pis_do_grochowa
19.10.09, 13:53
W "aferze" podsluchiwania rozmow telefonicznych dziennikarzy jako
glowny argument slyszy sie, twierdzenie, ze ich informatorzy
wiedzac, ze moga byc posluchani beda sie bali udzielac dziennikarzom
jakichkolwiek informacji.
Nie bardzo to rozumiem.
Jezeli udzielanie takich informacji jest legalne to chyba nie ma sie
czego bac.
Jezeli legalne nie jest to takich informacji nie powinno sie
udzielac a jak sie udziela to powinno sie liczyc z konsekwencjami.
Ciagle szuka sie zrodel "przeciekow" tajnych informacjido prasy.
Czy wlasnie kontrola rowniez dziennikarzy nie ulatwilaby tego
znaczaco.
Jezeli informacje zdobywane sa w sposob nielegalny to chyba rowniez
dziennikarze powinni za to ponosic konsekwencje.
Moze sie myle ale takie mam wraznie.
Rowniez dziennikarze nie powinni stac ponad prawem.