Polski helikopter rozbił sie w Afganistanie.

03.12.09, 14:13
wiadomosci.onet.pl/2089353,12,polski_helikopter_rozbil_sie_w_afganistanie,item.html


Rozbił sie czy go zestrzelili?
    • witoldzbazin Re: Polski helikopter rozbił sie w Afganistanie. 03.12.09, 14:15
      więcej wojska,więcej ofiar będzie miało PO na rękach,zupełnie jak z grypą
    • trydzyk Re: Polski helikopter rozbił sie w Afganistanie. 03.12.09, 14:31
      >
      > Rozbił sie czy go zestrzelili?

      Na pewno Tusk wyslal swoich siepaczy, zeby zestrzelili.

      F.
      • alfa.alfa Re: Polski helikopter rozbił sie w Afganistanie. 03.12.09, 14:39
        trydzyk napisał:

        > >
        > > Rozbił sie czy go zestrzelili?
        >
        > Na pewno Tusk wyslal swoich siepaczy, zeby zestrzelili.
        >
        > F.

        Siepaczy to dopiero wyśle i ma ku temu dobry pretekst
    • zapijaczony_ryj no to masz się wreszciesię z czego cieszyć 03.12.09, 14:42
      razem ze zbazinem
      • wujaszek_joe Re: no to masz się wreszciesię z czego cieszyć 03.12.09, 14:44
        no średnio bo nikt nie zginął.
        Jakby tak spadł śmigłowiec pełen żołnierzy, ech może by materiału na orędzie
        starczyło
      • goldenwomen94 kto sie cieszy? 03.12.09, 14:46
        bałwanie?
      • witoldzbazin Re: no to masz się wreszciesię z czego cieszyć 03.12.09, 16:40
        zapijaczony_ryj napisał:

        > razem ze zbazinem

        Jako POd oficer rezerwy byłego LWP,a teraz WP...jestem tylko zniesmaczony
        działaniami PO
    • boblebowsky Bez względu na to 03.12.09, 14:44
      Kich i Tusk do dymisji!
    • goldenwomen94 MON udaje , że nic nie wie! 03.12.09, 14:46
      www.sfora.pl/Polski-smiglowiec-runal-w-Afganistanie-a14515
    • l.o.r.t.e.a Kto za to zapłaci? To już kolejny szturmowiec 03.12.09, 14:48
      stracony przez siły powietrzne, a nie mamy ich w nieograniczonych
      ilościach. Na zakup nowych nikt się nie szykuje.

      Warto pojąć, ze chociaż życie żołnierza jest bezcenne, to na
      lokajskich misjach, tracimy nie tylko ludzi, ale warty setki
      milionów sprzęt, którego się nie zastępuje nowym.
      • trydzyk Re: Kto za to zapłaci? To już kolejny szturmowiec 03.12.09, 14:50
        > Warto pojąć, ze chociaż życie żołnierza jest bezcenne, to na
        > lokajskich misjach, tracimy nie tylko ludzi, ale warty setki
        > milionów sprzęt, którego się nie zastępuje nowym.

        No wlasnie ciekaw jestem jak to jest, czy wojskowy sprzet jest w jakis sposob
        ubezpieczony?

        F.
      • wujaszek_joe Re: Kto za to zapłaci? To już kolejny szturmowiec 03.12.09, 14:51
        lepiej żeby sobie zgniły, a armia miała elegancko wyszorowane koszary
        • l.o.r.t.e.a Nie. Lepiej żeby były na miejscu, w Polsce, 03.12.09, 15:00
          wujaszek_joe napisał:

          > lepiej żeby sobie zgniły, a armia miała elegancko wyszorowane
          koszary


          gdyby doszło do jakiejś groźnej dla państwa polskiego i Polaków,
          sytuacji.

          Kolejny wrak śmigłowca czy transportera, zalegający w azjatyckim
          stepie, tysięce kilometrów od Polski, w niczym nie pomoże polskiemu
          wojsku w ewentualnej walce o nasze granice.
          • karbat Re: Nie. Lepiej żeby były na miejscu, w Polsce, 03.12.09, 16:18
            Polski helikopter ....? , Polacy maja wlasne helikoptery nadajace
            sie do dzialan w warunkach bojowych ? .

            A ja myslalem , ze kupilismy ten helikopter od ...tych prostakow ,
            azjatow , kacapow , placac im ciezkie miliony , aby moc wypinac
            miesnie na swiecie :o.

    • boblebowsky Re: Polski helikopter rozbił sie w Afganistanie. 03.12.09, 16:26
      A prezydent wraz z rządem ochoczo rzuca tam nowe siły! Rozumiem, że dba o
      sprawność bojową wojska czasie pokoju?
      • karbat Re: Polski helikopter rozbił sie w Afganistanie. 03.12.09, 16:28
        polskie mieso armatnie nalezy do najtanszego w Europie .
    • zatroskany-o-polske Rosyjski - Mi24, b blondyneczko! 03.12.09, 16:32
      goldenwomen94 napisała:

Inne wątki na temat:
Pełna wersja