Przedział tylko dla posłów i senatorów.

18.11.09, 10:32
W każdym pociągu w wagonie 1 kl. musi być przedział specjalny zarezerwowany
tylko dla posłów i senatorów. Nie ma prawa zajmować go nikt poza w.w.
Przypomniały mi czasy salonek dla towarzyszy wybrańców ludu pracującego miast
i wsi. Władza szybko zapomniała, że taka alienacja prowadzi w prostej linii do
rewolucji.
    • scoutek Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 10:37
      a co sie beda z plebsem mieszac.... wystarczy, ze na peronie musza przejsc obok
      tego tlumu...
    • woda_woda Czyjaż to propozycja, 18.11.09, 10:37
      ta alienacja?
      • pav2 Re: Czyjaż to propozycja, 18.11.09, 10:39
        Niestety, nie wiem. Sam jestem ciekaw.
        • pies.na.czarnych Re: Czyjaż to propozycja, 18.11.09, 10:43
          a skad masz to info?
        • ayran Re: Czyjaż to propozycja, 18.11.09, 10:48
          Wygląda na twoją propozycję, która niniejszym zgłosiłeś.
          • jola.iza1 Re: Czyjaż to propozycja, 18.11.09, 10:52
            Jesteś pewien, że on jest ministrem infrastruktury??
            prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/371105,pkp_zarezerwuja_poslom_miejsce_w_pociagu.html
            • pav2 Re: Czyjaż to propozycja, 18.11.09, 10:57
              Dzięki. Ciekawe kto za tym stoi?
        • ayran o przepraszam... 18.11.09, 10:50
          ... faktycznie jest coś takiego:

          prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/371105,pkp_zarezerwuja_poslom_miejsce_w_pociagu.html
          Trzeba by sprawdzić treść rozporządzenia i treść poprzedniego.
          • woda_woda Re: o przepraszam... 18.11.09, 10:58
            "Uprawnienia takie przyznaje parlamentarzystom wchodzące jutro w
            życie rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie trybu
            korzystania przez posłów i senatorów z bezpłatnych przejazdów i
            przelotów na terenie kraju."

            Pomijając już to, że zupełnie nie rozumiem, czemu parlamentarzyści
            mają darmowe przejazdy.
            • pies.na.czarnych Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:05
              > Pomijając już to, że zupełnie nie rozumiem, czemu parlamentarzyści
              > mają darmowe przejazdy.

              Woje, aby mieli darmowe bilety na pociag niz ogladac takie sceny. :)
              www.youtube.com/watch?v=hgDEjfx2JAI
          • pies.na.czarnych Re: o przepraszam... 18.11.09, 10:58
            Nic tu o osobnym przedziale nie ma, moze klub PiS chce jakas poprawke
            wprowadzic i stad ten watek.
            • jola.iza1 Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:02
              Ale jest tak :
              § 4. 1. W pociągach oznaczonych jako pociągi objęte rezerwowaniem miejsc przewoźnik kolejowy wyznacza w wagonie klasy 1 cztery miejsca dla posłów i dwa dla senatorów.

              Czyli ?? Jeden przedział przewoźnik musi zarezerwować??
              • ayran Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:04
                jola.iza1 napisała:

                > Ale jest tak :
                > § 4. 1. W pociągach oznaczonych jako pociągi objęte rezerwowaniem miejsc przewo
                > źnik kolejowy wyznacza w wagonie klasy 1 cztery miejsca dla posłów i dwa dla se
                > natorów.
                >
                > Czyli ?? Jeden przedział przewoźnik musi zarezerwować??


                Nic z tych rzeczy. Może to być równie dobrze sześc miejsc - każde w innym
                przedziale.
                • woda_woda Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:06
                  > Nic z tych rzeczy. Może to być równie dobrze sześc miejsc - każde
                  w innym
                  > przedziale.


                  Naklejkę nakleją "dla posła", "dla senatora"?
                  • ayran Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:12
                    woda_woda napisała:

                    > > Nic z tych rzeczy. Może to być równie dobrze sześc miejsc - każde
                    > w innym
                    > > przedziale.
                    >
                    >
                    > Naklejkę nakleją "dla posła", "dla senatora"?

