prawda o warunkach internowanych w stanie wojennym

10.12.09, 19:15
ponieważ wiele mitów się narobiło i internowanie kojarzone jest z katorgą to
przypomnę - rzeczywiście kilka tysięcy działaczy Solidarności ,ale tez ruchów
typu KOR czy KPN zostało internowanych i osadzonych w zakładach karnych .
Akcja została przeprowadzona perfekcyjnie i bezboleśnie .
/Obrazki znane z ostatnich lat jak ludzie z abecadłem na plecach wyważają
drzwi i rzucają mieszkańców na glebę były nie do pomyślenia /.
Jedyną gehenną tych ludzi było pozbawienie aresztu .
Od samego początku internowani byli pod opieką Rady Prymasowskiej .
Mogli brać udział we mszach sw co tydzień i święta kościelne .
Otrzymywali z zachodu paczki żywnościowe i odzieżowe ,o których zwykły
obywatel nawet nie mógł myśleć .
Rodziny zostały objęte pomocą finansową / na konta wędrowały dolary i marki /
i rzeczową .
Doszło do tego ,że wielu z nich miało lepiej w internacie niż na tzw wolności .
Niektórzy działacze S mieli pretensje do władz ,ze nie zostali internowani .

Internowanie niosło splendor dla danej osoby i sławę w wolnych mediach / BBC
Wolna Europa czy Głos Ameryki /.
Do dziś zresztą wielu odcina kupony od internowania .
Zamiast więc być wdzięczni za to,że generał polepszył ich żywot , dziś ta
zgraja domaga się jeśli nie kary smierci ,to dożywocia jak Kaczyński ,ale
ten pewnie z zemsty ,że nie został internowany.

    • woda_woda A ty internowany byłeś? 10.12.09, 19:17
      Czy tak sobie fabularyzujesz?
      • nobodyperfect6 Re: A ty internowany byłeś? 10.12.09, 19:20
        taka była prawda .
        To samo dotyczyło osób aresztowanych lub skazanych w stanie wojennym za tzw
        działalność anty..
        Nie dziwi mnie,że milczą - jest im głupio się przyznać ,ze przed tymi
        zdarzeniami byli" gołodupcami "
        • woda_woda Ale byłeś, czy nie? 10.12.09, 19:21
          • woda_woda Rozumiem, że nie byłeś. 10.12.09, 19:23
            Możesz więc sobie swoje bajdy pisać, tylko po co? :)
          • nobodyperfect6 Re: Ale byłeś, czy nie? 10.12.09, 19:24
            nie ma to znaczenia
            ale wiem jak było naprawdę
            • woda_woda > nie ma to znaczenia ? :) 10.12.09, 19:25
              Ma znaczenie tylko to, jesli opowiadasz o tym, co sam przeżyłeś :)

              Tu zaś dostarczasz ludziom śmiechu.
              • nobodyperfect6 Re: > nie ma to znaczenia ? :) 10.12.09, 19:28
                śmieją ci ,którzy nie wiedzą jak było
                lub wierzą propagandzie IPN
                • woda_woda Re: > nie ma to znaczenia ? :) 10.12.09, 19:28
                  Dziecko jesteś :)
                  • nobodyperfect6 Re: > nie ma to znaczenia ? :) 10.12.09, 19:32
                    gdzie nie napisałem prawdy ? los internowanych pomylił się Tobie z losem tych
                    ,co siedzieli w Berezie
                    • sclavus Jeszcze wczoraj... 11.12.09, 12:25
                      napisałem, że pieprzysz... - nie odniosłaś się... :(
                      A że pieprzysz, mówi ci ktoś, kto zna internowanie z autopsji... i
                      sposób w jaki do niego doszło...
                      PeeS - być może, ktoś w rodzaju Gierka (też przecie internowany!)
                      naopowiadał ci różności bo tacy może i byli internowani na
                      warunkach, jakie opisałaś...
                      Powtórzę jeszcze tylko za wodą: milczałabyś raczej zamiast się tak
                      brzydko ośmieszać... :(
                      I masz rację - nobody's perfect...
                      • walseiw Z historii to wiem, że Gierek .... 11.12.09, 12:42
                        Z historii to wiem, że Gierek i inni funkcjonariusze PZPR byli internowani
                        w bardzo cieżkich warunkach na poligonie drawskim. Tam też ponoć zmarł
                        sekretarz KW PZPR z Katowic Zdzisław Grudzień - nie udzielono mu pomocy
                        medycznej a potem rozpuszczono wiadomość o samobójstwie. Tak jest napisane
                        w książce od historii chyba, że to też następne kłamstwo jakich teraz
                        wiele. Wy starsi przestańcie okłamywać nas i wreszcie zacznijcie mówić
                        młodzieży prawdę.
                        • sclavus Re: Z historii to wiem, że Gierek .... 11.12.09, 14:28
                          Jakiej chcesz prawdy?
                          Przyszli o 00:15... kopniakami otworzyli sobie drzwi - weszło
                          pięciu... jeden z pistoletem w ręku... pozwolili łaskawie ubrać
                          się... Nie pytali o nic - nic ich nie interesowało... nie sprawdzili
                          nawet czy ja, to ja..
                          Noc spędziłem na komendzie MO, gdzie potraktowano mnie jak
                          zbrodniarza - rozebranie do naga, zaglądanie do doopy... wrzucono do
                          celi - śmierdzącej jak cholera, prawie gołego - w slipach i koszuli
                          tylko, reszta na korytarz...
                          Około 09:00, przy wtórze hymnu, powtarzającego się bez przerwy,
                          wyprowadzono mnie na korytarz, gdzie spotkałem ... współpracownika
                          - jego wzięto z lokalu koło trzeciej po uprzednim, doszczętnym
                          zdemolowaniu go...
                          Skuto nas... milicjanci nie odpowiadali na pytanie co z nami?, co
                          to znaczy?
                          przez dobre 45 minut... w końcu łaska: nie
                          ukrywam, do więzienia
                          ...
                          Wsadzili nas do fiata 125 - ten z przodu wyjął pistolet i położył
                          sobie na kolanach... i ostrzegł: w razie próby ucieczki - kula w
                          łeb...
                          Minęliśmy więzienie miejskie i wypadliśmy na przelotową do
                          Katowic... zdążyłem powiedzieć zspółtowarzyszowi, że chyba do
                          Katowic nas wiozą... kiedy nagle samochód skręcił w lewo...
                          Z tego co wiedziałem, były tam tylko torowiska i krzaki... krew
                          spłynęła mi do kostek - zdążyłem zobaczyć siebie klęczącego z
                          przytkniętą lufą pistoletu do karku... - w myślach..
                          Kiedy zobaczyłem wieżyczkę więzienia, ucieszyłem się jak dziecko...
                          że jednak!
                          To było Janika... po formalnościach, okazało się, że jest już około
                          150 luda... w trzy dni później było już ponad 250 (w baraku na 200
                          łóżek)... wtedy nastąpił podział Janika - nie życzę ci, żebyś
                          kiedykolwiek musiał to przeżyć...
                          ***
                          Teraz wiesz! WIESZ!! WIESZ!!!
                          Nie czuj się zmuszony wierzyć... - to są moje wspomnienia... żywe do
                          dzisiaj...
      • tornson Retoryka na poziomie przedszkolaka... 11.12.09, 13:45
    • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:18
      oczywiście chodziło o pozbawienie wolności ,nie aresztu .

