Jakie powinny być media publiczne?

13.11.09, 12:45
Media publiczne ogłosiły stan kryzysowy. Uważam, że media publiczne powinny
istnieć, tylko jakie one powinny być? Pamiętam jak pod koniec lat 80tych i na
początku 90 tych ubiegłego wieku w telewizji było dużo programów edukacyjnych
propagujących chemię, biologię, historię, geografię, technikę w ramach
telewizji edukacyjnej. Ponadto było dużo programów publicystycznych, filmów
dokumentalnych, programów poruszających tematy obyczajowe, społeczne. W radiu
leciała muzyką, którą miło się słuchało.
Jeśli dziś mam słuchać pseudogwiazdek typu Gosia Andrzejewicz, Ewelina Flinta,
czy innych "artystów" wylansowanych przez durnowate "Idole" a w tv mam oglądać
90% tandetnych filmów i seriali made in USA (kiedyś ZSRR), oglądać transmisje
religijne czy polskie durne sitcomy, to ja podziękuję za takie media
publiczne. One powinny tworzyć wyższą kulturę i wychowywać społeczeństwo (nie
chodzi o program II Polskiego Radia), a nie dostosowywać się do najniższych
instynktów.
Misją powinna być popularyzacja wiedzy z różnych dziedzin, publicystyka, filmy
dokumentalne, a nie transmisje z Łagiewnik czy Watykanu oraz skaczący Małysz.
    • mariner4 Najpierw należy je odebrać politykom 13.11.09, 12:47
      i dawać po łapach każdemu sukinsynowi, co chce przy nich majstrować w celach
      politycznych.
      M.
      • humbak Re: Najpierw należy je odebrać politykom 13.11.09, 17:15
        CZyli odpublicznić?:)
        • mariner4 Te media mają tyle wspólnego z mediami 13.11.09, 20:20
          publicznymi, co dom z domem publicznym.
          M.
          • zoil44elwer Re: Te media mają tyle wspólnego z mediami 13.11.09, 21:36
            mariner4 napisał:

            > publicznymi, co dom z domem publicznym.
            > M.

            TVP ma w swoich programach 80 % misji katolickiej a nazywosz ją domem publicznym?
    • pokemon4 Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 14:35
      1. Przede wszystkim kontrolowane ściśle przez parlament pod katem wynagrodzeń i finansów w zupełnie inny sposób niż się to robi dotychczas [to nie może być niczyje żerowisko];

      2. Politycznie rozdwojone: tzn. jeden kanał dla rządu, drugi dla opozycji [jako zasada];

      3. Finansowane z powszechnego abonamentu pobieranego przy płaceniu rachunków za energię elektryczną;

      4. Ze ściśle kontrolowaną pod względem czasu, minimalną ilością reklam.


      Może tyle na początek... ;-)
    • wariant_b Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 14:59
      Przede wszystkim profesjonalne.

      Ameryki nie odkryję, już Drawicz tak uważał.
      Niestety, następcy byli z nadania, więc to słowo było im obce.
      • pokemon4 Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 15:16
        wariant_b napisał:

        > Przede wszystkim profesjonalne.


        Hasło, które nic nie znaczy. Każdy manipulator powołuje się na
        i chwali 'profesjonalizm'.
        • wariant_b Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 16:36
          pokemon4 napisała:
          > > Przede wszystkim profesjonalne.

          Rozumiem. Anita Gargas, Pati Koti czy Jasiu Pospieszalski są w pewnym
          sensie profesjonalni. Dokładniej, jeśli są NASI, to wtedy są.
          • pokemon4 Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 17:05
            wariant_b napisał:
            Rozumiem.

            Rozumiesz? Co Ty rozumiesz? Sądząc z odpowiedzi Twojej, to
            nic nie rozumiesz nic a nic, kolego. I jak z tobą rozmawiać?

            Zaczynasz głupio i niegrzecznie. Od insynuacji i swoich fobii. Zdziwisz się, jeśli ci powiem, że z tych 3-ech osób znam jedną (Pospieszalski - niezły talk-show host, uważam), innych w ogóle - kto to jest?