                    Rozporządzenie dotyczy pociągów objętych rezerwacją miejsc. Ta "rezerwacja"
                    dotyczy zablokowania możliwości sprzedaży sześciu miejsc w przedziałach
                    pierwszej klasy, ale nietrwające do późniejszego czasu niż 2 godziny do odjazdu
                    pociągu. Posłowie i senatorowie mają prawo do bezpłatnych biletów, za które to
                    uprawnienie, po odbytych przejazdach, Kancelaria Sejmu płaci przewoźnikowi. Tak
                    samo jak MEN płaci PKP za odbyte przez studentów przejazdy ze zniżką.
                    • woda_woda Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:18
                      Ja to rozumiem.

                      Ale, powiedzmy, o ile jeszcze zapewnienie komfortu jazdy
                      parlamentarzystom można od biedy (wielkiej) zaakceptować, to
                      zupełnie nie akceptuję tego, że jeżdżą i latają darmo.
                      • pies.na.czarnych Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:25
                        > zupełnie nie akceptuję tego, że jeżdżą i latają darmo.

                        Jak szef wysyla cie w delegacje to sama placisz za przejazd?
                        • woda_woda Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:29
                          > Jak szef wysyla cie w delegacje to sama placisz za przejazd?

                          To nie jest delegacja.
                          Dla parlamentarzysty sejm to miejce pracy, do którego musi
                          ewentualnie dojechać tak samo, jak wielu Polaków, którym nikt za
                          przejazdy do pracy nie dopłaca.

                          Poza tym jesteś pewien, że zwracane są pieniądze za przejazdy i
                          przeloty tylko z domu do sejmu?
                          • pies.na.czarnych Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:15
                            > ewentualnie dojechać tak samo, jak wielu Polaków, którym nikt za
                            > przejazdy do pracy nie dopłaca.

                            To mnie rowniez dziwi. Czy w nowej Polsce zmieniano cos w Prawie
                            Pracy (chyba tam kiedys takie sprawy byly regulowane)? Przeciez
                            kiedys pracownikowi, ktory dojezdzal rowniez nalezal sie zwrot
                            kosztow. Pracowalem w PZM i zawsze gdy moj statek byl w innym porcie
                            niz Szczecin zwracano mi 1KL. Mysle, ze na calym swiecie tak jest.
                            Dlaczego w PL pod plaszczykiem przyjecia "kapitalizmu" zabrano
                            ludziom takie i inne swiadczenia, ktore naleza im sie od
                            pracodawcy?
                            • woda_woda Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:22
                              Znam wiele osób dojeżdżających do pracy ponad 100 km i nikt im
                              kosztów dojazdu nie zwraca.
                              • ayran Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:29
                                woda_woda napisała:

                                > Znam wiele osób dojeżdżających do pracy ponad 100 km i nikt im
                                > kosztów dojazdu nie zwraca.

                                Są dwie opcje zwrotu - albo zwróci im pracodawca, z wypracowanych przez siebie
                                pieniędzy, albo urząd - z pieniędzy podatnika.
                              • pies.na.czarnych Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:31
                                woda_woda napisała:

                                > Znam wiele osób dojeżdżających do pracy ponad 100 km i nikt im
                                > kosztów dojazdu nie zwraca.

                                Moze sa tak zastraszeni, ze boja sie upomniec o swoje prawa?
                            • wos9 Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:24
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > > ewentualnie dojechać tak samo, jak wielu Polaków, którym nikt za
                              > > przejazdy do pracy nie dopłaca.
                              >
                              > To mnie rowniez dziwi. Czy w nowej Polsce zmieniano cos w Prawie
                              > Pracy (chyba tam kiedys takie sprawy byly regulowane)? Przeciez
                              > kiedys pracownikowi, ktory dojezdzal rowniez nalezal sie zwrot
                              > kosztow. Pracowalem w PZM i zawsze gdy moj statek byl w innym
                              porcie
                              > niz Szczecin zwracano mi 1KL. Mysle, ze na calym swiecie tak jest.
                              > Dlaczego w PL pod plaszczykiem przyjecia "kapitalizmu" zabrano
                              > ludziom takie i inne swiadczenia, ktore naleza im sie od
                              > pracodawcy?

