wilk.podhalanski
01.12.09, 18:26
Przypominam jeno, żeby nie bili Państwo piany niepotrzebnie. Traktat
Lizboński właśnie tym się różnił od poprzedniej wersji (tzw.
traktatu Konstytucyjnego, który nie przeszedł), że na wniosek
Francji i Anglii SKREŚLONO ZAPIS O FLADZE UNII (oraz o hymnie,
którym proponowano uczynić "Odę do radości" czyli IX Symfonię
Beethovena)
Tym samym biedny Korwin Mikke spalił szmatę, albo hotelowy ręcznik
lub osobistą bandanę - nie wiem dokładnie co - ale na pewno nie
flagę Unii Europejskiej. Bo takiej nie ma na świecie.
I na tym polega ekscentryczny brak rozumu tego człowienia oraz jego
niekompetentnych - niestety - fanów.
Wilk
Skaczącym do gardła podsuwam link do akapitu brzmiącego:
"Usunięte zostały wszelkie postanowienia sugerujące państwowość
Unii Europejskiej, takie jak nazwa "konstytucja" czy też artykuły o
symbolach Unii (flaga, hymn, dewiza). Zrezygnowano również z nowego
nazewnictwa aktów prawnych (ustawa, ustawa ramowa) na rzecz
dotychczasowych nazw (rozporządzenie, dyrektywa)."
który jest tu:
tiny.pl/hxp1q