            Powioem ci więc tylko jeszcze raz: profesjonalizmem wycierają sobie gębę wszystkie kreatury próbujące wykorzystywać kogoś do swych mętnych celów. Tak więc to puste hasło. Tzw. profesjonalistów możesz sobie zawsze kupić i nie ma nic złego w tym, by z nich korzystać.
            Ale to za mało, o wiele za mało, by mieć dobre media publiczne.

            Rozumiemy się trochę lepiej?


            • wariant_b Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 17:30
              pokemon4 napisała:
              > Rozumiemy się trochę lepiej?

              Nic a nic.
              Idiota kupuje sobie klakierów, a jak jeszcze może za państwowe...
              Nie sądzę, żeby potrzebował profesjonalisty, bo to dołuje.

              Poszukaj sobie po Internecie, to zobaczysz jacy indolenci kręcili
              orędzia Pana Prezydenta - jakby pierwszy raz taki kamerę w ręku
              trzymał, a o światłach i dźwięku to jeszcze nic nie słyszał.
              I to jest TVP?

              A radosnych dupków "dowcipnie" komentujących wydarzania?
              I to w głównym wydaniu Dziennika?

              Oj, nie będzie zgody.
              • pokemon4 Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 18:20
                OK. Nie musimy się zgadzać. Może ja rozumiem cię teraz trochę lepiej.

                To, o czym piszesz - profesjonalizm w mediach - owszem, też uważam za ważny i dla mnie oznacza on rzetelność, bezstronność, przejrzystość, przestrzeganie rozdziału między faktami a komentarzami. Ale profesjonalizm musi w mediach publicznych szczególnie służyć wyższym wartościom tzn. ich reprezentatywności, pluralizmowi, ich misji edukacyjnej i obywatelskiej, ogólnie - służbę prawdzie i Polsce. Sądząc z twoich bardzo emocjonalnych uwag, mam wrażenie, że sam byś chętnie sobie mediami pokierował w kierunku swoich politycznych sympatii, a szczególnie przeciw tym, których nie lubisz? Też chciałbyś watahy dożynać?

                Ale czy media publiczne powinny służyć po kolei każdej zwycięskiej partii?

                • wariant_b Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 19:55
                  pokemon4 napisała:
                  > OK. Nie musimy się zgadzać.

                  Nie musimy i nie będziemy.

                  Profesjonalizm niczemu nie musi służyć. Profesjonalizm, który
                  czemuś służy nazywa się reklama albo PR - zależnie czy sprzedaży
                  towaru, czy wizerunku medialnego.

                  "Wyższe wartości" są bytem PR, jak "90% dentystów" bytem reklamowym.
                  Żaden target i tak tego nie ma jak sprawdzić. W naturze nikt nie
                  rodzi się z taką nalepką, a jej przyczepienie nie zmienia cech
                  produktu. Profesjonalizm polega na umiejętności określenia wymiernych
                  cech, czyli takich, które mogą być zestawione ze sobą, zmierzone,
                  porównane, zweryfikowane.

                  Misja edukacyjna jest tutaj najlepszą ilustracją, bo zastąpienie
                  rzetelnych wiadomości nalepkami prowadzi do skutków odwrotnych
                  od zamierzonych - ogłupia a nie edukuje. Widz utwierdza się
                  w nabytych stereotypach, czarno-białych schematach, w których
                  zrozumienie złożoności zjawisk zastępowane jest ich "wartościowaniem"
                  zupełnie jak w reklamie. Ale co to jest i czym się różni - ano tym,
                  że jest dobre, a drugie złe. Bo tak powiedzieli.

                  > Ale czy media publiczne powinny służyć po kolei każdej zwycięskiej partii?

                  Nie wiem, co partie mają do mediów - chyba wbiły sobie w głowy,
                  że dzięki temu są bardziej widoczne, albo przekłada się to jakoś
                  na dodatkowe dochody występujących w mediach polityków. Celebryci
                  są drodzy, bo napędzają reklamy. Zarząd mediów publicznych powinien
                  być całkowicie profesjonalny, czyli składać się z osób, które są,
                  bo potrafią, a nie są, bo chcieliby. Inna sprawa - Rząd, Prezydent,
                  Sejm czy partie powinny mieć w mediach publicznych własne bloki
                  informacyjne, bo idiotycznie wygląda, jeśli prace rządu przedstawia
                  dziennikarz zadając idiotyczne pytania jego członkom. Może to
                  przygotowywać i organizować Rzecznik Prasowy Rządu (Prezydenta...).
                  • pokemon4 Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 21:29
                    Doceniam szczerość Twoich uwag... jak to się mówi - rozbrajającą.

