O Kwaśniewskim z Angory

15.01.04, 18:26
Mnie przy tym...


Jak tu nie kochać prezydenta Kwaśniewskiego? Jak tu nie wierzyć, że ma 135%
poparcia społecznego, i ciągle Mu rośnie, kiedy On jest niedoścignionym
mistrzem w uprawianiu polityki. A tak na marginesie – spodziewamy się, iż za
dzień, dwa jakaś nędza umysłowa, nie łapiąca w felietonie ironii i kpiny,
napisze do ANGORY z oburzeniem, że tymi 135% poparcia obraziliśmy śmiertelnie
wszystkich ciężko pracujących ankieterów. Trudno, niech nędza pisze. Cóż my
możemy poradzić na takie kalectwo umysłowe? Tyle jedynie, żeby się nie
zrażać, więcej czytać i usilnie starać się jak najczęściej angażować w to
zajęcie mózg. A jak już przyjdzie nieodparta ochota, żeby coś napisać, to
dobrze jest też oprócz ręki zaangażować w tę czynność głowę.
Ale wróćmy do prezydenta. Przez ostatnie dni byliśmy świadkami histerii
medialnej, spowodowanej ograniczeniem dostępu do zdrówka naszego, czyli
konstytucyjnie zagwarantowanej opieki lekarskiej. Strach na lud polski padł
wielki, gdy dowiedział się, że przyjdzie mu jak nic umierać pod zamkniętymi
drzwiami przychodni i szpitali. Wybałuszali więc Rodacy z przerażeniem gały,
patrząc, jak w telewizji ministrowie namawiali, lekarze odmawiali, a pacjenci
szturmowali. We wszystkich dziennikach na okrągło apele, negocjacje,
konsultacje, zbliżenia i oddalenia stanowisk. Bez przerwy rozmowy wznawiane,
zrywane, wstrzymywane, zawieszane i odwieszane. Nie było w żadnym telewizorze
takiego mądrego, co by się w tym wszystkim połapał i rozeznał. Dziennikarze
bez wytchnienia walili jak w bęben w byłego Łapińskiego i obecnego
Sikorskiego, w wodza Millera i prezesa NFZ Panasa. Walili, i słusznie! Ten
rząd już dawno wyczerpał nie tylko swoje możliwości, ale i Rodaków
cierpliwość. Czas rzucić rządowi Millera ręcznik. I tu dochodzimy do clou
dzisiejszego felietonu. Gdzie w tej całej koszmarnej aferze i skandalu był
prezydent Kwaśniewski?! Stał z boku i przyglądał się? Nie, jak zawsze udawał,
że Jego przy tym nie było! On tu był ni priczom. No, no, ciekawe tylko, kto
przez 8 lat prezydentury podpisywał tę masę kretyńskich ustaw, których skutki
odczuwamy teraz tak boleśnie. Czy autograf Swój pod ustawą powołującą do
życia kasy chorych, a obecnie NFZ złożył jakiś kosmita czy pupilek Michnika i
Geremka, o którym mawiają pieszczotliwie „nasz Olek”? Żeby było jasne nawet
dla nędzy umysłowej, trzeba wyraźnie powiedzieć, że to nie dziennikarze czy
felietoniści mają w ręku skuteczne narzędzia wpływające na prace rządu. Weto
prezydenckie lub odesłanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego to straszny
bat, potrafiący zdyscyplinować nawet najbardziej rozbrykany rząd i parlament.
Ile razy w przeciągu 8 lat prezydent Kwaśniewski z tego korzystał? Do końca
2003 roku 1323 ustawy prezydent podpisał, zaś zawetował 31, a do Trybunału
Konstytucyjnego odesłał 20! Okazuje się, iż 3,7% uchwalonych ustaw wzbudziło
prezydenckie wątpliwości, zaś reszta (96,3%) była znakomita! A może Panu
Kwaśniewskiemu szło lepiej z prezydencką inicjatywą ustawodawczą? Ile
projektów ustaw zgłosił przez 8 lat? UWAGA! Aż 31! Za to nie szczędził czasu
ani sił na zbudowanie swojego 600-osobowego dworu, dworu nierobów (patrz
wyżej), pozerów i bufonów, którego sztandarowymi postaciami są dwie pałacowe
blondynki Szymczycha i Siwiec, którzy jedyne co potrafią, to nie odpowiedzieć
na każde pytanie.

