porannakawa20
03.11.09, 14:55
*Przez okres swojej prezydentury Kaczyńskiemu kompletnie nie udało się
pozyskać nowych zwolenników.
*Stracił poważną część dotychczasowego elektoratu, zdegustowanego miałkością
upływającej kadencji, znaczonej partyjnym uwikłaniem i nieznośną
małostkowością, która powinna być obca głowie państwa"
*Przegra, bo nie potrafił w porę przejrzeć się w lustrze własnych ułomności.
*Ma w sobie trudny do nazwania, ale zauważalny defetyzm. Przypomina
miotającego się w klatce ptaka, oddzielonego od świata prętami ideologicznych
miazmatów IV RP.
*Kaczyński zakończy swą karierę na jednej kadencji, tak jak Lech Wałęsa, bo
obaj grzęźli w personalnych utarczkach oraz infantylnej pamiętliwości.
*Groteskowe uzależnienie podpisania traktatu lizbońskiego od wyników
irlandzkiego referendum,
*toczenie trzeciorzędnych bojów o czwartorzędne sprawy,
*nadpobudliwa proamerykańskość,
*mała zwartość intelektualna i niespójny przekaz intencji.
Ci z PiS przylepują polityczny grób Kaczyniaków?