nobodyperfect6
10.12.09, 19:15
ponieważ wiele mitów się narobiło i internowanie kojarzone jest z katorgą to
przypomnę - rzeczywiście kilka tysięcy działaczy Solidarności ,ale tez ruchów
typu KOR czy KPN zostało internowanych i osadzonych w zakładach karnych .
Akcja została przeprowadzona perfekcyjnie i bezboleśnie .
/Obrazki znane z ostatnich lat jak ludzie z abecadłem na plecach wyważają
drzwi i rzucają mieszkańców na glebę były nie do pomyślenia /.
Jedyną gehenną tych ludzi było pozbawienie aresztu .
Od samego początku internowani byli pod opieką Rady Prymasowskiej .
Mogli brać udział we mszach sw co tydzień i święta kościelne .
Otrzymywali z zachodu paczki żywnościowe i odzieżowe ,o których zwykły
obywatel nawet nie mógł myśleć .
Rodziny zostały objęte pomocą finansową / na konta wędrowały dolary i marki /
i rzeczową .
Doszło do tego ,że wielu z nich miało lepiej w internacie niż na tzw wolności .
Niektórzy działacze S mieli pretensje do władz ,ze nie zostali internowani .
Internowanie niosło splendor dla danej osoby i sławę w wolnych mediach / BBC
Wolna Europa czy Głos Ameryki /.
Do dziś zresztą wielu odcina kupony od internowania .
Zamiast więc być wdzięczni za to,że generał polepszył ich żywot , dziś ta
zgraja domaga się jeśli nie kary smierci ,to dożywocia jak Kaczyński ,ale
ten pewnie z zemsty ,że nie został internowany.