PS Za obecny stan Państwa prezydent ponosi odpowiedzialność w takim samym
stopniu jak obecny i byłe rządy. I nie da się ani umyć rączek, ani udawać, że
się przy tym nie było!
    • basia.basia "dobra" Siwca znowu naruszone:) 15.01.04, 18:38

      > PS
      > Za obecny stan Państwa prezydent ponosi odpowiedzialność w takim samym
      > stopniu jak obecny i byłe rządy. I nie da się ani umyć rączek, ani udawać,
      > że się przy tym nie było!

      On znowu powie, że ma wyrzuty sumienia
      i wszystkie blondynki mu wybaczą.
      • Gość: mk i tego wszystkiego uczy sie tez jolka od aureoli IP: *.twcny.rr.com 15.01.04, 20:57
    • homosovieticus Re: O Kwaśniewskim z Angory i z forum i reality 15.01.04, 18:38
      Podobnie bardzo, ocenia Lech Wałęsa niewydarzoną prezydenturę Kwacha.
      Kwach jak jaruzel zmarnował nastepne lata w rozumieniu dobra publicznego.
    • indris O Kwaśniewskim rzeczywistym 15.01.04, 18:44
      Za wysłanie polskich wojsk na wojnę z Irakiem należy mu się Trybunał Stanu. Za
      złamanie Konstytucji.
      • homosovieticus Re: O Kwaśniewskim rzeczywistym 15.01.04, 18:50
        indris napisał:

        > Za wysłanie polskich wojsk na wojnę z Irakiem należy mu się Trybunał Stanu.
        Za
        > złamanie Konstytucji.

        Zrobił to, bo chciał ameryce powiedziec ,że Polska to nie Gruzja a on nie
        Szenrabadze choć z tej samej partii
        • indris Co Kwas chciał a co osiągnął 15.01.04, 19:35
          Co chciał, to już tajemnica jego jaźni. Ale co osiągnął ? M. in to, że w oczach
          amerykańskich specjalistów zaprezentował III RP jako kraj, gdzie prawa nie
          traktuje się serio, czyli mówiąc brutalnie trochę dziki.
          A to dlatego, że w USA prawo a już szczególnie Konstytucję traktuje się serio.
          I gdyby Kwas przed wojną iracką powiedział (i pokazał) Amerykanom, że krajowa
          konstytucja nie pozwala na przyłączenie się Polski, to każdy Amerykanin by to
          zrozumiał. Nawet Bush i jego neocons. Oczywiście, jeżeli zechciał się do USA
          przyłączyć, to został mile przyjęty, bo Amerykanie od dawna korzystali z
          KAŻDEGO sojusznika ("sk...ysyn, ale nasz sk...ysyn"). Ale co sobie pomyśleli,
          to pomyśleli.
          Natomiast, życzenie, żeby z powodu polskiego poparcia, Amerykanie mieli znieść
          wizy dla Polaków, czyli ZŁAMAĆ WŁASNE PRAWO, przeciętnemu Amerykaninowi po
          prostu nie mieści się w głowie.
    • here.tyk ładnie, ładnie 15.01.04, 19:10
      Dobry come-back.
      Witaj w dobrej formie.
      • homosovieticus Re: ładnie ale dla gwardii i to jest do chrzanu! 15.01.04, 19:12
        www.prezydent.pl/ser/index.php3?tem_ID=3065&kategoria=Wywiady+krajowe
      • kataryna.kataryna Re: ładnie, ładnie 15.01.04, 19:12
        here.tyk napisał:

        > Dobry come-back.
        > Witaj w dobrej formie.


        Jeśli to do mnie, to mój był tylko tytuł. Jak widać też mi nie wyszedł jeśli
        wziąłeś mnie za autorkę. Tekst jest z Angory, autorzy - Sobczak i Szpak.
        • here.tyk a to przepraszam 15.01.04, 19:20
          Ale nie zniechęcaj się, forma wróci, Małysz wygra, a Ty witaj.
        • Gość: wartburg Re: ładnie, ładnie IP: 212.223.111.* 15.01.04, 19:31
          kataryna.kataryna napisała:

          > here.tyk napisał:
          >
          > > Dobry come-back.
          > > Witaj w dobrej formie.
          >
          >
          > Jeśli to do mnie, to mój był tylko tytuł. Jak widać też mi nie wyszedł jeśli
          > wziąłeś mnie za autorkę. Tekst jest z Angory, autorzy - Sobczak i Szpak.



