PO patrzy na PSL

IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 08:38
wychodzi na to, ze nie bedzie komu rządzic..
    • Gość: ak Re: PO patrzy na PSL IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 09:24
      NIGDY nie zapomnę PSL-owi biopaliw - niezależnie jak to się z nimi skończy.
      PO musi pamiętać: koalicja z PSL-em może TYLKO ZASZKODZIĆ !!!
      • Gość: o_o Re: PO patrzy na PSL IP: 217.97.135.* 15.01.04, 09:35
        to jakiś żart? komorowski się upił i zobaczył w kalinowskim liberała?
        ja się pytam, o co tu chodzi? czy stan polskiej polityki siegnął już
        intelektualnego dna? żadnej nadziei? i czy kaczynski moze wreszcie przestać
        bredzić?
        • Gość: x PSL ma cos w sobie z taniej dziwki... IP: *.comarch.pl 15.01.04, 09:50
          ... daje temu, kto ma wiecej... raz SLD, raz PO...
          • Gość: mk nie klocic sie Panowie; razem vs. sldup! IP: *.twcny.rr.com 15.01.04, 20:42
            swoja droga PO przydaloby sie zrzucic ten wizerunek partii spoufalajacej sie z
            sldup: np. te przymierza i uklady w niektorych rejonach Pl )-:. Co tam za
            czlonkow macie? Jakies przechodnie osobowosci? Najpierw pzpr, uw lub sldup a
            teraz do PO? Lepiej dbajcie o wizerunek polityczny. I Olechowski lepiej niech
            sie nie pokazuje jako byly agent. Trudno - musi placi za chec kariery za
            komuny; niech nie oslabia PO.
    • Gość: Kugel PO do pracy organicznej ! IP: 62.181.161.* 15.01.04, 10:17
      PO, gdyby śpiący obudzili się i wzięli do roboty, nie musiałaby zabiegać o
      sojusz ani z PSL, ani z PiS-em, ale to te partyjki musiałyby "przyjść w łaskę".
      Kluczem do tego jest zwiększenie poparcia do poziomu masowego, nawet do 40%. A
      jest to proste : program OGRANICZENIA BIUROKRACJI, rozwiązania Senatu,
      likwidacji najbardziej gównianych podatków drogich w poborze, uciążliwych dla
      obywatela a nieprzynoszących budżetowi realnych korzyści (np. akcyza od
      używanych samochodów, podatek od oszczędności, akcyza od prądu, etc.).
      Wyeliminować, ustawa po ustawie, bzdurne przepisy oddające władzę w tym kraju
      biurokracji. Zmienić kodeks karny w prawo chroniące obywatela a nie przestępcę
      (np. obrona konieczna). Rozbić legalne mafie w postaci korporacji prawniczych.

      Plus inne sprawy, które popiera 80% obywateli, a których pieprzona klasa
      polityczna w Polsce nie chce podjąć ze strachu przed biurokracją.
      • Gość: Zenon Re: PO do pracy organicznej ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 11:22
        Gdyby to bylo takie proste, to bylbys Kugelku juz nie tylko prezydentem
        zabawnej krainy nad Wisla, czy tez laureatem nagorody Nobla lecz wodzem
        wszelkie materii i antymaterii.
        Zlikwidowac biurokracje i podatki a Polska popadnie w szczesliwosc powszechna?!
        Gdzie sie legna takie umysly, tacy geniusze?
        • Gość: Kugel Czytaj uważnie, to naprawdę jest proste IP: 62.181.161.* 15.01.04, 11:47
          Jeśli w tym kraju jest taka bryndza, to m.in. przez takich przamądrzałków,
          którzy niewiele potrafią zrobić, za to do gadania są pierwsi. Nawet nie zadają
          sobie trudu, żeby zapoznać się z argumentami rozmówcy.

          Gdzie ja napisałem o LIKWIDACJI biurokracji i podatków? Napisałem "OGRANICZENIA
          BIUROKRACJI", a o podatkach, cytuję :

          "likwidacji najbardziej gównianych podatków drogich w poborze, uciążliwych dla
          obywatela a nieprzynoszących budżetowi realnych korzyści (np. akcyza od
          używanych samochodów, podatek od oszczędności, akcyza od prądu, etc.). "

          a nie o likwidacji W OGÓLE wszystkich podatków. Opamiętaj się, kolego.


          Na marginesie, w sytuacji gdy Słowacja, Estonia i Litwa, nasi bezpośredni
          konkurenci gospodarczy, przyjmują coraz bardziej liberalne rozwiązania
          dynamizujące gospodarkę, u nas fiskus i rozmaite inspekcje tą gospodarkę
          zarzynają, że wspomnę tylko o sprawie Kluski, JTT czy innych firm, o których
          pisze regularnie wprost czy Puls Biznesu. Skoro inni potrafią się z tym uporać,
          to i Polsce, która była kiedyś liderem przemian, również to się uda.


          PS. Prezydentem tego kraju mogębyć nie tylko ja czy ty, ale również np.
          sprzedawca z zieleniaka czy pani Helenka z kiosku Ruchu. Armia 700 urzędników z
          Kancelarii wystylizuje, ubierze, napisze przemówienie, dowiezie, i co tam
          tylko szanowną Głowę Państwa.
          Kaligula mianował senatorem konia, u nas koń mógłby dostąpić zaszczytu
          prezydentury. I nikt w tym kraju by tego nie odczuł. A Kancelaria mogłaby
          zatrudnć dodatkowo 100 stajennych, "zmniejszając" bezrobocie.
          • Gość: Zenon Re: Czytaj uważnie, to naprawdę jest proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 13:46
            Potwierdzasz moja opinie o sobie Kugelku. Czy nie wpadlo ci do glowy zauwazyc
            dziwna koincydencje: rzad do bani, biurokracja sie rozrasta, podatki realnie
            rosna (przynajmniej te od dochodow osobistych i posrednie typu VAT),a w 2003 r.
            mial miejsce wrosy pkb o 3,5%? To wielce symptomatyczne i warte
            zastanowienia.Moze jest juz tak,ze gospodarka krainy nad Wisla jest juz w
            znaczacym stopniu uniezlezniona - w wyniku prywatyzacji i powiazania z
            gospodarka swiatowa - od widzimisie urzednikow? Ergo: potrzebne sa dalsze
            inwestycje i krajowe i zagraniczne. Kladzenie nacisku na sfere urzednicza jako
            glownego hamulcowego wzrostu gospodarczego jest populistyczna paplanina dla
            ubogich wiedza. Choc oczywiscie mogla by byc ona mniejsza i sprawniejsza a
            obciazenia podatkowe mniejsze. Stagnacja gospodarcza ostatnich lat to nie tylko
            skutek nieporadnosci rzadu. To takze - o ile nie w glownej mierze -
            konsekwencja stagnacji w krajach OECD - glownego odbiorcy polskich produktow.
            Jesli nie wiesz o tym, to uprzejmie ci donosze,ze w polowie 2003 r. wartosc
            polskiego eksportu stanowil okolo 60% pkb. Rynek wewnetrzny jest zbyt maly by
            mogl generowac znaczacy wzrost popytu i zwiazanej z nim podazy, a co za tym
            idzie pordukcji.
            Jak wiec widzisz przyczyn stagnacji bylo wiele a wymienilem tylko niektore.
            Proste rozwiazania sa proste jedynie dla laikow. Im dalej w las tym wiecej
            drzew Kugelku, czego laskawie nie zauwazasz.
            • Gość: Anon Aha - poseł się znalazł IP: *.epsa.pl 15.01.04, 14:56
              Co to za głodne kawałki tu wstawiasz o winie EOCD? Hę? Znaczy że przyczyną
              dupnej sytuacji w polsce znowu są sąsiedzi, a nie my? No tak, znowu te zaplute
              karły reakcji.
              Takie gładkie wymówki od kilku lat słyszę w TV, znudziło mi się już słyszeć
              jak to winni upadku gospodarki są INNI oraz ONI.
              Winny jest sam naród który wybrał głupków do rządzenia i teraz ma na co sobie
              zasłużył. Komuną śmierdzącą biurokrację, nieudolny rząd, korupcję i setki
              afer. No ale przecież to nie oni są winni tylko problemy innych państw.
              Świetnie.
            • Gość: Kugel Czuły punkt? IP: 62.181.161.* 15.01.04, 15:49
              Po pierwsze, nie zwracam się Zenuś, więc również daruj sobie Kugelka.

              Co do istoty, widzę że nadepnąłem na czuły pukt. Niech zgadnę, siedzisz sobie
              na państwowej posadce i surfujesz?

              3,5% to nies jest wzrost, to jest wzrościk. USA, gospodarczo rozwinięte o 100
              lat świetlnych w stosunku do nas, odnotują wyższe tempo, i to sprowadza ten
              polski superwynik do właściwych proporcji. Chyba że dalej będziemy porównywać
              się do stagnacyjnych, przeżartych biurokracją i przeregulowaniem gospodarek
              Francji i Niemiec.

              Poza tym, szczytem bezczelności jest to, to niewielkie ożywienie gospodarcze,
              które jest po prostu wynikiem żywotności i pracy własnej obywateli, biurokraci
              z rządu przypisują sobie!

              Zresztą, co tu dyskutować, sięgnij sobie do wczorajszej Rzeczpospolitej, jest
              artykuł prof. Winieckiego. Plus dzisiejszy W. Gadomskiego z G. Wyborczej.
    • Gość: krawiec z madgalen ZADUFANI W SOBIE BYLI UW/KLD IP: *.torun.mm.pl 15.01.04, 15:14
      Panowie z PO jakże bliski jest wam grzech pychy, nieskromności. Juz czujecie
      się zwycięzcami wyborów . A droga jescze daleka. SLD podniszczy jeszcze b. to
      co pozostałó jeszcze względnie normalne i ....WYBORY WYGRA LEPPER!
      Odrobina pokory panowie z PO. Teatrum Rokity , te wszystkie złote usta, ludzie
      roku nijak nie przeklada się na wynik w wyborach. zachowajcie umiar i trochę
      skromności. Szczególnie p. Tusk ma kłopoty z utrzymaniem swojej z łośliści
      wobec PIS. Panie tusk to wszystko nalezy kierować w jednym kierunku w stroę
      Sld! Już raz buta i naiwność w ocenie preferencji wyborczych polskiego
      społeczenśtwa zepchnęła was w nicość/UW< KLD/. Niczego się nie uczycie! Wasze
      teatralne samozadowolenie jest grożne dal was! Trochę roztropności. Chyba
      wiecie jak się spada z wysokiego konia?! Nie strofujcie PIS , darujcie te
      zbędne i małostkowe uśmieszki. PIS trzyma się stabilnie, równo. Juz raz wasi
      koledzy nie tam gdzie trzeba/ wide rokita/ dostzegli "konstruktywną opozycję"
      w sld! czyzbyście juz zapomnieli? Jedno oczko w sondazach czyni z was typowe
      nadęte baloniki, megalomanów telewizyjnych.Czy pamiętacie jakie notowania
      miewał Olechowski? I jak one przełozyły sie na wynik wyborczy.
      p s. Panowie Tusk i Komorowski! dobra rada: naszyjcie sobie dodatkową
      kieszen , z tyłu na wasze eleganckie spodnie. I jak przyjdzie wam ochota
      cokolwiek głupiutkiego, nierozważnego powiedzieć nA PIS to pierwej włożcie tam
      rękę i mocno się uszczypnijcie./ krawiec czeka/!!!
Pełna wersja