                              ZABRANO?
                              A o kodeks pracy pytaj specjalistów od socjalistycznego prawa
                              pracy - Kaczorki!
                              • pies.na.czarnych Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:29
                                > ZABRANO?
                                > A o kodeks pracy pytaj specjalistów od socjalistycznego prawa
                                > pracy - Kaczorki!

                                To nie jest socjalistyczne prawo pracy tylko prawo pracy XX wieku. W
                                PL cwaniaczki wykorzystujac komunistyczna propagande na temat
                                kapitalizmu wprowadzili jakich XIX wieczny system wyzysku pracownika.
                                • wos9 Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:40
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > > ZABRANO?
                                  > > A o kodeks pracy pytaj specjalistów od socjalistycznego prawa
                                  > > pracy - Kaczorki!
                                  >
                                  > To nie jest socjalistyczne prawo pracy tylko prawo pracy XX wieku.
                                  W
                                  > PL cwaniaczki wykorzystujac komunistyczna propagande na
                                  temat
                                  > kapitalizmu wprowadzili jakich XIX wieczny system wyzysku
                                  pracownika.

                                  Tym bardziej kieruję cię do Kaczorków. Oni są twoimi
                                  przedstawicielami w tej kwestii.
                        • scoutek Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:29
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > > zupełnie nie akceptuję tego, że jeżdżą i latają darmo.
                          >
                          > Jak szef wysyla cie w delegacje to sama placisz za przejazd?

                          delegacja to jedno
                          jezdzenie do domu to drugie
                          NIGDZIE nie placa
                          • pies.na.czarnych Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:33
                            > delegacja to jedno
                            > jezdzenie do domu to drugie
                            > NIGDZIE nie placa

                            No nie wiem, mi placa :) W dobrych czasach przysylano po mnie
                            samochod, lub taxi. Teraz w ramach oszczednosci zwracaja za przejazd
                            pociagiem. :p
                      • ayran Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:34
                        woda_woda napisała:


                        > Ale, powiedzmy, o ile jeszcze zapewnienie komfortu jazdy
                        > parlamentarzystom można od biedy (wielkiej) zaakceptować, to
                        > zupełnie nie akceptuję tego, że jeżdżą i latają darmo.

                        Tak to zostało rozwiązane - jeszcze w czasach przedwojennych.
                        Ustawodawca przyjął, że każda podróż posła jest związana z wykonywaniem przez
                        niego mandatum, a więc jest podróżą służbową. Za które pracodawcy zwracają
                        koszty pracownikom.
                        Można się zastanawiać, czy słusznie - pewnie nie do końca, z drugiej strony nie
                        wiem, czy byłoby w porządku, żeby poseł ze Szczecina (nawet jeśli nazywa się
                        Brudziński czy Napieralski) ponosił znacznie wyższe koszty wykonywania mandatu w
                        porównaniu z posłem z Mazowsza.
                        • woda_woda Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:45
                          > Tak to zostało rozwiązane - jeszcze w czasach przedwojennych.

                          Tak, bo wiązało się to wówczas z pojęciem "misja".

                          W moim jednak rozumieniu dziś jest to nie misja a praca.
                          Parlamentarzysta otrzymuje całkiem niezłe wynagrodzenie i stać go na
                          opłacenie podróży do pracy.
                          Obawiam się, że nadmiar finansowych (i nie tylko) przywilejów dla
                          parlamentarzystów i radnych powoduje stopniowe obniżanie ich poziomu.
                          • ayran Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:03
                            woda_woda napisała:

                            > Tak, bo wiązało się to wówczas z pojęciem "misja".

                            Bez przesady - chyba nadmiernie idealizujemy czasy przedwojenne, czy też PRL.

                            >
                            > W moim jednak rozumieniu dziś jest to nie misja a praca.
                            > Parlamentarzysta otrzymuje całkiem niezłe wynagrodzenie i stać go na
                            > opłacenie podróży do pracy.

                            Nie kontroluje tego, ale każdy parlamentarzysta powinien odbywać regularne
                            dyżury w swoim biurze poselskim - z tego co pamiętam, zwyczajowo w poniedziałki.
                            Część posłów to robi - łącząc pobyt weekendowy w domu z poniedziałkowym pobytem
                            w biurze. Powinien w takim przypadku ponosić koszty, czy nie?


                            > Obawiam się, że nadmiar finansowych (i nie tylko) przywilejów dla
                            > parlamentarzystów i radnych powoduje stopniowe obniżanie ich poziomu.