          A ja już myślałem, że to Twoje. Ta napaść na Olka zrobiła na mnie duże
          wrażenie. Chociaż muszę przyznać, parę razy złapałem się na myśli, że pióro
          Ci się jakieś ciężkie zrobiło. Nie tak giętkie, do jakiego zdążyliśmy się
          przyzwyczaić.

          Niemniej jednak tekst godny upowszechniania. O tym trzeba częściej i głośniej
          mówić.
          • homosovieticus Re: ładnie, bo w wartburga ocenie uprawnionej 15.01.04, 20:46
            Gość portalu: wartburg napisał(a):

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > here.tyk napisał:
            > >
            > > > Dobry come-back.
            > > > Witaj w dobrej formie.
            > >
            > >
            > > Jeśli to do mnie, to mój był tylko tytuł. Jak widać też mi nie wyszedł jeś
            > li
            > > wziąłeś mnie za autorkę. Tekst jest z Angory, autorzy - Sobczak i Szpak.
            >
            >
            >
            > A ja już myślałem, że to Twoje. Ta napaść na Olka zrobiła na mnie duże
            > wrażenie. Chociaż muszę przyznać, parę razy złapałem się na myśli, że pióro
            > Ci się jakieś ciężkie zrobiło. Nie tak giętkie, do jakiego zdążyliśmy się
            > przyzwyczaić.
            >
            > Niemniej jednak tekst godny upowszechniania. O tym trzeba częściej i
            głośniej
            > mówić.




            to jest lekkie co dla niego samego jest takie.Już w watku z pokrzywdzona
            pienkowską wiecej uwagi poswiecałeś sztuce mówienia niż zawartym w słowach
            tresciom.
            Najpierw mysl ceńmi a o forme dbajmy.
    • Gość: t1s Re: O Kwaśniewskim z Angory IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.04, 19:18
      Przesada, gruba niczym sam Majestat w środku kadencji przesada z tym
      stwierdzeniem, że Kwach jest miszczem polytyky. Niby w czym owe miszczostwo
      miałoby się przejawiać? Że woli się podlizwać Lesiowi i podpisywać wszystko co
      ten pod kichawę mu podstawi? Przecież od lat się przyjaźnią z Millerem i "dobry
      przyjaciel" pewnie niejednym mógłby się z pismakami podzielić. Po co narażać
      się jakimś głupim wetem? Szczególnie, że winę i tak można zawsze zrzucić na
      rząd lub parlament. Ba, jak coś z hukiem pieprznie, będzie nawet okazja aby w
      telewizji się pokazać i powiedzieć kilka obłych słówek.
      Po jaką cholerę cokolwiek robić, zgłaszać projekty ustaw i ryzkując utratę
      popularności brać odpowiedzialność za państwo skoro można siedzieć, dawać sobie
      w goleń a w chwilach trzeźwości pokazać się ogłupiałemu społeczeństwu i potem
      znów wpadając pod stół obficie obstawiony pustymi już flaszkami cieszyć się z
      rosnących sondaży?
      Do tego nie trzeba żadnego miszczostwa. Jeno kurewstwa.
      • kataryna.kataryna Re: O Kwaśniewskim z Angory 15.01.04, 19:20
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Przesada, gruba niczym sam Majestat w środku kadencji przesada z tym
        > stwierdzeniem, że Kwach jest miszczem polytyky. Niby w czym owe miszczostwo
        > miałoby się przejawiać? Że woli się podlizwać Lesiowi i podpisywać wszystko
        co
        > ten pod kichawę mu podstawi? Przecież od lat się przyjaźnią z Millerem
        i "dobry
        >
        > przyjaciel" pewnie niejednym mógłby się z pismakami podzielić. Po co narażać
        > się jakimś głupim wetem? Szczególnie, że winę i tak można zawsze zrzucić na
        > rząd lub parlament. Ba, jak coś z hukiem pieprznie, będzie nawet okazja aby w
        > telewizji się pokazać i powiedzieć kilka obłych słówek.
        > Po jaką cholerę cokolwiek robić, zgłaszać projekty ustaw i ryzkując utratę
        > popularności brać odpowiedzialność za państwo skoro można siedzieć, dawać
        sobie
        >
        > w goleń a w chwilach trzeźwości pokazać się ogłupiałemu społeczeństwu i potem
        > znów wpadając pod stół obficie obstawiony pustymi już flaszkami cieszyć się z
        > rosnących sondaży?
        > Do tego nie trzeba żadnego miszczostwa. Jeno kurewstwa.