                    Ktoś wmówił ci, że informacja to tylko towar, a media są po to, by nim handlować, że to jest naturalne, że i inaczej być nie może,
                    a przede wszystkim nie powinno.
                    A wcale tak nie jest i być nie musi - informacje wcale nie muszą być towarem [choć mogą], a media i dziennikarze wcale nie muszą informacją handlować [choć wielu to robi].

                    Chyba tylko dlatego piszesz "Profesjonalizm niczemu nie musi służyć. Profesjonalizm, który
                    czemuś służy nazywa się reklama albo PR - zależnie czy sprzedaży
                    towaru, czy wizerunku medialnego."
                    Nie potrafisz wyobrazić sobie, że profesjonalista w mediach ani nie służy reklamie, ani propagandzie [PRowi]? Że pracuje tam po prostu po to, by służyć prawdzie? By służyć misji swego szlachetnego zawodu?
                    [To wcale nie znaczy, że ma pracować za darmo].
                    • wariant_b Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 22:22
                      pokemon4 napisała:
                      > Ktoś wmówił ci, że informacja to tylko towar...

                      Nie, dla profesjonalisty to surowiec, materiał.

                      Towarem jest dla PR-owca, czy reklamiarza, bo chce sprzedać swoją
                      gdyż za to mu płacą. Nie za mycie zębów, ale za mycie zębów pastą X.

                      > Że pracuje tam po prostu po to, by służyć prawdzie?

                      Nie ma w przyrodzie czegoś takiego jak "prawda".
                      To naklejka, którą przyklejają spece od PR na nieświeżym towarze.
                      Realnie coś jest tylko bardziej spójne czy bardziej prawdopodobne.
    • trzecikot Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 15:11
      Takie: www.bbc.co.uk/
    • a.adas Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 15:15
      Mam wrażenie, ze ten problem kompletnie umyka w zawirowaniach politycznych
      wokół. W ostatnim pięcioleciu świat telewizji - czy szerzej: rozrywki) zmienił
      się kompletnie. Żyjemy już w epoce nawet nie kanałów tematycznych, a programów
      na życzenie.

      W tym świecie model "polski" czyli mieszanie misji (pomijając już to, że w tej
      chwili pojęcie obejmujące wszystko i nic) z komercją coraz bardziej wydaje się
      anachroniczny. Bez zmian TVP stanie się telewizją dla nikogo, w tej chwili
      ratuje ją marka i ograniczenia techniczne odbiorców.
      • wos9 Marki już nie ma. Pozostaje telewizja dla nikogo 13.11.09, 22:09
        oraz te ograniczenia techniczne odbiorców.

        a.adas napisał:

        > Mam wrażenie, ze ten problem kompletnie umyka w zawirowaniach
        politycznych
        > wokół. W ostatnim pięcioleciu świat telewizji - czy szerzej:
        rozrywki) zmienił
        > się kompletnie. Żyjemy już w epoce nawet nie kanałów tematycznych,
        a programów
        > na życzenie.
        >
        > W tym świecie model "polski" czyli mieszanie misji (pomijając już
        to, że w tej
        > chwili pojęcie obejmujące wszystko i nic) z komercją coraz
        bardziej wydaje się
        > anachroniczny. Bez zmian TVP stanie się telewizją dla nikogo, w
        tej chwili
        > ratuje ją marka i ograniczenia techniczne odbiorców.
    • normalnyczlowiek1 Dlaczego"zapomniałeś"o najważniejszej misji mediów 13.11.09, 16:40
      smalltownboy napisał: Misją powinna być popularyzacja wiedzy z różnych
      dziedzin, publicystyka, filmy dokumentalne, a nie transmisje z Łagiewnik czy
      Watykanu oraz skaczący Małysz.