      Przed internowaniem zasuwali chleb ze smalcem .Internowanie przeniosło ich w
      lepsszy świat i warunki .
      • v.t.s Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:20
        wielkiego stratega nie tylko nie zamknęli ale jeszcze paczka dali
        znaczy, fajnie było
      • klara551 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 28.12.09, 03:42
        Tyle,że za kratami,bez możliwości spacerowania,pracy,normalnego
        życia.Nie pieprz głodnych kawałków spadkobieco komuny.A wedle ciebie
        raj to był w pierdlu?W jednym masz rację,internowani dostawali
        jakieś żarcie bez stania w kolejkach i kartek,mieli wyro i klawiszy
        do towarzystwa.I po wyjściu z mszy nie było zomowców,pałowania,a
        tylko spacer do celi.To było to o czym marzyli wszyscy obywatele
        PRL.A cały świat podłapał te pierdlowe warunki i nazwał je spa.
    • porannakawa20 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:19
      Do dziś Jarosław nie może wybaczyć siepaczom, że go nie aresztowali i nie
      internowali.
      Poczestowali go pączkiem i kazali iść do domu.
      Gdyby chociaż po nerach przywalili.
      Mógłby kupony dziś odcinać.
      Bo samo spanie na styropianie to cienkie jakoś jak na członka Związku Bojowników
      o Wolność i Demokrację. (ZBOWiD)
    • sclavus Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:19
      No to nieładnie zabzdurzyłaś...
    • trzymilionowy.post [...] 10.12.09, 19:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wanda43 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:31
      Zapomniales dodac, ze ze strony PZPR tez byli internowani - np. Gierek i jego
      bliscy wspolpracownicy.
      • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:32
        tak było ich coś ok 30
        • mak67 [...] 10.12.09, 19:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:50
            stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest hańbą dla Polski
            • witoldzbazin Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:54
              nobodyperfect6 napisała:

              > stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest hańbą dla Polski

              w Czechach nie mieli takich problemów...wszystkie komuchy miały zakaz głosowania:-)
              • douglasmclloyd Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 20:06
                witoldzbazin napisał:

                > nobodyperfect6 napisała:
                >
                > > stosowanie odpowiedzialności zbiorowej jest hańbą dla Polski
                >
                > w Czechach nie mieli takich problemów...wszystkie komuchy miały zakaz głosowani
                > a:-)

                I zajmowania stanowisk przez 10 lat.
      • douglasmclloyd Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:36
        wanda43 napisała:

        > Zapomniales dodac, ze ze strony PZPR tez byli internowani - np. Gierek i jego
        > bliscy wspolpracownicy.

        Jaruzel zaaresztował ekstremę po obu stronach!
        • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:42
          Solidarność pomstuje na stan wojenny ,ale najbardziej obok kościoła na stanie
          wojennym zyskała .
          Nie zapomnę jak odzyskiwała mienie zabrane w stanie wojennym
          zabrali im powielacz - dostali w ramach rekompensaty drukarnie
          zabrali im siedzibę - domagali się kamienicy ...

          • douglasmclloyd Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:52
            nobodyperfect6 napisała:

            > Solidarność pomstuje na stan wojenny ,ale najbardziej obok kościoła na stanie
            > wojennym zyskała .

            No to pomstuj na Jaruzelskiego, nie widzisz co narobił?
          • absurdello To taka tradycja stara ..extradycja 10.12.09, 21:36
            Jak nam porwą furę i ich złapią to nam muszą oddać samolot ...

            www.youtube.com/watch?v=YT8kswpk2pQ od 1:40

            ;)))
    • etta2 [...] 10.12.09, 19:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • awuk Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:48
      Ja bym cię komuchu internował teraz, żebyś poznał te dobrodziejstwa
      internowania.

      internowani.xg.pl/index.php?type=article&aid=481
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,4853982.html
      • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 19:55
        czy też będę dostawać paczki i kasę z zachodu jak oni ?
        to wchodzę ...

        W Szwecji kilka lat temu aresztowani dostawali kasę ..
        Dowiedzieli się Polacy i zaczęli celowo trafiać do aresztów ..
        W końcu Szwedzi się połapali i zaczęli cwaniaków odsyłać do Polski
        • awuk Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 20:03
          nobodyperfect6 napisała:

          > czy też będę dostawać paczki i kasę z zachodu jak oni ?
          > to wchodzę ...
          >
          > W Szwecji kilka lat temu aresztowani dostawali kasę ..
          > Dowiedzieli się Polacy i zaczęli celowo trafiać do aresztów ..
          > W końcu Szwedzi się połapali i zaczęli cwaniaków odsyłać do
          Polski


          Paczki ? Jak byś był grzeczny nie wypisywał takich głupot.
          • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 20:06
            tak było z tymi co wtedy siedzieli
            kawa papierosy herbata czekolady owoce ..

            zwykli ludzie za murami idąc po dary dostawali mleko w proszku i kaszę lub mąkę
    • neoludek To jest prawda, tak było !!! 10.12.09, 19:56
      13 grudnia 1981 roku o 3:15 w nocy byłem internowany i przewieziony do
      miejscowości GOŁDAP w woj. suwalskim. Trzymano nas w domu wypoczynkowym
      Komitetu d/s Radia i TV. jewdzenie było doskonałe, schabowe, bryzole,
      frytki, różnorodne napoje - nawet kapitalistyczna COCA-COLA no i nie
      powiem też alkohol ( piwo żytnia) i papierosy ( klubowe, mocne itd).
      Świetlica, gry, tenis, sala gimnastyczna, kino, TV a do spania pokoiki z
      wygodnymi tapczanikami. Odwiedziny były faktycznie ograniczone, komórek
      przecież tez nie było, a listy cenzurowane. Jak teraz czytam bzdury jakie
      niektórzy wypisują to aż śmiech ogarnia. Walczyłem za prawdę i nadal nie
      znoszę kłamstwa a piszę to aby uśiwadomić niektórym, że niczym nie różnią
      się mnentalnie od tych z którymi kiedyś walczyli. To co napisałem może
      potwierdzić niejeden faktycznie internowany. Jak było w innych ośrodkach
      internowania tego nie wiem, ale z relacji kolegów było bardzo
      podobnie.
      • nobodyperfect6 Re: To jest prawda, tak było !!! 10.12.09, 19:59
        czemu się wstydzą o tym mówić
        • neoludek Re: To jest prawda, tak było !!! 10.12.09, 20:08
          nobodyperfect6 napisała:
          > czemu się wstydzą o tym mówić
          --------------------
          No wiesz,
          walczył a na dodatek był intewrnowany,
          gdzie go pałowano, polewano wodą, wyłamywano palce i obrywano paznokcie.
          Jak to doskonale brzmi i przystaje do wizerunku bohatera-męczennika.
          Tych właśnie bohaterów-męczenników mamy teraz u sterów władzy
          i miliony bezrobotnych, którzy kiedyś też walczyli,
          ale są na tyle skromni, że o tym nie mówią albo nie potrafią kłamać i
          wyolbrzymiać swoich zasług.
          Piszę to bo krew już się we mnie gotuje z faktu "bohaterskiego"
          fałszowania najnowszej historii. Niedługo niektórym te zasługi wyjdą
          chyba wszystkimi biologicznymi otworami jakie posiadają.
      • douglasmclloyd Re: To jest prawda, tak było !!! 10.12.09, 20:01
        neoludek napisał:

        > 13 grudnia 1981 roku o 3:15 w nocy byłem internowany i przewieziony do
        > miejscowości GOŁDAP w woj. suwalskim. Trzymano nas w domu wypoczynkowym
        > Komitetu d/s Radia i TV. jewdzenie było doskonałe, schabowe, bryzole,
        > frytki, różnorodne napoje - nawet kapitalistyczna COCA-COLA no i nie
        > powiem też alkohol ( piwo żytnia) i papierosy ( klubowe, mocne itd).
        > Świetlica, gry, tenis, sala gimnastyczna, kino, TV a do spania pokoiki z
        > wygodnymi tapczanikami. Odwiedziny były faktycznie ograniczone, komórek
        > przecież tez nie było, a listy cenzurowane. Jak teraz czytam bzdury jakie
        > niektórzy wypisują to aż śmiech ogarnia. Walczyłem za prawdę i nadal nie
        > znoszę kłamstwa a piszę to aby uśiwadomić niektórym, że niczym nie różnią
        > się mnentalnie od tych z którymi kiedyś walczyli. To co napisałem może
        > potwierdzić niejeden faktycznie internowany. Jak było w innych ośrodkach
        > internowania tego nie wiem, ale z relacji kolegów było bardzo
        > podobnie.

        Z czego żyła twoja rodzina?
        • nobodyperfect6 Re: To jest prawda, tak było !!! 10.12.09, 20:03
          rodziny internowanycb były poddane pomocą duchową i materialną
        • neoludek Z czego żyła rodzina ? 10.12.09, 20:11
          Żona i dwoje dzieci !
          Żona normalnie pracowała, a dzieci chodziły do szkoły.
          Po 5 miesiącach internowania ja też normalnie wróciłem do pracy.
          • douglasmclloyd Re: Z czego żyła rodzina ? 10.12.09, 20:20
            neoludek napisał:

            > Żona i dwoje dzieci !
            > Żona normalnie pracowała, a dzieci chodziły do szkoły.
            > Po 5 miesiącach internowania ja też normalnie wróciłem do pracy.