        Ale w tym tekście o miszczostwie chyba nic nie było.
        • Gość: t1s Re: O Kwaśniewskim z Angory IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.01.04, 19:29
          Na samym poczatku, tutaj napisane z lekką ironią (ale wielu publicystów całkiem
          poważnie z faktu niesłabnącego poparcia dla Kwacha wyciaga wniosek o jego
          umiejętności znalezienia się w polityce) "jest mistrzem uprawiania polityki".
    • Gość: bladzia.bladzia Miło czytać, jak etatowi opluwacze żółcią.... IP: 5.5.* / 80.58.44.* 15.01.04, 19:29
      ....plują, bo jadu im już nie wystarcza!!!
    • kataryna.kataryna Re: O Kwaśniewskim z Angory 15.01.04, 19:51
      Świeży przykład miszczostwa Olka. Właśnie się raczył był wypowiedzieć na
      konferencji "Czy Polska jest państwem prawa".

      "W sensie normatywnym nie ulega wątpliwości, że Polska jest państwem prawa, ale
      w sensie praktycznym jest jeszcze wiele do zrobienia". Kwaśniewski uznał za
      konieczne m.in. umacnianie wymiaru sprawiedliwości."

      A mówi to człowiek, który swój stosunek do prawa najlepiej wyraził oferując
      tańce komisji badającej największą aferę korupcyjną.

      "Prezydent uważa, że takie instytucje jak Rzecznik Praw Obywatelskich, Trybunał
      Konstytucyjny i Naczelny Sąd Administracyjny są "naszymi atutami w umacnianiu
      państwa prawa".

      Tu się akurat z nim zgadzam. Gdyby nie Rzecznik Praw Obywatelskich biopaliwa
      nie trafiłyby do Trybunału Konstytucyjnego, który jest ostatnią szansą na
      utrącenie tej ustawy bo jej podpisywanie przypadło akurat na okres kiedy
      Majestat negocjował z Millerem swoje zwolnienie ze śpiewania i tańczenia przed
      Rokitą i podpis na ustawie o biopaliwach okazał się być odpowiednią walutą dla
      tej transakcji. Dzięki Bogu mamy jeszcze RPO i TK.

      "Jego zdaniem, poprawy wymaga też proces legislacyjny. Po doświadczeniach z
      ustawą o Narodowym Funduszu Zdrowia, której część przepisów Trybunał
      Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją, prezydent zapowiedział, że
      będzie częściej korzystał z przysługującego mu uprawnienia do prewencyjnego
      kierowania ustaw do Trybunału jeszcze przed ich podpisaniem"

      Bo oczywiście, o ile pan Aleksander "Strażnik Konstytucji" Kwaśniewski nie miał
      problemu ze znalezieniem tłumów konstytucjonalistów do przedstawienia
      jednoznacznych ekspertyz na temat niekonstytucyjności stawania przed komisją
      śledczą, to niestety jak przychodzi do podpisywania ustaw to posucha straszna,
      nikogo kto by Cieciowi Konstytucji podpowiedział, że ustawa coś nie bardzo. A
      teraz mami prewencyjnym odsyłaniem do TK. A może zmienić Konstytucję, niech
      każda ustawa trafia prosto z Sejmu do TK jeśli prezydent nie jest w stanie na
      600-osobowym dworze zatrudnić choćby jednego sensownego prawnika?

      Wkurza mnie ten Kwaśniewski strasznie, a najbardziej to, że mamy realną
      perspektywę kolejnych 5 lat jeszcze gorszej, na dodatek zapłakanej,
      prezydentury.

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1867767.html


      • basia.basia Kataryna! 15.01.04, 20:37
        kataryna.kataryna napisała:

        >
        > Wkurza mnie ten Kwaśniewski strasznie, a najbardziej to, że mamy realną
        > perspektywę kolejnych 5 lat jeszcze gorszej, na dodatek zapłakanej,
        > prezydentury.
        >

        Kwach wkurzył też Najsztuba i Smoczyńskiego - Przekrój Nr 2 - tytuł artykułu:
        "Prezydent z nudów telefonuje". Chciałam to tu wkleić ale nie mogę się do tego
        dostać:( Pomóż:)
        • Gość: mk Prawo PL wg kwacha a jaruzel znow dostal umorzenie IP: *.twcny.rr.com 15.01.04, 21:05
          Oto przyklady prawodawstwa i systemu sadowniczego w PL: sprawa jaruzela z l.70,
          80 sie ciagnie (ponad 3500 swiadkow i sad nie zgadza sie na ograniczenia!) a tu
          biednego studenta karza za opinie w internecie. W miedzyczasie nawet Fastow z
          Enronu dostal 10 lat a w PL jaruzeli kiszczak umorzenie za niszczenie
          dokumentow rzadowych )-:. A co z ta sprawa nielegalnego finansowania=pozyczki
          SdRP/sldup z pieniedzy zagranicznych? Czy to nie Jaskiernia umorzyl?

