mniastowy
10.11.09, 15:38
"Przemysław Gosiewski przywołał m.in. wypowiedź Czumy w sprawie afery
hazardowej (gdy Czuma powiedział, że nie widzi dowodów winy Mirosława
Drzewieckiego i Zbigniewa Chlebowskiego). Gosiewski argumentował, że tym
samym Czuma "przesądził o niewinności osób, przeciwko którym było
prowadzone postępowanie w CBA, a obecnie w prokuraturze".
Na miejscu Chlebowskiego i Drzewieckiego wytoczyłbym Gosiewskiemu proces
podbny do tego jaki goktor G. wytoczył Ziobrze . Zgodnie z prawem osoba
na której nie ciąży prawomocny wyrok sądu jest osobą niewinną choćby
sprawa dotyczyła bandyty . Mówiąc o Chlebowskim i Drzewieckim Czuma mówił
więc oczywistą oczywistość . Skoro Gosiewski podważa słowa Czumy tzn
uważa osoby o których mowa za winne , posrednio je piętnuje mianem
przestępców a tym samym oczernia je publicznie w oczach innych a tym
samym zasługuje moim zdaniem na karę i zadośćuczynienie .
Takich prawników jak Gosiewski i Ziobro powinno się rugować z życia
publicznego i pokazywać studentom prawa jako przestrogę!