grand-bleu 09.11.09, 22:13 nawet ładnie wygląda :) - to była zwykła chęć pomocy komuś - mówi Sawicka drżącym głosem wzruszyłam się ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kolorolo Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:16 Aureolę uczciwości ma nad głową ... Odpowiedz Link Zgłoś
ajr-on Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:19 Sprawę łapówki odstawmy na bok, ale jak to stare babsko uwierzyło, że młody chłopak kasiasty w niej się zakocha. Żenada, wspułczuję jej mężusiowi. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorolo Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:24 Fakt, zrobiła z chłopa idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:25 ajr-on napisał: > Sprawę łapówki odstawmy na bok, nie, sprawy prywatne odłóżmy na bok, zajmijmy się tym co robiła jako polityk. Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyczlowiek1 Właśnie wyznała,że tylko dzięki protekcji można 09.11.09, 22:29 grand_bleu napisała: sprawy prywatne odłóżmy na bok, zajmijmy się tym co robiła jako polityk. ---> ... się przyzwoicie leczyć w szpitalach, którymi zarządza jej koleżanka... Co na to Kopacz, Pitera ... a co Tusk??? -- inteligencja zastępcza, autorytety zastępcze - co jeszcze nam fundowano przez 16 lat Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl przecież ona była POsłanką yntelygentką 09.11.09, 22:34 lepszą od wszystkich Polaków. To się nabywa w chwili wstąpienia do Partii Oszustów. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 02:06 ajr-on napisał: > Sprawę łapówki odstawmy na bok, ale jak to stare babsko > uwierzyło, że młody chłopak kasiasty w niej się zakocha. Żenada, > wspułczuję jej mężusiowi. Wielu wyborców uwierzyło w jej polityczne talenty wybierając JĄ posłanką.To i ona uwierzyła w swoją wyjątkowość./Ze stenogramu CBA:Musimy zdobyć(PO)władzę bo jak jej nie zdobędziemy to biznesy w służbie zdrowia pójdą się YEBAT!!/T Lis:Czy nie zapaliło się u pani czerwone światełko by powiedzieć że tak nie można pomagać "ZDOŁOWANEMU:,BOGATEMU PRZEDSIĘBIORCY? B Sawicka:Byłam wtedy młodą posłanką(2 lata)i nie znam się na sprawach gospodarczych,no i wychowałam się w uczciwym środowisku !! Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Wyłącznie z zacności serca pomagała... 09.11.09, 22:25 Jak się kto bierze za politykę, powinien mieć i kręgosłup, i rozum. Zabrakło obu. Niezależnie od roli Pięknego Gigolo. -- Ani jedno, ani drugie nie robi na mnie wrażenia :), bul. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Wyłącznie z zacności serca pomagała... 09.11.09, 22:42 dystans4 napisał: > Jak się kto bierze za politykę, powinien mieć i kręgosłup, i rozum. + odrobinę godności. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewica_konsystorska Re: Wyłącznie z zacności serca pomagała... 09.11.09, 22:50 Przysięgę małżeńską szanować! Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Dziewico 09.11.09, 23:04 dziewica_konsystorska napisała: > Przysięgę małżeńską szanować! Prywatne sprawy polityków mnie nie interesują i Tobie proponuję to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:27 podobno słupki Lisowi spadają.Pazurową zagarnął TVN,Lis rzucił się na Sawicką.A Tobie pozostało się wzruszyć;) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:30 bikej5 napisała: > podobno słupki Lisowi spadają.Pazurową zagarnął TVN,Lis rzucił się na Sawicką. i obaj zrobili wywiady nie na żywo ... > A > Tobie pozostało się wzruszyć;) chlip, chlip ;) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:29 Wyjątkowo bezczelna osoba. I ona bierze udział w tworzeniu prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyczlowiek1 Ona razem z KOpacz miały zrewolucjonizować polską 09.11.09, 22:31 remez2 napisał: Wyjątkowo bezczelna osoba. I ona bierze udział w tworzeniu prawa. ---> ... służbę zdrowia!!! :))))))))))))) PS. To chamidło właśnie coś bredzi o różańcu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: Ona razem z KOpacz miały zrewolucjonizować po 09.11.09, 22:37 może się wybiera do zakonu POulinek ?? Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Ona razem z KOpacz miały zrewolucjonizować po 10.11.09, 02:18 Beatka mo głowa do wina,kasy,tańca i różańca,tylko że straciła w tej głowie rozum dla pięknego i bogatego halabardnika.Love Story z podtekstem keszu,tym najlepszym AFRODYZJAKIEM. Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin [...] 09.11.09, 22:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolorolo Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:30 Właśnie porównała się do ofiar Łubianki. No, nie mogę, ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:40 przyzwyczajaj sie... po tym jak w świetle jupiterów moga kraść jak chcą, a ludożerka zachwycona (co pokazały cmentarne godzinki), rzucają na rybkę Sawicką... jak znam nasz naród, ludożerka znowu nad nia zapłacze, chłopakom wzrośnie (chociaż coś...;)) i dostana sygnał, że moga WSZYSTKO! tak, że jeszcze z rok i będziemy na etapie jedynej słusznej drogi, obranej przez batke Łukaszenkę, a Słoneczko Peru świecic nam będzie nieustannie... ludożerka będzie zachwycona, nic to że syf, kiła i mogiła... ważne, że uśmiech nie będzie znikał, z nieskażonej myśleniem facjaty conDonka... nigdy sie nie nauczymy! chyba trzeba zmienić profesje i zostac jakimś oszustem, bo tu nad Wisłą, to zawód z wielką przyszłością... Odpowiedz Link Zgłoś
kolorolo Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:48 Na to się zanosi. Ludzie chyba oślepli i bezwolni są. Jak przejrzą na oczy to już będzie za późno. Przykre to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
topielica.latawica Śliczny tekst ! Ojej, jaki śliczny ! 10.11.09, 00:07 bard333 napisał: > przyzwyczajaj sie... po tym jak w świetle jupiterów moga kraść jak chcą, a > ludożerka zachwycona (co pokazały cmentarne godzinki), rzucają na rybkę > Sawicką... jak znam nasz naród, ludożerka znowu nad nia zapłacze, chłopakom > wzrośnie (chociaż coś...;)) i dostana sygnał, że moga WSZYSTKO! > > tak, że jeszcze z rok i będziemy na etapie jedynej słusznej drogi, obranej prze > z > batke Łukaszenkę, a Słoneczko Peru świecic nam będzie nieustannie... ludożerka > będzie zachwycona, nic to że syf, kiła i mogiła... ważne, że uśmiech nie będzie > znikał, z nieskażonej myśleniem facjaty conDonka... nigdy sie nie nauczymy! > chyba trzeba zmienić profesje i zostac jakimś oszustem, bo tu nad Wisłą, to > zawód z wielką przyszłością... Pan pozwoli, że się na pamięć nauczę ? Ja zamierzałam do CBA postulować (bo ambitna jestem), ale tak teraz podobno jakieś zamieszanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
bard333 ależ proszę...;)) 10.11.09, 00:58 a co do CBA... to, że zacytuje klasyka... "my tu jeszcze wrócimy, z (kam)olem..." ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.rydzyk Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 23:00 kolorolo napisał: > Właśnie porównała się do ofiar Łubianki. No, nie mogę, ręce opadają. Dlaczego? Przecież Kaczyński sam sie porównuje do Wielkiego Wodza, a jego pupil Kamiński miał przydomek Jeżow . Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:31 No wiec wlasnie takie programy utwierdzaja mnie w szlachetnym przekonaniu, ze dobrze zrobilem dajac obrastac kurzem telewizorowi! Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:35 marouder.eu napisał: > No wiec wlasnie takie programy utwierdzaja mnie w szlachetnym przekonaniu, ze > dobrze zrobilem dajac obrastac kurzem telewizorowi! dlatego oglądam pająka:-) jest bardziej realny niż mamrotanie PO Odpowiedz Link Zgłoś
aaki podsumujmy-jak to napisał Bolesław Prus w Lalce 09.11.09, 22:33 "Bywają wielkie zbrodnie na świecie, ale chyba największą jest zabić miłość." :-))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ajr-on Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 22:33 Ona mu różaniec i książkę Bartoszewskiego "Warto być przyzwoitym", a w zamian za to bierz 50 tysi. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 02:30 ONA DAŁA(?) MU TEŻ RÓŻANIEC A TEN PIKOLAK:Zafundował jej kryminalny taniec(Criminal Tango).Brzydkie są takie amory gdy używa się w nich kasiory. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Ale zakłamana prowincjonalna gęś!Skąd Tusk takie 09.11.09, 22:34 bierze???;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.rydzyk Zakłamane Gesickie biora się z PiSu. 09.11.09, 22:56 danuta49 napisała: Nie wiesz tego, mimo słusznego bądź co bądź wieku! Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Ale zakłamana prowincjonalna gęś!Skąd Tusk ta 09.11.09, 23:53 Tusk oglasza casting.Zabiera te madrzejsze(parytet kobiet),te glupsze przyjmuje,calujac lapki,wodzus do piss. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Ale zakłamana prowincjonalna gęś!Skąd Tusk ta 10.11.09, 02:34 Beata S to była ta mądrzejsza z platformerskiego castingu?O Mein Gott,współczuja POlsce i POlokom! Odpowiedz Link Zgłoś