          MONITOR POLSKI
          NR 1 Z 10 STYCZNIA 2004 R.

          Postanowienia:
          - przewodniczacego Zgromadzenia Narodowego (poz. 1) z 29 grudnia w
          sprawie stwierdzenia umorzenia postepowania wobec generala Wojciecha
          Jaruzelskiego, bylego prezydenta PRL;

          sprawa dotyczyla odpowiedzialnosci konstytucyjnej i karnej za zniszczenie
          stenogramów z posiedzen Biura Politycznego KC PZPR z lat 1982 -1989,

          - marszalka Sejmu RP (poz. 2) z 29 grudnia w sprawie stwierdzenia
          umorzenia postepowania wobec generala Czeslawa Kiszczaka, bylego
          ministra spraw wewnetrznych; jak wyzej,

          - prezydenta RP (poz. 3 - 11), z grudnia, lipca i wrzesnia, o nadaniu
          orderów i odznaczen,

          zrodlo: 14.01.04 Nr 11
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040114/prawo/prawo_a_19.html
      • Gość: wartburg dżdżownica IP: 212.223.111.* 15.01.04, 20:49
        kataryna.kataryna napisała:

        > Świeży przykład miszczostwa Olka. Właśnie się raczył był wypowiedzieć na
        > konferencji "Czy Polska jest państwem prawa".
        >
        > "W sensie normatywnym nie ulega wątpliwości, że Polska jest państwem prawa,
        ale
        >
        > w sensie praktycznym jest jeszcze wiele do zrobienia". Kwaśniewski uznał za
        > konieczne m.in. umacnianie wymiaru sprawiedliwości."
        >
        > A mówi to człowiek, który swój stosunek do prawa najlepiej wyraził oferując
        > tańce komisji badającej największą aferę korupcyjną.
        >
        > "Prezydent uważa, że takie instytucje jak Rzecznik Praw Obywatelskich,
        Trybunał
        >
        > Konstytucyjny i Naczelny Sąd Administracyjny są "naszymi atutami w
        umacnianiu
        > państwa prawa".
        >
        > Tu się akurat z nim zgadzam. Gdyby nie Rzecznik Praw Obywatelskich biopaliwa
        > nie trafiłyby do Trybunału Konstytucyjnego, który jest ostatnią szansą na
        > utrącenie tej ustawy bo jej podpisywanie przypadło akurat na okres kiedy
        > Majestat negocjował z Millerem swoje zwolnienie ze śpiewania i tańczenia
        przed
        > Rokitą i podpis na ustawie o biopaliwach okazał się być odpowiednią walutą
        dla
        > tej transakcji. Dzięki Bogu mamy jeszcze RPO i TK.
        >
        > "Jego zdaniem, poprawy wymaga też proces legislacyjny. Po doświadczeniach z
        > ustawą o Narodowym Funduszu Zdrowia, której część przepisów Trybunał
        > Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją, prezydent zapowiedział, że
        > będzie częściej korzystał z przysługującego mu uprawnienia do prewencyjnego
        > kierowania ustaw do Trybunału jeszcze przed ich podpisaniem"
        >
        > Bo oczywiście, o ile pan Aleksander "Strażnik Konstytucji" Kwaśniewski nie
        miał
        >
        > problemu ze znalezieniem tłumów konstytucjonalistów do przedstawienia
        > jednoznacznych ekspertyz na temat niekonstytucyjności stawania przed komisją
        > śledczą, to niestety jak przychodzi do podpisywania ustaw to posucha
        straszna,
        > nikogo kto by Cieciowi Konstytucji podpowiedział, że ustawa coś nie bardzo.
        A
        > teraz mami prewencyjnym odsyłaniem do TK. A może zmienić Konstytucję, niech
        > każda ustawa trafia prosto z Sejmu do TK jeśli prezydent nie jest w stanie
        na
        > 600-osobowym dworze zatrudnić choćby jednego sensownego prawnika?
        >
        > Wkurza mnie ten Kwaśniewski strasznie, a najbardziej to, że mamy realną
        > perspektywę kolejnych 5 lat jeszcze gorszej, na dodatek zapłakanej,
        > prezydentury.
        >
        > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1867767.html

        Może na tym własnie Olka fenomen polega? Z jednej strony prawić komunały, w
        które nikt, nawet on sam nie wierzy, aby w chwilę potem, kiedy zwietrzy w tym
        swój interes, traktować je niczym iluminację.

