porannakawa20
04.11.09, 20:18
Pechowo tylko Kaczyńskiemu Lechowi nie pisało.
Za co się ten facet tknie to pech!
Pojedzie na mecz - Polacy wbiją gole i Polska przegrywa.
Poleci do Mongolii - zamarznie tylko ten jeden, jedyny samolot. Musi którymś z
tych innych. Niezamarzniętych.
Trafi miedzy krzesełka - natychmiast zbłądzi - jak w gestym lesie.
Dostanie pióro znanej firmy produkujacej wieczne pióra od stulecia -
natychmiast kaczyński klops.
Nie potrafi facet tak niczego bez tego pecha?
Może na trzeźwo spróbować?