kon.by.sie.usrnial 23.10.09, 11:05 a jak ich nie ma, to je zniszczono. I wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
scoutek Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:07 hahahahahahahaha logika godna genialnego stratega Odpowiedz Link Zgłoś
wan4 logika to pogański wynalazek jakiegoś Arystotelesa 23.10.09, 11:11 scoutek napisała: > hahahahahahahaha > logika godna genialnego stratega sratek tFUrczo i naukowo rozwija dialektyke marksistosko-leninosko-kaczą, w końcu na dziełach Lenina zna się jak mało juz kto Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt rozwija dialektyke - proszę konsekwntnie 23.10.09, 11:18 rozwija dialektyke marksistosko-leninosko-kaczO Odpowiedz Link Zgłoś
ukos siEM gubiEM! 24.10.09, 12:59 wan4 napisał: > :) W poprawnej wolszczyźnie nie ma nosówek. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:08 jest to podstawowa, pisięcia, teoria.... Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usrnial Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:12 co w połączeniu z faktem, iż nikt im nie wmówi, że białe jst białe a czarne jest czarne, ma głęboki sens! Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:10 kon.by.sie.usrnial napisał: > a jak ich nie ma, to je zniszczono. I wszystko jasne. no nie zupełnie, interpretacja zależy od tego kogo dokumenty dotyczą dokumenty Kaczyńskiego - w porządku dokumenty Tuska - antydatowane oraz brak dowodów ws. Tuska - zniszczone brak dowodów ws. Kaczyńskiego - niewinny Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usrnial Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:14 to tak oczywista oczywistość, że nawet o tym nie wspominałem. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:22 republika.republika napisała: > dokumenty Kaczyńskiego - w porządku hola hola jak zle to sfalszowane Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:42 scoutek napisała: > republika.republika napisała: > > > dokumenty Kaczyńskiego - w porządku > > hola hola > jak zle to sfalszowane > Jak jego (JEDYNA) sfałszowana teczka... Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Założę się że w URM trwa akcja topienia komputerów 23.10.09, 11:12 kon.by.sie.usrnial napisał: > a jak ich nie ma, to je zniszczono. I wszystko jasne. coby zatrzeć "właściwości" zapisanych plików Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Założę się że w URM trwa akcja topienia kompu 23.10.09, 11:15 Najwyraźniej udzieliła ci się psychoza twojego prezesa Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Twoja sygnaturka wyjaśnia wszystko. 23.10.09, 11:23 Biedna alfa, bez względu na numer! Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa POwska prokuratura nawet nie podjęła śledztwa 23.10.09, 11:20 kon.by.sie.usrnial napisał: > et consortes. Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usrnial liczę, że ty w takim razie złożysz zawiadomienie 23.10.09, 11:34 do prokuratury o topieniu kompów przez peowców. Bo skoro się chcesz założyć, to pewnie nie piszesz tego ot tak sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa12 Re: liczę, że ty w takim razie złożysz zawiadomie 23.10.09, 14:40 kon.by.sie.usrnial napisał: > do prokuratury o topieniu kompów przez peowców. Bo skoro się chcesz > założyć, to pewnie nie piszesz tego ot tak sobie. Już niedługo. Jeszcze swe paszcze otworzycie ze zdziwienia Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usmial Re: liczę, że ty w takim razie złożysz zawiadomie 23.10.09, 15:40 czekam z niecierpliwością Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: takie rzeczy to tyko u Ziobry 23.10.09, 11:22 Ciekawe ile laptopów przesłuchał Ćwirek? Kabotyn. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: takie rzeczy to tyko u Ziobry 23.10.09, 11:31 Ćwirek nie miał na to czasu, bo razem z Tuskiem wypuszczał przestępców z więzień w efekcie czego platfusy mają zerowe poparcie i nie wejdą do sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: takie rzeczy to tyko u Ziobry 23.10.09, 12:37 Jak się patrzy na kolejne rządy, to 2 pierwsze lata było OK, a potem zjazd z górki na pazurki. Chyba jesteśmy w punkcie zwrotnym. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: takie rzeczy to tyko u Ziobry 23.10.09, 13:07 Ale najgorsze jest to, że Tusk z Ćwiąkalskim powypuszczali przestępców z więzień, a wielu ludzi mądrych nas przed tym ostrzegało. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Założę się że w URM trwa akcja topienia kompu 23.10.09, 12:31 No to się załóż, dziecko. Wiem nawet jak udowodnisz, że wygrałaś - skoro nie ma dowodów na to, że dokumenty są antydatowane to znaczy, że dowody zostały zniszczone. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa12 Re: Założę się że w URM trwa akcja topienia kompu 23.10.09, 14:42 ayran napisał: > No to się załóż, dziecko. > Wiem nawet jak udowodnisz, że wygrałaś - skoro nie ma dowodów na to, > że dokumenty są antydatowane to znaczy, że dowody zostały zniszczone. Mówisz załóż się? A potem okaże się że nie w wannie tylko w umywalce! Za dużo opcji Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Założę się że w URM trwa akcja topienia kompu 23.10.09, 14:55 alfa.alfa12 napisał: > Mówisz załóż się? > A potem okaże się że nie w wannie tylko w umywalce! Za dużo opcji Dobra dobra. Takimi dowcipasami to możesz błyszczeć przy kolezankach z klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Założę się że w URM trwa akcja topienia kompu 23.10.09, 23:02 ayran napisał: > alfa.alfa12 napisał: > > > > Mówisz załóż się? > > A potem okaże się że nie w wannie tylko w umywalce! Za dużo opcji > > Dobra dobra. Takimi dowcipasami to możesz błyszczeć przy kolezankach > z klasy. Albo prądem Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:18 Wirtualny poważny inwestor, wirtualne quasi-dokumenty, ... . Pospolity leń premier. W sumie dziecinada i wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:22 wojciech.2345 napisał: > > W sumie dziecinada i wstyd. brać na serio Jarosława, wojciechu co jeszcze kupisz? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:25 Lenistwo premiera to tajemnica Poliszynela. Nawet rozkład tygodnia ktoś mu napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:30 wojciech.2345 napisał: > Lenistwo premiera to tajemnica Poliszynela. > > Nawet rozkład tygodnia ktoś mu napisał. A rozkład tygodnia JAR PISał sam. Tylko, czy go wypelniał? Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:31 wojciech.2345 napisał: > Lenistwo premiera to tajemnica Poliszynela. > Nawet rozkład tygodnia ktoś mu napisał. no tak, ta Twoja opinia doskonale tłumaczy Twoją niezmąconą wiarę z jaką przyjmujesz idiotyczne opowieści Kaczyńskiego o antydatowaniu dokumentów Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:38 republika.republika napisała: > no tak, ta Twoja opinia doskonale tłumaczy Twoją niezmąconą wiarę z jaką przyjmujesz idiotyczne opowieści Kaczyńskiego o antydatowaniu dokumentów ===================================== A pamiętasz oświadczenia rządu Tuska na temat poważnego inwestora katarskiego. I co? Tworzono wirtualny byt, który można było obnażyć używając Google. "Dokumenty" w tej sprawie mają jakościowo taką samą wartość. Zabawa chłopców w krótkich spodenkach. Niech lepiej w piłkę pograją. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:47 wojciech.2345 napisał: > republika.republika napisała: > > no tak, ta Twoja opinia doskonale tłumaczy Twoją niezmąconą wiarę z jaką > przyjmujesz idiotyczne opowieści Kaczyńskiego o antydatowaniu dokumentów > ===================================== > A pamiętasz oświadczenia rządu Tuska na temat poważnego inwestora katarskiego. > I > co? Tworzono wirtualny byt, który można było obnażyć używając Google. > "Dokumenty" w tej sprawie mają jakościowo taką samą wartość. > > Zabawa chłopców w krótkich spodenkach. > Niech lepiej w piłkę pograją. Bo wy tam w PiS-ie w piłkę grać nie umiecie. Natomiast w krótkich majteczkach stawiacie babki z piasku! Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:47 wojciech.2345 napisał: > A pamiętasz oświadczenia rządu Tuska na temat poważnego inwestora katarskiego. > I > co? Tworzono wirtualny byt, który można było obnażyć używając Google. wirtualne byty nie wpłacają wadiów > "Dokumenty" w tej sprawie mają jakościowo taką samą wartość. mają zupełnie inną wartość, a nawet gdyby przyjąć twoją tezę że miały taką samą to i tak wniosku że są antydatowane nijak z tego wyciągnąć nie można. > > Zabawa chłopców w krótkich spodenkach. długie spodenki Jasińskiego przez 2 lata nie robiły nic - nawet na listy z KE nie odpowiadały Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:56 republika.republika napisała: > > co? Tworzono wirtualny byt, który można było obnażyć używając Google. > > wirtualne byty nie wpłacają wadiów =============================================== Proponuję by panowie Kamiński i Tusk pojechali do stoczniowców i spojrzeli im w oczy. Wtedy będziesz wiedziała, który z nich jest mężczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:06 wojciech.2345 napisał: > Proponuję by panowie Kamiński i Tusk pojechali do stoczniowców i spojrzeli im w > oczy. > > Wtedy będziesz wiedziała, który z nich jest mężczyzną. jak dla mnie Kamiński może być babą - byle nie kłamał i potrafił się zachować jak na szefa służby specjalnej przystało jeśli Kamiński odczuwa potrzebę udowadniania, że jest facetem, to załatwcie to we własnym gronie: Ty, Jarosław i Mario - mnie tam nic do tego Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:12 Zapytaj stoczniowców kto kłamie. Oni to wiedzą. I nie kręć. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:25 wojciech.2345 napisał: > Zapytaj stoczniowców kto kłamie. > Oni to wiedzą. Ten sam poziom reprezentujesz co i ta śniadkowa tłuszcza. Tak trzymaj ku chwale wodzusiowi. Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:25 wojciech.2345 napisał: > Zapytaj stoczniowców kto kłamie. wymyślasz coraz zabawniejsze rzeczy byle tylko nie przyjąć do wiadomości smutnej prawdy: - kłamał Kamiński w sprawie tarczy antykorupcyjnej - skompromitował się Kaczyński, oskarżając rząd o przestępstwo: antydatowanie dokumentów i tyle w sprawie faktów, a spodenkami, męskością, stoczniowcami to można co najwyżej ciemny lud bajerować Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:32 Posłuchaj Republiko nawet nie próbuj bawić się ze mną w sofistykę. Umiem odpierać takie argumenty. Znam się na tym. Stan meczu Kamiński vs Tusk X:0. Nie wiem jeszcze jaką liczbę wstawić za X. Odpowiedz Link Zgłoś
trzecikot Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:37 Wojciechu, wstawione przez Ciebie X jako żywo przypomina mi partię Stana Tymińskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 14:28 trzecikot napisał: > Wojciechu, wstawione przez Ciebie X jako żywo przypomina mi partię Stana Tymińskiego... Ale poza tym nie myli się w rachunkach. Podobnie jak Wojciech zauważam olbrzymią przewagę Kamińskiego, w tym 'rozdaniu'... Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 14:47 taziuta napisał: > Ale poza tym nie myli się w rachunkach. Podobnie jak Wojciech > zauważam olbrzymią przewagę Kamińskiego, w tym 'rozdaniu'... Niewątpliwie, niewątpliwie. Racja jest z całą pewnością po stronie Kamińskiego, nawet jeśli ujawnione dotą oficjalne dokumenty mówią co innego. Przecież Kamiński nie może ujawnić żadnych dokumentów, a to świadczy, że ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Prawda leży tam gdzie leży? :) 23.10.09, 14:58 ayran napisał: > Niewątpliwie, niewątpliwie. > Racja jest z całą pewnością po stronie Kamińskiego, nawet jeśli > ujawnione dotą oficjalne dokumenty mówią co innego. Przecież > Kamiński nie może ujawnić żadnych dokumentów, a to świadczy, że > ma rację. O jakich dokumentach mówisz? O tych wybranych przez rząd w taki sposób aby potwierdzały rządu 'prawdę'? To może poczekaj na Kamińskiego ustosunkowanie się do nich, zanim wydasz werdykt. Chyba, że Ty z góry WIESZ gdzie leży prawda... :) Odpowiedz Link Zgłoś