            Po cholerę wracałeś jak wam tak dobrze było? Siłą cię z internowania wyrzucili?
            • tornson Re: Z czego żyła rodzina ? 11.12.09, 13:48
              douglasmclloyd napisał:

              > neoludek napisał:
              >
              > > Żona i dwoje dzieci !
              > > Żona normalnie pracowała, a dzieci chodziły do szkoły.
              > > Po 5 miesiącach internowania ja też normalnie wróciłem do pracy.
              >
              > Po cholerę wracałeś jak wam tak dobrze było? Siłą cię z internowania wyrzucili?
              I właśnie taka jest gadka z POPiSdułkami...
          • etta2 [...] 10.12.09, 20:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mak67 Re: To jest prawda, tak było !!! 10.12.09, 20:11
        Zdecyduj się czy byłeś w Gołdapi i jesteś kobietą czy kłamiesz
        • neoludek Re: To jest prawda, tak było !!! 10.12.09, 20:16
          Gołdap i nie jestem kobietą.
          • woda_woda Oj, neoludku:) 10.12.09, 20:20
            > Gołdap i nie jestem kobietą.


            W Gołdapi internowano kobiety, to był obóz dla kobiet :)
            • neoludek Re: Oj, neoludku:) 10.12.09, 20:26
              I tu się mylisz, nie tylko kobiety.
              • woda_woda Oj, neoludku, neoludku:))) 10.12.09, 20:32
                neoludek napisał:

                > I tu się mylisz, nie tylko kobiety.

                Kobiety, kobiety, prawie 400 kobiet.

                Poza tym piszesz:
                "13 grudnia 1981 roku o 3:15 w nocy byłem internowany i przewieziony
                do miejscowości GOŁDAP w woj. suwalskim."

                A do Gołdapi transport przybył 6 stycznia 1982 r :)
                Gdzie byłes do tej pory? :)
                • neoludek Re: Oj, neoludku, neoludku:))) 10.12.09, 20:35
                  woda_woda napisała:

                  > neoludek napisał:
                  >
                  > > I tu się mylisz, nie tylko kobiety.
                  >
                  > Kobiety, kobiety, prawie 400 kobiet.
                  >
                  > Poza tym piszesz:
                  > "13 grudnia 1981 roku o 3:15 w nocy byłem internowany i przewieziony
                  > do miejscowości GOŁDAP w woj. suwalskim."
                  >
                  > A do Gołdapi transport przybył 6 stycznia 1982 r :)
                  > Gdzie byłes do tej pory? :)
                  ===========
                  To jest nieprawda. Jednorazowo przebywało tam nie więcej ak 60-80 kobiet
                  a w drugim budynku ( mniejszym - około 200 m dalej ) 30 meżczyzn. Do nas
                  nikogo już nie dowieziono, atomiast e głównym budynku możliwe że łacznie
                  przewinęło się kobiet ze 400 choć nie sadzę. Faktycznie też kobiety
                  przyjechały tam trzy tygodnie później.
                  • woda_woda Re: Oj, neoludku, neoludku:))) 10.12.09, 20:40
                    internowani.xg.pl/goldap/goldapopis.html
                    • woda_woda Może ty strażnikiem byłeś, neoludku? :) 10.12.09, 20:41
                      Co?
                      • neoludek Re: Może ty strażnikiem byłeś, neoludku? :) 10.12.09, 20:50
                        Teraz tak jest,
                        że wiedzą lepiej ci którzy tworzą historyczne bzdury.
                        Na to już wpływu nie mam, ale przykro jest przyjmować kpiny i na dodatek
                        być posądzanym o łgarstwo.
                        • woda_woda To, że łżesz, neoludku, już udowodniono :) 10.12.09, 20:54
                          Przecież nie wiesz, czy ci, którzy piszą, że łżesz nie byli
                          internowani :)
                          • woda_woda Przeczytaj sobie wspomnienia z Gołdapi 10.12.09, 20:59
                            internowanej Anki Kowalskiej :)
                            Łgać tez trzeba umieć.


                            Co robiliście cały dzień?

                            - Jak to w więzieniu. Myśleliśmy, gadaliśmy. Był spacerniak. Te
                            wszystkie docenty, profesory, kobiety defilowali przed uzbrojoną
                            armią po klepisku ogrodzonym drutami. Żołnierze trzymali broń tak,
                            że była w nas wymierzona.

                            Radio? Telewizja?

                            - Nie było.

                            "Trybuna Ludu"?

                            - Może i była, ale z niej niczego i tak nie można było się
                            dowiedzieć. Początkowo byliśmy kompletnie odcięci od informacji.
                            Żadnych odwiedzin, kontaktów z rodzinami.

                            wyborcza.pl/1,76842,3790948.html
                            • ayran Re: Przeczytaj sobie wspomnienia z Gołdapi 10.12.09, 21:06
                              Spytałam się kiedyś Basi Malak, ile miesięcy taki obóz kobiet wytrzyma bez
                              mężczyzn. Mówiła, że może z rok. Potem mogą się zacząć dewiacje...


                              No proszę - panie się nie zorientowały, ze był tam neoludek, który był mężczyzną
                              (podobnie jak np. Curie-Skłodowska)
                              • woda_woda Re: Przeczytaj sobie wspomnienia z Gołdapi 10.12.09, 21:11
                                > No proszę - panie się nie zorientowały, ze był tam neoludek, który
                                był mężczyzn
                                > ą
                                > (podobnie jak np. Curie-Skłodowska)


                                Może strażników nie uważały za mężczyzn :)
                          • neoludek Różnica między toba a mną jest taka .... 10.12.09, 21:02
                            ... że ja doskonale wiem kiedy, gdzie i z kim byłem internowany.

                            Piszesz, że 6 stycznia 1982 r. przywieziono tam 400 kobiet. Jest to g[oo]
                            wno prawda, bo przywieziono nie więcej jak 50 - to po pierwsze. Po drugie
                            4 maja jak nas wywożono, w budynku głównym przebywało nie więcej jak 20-25
                            kobiet. Skoro wiesz lepiej to niech tak pozostanie.
                            • ayran Re: Różnica między toba a mną jest taka .... 10.12.09, 21:04
                              neoludek napisał:

                              > ... że ja doskonale wiem kiedy, gdzie i z kim byłem internowany.
                              >
                              > Piszesz, że 6 stycznia 1982 r. przywieziono tam 400 kobiet. Jest to g[oo]
                              > wno prawda, bo przywieziono nie więcej jak 50 - to po pierwsze. Po drugie
                              > 4 maja jak nas wywożono, w budynku głównym przebywało nie więcej jak 20-25
                              > kobiet. Skoro wiesz lepiej to niech tak pozostanie.

                              Podaj nazwisko choć jednego mężczyzny, który był tam internowany wraz z tobą.
                            • woda_woda E tam, jest całkiem inna róznica :) 10.12.09, 21:04
                              > Piszesz, że 6 stycznia 1982 r. przywieziono tam 400 kobiet

                              Nic takiego nie napisałam.

                              > ... że ja doskonale wiem kiedy, gdzie i z kim byłem internowany.

                              No właśnie - z kim byłeś w celi? :)
                              • woda_woda I tu masz jeszcze neoludku: 10.12.09, 21:08
                                "Był to jedyny ośrodek, gdzie internowano tylko kobiety, które
                                przywożono z całego kraju. Istniał od 9 stycznia do 24 lipca 1982
                                roku."
                                bliskociebie.interia.pl/kalendarium/2008-12-01/pozostale/news/kobiety-internowane-goldap-1982,1227412,3900
                                • neoludek Re: I tu masz jeszcze neoludku: 10.12.09, 21:16
                                  Te i inne linki znam od dawna.
                                  • woda_woda :))) 10.12.09, 21:19
                                    neoludek napisał:

                                    > Te i inne linki znam od dawna.
                                  • ayran Re: I tu masz jeszcze neoludku: 10.12.09, 21:19
                                    neoludek napisał:

                                    > Te i inne linki znam od dawna.

                                    Przeczytałeś cały internet?
                            • boblebowsky żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:12
                              się chyba przedstawić z imienia i nazwiska, bo wszystkie relacje z jakimi tu
                              mamy do czynienia pochodzą od osób jawnych i bardzo prosto je zweryfikować. Ty
                              zaś podważając je poi kolei jako anonim jesteś kompletnie nie wiarygodny.
                              Decyzje??
                              • neoludek Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:20
                                Mam to generalnie gdzieś, czy w twoich oczach jestem wiarygodny czy nie.
                                Zapytaj innych faktycznie internowanych ( nie uzurpantów, bo teraz już co
                                trzeci był internowany) jak było, to ci opowiedzą.

                                PS.
                                [nie] z przymiotnikami pisze się razem.
                                • woda_woda Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:22
                                  > Mam to generalnie gdzieś, czy w twoich oczach jestem wiarygodny
                                  czy nie.

                                  No ale w niczyich oczach nie jesteś wiarygodny, równiez w oczach
                                  internowanych :)

                                  Chyba że podasz nazwiska kolegów, z którymi byłeś internowany. No to
                                  jak?
                                  • neoludek Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:27
                                    Jeśli korzystają z internetu to niech się sami odezwą
                                    i pewnie się odezwą.
                                    • ayran Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:31
                                      neoludek napisał:

                                      > Jeśli korzystają z internetu to niech się sami odezwą
                                      > i pewnie się odezwą.

                                      Na pewno p.p. Kowalski, Malinowski i Nowak skwapliwie potwierdzą, że siedzieli w
                                      jednej celi z neoludkiem, który był wielkim bohaterem.
                                      • neoludek Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:43
                                        O nie, nie, nie.
                                        Bohaterowie są teraz u sterów władzy.
                                        Przestałem bawić się w Solidarność 1982 roku i śmiech mnie ogarnia,
                                        jak widzę teraz tych zasłużonych weteranów walki o wolność i demokrację,
                                        montujących układy z właścicielami np. jedorękich bandytów.
                                        • ayran Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:49
                                          Dobra, dobra. Przekonałeś już prawie wszystkich czytelników tego wątku, że
                                          jesteś załganym konfabulantem. Ale to oczywiście chwalebne, że nie jesteś
                                          bandytą i masz dwie ręce.
                                          • ed3210 Re: żeby ocalić swój honor musisz 12.12.09, 12:20
                                            ayran napisał:
                                            > Dobra, dobra. Przekonałeś już prawie wszystkich czytelników tego wątku,
                                            że
                                            > jesteś załganym konfabulantem. Ale to oczywiście chwalebne, że nie jesteś
                                            > bandytą i masz dwie ręce.
                                            ---
                                            Piszesz, kogoś obrażasz, a nic nie wiesz.
                                            Ja wiem, że neoludek napisał prawdę bez względu na to czy w internecie są
                                            wzmianki na ten temat czy ich nie ma. Tam byli przetrzymywani mężczyźni z
                                            lubelskiego i było ich faktycznie około 30.
                                            • ayran Re: żeby ocalić swój honor musisz 12.12.09, 13:00
                                              ed3210 napisał:

                                              > Piszesz, kogoś obrażasz, a nic nie wiesz.
                                              > Ja wiem, że neoludek napisał prawdę bez względu na to czy w internecie są
                                              > wzmianki na ten temat czy ich nie ma. Tam byli przetrzymywani mężczyźni z
                                              > lubelskiego i było ich faktycznie około 30.

                                              Nawet gdybym zupełnie nic nie wiedział, wystarczy proste porównanie sprzeczności
                                              pomiędzy wpisami osób, jak neoludek, ty i jeszcze parę innych nicków, które cały
                                              czas twierdzą, że trzymają jedną i tę sama wersję. Można je wskazać bardzo
                                              łatwo, ale po co się męczyć dla osobnika, który i tak będzie szedł w zaparte.
                                              • ed3210 Re: żeby ocalić swój honor musisz 12.12.09, 13:18
                                                Czytam i piszę w sytuacji co jest mi wiadomo na jakiś temat.
                                                Tam siedział kolegi ojciec z nieistniejącej już Fabryki Wag w Lublinie.
                                                Wątpię by jeździli w odwiedziny np. do Bydgoszczy a mówili, że jadą do
                                                Gołdapii. Jaki by mieli sens kłamać ?
                                                • ayran Re: żeby ocalić swój honor musisz 12.12.09, 21:36
                                                  ed3210 napisał:

                                                  > Czytam i piszę w sytuacji co jest mi wiadomo na jakiś temat.
                                                  > Tam siedział kolegi ojciec z nieistniejącej już Fabryki Wag w
                                                  > Lublinie.

                                                  Ale naprawdę niepotrzebnie się tak wysilasz. Lubelskie Fabryk Wag istnieją, nie będę się upierał, ze mają się dobrze, bo akurat tego nie wiem:

                                                  www.fawag.pl/index.php?goto=o_firmie

                                                  Weryfikowanie prawdomówności polega między innymi na sprawdzeniu prawdziwości szczegółów informacji kogoś, kto nas tymi szczegółami zarzuca.

                                                • giwi Re: żeby ocalić swój honor musisz 12.12.09, 21:58
                                                  Wygląda na to, że tam byli mężczyźni z Lublina? Bo i studenci z KUL.
                                    • woda_woda Hej, hej, panowie! 10.12.09, 21:35
                                      neoludek napisał:

                                      > Jeśli korzystają z internetu to niech się sami odezwą
                                      > i pewnie się odezwą.

                                      Kto z was był internowany z neoludkiem w żeńskim obozie w Gołdapi,
                                      hę?

                                      Przyznać no się tu natychmiast!

                                      Transseksualiści niewykluczeni :)
                                • ayran Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:25
                                  masz rację - "nie" z przymiotnikami pisze się na ogół łącznie. Mam też złą
                                  wiadomość - nie ma w języku polskim rzeczownika "uzurpant".
                                • boblebowsky Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:30
                                  neoludek napisał:

                                  > Mam to generalnie gdzieś, czy w twoich oczach jestem wiarygodny czy nie.
                                  > Zapytaj innych faktycznie internowanych ( nie uzurpantów, bo teraz już co
                                  > trzeci był internowany) jak było, to ci opowiedzą.

                                  Czyli wszystkie relacje z którymi mamy tu do czynienia pochodzą twoim zdaniem od
                                  "uzurpantów" (ciekawe słowo jak na j. polski) a ty jako jedyny przedstawiasz nam
                                  prawdziwą relację? Ciekawe tylko dlaczego mają odwagę podpisać się z imienia i
                                  nazwiska, a ty nie? CZY TY MYŚLISZ ŻE MY TU ŻEŚMY SIĘ Z OSŁAMI NA ŁBY
                                  POZAMIENIALI??!!
                                  • neoludek Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:34
                                    boblebowsky napisał:
                                    CZY TY MYŚLISZ ŻE MY TU ŻEŚMY SIĘ Z OSŁAMI NA ŁBY
                                    > POZAMIENIALI??!!
                                    -----------------------------------------
                                    Dokładnie tak myślę.
                                    EOT
                                    • boblebowsky Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:38
                                      > Dokładnie tak myślę.
                                      > EOT

                                      Lepszego wyjścia niż ten EOT znaleźć nie mogłeś zakłamany Szczurku!!!
                                      • neoludek Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:47
                                        boblebowsky napisał:
                                        > Lepszego wyjścia niż ten EOT znaleźć nie mogłeś zakłamany Szczurku!!!
                                        --------------------------------
                                        Nie jesteś w stanie mnie obrazić.
                                        Doświadczyłem o wiele lepszych w tej dziedzinie od ciebie.
                                        • boblebowsky Re: żeby ocalić swój honor musisz 10.12.09, 21:55
                                          > Nie jesteś w stanie mnie obrazić.
                                          > Doświadczyłem o wiele lepszych w tej dziedzinie od ciebie.

                                          Ja ciebie obrazić? Stwierdzam tylko fakt, bo nie podając żadnych informacji
                                          które mogłyby potwierdzić twoją wersję zrobiłeś ze swojej strony wszystko
                                          żebyśmy mieli cie za kłamczucha. No..., i rzeczywiście masz rację, nie ma już o
                                          czym dyskutować.

                                    • kubala11 [...] 10.12.09, 21:48
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • awuk Re: Oj, neoludku:) 10.12.09, 21:01
                neoludek napisał:

                > I tu się mylisz, nie tylko kobiety.


                Nie kłam bezczelnie.

                waldemar-zyszkiewicz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=243&Itemid=44
                • walseiw Re: Oj, neoludku:) 11.12.09, 10:24
                  > neoludek napisał:
                  > > I tu się mylisz, nie tylko kobiety.

                  awuk napisał:
                  > Nie kłam bezczelnie.

                  ==========
                  Ludek ma rację. W Gołdapii ( jak opowiadał mi przed laty kolega ) była
                  przez jakiś czas internowana ich garstka przeważnie z Polski Wschodniej
                  (Lublin i okolice), ale też ze Stalowej Woli. Wcale nie przebywali z
                  kobietami, a w osobnym bydynku z dość dobrymi warunkami. Strażnikami byli
                  żołnierze WOP.
                  • ed3210 Po co tłumaczysz ...... 12.12.09, 12:47
                    .... palantowi, on ma swoją prawdę, wszędzie był i wszystko widział. On
                    wie gdzie kiedy i kogo zatrzymywano, internowano, no i oczywiście wie że
                    internowanymn wydłubywano oczy, łamano palce i wyrywano podczas
                    przesłuchań paznokcie. Zapomniał czymbał jeszcze o komorach gazowych.
                    • awuk Re: Po co tłumaczysz ...... 12.12.09, 22:18
                      ed3210 napisał:

                      > .... palantowi, on ma swoją prawdę, wszędzie był i wszystko
                      widział. On
                      > wie gdzie kiedy i kogo zatrzymywano, internowano, no i oczywiście
                      wie że
                      > internowanymn wydłubywano oczy, łamano palce i wyrywano podczas
                      > przesłuchań paznokcie. Zapomniał czymbał jeszcze o komorach
                      gazowych.


                      Tu nie Trybuna Ludu, sieroto po komunie, tu się pisze prawdę.
                      Twoje bolszewickie urojenia niekogo nie obchodzą.

                      ..."W sumie w okresie stanu wojennego wydano 10 132 decyzje o
                      internowaniu w stosunku do 9736 osób (396 decyzji dotyczyło osób
                      internowanych ponownie, po uprzednim zwolnieniu ich z ośrodka
                      odosobnienia). Wśród internowanych było 8728 mężczyzn i 1008 kobiet.
                      Byli oni przetrzymywani w 49 ośrodkach odosobnienia, na terenie
                      całego kraju.

                      Internowania były przeprowadzane przez milicję bez nakazu sądowego.
                      Nie było dokładnie ustalonego czasu przetrzymywania.

                      Internowani przebywali w tzw. centrach izolacyjnych: w więzieniach,
                      zakładach poprawczych oraz w pracowniczych i wojskowych ośrodkach
                      wypoczynkowych.

                      Większość internowanych doświadczyła złych warunków: chłodu, braku
                      higieny, zatłoczenia.

                      W ośrodkach internowania znalazła się znaczna część krajowych i
                      regionalnych przywódców "Solidarności", doradców, członków komisji
                      zakładowych dużych fabryk, działaczy opozycji demokratycznej oraz
                      intelektualistów związanych z "Solidarnością".

                      Internowani niejednokrotnie przesłuchiwani byli przez Służbę
                      Bezpieczeństwa i zmuszani do współpracy z milicją, a także do
                      emigracji lub podpisania oświadczenia, że nie będą angażować się w
                      działalność antypaństwową, co było warunkiem ich zwolnienia.
                      Internowani skarżyli się, iż odmawiano im pomocy medycznej lub, że
                      udzielano jej zbyt późno. Zdarzały się również przypadki pobicia
                      zatrzymywanych przez strażników.

                      14 sierpnia 1982 r. w Kwidzynie milicja i straż więzienna
                      przeprowadziły wyjątkowo brutalną pacyfikację obozu internowania dla
                      działaczy "Solidarności". W jej wyniku pobito ponad 80
                      internowanych, blisko połowa z nich doznała ciężkich obrażeń.
                      Trwająca kilka godzin bestialska akcja była odpowiedzią na protest
                      uwięzionych dotyczący ograniczenia kontaktów z rodzinami.

                      Tragedia, jaka rozegrała się w Kwidzynie, nie była pierwszym
                      przypadkiem znęcania się nad internowanymi przez służbę więzienną.
                      Zdarzenia takie miały miejsce m.in. 13 lutego 1982 r. w Wierzchowie
                      Pomorskim i 25 marca tego samego roku w Iławie.

                      23 grudnia 1982 r. ośrodki internowania zostały zamknięte. Zwolniono
                      wszystkich internowanych za wyjątkiem siedmiu członków władz
                      NSZZ "Solidarność": Andrzeja Gwiazdy, Mariana Jurczyka, Jana
                      Rulewskiego, Seweryna Jaworskiego, Karola Modzelewskiego, Grzegorza
                      Palki i Andrzeja Rozpłochowskiego. Wyżej wymienionych aresztowano i
                      przeniesiono do zwykłego więzienia z zamiarem wytoczenia im procesu
                      o próbę obalenia PRL.

                      Warto przypomnieć, że tak samo postąpiono wcześniej, we wrześniu
                      1982 r., z działaczami KOR: Jackiem Kuroniem, Adamem Michnikiem,
                      Henrykiem Wujcem i Janem Lityńskim. Im również zamieniono
                      internowanie na areszt, oskarżając ich o działania zmierzające
                      do "przygotowywania zbrojnego przewrotu w polskim systemie
                      politycznym".

                      Po zawieszeniu stanu wojennego i likwidacji ośrodków internowania
                      władze komunistyczne nadal przetrzymywały od kilkuset do ponad
                      tysiąca osób, które skazane były za działalność w
                      zdelegalizowanej "Solidarności", druk lub kolportaż podziemnych
                      wydawnictw, a czasem nawet za zbieranie składek na pomoc dla już
                      uwięzionych.

                      Stosowano również inne metody represji, takie jak zwalnianie ze
                      stanowisk lub z pracy, odmowa wydania paszportu czy karanie wysokimi
                      grzywnami za drobne przewinienia.

                      Prof. Paczkowski oceniając sytuację polityczną w Polsce po
                      ogłoszeniu zawieszenia stanu wojennego pisał: "Dwudziestego drugiego
                      grudnia 1981 r., zapowiadając podczas posiedzenia Biura
                      Politycznego, że na wygranie kampanii +potrzeba kilka miesięcy+,
                      gen. Jaruzelski wykazał się zbytnim optymizmem, ale trzeba przyznać,
                      że niewiele się pomylił. +W polu+ kampania została ostatecznie
                      wygrana 10 listopada, a zawieszenie stanu wojennego było już tylko
                      skonsumowaniem zwycięstwa. Wszakże w tym samym wystąpieniu
                      zapowiadał, że aby wygrać wojnę, +potrzeba dziesięciu lat+. I
                      rzeczywiście - 31 grudnia 1982 r. konflikt drążący Polskę, od wielu,
                      wielu lat nie zakończył się. Ciąg dalszy miał nastąpić". MSJ "

                      www.eduskrypt.pl/25_rocznica_zawieszenia_stanu_wojennego-info-12557.html
                  • awuk Re: Oj, neoludku:) 12.12.09, 22:12
                    walseiw napisał:

                    > Ludek ma rację.W Gołdapii jak opowiadał mi przed laty kolega) była
                    > przez jakiś czas internowana ich garstka przeważnie z Polski Wsch.
                    > (Lublin i okolice),ale też ze Stalowej Woli.Wcale nie przebywali z
                    > kobietami, a w osobnym bydynku z dość dobrymi warunkami.
                    > Strażnikami byli żołnierze WOP.


                    Może zamiast powoływać się na źródło "jedna pani drugiej pani..."
                    przytoczyć link do tych rewelacji. Tu nie komuna.

                    www.ipn-areszt.pl/Miejsca-represji
      • awuk To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 20:18
        ...w propagandzie komunistycznej.

        neoludek napisał:

        > 13 grudnia 1981 roku o 3:15 w nocy byłem internowany i
        przewieziony ...

        Nie kłam, komunistyczny kłamco, w Gołdapi były internowane
        kobiety a Coca-Coli nie było bo Amerykanie wprowadzili sankcje.


        "Dobre warunki przetrzymywania miały cel propagandowy: rejestrowała
        je telewizja, przywożono do niego delegacje MCK, mediów krajowych i
        zagranicznych, lansowano mit „złotej klatki”, w której miały być
        przetrzymywane internowane w Polsce kobiety. W rzeczywistości
        podlegały one regulaminowi więziennemu, były inwigilowane,
        represjonowane i poddawane stałej presji ze strony funkcjonariuszy
        SB. Dążyli oni do „złamania” przetrzymywanych i do wymuszenia na
        nich podpisania oświadczenia o lojalności wobec państwa, tzw.
        lojalki, lub też zwerbowania do współpracy. W działaniach tych
        uczestniczyli zarówno funkcjonariusze rezydujący w ośrodku, jak też
        przyjeżdżający doń czasowo z całego kraju. Dramatyczny przykład
        takich działań SB to wydarzenia z 12 II, gdy jedną z kobiet
        poinformowano o śmierci syna, a udzielenie przepustki na pogrzeb
        uzależniono od podpisania lojalki. Internowana odmówiła, a pozostałe
        kobiety podjęły protest głodowy, dzięki któremu uzyskała ona
        przepustkę."


        www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=R00993_O%C5%9Brodek_Odosobnienia_w_Go%C5%82dapi
        • neoludek Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 20:25
          Zgadzam się, że były tam przede wszystkim internowane kobiety, od których
          byliśmy odizolowani. Ośrodek mieścił w lesie z wielkimi balkonami i
          tarasami. Budynek w którum przebywaliśmy był obok głównego lesie.
          • ayran Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 20:39
            Przecież już wyżej ci wykazano, że łżesz.

            internowani.xg.pl/goldap/goldapopis.html
            Pierwszy transport przybył do Gołdapi 6 stycznia 1982 r

            A ty piszesz, że byłeś tam od 13 grudnia. Może i byłeś - ale pewnie w innej
            roli, niż tu przedstawiasz. Ktoś ten obóz musiał zorganizować, przygotować na
            przybycie "gości" itp.
            • boblebowsky Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 20:51
              ayran napisał:

              > Przecież już wyżej ci wykazano, że łżesz.
              >
              > internowani.xg.pl/goldap/goldapopis.html
              > Pierwszy transport przybył do Gołdapi 6 stycznia 1982 r
              >
              > A ty piszesz, że byłeś tam od 13 grudnia. Może i byłeś - ale pewnie w innej
              > roli, niż tu przedstawiasz. Ktoś ten obóz musiał zorganizować, przygotować na
              > przybycie "gości" itp.

              Nie dość że zakłamany to do tego jeszcze głupszy od podeszwy, bezczel jeden!
            • neoludek Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 20:52
              ---->>>Tekst linka
              czytaj dokładnie co ktoś pisze, bo potem tworza się baśnie i ballady.
              • ayran Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 20:59
                neoludek napisał:

                > ---->>>Tekst linka
                > czytaj dokładnie co ktoś pisze, bo potem tworza się baśnie i ballady.

                To jest tzw. informacja jednoźródłowa. Tzn. jesteś jedynym źródłem informacji,
                że w Gołdapi byli internowani mężczyźni. Trzy tygodnie pochodzą od ciebie -
                policzyłeś sobie, ze aby to co piszesz, z grubsza miało cechy
                prawdopodobieństwa, to trzeba od daty udokumentowanej (6 stycznia) odjąć trzy
                tygodnie i wtedy wyjdzie na twój 13 grudnia. Pomyliłeś się wprawdzie o trzy dni
                (trzeci tydzień od 13 grudnia upłynął 3 stycznia, nie 6 stycznia), ale to akurat
                pomyłka rachunkowa, którą łatwiej wybaczyć niż pozostałe pospolite łgarstwa,
                którymi nas raczysz.
                • neoludek Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 21:10
                  Nieprawdą jest że w Gołdapii były internowane tylko kobiety. Zapomniano
                  widocznie o mniejszym budynku gdzie do 7 maja przebywało 30 mężczyzn.
                  Kobiety były w głównym i jedne wywożono a drugie przywożono. W
                  pamiętnikach pisane jest że były nękane, przesłuchiwane, gnębione. Tego
                  nie wiem. W mniejszczym budynku nieopodal w lesie nikt nikogo nie gnębił,
                  nie nękał i nie przesłuchiwał poza pozbawieniem na 5 m-cy wolności. Co mam
                  więcej Ci napisać, że wyłamywali nam palce i wieszali na hakach ?
                  • ayran Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 21:12
                    neoludek napisał:

                    > Co mam
                    > więcej Ci napisać, że wyłamywali nam palce i wieszali na hakach ?

                    Wystarczy, ze napiszesz nazwisko jednego jedynego mężczyzny, który był
                    internowany wraz z tobą.
                    • kropka Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 23:02
                      ayran napisał:

                      > Wystarczy, ze napiszesz nazwisko jednego jedynego mężczyzny, który
                      > był internowany wraz z tobą.

                      a coś ty taki ciekawy? Wiesz co się kiedyś robiło takim ciekawskim?
                      Chyba nie chcesz wiedzieć.
                      Neoludek pisze tak jak było. Nie wiem czy już dokładnie policzono ilość
                      więzionych w Gołdapi, bo było trudno. Przerzucali kobiety z jednego internatu do
                      drugiego. Ruch był jak na Marszałkowskiej.
                      Warunki rzeczywiście były niezłe, bo w Gołdapi była pokazówka. Jak się Zachód
                      upominał o prawa dla więźniów, to wieźli komisję do Gołdapi i pokazywali: proszę
                      jak im dobrze! Wczasy FWP po prostu!
                      A ty wreszcie zamilcz i zacznij czytać cokolwiek poza Kubusiem Puchatkiem,
                      bardzo proszę
                      • ayran Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 11.12.09, 13:44
                        kropka napisała:

                        > a coś ty taki ciekawy? Wiesz co się kiedyś robiło takim ciekawskim?

                        No - chętnie się dowiem. Tylko jak będziesz to pisał, to się nadmiernie nie
                        ekscytuj.

                        > Chyba nie chcesz wiedzieć.

                        Ależ skąd - jestem bardzo zainteresowany.

                        > Neoludek pisze tak jak było.

                        Jasne - wiesz to z autopsji bo siedziałeś tam razem z nim.
                        To bardzo cenne, że potrafisz się zalogować także pod innym nickiem.

                        > Nie wiem czy już dokładnie policzono ilość
                        > więzionych w Gołdapi, bo było trudno.



                        (...)

                        > jak im dobrze! Wczasy FWP po prostu!
                        > A ty wreszcie zamilcz i zacznij czytać cokolwiek poza Kubusiem Puchatkiem,
                        > bardzo proszę

                        Czy mam to traktować jako groźbę?
                  • woda_woda Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 21:13
                    Co mam
                    > więcej Ci napisać,

                    Podaj nazwiska mężczyzn, z którymi siedziałeś :)
                    No, ze trzy wystarczy chyba...
                    • ayran Re: To jest komunistyczna prawda, tak było ... 10.12.09, 21:14
                      Kowalski, Nowak, Malinowski.
                      • absurdello To jest coś dziwne z tym pierwszym transportem 10.12.09, 22:29
                        Pierwszy transport przybył do Gołdapi 6 stycznia 1982 r

                        bo tu

                        www.efka.org.pl/index.php?action=z_art&ID=41
                        piszą, że Anna Walentynowicz trafiła do Gołdapi 18 grudnia 1981
                        czyli pierwszy transport nie oznacza "pierwsze osoby" internowane
                        tam ...


                        Do końca w podziemiu

                        W obozie dla internowanych w Gołdapi, gdzie trafiła 18 grudnia 1981
                        roku SB podrzuciło jej dokumenty kompromitujące Wałęsę. Spaliła je
                        wówczas, choć nadal oskarżała go o zdradę ideałów Sierpnia.
                        Aresztowano jej syna. Kiedy ją wypuszczano, naczelnik więzienia
                        napisał w raporcie: "Siedmiomiesięczny okres

                        • absurdello A tu napisano jeszcze coś innego, co może 10.12.09, 22:36
                          dowodzić, że opieranie się na wspomnieniach i doniesieniach z
                          Internetu jest śliskie

                          Tu napisali, że aresztowali ją 18.12.1981 a dopiero 9 stycznia
                          przeniesiono ją do Gołdapi

                          www.annawalentynowicz.com/wywiad.html
                          i którym materiałom wierzyć ????
                          • woda_woda Re: A tu napisano jeszcze coś innego, co może 10.12.09, 22:43
                            absurdello napisał:

                            > Tu napisali, że aresztowali ją 18.12.1981 a dopiero 9 stycznia
                            > przeniesiono ją do Gołdapi

                            Bo obóz w Gołdapi istniał od 9 stycznia do 24 lipca 1982
                            roku.
                            Wcześniej przetrzymywana była gdzie indziej.
                            • koczkodan_pospolity Re: A tu napisano jeszcze coś innego, co może 10.12.09, 23:57
                              W tych przekazach jest dość dużo nieścisłości,
                              w szczególności jeśli chodzi o panią Walentynowicz.
                              Poza tym w jakiejś oficynie w Gołdapiu czy Gołdapii faktycznie była przez
                              pewien czas internowana garstka facetów z Lublina FSC i Lubelskiej Fabryki
                              Wag, Cementowni Chełm oraz ze Stalowej Woli.
      • sclavus Oj, neoludku, neoludku.... 11.12.09, 14:09
        W Gołdapi były kobiety... - to raz!
        Drugie, to to, że 13/12 Gołdapi jeszcze nie było - otwarto później,
        kiedy za dużo internowanych kobiet było...
        • giwi Re: Oj, neoludku, neoludku.... 11.12.09, 14:48
          Niestety, ale nie masz racji. W Gołdapi musiał być albo Neoludek albo ktoś z jego bliskich. Mało kto wie, że w domku myśliwskim byli trzymani mężczyźni. Poszukaj lepiej w necie.
          • sclavus Re: Oj, neoludku, neoludku.... 11.12.09, 15:09
            ... się opieram na oficjalnych danych
            Otwarcie Gołdapi - 09/01/1982...
            Goldap - ośrodek dla kobiet...
            ***
            Tam gdzie byłem ja, rzekomo więzienie opróżniono z więźniów, ale ...
            obsługa (kuchnia, kalifaktorzy i inne pomoce) to byli więźniowie...
            było ich kilkunastu a mieli cały barak... :)
            • giwi Re: Oj, neoludku, neoludku.... 12.12.09, 21:26
              Nie wiem, kiedy wysłano tam pierwszy transport mężczyzn, ale 14 stycznia dwoma samochodami przywieziono z Lublina 32 studentów KUL. Po pewnym czasie przewieziono ich do Piotrkowa.

              Wydaje mi się, że oficjalna data otwarcia Gołdapi to data przywiezienia pierwszej grupy kobiet. Nie wiem, dlaczego o mężczyznach oficjalnie się milczy i nawet nie wiem, gdzie teraz można o to zapytać. Może w Ośrodku "Karta"? Natomiast faktem jest, jak wyżej juz pisała Kropka, że to był internat pokazowy i niewiele ma wspólnego z warunkami w innych obozach. To co jest w poście założycielskim to można między bajki włożyć. Powszechna rzeczywistość była inna.

              Im dalej od stanu wojennego tym więcej ludzi, których w tamtym czasie jeszcze nie było na świecie albo byli bardzo młodzi i którzy swą wiedzę czerpią z jakichś zapomnianych broszurek pzprowskich.

              A Ty gdzie byłeś, jeśli można wiedzieć i kiedy Cie zgarnęli?
    • dystans4 Inny przykład 10.12.09, 20:56
      Facet mówi w knajpie, że mu się stan wojenny i cała komuna nie podoba. Nie trafia do obozu internowania, tylko do pudła. Dostaje bodajże dwa lata, po roku wychodzi.
      Dostawał od nas paczki z żywnością z Zachodu. Kolega sam kupował je w Pewex'ie. Z pewnością był to najlepszy okres jego życia. Z jakim sentymentem wspominał klawiszy i towarzystwo, w jakim przebywał. Zapomniałem! Dostał specjalny pokój (celę) - nr 101.
      bul.
      • awuk Re: Inny przykład 10.12.09, 21:48
        ZIELONA WRONA

        "(na melodię: "Teraz jest wojna)"

        Słowa: ?

        Ekstrema już śpi, szczekają gdzieś psy,
        Skończyła się wolna sobota
        Wyruszył sznur suk, rżną buty o bruk.
        Ktoś do drzwi gwałtownie łomota /kto tam?/

        Ref. Zielona WRONa dziób w wężyk szamerowany
        Kto nie da drapaka,
        Kto nie chce zakrakać
        Ten będzie internowany.

        Grudniowy wstał świt, nie wiedział nikt nic.
        Milczały jak grób telefony.
        A w radiu wódz sam, ogłosił, że stan
        Wojenny jest wprowadzony.

        Ref. Zielona Wrona

        Od tego poranka, codzienna łapanka
        Szalała w bezsilnej wściekłości.
        W Łupkowie zaś z pierdla zrobiono internat
        Dla członków SOLIDARNOŚCI.

        Ref. Zielona Wrona

        Z chaosu porządek wyłania się nowy,
        Nowego nam trza Robespierre"a
        By odciął te łapy, co władzę brać chciały -
        To hasło nowego premiera ?

        Ref. Zielona Wrona

        Świetlica, spacerek, wieczorem rowerek
        Albina zaś durna rozpiera
        Niech siedzi ekstrema, pożytku z niej nie ma
        My Polskę zbudujem od zera /a co?/

        Ref. Zielona Wrona

        Ta banda czerwona znów gó... dokona,
        Choć duma jej piersi rozpiera.
        Czerwona zaraza od nowa zagraża,
        A niech tak jasna cholera!

        Ref. Zielona Wrona

        www.sorwsw.republika.pl/zielona.html
        www.youtube.com/watch?v=KsayYNRNcwA&feature=related
        • zoil44elwer Re: Inny przykład 10.12.09, 22:03
          A ksiądz z Brynowskiej parafii dawał górnikom przed "bojem" ostatnie namaszczenie,
          a gdy zomowcy broniąc się zaczęli strzelać,było zdumienie,ludowa władza strzela
          a my tylko rzucamy na nią kamienie.Bo kto jest bez winy może rzucać.....i iść na
          czołgi!Bo Panbóczek i ksiądz z nami ofiarami, w naszym życiu śmierci.
    • awuk Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 21:22
      Niech się hunta rozstrzela
      trafi szlag Jaruzela
      WRON-a Orła nie zdoła pokonać
      wtedy wolni związkowcy
      ekstremiści, korowcy
      na premiera wybiorą Kuronia!
      Będą tańczyć wśród zgliszczy
      Gwiazda, Jurczyk i Michnik
      ponad trumną Siwaka Albina
      na wieść o tym sam Breżniew
      tak potężnie się zerznie,
      że rozpadnie się trumna Lenina.


      Nie oddamy Chinom Związku Radzieckiego
      nie oddamy Pekinowi Kraju Rad
      wy Rosjanie już nie uczcie się chińskiego
      język polski w zupełności starczy wam. itp. itp.


      internowani.xg.pl/index.php?type=article&aid=479
      • zoil44elwer Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 01:36
        Rosjanie chcieli mieć polskie ziemie jako przestrzeń życiową czy tylko jako
        obronną strefę buforową?We wrześniu 39 "zajęli"polskie (?)Kresy Wschodnie bo
        mało im było 22 mln kilometrów kwadratowych własnego terytorium? Carowie mogli
        tak myśleć ale Stalin mający problemy z podbitymi przez carat ziemiami?Był
        zbrodniarzem ale nie głupolem.Gdyby nie Stalin to tzw Polska była by w granicach
        Księstwa Warszawskiego,też z łaski innego dyktatora-Napoleona.
    • awuk Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 21:44
      www.youtube.com/watch?v=_HDEcOhpacU&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=v0cQWHLnJ2M&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=0izTcZq0bh4&feature=related
      www.youtube.com/watch?v=in5hnmppa_U&feature=related
    • zoil44elwer Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 21:49
      W kwietniu 82 byłem pacjentem Szpitala Górniczego w Katowicach-Ochojcu.Byli też
      wśród pacjentów górnicy z kop Wujek,na oddziale na którym byłem ale nie ci z
      grudnia 81.Pewnego dnia zrobił się szum patriotyczny-przywieziono do szpitala
      (chorego) internowanego z obozu dla internowanych.Od razu personel na klęczkach
      wobec bohatera,specjalna sala(jedynka),pielgrzymki z darami,gości multum (byli
      nawet 3 królowie z podziemnej "S")bez odwiedzinowych rygorów(24 h na dobę)itp
      bajery dla patrioty.Isztny cirkus!!Nie wspomnę nazwiska tego bohatera tak jak i
      o pedale(rowera(u)!!
      • ayran Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 10.12.09, 21:51
        zoil44elwer napisał:

        > W kwietniu 82 byłem pacjentem Szpitala Górniczego w Katowicach-Ochojcu.Byli też
        > wśród pacjentów górnicy z kop Wujek,na oddziale na którym byłem ale nie ci z
        > grudnia 81.Pewnego dnia zrobił się szum patriotyczny-przywieziono do szpitala
        > (chorego) internowanego z obozu dla internowanych.Od razu personel na klęczkach
        > wobec bohatera,specjalna sala(jedynka),pielgrzymki z darami,gości multum (byli
        > nawet 3 królowie z podziemnej "S")bez odwiedzinowych rygorów(24 h na dobę)itp
        > bajery dla patrioty.Isztny cirkus!!Nie wspomnę nazwiska tego bohatera tak jak i
        > o pedale(rowera(u)!!

        Ja ci wspomnę to nazwisko. Zdzisław Grudzień, znany również jako towarzysz Decymber.
        • zoil44elwer Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 07:16
          Zdzisław Grudzień ur w 1924 we Francji,I sekretarz KW PZPR w Katowicach,zmarł 30
          I 1982 w ośrodku internowania w Głębokiem(poligon drawski)z powodu nieudzielenia
          mu pomocy medycznej.Więc nie trafiłeś ze swoją prawdą(?)
      • sclavus Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 13:53
        ... zaś dupcys...
        Skąd ci sie to biere...?
        • karbat Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 14:46
          prawda o warunkach internowanych w stanie wojennym ... wszystko
          kombatanci .
          Ci nabardziej pyskaci wami rzadza , po zawarciu umowy spolecznej ,
          jak rzadza ... widac po 20 latach .
          • sclavus A przeczytałeś... 11.12.09, 14:51
            co ten elwer wypisuje??
            Przeczytaj!
          • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 20:07
            godne traktowanie internowanych , ale i tych skazanych świadczy jedynie dobrze o
            generale.
            Przecież gdyby był takim zbrodniarzem,powinien ich wszystkich rozstrzelać albo
            poddawać torturom
    • ut73br [...] 10.12.09, 22:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • koczkodan_pospolity Re: wody_sodowe i inne dupoludki przestańcie .... 10.12.09, 23:24
        Ale w ośrodkach wypoczynkowych nie wszyscy przecież przebywali,
        a Wałęsa z racji funkcji był pewnie wyjątkiem. Internowano wtedy nie tylko
        działaczy Solidarności, ale też dużo funkcjonariuszy partyjnych z PZPR np.
        Gierka czy Grudnia. Ten ostatni potem popełnił samobójstwo.
    • etwas-geheimnis Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 01:51
      Tak woda ,nobody ma rację.Tak było ,bo ja tam byłem. Białołeka paw 1 na tzw OZ
      .Cały pawilon był interowanych i po kilku dniach półki nam sie uginały od żarcia
      .Były pieśni nikt nie przeszkadzał.Była zima a pozwolono nam nawet grac w piłke
      przed pawilonem .Paw.2,3,4,5 zajmowali więźniowe w ciasnocie ,bo do nich
      przeniesiono tych z 1 ,aby zrobic nam miejsce.Jak sie potem dowiedzielismy to
      prawie do buntu szlo ,gdy w nocy ich przenoszono, a oni mysleli ze na Sybir
      jadą:-)Jak było w innych aresztach to z autopsji nie wiem ,ale ponoć podobnie.
      • zoil44elwer Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 07:30
        Z godziny na godzinę 13 XII 1981 przybyło 10 tys politycznie
        osadzonych(?).Trzeba było ich pomieścić i to bynajmniej nie na stadionach jak
        nawijała WE(Free Europe)czyli głos prawdy..
        • walseiw Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 10:28
          Znam paru internowanych i wszyscy przyznają,
          że trzymano ich w dość dobrych warunkach.
          • zoil44elwer Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 10:45
            W przeciwieństwie do internowanych np E Gierka i Z Grudnia(ten zmarł 30 I 1982 w
            czasie internowania bo nie udzielono mu pomocy medycznej)których umieszczono na
            poligonie drawskim.
            • oskar335 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 12:12
              choć raz napisałeś zoil44elwer zgodnie z faktami.
              • etwas-geheimnis Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 12:58
                i warunki internowanych byly znacznie lepsze niz innych osadzonych i skazanych:)
                • sclavus Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 13:50
                  ... ale te lepsze warunki trzeba było wypracowywać...
                  Przez pierwsze dni SW, wmawiano nam, że jesteśmy na prawach
                  tymczasowo aresztowanych ... czyli gorszych niż więźniowie po
                  wyrokach...
          • sclavus Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 13:48
            Ja bym nie generalizował... Było różnie - na Janika, w Zabrzu, koło
            20 stycznia mogliśmy już grać w brydża do białego rana, ale nie
            życzę ci czegos takiego, jak podział Janika... pod osłoną
            kompanii ZOMO... bo to, ze bliscy dowiedzieli się gdzie jesteśmy po
            24/12, to małe piwo...
            Acha! Kościół dostał listę tych, którzy byli na Janika 15/12, już
            16/12... rzekomo wysłał ją do RWE... - żadnych dowodów...
            • karbat Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 14:48
              prawda o warunkach internowanych w stanie wojennym ... spokojnie,
              wszystko kombatanci .
              Ci nabardziej pyskaci wami rzadza ,sa na placowkach i w spolkach ...
              po zawarciu umowy spolecznej ,
              jak rzadza ... widac po 20 latach , cos sie nie zgadza ? .
              • sclavus spamujesz! 11.12.09, 14:54

                • etwas-geheimnis Re: spamujesz! 11.12.09, 20:32
                  [b]W Warszawie na Białołęce ,dawalo sie wytrzymać .Pierwsze dwa ,trzy dni były
                  najgorsze ,bo niepewnosć co bedzie ,potem sypneły sie paczki i święta pewnie
                  niejeden miał bogatsze niz na wolnosci ,bo nic w sklepach nie było.
    • lackzadek Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 14:54
      Byłem w Arłamowie i oglądałem katownię Lecha! No daj Boże zdrowie!
      • trzymilionowy.post Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 11.12.09, 20:17
        On miał luksus, to fakt. Tysiące innych już nie.
        • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 12.12.09, 12:03
          dla wielu z nich/.internowanych/ to było załapanie się w lepsze życie .
          • etwas-geheimnis Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 12.12.09, 12:06
            Nie gadaj głupot.Wtedy nikt tak nie myslał.Komuna wydawała się nieusuwalna.Walka
            była o jej tzw.ludzka twarz.
            • zoil44elwer Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 12.12.09, 12:15
              Walka o ludzką twarz w/g solidarnościowej Bogurodzicy:"A na drzewach zamiast
              liści będą wisieć komuniści"?
              • nobodyperfect6 Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 12.12.09, 12:48
                nikt tego nie chce pamiętać z Solidarności
    • tatamisza Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 27.12.09, 22:41
      ty pewnie byłeś z bezpieki, na pocieszenie od 1 stycznia "zmiana"
      emerytury będziesz miał tyle co ja no może trochę mniej
      • fanpanajurka Re: prawda o warunkach internowanych w stanie woj 27.12.09, 23:30
        tatamisza napisał:

        > ty pewnie byłeś z bezpieki, na pocieszenie od 1 stycznia "zmiana"
        > emerytury będziesz miał tyle co ja no może trochę mniej


        Nareszcie będzie po równo!
        Komuna wróciła! :-D
        www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
Pełna wersja