Czy Tusk sie na tym poślizgnie?

26.10.09, 10:44
Nie na pseudoaferach bezskutecznie rozdmuchiwanych przez Kamińskiego,
Kaczyńskich i Putrę. Na błędach zaniechania.
Rzeczpospolita publikuje otwartą krytykę Kaczyńskiego, wspominając o
niezadowolonych członkach PiS. Jeżeli wierzyć komentatorom Newsweeka i ich
"donosicielom" z PiS do przejęcia władzy w tej partii szykuje się Ziobro.
Jeżeli mu się to uda, to szanse PiSu na pokonanie PO w wyborach
parlamentarnych wzrosną bardzo. Jeżeli tak się stanie, to Tusk będzie sam
sobie winien. Zamiast delegować do komisji naciskowej fajtłapę Karpiniuka
trzeba tam było posłać kogoś z głową i jajami. Ot choćby Zdrojewskiego, czy
któregoś z bezpartyjnych prawników w stylu Ćwiąkalskiego. Wtedy ta komisja już
dawno zakończyłaby pracę i już dawno przygwoździłaby Ziobrę osinowym kołkiem.
Tak samo zamiast z niewiadomych powodów hołubić beznadziejną i leniwą Piterę
trzeba było już dawno zastąpić ją kimś energicznym i uchwalić ustawę
antykorupcyjną. To wytrąciłoby PiSowi jego ulubioną populistyczną broń, a w
każdym razie stępiłoby ją. Wreszcie trzeba było zagryźć budżetowe zęby i wyjąć
telewizję spod kontroli PiSu - pisiacka propaganda w telewizji nie wystarczy
do wygrania wyborów, ale trochę głosów przyniesie. Tusk skoncentrował się na
"froncie" pracy rządowej, ale karygodnie zaniedbał tyły i boczne fronty. Oby
to nie zemściło się za dwa lata.
    • vargtimmen Re: Czy Tusk sie na tym poślizgnie? 26.10.09, 10:48
      man_sapiens napisał:

      > Tusk skoncentrował się na "froncie" pracy rządowej, ale karygodnie
      > zaniedbał tyły i boczne fronty.

      I co na tym froncie zdziałał? Pytam, bo nie wiem, a czasem bym chciał pobronić
      PO, jak ktoś pisze, że nic nie robią ;)
      • vargtimmen No dobrze ;) 26.10.09, 11:56

        Skoro o "froncie rządowym" na razie cisza, to jeszczce coś dopiszę.

        Pasywność Tuska w tępieniu PiS świadczy o jego wielkiej zręczności politycznej.

        Nie ma dla PO wygodniejszej opozycji niż mocny w sondażach i okopany w pałacu
        PiS i nie ma wygodniejszej dla PO sytuacji, niż sytuacja stagnacji.

        Wciąż silny i groźny PiS konsoliduje elektorat PO i samą partię wokół Tuska.

        Wiadomo, że w sytuacji stagnacji, Kaczyńscy będą się miotać, co będzie powoli
        obniżało ich popularność.

        Sytuacja swoistego klinczu, pozwala usprawiedliwić brak jakichkolwiek istotnych
        reform państwa i wygodną pasywność.

        A już nieco makiaweliczną byłaby interpretacja, że Schetyna (MSWiA!!!) i Wrocław
        rośli za mocno w siłę, co Tuskowi zaczęło przeszkadzać, więc, przy okazji,
        wykorzystał aferę hazardową do swoich celów.

        To wymarzona sytuacja dla PO i Tuska jeśli patrzyć na sprawy jako na swoistą grę
        o poparcie.... i tak wracamy do mojego pytania:


        Co Tusk zdziałał na froncie rządowym?
        • vargtimmen PS2 26.10.09, 12:11
          Sorry, że tak się dopisuję do siebie, ale w miarę wzrostu stężenia kofeiny we
          krwi, myślę coraz głębiej ;). Będzie więc głęboko, o ważnej zasadzie
          politycznego pijaru w Polsce.

