Milczanowski o Oleksym

IP: *.utp.pl 21.01.04, 13:51
Milczanowski o Oleksym: wysoce niestosowna decyzja

Według PAP:
- "Wysoce niestosowną" nazwał w środę
kandydaturę Józefa Oleksego na ministra spraw wewnętrznych i
administracji były szef tego resortu Andrzej Milczanowski.

W rozmowie z PAP Milczanowski dodał, że nie zdziwiła go decyzja o
nominacji dla Oleksego. "To wykładnik polityki kadrowej SLD, którą
obserwuję od dłuższego czasu" - dodał.

Milczanowski powiedział PAP, że decyzja ta jest "niestosowna ze
względu na dwa podstawowe, główne czynniki: pierwsza -
niezakończona sprawa lustracyjna; druga kwestia - bliski,
długoletni przyjaciel Władimira Ałganowa, długoletniego oficera
wywiadu radzieckiego, a potem rosyjskiego".

Milczanowski jako szef MSW w rządzie Oleksego 9 lat temu (21
grudnia 1995) z sejmowej trybuny oskarżył premiera o szpiegostwo.
Sprawa rzekomego szpiegostwa Oleksego w 1996 r. została umorzona
przez prokuraturę wojskową, a obecnie Milczanowski, oskarżony o
ujawnienie tajemnicy państwowej, czeka na swój proces.

Sam Oleksy przyznawał wtedy, że "biesiadował" z Ałganowem, ale
podkreślał, że nie przypuszczał, że jest to agent.

Milczanowski w latach 1990-1992 był szefem UOP-u. Potem pełnił
funkcję ministra spraw wewnętrznych w rządach Waldemara Pawlaka,
Hanny Suchockiej i Józefa Oleksego. (PAP)

    • mw66 Re: Milczanowski o Oleksym 21.01.04, 14:38
      Milczanowski w stosunku do Oleksego jest nie w porzadku.Sam go osadzil i sam
      przygotowywal prowokacje wysylajac agentow do Moskwy w celu przygotowania
      prowokacji.
      • ayran Re: Milczanowski o Oleksym 21.01.04, 15:47
        Wiesz o rzeczach nieznanych bliżej opinii publicznej. Możesz podac jakieś
        szczegóły, źródła, etc?
    • douglasmclloyd Pachołki Moskwy 21.01.04, 15:55
      Jakim cudem w 40 milionowej Polsce szefem tak ważnego resortu zostaje znajomy
      Ałganowa? Innych kandydatów nie było? Taką decyzję mógł podjąc tylko zausznik
      Moskwy, który do dziś nie oddał zaciągniętej pożyczki.
      • ayran Re: Pachołki Moskwy 21.01.04, 16:22
        douglasmclloyd napisał:

        > Jakim cudem w 40 milionowej Polsce szefem tak ważnego resortu zostaje znajomy
        > Ałganowa? Innych kandydatów nie było?

        Był jeszcze jeden kandydat, ale odmówił. Oleksy był drugi na liście. Tak dziś
        rano zeznał Janik.

        > Taką decyzję mógł podjąc tylko zausznik
        > Moskwy, który do dziś nie oddał zaciągniętej pożyczki.

        Daj spokój. Co to za pożyczka, półtorej bańki.


        Ay.
        • douglasmclloyd Re: Pachołki Moskwy 21.01.04, 16:27
          ayran napisał:

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          > > Jakim cudem w 40 milionowej Polsce szefem tak ważnego resortu zostaje znaj
          > omy
          > > Ałganowa? Innych kandydatów nie było?

          > Był jeszcze jeden kandydat, ale odmówił. Oleksy był drugi na liście. Tak dziś
          > rano zeznał Janik.

          Widocznie nie znał Ałganowa.

          > > Taką decyzję mógł podjąc tylko zausznik
          > > Moskwy, który do dziś nie oddał zaciągniętej pożyczki.

          > Daj spokój. Co to za pożyczka, półtorej bańki.

          Mówisz, że to była darowizna?
        • Gość: hen-ryk Zazdroszczę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.04, 23:17
          Zazdroszczę Wam , szanowni dyskutanci, lekkosci ferowanych opinii, pewności co
          do ich słusznej, jedynej racji. Tyle tylko, że to nie jest wymiana poglądów,
          lecz ogłaszanie wyroków.
          • douglasmclloyd Re: Zazdroszczę 21.01.04, 23:21
            Gość portalu: hen-ryk napisał(a):

            > Zazdroszczę Wam , szanowni dyskutanci, lekkosci ferowanych opinii, pewności co
            > do ich słusznej, jedynej racji. Tyle tylko, że to nie jest wymiana poglądów,
            > lecz ogłaszanie wyroków.

            Cóz zrobić skoro proces lustracyjny ciągnie się piąty rok.
      • indris Pachołki Moskwy a pachołki Waszyngtonu 21.01.04, 16:27
        Czy Łysy był pachołkiem Moskwy , to nie jest dowiedzione. Natomiast Kwas
        zachował się jak pachołek Waszyngtonu wysyłając polskich żołnierzy na wojnę
        przeciw Irakowi. Złamał tym Konstytucję, ale w Sejmie tylko posłanka Wiśniowska
        miała odwagę to przypomnieć.
        • douglasmclloyd Re: Pachołki Moskwy a pachołki Waszyngtonu 21.01.04, 16:29
          indris napisał:

          > Czy Łysy był pachołkiem Moskwy , to nie jest dowiedzione. Natomiast Kwas
          > zachował się jak pachołek Waszyngtonu wysyłając polskich żołnierzy na wojnę
          > przeciw Irakowi. Złamał tym Konstytucję, ale w Sejmie tylko posłanka Wiśniowska
          >
          > miała odwagę to przypomnieć.

          Tak czy inaczej pachołki z SLD.
          • Gość: Henryk Łysy, Kwas, Milczanowski, etc. -pryszcze. - Larum! IP: 82.160.16.* 21.01.04, 23:30
            Dziś, tu i ówdzie na forach naszego Pana Posła J.M. Rokitę znieważają!.
        • ayran Re: Pachołki Moskwy a pachołki Waszyngtonu 21.01.04, 16:30
          I myślisz, że to adekwatny komentarz do tekstu "Milczanowski o Oleksym"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja