Mariuszku, pokaż zajączka do kamery

27.10.09, 15:38
A będą o tobie piosenki śpiewali, o twoich cierpieniach i o tym, jakim byłeś
dzielnym chłopcem. Dołączysz do panteonu martyrologii IIIRP i dostaniesz swoją
gwiazdę w alei zasłużonych.
    • 0kiko [...] 27.10.09, 15:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • douglasmclloyd Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 27.10.09, 15:47
        0kiko napisała:

        > idiota

        I ktoś taki był szefem CBA.
      • zoil44elwer Polski karuzek? 27.10.09, 22:17
        POpatrzcie na mądre i niewinne czó(U)łko Zbysia Ch, .Czy mówi wam to coś?Precz
        z Donaldem,po Piskorskim,JMR,Olechowskim,Gilowską i 10000 innymi
        dalmatyńczkami,ostaine sam-DFT-President RP/?
    • ponte_aronte :))) 27.10.09, 15:43
      cheese
      • zoil44elwer Re: :))) 27.10.09, 22:34
        Say cheese!
    • douglasmclloyd Miałem podobne skojarzenie 27.10.09, 15:46
      Gość walczy z cieniem.
      • 0kiko Re: Miałem podobne skojarzenie 27.10.09, 15:52
        bo wylogowany!
        • 0kiko Re: Miałem podobne skojarzenie 27.10.09, 15:54
          w dodatku łapiduch skór
      • pies.na.czarnych Re: Miałem podobne skojarzenie 27.10.09, 15:54
        douglasmclloyd napisał:

        > Gość walczy z cieniem.
        >

        Gadal jak nakrecony. Na koncu toczka w toczke zaczal powtarzac to co
        powiedzial na poczatku. :(
        Brak jakichkolwiek konkretow. Nagle przypomnial sobie o obowiazku
        dotrzymywania tajemnicy sluzbowej. Oczywiscie w celu wymigania sie od
        odpowiedzi. Zenada.
        • basia.basia Re: Miałem podobne skojarzenie 27.10.09, 19:35

          pies.na.czarnych napisała:

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          > > Gość walczy z cieniem.
          > >
          >
          > Gadal jak nakrecony. Na koncu toczka w toczke zaczal powtarzac to co
          > powiedzial na poczatku. :(
          > Brak jakichkolwiek konkretow. Nagle przypomnial sobie o obowiazku
          > dotrzymywania tajemnicy sluzbowej. Oczywiscie w celu wymigania sie od
          > odpowiedzi. Zenada.

          To zadziwiające jak facet potrafi kręcić. Mnie uderzyło jak w pewnym momencie
          dopytywany powiedział, że Tusk (i nikt) go nie poinformował,
          że ze stoczniami może być jakiś kłopot przy sprzedaży. I wprost, że jakby mu
          ktoś powiedział to on by się zajął!!! No to po jasną cholerę taka służba, której
          trzeba palcem wskazywać?! Co za brednia! On myśli, że do tumanów mówi?
          • normalnyczlowiek1 [...] 28.10.09, 01:13
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • wylogowany.pielegniarz O, krynica PiSowskiej mądrości przemówiła 28.10.09, 01:21
              Jakoś zauważyłem, że specjalizujesz się ostatnio w wyzywaniu kobiet. Jakaś nowa
              forumowa strategia?
              • normalnyczlowiek1 Widać pijasz co innego - zamiast z krynicy... :))) 28.10.09, 01:43
                wylogowany.pielegniarz napisał: O, krynica PiSowskiej mądrości przemówiła

                > Jakoś zauważyłem, że specjalizujesz się ostatnio w wyzywaniu kobiet.

                ---> No właśnie! Co się stało u was z mężczyznami. Na "front walki ideologicznej" wysyłacie albo chłopców w krótkich majteczkach takich jak P.Olszewski, S.Nowak, A.Halicki, R.Węgrzyn... - albo właśnie kobiety.

                > Jakaś nowa forumowa strategia?

                ---> No i cóż poradzę, że czasami potrafią być równie chamskie, zakłamane i wyprane, jak tamci! Gdybym nie reagował na nie tak samo jak na facetów, to jeszcze gotowe się do mnie przyczepić jakieś feministki, że uważam kobiety za coś gorszego od mężczyzn i lekceważę ich "możliwości" "intelektualne"!!!
                • sclavus A kiedy? 28.10.09, 19:29
                  Zareagujesz na siebie?
                  (moim zdaniem, najwyższy czas by już był!)
                  • normalnyczlowiek1 Wtedy gdy dasz choć jeden przykład bezpodstawnego 28.10.09, 19:54
                    sclavus napisał: A kiedy? Zareagujesz na siebie?
                    (moim zdaniem, najwyższy czas by już był!)

                    ---> ... mojego "ataku"!
                    Wiesz, moją "odpowiedź" zacytuj z tekstem, na który zareagowałem... :)
    • haen1950 Najpierw Orła Białego 27.10.09, 16:10
      Przed końcem kadencji. Za heroiczną walkę w interesie familii
      Kaczorów.
    • a.adas Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 27.10.09, 19:43
      dzisiaj znowu pokazał "victory" czy w Polsacie to była przebitka starego materiału?

      Taka błahostka, a dla mnie zupełnie kompromitująca.
    • grand_bleu G_P 27.10.09, 22:04
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > A będą o tobie piosenki śpiewali, o twoich cierpieniach i o tym,
      jakim byłeś
      > dzielnym chłopcem. Dołączysz do

      Niestety dołączyłeś :(
      • wylogowany.pielegniarz Paczulko:) 27.10.09, 22:29
        grand_bleu napisała:

        > Niestety dołączyłeś :(

        Paczulko, Ty rozdzierasz szaty i uderzasz w wysokie tony nad próbą samobójczą
        Sumlińskiego, czego nie mogę pojąć u osoby inteligentnej, więc mam tym większe
        powody, żeby pisać, że gdzieś(??) dołączyłaś.
        Ja po prostu uważam Mariuszka za postać w sumie dosyć groteskową. Powiedziałbym
        nawet, że za niespełnionego rewolucjonistę, który bardziej przypomina kogoś
        niedojrzałego, udającego powagę w tej całej swojej śmiesznej pozie.
        • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 27.10.09, 22:44
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > Paczulko, Ty rozdzierasz szaty i uderzasz w wysokie tony nad próbą samobójczą
          > Sumlińskiego, czego nie mogę pojąć u osoby inteligentnej,


          Chętnie bym Ci wyjaśnił, co w tym dziwnego, ale nie na tym forum, bo to trochę
          nieładnie mówić tak o człowieku w kontekście samobójczym.
          • grand_bleu Re: Paczulko:) 27.10.09, 22:57
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > wylogowany.pielegniarz napisał:
            >
            > > Paczulko, Ty rozdzierasz szaty i uderzasz w wysokie tony nad
            próbą samobó
            > jczą
            > > Sumlińskiego, czego nie mogę pojąć u osoby inteligentnej,
            >
            >
            > Chętnie bym Ci wyjaśnił, co w tym dziwnego, ale nie na tym forum,
            bo to trochę
            > nieładnie mówić tak o człowieku w kontekście samobójczym.

            GP, najgorsze są niedomówienia, bo odbierają możliwość obrony.

            BTW, co sądzisz o dzisiejszej decyzji Tuska o pozostawieniu
            wiceszefa ABW, pana Mąki, na stanowisku?
            • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:19
              grand_bleu napisała:

              > GP, najgorsze są niedomówienia, bo odbierają możliwość obrony.

              Ale o jakich niedomówieniach mówisz? Przecież nie wiesz nawet, o co mi chodzi,
              bo nic nie napisałem. Poza tym kto miałby się w naszej dyskusji bronić i przed czym?

              > BTW, co sądzisz o dzisiejszej decyzji Tuska o pozostawieniu
              > wiceszefa ABW, pana Mąki, na stanowisku?


              Jak się zapoznam ze sprawą, to powiem:)
              • grand_bleu Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:39
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > > GP, najgorsze są niedomówienia, bo odbierają możliwość obrony.
                >
                > Ale o jakich niedomówieniach mówisz? Przecież nie wiesz nawet, o
                co mi chodzi,

                no nie wiem, ale jakoś tak zabrzmiało ...

                > bo nic nie napisałem. Poza tym kto miałby się w naszej dyskusji
                bronić i przed czym?

                Ktokolwiek, przed zarzutami stawianymi Sumlińskiemu, rzecz jasna.


                >
                > > BTW, co sądzisz o dzisiejszej decyzji Tuska o pozostawieniu
                > > wiceszefa ABW, pana Mąki, na stanowisku?
                >
                >
                > Jak się zapoznam ze sprawą, to powiem:)

                nie znasz sprawy? i nie dziwi Cię to, że od czasu, kiedy wybuchły
                afery hazardowa i podsłuchowa mówi się i pisze tylko o Kamińskim?
                • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:51
                  grand_bleu napisała:

                  > wylogowany.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > grand_bleu napisała:
                  > >
                  > > > GP, najgorsze są niedomówienia, bo odbierają możliwość obrony.
                  > >
                  > > Ale o jakich niedomówieniach mówisz? Przecież nie wiesz nawet, o
                  > co mi chodzi,
                  >
                  > no nie wiem, ale jakoś tak zabrzmiało ...
                  >
                  > > bo nic nie napisałem. Poza tym kto miałby się w naszej dyskusji
                  > bronić i przed czym?
                  >
                  > Ktokolwiek, przed zarzutami stawianymi Sumlińskiemu, rzecz jasna.

                  Ale ja nie chciałem mu stawiać zarzutów. Jeśli zmierzasz do tego, że chodziło mi
                  niby o zarzut ustawienia próby samobójczej na potrzeby wizerunkowe, to nie.

                  > >
                  > > > BTW, co sądzisz o dzisiejszej decyzji Tuska o pozostawieniu
                  > > > wiceszefa ABW, pana Mąki, na stanowisku?
                  > >
                  > >
                  > > Jak się zapoznam ze sprawą, to powiem:)
                  >
                  > nie znasz sprawy? i nie dziwi Cię to, że od czasu, kiedy wybuchły
                  > afery hazardowa i podsłuchowa mówi się i pisze tylko o Kamińskim?


                  Myślę, że nie mógłby być bardziej szczęśliwy niż teraz.
                  • grand_bleu Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:58

                    > > >
                    > > > > GP, najgorsze są niedomówienia, bo odbierają możliwość obrony
                    > .
                    > > >
                    > > > Ale o jakich niedomówieniach mówisz? Przecież nie wiesz nawet,
                    o
                    > > co mi chodzi,
                    > >
                    > > no nie wiem, ale jakoś tak zabrzmiało ...
                    > >
                    > > > bo nic nie napisałem. Poza tym kto miałby się w naszej
                    dyskusji
                    > > bronić i przed czym?
                    > >
                    > > Ktokolwiek, przed zarzutami stawianymi Sumlińskiemu, rzecz jasna.
                    >
                    > Ale ja nie chciałem mu stawiać zarzutów. Jeśli zmierzasz do tego,
                    że chodziło mi
                    > niby o zarzut ustawienia próby samobójczej na potrzeby
                    wizerunkowe, to nie.

