Przyklad idzie z gory.

27.10.09, 15:41
Politycy z najwyzszej polki pokazuja nam gdzie maja prawo i
orzeczenia sadow. Nic dziwnego, ze "mali ludzie" laske klada na nakazy
i zakazy wydawane przez uprawnione do tego instancje. Czyzby za
przykladem i namowa PiSu rodzilo sie w Polsce panstwo
bezprawia i niesprawiedliwosci
?
    • elena4 Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 15:45
      O co ci chodzi?
      Próbowali z niego zrobic więźnia i sie wzięło i rypło.
      Jesli został mianowany i odmianowany, to w jakim stosunku pracy zostaje? Czyżby
      mi umknęło, ze przedtem był zwykłym pracownikiem CBA a potem awansował na szefa?
      Marcinkiewicz jak go odmianowali to też został w rządzie czy odszedł w kibinimater?
      • pies.na.czarnych Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 15:48
        Elenko. Czy ty we wszystkim dupe widzisz? Przeczytaj link, pozbieraj
        informacje (wiedze) do kupy i dopiero zaczynaj dyskutowac :p
        • elena4 Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 15:52
          O co ciebie idzie?
          Ministrem zostaje sie na podstawie dokumentu zwanego nominacją, prawda?
          Dodatkowego kontraktu z zakładem pracy nie podpisuje, nie?
          • pies.na.czarnych Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 15:57
            > Dodatkowego kontraktu z zakładem pracy nie podpisuje, nie?
            Akurat tutaj Mariusz K. wymigal sie od odpowiedzi.
            Pierwsze slysze, aby kogos przyjmowano na stanowisko bez uprzedniego
            podpisania z nim kontraktu o prace.
            • elena4 Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 16:02
              Ale ten, który ów specyficzny kontrakt wystawił,czyli premier, sam
              jednostronnie rozwiązał ten kontrakt z Kamińskim. Co jeszcze innego może obowiązywac
              Kaminskiego?
              • pies.na.czarnych Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 16:04
                elena4 napisała:

                > Ale ten, który ów specyficzny kontrakt wystawił,czyli premier,

                :pp Premier dal mu nominacje na szefa.
                • elena4 Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 16:29
                  To jest ten specyficzny kontrakt.
    • tadzap Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 16:00
      Bredzisz jak Cuchnowski.Konkrety.
      • pies.na.czarnych Re: Przyklad idzie z gory. 27.10.09, 16:06
        tadzap napisał:

        > Bredzisz jak Cuchnowski.Konkrety.

        Prawidlowy link do watku.
    • pies.na.czarnych Prawidlowy link. 27.10.09, 16:07
      LINK
Inne wątki na temat:
Pełna wersja