          Polacy kochają ofiary i atakowanych, a nie znoszą katów i agresorów.
          Tusk świetnie czuje polską politykę i doskonale to wie. Kiedy atakuje (a rob to
          rzadko i tylko w kluczowych dla niego sprawach), to zawsze dba o to, by pokazać
          to jako samoobronę.
          • grand_bleu czyli wszystko jest grą 26.10.09, 12:25

            a co z tego wynika dla Polski?
            • vargtimmen Re: czyli wszystko jest grą 26.10.09, 13:48
              grand_bleu napisała:

              >
              > a co z tego wynika dla Polski?
              >


              Myślę, że nie wszystko jest grą. Jest substancja politki i jest jej forma. Nie
              mam zastrzeżeń co do głównych celów Tuska, mam zastrzeżenia dotyczące nadmiernej
              pasywności. To, czy to, co widać obecnie, to jest markowanie i maskowanie
              pustoty, czy znakomita taktyka wybrana po to, by zreformować Polskę, kiedy to
              będzie możliwe, powinno się okazać po wyborach prezydenckich.

              Natomiast, to co widać już teraz u Tuska, to wybitny talent strategiczny. To
              jest, u polityka, rzecz ze wszech miar godna uznania.
              • grand_bleu Re: czyli wszystko jest grą 26.10.09, 14:24
                vargtimmen napisał:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > >
                > > a co z tego wynika dla Polski?
                > >
                >
                >
                > Myślę, że nie wszystko jest grą. Jest substancja politki i jest
                jej forma. Nie
                > mam zastrzeżeń co do głównych celów Tuska,

                Znasz te cele? bo ja nie ... i może stąd bierze sie różnica zdań
                miedzy nami.
                Proszę, oświeć mnie , co jest celem Donalda Tuska?


                > mam zastrzeżenia dotyczące nadmiernej
                > pasywności. To, czy to, co widać obecnie, to jest markowanie i
                maskowanie
                > pustoty, czy znakomita taktyka wybrana po to, by zreformować
                Polskę, kiedy to
                > będzie możliwe, powinno się okazać po wyborach prezydenckich.

                jesteś bardzo inteligentną osobą, ale jeśli ktoś taki jak Ty pisze,
                że pustota może być taktyką by zreformować, to rączki mi opadają :)


                > Natomiast, to co widać już teraz u Tuska, to wybitny talent
                strategiczny.

                dodajmy talent dany od Boga, o czym niedawno zostalismy
                poinformowani przez Sławomira Nowaka :)


                > To jest, u polityka, rzecz ze wszech miar godna uznania.

                no chyba, że tym politykiem byłby Jarosław Kaczyński.
                • vargtimmen Re: czyli wszystko jest grą 26.10.09, 14:36
                  grand_bleu napisała:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > grand_bleu napisała:
                  > >
                  > > >
                  > > > a co z tego wynika dla Polski?
                  > > >
                  > >
                  > >
                  > > Myślę, że nie wszystko jest grą. Jest substancja politki i jest
                  > jej forma. Nie
                  > > mam zastrzeżeń co do głównych celów Tuska,
                  >
                  > Znasz te cele? bo ja nie ... i może stąd bierze sie różnica zdań
                  > miedzy nami.
                  > Proszę, oświeć mnie , co jest celem Donalda Tuska?
                  >


                  Dobre rządzenie Polską, jej modernizacja w myśl zasad konserwatywno-liberalnych.




                  >
                  > > mam zastrzeżenia dotyczące nadmiernej
                  > > pasywności. To, czy to, co widać obecnie, to jest markowanie i
                  > maskowanie
                  > > pustoty, czy znakomita taktyka wybrana po to, by zreformować
                  > Polskę, kiedy to
                  > > będzie możliwe, powinno się okazać po wyborach prezydenckich.
                  >
                  > jesteś bardzo inteligentną osobą, ale jeśli ktoś taki jak Ty pisze,
                  > że pustota może być taktyką by zreformować, to rączki mi opadają :)
                  >


                  Wg mnie ta pustota może być taktyką, by zdobyć swobodę reformowania, której
                  teraz na pewno nie ma.


                  >
                  > > Natomiast, to co widać już teraz u Tuska, to wybitny talent
                  > strategiczny.
                  >
                  > dodajmy talent dany od Boga, o czym niedawno zostalismy
                  > poinformowani przez Sławomira Nowaka :)
                  >

                  No, nie wiedziałem, że to aż tak bezpośrednie namaszczenie ;)


                  >
                  > > To jest, u polityka, rzecz ze wszech miar godna uznania.
                  >
                  > no chyba, że tym politykiem byłby Jarosław Kaczyński.
                  >

                  A czy myślisz, że on naprawdę dobrym strategiem jest, czy tylko taktykiem?

                  Dobry strateg, to taki, który wygrywa wojny...
                  • grand_bleu Re: czyli wszystko jest grą 26.10.09, 15:06

                    > > > >
                    > > > > a co z tego wynika dla Polski?
                    > > > >
                    > > >
                    > > >
                    > > > Myślę, że nie wszystko jest grą. Jest substancja politki i
                    jest
                    > > jej forma. Nie
                    > > > mam zastrzeżeń co do głównych celów Tuska,
                    > >
                    > > Znasz te cele? bo ja nie ... i może stąd bierze sie różnica zdań
                    > > miedzy nami.
                    > > Proszę, oświeć mnie , co jest celem Donalda Tuska?
                    >
                    > Dobre rządzenie Polską, jej modernizacja w myśl zasad
                    konserwatywno-liberalnych

                    skąd u Ciebie przekonanie, że to własnie jest celem Tuska? Z
                    dotychczasowych działan rządu wynika coś dokładnie odwrotnego.

                    > > > mam zastrzeżenia dotyczące nadmiernej
                    > > > pasywności. To, czy to, co widać obecnie, to jest markowanie i
                    > > maskowanie
                    > > > pustoty, czy znakomita taktyka wybrana po to, by zreformować
                    > > Polskę, kiedy to
                    > > > będzie możliwe, powinno się okazać po wyborach prezydenckich.
                    > >
                    > > jesteś bardzo inteligentną osobą, ale jeśli ktoś taki jak Ty
                    pisze,
                    > > że pustota może być taktyką by zreformować, to rączki mi
                    opadają :)
                    > >
                    >
                    >
                    > Wg mnie ta pustota może być taktyką, by zdobyć swobodę
                    reformowania, której teraz na pewno nie ma.

                    czy dopuszczasz myśl, ze Tuskowi nie chodzi o reformowanie tylko o
                    władzę?


                    > > > Natomiast, to co widać już teraz u Tuska, to wybitny talent
                    > > strategiczny.
                    > >
                    > > dodajmy talent dany od Boga, o czym niedawno zostalismy
                    > > poinformowani przez Sławomira Nowaka :)
                    > >
                    >
                    > No, nie wiedziałem, że to aż tak bezpośrednie namaszczenie ;)

                    widzisz? nawet nie wiedziałeś kogo popierasz :)


                    > > > To jest, u polityka, rzecz ze wszech miar godna uznania.
                    > >
                    > > no chyba, że tym politykiem byłby Jarosław Kaczyński.
                    > >
                    >
                    > A czy myślisz, że on naprawdę dobrym strategiem jest, czy tylko
                    taktykiem?
                    >
                    > Dobry strateg, to taki, który wygrywa wojny...

                    Nareszcie zrozumiałam dlaczego Tusk wypowiedział wojnę.
                    • vargtimmen Re: czyli wszystko jest grą 26.10.09, 16:07
                      grand_bleu napisała:

                      >
                      > > Dobre rządzenie Polską, jej modernizacja w myśl zasad
                      > konserwatywno-liberalnych
                      >
                      > skąd u Ciebie przekonanie, że to własnie jest celem Tuska? Z
                      > dotychczasowych działan rządu wynika coś dokładnie odwrotnego.
                      >

                      Rządzenie: oczywiste

                      Dobre: To ocena subiektywna, nie zrobił jeszcze nic, co by go dla mnie
                      zdyskwalifikowało, a to dużo

                      Modernizacja: sporo o tym mówił ;)

                      Konserwatywny: akceptuje, to co jest, nie robi rewolucji

                      Liberalny: pozwala rzeczom się dziać, mało ingeruje w sprawy ludzi

                      ;)

                      >
                      > > > > mam zastrzeżenia dotyczące nadmiernej
                      > > > > pasywności. To, czy to, co widać obecnie, to jest markowanie
                      > i
                      > > > maskowanie
                      > > > > pustoty, czy znakomita taktyka wybrana po to, by zreformować
                      > > > Polskę, kiedy to
                      > > > > będzie możliwe, powinno się okazać po wyborach prezydenckich.
                      >
                      > > >
                      > > > jesteś bardzo inteligentną osobą, ale jeśli ktoś taki jak Ty
                      > pisze,
                      > > > że pustota może być taktyką by zreformować, to rączki mi
                      > opadają :)
                      > > >
                      > >
                      > >
                      > > Wg mnie ta pustota może być taktyką, by zdobyć swobodę
                      > reformowania, której teraz na pewno nie ma.
                      >
                      > czy dopuszczasz myśl, ze Tuskowi nie chodzi o reformowanie tylko o
                      > władzę?
                      >


                      Oczywiście, nie ma polityków wysokiego szczebla, którzy nie walczą o władzę.
                      Ale, sama cheć zdobycia władzy to za mało, by osiągnąć wysoki szczebel. Każdy z
                      polityków wyższeg szczebla ma pewną wizję polityki i rządzenia w imię dobra
                      kraju tak, jak to dobro pojmuje.

                      Tusk widzi to dobro pragmatycznie i realistycznie.


                      > > > > Natomiast, to co widać już teraz u Tuska, to wybitny talent
                      > > > strategiczny.
                      > > >
                      > > > dodajmy talent dany od Boga, o czym niedawno zostalismy
                      > > > poinformowani przez Sławomira Nowaka :)
                      > > >
                      > > No, nie wiedziałem, że to aż tak bezpośrednie namaszczenie ;)
                      >
                      > widzisz? nawet nie wiedziałeś kogo popierasz :)
                      >

                      Coś jednak przeczuwałem ;)


                      >
                      > > > > To jest, u polityka, rzecz ze wszech miar godna uznania.
                      > > >
                      > > > no chyba, że tym politykiem byłby Jarosław Kaczyński.
                      > > >
                      > >
                      > > A czy myślisz, że on naprawdę dobrym strategiem jest, czy tylko
                      > taktykiem?
                      > >
                      > > Dobry strateg, to taki, który wygrywa wojny...
                      >
                      > Nareszcie zrozumiałam dlaczego Tusk wypowiedział wojnę.
                      >

                      :)))

                      Przyjął, tylko przyjął wyzwanie :)
                      • normalnyczlowiek1 Tusk nie tylko POmazaniec,ale i szybszy od dźwięku 26.10.09, 16:41
                        vargtimmen napisał: Przyjął, tylko przyjął wyzwanie :)

                        ---> Może opowiedz dokładniej, jak to się robi, że przegania się wyPOwiedziane
                        słowa, by dać na nie odpowiedź!

                        Tusk wyPowiedział wojnę, zakasał majteczki i przegonił wyzwanie ... by je
                        przyjąć!!!
                        :)))
              • wojciech.2345 Re: czyli wszystko jest grą 26.10.09, 17:20
                vargtimmen napisał:
                > To, czy to, co widać obecnie, to jest markowanie i maskowanie
                > pustoty, czy znakomita taktyka wybrana po to, by zreformować Polskę, kiedy to
                będzie możliwe, powinno się okazać po wyborach prezydenckich.
                =============================================
                Ja nie znam poglądów Tuska. Sądzę, że nie jestem odosobniony w tym poglądzie.
                Twoja wiara, ze to będzie coś dobrego dla Polski jest na wyrost.

                Gdybym głosował na niego, to nie wiem za czym się tym samym opowiadam.
        • wan4 Re: No dobrze ;) 26.10.09, 12:23
          ok, ale to balansowanie na linie, łatwo się potknąc i polecieć w przepasć...
          Stąd dobre pytanie w wątku, a co jeżeli np. popularny Ziobro stanie na czele PiS
          i wykorzysta wszystkie instytucje lekkomyślnie pozostawione w rękach PiS przez
          Tuska?
          • vargtimmen Re: No dobrze ;) 26.10.09, 12:30
            wan4 napisał:

            > ok, ale to balansowanie na linie, łatwo się potknąc i polecieć w przepasć...


            Cokolwiek by nie robić, to premierowanie a Polsce jest balansowaniem na linie.
            Wszyscy dotychczasowi premierzy po 2 latach już się ledwo trzymali. Zwłaszcza
            ci, co robili głębokie czystki.




            > Stąd dobre pytanie w wątku, a co jeżeli np. popularny Ziobro stanie na czele
            PiS i wykorzysta wszystkie instytucje lekkomyślnie
            > pozostawione w rękach PiS przez Tuska?

            Ta opcja ma 5% szans powodzenia. Przy ambicjach Kaczyńskich, których PiS jest
            własnością absolutną, Ziobro na czele PiS to jest fantasy.

            IMHO Kaczyńscy trzymają kasę (nie pamiętam, jak się nazywa ta ich fundacja) i
            kwity na Zbynia (sprawa Blidy, chociażby). Próba odebrania Kaczyńskim władzy w
            PiS to wojna i zagłada tej partii.
            • wan4 Re: No dobrze ;) 26.10.09, 12:41
              do wyborów prezydenckich - zgoda. Ale tu umoczą i na kolejne parlamentarne sami
              mogą oddać PiS protegowanemu Ziobrze, zachowując sobie kierowniczą rolę z tylnej
              kanapy
    • wan4 Re: Czy Tusk sie na tym poślizgnie? 26.10.09, 11:11
      man_sapiens napisał:

      > Nie na pseudoaferach bezskutecznie rozdmuchiwanych przez Kamińskiego,
      > Kaczyńskich i Putrę. Na błędach zaniechania.
      > Rzeczpospolita publikuje otwartą krytykę Kaczyńskiego, wspominając o
      > niezadowolonych członkach PiS. Jeżeli wierzyć komentatorom Newsweeka i ich
      > "donosicielom" z PiS do przejęcia władzy w tej partii szykuje się Ziobro.
      > Jeżeli mu się to uda, to szanse PiSu na pokonanie PO w wyborach
      > parlamentarnych wzrosną bardzo. Jeżeli tak się stanie, to Tusk będzie sam
      > sobie winien. Zamiast delegować do komisji naciskowej fajtłapę Karpiniuka
      > trzeba tam było posłać kogoś z głową i jajami. Ot choćby Zdrojewskiego, czy
      > któregoś z bezpartyjnych prawników w stylu Ćwiąkalskiego. Wtedy ta komisja już
      > dawno zakończyłaby pracę i już dawno przygwoździłaby Ziobrę osinowym kołkiem.
      > Tak samo zamiast z niewiadomych powodów hołubić beznadziejną i leniwą Piterę
      > trzeba było już dawno zastąpić ją kimś energicznym i uchwalić ustawę
      > antykorupcyjną. To wytrąciłoby PiSowi jego ulubioną populistyczną broń, a w
      > każdym razie stępiłoby ją. Wreszcie trzeba było zagryźć budżetowe zęby i wyjąć
      > telewizję spod kontroli PiSu - pisiacka propaganda w telewizji nie wystarczy
      > do wygrania wyborów, ale trochę głosów przyniesie. Tusk skoncentrował się na
      > "froncie" pracy rządowej, ale karygodnie zaniedbał tyły i boczne fronty. Oby
      > to nie zemściło się za dwa lata.

      podobnie uważam, Ziobro jest groźniejszy a Tusk kompletnie lekceważy zagrożenia
      podobnie jak w przypadku CBA. Tylko dzięki nieudolności JarKacza oraz
      poświęceniu najbliżych współpracowników z rządu udało się zneutralizowac pucz
      kaczystów. Pozostawienie w ich rękach TVP, IPN i niestety wymiaru
      sprawiedliwości zwłaszcza w rejonach, gdzie wygrali wybory samorządowe, skończy
      sie jak z CBA
    • pies.na.czarnych Re: Czy Tusk sie na tym poślizgnie? 26.10.09, 11:22
      > Rzeczpospolita publikuje otwartą krytykę Kaczyńskiego,

      To znaczy, ze Kaczus niedlugo na emeryture poplynie.

      > "donosicielom" z PiS do przejęcia władzy w tej partii szykuje się
      Ziobro.
      > Jeżeli mu się to uda, to szanse PiSu na pokonanie PO w wyborach
      > parlamentarnych wzrosną bardzo.

      Niby dlaczego maja tak bardzo wzrosnac? Ziobru ma zaczarowana
      rozdzke?
      • wujaszek_joe Przecież Kaczyński z własnej woli nie zrezygnuje 26.10.09, 11:41
        a nikt go z prezesury nie wywali. Tak mają w statucie.
    • ponte_aronte Ziobrą się nie martw 26.10.09, 11:54
      on nie przyniesie Pisowi nowych głosów
      to taki sam nieudacznik wygadany, jak Kaczor
      • wan4 Re: Ziobrą się nie martw 26.10.09, 12:08
        ponte_aronte napisał:
        > on nie przyniesie Pisowi nowych głosów
        > to taki sam nieudacznik wygadany, jak Kaczor

        to wytłumacz jego wynik do PE...
        Ziobro ma poparcie ciemnego i zaklinanie rzeczywistości nie pomoze
        • ponte_aronte w małopolskim i świętokrzyskim 26.10.09, 12:24
          go kochają, tam Pis trzyma się mocno
          • wan4 Re: w małopolskim i świętokrzyskim 26.10.09, 12:33
            Ziobro ma dobre sondaże w skali ogólnopolskiej, nie tylko w tych rejonach. Można
            miec nadzieje, że bez kaczki kaczyści się zagryzą, ale wiadomo, nadzieja matką...
    • dupetek Bez Kaczora PiS się rozleci! 26.10.09, 12:07
      Bajania o Ziobrze są dobre dla oszołomstwa. Zero ma wielu wrogów, których tylko
      Jar hamuje. Bez Kaczki PiSdziactwo się zagryzie:)
      • wan4 Re: Bez Kaczora PiS się rozleci! 26.10.09, 12:11
        dupetek napisał:
        > Bajania o Ziobrze są dobre dla oszołomstwa. Zero ma wielu wrogów, których tylko
        > Jar hamuje. Bez Kaczki PiSdziactwo się zagryzie:)

        obyś miał racje, tylko czy masz jakieś argumenty oprócz przekonania?
        • dupetek Re: Bez Kaczora PiS się rozleci! 26.10.09, 12:19
          Przypomnij sobie rozgrywki Zera i spin doktorów! Pomiędzy nimi jest jeszcze Kurski!
          Oj będzie się działo, gdy Jara braknie:))

          wan4 napisał:
          • wos9 Rzeczywiście będzie się działo. Jaro sam z siebie 26.10.09, 12:27
            - jak napisał Wujaszek - nigdy nie zrezygnuje i pisięta będą się
            żarły o kanapkę z chudym serkiem.

            dupetek napisał:

            > Przypomnij sobie rozgrywki Zera i spin doktorów! Pomiędzy nimi
            jest jeszcze Kur
            > ski!
            > Oj będzie się działo, gdy Jara braknie:))
            >
            > wan4 napisał:
    • normalnyczlowiek1 [...] 26.10.09, 12:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wujaszek_joe Re: Przecież Kaczyński z własnej woli nie zrezygn 26.10.09, 12:57
      > czytaj wyjaszku i nie bądź funkcjonalnym analfabetą.
      To ma być odpowiedź na mów post? Na pewno nic ci się nie pomyliło?

      A tarcza dotyczyła również stoczni, mimo że nie była to zwykła prywatyzacja.
    • dibadzio jaja Zdrojewskiego 26.10.09, 13:11
      Zdrojewski z jajami? Chyba żartujesz. To niekompetentny etnograf, który poszedł
      do polityki, bo najlepiej czuje sie w sitwie. Sitwa nie da zginąć również
      etnografom.Jego prezydentura we Wrocławiu skończyła sie skandalem a ustawa
      medialna, której patronował dwukrotnie okazała siew bublem i w efekcie TVP
      rządzi PiS. I ktoś taki ma jaja?
      • man_sapiens Re: jaja Zdrojewskiego 26.10.09, 19:46
        > Zdrojewski z jajami? Chyba żartujesz. To niekompetentny etnograf, który poszedł

        Niekompetentny? Według twojej miary pewnie tak, faktyczne nikogo nie zlustrował.
        A że za jego rządów Wrocław intensywnie się modernizował to fakt. Dzisiaj
        Wrocław ma niemal zerowe bezrobocie, jest jednym z najatrakcyjniejszych miast
        dla inwestorów i mieszkańców, jako centrum kultury wyprzedził Kraków i Warszawę.
        No ale żadnej lustracji, żadnych podsłuchów, strasznie mało konferencji
        prasowych - totalna niekompetencja :)
    • man_sapiens Re: Przecież Kaczyński z własnej woli nie zrezygn 27.10.09, 07:30
      Kolejny trafiony w czułe miejsce. Tak cię zatkało, że tylko na wyzwiska się
      zdobywasz?
Pełna wersja