cr00t [...] 09.11.09, 23:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewica_konsystorska Re: Beata Sawicka u agenta Tomka ... Spowiedź? 09.11.09, 23:03 Tajemnica spowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyczlowiek1 To wszystko nieprawda!On jej ciąglePOdpowiadał:Mhm 09.11.09, 23:04 grand_bleu napisała: Beata Sawicka u agenta Tomka ... Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Dostrzegam zmianę mody! 09.11.09, 23:09 Do tej pory, trendy było, że Tomasz opętał panie urokiem osobistym. Po sprawach Kułaja (którego agent wziął "na gentelmana") i sprawie Chlebowskiego, którego Palikot wytłumaczył, że on tak z dobrego serca, wersja obrony uległa pewnej mutacji. Co, oczywiście, nie oznacza, że aktywne prowokacje specsłużb są legalne :) Dobry wieczór! Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Dostrzegam zmianę mody! 09.11.09, 23:19 vargtimmen napisał: > > Do tej pory, trendy było, że Tomasz opętał panie urokiem osobistym. Tu już nawet nie chodzi o to, że on ją opętał urokiem - ona jest chodząca niewinnością i chciała mu pomóc :) > Po sprawach > Kułaja (którego agent wziął "na gentelmana") i sprawie Chlebowskiego, którego > Palikot wytłumaczył, że on tak z dobrego serca, wersja obrony uległa pewnej mutacji. Owszem, obrona przeszła do ataku. Winne są stalinowskie metody. > Co, oczywiście, nie oznacza, że aktywne prowokacje specsłużb są legalne :) wynikają z ustawy o CBA, więc chyba legalne. > Dobry wieczór! Witaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Dostrzegam zmianę mody! 09.11.09, 23:25 grand_bleu napisała: > vargtimmen napisał: > > > > > Do tej pory, trendy było, że Tomasz opętał panie urokiem osobistym. > > Tu już nawet nie chodzi o to, że on ją opętał > urokiem - ona jest chodząca niewinnością i chciała > mu pomóc :) > Zdecydowanie wolałem tę opowieść o uroku. :) > > Po sprawach > > Kułaja (którego agent wziął "na gentelmana") i sprawie Chlebowskiego, któ > rego > > Palikot wytłumaczył, że on tak z dobrego serca, wersja obrony uległa pewn > ej mutacji. > > Owszem, obrona przeszła do ataku. Winne są > stalinowskie metody. > Stalinowskie? Szatańskie są i absolutnie nie do przyjęcia. W polskim prawie, jednak, jest chyba tak, że sąd uwzględnia także "zatrute dowody". > > > Co, oczywiście, nie oznacza, że aktywne prowokacje specsłużb są legalne : > ) > > wynikają z ustawy o CBA, więc chyba legalne. > IMHO, nie. Są normy ogólne wyznaczone dla prowokacji policyjnej, która musi być bierna. Nie może, zatem polegać, na aktywnym zachęcaniu do działalności przestępczej, kierowaniem ją bądź organizowaniem jej. > > Dobry wieczór! > > Witaj :) > :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Dostrzegam zmianę mody! 09.11.09, 23:36 > > > Co, oczywiście, nie oznacza, że aktywne prowokacje specsłużb są legalne :) > > > > wynikają z ustawy o CBA, więc chyba legalne. > > > > IMHO, nie. Są normy ogólne wyznaczone dla prowokacji policyjnej, która musi być > bierna. Nie może, zatem polegać, na aktywnym zachęcaniu do działalności > przestępczej, kierowaniem ją bądź organizowaniem jej. czy wręczenie łapówki to jest prowokacja bierna, czy zachęcanie do działaności? :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Dostrzegam zmianę mody! 09.11.09, 23:42 grand_bleu napisała: > > > > Co, oczywiście, nie oznacza, że aktywne prowokacje specsłużb > są legalne :) > > > > > > wynikają z ustawy o CBA, więc chyba legalne. > > > > > > > IMHO, nie. Są normy ogólne wyznaczone dla prowokacji policyjnej, która mu > si być > > bierna. Nie może, zatem polegać, na aktywnym zachęcaniu do działalności > > przestępczej, kierowaniem ją bądź organizowaniem jej. > > czy wręczenie łapówki to jest prowokacja bierna, czy zachęcanie do działaności? > > :) > Samo wręczenie oczekiwanej jest pasywne, pod warunkiem, rzecz jasna, że się go nie dokonuje przemocą. Tworzenie od posdstaw sytuacji korupcjogennej i praca nad człowiekiem, żeby go/ją skorumpować jest niedopuszczalna. W ten sposób, nie tyle ściga się przestępców, co ich tworzy. Przypomnę też, że prowokacja policyjna ma służyć zdobywaniu dowodów przy uzasadnianych podejrzeniach, że przedstępstwo popełniane jest seryjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu powiem szczerze 09.11.09, 23:11 nie było moją intencją, żeby ten wątek służył do kamieniowania Sawickiej ... wolałabym żebyśmy zastanowili się nad tym, co Tomasz lis próbował osiagnąć przeprowadzając ten wywiad? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: powiem szczerze 09.11.09, 23:13 grand_bleu napisała: > nie było moją intencją, żeby ten wątek służył do kamieniowania Sawickiej ... > wolałabym żebyśmy zastanowili się nad tym, co Tomasz lis próbował osiagnąć > przeprowadzając ten wywiad? i czy mu się to udało? Czy ktoś uwierzył w niewinność pani S? a może chodziło o cos innego? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: powiem szczerze 09.11.09, 23:38 grand_bleu napisała: > grand_bleu napisała: > > > nie było moją intencją, żeby ten wątek służył do kamieniowania Sawickiej > ... > > wolałabym żebyśmy zastanowili się nad tym, co Tomasz lis próbował osiagną > ć > > przeprowadzając ten wywiad? > > i czy mu się to udało? Czy ktoś uwierzył w niewinność pani S? > > a może chodziło o cos innego? > To, że chodzi Lisowi o to, by "być trendy" wydaje się być oczywiste. Przebojem ostatniego miesiąca jest eksponowanie martyrologii ofiar CBA, ogólnej podłości Kamińskiego i ogólnej nikczemności agenta Tomka. Widać jednak, że Lis się spóźnił, temat jest trochę passe i wyeksploatowany. Bez wątpienia, "Teraz My" z panią Pazurą pobili go na głowę, świeżością sprawy, energią ofiary, jak i doborem czasu emisji. Boję się, że Lis stracił dziennikarski pazur. Odpowiedz Link Zgłoś
aaki Re: powiem szczerze 09.11.09, 23:14 po co zaraz kamienie? smoła i pierze byłyby lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Ogladalnosc bo program ma zagrozony. Lisowa ma 09.11.09, 23:18 poobrazane wszystkie telewizje. A z czegos musza zyc. Wiec jak mu wzrosnie ogladalnosc to moze mu program zostawia. grand_bleu napisała: > nie było moją intencją, żeby ten wątek służył do kamieniowania Sawickiej ... > wolałabym żebyśmy zastanowili się nad tym, co Tomasz lis próbował osiagnąć > przeprowadzając ten wywiad? > > Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: powiem szczerze 10.11.09, 10:26 grand_bleu napisała: > nie było moją intencją, żeby ten wątek służył do kamieniowania Sawickiej ... > wolałabym żebyśmy zastanowili się nad tym, co Tomasz lis próbował osiagnąć > przeprowadzając ten wywiad? > > W podobnym stylu i formie telewizyjny wywiad przeprowadzili z J Kulczykiem w Londynie Paradowska i Żakowski. Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyczlowiek1 Przydały się maseczki "A'la Tomek! :) 09.11.09, 23:22 grand-bleu napisała: Beata Sawicka u Lisa ... nawet ładnie wygląda :) Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 23:38 A ja myślę, że ten super żigolo prawie każdą by doprowadził do stanu Sawickiej. To kwestia czasu i nakładów. Na Sawicką potrzebował rok, więc wszystkim pisowskim damulkom nie radzę jej zbytnio potępiać. One dojrzewają w tydzień. Wywiad Lisa uważam za dobrą robotę. Jeżeli CBA wybrało ją sobie tylko dlatego, że platfuska to bekną w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 09.11.09, 23:59 haen1950 napisał: > A ja myślę, że ten super żigolo prawie każdą by doprowadził do stanu > Sawickiej. Idź na całość i powiedz, że posła Wojnarowskiego też super żigolo doprowadził do stanu takiego, że realizował "plan Sawickiej"... www.platforma.org/forum/lofiversion/index.php/t18307.html Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 00:07 No właśnie. Dlaczego nie zajęli się Wojnarowskim czy Piechą, tylko gęsią z prowincji? Ja się tylko pytam, czy była przedtem podejrzana, Sawicka. Jeżeli uważasz, że każdego tak można to pisowska pinda jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 00:17 haen1950 napisał: > No właśnie. Dlaczego nie zajęli się Wojnarowskim czy Piechą, tylko > gęsią z prowincji? > > Ja się tylko pytam, czy była przedtem podejrzana, Sawicka. Jeżeli > uważasz, że każdego tak można to pisowska pinda jesteś. Tak, to podrostki w zawodówce rozmawiają. Wiesz, Haen, o ile się zgadzam, co do tego, że CBA szukało ludzi słabych i prowokowało do korupcji, co jest niedopuszczalne, to zwracam uwagę, że nie mówimy o urzędniczce z prowincji, tylko mówimy o dosyć wpływowej posłance z otoczenia bardzo wpływowego posła Schetyny. Ta prowincjonalna gęś miała pisać polskie prawo dla dziedziny z obrotami liczonymi w dziesiątki miliardów złotych. I z pewnością, były powody, dla których darzono ją zaufaniem. Więc, ostrożnie proszę z robieniem z niej pensjonarki, bo w ten sposób robisz z PO partię rządzoną przez pensjonarki. Co za dużo, to niezdrowo. Są chyba jakieś granice partyjnej lojalności. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen PS 10.11.09, 00:31 I jeszcze jedno. W stenogramach tych rozmów widać, że dla tej pani jest łatwe i naturalne wiązanie działalności ustawodawczej z "pomaganiem" znajomym biznesmenom. Bardzo trudno w tych rozmowach znaleźć zainteresowanie jakością reformy, widać natomiast wielkie podniecenie możliwością przekazywania poufnych informacji i zarabiania na tym. Dla tej kobiety to jest, chyba, zupełnie naturalne. O ile, nie dziwi mnie to specjalnie, bo jestem pesymistą w kwestii odporności polityków na korupcję, to te rozmowy dają jednak do myślenia. Przecież mówimy o ścisłej elicie prawodawczej. A teraz pomyśl, że są takie ustawy, które decydują o miliardowych biznesach, a "prowizje" idą w dziesiątki milionów i dostęp do realnej władzy. I takie decyzje podejmują politycy pokroju Sawickiej czy Chlebowskiego. Czy, naprawdę, jest Ci z tym wygodnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kancelaria_p_prezydenta ŁŻESZ jak zwykle, vargtimmen 26.02.10, 18:06 vargtimmen napisał: > I jeszcze jedno. W stenogramach tych rozmów widać, że dla tej pani To nie były stenogramy rozmów, lecz stenogramy z podsłuchów. Gdyby Drzewieckiego lub Chlebowskiego złapano na łgarstwach tyele razy co ja ciebie, to już dawno mieliby sprawy ... Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 [...] 10.11.09, 10:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyczlowiek1 henio twierdzi,że złodziej nie jest złodziejem, 10.11.09, 11:22 haen1950 napisał: Znasz jakieś podejrzenia sprzed afery, które obciążały Sawicką? Ja nie i dlatego uważam, że jest ofiarą wyrafinowanej prowokacji. ---> ... z "oczywistego powodu: bo zanim nie został na kradzieży złapany, to nikt nie wiedział, że kradnie!!! :))))))))))))) Tekst linka Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
kancelaria_p_prezydenta To ty wyłeś ze Kaczyński nie okradł Państwa, 26.02.10, 18:07 zgodnie z istniejącym wtedy prawem. normalnyczlowiek1 napisał: > haen1950 napisał: Znasz jakieś podejrzenia sprzed afery, które obciążały > Sawicką? Ja nie i dlatego uważam, że jest ofiarą wyrafinowanej prowokacji. > > ---> ... z "oczywistego powodu: bo zanim nie został na kradzieży złapany, t > o > nikt nie wiedział, że kradnie!!! :))))))))))))) > > Tekst linka > Tekst linka > Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 11:29 haen1950 napisał: > Albo głupek jesteś, albo głupa rżniesz. Każdego człowieka można > doprowadzić w ten sposób do upadku, podsłuchując latami i > wystawiając na różne pokusy, łącznie z obróbką psychiczną > osobowości, korzystając również ze sfery seksualności. > Jakakolwiek prawda by nie była, nie napiszę Ci w rewanżu, o byciu chamem lub jego udawaniu, bo to do niczego dobrego nie prowadzi, nie sądzisz? Zgadzam się, że prawie na każdego można znaleźć jakiś rodzaj haka, jeśli się chce i wystarczająco długo pracuje. Niemniej, po pierwsze, wymagania wobec ludzi de facto zarządzających miliardami złotych są szczególne. Po drugie, z dialogów przebija zapał tej pani nie tyle dla kwestii seksualnych, co do robienia interesów na handlu poufną informacją. A co do spraw towarzyskich, to jest regułą, że najlepszym spoiwem relacji są wspólne wartości i zainteresowania. Tak więc, o ile się zgadzam, że metody CBA były niedopuszczalne, to uważam też, że pokazały jak w Polsce traktowane bywa ustawodawstwo. Przejawy tego widoczne są zresztą od zawsze i są bardzo dotkliwe. Trzeba być ślepym, by nie rozumieć, że zamiast agenta Tomka, w tym meojscu mógł być kolega z klubu sportowego, a skutek byłby taki, jak to widać po polskim prawie. > Znasz jakieś podejrzenia sprzed afery, które obciążały Sawicką? Ja > nie i dlatego uważam, że jest ofiarą wyrafinowanej prowokacji. Tak, jest ofiarą prowokacji, która obnażyła jej stosunek do ważnej funkcji publicznej i prawodawstwa. Więc, na poziomie osobistym jej nawet współczuję i jej nie potępiam jako człowieka, natomiast dostrzegam w niej to, co od dawna widzę w naszej klasie politycznej: łatwość ulegania pokusom finansowym przy tworzeniu prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 11:32 > Tak, jest ofiarą prowokacji, która obnażyła jej stosunek do ważnej funkcji > publicznej i prawodawstwa. Więc, na poziomie osobistym jej nawet współczuję i > jej nie potępiam jako człowieka, natomiast dostrzegam w niej to, co od dawna > widzę w naszej klasie politycznej: łatwość ulegania pokusom finansowym przy > tworzeniu prawa. tyle jesteś wart, na ile cię sprawdzono na ile cię sprawdzono, vargtimmen? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 11:45 po_godzinach napisała: Spróbuj odnieść się do tez, a nie do osób, Po_godzinach i porozumować odrobinę abstrakcyjnie i z odrobiną dystansu do problemu. A tezy są takie: 1) Poseł powinien patrzyć na prawo od strony interesu państwa, a nie interesów finansowych znajomych. 2) Poseł nie może handlować poufną informacją. 3) Poseł nie może brać łapówek. Zgadzasz się, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 11:50 vargtimmen napisał: > po_godzinach napisała: > > Spróbuj odnieść się do tez teza haena jest taka: każdego człowieka można doprowadzić w ten sposób do upadku, podsłuchując latami i wystawiając na różne pokusy, łącznie z obróbką psychiczną osobowości, korzystając również ze sfery seksualności. jeśli sawicka przed prowokacją cba miałaby problem z korupcją, miałbyś rację haen pyta więc ciebie, czy miała, może odpowiesz? sawicką sprawdzono, ty wydajesz sądy, dlatego pytam, na ile ciebie sprawdzono, ze takie sądy wydajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 12:10 po_godzinach napisała: > > teza haena jest taka: każdego człowieka można > doprowadzić w ten sposób do upadku, podsłuchując latami i > wystawiając na różne pokusy, łącznie z obróbką psychiczną > osobowości, korzystając również ze sfery seksualności. > Możesz znaleźć w moich postach powtarzaną konsekwentnie tezę o niedopuszczalności stosowania takich metod przez CBA. Wynika ona m.in. stąd, że można deprecjonować wagę zdobytych informacji w taki sposób, jak to właśnie robisz. Są też inne, poważniejsze przyczyny, nie będę się powtarzał, bo wiem, że czytasz moje posty ze szczególną uwagą. To, w niczym nie zmienia tego, że dowiedzieliśmy się, jaki jest stosunek pani Sawickiej do prawodawstwa. Nie wiem, czy każdego można doprowadzić do upadku, są kontrprzykłady. Ważne jest jednak także to, w jaki sposób się upada i to, że upadek pozostaje upadkiem. > jeśli sawicka przed prowokacją cba miałaby problem z korupcją, > miałbyś rację > haen pyta więc ciebie, czy miała, może odpowiesz? Z tego co wiem, nie miała, co wielokrotnie podnosiłem jako argument za nielegalnością tej prowokacji. Tyle, że nielegalność działań CBA nie likwiduje odpowiedzialności Sawickiej, choć jest, jak sądzę, okolicznością łagoadzącą. Pisałem o tym wielokrotnie, sądzę, że czytałaś. > sawicką sprawdzono, ty wydajesz sądy, > dlatego pytam, na ile ciebie > sprawdzono, ze takie sądy wydajesz? Jeszcze raz Po_godzinach: skup się na problemie. Poseł piszący prawo i rozdysponowujący za pomocą ustaw mienie państwowe i cudze pieniądze ma to robić uczciwie. Tego ma prawo wymagać każdy obywatel, nawet skazany więzień. Ale, skoro używasz takich argumentów, Po_Godzinach, to Ty odpowiedz mi, pozwoliłabyś się okradać, tylko dlatego, że spodobałby Ci się jakiś ewiwalent Tomasza? I czy dla takiego Tomasza dałabyś łapówkę? A gdybyś, w takiej sytaucji dała łapówkę, uznałabyś, że winnaś być wolna od odpowiedzialności? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 12:14 skup się, vargtimmen > Ale, skoro używasz takich argumentów, Po_Godzinach, to Ty odpowiedz mi, > pozwoliłabyś się okradać, tylko dlatego, że spodobałby Ci się jakiś ewiwalent > Tomasza? nie wiem i ty tego nie wiesz, na ile dałbyś sie okradać ani nikt tego nie wie teraz jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 12:26 po_godzinach napisała: > skup się, vargtimmen > > > > Ale, skoro używasz takich argumentów, Po_Godzinach, to Ty > odpowiedz mi, > > pozwoliłabyś się okradać, tylko dlatego, że spodobałby Ci się > jakiś ewiwalent > > Tomasza? > > nie wiem > i ty tego nie wiesz, na ile dałbyś sie okradać > ani nikt tego nie wie > > teraz jasne? Nie. Twoja filozofia mówi, jak mi się zdaje, żeby niczego od nikogo wymagać, bo każdy może kiedyś upaść. Tyle tylko, że jeśli Ty upadniesz i złamiesz prawo i zostaniesz złapana, to dostaniesz wyrok, niezależnie od tego, jaki Tomasz Cię do tego przywiedzie. Więc, niestety, atrakcyjność pokusy nie zdejmuje odpowiedzialności za własne działania. I zrozum to dobrze: moja ocena Sawickiej nie jest oceną moralną. Jest zwykłą, banalną troską o moje pieniądzę. A że są moje, to nikt mi prawa do troski o nie odmówić nie może pod jakimiś pretekstami. Czy to do Ciebie dociera? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 12:33 > Nie. Twoja filozofia mówi, jak mi się zdaje, żeby niczego od nikogo wymagać, bo > każdy może kiedyś upaść. zacytuj, gdzie tak twierdzę Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 12:54 po_godzinach napisała: > > Nie. Twoja filozofia mówi, jak mi się zdaje, żeby niczego od > nikogo wymagać, bo > > każdy może kiedyś upaść. > > zacytuj, gdzie tak twierdzę Tim napisał filozofia, jeśli wiesz, co to oznacza. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 13:00 > Tim napisał filozofia, jeśli wiesz, co to oznacza. zacytuj moje wypowiedzi o zwolnieniu z odpowiedzialności, jeśli wiesz, co oznacza "zacytuj" Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 13:10 jednak nie potrafisz zacytować Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 14:44 po_godzinach napisała: > jednak nie potrafisz zacytować A Ty, wyraźnie, nie rozumiesz znaczenia określenia: "syntetyczna ocena". Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 13:35 po_godzinach napisała: > > Nie. Twoja filozofia mówi, jak mi się zdaje, żeby niczego od > nikogo wymagać, bo > > każdy może kiedyś upaść. > > zacytuj, gdzie tak twierdzę > Tak interpretuje Twoje przesłanie. Jeśli się z tym nie zgadzasz, to napisz i przestaw swoje stanowisko. Tak jest dużo prościej i łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 13:38 > Tak interpretuje Twoje przesłanie. potrafisz to uargumentować? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 13:58 po_godzinach napisała: > > Tak interpretuje Twoje przesłanie. > > > potrafisz to uargumentować? > Tak, zrobię to króciutko. Twoje założenie: Nikt nie może być pewny stopnia swojej siły i praworządności. Prawda, zresztą. Twój wniosek: nie powinienem oceniać Sawickiej, bo miała niesprzyjające okoliczności. W podnoszeniu tego, że "każdego można" i "nad nią pracowano" widzę tezę, że tona nie ponosi odpowiedzialności, za to co zrobiła, bo była manipulowana. Mój wniosek z Twoich tez: ponieważ każdemu przekroczeniu prawa towarzyszą jakieś sprzyjające okoliczności, to każdego można wytłumaczyć z łamania prawa i nikogo nie należy oceniać i należy zapomnieć o osobistej odpowiedzialności jednostki za czyny, wina leży po stronie okoliczności. Tak to widzę. A teraz skrytykuję: W Twoim rozumowaniu są dwa błędy. Pierwszy polega na tym, że świadome złamanie prawa jest faktem obiektywnym i każdy może go wytknąć, niezależnie od tego, na ile sam jest sprawdzony (co nie oznacza, że trzeba się koniecznie uważać za lepszego człowieka niż Sawicka.) Drugi polega na tym, że chcesz zaprzeczyć odpowiedzialności Sawickiej za jej słowa i udział w przekazaniu łapówki. No, niestety, podstawową zasadą prawa i relacji międzyludzkich musi być to, że to jednostka odpowiada za swoje czyny. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 14:04 > Twoje założenie: > Nikt nie może być pewny stopnia swojej siły i praworządności. tak, to prawda W podnoszeniu tego, że "każdego można" i "nad nią pracowano" > widzę tezę, że tona nie ponosi odpowiedzialności, za to co zrobiła, bo była > manipulowana. nie, to nieprawda, nie pisałam, że nie ponosi odpowiedzialności > Mój wniosek z Twoich tez twój wniosek jest więc błędny, bo w ogóle nie zajmowałam sie sprawą odpowiedzialności moja teza: nikt nie może być pewien tego, że w odpowiednich okolicznościach nie zachowałby sie tak, jak sawicka oprócz tych, którzy w takiej sytuacji byli i się wybronili reszta jest imputowaniem mi myśli, których nie miałam i nie wypowiedziałam Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 14:27 po_godzinach napisała: > > W podnoszeniu tego, że "każdego można" i "nad nią pracowano" > > widzę tezę, że tona nie ponosi odpowiedzialności, za to co > zrobiła, bo była > > manipulowana. > > nie, to nieprawda, nie pisałam, że nie ponosi odpowiedzialności > To dobrze, więc się tu zgadzamy. > > Mój wniosek z Twoich tez > > twój wniosek jest więc błędny, bo w ogóle nie zajmowałam sie sprawą > odpowiedzialności > > moja teza: nikt nie może być pewien tego, że w odpowiednich > okolicznościach nie zachowałby sie tak, jak sawicka oprócz tych, > którzy w takiej sytuacji byli i się wybronili > Zgoda, ale teraz przekłamujesz, bo wysnułaś z tego wniosek, że mnie nie wolno oceniać jej zgody na korupcję jako złej. To jak: wolno, czy nie wolno mówić, że nawet w kuszących okolicznościach, łapownictwo jest złe? > reszta jest imputowaniem mi myśli, których nie miałam i nie > wypowiedziałam Usiłowałem jedynie zrozumieć Twój przekaz. Mam zresztą wrażenie, że moja próba zebrania konsekwencji Twoich tez podziałała na Ciebie dosyć trzeźwiąco. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 14:29 > Zgoda, ale teraz przekłamujesz, bo wysnułaś z tego wniosek, że mnie nie wolno > oceniać jej zgody na korupcję jako złej. poprosze cytat, z którego wyniknie, ze wysnułam taki wniosek Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 14:43 po_godzinach napisała: > > Zgoda, ale teraz przekłamujesz, bo wysnułaś z tego wniosek, że > mnie nie wolno > > oceniać jej zgody na korupcję jako złej. > > poprosze cytat, z którego wyniknie, ze wysnułam taki wniosek Dobrze, ale najpierw Ty odpowiedz na moje pytanie. Zapytałem Cię: wolno mi oceniać, czy nie wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 14:54 > > poprosze cytat, z którego wyniknie, ze wysnułam taki wniosek > > Dobrze, ale najpierw Ty odpowiedz na moje pytanie. chyba żartujesz Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 15:20 po_godzinach napisała: > > > poprosze cytat, z którego wyniknie, ze wysnułam taki wniosek > > > > Dobrze, ale najpierw Ty odpowiedz na moje pytanie. > > > chyba żartujesz Chyba szkoda czasu na słowne przepychanki z Tobą, bo, jak widać, uczciwą rozmową to nazwać nie sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 15:06 > moja teza: nikt nie może być pewien tego, że w odpowiednich okolicznościach nie zachowałby sie tak, jak sawicka oprócz tych, którzy w takiej sytuacji byli i się wybronili To jest Twoja teza, można się z nią zgadzać lub nie, tylko co z niej konkretnie wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu po_godzinach 10.11.09, 18:47 grand_bleu napisała: > > moja teza: nikt nie może być pewien tego, że w odpowiednich > okolicznościach nie zachowałby sie tak, jak sawicka oprócz tych, > którzy w takiej sytuacji byli i się wybronili > > To jest Twoja teza, można się z nią zgadzać lub nie, tylko co z niej konkretnie > wynika? zapytam naczej, czy sugeruesz, że ponieważ nie bylśmy posłami, to nie mamy prawa oceniać zachowania (tu zaznaczam, że romanse polityków z zasady mnie nie interesują) ludzi, którzy utrzymują sie z naszych podatków? To chcesz powiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
kancelaria_p_prezydenta Re: Beata Sawicka u Lisa ... 26.02.10, 18:13 vargtimmen napisał: > Poseł piszący prawo i > rozdysponowujący za pomocą ustaw mienie państwowe > i cudze pieniądze ma to robić > uczciwie. Dlaczego nie protestowałeś. gdy Adam Glapiński - poseł który był odpowiedzialny za uchwalenie wadliwego prawa, został nominowany do Rady Polityki Pieniężnej. Jego partia na mocy tego prawa okradła państwo na znaczny majątek. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 12:06 Co tu dodać? Tusk puścił film z Sawicką na pierwszym posiedzeniu platfusów. Przesłanie było wyraźne - Achtung! Na tym polega polityka - uważać, kim jest i o co chodzi konkretnie lobbyście, cwaniakowi, mafiosowi. Ta bida Sawicka niewiele o tym wiedziała i dała się spokojnie uwieść. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 12:20 haen1950 napisał: > Co tu dodać? Tusk puścił film z Sawicką na pierwszym posiedzeniu > platfusów. Przesłanie było wyraźne - Achtung! > I o to m.in. chodzi, żeby nie zdejmować odpowiedzialności za łapownictwo z posłów, bo ktoś namówił. Sawicką namówił Tomasz, a innych, sprytniejszych, namawiają profesjonaliści z byłej SB i naprawdę dużymi pieniędzmi. Swoją drogą, achtung, achtung było gromkie, a Zbyszka z Mirkiem nikt nie musiał prowokować do załatwiania ustaw pod dyktando ... znajomych o nader ciekawych życiorysach i koneksjach. > Na tym polega polityka - uważać, kim jest i o co chodzi konkretnie > lobbyście, cwaniakowi, mafiosowi. > Wystarczy, w działalności publicznej, myśleć o interesie państwa i obywateli i zasadach prawa. Reszta jest już prosta. > Ta bida Sawicka niewiele o tym wiedziała i dała się spokojnie uwieść. Nie jestem pewien, z tego, co wiemy, Tomasz nie interesował jej jako mężczyzna, tylko jako biznes-partner. Wg mnie, ona wygląda jak "bida", bo znalazła się w wyjątkowo trudnej sytuacji i współczuję jej tego, że jej przypadek tak rozdmuchano. Nie mam, natomiast wątpliwości, że ona na posła się nie nadawała. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 12:56 vargtimmen napisał: > haen1950 napisał: > > > Co tu dodać? Tusk puścił film z Sawicką na pierwszym posiedzeniu > > platfusów. Przesłanie było wyraźne - Achtung! > > > > I o to m.in. chodzi, żeby nie zdejmować odpowiedzialności za łapownictwo z > posłów, bo ktoś namówił. Sawicką namówił Tomasz, Przepraszam, ale do czego Tomasz namówił Sawicką? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 13:36 grand_bleu napisała: > vargtimmen napisał: > > > haen1950 napisał: > > > > > Co tu dodać? Tusk puścił film z Sawicką na pierwszym posiedzeniu > > > platfusów. Przesłanie było wyraźne - Achtung! > > > > > > > I o to m.in. chodzi, żeby nie zdejmować odpowiedzialności za łapownictwo > z > > posłów, bo ktoś namówił. Sawicką namówił Tomasz, > > Przepraszam, ale do czego Tomasz namówił Sawicką? > Do płatnej protekcji, w sprawie działki na Helu, jak mi się zdaje. To, przecież, nie była jej inicjatywa. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 13:54 vargtimmen napisał: > grand_bleu napisała: > > > vargtimmen napisał: > > > > > haen1950 napisał: > > > > > > > Co tu dodać? Tusk puścił film z Sawicką na pierwszym posiedze > niu > > > > platfusów. Przesłanie było wyraźne - Achtung! > > > > > > > > > > I o to m.in. chodzi, żeby nie zdejmować odpowiedzialności za łapown > ictwo > > z > > > posłów, bo ktoś namówił. Sawicką namówił Tomasz, > > > > Przepraszam, ale do czego Tomasz namówił Sawicką? > > > > Do płatnej protekcji, w sprawie działki na Helu, jak mi się zdaje. To, przecież, > nie była jej inicjatywa. Dla mnie to nie jest takie oczywiste, czy możesz dać mi jakiegoś linka? - cokolwiek, co byłoby dowodem, że to ona została namówiona. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 14:05 grand_bleu napisała: Tu jest np. relacja z zeznań, z której wynika, że Tomasz sprawę inspirował i kierował krokami Sawickiej: polskalokalna.pl/news/sawicka-o-wyprawie-na-hel-z-tomkiem,1379070,3 Myślę, że zeznania są wiarygodne, bo rozmowy były nagrywane. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 14:58 vargtimmen napisał: > grand_bleu napisała: > > > Tu jest np. relacja z zeznań, z której wynika, że Tomasz sprawę inspirował i > kierował krokami Sawickiej: > > polskalokalna.pl/news/sawicka-o-wyprawie-na-hel-z-tomkiem,1379070,3 z tego teksu wynika jedynie, ze agent T. namawial Sawicka by pomogła mu znaleźć grunt, na którym mógłby zainwestować - to nie jest podżeganie do przestepstwa. Być może czegoś nie widzę, proszę, przytocz fragment będący wg Ciebie dowodem na podżeganie. > Myślę, że zeznania są wiarygodne, bo rozmowy były nagrywane. no popatrz, a Poznańska prokuratura uznała za niewiarygodną wersję Sawickiej o "kuszeniu" jej przez agentów. http://fakty.interia.pl/polska/news/sawicka-przed-sadem-dzis-poczatek-procesu,1377708,3 Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 15:16 grand_bleu napisała: > vargtimmen napisał: > > > grand_bleu napisała: > > > > > > Tu jest np. relacja z zeznań, z której wynika, że Tomasz sprawę > > inspirował i kierował krokami Sawickiej: > > > z tego teksu wynika jedynie, ze agent T. namawial Sawicka by pomogła mu > znaleźć grunt, na którym mógłby zainwestować - to nie jest podżeganie do > przestepstwa. > Wynika to, że namawiał ją do szukania gruntu. Jak myslisz, czy posłanka miała mu szukać gruntu, czy raczej gruntu na specjalnych warunkach? Wynika, że poinformował ją istnieniu tej działki, a ja pamiętam, że ta działka miała w planie inny charakter, niż on potrzebował dla swojej inwestycji. Z ty dwu punktów wnoszę, że on ją chciał skłonić do użycia jej stanowiska, dla uzyskania takiej zmiany planu. A tu mamy drugi element kuszenia: Według Sawickiej, Tomasz Piotrowski wielokrotnie ją zapewniał, że w razie potrzeby może jej ze wspólnikiem pomóc finansowo. Twierdziła ona, że pożyczka miała być na 7 miesięcy. Przecławski miał jej powiedzieć, że chwilowo ma problemy ze zdobyciem większej sumy. > Być może czegoś nie widzę, proszę, przytocz fragment będący wg Ciebie dowodem n > a > podżeganie. > Oni sugerowali jej określone działania i scenariusz. On szukał, on zawiózł, on mówił, że może dofinansować. On zasugerował wszystkie kluczowe kroki wiodące do przestępstwa. > > > Myślę, że zeznania są wiarygodne, bo rozmowy były nagrywane. > > no popatrz, a Poznańska prokuratura uznała za niewiarygodną wersję Sawickiej > o "kuszeniu" jej przez agentów. > Od tego jest prokuratura, by oskarżać. Nie mam wglądu w taśmy, może one bardziej obciążają Sawicką, niż to, co wyciekło. Przy okazji, sięgnąłem do tekstów z roku 2007. Z tej realcji wynika, że wtedy doszło do wyjątkowo (nie)ciekawej sytuacji: obciążającej tak Sawicką, jak i CBA. Otóż, między pierwszą a drugą łapówką (związaną z aresztowaniem), Sawicka byłą niesłýchanie aktywna w próbach nawiązywania kontaktów ze znaczącymi politykami PO. Narzuca się interpretacja, że CBA usiłowało jej użyć, żeby wrobić polityków PO, a z drugiej strony, sama Sawicka, poszła na taką współpracę... Może dlatego Donek był dla niej taki srogi? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 16:18 vargtimmen napisał: > Wynika to, że namawiał ją do szukania gruntu. Jak myslisz, czy posłanka > miała mu szukać gruntu, czy raczej gruntu na specjalnych warunkach? Namawiał ją by mu pomogła znaleźć grunt. Sądzę, że ludzie mający dostęp do władzy, często są proszeni o zrobienie takiej, czy innej przysługi. > Jak myslisz, czy posłanka > miała mu szukać gruntu, czy raczej gruntu na specjalnych warunkach? Posłanka niczego nie „miała” – posłanka w tym momencie powinna była kategorycznie odmówić. I tu temat się zamyka, bo wszystko co zdarzyło się dalej było już konsekwencją tego, że posłanka S. postanowiła wykorzystać stanowisko/znajomości do załatwienia prywatnej sprawy. Sama łapówka, czy jak ona twierdzi – pożyczka , jest imo najmniej istotna , istotne jest tu powiązanie biznesu z polityką, a to pani Sawickiej absolutnie nie przeszkadzało. > Wynika, że poinformował ją istnieniu tej działki, a ja pamiętam, że ta działka > miała w planie inny charakter, niż on potrzebował dla swojej inwestycji. Z ty > dwu punktów wnoszę, że on ją chciał skłonić do użycia jej stanowiska, dla > uzyskania takiej zmiany planu. To są szczegóły, fakty są takie, że on mial prawo prosić o pomoc, ona nie mmiala prawa pomagać. > A tu mamy drugi element kuszenia: > > > Według Sawickiej, Tomasz Piotrowski wielokrotnie ją zapewniał, że w razie > potrzeby może jej ze wspólnikiem pomóc finansowo. Twierdziła ona, że pożyczka > miała być na 7 miesięcy. Przecławski miał jej powiedzieć, że chwilowo ma > problemy ze zdobyciem większej sumy. Nadal nie widzę kuszenia, widzę zapewnienie ... w dodatku nie wiem, kto zgłosił potrzebę? Czy agenci sami na to wpadli, że ona potrzebuje, czy może ona zgłosiła taki problem? > > Być może czegoś nie widzę, proszę, przytocz fragment będący wg Ciebie dow > odem n > > a > > podżeganie. > > > > > Oni sugerowali jej określone działania i scenariusz. On szukał, on zawiózł, on > mówił, że może dofinansować. On zasugerował wszystkie kluczowe kroki wiodące do > przestępstwa. Oni sugerowali, ona robiła – pozostaje mi tylko cieszyć się, że ktoś taki jak agent Tomek pojawił się w środowisku władzy ... przecież gdyby nie on, to ta kobieta nadal miałaby wpływ na stanowienie prawa oraz niewątpliwie chętnie nadal „pomagałaby” ... > > > Myślę, że zeznania są wiarygodne, bo rozmowy były nagrywane. > > > > no popatrz, a Poznańska prokuratura uznała za niewiarygodną wersję Saw > ickiej > > o "kuszeniu" jej przez agentów. > > > > Od tego jest prokuratura, by oskarżać. A Sawicka – opieramy tu się na jej wersji – jako oskarżona może nawet kłamać, a i tak, obraz, który się z jej slow wyłania nie jest dla niej korzystny. > > Nie mam wglądu w taśmy, może one bardziej obciążają Sawicką, niż to, co wyciekło. > Mamy słowo prokuratury na słowo Sawickiej: „dałam mu różaniec” – oczywiście w największym skrócie :) > Przy okazji, sięgnąłem do tekstów z roku 2007. Z tej realcji wynika, że wtedy > doszło do wyjątkowo (nie)ciekawej sytuacji: obciążającej tak Sawicką, jak i CBA > . > Otóż, między pierwszą a drugą łapówką (związaną z aresztowaniem), Sawicka byłą > niesłýchanie aktywna w próbach nawiązywania kontaktów ze znaczącymi politykami > PO. Narzuca się interpretacja, że CBA usiłowało jej użyć, żeby wrobić > polityków PO, a z drugiej strony, sama Sawicka, poszła na taką współpracę... > Może dlatego Donek był dla niej taki srogi? ??? To jest bardzo daleko idąca interpretacja, przydałyby się jakieś dowody. Samo nawiązywanie kontaktów można tłumaczyć różnie, ja – zważywszy na to, że o pewnych osobach w kraju mówi się, że znają wszystkich – wolę powstrzymać się od interpretowania, co z chęci do nawiązywania kontaktów może wynikać . :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 17:30 Chwilowo muszę króciutko, więc tylko esencja: grand_bleu napisała: > Oni sugerowali, ona robiła Tak jest. Uważam, że to właśnie przekreśla pasywny charakter tej prowokacji i jej legalność. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 18:33 Nie, bo nieistotne jest kto sugeruje lub prosi, istotne jest KTO podejmuje decyzję - a im wyższe stanowisko, tym większa odpowiedzialność. Tak być powinno, niestety żyjemy w kraju, gdzie z całą surowości karze się kioskarkę, a "elita" jest niemal bezkarna. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 18:55 grand_bleu napisała: > > Nie, bo nieistotne jest kto sugeruje lub prosi, istotne jest KTO > podejmuje decyzję - a im wyższe stanowisko, tym większa > odpowiedzialność. No, nie mogę się zgodzić, bo decyzję podejmuje osoba prowokowana tak w przypadku prowokacji pasywnej, jak aktywnej. W tym drugim wypadku, funkckjonariusze inspirują, sugerują, kierują. W pierwszym, zachowują się jak przeciętny człowiek, a całą inicjatywę zostawiają prowokowanemu. I, pozwolę sobie dodać, prowokacja policyjna nie może być wymierzona w osobę, która nie jest podejrzana o prowadzenie systematycznej działalności przestępczej. > Tak być powinno, niestety żyjemy w kraju, gdzie z całą surowości > karze się kioskarkę, a "elita" jest niemal bezkarna. > No, 100 zł a więzienie, to jednak spora różnica. Też jestem za łapaniem i karaniem skorumpowanych przedstawicieli elit, przeciętnych urzędników, policjantów... ale na pewno nie za kreowaniem łapowników przez służby. I zwróć, proszę uwagę, nie chodzi mi kwestie diagnozy podatności człowieka na korupcyjne pokusy (swoją drogą, powinno się to u polityków jakoś testować, najlepiej, przez wybór ludzi wybitnych i nieskazitelnych), tylko o aktywne popychanie tych podatnych do przestępstwa. To nie ma nic wspólnego z łapaniem już skorumpowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 18:59 wciąż nie dałes mi dowodu, że Sawicka była popychana do przestępstwa - z Twoich linków to nie wynika, a prokuratura stwierdziła inaczej. witam wieczornie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 19:24 grand_bleu napisała: > > wciąż nie dałes mi dowodu, że Sawicka była > popychana do przestępstwa - z Twoich > linków to nie wynika, a prokuratura > stwierdziła inaczej. > Przyznaję, że jest tu spory szum informacyjny. Np. zeznania Sawickiej są, jakby, w sprzeczności z enuncjacjami CBA: www.tvn24.pl/-1,1523252,wiadomosc.html Frątczak wyjaśnił, że Beata Sawicka poszukiwała w pierwszej połowie tego roku przedsiębiorców zainteresowanych inwestycją na Helu. Sprawą zajęła się wówczas CBA. - Po uzyskaniu wiarygodnych informacji o poczynaniach pani poseł, CBA rozpoczęło akcję wręczenia kontrolowanej korzyści majątkowej - przyznał Frątczak. Dodał, że w CBA trwają dalsze czynności związane z tą sprawą, ale woli nie przesądzać, czy dojdzie do kolejnych zatrzymań. A bez dobrych danych, ani rusz :) Abstrahując od sprawy Sawickiej, co do której brak danych, czy zgadzasz się, że prowokacje aktywne są niedopuszczalne? > witam wieczornie ;) > ...bry :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 11.11.09, 12:37 vargtimmen napisał: > grand_bleu napisała: > > > > > wciąż nie dałes mi dowodu, że Sawicka była > > popychana do przestępstwa - z Twoich > > linków to nie wynika, a prokuratura > > stwierdziła inaczej. > > > > Przyznaję, że jest tu spory szum informacyjny. > > Np. zeznania Sawickiej są, jakby, w sprzeczności z enuncjacjami CBA: > > www.tvn24.pl/-1,1523252,wiadomosc.html > > Frątczak wyjaśnił, że Beata Sawicka poszukiwała w pierwszej połowie tego roku > przedsiębiorców zainteresowanych inwestycją na Helu. Sprawą zajęła się wówczas > CBA. - Po uzyskaniu wiarygodnych informacji o poczynaniach pani poseł, CBA > rozpoczęło akcję wręczenia kontrolowanej korzyści majątkowej - przyznał > Frątczak. Dodał, że w CBA trwają dalsze czynności związane z tą sprawą, ale wol > i > nie przesądzać, czy dojdzie do kolejnych zatrzymań. > > A bez dobrych danych, ani rusz :) > > Abstrahując od sprawy Sawickiej, co do której brak danych, czy zgadzasz się, że > prowokacje aktywne są niedopuszczalne? Czy możesz wyjaśnić co to jest prowokacja aktywna - czy chodzi o wręczenie łapówki, czy nakłanianie do jej wzięcia? ... bo widzę różnicę. Dzień dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 11.11.09, 15:15 grand_bleu napisała: > > Abstrahując od sprawy Sawickiej, co do której brak danych, czy > zgadzasz się, że > > prowokacje aktywne są niedopuszczalne? > > Czy możesz wyjaśnić co to jest prowokacja aktywna - czy > chodzi o wręczenie łapówki, czy nakłanianie do jej wzięcia? ... bo > widzę różnicę. Moja ulubiona definicja dopuszczalnej prowokacji jest taka: wolno policji tworzyć okoliczności umożliwiające popełnienie przestępstwa człowiekowi, który jest na popełnianie tego rodzaju przestępstwa zdecydowany. Stąd, prowokacje takie stosuje się tylko wobec osób, wobec których są znaczące podejrzenia, że już prowadzą przestępcza działalność. Oczywiście, odpadają takie działania policji czy służb, jak kierowanie działalnością przestępczą, czy długotrwałe do niej nakłanianie. Samo wręczenie łapówki, człowiekowi, który łapówki bierze lub, sam z siebie deklaruje, że chce brać, jest dopuszczalną prowokacją bierną. > > Dzień dobry :) > Niezmiennie dobry :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 19:08 vargtimmen napisał: > grand_bleu napisała: > > > > > Nie, bo nieistotne jest kto sugeruje lub prosi, istotne jest KTO > > podejmuje decyzję - a im wyższe stanowisko, tym większa > > odpowiedzialność. > > No, nie mogę się zgodzić, bo decyzję podejmuje osoba prowokowana tak w przypadku > prowokacji pasywnej, jak aktywnej. Prowokowani jesteśmy przez całe życie, ale fakt bycia prowokowanym nie zwalnia nas z odpowiedzielności za nasze decyzje. Ja rozumiem, że ludzie popełniają błędy, Sawicka jest tylko człowiekiem - jej też mogło się zdarzyć, ale skoro się zdarzyło i wydało, jedyne zachowanie, jakie w tej sytuacji dopuszczam, to wypowiedzenie słów: - zrobiłam/em źle, przepraszam, proszę o łagodny wymiar kary. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 19:34 grand_bleu napisała: > vargtimmen napisał: > > > grand_bleu napisała: > > > > > > > > Nie, bo nieistotne jest kto sugeruje lub prosi, istotne jest > KTO > > > podejmuje decyzję - a im wyższe stanowisko, tym większa > > > odpowiedzialność. > > > > No, nie mogę się zgodzić, bo decyzję podejmuje osoba prowokowana > tak w przypadku > > prowokacji pasywnej, jak aktywnej. > > Prowokowani jesteśmy przez całe życie, ale fakt > bycia prowokowanym nie zwalnia nas z > odpowiedzielności za nasze decyzje. > Nie, ale gdy ktoś pada ofiarą fachowej manipulacji psychologicznej w wykonaniu wyszkolonych profesjonalistów, jest okoliczność łagodzącą. I chyba trochę uciekasz od kwestii ważniejszej od samej Sawickiej: tego, co wolno służbom. CBA lubisz, ale pomyśl, co by było, gdyby ABW Tuska tak wpuszczało posłów opozycji. Jak byś to oceniała? > Ja rozumiem, że ludzie popełniają błędy, Sawicka jest tylko > człowiekiem - jej też mogło się zdarzyć, ale skoro się zdarzyło i > wydało, jedyne zachowanie, jakie w tej sytuacji dopuszczam, to > wypowiedzenie słów: > - zrobiłam/em źle, przepraszam, proszę o łagodny wymiar kary. > Wg mnie, to zależy od stanu faktycznego: na ile była popychana i manipulowana, a na ile weszła w coś, co i tak planowała. Jeśli padła ofiarą fachowej manipulacji, to ma prawo to podnosić. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 11.11.09, 13:43 Jestem zła, bo napisałam długą odpowiedź na ten post, ale mi uciekła ... ;))) > > > > Nie, bo nieistotne jest kto sugeruje lub prosi, istotne jest > > > KTO > > > > podejmuje decyzję - a im wyższe stanowisko, tym większa > > > > odpowiedzialność. > > > > > > No, nie mogę się zgodzić, bo decyzję podejmuje osoba prowokowana > > tak w przypadku > > > prowokacji pasywnej, jak aktywnej. > > > > Prowokowani jesteśmy przez całe życie, ale fakt > > bycia prowokowanym nie zwalnia nas z > > odpowiedzielności za nasze decyzje. > > > > Nie, ale gdy ktoś pada ofiarą fachowej manipulacji psychologicznej w wykonaniu > wyszkolonych profesjonalistów, jest okoliczność łagodzącą. Osobiście, wstydziłabym się przyznać, że uległam manipulacji, a ja urzędnikiem państwowym nie jestem => NIE, nie jest okolicznością łagodzącą - takie tłumaczenie pogarsza sprawę, bo o ile osobę łamiącą prawo można szanować, to osobę tłumaczącą w tak żałosny sposób, szanować jest znacznie trudniej. > I chyba trochę uciekasz od kwestii ważniejszej od samej Sawickiej: tego, co > wolno służbom. :) pozwolę sobie zauważyć, że ten wątek jest o Sawickiej, więc jeśli ktoś 'ucieka', to raczej nie ja :) > CBA lubisz, ale pomyśl, co by było, gdyby ABW Tuska tak > wpuszczało posłów opozycji. Jak byś to oceniała? CBA jest mi obojętne, cenię Kamińskiego. A CBA zajmowało sie posłami wszystkich opcji, Kaczmarek jest tego najlepszym dowodem ... Ty, dla odmiany, wskaż proszę posła z okolic PO, którym zajęła się ABW? > > Ja rozumiem, że ludzie popełniają błędy, Sawicka jest tylko > > człowiekiem - jej też mogło się zdarzyć, ale skoro się zdarzyło i > > wydało, jedyne zachowanie, jakie w tej sytuacji dopuszczam, to > > wypowiedzenie słów: > > - zrobiłam/em źle, przepraszam, proszę o łagodny wymiar kary. > > > > Wg mnie, to zależy od stanu faktycznego: na ile była popychana i manipulowana, a > na ile weszła w coś, co i tak planowała. Nigdzie, w żadnych materiałach związanych z tematem, nie znalazłam dowodu na popychanie, Ty też go nie dałeś, więc nie widze powodu, aby w ogóle o tym mówić, a już tym bardziej o stosowaniu metod stalinowskich (Sawicka do Lisa), co wydaje mi się obrazą wobec tych, którzy metod zaznali. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Beata Sawicka u Lisa ... 11.11.09, 13:58 grand_bleu napisała: > A CBA zajmowało sie posłami wszystkich opcji, Kaczmarek jest tego > najlepszym dowodem ... Janusz Kaczmarek a tym bardziej jego żona Honorata, są znakomitymi dowodami na to, że CBA podsłuchiwało posłów wszystkich opcji zważywszy, że żadne z nich nie było posłem oraz że byli podsłuchiwani przez ABW. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6578430,_Dziennik__publikuje_podsluchane_rozmowy_zony_Kaczmarka.html Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 11.11.09, 14:16 Tak, pomyliłam się, Kaczmarek nie był posłem, był ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji, a podsłuchiwany był przez ABW ... tylko na co to ma być dowód? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Beata Sawicka u Lisa ... 11.11.09, 14:23 grand_bleu napisała: > Tak, pomyliłam się, Kaczmarek nie był posłem, był ministrem Spraw > Wewnętrznych i Administracji, a podsłuchiwany był przez ABW ... > tylko na co to ma być dowód? Czy to ja pisałem, że Kaczmarek jest żywym dowodem na to, że CBA zajmowało się posłami wszystkich opcji? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Beata Sawicka u Lisa ... 11.11.09, 15:02 Witaj :) grand_bleu napisała: > Jestem zła, bo napisałam długą odpowiedź na ten post, ale mi > uciekła ... ;))) > O to, mi przykro! Szkoda, że uciekła, ale cieszę się, że była długa, bo to może oznaczać, że zaczynasz mieć wątpliwości ;) > > > > Nie, ale gdy ktoś pada ofiarą fachowej manipulacji psychologicznej > w wykonaniu > > wyszkolonych profesjonalistów, jest okoliczność łagodzącą. > > Osobiście, wstydziłabym się przyznać, że uległam manipulacji, a ja > urzędnikiem państwowym nie jestem => NIE, nie jest okolicznością > łagodzącą - takie tłumaczenie pogarsza sprawę, bo o ile osobę > łamiącą prawo można szanować, to osobę tłumaczącą w tak żałosny > sposób, szanować jest znacznie trudniej. > Taki wstyd byłby zdrowy, ale alternatywą względem przyznania się do ulegnięcia manipulacji jest przyznanie się do chęci brania łapówek. Cóż, tak źle i tak niedobrze, a najuczciwiej jest zeznawać zgodnie ze stanem faktycznym. A co do odporności ludzi na techniki manipulacji w wykonaniu fachowców, to pozwalam sobie ponownie przypomnieć eksperyment Milgrama. pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Milgrama Gdyby te szkoi były realne (a tak im się zdawało), to 3/4 ludzi należałoby uznać, za popełniających przestępstwo i ich skazać. Ciekaw jestem, czy w tej sytuacji też byś uznała, że fachowa manipulacja na nich dokonana nie jest okolicznością łagodzącą? > > I chyba trochę uciekasz od kwestii ważniejszej od samej Sawickiej: > tego, co > > wolno służbom. > > :) > pozwolę sobie zauważyć, że ten wątek jest o Sawickiej, więc jeśli > ktoś 'ucieka', to raczej nie ja :) > W tym wątku akurat tak, ale w toku naszej rozmowy an ten tema, toczonej od ponad roku - to już nieco inaczej wygląda. ;) Sama Sawicka może być, zwyczajnie, wyrachowaną spryciarą, która się wykręca, jak potrafi. Nie mam wcale ochoty jej bronić jako osoby, natomiast, znacznie istotniejsza jest dla mnie kwestia praktyki działania specsłużb. > > > CBA lubisz, ale pomyśl, co by było, gdyby ABW Tuska tak > > wpuszczało posłów opozycji. Jak byś to oceniała? > > CBA jest mi obojętne, cenię Kamińskiego. > A CBA zajmowało sie posłami wszystkich opcji, Kaczmarek jest tego > najlepszym dowodem ... Przepraszam, ale chyba troszkę zbyłaś pytanie, które uważam za ważne. Chodzi mi mianowicie o pokazanie sprawy w odwróconym kontekście politycznym. W ten sposób można uwolnić się od sympatii i spojrzeć na zasadę. Usilnie więc proszę o próbę spojrzenia na sytuację odwrotną. ABW przez rok chodzi koło posłanki opozycyjnej, podsuwając jej pomysły na korupcyjny biznes, sugerując jej kolejne posunięcia, rejestrując wszystkie rozmowy z nią, mimo, że nie jest ona podejrzana o przestępstwo. Jak reagujesz? Przyzwalasz na takie działania ABW w/m kogoś z opozycji, kto wydaje się podatny na nielegalne pokusy? By dodać rozumowaniu kolorów, odpowiadając, załóż proszę, że rząd postąpi zgodnie z Twoją rekomendacją. > Ty, dla odmiany, wskaż proszę posła z okolic > PO, którym zajęła się ABW? > Oj, wejście w taką gałązkę za bardzo poszerzałoby nam front :) Ja właśnie chcę odwrotnie, bez etykietek partyjnych i bieżących rozgrywek, tylko o zasadach :) > > > Ja rozumiem, że ludzie popełniają błędy, Sawicka jest tylko > > > człowiekiem - jej też mogło się zdarzyć, ale skoro się zdarzyło > i > > > wydało, jedyne zachowanie, jakie w tej sytuacji dopuszczam, to > > > wypowiedzenie słów: > > > - zrobiłam/em źle, przepraszam, proszę o łagodny wymiar kary. > > > > > > > Wg mnie, to zależy od stanu faktycznego: na ile była popychana i > manipulowana, a > > na ile weszła w coś, co i tak planowała. > > Nigdzie, w żadnych materiałach związanych z tematem, nie znalazłam > dowodu na popychanie, Ty też go nie dałeś, Oj, a ja widzę. Sama się zgodziłaś, że oni sugerowali, a ona wykonywała. To wysyca definicje inspirowania, popychania. > więc nie widze powodu, > aby w ogóle o tym mówić, a już tym bardziej o stosowaniu metod > stalinowskich (Sawicka do Lisa), co wydaje mi się obrazą wobec tych, > którzy metod zaznali. > Tu się spierał nie będę. Ale, bardzo mnie interesuje stan faktyczny. Bo jeśli CBA, dla celów politycznych szefa, wciągnęło w przestępstwo osobę podatną na pokusy, ale przestępstwa nie planującą, to jest draństwo, którego SB by się nie powstydziła. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 13:06 haen1950 napisał: > Albo głupek jesteś, albo głupa rżniesz. Każdego człowieka można > doprowadzić w ten sposób do upadku, podsłuchując latami i > wystawiając na różne pokusy, łącznie z obróbką psychiczną > osobowości, korzystając również ze sfery seksualności. To nieprawda. Po pierwsze nie każdego nawet stalinowski system złamał, a co dopiero jakiś zalecający się agent w porsche. Po drugie, co zrobić z tymi, którzy jednak okazali sie niezłomni - wszak wyszli na idiotów, gdyż mogli kraść, donosić, współdziałać z reżymem, a i tak Haen uznałby by ich za ofiary. Jakiż to przekaz z Twoich słów płynie dla młodych ludzi, zastanów się! > > To jest stosowane szeroko, ale w sferze szpiegostwa we wrogich > państwach. Platforma nie jest wrogiem Polski, ale wszystko wskazuje, że ją tak potraktowano. ??? a to skąd Ci przyszło do głowy? > Znasz jakieś podejrzenia sprzed afery, które obciążały Sawicką? Ja > nie i dlatego uważam, że jest ofiarą wyrafinowanej prowokacji. sorry, ale to nie jest żaden argument. Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Beata Sawicka u Lisa ... 10.11.09, 15:54 Nawet nie chce mi się z taką pisowską projekcją dyskutować. Równie dobrze mogę sobie pogadać z małpami w zoo. Mają swój odrębny kodeks i wara ludziom do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 [...] 10.11.09, 00:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski6 Agentowi Tomkowi naqlezy sie medal za poswiecenie 10.11.09, 00:58 Ilez samozaparcia wymagalo "krecenie" z taka stara prukwa, POlszewicka Barbie w stylu retro! Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 kto i po co ten temat podbija 10.11.09, 12:23 pokazywanie tej baby o moralnosc zerowej to debilstwo -typowe dla PO cynizm i zaklamanie fuj Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu to proste ... 10.11.09, 12:52 Sawicka jest potrzebna do udowodnienia zbrodniczej działaności CBA (wszak metody mieli stalinowskie - nad czym Lis, wczoraj, pochylał sie z troską). IMHO, wczorajszy program Lisa to majstersztyk manipulacji opinią publiczną. Pytanie, czy społeczeństwo jest na tyle naiwne by uwierzyć, że Sawicka jest ofiarą, a nie politykiem cyniczne wykorzystującym stanowisko do "robiena lodów"? I kolejne pytania, ile jest takich Sawickich w rządzie Donalda Tuska? kto, po odwołaniu Mariusza Kamińskiego będzie patrzył władzy na ręce? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: to proste ... 10.11.09, 13:54 grand_bleu napisała: > IMHO, wczorajszy program Lisa to majstersztyk manipulacji opinią publiczną. Pyt > anie, czy społeczeństwo jest na tyle naiwne by uwierzyć, że Sawicka jest ofiarą > , a nie politykiem cyniczne wykorzystującym stanowisko do "robiena lodów"? Społeczeństwo składa się m.in. z naiwnych oglądaczy "Szkła Kontaktowego" oraz wytrawnych znawców ludzkiego charakteru, którzy bez pudła potrafią rozpoznać kto kłamie, kradnie oraz manipuluje opinia publiczną. Ci drudzy oglądają telewizję publiczną, z której cyniczny manipulator Lis niedługo wyleci (powinien natychmiast, ale podpisał umowę z Urbańskim a Pacta Sunt Servanda) > I kolejne pytania, > ile jest takich Sawickich w rządzie Donalda Tuska? na pewno znasz odpowiedź, że w zasadzie wszyscy. Nie wiem jak wytrawni znawcy ludzkiego charakteru oceniają panią Fedak, ale co do pozostałych ministrów nie mam wątpliwości. > kto, po odwołaniu Mariusza Kamińskiego będzie patrzył władzy na ręce? Biuro Bezpieczeństwa Narodowego też ma swoje możliwości. I jeden wolny etat dla pana Mariusza. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Sawicka a parytety dla kobiet 10.11.09, 13:50 Przeczytałam tekst wczorajszego wywiadu (nb, w tekście kłamliwie sugeruje się, że była to rozmowa na żywo) wyborcza.pl/1,76842,7239624,Sawicka__Dalam_agentowi_rozaniec.html I tak się zastanawiam ... czy to przypadek, że kobiety stają się 'ofiarami' agentów namawiających do przestępstw, czy może jakaś prawidłowość? czy mężczyzna przyłapany na korupcji tłumaczyłby swoje postępowanie tym, że został uwiedziony? Zastanawiam się również nad tym, czy Polska rządzona przez panie Sawickie byłaby lepszą Polską? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Sawicka a parytety dla kobiet 10.11.09, 13:57 > Przeczytałam tekst wczorajszego wywiadu (nb, w tekście kłamliwie sugeruje się, > że była to rozmowa na żywo) nie, to program nazywa się "Tomasz Lis na żywo", tekst nie sugeruje, że rozmowa była na żywo Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Sawicka a parytety dla kobiet 10.11.09, 14:11 po_godzinach napisała: > nie, to program nazywa się "Tomasz Lis na żywo", tekst nie sugeruje, > że rozmowa była na żywo A właśnie że sugeruje. Uczciwy i prostolinijny człowiek widząc na półce w supermarkecie torebkę z zupką Knorra "Gorący Kubek", odruchowo się odsuwa obawiając się oparzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Sawicka a parytety dla kobiet 10.11.09, 14:17 Oczywiście, możesz żartować, ale jest zasadnicza różnica miedzy rozmową na żywo, a starannie wyreżyserowanym spektaklem pod publikę. Spektaklem z gotową tezą, któr rozmowa ma wykazać. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Sawicka a parytety dla kobiet 10.11.09, 14:12 W tekście pada zdanie: "W poniedziałek wieczorem w programie "Tomasz Lis na żywo" udzieliła pierwszego telewizyjnego wywiadu." Otóz pani Sawicka nie udzieliła wywiadu w programie "Tomasz Lis na żywo", pani Sawicka udzieliła wywiadu w miejscu nieokreślonym, a w programie T. Lisa ten wywiad został wyemitowany. Różnica drobna, ale istotna. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Sawicka a parytety dla kobiet 10.11.09, 14:15 > pani Sawicka udzieliła wywiadu w miejscu nieokreślonym, a w programie T. Lisa > ten wywiad został wyemitowany. proponuję ci przyznać się do pomyłki zamiast brnąć w nią Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Sawicka a parytety dla kobiet 10.11.09, 14:19 po_godzinach napisała: > > proponuję ci przyznać się do pomyłki zamiast brnąć w nią Wybacz kolokwializm, ale chyba ci kompletnie odbiło. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Sawicka a parytety dla kobiet 10.11.09, 14:48 Oczywiście, że jest różnica, bo wywiad poza studiem można przygotować staranniej, wyreżyserować go, a wywiad przed publicznością - nie. W studio, np., widać emocje, pomyłki, nieścisłości. Relacja z tego wywiadu jest relacją znakomicie, profesjonalnie przygotowanej obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen No nie wiem ;) 10.11.09, 14:41 grand_bleu napisała: > > Przeczytałam tekst wczorajszego wywiadu (nb, w tekście kłamliwie > sugeruje się, że była to rozmowa na żywo) No, nie oglądając, tak bym to zrozumiał, że jemu tam udzielała wywiad u :). Ale to nie jest kłamliwa sugestia, tylko zabawa odcieniami szarości ;) > I tak się zastanawiam ... > czy to przypadek, że kobiety stają się 'ofiarami' agentów > namawiających do przestępstw, czy może jakaś prawidłowość? > Nie jestem pewien, ponoć był jeden przypadek pana, którego agent Toamsz zapraszał do lokali na smakowite kolacje woził drogimi motorówkami etc. A Kułaja, ponoć, agent CBA "wziął na dżentelmena". > czy mężczyzna przyłapany na korupcji tłumaczyłby swoje postępowanie > tym, że został uwiedziony? Hmmm, Adam w raju tak chyba właśnie się tłumaczył ;) A Chlebowski - dobrodusznością. > Zastanawiam się również nad tym, czy Polska rządzona przez panie > Sawickie byłaby lepszą Polską? Może lepiej nie uogólniać tak szybko jednostkowego przypadku? Pazurowa, przecież, nie jest politykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 16:33 vargtimmen napisał: > > czy mężczyzna przyłapany na korupcji tłumaczyłby swoje postępowanie > > tym, że został uwiedziony? > > Hmmm, Adam w raju tak chyba właśnie się tłumaczył ;) > > A Chlebowski - dobrodusznością. Coś przegapiłem? Chlebowski ma zarzut korupcji? Był korumpowany czy korumpował? PS. Nie usprawiedliwiam tego, co zrobił Chlebowski, takie sugestie możesz sobie darować na wstępie - liczę na bardziej wyrafinowaną replikę. PS2. W rozmowach oko w oko można napisać na kartce spodziewaną odpowiedź rozmówcy, a potem mu ją pokazać. Jaki substytut tego rozwiązania proponujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