      ---> ... publicznych, czyli o rzetelnym informowaniu społeczeństwa o wszystkim
      co się działo i dzieje w kraju i na świecie w gospodarce, polityce, sprawach
      społecznych, itp.??? Czyżbyś optował za zdaniem się na łaskę i niełaskę mediów
      prywatnych? :)
      • smalltownboy Re: Dlaczego"zapomniałeś"o najważniejszej misji m 13.11.09, 16:51
        To przede wszystkim, ale teraz skupiłem się głównie na edukacyjnej roli mediów,
        której w kanałach "powietrznych" brak. Czasem pojawi się jakiś ciekawszy film,
        ale o 1 w nocy.
        • witoldzbazin Pro-Polskie 13.11.09, 17:00
          za to anty PO...dla równowagi:-)
    • haen1950 Jakie nie powinny być media publiczne? 13.11.09, 17:11
      Przede wszystkim, nie powinny być publicznym, płatnym szaletem
      obsługiwanym przez spółkę PiSLD Ltd. na podstawie przedawnionej
      umowie dzierżawy.
      • smalltownboy Re: Jakie nie powinny być media publiczne? 13.11.09, 17:17
        Ale to chyba powinno dotyczyć wszystkich partii?
    • goldenwomen96 [...] 13.11.09, 20:16
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pokemon4 ważną częścią misji PBS są programy TV dla dzieci 14.11.09, 00:32
        Ratujmy dzieci (3)
        Rafał A. Ziemkiewicz 14-11-2009, ostatnia aktualizacja 14-11-2009 00:01

        Dwie informacje − pierwsza z Nowego Jorku, druga z Woronicza.


        W Nowym Jorku szeregiem hucznych imprez, w tym uroczystą paradą po nowojorskiej ulicy Sezamkowej, uczczono czterdziestolecie programu dla dzieci pod tym samym tytułem; programu, będącego sztandarową produkcją amerykańskiej telewizji publicznej PBS, znanego na całym świecie i mającego w różnych krajach swoje wersje licencyjne.

        skomentuj na blogu

        Z Woronicza natomiast dowiedziałem się, że TVP wstrzymała produkcję programów dla dzieci. Jeszcze nie zdejmuje ich z anteny, będzie puszczać powtórki, ale bez wątpienia wbiła właśnie kolejny gwóźdź do trumny tych programów, od dawna już przez kolejne ekipy rządzące publicznymi mediami traktowanych, najdelikatniej mówiąc, po macoszemu.

        Najnowszy sezon „Ulicy Sezamkowej” otworzył odcinek z udziałem pierwszej damy. Nawet jeśli przywiodła ją tam potrzeba promocji, to sam występ żony prezydenta w takim programie podkreśla, iż uważa się go za coś więcej, niż popularny telewizyjny show. Że ma on znaczenie − oczywiste, choćby jako przeciwwaga dla kretyńskich i w większości antypedagogicznych produkcji komercyjnych.

        A najnowszego sezonu naszych programów nie będzie, bo TVP nie ma na to pieniędzy. Widzi ważniejsze potrzeby.

        Mówiąc krótko: tam program dla dzieci jest uważany za ważną część misji i przy okazji materiał na komercyjny sukces; jest doinwestowany, szanuje się jego tradycję. Tu natomiast takie programy zawsze były głównym polem szukania oszczędności, a jeśli któryś przetrwał na antenie więcej niż pięć lat, jego twórcy słyszeli, że jest przestarzały i „wyczerpał formułę”.

        Nie piszę o tym, by ujmować się za Domisiami, Kotem Budzikiem czy „Jedynkowym Przedszkolem”. To nie im dzieje się największa krzywda. Największa krzywda dzieje się dzieciom. Te bogatsze przerzucą się pewnie na Cartoon Network i podobne stacje, wychowujące je dowcipami o, hm, głośnych przejawach fizjologii. A te biedniejsze? Te przecież i tak mają przechlapane, że się urodziły tam, gdzie się urodziły, zamiast w jakichś lepszych sferach. Bo biedota nie ma kablówek ani dekoderów. Dla tej rzeszy dzieciaków programy dziecięce TVP, robione z roku na rok coraz taniej, ale przez naprawdę dobrych i oddanych tej pracy fachowców, były jedynym poza szkołą kontaktem z jakąś myślą, edukacją, kształcącą zabawą. Jedynym sposobem przeciwdziałania od najmłodszych lat temu, co politycy z poważnymi minami nazywają „społecznym wykluczeniem” i z właściwą sobie obłudą obiecują zwalczać. Wszyscy obiecują je zwalczać, od lewej do prawej. I ci, co postanowili zrobić wszystko, aby TVP i PR zagłodzić, pozbawić abonamentu nie tworząc innego systemu finansowania, zniszczyć po prostu, by przysłużyć się powiązanym z nimi obustronnymi interesami stacjom komercyjnym − i ci, co w mediach publicznych widzą tylko narzędzie politycznej promocji, które chcą uchwycić nawet za cenę całkowitego zdemolowania wszystkiego, czego nie da się zaprząc do propagandy.

        Przez jakiś czas będą rozżalone dzieci dziwić się, że telewizja nadaje stare, znane im już odcinki, i pytać rodziców, dlaczego. Ale z czasem zrozumieją, że są po prostu ludzką mierzwą, nikomu w tym państwie niepotrzebną. Z czasem, gdy podrosną, należycie tępe i głupie, jak to jest dla rządzących establisz-mętów wygodne, zaczną się uczyć pić i kraść.

        Ale czy to kogoś obchodzi?

        www.rp.pl/artykul/391722.html
        • wariant_b Re: ważną częścią misji PBS są programy TV dla dz 14.11.09, 00:44
          pokemon4 zacytowała RAZ-a.

          A tu usunięto "złogi gierkowsko-gomułkowskie" i "same stare kobiety".
          W sam RAZ miejsce się znalazło.

          > Ale czy to kogoś obchodzi?
          • pokemon4 ? 14.11.09, 00:51
            ?
            • wariant_b Re: ? 14.11.09, 01:14
              Facet ma czelność takie rzeczy wypisywać, kiedy to na programy
              tego dupka i jemu podobnych szły pieniądze od kolesiów?
              Powiększone o różnicę między składkami ZUS a KRUS.

              Czy są jakieś granice zakłamania?
              • pokemon4 Widzę, że nic ci nie pomoże - masz etat w GazoWni? 14.11.09, 01:37
                A co o 'prawdzie' lub 'zakłamaniu' może powiedzieć ktoś, dla kogo
                nie ma w przyrodzie czegoś takiego jak "prawda" [to twoje słowa] ??
                • wariant_b Re: Widzę, że nic ci nie pomoże - masz etat w Gaz 14.11.09, 08:35
                  pokemon4 napisała:
                  > A co o 'prawdzie' lub 'zakłamaniu' może powiedzieć ....


                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,102927148,102961515,Re_.html?wv.x=2
                  • pokemon4 sam jesteś dupek 14.11.09, 12:48
                    Re: Widzę, że nic ci nie pomoże - masz etat w Gaz
    • m.c.hrabia Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 20:28
      żadne.a na C....KOMU TAKIE MEDIA?
      • smalltownboy Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 20:36
        Państwa europejskie mają media publiczne. Już do końca chcesz być republiką
        bananową skupiającą rezerwuar taniej siły roboczej, która gustuje w Dodach
        tańczących na lodzie?

        • m.c.hrabia Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 20:49
          smalltownboy napisał:

          > Państwa europejskie mają media publiczne. Już do końca chcesz być republiką
          > bananową skupiającą rezerwuar taniej siły roboczej, która gustuje w Dodach
          > tańczących na lodzie?
          >

          Państwa europejskie mają też bombę atomową ,
          też chcesz ją mieć?
          • smalltownboy Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 21:27
            Przydała by się.
            • smalltownboy Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 21:28
              Tak się jakoś dziwnie składa, że kraje które mają broń A są bezpieczne. Ta broń
              działa jako skuteczny straszak.
    • zoil44elwer Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 21:32
      95 % Poloków przyznowo sie do bycia katolikami.A w programach misji TV
      publicznej jest tylko 80 % treści katolickiej.Przeciwstawmy się ateistom!!
      • smalltownboy Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 21:44
        No, ale chyba i katolik woli obejrzeć coś ciekawego, a nie same modły.
        • zoil44elwer Re: Jakie powinny być media publiczne? 13.11.09, 22:11
          Grzeszne pornole czyli zakazany owoc?!
    • prezduren [...] 14.11.09, 01:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dr.krisk Ogólnie się zgadzam. 14.11.09, 09:14
      Powinny w formie przypominać mój ulubiony II program PR. Tanio, bez
      kosztownych fajerwerków, gwiazd na lodzie, rubików i innych takich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja