zapijaczony_ryj_banowany12razy
24.11.09, 19:14
moralnie bardziej naganne i bardziej obrzydliwe?
Poseł Graś -zatrudnił się u prywatnego obywatela Niemiec za ciecia, by taniej
mieszkać.Ile zarobił na tym moze wyliczy skarbówka.
Oficjalnie takie cwaniactwo nazywa się opiekowaniem posiadłością.
Poseł Kurski- kupił za 20 tys zł posiadłość na Mazurach z widokiem na jezioro
od podległej sobie instytucji państwowej "Lasy Państwowe"."Zarobił" na tym co
najmniej kilkaset tysięcy zł .Znawcy twierdzą,m ze jest to warte 800 tys
zł.Wszystko oczywiście w białych rękawiczkach , uczciwie i bez przetargu.