                            Moim zdaniem wyborcy mogą głosować na różnych kandydatów, kierując się między
                            innymi ich poziomem. Z kadencji na kadencję Sejmu udział debiutantów spada. A
                            więc wyborcy z reguły wysyłają do Sejmu tych, których pracę mogli już wcześniej
                            ocenić. A kadencje, w których pojawiło się szczególnie dużo debiutantów, nie
                            zapisały się złotymi zgłoskami w historii polskiego parlamentaryzmu.
                            A w ogóle, to wątek jest o tym, że nagle wprowadzono jakieś szczególne
                            przywileje dla parlamentarzystów. Tymczasem - najwyraźniej znowu jakiś
                            dziennikarz czegoś nie zrozumiał.
                            • woda_woda Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:19
                              Wciąż jednak w tle przebija ta "misja", gdy mówimy o
                              parlametarzystach, lekarzach, nauczycielach.

                              W moim odczuciu praca posła polega na pracy w swoim okręgu wyborczym
                              i na pracy w parlamencie. Za to otrzymuje wynagrodzenie i
                              sfinansowanie swoich obu miejsc pracy oraz noclegi w Hotelu
                              Poselskim. Zaś za dojazdy do pracy powinien płacić z własnej pensji.
                              Jak również za przejazdy na wakacje tudzież po zakupy.

                              > Moim zdaniem wyborcy mogą głosować na różnych kandydatów, kierując
                              się między
                              > innymi ich poziomem.

                              Wyborcy mogą głosować tylko na tych, którzy kandydują.
                              A wielość przywilejów motywuje do kandydowania osoby, dla których te
                              przywileje przesłaniają istotę pracy, jaką mieliby wykonywać w
                              parlamencie. To samo dotyczy radnych.

                              > A w ogóle, to wątek jest o tym, że nagle wprowadzono jakieś
                              szczególne
                              > przywileje dla parlamentarzystów. Tymczasem - najwyraźniej znowu
                              jakiś
                              > dziennikarz czegoś nie zrozumiał.

                              Nauczka jest taka: wszystko trzeba samodzielnie weryfikować :)
                • jola.iza1 Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:06
                  Otóż przewoźnik już zadeklarował, dla dobra obywateli rezerwuje cały przedział :)
                  • wos9 Przecież od dawna wiadomo, że za te przejazdy 18.11.09, 12:09
                    płacimy zawsze MY. Kiedy miejsca będą wykorzystane i... kiedy nie
                    pojawi się żaden poseł, czy senator.
                    Zastanów się tylko Izo, z jakiej opcji pochodzą
                    parlamentarzyści, którzy boją się, albo częściej nie chcą się
                    mieszać z ludem...

                    jola.iza1 napisała:

                    > Otóż przewoźnik już zadeklarował, dla dobra obywateli rezerwuje
                    cały przedział
                    > :)
                    • ayran Re: Przecież od dawna wiadomo, że za te przejazdy 18.11.09, 12:26
                      wos9 napisała:

                      > płacimy zawsze MY. Kiedy miejsca będą wykorzystane i... kiedy nie
                      > pojawi się żaden poseł, czy senator.

                      No przecież z przepisu jasno wynika, że dwie godziny przed odjazdem pociągu ze
                      stacji początkowej blokada miejsc jest unieważniana.
                      Nawiasem mówiąc, jeśli jedziesz z kimś, kto korzysta ze zniżki (studentem,
                      nauczycielem, emerytem), to też za niego płacisz.

                      > Zastanów się tylko Izo, z jakiej opcji pochodzą
                      > parlamentarzyści, którzy boją się, albo częściej nie chcą się
                      > mieszać z ludem...
                      >
                      > jola.iza1 napisała:
                      >
                      > > Otóż przewoźnik już zadeklarował, dla dobra obywateli rezerwuje
                      > cały przedział
                      > > :)
                      >
                      >
                      • wos9 Jeśli Cię te 2 godziny satysfakcjonują... 18.11.09, 12:37
                        Co zaś do nawiasu - nie płacę za studenta, emeryta, czy
                        nauczyciela, jeśli NIE JEDZIE! Nikt dla nich miejsc nie rezerwuje
                        do 2 godzin przed odjazdem.
                        Jeśli nie widzisz innych różnic między nimi a
                        parlamentarzystami.

                        ayran napisał:

                        > wos9 napisała:
                        >
                        > > płacimy zawsze MY. Kiedy miejsca będą wykorzystane i... kiedy
                        nie
                        > > pojawi się żaden poseł, czy senator.
                        >
                        > No przecież z przepisu jasno wynika, że dwie godziny przed
                        odjazdem pociągu ze
                        > stacji początkowej blokada miejsc jest unieważniana.
                        > Nawiasem mówiąc, jeśli jedziesz z kimś, kto korzysta ze zniżki
                        (studentem,
                        > nauczycielem, emerytem), to też za niego płacisz.
                        >
                        > > Zastanów się tylko Izo, z jakiej opcji pochodzą
                        > > parlamentarzyści, którzy boją się, albo częściej nie chcą się
                        > > mieszać z ludem...
                        > >
                        > > jola.iza1 napisała:
                        > >
                        > > > Otóż przewoźnik już zadeklarował, dla dobra obywateli
                        rezerwuje
                        > > cały przedział
                        > > > :)
                        > >
                        > >
                        • ayran Re: Jeśli Cię te 2 godziny satysfakcjonują... 18.11.09, 12:49
                          wos9 napisała:

                          > Co zaś do nawiasu - nie płacę za studenta, emeryta, czy
                          > nauczyciela, jeśli NIE JEDZIE! Nikt dla nich miejsc nie rezerwuje
                          > do 2 godzin przed odjazdem.

                          Za senatora też nie płacisz, jeśli nie jedzie. Poza absolutnie wyjątkowymi
                          przypadkami - bardzo rzadko się zdarza, by dwie godziny przed odjazdem (ze
                          stacji początkowej) pociągu tego typu nie było już wolnych miejsc w klasie
                          pierwszej. To nie te czasy.


                          > Jeśli nie widzisz innych różnic między nimi a
                          > parlamentarzystami.

                          Ależ widzę, natomiast mechanizm funkcjonowania zniżek jest taki, że kwota zniżki
                          jest rekompensowana przewoźnikowi przez konkretny urząd z kieszeni podatnika. Za
                          studentów płaci ministerstwo, za posłów Kancelaria Sejmu.

                          >
              • pies.na.czarnych Re: o przepraszam... 18.11.09, 11:08
                jola.iza1 napisała:

                >
                > Czyli ?? Jeden przedział przewoźnik musi zarezerwować??

                To jest twoj wniosek. Nigdzie nie napisano, ze maja jechac
                obok siebie, a po drugie przedzial 1KL to jest 6 miejsc i nie
                wszystkie pociagi maja przedzialy.
                • wos9 Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:20
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > jola.iza1 napisała:
                  >
                  > >
                  > > Czyli ?? Jeden przedział przewoźnik musi zarezerwować??
                  >
                  > To jest twoj wniosek. Nigdzie nie napisano, ze maja jechac
                  > obok siebie, a po drugie przedzial 1KL to jest 6 miejsc i nie
                  > wszystkie pociagi maja przedzialy.

                  A które ekspresy, lub Intercity NIE mają przedziałów? Tu u
                  nas, w Polsce.
                  • ayran Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:24
                    wos9 napisała:

                    > A które ekspresy, lub Intercity NIE mają przedziałów? Tu u
                    > nas, w Polsce.

                    Słowo ci daję, że sporo jest takich.
                    Ale nie w tym rzecz - czym innym jest rezerwacja miejsc w przedziałach w wagonie
                    kl. 1, a czym innym zarezerwowanie przedziału.
                    • wos9 Re: o przepraszam... 18.11.09, 12:41
                      ayran napisał:

                      > wos9 napisała:
                      >
                      > > A które ekspresy, lub Intercity NIE mają przedziałów? Tu u
                      > > nas, w Polsce.
                      >
                      > Słowo ci daję, że sporo jest takich.
                      > Ale nie w tym rzecz - czym innym jest rezerwacja miejsc w
                      przedziałach w wagoni
                      > e
                      > kl. 1, a czym innym zarezerwowanie przedziału.

                      Tu nie ma sporu między nami.
    • remez2 Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 10:56
      Wprawdzie rzadko jeżdżę pociągami ale pomysł jest dobry. Na myśl o spędzeniu z
      niektórymi przedstawicielami narodu kilku godzin w zamkniętym
      pomieszczeniu, czuję się klient aresztu wydobywczego.
      • wos9 Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 12:28
        remez2 napisał:

        > Wprawdzie rzadko jeżdżę pociągami ale pomysł jest dobry. Na myśl o
        spędzeniu z
        > niektórymi przedstawicielami narodu kilku godzin w
        zamkniętym
        > pomieszczeniu, czuję się klient aresztu wydobywczego.

        Ale są też tacy, z którymi pogadałabym z przyjemnością i tacy,
        z których mogłabym się pośmiać!
        • remez2 Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 12:34
          > Ale są też tacy, z którymi pogadałabym z przyjemnością ..
          Oczywiście i dlatego napisałem "z niektórymi". :-)
          • wos9 Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 12:43
            remez2 napisał:

            > > Ale są też tacy, z którymi pogadałabym z przyjemnością ..
            > Oczywiście i dlatego napisałem "z niektórymi". :-)

            Przecież wiem. Chciałam to dodatkowo podkreślić.
            • remez2 Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 12:53
              wos9 napisała:


              > > Oczywiście i dlatego napisałem "z niektórymi". :-)
              Sorki. Ale ponieważ nie mam szczęścia w grach losowych, będę jeździł II klasą.
    • ayran zmiana starego przepisu 18.11.09, 11:01
      www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2009,nr,184/poz,1438,rozporzadzenie-ministra-infrastruktury-zmieniajace-rozporzadzenie-w-sprawie.html
      na nowy:

      www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2009,nr,184/poz,1438,rozporzadzenie-ministra-infrastruktury-zmieniajace-rozporzadzenie-w-sprawie.html
      Nie uległ zmianie punkt:

      § 8. Miejsca w środkach transportu niewykorzystane przez posłów i senatorów w
      terminach określonych w § 4 ust. 2 pkt 2, § 5 ust. 3 pkt 2, § 6 ust. 3 i § 7
      ust. 3 - zwalniane są do dyspozycji przewoźników.

      Tak że artykuł w dzienniku i jego tut. interpretacje to zwykłe bicie piany.
      • ayran korekta 18.11.09, 11:02
        wkleiłem błędny link:

        www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2002,nr,1/poz,13,rozporzadzenie-ministra-infrastruktury-z-dnia-28-grudnia-2001-r-w-sprawie-trybu.html
    • ayran istota zmiany.... 18.11.09, 11:23
      Stare rozporządzenie:

      3. Posłowie i senatorowie mogą zaopatrywać się w bilety, o których mowa w § 3
      pkt 2, w kasach biletowych przewoźnika wyznaczającego te miejsca lub w innych
      uprawnionych kasach biletowych:

      1) najwcześniej na 60 dni przed terminem wyjazdu,

      2) najpóźniej na 8 godzin przed odjazdem pociągu ze stacji początkowej.



      Nowe rozporządzenie:

      2. Posłowie i senatorowie mogą zaopatrywać się w bilet, o którym mowa w § 3
      pkt 1, w kasach biletowych przewoźnika wyznaczającego te miejsca lub w innych
      uprawnionych kasach biletowych:

      1) najwcześniej na 60 dni przed terminem wyjazdu,

      2) najpóźniej na 2 godziny przed odjazdem pociągu ze stacji początkowej.


      Innymi słowy - miejsca są wyłączone (zarezerwowane) do późniejszego momentu.
      Domyślam się, że jest to związane z pełną komputeryzacją systemu rezerwacji
      miejsc, ograniczoną wcześniej do części połaczeń i stacji.
    • mietowe_loczki Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 11:35
      No dobrze, ale te miejsca obok posła/posłanki powinny być sprzedawane z rabatem
      z tytułu zmniejszenia innym pasażerom komfortu jazdy.
      • remez2 Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 11:40
        > z tytułu zmniejszenia innym pasażerom komfortu jazdy.
        To pojęcie jest raczej obce PKP.
        • mietowe_loczki Re: Przedział tylko dla posłów i senatorów. 18.11.09, 11:50
          A nie, nie. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o obniżanie komfortu jazdy, w całej
          Europie nie mają sobie równych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja