Gość: ola IP: *.proxy.aol.com 27.01.04, 20:53 Czerwoni potrafia nabrudzic,i nie ma prawa na nich!!!!To wszystko dzieki rzadom SLD-UPkow!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: konrad Re: Gdzie jest zadłużony biznesmen Sławomir J.? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 21:58 Wyczytalas w tygodniku niedziela? Do wykrycia doszlo teraz a nie za rzadow tzw "czarnych" A to, ze mu nic nie robia to chyba wina urzednikow-jego kolegow a nie rzadzacych teraz czy wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Gdzie jest zadłużony biznesmen Sławomir J.? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.04, 23:44 towarzyszu, na pewno jak widac powyżej - nie wyczytano tego w Trybunie Ludu... Do wykrycia doszło.... - to ludzie i prasa go sami ścigaja... Głównym urzednikiem od scigania jest prokurator generalny i jego podwładni - o ile sie nie myle, prokuratorem generalnym, ministrem sprawoiedliwosci jest polityk SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Gdzie jest zadłużony biznesmen Sławomir J.? IP: *.energetyka.czest.pl 28.01.04, 09:27 Tacy właśnie ludzie zasilają szeregi Leszka Millera. Ten byznesmen nie jest dlatego takim człowiekiem że jest w SLD, ale odwrotnie: do tej partii(dawniej PZPR) trafiały zawsze cwaniacy, chcący tylko nachapać się pod płaszczykiem działalności partyjnej. Tylko dlaczego do cholery ludzie na nich zawsze głosują!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babariba jednej rzeczy w twoim poście nie pojmuję... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 10:02 ...ską sie ciebie wziął w nim LSD? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: Gdzie jest zadłużony biznesmen Sławomir J.? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 10:31 Tak. Tylko dlaczego pokazujecie zawsze syf na podstawie partii lewicowych czy po prawej stronie jest tak czysto spokojnie i legalnie ze wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornik Re: Gdzie jest zadłużony biznesmen Sławomir J.? IP: *.czes.gazeta.pl 28.01.04, 10:43 Żeby wszystko było jasne. Przynależność partyjna nie ma tu wielkiego znaczenia. Nie tylko w tej sprawie poglady polityczne idą w kat, gdy jest kasa do wzięcia. A poza tym kiedy Sławomir J. kupował Hutę Gliwice i WPRI w 2000 r. to akurat Ministerstwo Skarbu oraz stanowiska w śląskim Urzędzie Wojewódzkim obsadzała prawica. Co z resztą dla tej sprawy miało niewielkie znaczenie. Istotniejsze są koleżeńskie układy, które pozwoliły na przekręt i brak zaangażowania komornika. Odpowiedz Link Zgłoś