sawa.com
20.10.09, 06:15
Wg najnowszego sondażu do urn w dniach 16 -18 październiak wybrałoby sie 54%
wyborców. Nie jest to dużo ale i nie jest dramatycznie mało.
Z tej nieco większej polowy wyborców którzy gotowi są pofatygować sie do urn
wyborczych już tylko 38 % popiera PO.
Jest to duzo jak na partię która jest uwikłana w związany z hazardem skandal w
którym na próby manipulacji przy nowelizacji ustawy o grach hazardowych
nakłada się jeszcze większy skandal bo związany z przeróbkami "jednorękich
bandytów" tak by oszukiwały skarb państwa. Jesli do tego dołożymy nieudolności
w prywatyzowaniu stoczni, to zobaczymy w jak dramatycznej sytuacji jest polski
wyborca.
Dla PO nie ma obecnie politycznej alternatywy. Nie ma partii na którą z
czystym sumieniem mogłby zagłosować człowiek o poglądach centrowych.
Tolerancyjny obyczajowo. Pragnący modernizacji prawnej i technologicznej
swojego państwa, w sposób który nie stawiałby naszego kraju na pierwszych
miejscach wśród krajów skorumpowanych.
Ale czy tak być musi? Czy nie stać nas na wybór uczciwej i inteligentnej
reprezentacji politycznej?
Sytuacja na naszej scenie politycznej przypomina mi trochę sytuację polskiej
piłki, sytuację w PZPNie.