ayran nie wiem jak tam programny szkolne... 23.10.09, 17:35 taziuta napisał: > ayran napisał: > > > Niewątpliwie, niewątpliwie. > > Racja jest z całą pewnością po stronie Kamińskiego, nawet jeśli > > ujawnione dotą oficjalne dokumenty mówią co innego. Przecież > > Kamiński nie może ujawnić żadnych dokumentów, a to świadczy, że > > ma rację. > > O jakich dokumentach mówisz? O tych wybranych przez rząd > w taki sposób aby potwierdzały rządu 'prawdę'? To może poczekaj na > Kamińskiego ustosunkowanie się do nich, zanim wydasz werdykt. > Chyba, że Ty z góry WIESZ gdzie leży prawda... :) > .. w czasach, kiedy chodziłeś do szkoły - jesteś ode mnie "trochę" młodszy, tak że nie wiem, czy liznąłeś w szkole trochę logiki. Za moich czasów logika była w pierwszej i w czwartej klasie liceum o profilu mat.-fiz. Nie za dużo, ale bez tego później i tak wiadomo, ze falsyfikacja twierdzenia, że dokument nie istnieje za pomocą innego dokumentu jest raczej niemożliwa. Podobnie jak nieskuteczne dowodzenie,- poprzez pokazanie jakiegoś hipotetycznego innego pisma Grada, w którym stocznie nie były wymienione - że CBA takiej informacji nie otrzymał. Tu nie trzeba nic wiedzieć z góry. Czym innym byłoby sfalsyfikowanie twierdzenia, że żadne pismo w tym temacie nie istnieje. Wówczas faktycznie wystarczy pokazanie jednego jedynego istniejącego pisma. Kłaniają się działania na kwantyfikatorach. W moich czasach 1. klasa LO. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: nie wiem jak tam programny szkolne... 23.10.09, 18:31 Skoro chcesz jakiejś obudowy mające umocowanie w wiedzy, no to jedźmy tym torem. Zwróć uwagę na termin "tarcza antykorupcyjna". Na każdy termin, jeśli jest niepusty, patrzymy w dwóch wymiarach: syntaktycznym i semantycznym. Ze stronę syntaktyczną masz do czynienia jeśli znajdziesz serię dokumentów w których ten termin pojawi się. Natomiast wymiar semantyczny, to to co się dzieje w sferze rzeczywistości, np. działania, osoby odpowiedzialne, rezultaty, ... . Ja słuchałem uważnie Kamińskiego w rozmowie chyba z Rymanowskim i Kamiński nie widział działań takiej instytucji jak "tarcza antykorupcyjna". Innymi słowy od strony semantycznej ta "tarcza" to pic na wodę. Dlatego nawet seria pism z użytym terminem "tarcza antykorupcyjna" nie musi znaczyć cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: nie wiem jak tam programny szkolne... 23.10.09, 18:57 wojciech.2345 napisał: ... . Ja > słuchałem uważnie Kamińskiego w rozmowie chyba z Rymanowskim i Kamiński nie > widział działań takiej instytucji jak "tarcza antykorupcyjna". Innymi słowy od > strony semantycznej ta "tarcza" to pic na wodę. No tak - logika nie do odparcia. Skoro ty - jak twierdzisz - słuchałeś uważnie, a Kamiński nie widział, to nie ma innej możliwości - to musi być pic na wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: nie wiem jak tam programny szkolne... 23.10.09, 19:04 ayran napisał: > No tak - logika nie do odparcia. Skoro ty - jak twierdzisz - słuchałeś uważnie, a Kamiński nie widział, to nie ma innej możliwości - to musi być pic na wodę. ============================================= Zwracam Ci uwagę jakie atrybuty muszą mieć argumenty przeciwko Kamińskiemu. Np. czy jest w rządzie osoba odpowiedzialna za "tarczę antykorupcyjną", jakie są rezultaty tej inicjatywy? Jak na razie mamy słowo vs. słowo. Ponadto Kamiński jako pracownik CBA musi wyrazić zgodę na to co chce powiedzieć Kamiński. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 errata 23.10.09, 19:06 Ponadto Wojtunik jako szef CBA musi wyrazić zgodę na to co chce powiedzieć Kamiński. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: errata 23.10.09, 19:13 wojciech.2345 napisał: > Ponadto Wojtunik jako szef CBA musi wyrazić zgodę na to co chce > powiedzieć Kamiński. Ależ skąd. Kamiński ma jedynie obowiązek zwrócić się o zgodę na wypowiedź, niezależnie od jej treści Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: errata 23.10.09, 19:18 ayran napisał: > Ależ skąd. Kamiński ma jedynie obowiązek zwrócić się o zgodę na wypowiedź, niezależnie od jej treści ============================================ Bardzo wątpię. Zgoda traci wtedy sens. Masz coś na poparcie swojej "hipotezy"? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: errata 23.10.09, 19:38 wojciech.2345 napisał: > Masz coś na poparcie swojej "hipotezy"? Hipotezy? To nie żadna hipoteza, tylko oczywistość. Nic nie wiąże zgody na udzielenie wypowiedzi z akceptacją jej treści. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: errata 23.10.09, 19:42 ayran napisał: > Hipotezy? To nie żadna hipoteza, tylko oczywistość. Nic nie wiąże zgody na udzielenie wypowiedzi z akceptacją jej treści. =============================== Wątpię byś miał rację. Obstawiam 10:1, że mam rację. Jestem przekonany, że pracownik CBA musi w zarysie powiedzieć szefowi o czym będzie mówił w trakcie np. wywiadu. Bardzo możliwe, że w tym konkretnym wypadku będzie to sformalizowane na piśmie. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: errata 23.10.09, 19:54 wojciech.2345 napisał: > Wątpię byś miał rację. Obstawiam 10:1, że mam rację. No to obstawiaj i przy okazji zaproponuj sposób na weryfikację tego, że faktycznie masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: errata 23.10.09, 20:03 ayran napisał: > No to obstawiaj i przy okazji zaproponuj sposób na weryfikację tego, że faktycznie masz rację. ============================================= Być może dowiemy się gdy np. Olejnik będzie chciała zrobić wywiad z Kamińskim. Kamiński może odpowiedzieć np. 1. Nie mam pozwolenia i nie zamierzam o nie prosić. 2. Mam pozwolenie na mówienie o sprawach a, b, c, ale nie mam pozwolenia na mówienie o sprawach c, d, e. Poczekajmy więc. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: errata 23.10.09, 20:55 No to czekajcie. Jakkolwiek takie piętrzenie trybów warunkowych wydaje się cokolwiek dziwne u kogoś, kto dopiero co obstawiał 10:1. Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usrnial Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:53 wojciech.2345 napisał: > nawet nie próbuj bawić się ze mną w sofistykę. Umiem odpierać > takie argumenty. > Znam się na tym. W to nikt nie wątpi. Dyskutujesz wg słynnej maksymy "nikt nam nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne". Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:56 wojciech.2345 napisał: > Umiem odpierać takie argumenty. nie umiesz, zamiast kontrargumentów wymyślasz coraz to nowe epitety - to pozwala rozładować Twoją frustrację, ale nic istotnego do dyskusji o faktach nie wnosi Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 13:04 Nie znam ani jednego sensownego argumentu podważającego wiarygodność Kamińskiego. To że będziesz powtarzała wiele razy "Kamiński kłamie" - nic nie zmienia. Ponadto Kamiński może spojrzeć prosto w oczy stoczniowcom. Zgadzasz się z tym? PS. I jeszcze jedno. Rację adwersarzowi przyznaję natychmiast. Bez zwłoki. Taką mam zasadę. Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 13:22 wojciech.2345 napisał: > Nie znam ani jednego sensownego argumentu podważającego wiarygodność > Kamińskiego. jesteś lepszy niż Prezes on twierdzi,że "argumenty" są antydatowane, a Ty nie bawisz się w takie gierki, po prostu nie przyjmujesz do wiadomości, że istnieją. W takiej sytuacji moje szanse żeby cię przekonać są żadne. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 13:40 republika.republika napisała: > jesteś lepszy niż Prezes on twierdzi,że "argumenty" są antydatowane, a Ty nie bawisz się w takie gierki, po prostu nie przyjmujesz do wiadomości, że istnieją. > W takiej sytuacji moje szanse żeby cię przekonać są żadne. ========================================= Chcesz się bawić w precyzję? Bardzo proszę. Zobacz co napisałaś? Kaczyński użył modalności "mogą". Stwierdził, że "dokumenty mogą być ...". To jest stwierdzenie potencjalności, a nie realnego stanu. Dla Ciebie ceniącej Ockhama to abecadło. Nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 13:51 wypowiedzi Kaczyńskiego nie należy traktować poważnie mogą być idiotyczne, a on sam może być paranoikiem no ale dla ciebie wypowiedź Kaczyńskiego to unik, naprędce wymyślony by obronić Kamińskiego przyłapanego na kłamstwie - można i tak Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 14:01 Republiko spekulujesz. Jedźmy Ockhamem i jego angielskimi kontynuatorami. Mieli w pogardzie erystykę, logikę,... i zakazywali potem nawet jej uczenia w angielskich uniwersytetach. Liczą się twarde fakty. No więc gdzie ten twardy fakt - "Kamiński kłamie"? Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 13:52 Tak żenującego zjawiska na tym forum jeszcze nie widziałem. Wyjątkowe pomieszanie intelektualnych pretensji z ograniczeniem poznawczym. Jedź tak dalej, a będziesz tylko z goudą dyskutował, albo nicki co tydzień zmieniał. I to było na tyle, czyli ostatnie zdanie jakie do ciebie napisałem pisi jełopie. wojciech.2345 napisał: Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:32 > wymyślasz coraz zabawniejsze rzeczy byle tylko nie przyjąć do wiadomości smutne Jeszcze się nie zorientowałeś jak wygląda dyskusja z tym impregnatem. Nie jest toto w stanie konkretnie odnieść do żadnego zagadnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 11:31 wojciech.2345 napisał: > Lenistwo premiera to tajemnica Poliszynela. > > Nawet rozkład tygodnia ktoś mu napisał. porzadny szef ukladanie planu dnia zostawia asystentowi ale widac nie znasz takich, to nie wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:10 A ty potrafisz choć raz na temat odpowiedzieć? Stać cię ? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 12:26 Jesteś wzorcową ilustracją tego, o czym pisałem w innym wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,28,101952991,101966147,Re_Rzad_musi_miec_potwierdzenia_odbioru_korespon.html Choćby prezes wypuścił z siebie nie wiadomo jak wierutną i oczywistą bujdę, to i tak znajdą się jego obrońcy, którzy będą tę bzdurę powtarzać. Znajdą się w klubie PiS, znajdą się również na jednym czy drugim forum. Swoją drogą, ciekawe, czy to poprawia prezesowi samopoczucie, czy przewciwnie, wolałby czasem, żeby na te jego bzdury jak najszybciej opadła zasłona milczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Kamiński też antydatował? 23.10.09, 13:18 Bo odpowiadał na te antydatowane:) Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: Kamiński też antydatował? 23.10.09, 13:30 basia.basia napisała: > > Bo odpowiadał na te antydatowane:) w CBA wszystko osobiście fałszuje Wojtunik Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usrnial ups 23.10.09, 13:34 no to zagwozdka. Znaczy się, że odpowiedź Kamińskiego sfałszowano. No bo przecież prezes nie rzuca na wiatr. Tusk antydatował, a potem sfałszował odpowiedź Kamińskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt przecież prezes nie rzuca na wiatr 23.10.09, 13:47 ale od tej zawieruchy, którą wywołał prezes mógł dostać wiatrów. Po tym co gadał u Moniki to był w kropce jakby miał kolkę od nieodchodzących wiatrów. Reasumując: nie rzuca wiatr ale wypuszcza. I to już nie są cichaze. Prezes wypuszcza a Pan Bóg kule nosi. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: Kamiński też antydatował? 23.10.09, 13:53 basia.basia napisała: > Bo odpowiadał na te antydatowane:) ================================= Kamiński chyba nie ma w tej chwili dostępu do dokumentów CBA. Są one w rękach namaszczonego przez Tuska Wojtyniuka. Chciałaś celnie ripostować, no i wyszło jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Kamiński też antydatował? 23.10.09, 14:16 wojciech.2345 napisał: > Kamiński chyba nie ma w tej chwili dostępu do dokumentów CBA. A twoim zdaniem powinien mieć? > Są one w rękach namaszczonego przez Tuska Wojtyniuka. Myślisz, że nic się nie udało wywieźć do BBN-u? Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usmial Re: Kamiński też antydatował? 23.10.09, 15:19 Znaczy się ten cały Wojtyniuk wziął i sfałszował tę rzekomą odpowiedź Kamińskiego na antydatowane rządowe pisma? Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: Kamiński też antydatował? 23.10.09, 15:30 kon.by.sie.usmial napisał: > Znaczy się ten cały Wojtyniuk wziął i sfałszował tę rzekomą > odpowiedź Kamińskiego na antydatowane rządowe pisma? Nie tylko pisma rządowe. Sfałszowano również archiwalne doniesienia PAPu i wszystkie medialne wystąpienia Temidokleksa B. Ale najgorszego fałszerstwa dokonano podrabiając podpis Mariuszka na korespondencji z Ministerstwem Gospodarki. Spryciarze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usmial Re: Kamiński też antydatował? 23.10.09, 15:39 muszę przyznać, że daleko mi do przenikliwości Wojciecha. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: Kamiński też antydatował? 23.10.09, 15:48 kon.by.sie.usmial napisał: > muszę przyznać, że daleko mi do przenikliwości Wojciecha. To tylko wrażenie, w gruncie rzeczy operuje on trzema zdaniami na krzyż i jest na tyle solidnie zaimpregnowany, że na czwarte nie bardzo jest co liczyć, wystarczy poczytać. Ja w każdym razie "polemikę" z nim już zakończyłem, szkoda mi nerwów na tą pałę. Odpowiedz Link Zgłoś
xerxys ha ha ha ha ha:-))))))) 23.10.09, 13:28 Ministrowie Tuska pokłócili się w radiu Nie trzeba bylo dlugo czekac aby dowiedziec sie jaki jest obieg dokumentow rzadowych. Ha ha ha ha ha ale co zrobic jak sami ministrowie pana premiera Donalda Tuska nie wiedza i kloca sie w TOK FM. To totalna porazka na antenie, wstyd to malo. Odpowiedz Link Zgłoś
cyd3 Re: ha ha ha ha ha:-))))))) 23.10.09, 14:11 czesć xerxsys , wszystkim dyżurnym funkcjonalnym lub dyżurnym na tym forum pozwolę sobie przypisać głupotę wiekszą od małego dziecka. Oto dowód : "Tarcza antykorupcyjna " dotyczyła "prywatyzowanych firm wymienionych w załącznikach pisma MSP do Szefa Kolegium ds. Służb Specjalnych z 16.07.2008 r.! Tylko małe dziecko nie wie , że o żadnej prywatyzacji stoczni nie może być mowy, gdyż one dawno były sprywatzowane. Postępowanie przetargowe dotyczyło zbycia majątku likwidowanych stoczni.A to nie ma nic wspólnego z prywatyzacją. No cóż, funkcjonalni już tak mają ,że nic z tego co czytaja nie rozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran pojawiła się kolejna koncepcja 23.10.09, 14:24 okazuje się oto, że funkcyjni pisu będa teraz twierdzić, że stocznie w Gdyni i Szczecinie zostały już dawno sprywatyzowane. Ciekawe czy istniej choć wspólna, uzgodniona wersja - jak dawno... Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usmial Re: ha ha ha ha ha:-))))))) 23.10.09, 15:17 To, że Pietra jest tak samo bezmyślną przekupą, jak Kempa, nie podlega dyskusji. Jak to się jednak ma do urojeń prezesa Kaczyńskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usmial Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 15:34 wszystko razem tworzy całkiem spójną całość - obraz IV RP. Podobnie się sprawa ma z oskarżeniami prokuratury - jeżeli padają one wobec polityków PO. Nie potrzeba tu żadnych wyroków sądów. Wiadomo bowiem, że zasadę domniemanej niewinnosi stosuje się wyłącznie wobec prawych i sprawiedliwych, a ci z PO z gruntu uczciwi być nie mogą. Jeżeli natomiast padają one wobec polityków PiS, to w ogóle nie ma o czym mówić, bo wiadomo przecież, kto trzyma łapę na prokuraturze. I nie ma tu nic do rzeczy fakt, że to PiS i pisowski prezydent sprzeciwiają się rozdzieleniu stanowiska prokuratora generalnego od min. sprawiedliwości. W sytuacji, gdy sąd uznaje polityka PiS za winnego, to nie ulega wątpliwości, że jest sterowany w równym stopniu przez środowiska wrogie Polsce, co prokuratura w powyższym przykładzie. Ponadto często pracują tam różne młode damy, które wszyscy dobrze wiemy, jakimi interesami się kierują. Tudzież potomkowie ludzi skompromitowanych. Zdarza się też, że sąd uznaje za winnych polityków PO, ale o czym tu mówić, skoro niezawisłości sądu się nie kwestionuje. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 15:58 W sam punkt, pisDulstwo w pełnej krasie. kon.by.sie.usmial napisał: > wszystko razem tworzy całkiem spójną całość - obraz IV RP. > > Podobnie się sprawa ma z oskarżeniami prokuratury - jeżeli > padają one wobec polityków PO. Nie potrzeba tu żadnych > wyroków sądów. Wiadomo bowiem, że zasadę domniemanej niewinnosi > stosuje się wyłącznie wobec prawych i sprawiedliwych, a ci z PO z > gruntu uczciwi być nie mogą. Jeżeli natomiast padają one wobec > polityków PiS, to w ogóle nie ma o czym mówić, bo wiadomo > przecież, kto trzyma łapę na prokuraturze. I nie ma tu nic do rzeczy > fakt, że to PiS i pisowski prezydent sprzeciwiają się rozdzieleniu > stanowiska prokuratora generalnego od min. sprawiedliwości. > > W sytuacji, gdy sąd uznaje polityka PiS za winnego, to > nie ulega wątpliwości, że jest sterowany w równym stopniu przez > środowiska wrogie Polsce, co prokuratura w powyższym przykładzie. > Ponadto często pracują tam różne młode damy, które wszyscy dobrze > wiemy, jakimi interesami się kierują. Tudzież potomkowie ludzi > skompromitowanych. > Zdarza się też, że sąd uznaje za winnych polityków PO, ale o > czym tu mówić, skoro niezawisłości sądu się nie kwestionuje. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 16:48 Każdy sądzi według siebie.Taka wypowiedzia Jaro rzuca na siebie podejrzenie ,że w jego kancelarii ,jak był premierem, to takie działanie było na porządku dziennym w miare potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 21:37 Jarosław Kaczyński ma rację: nie mozna wykluczyć antydatowania. Mam na myśli pisemko Cichockiego z 1 grudnia 2008 r. Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że jest to pismo bez znaków kancelaryjnych a więc poza obiegiem rejestrowanym. Nie ma tez na nim potwierdzenia odbioru przez CBA (datownik, podpis osoby przyjmującej). To nasuwa podejrzenia , bo takie pismo nieewidencjonowane bardzo łatwo spreparować, przepisać na nowo , zmienić date itd. Z pismem rejestrowanym w ksiązce pism wychodzących tego zrobić nie można, bo trzeba by wyskrobać wpis w tej ksiązce lub zmienic zapis w komputerze( a to w porzadnym sysstemie jest niemozliwe). Nie koniec natym- gdyby nawet udało się zmienić zapis w ksiązce przez antydatowanie , to od razu by było widac, że wpisy pism wychodzacych idą chronologicznie. Trzeba by było przepisać całą książkę podawcza na nowo albo zmienić zapisy w rejstrze komputerowym poprzez zmiane kolejności pism. Na tym nie koniec- istnieje jeszcze książka pism przychodzących u odbiorcy czyli CBA, ja tez trzeba by sfałszować a ponadto odnaleźć to pismo i je wymienić przy czym nie wiadomo, czy nie zrobiono kopii tego pisma i ile. A więc, jak widzicie antydatowanie i preparacja pism rejestrowanych wymagałby współdziałania wielu osób. Zatem pokazanie prze ministra Cichockiego jakiegoś luźnego niezarejetrowanego pisma może być tylko na uzytek medialny ( a nuż dadzą się nabrać), bo prokuratury nabrać na takie coś się nie da. Gdyby dziennikarze nie byli tacy niekompetentni , to powinni od razu zapytać Cichockiego o sygnatury i potwierdzenie odbioru. Nie bądźcie naiwni i zacznijcie używać rozumu, zanim zaczniecie pluć. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 21:49 Niezwykle pasjonujący wywód, szkoda tylko że dotyczy tylko jednego z dokumentów. Kłamstwo Kamińskiego natomiast potwierdzają trzy inne w tym jeden pochodzący z samego CBA. To jednak nie koniec, bo są jeszcze archiwalne doniesienia agencji prasowych i mediów w tym byłego rzecznika Temistokleksa. Myślisz, że i to antydatowali ci platfusi kombinatorzy ? Odpowiedz Link Zgłoś
kon.by.sie.usmial Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 21:53 jak również nie można wykluczyć, że dibadzio jest idiotą. Czy to jednak świadczy o tym, że idiotą jest? Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio Re:Re:@ kon by sie usmial 23.10.09, 22:28 Podaj asumpt do "niewykluczenia". Ja powód podałem: podejrzanie i nieprofesjonalnie sporzadzone pismo. Od razu nasuwa sie pytanie dlaczego taki nieprofesjonalizm w Kancelarii Premiera skoro w urzedach gmninnych pisma sporzadza sie porządniej.Czyżby Cichocki był kiepskim urzednikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
jotkabielecki Re: boblebowski był zdaje sie idio.tą 23.10.09, 22:18 Wystarczy to jedno pismo. Świadczy w najlepszym wypadku o nieprofesjonalizmie Cichockiego a w gorszym może być nawet powodem do zarzutów. Widzę, że łowisz wiadomości ale wybiórczo. Agencje podają, że antykorupcyjne agencje pozarzadowe odkryły, ze Tarcza Antykorupcyjna to atrapa pusta w srodku i tylko ładne hasło medialne.To potwierdza słowa Kamińskiego.Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: boblebowski był zdaje sie idio.tą 23.10.09, 22:25 Spadaj pisi jełopie. Mało mnie interesuje co ci starczy i czy ci nie styrczy, a idiotów wśród swoich kolegów sobie poszukaj. n/t Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio Re: boblebowski był zdaje sie idio.tą 23.10.09, 22:32 Nerwy puszczja? Skąd te przestrach? Celnie uderzyłem? jak nie masz nic do powiedzenia to nie zasmiecaj tego forum Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: boblebowski był zdaje sie idio.tą 23.10.09, 23:08 dibadzio napisał: > Nerwy puszczja? Skąd te przestrach? Celnie uderzyłem? jak nie masz nic do > powiedzenia to nie zasmiecaj tego forum wypraszam sobie śmietnik !!!! JAk jesteś ślepy to nie moja wina. forum.gazeta.pl/forum/w,28,101971897,102003119,Re_jak_dokumenty_sa_to_je_antydatowano_.html Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: boblebowski był zdaje sie idio.tą 24.10.09, 00:56 Nie dość, że nie byłeś łaskaw odnieść się do mich argumentów to jeszcze okazuje się, że jesteś wielonickowym trollem i dętym gupkiem. Pełna żenada! Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 21:56 dibadzio napisał: > Jarosław Kaczyński ma rację: nie mozna wykluczyć antydatowania. Mam na myśli > pisemko Cichockiego z 1 grudnia 2008 r. Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że > jest to pismo bez znaków kancelaryjnych a więc poza obiegiem rejestrowanym. Ni > e > ma tez na nim potwierdzenia odbioru przez CBA (datownik, podpis osoby > przyjmującej). Myślisz, że na egzemplarzu będącym w posiadaniu Cichockiego powinno być potwierdzenie odbioru przez CBA? No - w takim przypadku z całą pewnością pisma odebranego przez CBA nie mogłoby tam być, skoro byłoby ono u Cichockiego. Analogicznie - pismo od Kamińskiego do Ministerstwa Skarbu pokazane przez Grada to też jakaś ściema - przecież powinien je mieć Kamiński z potwierdzeniem odbioru przez Grada. Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 23.10.09, 22:36 Co za logika? Nie wiesz o tym , że oryginał pisma otrzymuje aresat a nadawca dysponuje kopią z potwierdzeniem odbioru. Poco bierzesz udział w dyskusji z taka "wiedzą"? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 drobna uwaga 23.10.09, 22:47 Podobnych argumentów tyczących się sygnatury użyłem i to chyba wobec tych samych adwersarzy. Faktycznie takie pismo może istnieć. Wygląda na to, że kopie pism dotyczących CBA są odkładane w osobne miejsce na "wszelki" wypadek. Chłopcy z PO zasadzili się na Kamińskiego. Ciekawe gdzie te kopie są przetrzymywane. Chyba nie są to jawne pisma? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: jak dokumenty są, to je antydatowano; 24.10.09, 09:23 dibadzio napisał: > Co za logika? Nie wiesz o tym , że oryginał pisma otrzymuje aresat a nadawca > dysponuje kopią z potwierdzeniem odbioru. Poco bierzesz udział w dyskusji z tak > a > "wiedzą"? Wszystkie ręce na pokład, jak widzę. Potwierdzenie odbioru jest osobnym dokumentem, o określonej formie (standardowy druk zwany Kpa5), który jest podpisywany przy odbiorze przez adresata lub osobę upoważnioną i wraca do nadawcy. Nigdy potwierdzenie odbioru nie znajduje się na egzemplarzu pisma będącym w posiadaniu wysyłającego - jakkolwiek głośno byś w tej sprawie tupał i krzyczał. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 krótko 24.10.09, 10:20 Przed włożeniem pisma do koperty pismo ma nadaną sygnaturę. To co zaprezentowano nie jest kserokopią tego co do koperty włożono. To chyba oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: krótko 24.10.09, 10:36 wojciech.2345 napisał: > Przed włożeniem pisma do koperty pismo ma nadaną sygnaturę. > To co zaprezentowano nie jest kserokopią tego co do koperty włożono. > > To chyba oczywiste. Czyli już nie trzeba potwierdzenia odbioru na piśmie? Podrzuć linka do pisma o którym mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: krótko 24.10.09, 10:48 kataryna.blox.pl/html Opuść kilka ekranów do nagłówka "Jak Dziennik Kamińskiego kwitami dobił" Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: krótko 24.10.09, 11:22 wojciech.2345 napisał: > kataryna.blox.pl/html > Opuść kilka ekranów do nagłówka > "Jak Dziennik Kamińskiego kwitami dobił" czyli streszczając twój tok myślenia - skoro na egzemplarzu opublikowanym przez "dziennik" nie ma sygnatury pisma wychodzącego, więc Kamiński pisma o przedstawionej treści nie otrzymał? Dobrze rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: krótko 24.10.09, 11:33 ayran napisał: > czyli streszczając twój tok myślenia - skoro na egzemplarzu opublikowanym przez "dziennik" nie ma sygnatury pisma wychodzącego, więc Kamiński pisma o przedstawionej treści nie otrzymał? Dobrze rozumiem ========================================= Wniosek jest taki. W URM są dwa dokumenty prawdopodobnie identyczne. Jeden z sygnaturą i drugi bez. Dyskusja o dokumentach dotyczących tarczy stała się bezprzedmiotowa. Kancelaria premiera przyznała się sama, że nie ma czegoś takiego jak "tarcza antykorupcyjna". forum.gazeta.pl/forum/w,28,102015576,102015576,tarcza_antykorupcyjna.html Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: krótko 24.10.09, 11:41 wojciech.2345 napisał: > ========================================= > Wniosek jest taki. W URM są dwa dokumenty prawdopodobnie identyczne. Jeden z > sygnaturą i drugi bez. No dobrze, załóżmy ze jest tak jak mówisz. Czy to oznacza, że Kamiński otrzymał pismo o treści przedstawionej przez Cichockiego, czy też oznacza, że nie otrzymał? Nie jest jasne, dlaczego Mariusz Kamiński publicznie twierdzi co innego. Pewne jest jednak, że pismo dotarło do jego sekretariatu. Nie udało nam się skontaktować z byłym szefem CBA - jego telefon milczał. http://www.dziennik.pl/polityka/article462872/Kaminski_mija_sie_z_prawda_Mamy_dokumenty.html > Dyskusja o dokumentach dotyczących tarczy stała się bezprzedmiotowa. Kancelaria > premiera przyznała się sama, że nie ma czegoś takiego jak "tarcza antykorupcyjn > a". > Zaraz, chwileczkę. Mowa nie o tym, czy istnieje, jako sformalizowana instytucja cos takiego jak "tarcza antykorypcyjna", czy też nie, ale o tym, czy Kamiński był powiadomiony, że procesy prywatyzacji stoczni w Gdyni i Szczecinie mają być objęte "działaniami osłonowymi" przez CBA. Ty twierdzisz, że nie wiedział, czy będziesz dalej uciekał od tematu w dywagacje na temat znaczenia pojęcia "tarcza antykorupcyjna"? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: krótko 24.10.09, 11:48 Gdyby taki kwit przedstawiono w sądzie, to sędzia zażądałby ksero tej wersji z sygnaturą. To chyba oczywiste. Nie wykręcaj się z tarczą. Zobacz, że ja jak i różne instytucje chciały zobaczyć jakieś dokumenty w sprawie tarczy i okazało się, że ich nie ma. Sprawa jest jasna. Kolejne wprowadzenie w błąd opinii publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: krótko 24.10.09, 12:53 wojciech.2345 napisał: > Gdyby taki kwit przedstawiono w sądzie, to sędzia zażądałby ksero tej wersji z > sygnaturą. To chyba oczywiste. Zwerbalizuj swoja tezę: Uważasz, że Kamiński nie otrzymał pisma o treści zaprezentowanej przez "dziennik", złamał przepisy posiadając egzemplarz bez sygnatury, czy jeszcze coś innego? A co do tej oczywistości - byłoby tak dopiero wtedy, gdyby okazania wersji z sygnaturą zażądała jedna ze stron. Istnienie sygnatury na kopii dokumentu nie jest dowodem jej autentyczności. > Nie wykręcaj się z tarczą. Zobacz, że ja jak i różne instytucje chciały zobaczy > ć > jakieś dokumenty w sprawie tarczy i okazało się, że ich nie ma. To ty się wykręcasz skręcając dyskusje w zupełnie inny temat, omawiany zresztą w innym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: krótko 24.10.09, 13:13 Może tak. Dokąd przedstawiona wersja dokumentu nie spełnia wspomnianego warunku formalnego dotąd nie rozmawiamy o nim. OK? Walka z korupcją rządu Tuska to fikcja. Dyskutowany tutaj termin "tarcza antykorupcyjna" to termin pusty. Tak twierdził Kamiński i tak musiała przyznać to kancelaria premiera. Nie mam już siły podążać za kolejnymi wygibasami i prostymi oszustwami w tej sprawie rządu Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: krótko 24.10.09, 13:19 wojciech.2345 napisał: > Może tak. Dokąd przedstawiona wersja dokumentu nie spełnia wspomnianego warunku > formalnego dotąd nie rozmawiamy o nim. OK? Warunku formalnego określonego przez jaki przepis? Istnieje prymat prawdy obiektywnej nad prawda formalną - istotne jest, czy do urzędu Kamińskiego, we właściwym czasie, dotarł dokument o treści przedstawionej przez "dziennik" a nie to, zaprezentowana przez tenże "dziennik" kopia miała sygnaturę. > > Walka z korupcją rządu Tuska to fikcja. Dyskutowany tutaj termin "tarcza > antykorupcyjna" to termin pusty. Tak twierdził Kamiński i tak musiała > przyznać to kancelaria premiera. > > Nie mam już siły podążać za kolejnymi wygibasami i prostymi oszustwami w tej > sprawie rządu Tuska. Innymi słowy - w październiku 2009 roku, po zwolnieniu z funkcji, Mariusz Kamiński odcina się od działań, do uczestniczenia w których wcześniej się zobowiązał. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: krótko 24.10.09, 13:39 ayran napisał: > Istnieje prymat prawdy obiektywnej nad prawda formalną - istotne jest, czy do urzędu Kamińskiego, we właściwym czasie, dotarł dokument o treści przedstawionej przez "dziennik" a nie to, zaprezentowana przez tenże "dziennik" kopia miała sygnaturę. ============================================ Chcesz naukowo? Proszę bardzo. Są dwa typy błędów we wnioskowaniach. Błąd materialny, gdy któraś z przesłanek jest nieprawdziwa. I błąd formalny, gdy wnioskowanie bazuje na niepoprawnym schemacie logicznym. Błędy formalne rozpatruje się jako pierwsze. Zapewne pamiętasz choćby z obrad Sejmu głosy posłów w rodzaju "ja w kwestii formalnej ...". Są one rozpatrywane przed rozpatrywaniem meritum sprawy. Zgadza się? Czekam więc na Pismo z sygnaturą i dodatkowo potwierdzenie od strony Kamińskiego - "otrzymałem". Ponadto pozostaje sprawa egzegezy tego "pisma". W tej sprawie mamy z górki bo można zajrzeć do blogu Kataryny. Kamiński bez przerwy wygrywa. Nie stracił jeszcze w tym meczu ani jednej bramki. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: krótko 24.10.09, 13:57 wojciech.2345 napisał: > Czekam więc na Pismo z sygnaturą i dodatkowo potwierdzenie od strony Kamińskieg > o > - "otrzymałem". No to czekaj. Z tym że do wszczęcia poszukiwań takich formalych dowodów potrzebny jest formalny wniosek strony, wywodzącej swój prawny interes z nieistnienia tychże. Na przykład Kamińskiego, gdyby postawił tezę, że pisma takowego nie otrzymał. Zgadza się? Z całym szacunkiem - twoje biadolenie nie wystarcza. > Ponadto pozostaje sprawa egzegezy tego "pisma". W tej sprawie mamy z górki bo > można zajrzeć do blogu Kataryny. > > Kamiński bez przerwy wygrywa. Nie stracił jeszcze w tym meczu ani jednej bramki > Naprawdę? pewnie dlatego prezes twierdzi, że wciąż jest szefem CBA. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: krótko 24.10.09, 14:20 Spójrz na pierwszą stronę onet.pl . Śmieją się z walki z korupcją w wykonaniu PO. Następna pijarowska fikcja. I po co drążysz temat? Walka już jest przegrana. www.tvn24.pl/-1,1625457,0,1,tarcza-antykorupcyjna-to-kolejny-pr_owski-zabieg-rzadu,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
ayran nie skręcaj tematu 24.10.09, 14:25 Mariusz Kamiński - jak piszesz - nie stracił jeszcze ani jednej bramki. Jest wciąż - jak twierdzi prezes - szefem CBA. I jakiś Wojtunik (który siłą rzeczy nie jest szefem CBA) nie pozwala mu się wypowiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: nie skręcaj tematu 24.10.09, 14:29 Nie baw się ze mną w sofistykę bo przegrasz. Nie umiesz tego robić. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: nie skręcaj tematu 24.10.09, 14:33 wojciech.2345 napisał: > Nie baw się ze mną w sofistykę bo przegrasz. > > Nie umiesz tego robić. A odpowiedź? jak to jest z tym zakazem Wojtunika? Mario może go olać, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: nie skręcaj tematu 24.10.09, 14:39 ayran napisał: > A odpowiedź? jak to jest z tym zakazem Wojtunika? Mario może go olać, czy nie? =========================== Powinien rozstrzygnąć to sąd bo różni prawnicy różnie na ten temat mówią. Zadowolony? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: nie skręcaj tematu 24.10.09, 15:16 wojciech.2345 napisał: > ayran napisał: > > A odpowiedź? jak to jest z tym zakazem Wojtunika? Mario może go olać, czy > nie? > =========================== > Powinien rozstrzygnąć to sąd bo różni prawnicy różnie na ten temat mówią. > > Zadowolony? A jakże - niebywała precyzja odpowiedzi, jak na sofistę przystało. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: nie skręcaj tematu 24.10.09, 15:22 ayran napisał: > A jakże - niebywała precyzja odpowiedzi, jak na sofistę przystało. ============================= Papatki. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: krótko 24.10.09, 13:45 Innymi słowy - w październiku 2009 roku, po zwolnieniu z funkcji, Mariusz Kamiński odcina się od działań, do uczestniczenia w których wcześniej się zobowiązał. I znowu jesteś w błędzie, bo nie istnieją żadne formalne przesłanki które uprawniałyby cię do takiego stwierdzenia :))))))))) napisze za chwilę zbigniew626348 z Sochaczewa. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: krótko 24.10.09, 13:58 boblebowsky napisał: (...) > napisze za chwilę zbigniew626348 z Sochaczewa. To Mario jest z Sochaczewa. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: krótko 24.10.09, 14:30 Szacunek, za cierpliwość i nie tylko:)) ayran napisał: Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Jakby co.... 23.10.09, 23:35 To ja pierwszy zwróciłem na to uwagę. tu: forum.gazeta.pl/forum/w,28,101904697,101904697,GW_oskarza_Kaminskiego_na_podst_niewyslanego_listu.html Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: Jakby co.... 23.10.09, 23:43 alfa.alfa napisał: > To ja pierwszy zwróciłem na to uwagę. > > tu: > forum.gazeta.pl/forum/w,28,101904697,101904697,GW_oskarza_Kaminskiego_na_podst_niewyslanego_listu.html Jakby co, to jesteś największym głupkiem tego forum. Nie dziękuj tylko pamiętaj, że ja pierwszy zwróciłem na to uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa.alfa Re: Jakby co.... 23.10.09, 23:46 boblebowsky napisał: > alfa.alfa napisał: > > > To ja pierwszy zwróciłem na to uwagę. > > > > tu: > > > forum.gazeta.pl/forum/w,28,101904697,101904697,GW_oskarza_Kaminskiego_na_podst_ > niewyslanego_listu.html > > > Jakby co, to jesteś największym głupkiem tego forum. > > Nie dziękuj tylko pamiętaj, że ja pierwszy zwróciłem na to uwagę. > > Do ciebie dużo mi brakuje Odpowiedz Link Zgłoś