        Gdzie on się tego nauczył? Myślę, że jest w nim coś z dżdżownicy, potrafi się
        giąć jakby nie miał kręgosłupa. Przypomina mi prymusa na akademii ku czci,
        który okrągłymi zdaniami podlizuje się dyrektorowi szkoły. Jest w tym tak
        małowiarygodny, że już nikt nie chce go słuchać.

        Aż tu nagle okazuje się, że to bla, bla na tablicy pamiątkowej przed szkoła
        złotymi literami będzie wykute.

        O następne pięc lat prezydentury wojna zdaje się trwa już na dobre:

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040115/publicystyka/publicystyka_a_7.html
        • homosovieticus Re: dżdżownica przypomina trąbę słonia a słoń to 15.01.04, 20:53
          ulubiony i lekkie zwierze i temat wartburga
          ;(
          • Gość: wartburg Re: dżdżownica przypomina trąbę słonia a słoń to IP: 212.223.111.* 15.01.04, 21:02
            Przeczytałem:

            Re: dżdżownica przypomina trąbę słonia a słoń to homosovieticus
            ulubiony i lekkie zwierze i temat wartburga.

            Nic nie rozumiem. Co to ma być? Obrona Kwacha czy dadaizm?
            • homosovieticus Re: dżdżownica przypomina trąbę słonia a słoń to 15.01.04, 21:10
              Gość portalu: wartburg napisał(a):

              > Przeczytałem:
              >
              > Re: dżdżownica przypomina trąbę słonia a słoń to homosovieticus
              > ulubiony i lekkie zwierze i temat wartburga.
              >
              > Nic nie rozumiem. Co to ma być? Obrona Kwacha czy dadaizm?

              Dadaizm powiadasz ? chyba masz rację przypomina to gaworzenie niemowlaka.
              cytuj wypowiedzi jaśniej bedzie widoczne jakie style w sztuce uprawiamy!
          • Gość: Wiktor Wymiatacz jak zwykle IP: *.biaman.pl 15.01.04, 21:03
            Między "i" i "i" nieodzowny jest przecinek; "winno być "ulubione",
            nie "ulubiony".
            • homosovieticus Re: jak zwykle ortografia 15.01.04, 21:05
              Gość portalu: Wiktor Wymiatacz napisał(a):

              > Między "i" i "i" nieodzowny jest przecinek; "winno być "ulubione",
              > nie "ulubiony".

              powoli się uczę, ale sie uczę , przyznasz chyba?
              • Gość: Wiktor Wymiatacz jak zwykle 2 IP: *.biaman.pl 15.01.04, 21:10
                Może się uczysz, ale nie wiesz jeszcze, co to interpunkcja. Zresztą wcale mi to
                nie przeszkadza, ja tylko tak sobie stosuję metodę dogryzania, tak jak Ty.
                • homosovieticus Re: jak zwykle 2x2=5 15.01.04, 21:13
                  Gość portalu: Wiktor Wymiatacz napisał(a):

                  > Może się uczysz, ale nie wiesz jeszcze, co to interpunkcja. Zresztą wcale mi
                  to
                  >
                  > nie przeszkadza, ja tylko tak sobie stosuję metodę dogryzania, tak jak Ty.

                  Złotko, ale ja tracę opinie mądrali- buca forumowego.
                  Czy przecinek we własciwym miejscu?
                  • Gość: WW smakowicie IP: *.biaman.pl 15.01.04, 21:26
                    Ja też je lubię, a najbardziej Kasię Skowrońską. Mniam.
                    • homosovieticus Re: smakowicie o interpunkcji gadamy no nie ? 15.01.04, 21:31
                      Gość portalu: WW napisał(a):

                      > Ja też je lubię, a najbardziej Kasię Skowrońską. Mniam.

                      bracie, jak ja kocham kwiaty, żebys wiedział TY.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja