dystans4
03.11.09, 23:22
Specjalnie dla zwolenników PiS:
Od razu znaleźliśmy się w innym świecie. Pomieszczenia, które oglądałem dotychczas, były mroczne, zakurzone, poobijane, te przypominały salon dla VIP-ów na międzynarodowym lotnisku. Rozlewna muzyka, błękitne ściany, sala o wyglądzie kojącym, markowe meble, ściany ozdobione fotografiami, na których widnieli panowie o twarzach posłów do parlamentu, wręczający skrzydlatą Nike panom o obliczach senatorów. Na stoliku, rzucone niedbale niby w poczekalni u dentysty, jakieś czasopisma wydrukowane na lakierowanym papierze. „Dowcip Literacki", „Poetycki Atanor", „Róża i Kolec", „Parnas Winopłynny", „Wiersz Swobodny". Nigdy nie widziałem ich w obiegu i potem dowiedziałem się dlaczego. Były rozprowadzane wyłącznie wśród klientów firmy Manuzio.
––
Na razie nie widać zmiany rankingu PO, ponieważ działaniami kamuflującymi tuszuje się afery. – Zgoda! Trochę tylko bym tę uwagę sparafrazował: Na razie nie widać zmniejszania się rankingu PiS, ponieważ działaniami kamuflującymi tuszuje się afery Putry, Giertycha, Kamińskiego, Gosiewskiego… ale do czasu.
W porządku: red. Wildstein zwraca się do Prezesa per „Wy”. Jednego nie rozumiem: B. Wildstein mówił „Wy” w taki sposób, że można pomyśleć, że obaj rozmówcy są różnymi podmiotami, posiadającymi własne zdanie. Prezes szybko to naprostował:)
Jednego się dowiedziałem: kto jest winien niepowodzeń PiS-u. ...Prawidłowo!:)
Słuchamy dalej:)),
bul.