xerxys Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 17:01 ayran napisał: Nie usprawiedliwiam tego, co zrobił Chlebowski, A to on cos zrobil ? Podziel sie ta wiadomoscia ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 17:09 xerxys napisał: > A to on cos zrobil ? Podziel sie ta wiadomoscia ;-)))) > Umiesz się posługiwać forumową wyszukiwarką? Poszukaj sobie, co pisałem o Chlebowskim, bo specjalnie dla ciebie nie chce pisać po raz wtóry. Tym bardziej, że przecież oznaczyłeś mnie "na szaro", więc pewnie tego nie przeczytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
xerxys Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 17:26 ayran napisał: > > > > Umiesz się posługiwać forumową wyszukiwarką? Poszukaj sobie, co pisałem o > Chlebowskim, bo specjalnie dla ciebie nie chce pisać po raz wtóry. Tym bardziej > , > że przecież oznaczyłeś mnie "na szaro", więc pewnie tego nie przeczytasz. To ty to napisales wiec dokoncz ta mysl albo nie zawracaj innym czterech liter swoimi wynurzeniami. Zeby bylo na szaro trzeba sie zalogowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 17:28 xerxys napisał: > ayran napisał: > > > > > > > > > Umiesz się posługiwać forumową wyszukiwarką? Poszukaj sobie, co pisałem o > > Chlebowskim, bo specjalnie dla ciebie nie chce pisać po raz wtóry. Tym ba > rdziej > > , > > że przecież oznaczyłeś mnie "na szaro", więc pewnie tego nie przeczytasz. > > To ty to napisales wiec dokoncz ta mysl albo nie zawracaj innym czterech liter > swoimi wynurzeniami. Jak rozumiem - nie umiesz się posługiwać wyszukiwarką? > Zeby bylo na szaro trzeba sie zalogowac. No przecież jesteś zalogowany.... Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer [...] 10.11.09, 17:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 17:27 ayran napisał: > vargtimmen napisał: > > > > czy mężczyzna przyłapany na korupcji tłumaczyłby swoje postępowanie > > > tym, że został uwiedziony? > > > > Hmmm, Adam w raju tak chyba właśnie się tłumaczył ;) > > > > A Chlebowski - dobrodusznością. > > > Coś przegapiłem? > Chlebowski ma zarzut korupcji? > Był korumpowany czy korumpował? > Nie, nic nie wiem, by miał korupcyjne zarzuty. On się tłumaczył dobrodusznością z tego, że obiecał właścicielowi maszyn hazardowych załatwienie ustawy po jego myśli oraz z dziwnych, skrzętnie ukrywanych spotkań. Tłumaczenie Chlebowskiego jest nader naiwne, bo chętnych do skorzystania z "dobroduszności" tego rodzaju byłyby pewnie krocie, a Chlebowski wybrał sobie akurat hazardziarza Ryśka. IMHO, załatwianie ustaw na życzenie "starych znajomych" jest równie szkodliwe dla państwa jak załatwianie za łapówki. Niemniej, najwyraźniej, to tłumaczenie jest chwytne, skoro na tę samą nutę wypowiada się teraz Sawicka. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 17:32 vargtimmen napisał: > IMHO, załatwianie ustaw na życzenie "starych > znajomych" jest równie szkodliwe dla państwa jak załatwianie za > łapówki. Piszesz konkretnie o Chlebowskim, czy ot tak sobie? Znaczy załatwił tę ustawę? Poproszę o jakieś szczegóły, bo znowu coś mi umknęło... Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 18:44 ayran napisał: > vargtimmen napisał: > > > IMHO, załatwianie ustaw na życzenie "starych > > znajomych" jest równie szkodliwe dla państwa jak załatwianie za > > łapówki. > > Piszesz konkretnie o Chlebowskim, czy ot tak sobie? Znaczy załatwił tę ustawę? Piszę zarówno ogólnie, jak i o potajemnych kontaktach Chlebowskiego z Ryśkiem, jego obietnicach załatwienia pewnego rozwiązania prawnego i przebiegu prac nad ustawą, po myśli Ryśka. Piękny, kumoterski mechanizm z kolegą Grześka o dosyć ciekawym życiorysie, w roli głównej. Nie udawaj, że tego nie wiesz. > Poproszę o jakieś szczegóły, bo znowu coś mi umknęło... > Strasznie dużo Ci ostatnio umyka, np. fala dymisji na szczytach władzy i jej przyczyny. Może czas odpocząć? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran no to jeszcze raz... 10.11.09, 18:57 ... załatwił Chlebowski tę ustawę Sobiesiakowi? Twoja skłonność do stawiania zarzutów, że nie odpowiadam na każde twoje pytanie jawi się powoli jako coraz bardziej dziwaczna. Jakąś asymetrię w tym widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: no to jeszcze raz... 10.11.09, 19:10 ayran napisał: > ... załatwił Chlebowski tę ustawę Sobiesiakowi? Nie, nie załatwił. Jest to, jednak, okoliczność w danej sytuacji wtórna, wobec tego, że zapisy o podatku obrotowym wyleciały z projektu ustawy, a przed jej uchwaleniem wmieszało się CBA i ustawa poszła do kosza. Nota bene, z mojego pubktu widzenia, sprowadzasz rozmowę na boczny tor. Wina Chlebowskiego jest ewidentna, skoro Tusk go wyrzucił. Mnie zbulwersowała mierność jego tłumaczeń i stąd ta gałązka. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: no to jeszcze raz... 10.11.09, 19:16 vargtimmen napisał: > Nota bene, z mojego pubktu widzenia, sprowadzasz rozmowę na boczny tor. Wina > Chlebowskiego jest ewidentna, skoro Tusk go wyrzucił. Mnie zbulwersowała > mierność jego tłumaczeń i stąd ta gałązka. > Ja na miejscu Tuska tez bym go wyrzucił. Ale z faktu, ze Tusk wyrzucił Chlebowskiego nie należy wyciągać wniosków, że Chlebowski załatwił ustawę Sobiesiakowi, czy komukolwiek innemu. Jak rozumiem, twoim zdaniem Ćwiąkalski jest winie tego, że p. Pazik powiesił się w więzieniu, skoro Tusk Ćwiąkalskiego wyrzucił? Od razu dodam, że ja bym Ćwiąkalskiego nie wyrzucił. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: no to jeszcze raz... 10.11.09, 19:39 ayran napisał: > vargtimmen napisał: > > > Nota bene, z mojego pubktu widzenia, sprowadzasz > > rozmowę na boczny tor. Wina > > Chlebowskiego jest ewidentna, skoro Tusk go wyrzucił. Mnie zbulwersowała > > mierność jego tłumaczeń i stąd ta gałązka. > > > Ja na miejscu Tuska tez bym go wyrzucił. A za co? Nie odpowiadaj, żartuję :))) > Ale z faktu, ze Tusk wyrzucił > Chlebowskiego nie należy wyciągać wniosków, że > Chlebowski załatwił ustawę Sobiesiakowi, czy > komukolwiek innemu. Mnie oburza, że się szef największego klubu w Sejmie tłumaczy takiemu Ryśkowi z opieszałości działań legislacyjnych i razem się wściekają na ministerialnego urzędnika. Oburzają mnie pokątne, konspiracyjne spotkania. Oburzają mnie miałkie tłumaczenia i niepokoi natura związków elity PO z kimś o tak niejasnej przeszłości i z takiej branży, jak Rysiek. Może i nie ma dowiedzianego przestępstwa, ale miałkość i kontakty części elit PO (tej od Schetyny) są dla mnie odstręczające. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: No nie wiem ;) 10.11.09, 17:39 CHLEBOWSKI SAM WIEDZIAŁ ŻE JEGO TŁUMACZENIE WYGLĄDAŁO W FONII I WIZJI IDIOTYCZNIE.POCIŁ SIĘ JAK MYSZ KOŚCIELNA NA KONFERENCJI PRASOWEJ.Nie z nami te numery Brunet!! Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Gdyby Chlebowski w odpowiednim momencie kupił 10.11.09, 18:03 Sawickiej wibrator z udarem (typ Big John Turbo RASPUTIN 230 V/ 1500 A/ 20000 mHz) to nie byłoby tej całej afery. zoil44elwer napisał: > CHLEBOWSKI SAM WIEDZIAŁ ŻE JEGO TŁUMACZENIE WYGLĄDAŁO W FONII I WIZJI > IDIOTYCZNIE.POCIŁ SIĘ JAK MYSZ KOŚCIELNA NA KONFERENCJI PRASOWEJ.Nie z nami te > numery Brunet!! Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Mario się nie ociągał i wysłał żygolaka-rzygolaka 10.11.09, 20:21 Dalszy bieg wydarzeń jest dowodem wyższości żywych alfonsów nad elektro-mechanicznymi gadżetami. lech.niedzielski napisał: > Sawickiej wibrator z udarem (typ Big John Turbo RASPUTIN > 230 V/ 1500 A/ 20000 mHz) Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Mario się nie ociągał i wysłał żygolaka-rzygo 10.11.09, 21:33 kum.z.antalowki napisał: > Dalszy bieg wydarzeń jest dowodem wyższości żywych alfonsów nad > elektro-mechanicznymi gadżetami. > > lech.niedzielski napisał: > > > Sawickiej wibrator z udarem (typ Big John Turbo RASPUTIN > > > 230 V/ 1500 A/ 20000 mHz) > > Jo nie żigolak,ale odruchy refleksu refluksu to bych mioł-na widok taki pikności.Może jak bych wyżarł 2 halby to może i ni! Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki W pisuarze żadna tajemnica sie nie uchowa. 10.11.09, 21:29 Dwa lata cały pisuar szedł w zaparte, że to nie była akcja polityczna, że to CBA podesłało tego agenta Tomka tak samo z siebie, że nie było żadnych nacisków ani odgórnrgo sterowania... I, proszę: kik_oo napisała: > Pan Zbigniew Ziobro dobrał się POwiaczce i PO do skóry... kik_oo się wpasował ze swoim donosem na Ziobrę, jak owo słynne "ogniwo pośrednie" między małpę a człowieka. Teraz już tylko wystarczy panu posłowi Czumie wezwać kik_oo na świadka i, komisja d/s nacisków na służby specjalne może z sukcesem finalizować pracę. A sentencję kik_oo: -"Pan Zbigniew Ziobro mógłby godniej zastąpić Pana Prezydenta Lech Kaczyńskiego na Najwyższym Urzędzie IV RP przez następne dwie kadencje!" chyba sobie dopiszę do listy sygnaturek. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Beata Sawicka to posłanka PiS. 26.02.10, 14:02 Wiemy przecież że CBA zostało stworzone przez Mariusza Kłamińskiego po to by patrzeć rządzącym na ręce. Z tego wynika, że gdy w latach 2006-2007 rządził PiS to apolityczny Mariusz Kamiński patrzył politykom tej właśnie partii na ręce. Kamiński to przeciwieństwo tego zbója Wojtunika, który wszystkie afery rządzących zamiótł pod dywan. Odpowiedz Link Zgłoś