                    OK


                    > > > > BTW, co sądzisz o dzisiejszej decyzji Tuska o pozostawieniu
                    > > > > wiceszefa ABW, pana Mąki, na stanowisku?
                    > > >
                    > > >
                    > > > Jak się zapoznam ze sprawą, to powiem:)
                    > >
                    > > nie znasz sprawy? i nie dziwi Cię to, że od czasu, kiedy
                    wybuchły
                    > > afery hazardowa i podsłuchowa mówi się i pisze tylko o Kamińskim?
                    >
                    >
                    > Myślę, że nie mógłby być bardziej szczęśliwy niż teraz.

                    Kto? Kamiński? Boszzz Ty znowu o nim! ;))
        • grand_bleu Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:02
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > Ja po prostu uważam Mariuszka za postać w sumie dosyć groteskową.

          A ja za ideowca. Tak, czy siak przyłaczyłeś się do stada, co nawet w
          sytuacji, gdyby Kamiński rzeczywiście miał coś na sumieniu, nijak mi
          do Ciebie nie pasuje.
          • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:22
            grand_bleu napisała:


            > A ja za ideowca.

            A czy Lenina też uznajesz za ideowca? Pytam z czystej ciekawości:)

            > Tak, czy siak przyłaczyłeś się do stada, co nawet w
            > sytuacji, gdyby Kamiński rzeczywiście miał coś na sumieniu, nijak mi
            > do Ciebie nie pasuje.


            I vice versa:)
            • grand_bleu Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:33
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > grand_bleu napisała:
              >
              >
              > > A ja za ideowca.
              >
              > A czy Lenina też uznajesz za ideowca? Pytam z czystej ciekawości:)

              Lenin wymyślił i wprowadził w życie obozy koncentracyjne, to chyba
              nie było zgodne z ideami, które głosił => a zatem moja odpowiedź
              brzmi: nie :)


              >
              > > Tak, czy siak przyłaczyłeś się do stada, co nawet w
              > > sytuacji, gdyby Kamiński rzeczywiście miał coś na sumieniu,
              nijak mi
              > > do Ciebie nie pasuje.
              >
              >
              > I vice versa:)

              GP, na tym forum, tylko w dniu dzisiajszym powstało kilkanaście
              wątków gnojacych Kamińskiego ... proszę, wskaż stado, do którego ja
              się przyłączyłam?
              • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:38
                grand_bleu napisała:

                > Lenin wymyślił i wprowadził w życie obozy koncentracyjne, to chyba
                > nie było zgodne z ideami, które głosił => a zatem moja odpowiedź
                > brzmi: nie :)

                Bo tak to już jest z ideowcami. Chrońmy się przed władzą takich Mariuszków:)



                > GP, na tym forum, tylko w dniu dzisiajszym powstało kilkanaście
                > wątków gnojacych Kamińskiego ...

                Czy myślisz, że ja je czytałem? Ja wchodzę i piszę. Ja nie z tych, co wchodzą,
                rozglądają się i mówią 'dzień dobry':)

                > proszę, wskaż stado, do którego ja
                > się przyłączyłam?

                Aha, czyli nie masz pretensji o to, co napisałem, tylko o to, kiedy to napisałem:)?
                • vargtimmen Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:51
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > > GP, na tym forum, tylko w dniu dzisiajszym powstało kilkanaście
                  > > wątków gnojacych Kamińskiego ...
                  >
                  > Czy myślisz, że ja je czytałem? Ja wchodzę i piszę. Ja nie z tych, co wchodzą,
                  > rozglądają się i mówią 'dzień dobry':)
                  >


                  Dobry wieczór!

                  Przepraszam, że się wcinam, ale mam ważną przestrogę, po starej znajomości:
                  postępując w ten sposób łamiesz netykietę ;)

                  A teraz już nie przeszkadzam.
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:58
                    vargtimmen napisał:


                    > Dobry wieczór!

                    Dobry wieczór:)

                    > Przepraszam, że się wcinam, ale mam ważną przestrogę, po starej znajomości:
                    > postępując w ten sposób łamiesz netykietę ;)

                    A co, każą czytać wszystko, zanim coś się napisze:)?

                    > A teraz już nie przeszkadzam.

                    Ależ proszę się nie krępować i może przy okazji uświadomić Paczulce, co
                    wspólnego ma użalanie się nad próbą samobójczą Sumlińskiego z powodu
                    aresztowania, a oskarżaniem na przykład Marilyn Mansona o to, że nastolatek,
                    który słuchał jego muzyki wszedł z bronią do szkoły i zastrzelił kilka osób.
                    • grand_bleu jeśli można :) 28.10.09, 00:06
                      wylogowany.pielegniarz napisał:

                      >
                      > Ależ proszę się nie krępować i może przy okazji uświadomić
                      Paczulce, co
                      > wspólnego ma użalanie się nad próbą samobójczą Sumlińskiego z
                      powodu
                      > aresztowania, a oskarżaniem na przykład Marilyn Mansona (...)

                      Z Mansonem może nie, ale sprawy Sumlińskiego i Kamińskiego łączy
                      nazwisko pana Mąki.
                      • wylogowany.pielegniarz Re: jeśli można :) 28.10.09, 00:09
                        Ależ ja Sumlińskiego nie chciałem w ogóle rozpatrywać w kontekście
                        towarzysko-politycznym, a jedynie jako pojedynczy przypadek, a raczej reakcję,
                        między innymi Twoją, na to.
                        • grand_bleu Re: jeśli można :) 28.10.09, 00:19
                          wylogowany.pielegniarz napisał:

                          > Ależ ja Sumlińskiego nie chciałem w ogóle rozpatrywać w kontekście
                          > towarzysko-politycznym,

                          szkoda, bo ten kontekst jest najbardziej interesujący.
                    • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:09
                      wylogowany.pielegniarz napisał:

                      > vargtimmen napisał:
                      >
                      >
                      > > Dobry wieczór!
                      >
                      > Dobry wieczór:)
                      >
                      > > Przepraszam, że się wcinam, ale mam ważną przestrogę, po starej znajomośc
                      > i:
                      > > postępując w ten sposób łamiesz netykietę ;)
                      >
                      > A co, każą czytać wszystko, zanim coś się napisze:)?
                      >

                      Oczywiście, nie wiedziałeś?

                      forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html

                      Jak pisać:

                      * Pisz zwięźle i na temat.
                      * Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj
                      wyszukiwarki
                      .
                      * Postaraj się, by tytuł wątku, który zakładasz był czytelny i zrozumiały.
                      * Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj.
                      Nigdy nie cytuj sygnaturek (podpisów)!
                      * Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie.





                      > > A teraz już nie przeszkadzam.
                      >
                      > Ależ proszę się nie krępować i może przy okazji uświadomić Paczulce, co
                      > wspólnego ma użalanie się nad próbą samobójczą Sumlińskiego z powodu
                      > aresztowania, a oskarżaniem na przykład Marilyn Mansona o to, że nastolatek,
                      > który słuchał jego muzyki wszedł z bronią do szkoły i zastrzelił kilka osób.



                      Byłbym powściągliwy w osądzaniu Sumlińskiego. O ile rozumiem jego sytuację,
                      został wzięty na celownik przez panów z ABW i chciał zwrócić na siebie uwagę
                      ogółu, żeby nie zostać z nimi sam na sam.
                      Dla mnie to dosyć zrozumiałe, że usiłował się jakoś ratować.
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:13
                        vargtimmen napisał:


                        > Oczywiście, nie wiedziałeś?
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                        >
                        > Jak pisać:
                        >
                        > * Pisz zwięźle i na temat.
                        > * Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj
                        > wyszukiwarki
                        .
                        > * Postaraj się, by tytuł wątku, który zakładasz był czytelny i zrozumiały.
                        > * Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj.
                        > Nigdy nie cytuj sygnaturek (podpisów)!
                        > * Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie.
                        >
                        >



                        Istny paragraf 22. Użyj wyszukiwarki, która nie wyszukuje jednak wątków z dnia
                        bieżącego.

                        > Byłbym powściągliwy w osądzaniu Sumlińskiego. O ile rozumiem jego sytuację,
                        > został wzięty na celownik przez panów z ABW i chciał zwrócić na siebie uwagę
                        > ogółu, żeby nie zostać z nimi sam na sam.
                        > Dla mnie to dosyć zrozumiałe, że usiłował się jakoś ratować.


                        To nieźle. Cynizm i wyrachowanie. Aż tak nie chciałem pojechać, szczerze mówiąc.
                        • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:18
                          wylogowany.pielegniarz napisał:

                          >
                          > Istny paragraf 22. Użyj wyszukiwarki, która nie wyszukuje jednak
                          > wątków z dnia bieżącego.


                          Ja Cię przecież nie krytykuję, tylko życzliwie przestrzegam ;)



                          >
                          > > Byłbym powściągliwy w osądzaniu Sumlińskiego. O ile rozumiem jego sytuację,
                          > > został wzięty na celownik przez panów z ABW i chciał zwrócić na siebie uw
                          > agę
                          > > ogółu, żeby nie zostać z nimi sam na sam.
                          > > Dla mnie to dosyć zrozumiałe, że usiłował się jakoś ratować.
                          >
                          >
                          > To nieźle. Cynizm i wyrachowanie. Aż tak nie chciałem pojechać, szczerze mówiąc.


                          Chyba napisałem niedokładnie: chodziło mi o strach i desperację, aczkolwiek nie
                          skrajne. A kolejnym ważnym pytaniem, jest, dlaczego go wzięli na celownik.
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:21
                            vargtimmen napisał:



                            > Chyba napisałem niedokładnie: chodziło mi o strach i desperację, aczkolwiek nie
                            > skrajne. A kolejnym ważnym pytaniem, jest, dlaczego go wzięli na celownik.


                            A dopuszczasz w ogóle możliwość, że bardziej obcykani koledzy jak na przykład
                            Gmyz, mogli mu "dobrze radzić"?
                            • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:32
                              wylogowany.pielegniarz napisał:

                              > vargtimmen napisał:
                              >
                              >
                              >
                              > > Chyba napisałem niedokładnie: chodziło mi o strach i desperację,
                              > > aczkolwiek nie skrajne. A kolejnym ważnym pytaniem, jest, dlaczego go wzięli
                              na celownik
                              > .
                              >
                              >
                              > A dopuszczasz w ogóle możliwość, że bardziej obcykani koledzy jak na przykład
                              > Gmyz, mogli mu "dobrze radzić"?

                              Przeczytaj o Sulmińskim w Wiki.

                              To jest kawał dziennikarza śledczego.

                              pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Sumli%C5%84ski

                              W 1997 otrzymał nagrodę Ministra Spraw Wewnętrznych za cykl reportaży o
                              nadgranicznej przestępczości zorganizowanej, napisanych pod pseudonimem "Stefan
                              Kukulski". W 1999 był nominowany do nagrody "Press" w kategorii dziennikarstwa
                              śledczego za publikacje o Henryku Goryszewskim, który pełniąc funkcję
                              przewodniczącego sejmowej Komisji Finansów Publicznych doradzał prywatnym
                              firmom, jak unikać płacenia podatków. W tygodniku "Wprost" ujawnił akta świadka
                              koronnego, Jarosława Sokołowskiego pseudonim "Masa" (2003) oraz materiały
                              dotyczące kontaktów Andrzeja Kuny, Aleksandra Żagla i lobbysty Marka Dochnala z
                              parą prezydencką, Aleksandrem i Jolantą Kwaśniewskimi (2004-2006). W roku 2006
                              ponownie nominowany do nagrody press w kategorii dziennikarstwa śledczego, za
                              materiał opublikowany w tygodniku Wprost (wraz z Przemysławem Wojciechowskim), o
                              powiązaniach polityków, służb specjalnych i przestępczości zorganizowanej.

                              Autor książki pt. "Kto naprawdę go zabił?" o zabójstwie Księdza Jerzego
                              Popiełuszki (Warszawa, 2005 rok, wydawnictwo Rosner & Wspólnicy, ISBN
                              8389217048). W książce i wcześniejszym artykule prasowym (WPROST) Sumliński
                              twierdził, że Waldemar Chrostowski, kierowca ks. Popiełuszki był agentem SB.
                              Sumliński przegrał proces sądowy z Chrostowskim. Sędzia w dość kontrowersyjnym
                              uzasadnieniu stwierdził, iż "W tym procesie nie oceniamy, czy Waldemar
                              Chrostowski to przyjaciel księdza Jerzego, który bohatersko uwolnił się z rąk
                              oprawców i wyskoczył z samochodu, czy to cyniczny agent SB w środowisku kapłana,
                              wykorzystany w okrutnej zbrodni. Badano, czy redaktor Sumliński i redakcja
                              naruszyli dobra osobiste powoda, a jeśli tak – to czy uczynili to bezprawnie"[2]


                              Aresztowano go dopiero za zgodą drugiej instancji na takiej sobie podstawie:


                              Podstawą zarzutów prokuratorskich było zeznanie ppłk. Leszka Tobiasza, byłego
                              oficera WSI i WSW, który nie został pozytywnie zweryfikowany przez Komisję
                              Weryfikacyjną ds. WSI.


                              O ile wiem, wyroku nie ma.

                              Facet ma żonę i troje dzieci. Myślisz, że nie miał powodów się bać i bronić?
                              • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:38
                                Nie wiem czy słusznie, ale cały czas odnoszę wrażenie, że Twoim zdaniem nie była
                                to desperacka próba samobójcza, nad którą powinniśmy rozlewać łzy, a wyrachowane
                                zagranie, które wykonał po to, żeby się chronić.
                                • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:46
                                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                                  > Nie wiem czy słusznie, ale cały czas odnoszę wrażenie, że Twoim zdaniem nie był
                                  > a
                                  > to desperacka próba samobójcza, nad którą powinniśmy rozlewać łzy,
                                  > a wyrachowane
                                  > zagranie, które wykonał po to, żeby się chronić.

                                  Tak, tyle, że ja patrzę na to, dlaczego do tego zagrania doszło.
                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:51
                                    vargtimmen napisał:


                                    > Tak, tyle, że ja patrzę na to, dlaczego do tego zagrania doszło.


                                    Bo czuł się zagrożony czyli chciał się chronić. Ale jak sądzisz, to była jego
                                    własna akcja czy konsultowana z Gmyzem i może jeszcze z innymi kolegami?
                                    • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:55
                                      wylogowany.pielegniarz napisał:

                                      > vargtimmen napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > Tak, tyle, że ja patrzę na to, dlaczego do tego zagrania doszło.
                                      >
                                      >
                                      > Bo czuł się zagrożony czyli chciał się chronić.
                                      >

                                      Tak, i niewykluczone, że dlatego czuł się zagrożony, że zadarł ze starymi
                                      esbekami, którzy go dopadli.

                                      > Ale jak sądzisz, to była jego
                                      > własna akcja czy konsultowana z Gmyzem i może jeszcze z innymi kolegami?

                                      Sądzę, że się poradził, to naturalne, w sytuacji tego rodzaju zagrożenia.
                                    • po_godzinach Re: Paczulko:) 28.10.09, 01:00
                                      > Bo czuł się zagrożony czyli chciał się chronić.

                                      samookaleczenie to dość częsta ucieczka przed odpowiedzialnością u
                                      ludzi niedojrzałych emocjonalnie
                                      • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 01:03
                                        po_godzinach napisała:

                                        > > Bo czuł się zagrożony czyli chciał się chronić.
                                        >
                                        > samookaleczenie to dość częsta ucieczka przed odpowiedzialnością u
                                        > ludzi niedojrzałych emocjonalnie


                                        Lub postawionych w bardzo stresującej sytuacji.
                                        • po_godzinach Re: Paczulko:) 28.10.09, 01:05
                                          > Lub postawionych w bardzo stresującej sytuacji.

                                          nie "lub"
                                          człowiek dojrzały emocjonalnie radzi sobie ze stresem
                                      • normalnyczlowiek1 I to Sumliński uciekał przed odpowiedzialnością 28.10.09, 01:57
                                        po_godzinach napisała: samookaleczenie to dość częsta ucieczka przed
                                        odpowiedzialnością u ludzi niedojrzałych emocjonalnie

                                        ---> ... za to czego nie zrobił??? Widać więc, że Komorowski jest aż
                                        przedojrzały emocjonalnie, skoro przed tym co zrobił, nie miał najmniejszego
                                        zamiaru uciekać, w żaden sposób. Czuł się bardzo pewnie. Domyślam się, dlaczego.
                                        Uważam, że on nie uciekał, bo się po prostu nie bał tych, których bał się
                                        Sumliński... A dlaczego ich się nie bał, to też chyba jest oczywiste. :)
                          • po_godzinach Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:21
                            A kolejnym ważnym pytaniem, jest, dlaczego go wzięli na celownik.
                            >
                            >
                            to też łatwo sprawdzić "29 lipca 2008 Sąd Okręgowy w Warszawie –
                            uwzględniając zażalenie prokuratury – zdecydował o aresztowaniu
                            Wojciecha Sumlińskiego. Trzy miesiące wcześniej prokuratura
                            postawiła mu zarzuty związane z oferowaniem oficerowi WSI pozytywnej
                            weryfikacji za pieniądze, jednak sąd I instancji nie zgodził się na
                            aresztowanie dziennikarza."
                            http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Sumli%C5%84ski
                            • ave.duce No co Ty :) 28.10.09, 19:47
                              Wierzysz Wikipedii? ;)

                              Pozdrawiam.
                        • grand_bleu Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:28
                          > > Byłbym powściągliwy w osądzaniu Sumlińskiego. O ile rozumiem
                          jego sytuacj
                          > ę,
                          > > został wzięty na celownik przez panów z ABW i chciał zwrócić na
                          siebie uw
                          > agę
                          > > ogółu, żeby nie zostać z nimi sam na sam.
                          > > Dla mnie to dosyć zrozumiałe, że usiłował się jakoś ratować.
                          >
                          >
                          > To nieźle. Cynizm i wyrachowanie. Aż tak nie chciałem pojechać,
                          szczerze mówiąc

                          Człowiek podcina sobie żyły, a Ty piszesz o wyrachowaniu? Czy wiesz,
                          że większość samobójców tak naprawdę nie chce umrzeć? Oni krzyczą o
                          pomoc.
                          • po_godzinach Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:29
                            > Człowiek podcina sobie żyły

                            nacina naskórek w kościele pełnym ludzi
                          • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:48
                            grand_bleu napisała:


                            > Człowiek podcina sobie żyły, a Ty piszesz o wyrachowaniu?

                            Tak zrozumiałem post Tima.

                            > Czy wiesz,
                            > że większość samobójców tak naprawdę nie chce umrzeć? Oni krzyczą o
                            > pomoc.

                            Wiem. Ale zaburzenia psychiczne to jedno, a ocenianie poprzez ich pryzmat
                            krzywd, to trochę inna sprawa.
                            • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:57
                              wylogowany.pielegniarz napisał:

                              > grand_bleu napisała:
                              >
                              >
                              > > Człowiek podcina sobie żyły, a Ty piszesz o wyrachowaniu?
                              >
                              > Tak zrozumiałem post Tima.


                              No nie, pisałeś o tym wcześniej, a ja pisałem o strachu i desperacji, aczkolwiek
                              nie ostatecznych.

                              "Wyrachowanie" oznacza, że ktoś działa zupełnie na zimno, ja ten przypadek widzę
                              raczej, jako chwytanie się brzytwy.
                              • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 01:02
                                vargtimmen napisał:



                                > No nie, pisałeś o tym wcześniej, a ja pisałem o strachu i desperacji, aczkolwie
                                > k
                                > nie ostatecznych.
                                >
                                > "Wyrachowanie" oznacza, że ktoś działa zupełnie na zimno, ja ten przypadek widz
                                > ę
                                > raczej, jako chwytanie się brzytwy.


                                Rozumiem tę różnicę, ale trudno byłoby to obronić przed opinią publiczną, gdyby
                                po emocjonalnych doniesieniach kolegów dziennikarzy o próbie samobójczej w
                                kościele, okazało się, że to była ustalona akcja, mająca zwrócić uwagę opinii
                                publicznej i w ten sposób dać tarczę ochronną Sumlińskiemu.
                                • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 01:08
                                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                                  > vargtimmen napisał:
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > > No nie, pisałeś o tym wcześniej, a ja pisałem o strachu i
                                  > > desperacji, aczkolwiek
                                  > > nie ostatecznych.
                                  > >
                                  > > "Wyrachowanie" oznacza, że ktoś działa zupełnie na zimno,
                                  > > ja ten przypadek widzę
                                  > > raczej, jako chwytanie się brzytwy.
                                  >
                                  >
                                  > Rozumiem tę różnicę, ale trudno byłoby to obronić przed opinią publiczną, gdyby
                                  > po emocjonalnych doniesieniach kolegów dziennikarzy o próbie samobójczej w
                                  > kościele, okazało się, że to była ustalona akcja, mająca zwrócić uwagę opinii
                                  > publicznej i w ten sposób dać tarczę ochronną Sumlińskiemu.


                                  Tam jeszcze chyba chodziło o obronę przed aresztowaniem.

                                  Załóż przez moment, że go wrobiono, a byt jego rodziny, z trójką dzieci, zależy
                                  od jego zarobków. Czy dalej byłbyś taki radykalny w ocenie jego obrony?
                                  • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 01:18
                                    vargtimmen napisał:


                                    > Załóż przez moment, że go wrobiono, a byt jego rodziny, z trójką dzieci, zależy
                                    > od jego zarobków. Czy dalej byłbyś taki radykalny w ocenie jego obrony?


                                    Jeśli powodem miałaby być troska o utrzymanie rodziny, to zdecydowanie TAK. W
                                    Polsce żyją miliony ludzi i każdy jakoś musi sobie radzić. Nie dopuszczam
                                    sytuacji, żeby dziennikarz robił świadomie wodę z mózgu opinii publicznej i
                                    nakręcał sztuczną aferę, żeby mieć pewność, że będzie mógł pracować dalej i
                                    utrzymywać swoją rodzinę.
                                    Z tym utrzymywaniem rodziny to
                                    • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 01:24
                                      wylogowany.pielegniarz napisał:


                                      > Z tym utrzymywaniem rodziny to jeszcze gorszy argument niż w przypadku lęku o
                                      własne życie. Tamten byłby jeszcze jakoś do zaakceptowania. Ale utrzymania
                                      rodziny w żadnym wypadu, bo to są problemy, z którymi muszą sobie radzić na co
                                      dzień miliony Polaków, a nie tylko Sumliński.
                                    • vargtimmen Re: Paczulko:) 28.10.09, 09:05

                                      Być może, to miał być sposób człowieka wrabianego, z rodziną na utzymaniu, by
                                      nie dać się wrobić.

                                      Dziwi mnie jedno: zżymasz się na Sumlińskiegi, że, być może, zrobił
                                      przedstawienie, by się ratować, a zupełnie pomijasz to, że prowadził ważną i
                                      pożyteczną działalność publicystyczną, uderzając w niebezpiecznych i szkodliwych
                                      dla państwa ludzi, którzy, być może, wzięli za to odwet na nim. Może by tak
                                      popatrzyć odrobinę szerzej na tę sprawę?
                                      • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 19:13
                                        Ja się nie zżymam na Sumlińskiego, bo ja brałem pod uwagę wersję, że on ma
                                        naprawdę zaburzenia psychiczne i nie był to element taktyki.
                                        Po prostu teraz przyjąłem Twój punkt widzenia, jeśli chodzi o motywy tej "próby"
                                        samobójczej(co zresztą wygląda bardzo logicznie).

                                        Niemniej jednak zgodzisz się chyba, że bycie dziennikarzem śledczym to pewne
                                        ryzyko, którego człowiek musi być świadomym i które ponosi się dobrowolnie,
                                        wybierając taką drogę. Jak bokser wchodzi do ringu, to nie może płakać, że
                                        dostał w pysk od przeciwnika. Skoro wybrał takie zajęcie i takie ryzyko, to nie
                                        powinien odgrywać szopek, bojąc się, że jak go wrobią, to nie utrzyma żony i
                                        dzieci. Ja tego po prostu nie jestem w stanie zaakceptować, bo nie powinno się
                                        tak manipulować opinią publiczną, żeby móc utrzymać rodzinę.
                • grand_bleu Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:54
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > > Lenin wymyślił i wprowadził w życie obozy koncentracyjne, to
                  chyba
                  > > nie było zgodne z ideami, które głosił => a zatem moja
                  odpowiedź
                  > > brzmi: nie :)
                  >
                  > Bo tak to już jest z ideowcami. Chrońmy się przed władzą takich
                  Mariuszków:)

                  Leninowi chodziło o władzę, a Kamińskiemu o Polskę, IMHO.


                  > > GP, na tym forum, tylko w dniu dzisiajszym powstało kilkanaście
                  > > wątków gnojacych Kamińskiego ...
                  >
                  > Czy myślisz, że ja je czytałem? Ja wchodzę i piszę. Ja nie z tych,
                  co wchodzą,
                  > rozglądają się i mówią 'dzień dobry':)

                  OK teraz już będę wiedziała :)


                  > > proszę, wskaż stado, do którego ja
                  > > się przyłączyłam?
                  >
                  > Aha, czyli nie masz pretensji o to, co napisałem, tylko o to,
                  kiedy to napisałem:)?

                  O to co, kiedy i w jakim towarzystwie - o całokształt ;P
                  • po_godzinach Re: Paczulko:) 27.10.09, 23:58
                    > Leninowi chodziło o władzę

                    leninowi chodziło o ideę tak, jak kamińskiemu
                    • grand_bleu Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:01

                      po_godzinach napisała:

                      > > Leninowi chodziło o władzę
                      >
                      > leninowi chodziło o ideę

                      a jakaż to idea, która nakazuje mordować ludzi?
                      • po_godzinach Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:04
                        taka sama, która kazała kamińskiemu mówić przed kamerami, że doktor
                        g. wyjdzie siwy z więzienia
                        • grand_bleu pytałam o ideę 28.10.09, 00:07

                          więc jakaż to?
                          • po_godzinach "lepszy, wspaniały świat", 28.10.09, 00:09
                            tłumaczę, bo widzę, że nie załapałaś
                            • wylogowany.pielegniarz Re: "lepszy, wspaniały świat", 28.10.09, 00:15
                              90% obywateli powinno być podsłuchiwane czyli Engelking według Kaczmarkowej. Tak
                              się tworzy bezpieczny i uczciwy świat według nawiedzonych ideowców.
                              • po_godzinach Re: "lepszy, wspaniały świat", 28.10.09, 00:17
                                dokładnie
                                ale niektórym to nie przeszkadza, nawet to popierają
                              • grand_bleu Re: "lepszy, wspaniały świat", 28.10.09, 00:23
                                wylogowany.pielegniarz napisał:

                                > 90% obywateli powinno być podsłuchiwane czyli Engelking według
                                Kaczmarkowej. Ta
                                > k
                                > się tworzy bezpieczny i uczciwy świat według nawiedzonych ideowców.

                                To bardzo inetersujące co piszesz, szczególnie w sytuacji braku
                                Twojej reakcji na podsłuchy ABW.

                                Czy wiesz, że w czasie rządów Tuska ilość zezwoleń na podsłuchy i
                                inwigilację obywateli zwiększyła się?
                                • wylogowany.pielegniarz Re: "lepszy, wspaniały świat", 28.10.09, 00:32
                                  Podsłuchiwać chcieliby wszyscy, którzy mają taką możliwość. Tym się trzeba
                                  zająć, to jasne. Problem w tym, że jednak pewna filozofia "ideowców" IVRP składa
                                  się na obraz państwa, poczynając od tego, o czym mówiliśmy, przez badanie
                                  ludzkich charakterów przez CBA, aż po niechęć do samorządności i przekonanie o
                                  wyższości centralnego sterowania i ścisłej centralnej kontroli przez władzę w
                                  wykonaniu Kaczyńskiego.
                                  To jest właśnie obraz państwa, a przede wszystkim mentalności "ideowców" IVRP.
                                  Gdyby tacy mieli większą władzę, to po prostu strach się bać.
                                  • masuma Re: "lepszy, wspaniały świat", 28.10.09, 00:55
                                    Nie zacytuję dokładnie,
                                    ale główny ideolog IV RP zapewniał, że w Polsce żadna strefa nie pozostanie bez
                                    kontroli państwa; że nie będzie stref niczyich.

                                    No, czyż to nie "lepszy piękniejszy świat"?
                                    • wylogowany.pielegniarz Re: "lepszy, wspaniały świat", 28.10.09, 01:06
                                      masuma napisał:


                                      > No, czyż to nie "lepszy piękniejszy świat"?


                                      Byłby to świat bezpieczny. Tak jak komunizm to świat bez nierówności
                                      społecznych. W obu przypadkach byłaby to prawda. W obu przypadkach niestety prawda.
                                      • masuma Re: "lepszy, wspaniały świat", 28.10.09, 01:11
                                        No i w tym miejscu dochodzimy do konkluzji,
                                        że idee lenina wiecznie żywe, ale na szczęście
                                        u nas niemożliwe do zrealizowania:-)
                                        Dziś możemy o tych niespełnionych zamiarach krzyknąć:

                                        "Jaka piękna katastrofaaa!!" :-))

                                        Dobrej nocy, mistrzu:-)
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:07
                    grand_bleu napisała:


                    > Leninowi chodziło o władzę, a Kamińskiemu o Polskę, IMHO.

                    A ja myślałem, że o ideały, do realizacji których potrzebna była mu władza. Jak
                    każdemu.


                    > > Aha, czyli nie masz pretensji o to, co napisałem, tylko o to,
                    > kiedy to napisałem:)?
                    >
                    > O to co, kiedy i w jakim towarzystwie - o całokształt ;P


                    W towarzystwie obracasz się tym samym, bo na tym samym forum, a piszesz wtedy,
                    kiedy masz czas i ochotę. Wielkiej filozofii tu nie ma.
                    • basia.basia GP 28.10.09, 00:29
                      wylogowany.pielegniarz napisał:


                      >
                      > A ja myślałem, że o ideały, do realizacji których potrzebna była mu władza. Jak
                      > każdemu.
                      >
                      >
                      >
                      ....

                      Ale brzytwa z Ciebie:) Podziwiam - jak zawsze zresztą:)
                      Za rzadko się tu pojawiasz.
                      Pzdr
                      • wylogowany.pielegniarz Re: GP 28.10.09, 00:40
                        Kopę lat:)
                        Ale pomimo tej kopy lat, to jednak wypraszam sobie porównania do Oleksego:)

                        pozdrawiam
                        • basia.basia Re: GP 28.10.09, 00:58
                          wylogowany.pielegniarz napisał:

                          > Kopę lat:)
                          > Ale pomimo tej kopy lat, to jednak wypraszam sobie porównania do Oleksego:)

                          No wiesz co?!!
                          :))))))))))
                          Oleksy to gawędziarz i nie dorasta Ci do pięt:)

                          • wylogowany.pielegniarz BB 28.10.09, 01:08
                            Mnie się cały czas wydaje, że to Ciebie właśnie nie ma na forum:)

                            pozdrawiam i dobranoc:)
                    • grand_bleu Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:33
                      Możemy dowolnie długo spierać się o słowa, tyle, że to niczego nie
                      zmieni:)

                      Dobranoc!
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Paczulko:) 28.10.09, 00:41
                        grand_bleu napisała:

                        > Możemy dowolnie długo spierać się o słowa, tyle, że to niczego nie
                        > zmieni:)

                        Przecież Ty to lubisz:)

                        > Dobranoc!

                        Dobranoc:)
    • rysiek_grzesiek Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 27.10.09, 22:12
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > A będą o tobie piosenki śpiewali, o twoich cierpieniach i o tym,
      jakim byłeś
      > dzielnym chłopcem. Dołączysz do panteonu martyrologii IIIRP i
      dostaniesz swoją
      > gwiazdę w alei zasłużonych.
      Sorki ale Aleja Róż i Aleja zasłużonych dla Stalina jest już pełna.
      Tam nikt się już nie zmieści. I całe szczęście.
      • remez2 Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 27.10.09, 22:32
        > Sorki ale Aleja Róż i Aleja zasłużonych dla Stalina jest już pełna.
        > Tam nikt się już nie zmieści. I całe szczęście.
        To chyba nieco od rzeczy?
        • pollack5 Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 27.10.09, 22:38
          Ale piosenka już gotowa, chociaż refren z odzysku (Czarny chleb i czarna kawa)
        • zoil44elwer Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 27.10.09, 22:43
          Żulia i Mariusz będąc w LR(Liga Republikańska)chcieli ekshumować czerwonych
          nieboszczyków z warszawskich POwązek.Nie wyszło wtedy,ale dziś Żulia Picera
          zrobi miejsce na Powązkach dla nowego POkolenia patriotów.Oby jak
          najszybciej!/"PO 89 Polską rządzą trumny nieboszczyków(J Giedroyć)
    • rysiek_grzesiek Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 28.10.09, 00:01
      takiesobie.salon24.pl/134494,chamowa-w-wykonaniu-tvn-nie-wiem-moze-za
      Lemingi są takie prymitywne...
      • kum.z.antalowki Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 28.10.09, 00:21
        Streszczenie konferencji prasowej funkcjonariusza Mariusza:
        pobierak.jeja.pl/images/c/5/b/53.jpg
    • dr.rydzyk Re: Mariuszku, pokaż zajączka do kamery 28.10.09, 00:58
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > A będą o tobie piosenki śpiewali, o twoich cierpieniach i o tym,
      jakim byłeś
      > dzielnym chłopcem. Dołączysz do panteonu martyrologii IIIRP i
      dostaniesz swoją
      > gwiazdę w alei zasłużonych.

      Tylko zamiast reki poinien odisnąć zadek (skopany),
Pełna wersja