Gracz Tygodnia: Beata Kempa

13.12.09, 09:31
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • malgorzatagorska Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 09:55
      Zdaniem Wyborczej, a tym samym jej kwalifikowanego 'moralisty' A. Michnika - ten kto broni reguł demokracji to sprytny, podejrzany typ.
      A tu obok forumowicz "krakower" daje wręcz wzorcową wykładnię polityki 'miłości' D. Tuska pisząc: "Gdy kiedys będą wieszać PISowskich aparatczyków, na nia trzeba będzie zmarnować zastrzyk, igłę i strzykawkę....". Oczywiście tzw. język nienawiści zdaniem Wyborczej to nadal specjalność i domena PiS.
      Bo według Wyborczej każda krytyka ludzi i polityków jej formacji, dosłownie każda krytyka ze strony oponentów jest obowiązkowo przejawem nienawiści. W ten sposób, przez taką kwalifikację Wyborcza chce zatkac usta polemistom, w ten sposób Wyborcza niszczy demokrację.
    • cudaktusk [...] 13.12.09, 10:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • conan148 Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 11:11
      Pani Kępka mnie dobija, jej teatrzyk biednej pokrzywdzonej kobitki, która "strasznie ucierpiała" po wyrzuceniu jej z komisji ds. hazardu, to jakiś żart. A ja w radiu 1,5 tygodnia temu słyszałem jak to rozochocona pani Kępka śmiejąc się wymieniała z rozkoszą kogo powoła na listę osób przesłuchiwanych...rzygać się chce jak się patrzy na tych darmozjadów. Chlebowski, Drzewiecki, Kępka, Brudziński, Gosiewskie - to takie samecw...e, hieny żyjące z naszych podatków i tyle w tym temacie
    • wojtekwojtek44 Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 12:15
      Przykro to mówić, ale autor tego postu to typowy PiS-owski prowokator. Ja nie
      znoszę Beaty Kempy, dla mnie to typ prymitywnej przekupy, która trafiła do sejmu
      prosto z magla, ale to my, obywatele RP wybraliśmy to indywiduum do sejmu, więc
      uderzmy się w pierś. Wiem, wiem, wielu z was powie, ze oni na nią nie głosowali,
      przecież ja też nie, ale odpowiedzialność spada na nas jako społeczeństwo. Tym
      nie mniej nikt nie ma prawa pozbawiać drugiego człowieka życia i nie ma prawa
      zdradzać ojczyzny (to a'propos Jaruzelskiego - sprzedawczyka, zdrajcy,
      karierowicza i sowieckiego agenta) więc prowokatorze z PiS, zostałeś
      rozpoznany, przecież to wasze metody nienawiści.
    • onselo Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 12:26
      WIELKIE BRAWA DLA KEMPY:))))))))))))))))))))))))))
      • x2468 Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 23:22
        WIELKIE BRAWA DLA KEMPY:))))))))))))))))))))))))))
        Za co? Za urode?
    • malgorzatagorska Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 13:38
      "Typowy PiS-owski prowokator" - to pewnie ja 'malgorzatagorska'. Nie jestem młodziutka osobą, więc pamiętam inwektywy PZPR-owskiej prasy hurtem rzucane wobec oponentów, inwektywy mające obezwładnić, przestraszyć i zamknąć usta.
      Ten sposób zwracania sie do oponentów ogromnie sie rozwinął w ostatnich latach własnie na forach Wyborczej w wypowiedziach jej fanów. To tylko jeden z przykładów twórczego wkładu Wyborczej w polska kulturę, w "dyskurs publiczny", w demokrację.

      A sama Wyborcza czasami mi sie bardziej kojarzy z prymitywną PZPR-owską agitacją, a nie z aspiracjami obiektywnej, opiniotwórczej gazety. Bo jeżeli nawet w recenzjach filmów Wyborcza pozwala sobie na przyrównywanie negatywnych filmowych bohaterów do braci Kaczyńskich - czy to nie jest prostacka agitacja ???

      Podobno niedawno była konferencja pt. "Wolność a język nienawiści". Bardzo jestem ciekawa rezultatów tej konferencji. Może wreszcie ktos by mnie oświecił na czym polega ten "język nienawiści", podał by mi realne przykłady. I nauczył jak odróżnić polemikę (bo chyba takowa bywa?) od "języka nienawiści". Bo PiS, którym nie jestem zachwycona, incydentalnie, jednorazowo i niepotrzebnie użył słów: łże-elity (i słusznie jeżeli zaliczył do nich G.W.), lumpen-liberalizm (i słusznie bo polski liberalizm jest prostacki, pozbawiony idei, etyki i podbudowy teoretycznej), wykształciuchy (niby prawda, ale po co o tym mówić???).
      Tylko że na 1-o (jedno) pisowskie słowo mamy odpowiedź 987 słów , na jedno odezwanie polemiczne wali sie lawina wyzwisk, przekłamań, pomówień itp. To nie PiS stwarza wrażenie podsycania napięcia tylko cała ta formacja spod znaku Wyborczej, TVN, TOK FM, Radia ZET itd., itp. bez przerwy w każdym momencie szczujaca, opluwająca, spotwarzająca i krzyczaca, że to ich biją...

      MNIE NIE CHODZI O PiS, bo to nie jest ciekawa partia. MNIE CHODZI O POLSKĄ DEMOKRACJĘ, KTÓRA JEST NISZCZONA PRZEZ SIŁY SPOD ZNAKU GAZETY WYBORCZEJ i temu podobne.

      • kancelaria_p_prezydenta Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 13:46
        malgorzatagorska napisała:

        > "Typowy PiS-owski prowokator" - to pewnie ja 'malgorzatagorska'.
        > Nie jestem młodziutka osobą, więc pamiętam inwektywy PZPR-owskiej
        > prasy hurtem rzucane wobec oponentów,

        Widocznie jesteś stara, skoro nie pamietasz jak Jarosław kaczyńskie
        wyzywał GW i jej czytelników od pociotków KPP,
        a Dziennik od "niemieckiej gazety", a ministre MSZ od zdrajców.
      • zoil44elwer Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 17.12.09, 03:45
        Słowa solidaruszej Bogurodzicy z 1980-81:a na drzewach zamiast liści będą wisieć
        komuniści"!!,z rodzinami to było ok 4 miliony tych "liści".Czy słowa tej
        Bogurodzicy w wykonaniu liberałów są inne,bardziej chrześcijańskie?Nie,dołożyli
        tylko PiSowców jako tych też wiszących na drzewach.POmazańcy z Platformy uczą
        się WC na rekolekcjach w Panewnikach(u Dziwisza)?
    • z.potocki Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 13:38
      Kępa ?
      Ludzie tgo pokroju wywołują w człowieku najgorsze instynkty. To dlatego, nawet Ci którzy na codzień zachowują się bardzo grzecznie w tym przypadku pozwalają sobie na tak nieładne komentarze. Ta p....ka do tego stopnia podnosi w człowieku poziom adrenaliny że nawet własna rodzina się od niej odcina.
      Dzięki że ona i Brudziński są na "wizji" ludzie widzą i w odpowiednim momencie zrobią z tych informacji użytek.
    • sw.patryk Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 13:42
      Takie nic . Ani to kobieta , ani mezczyzna. O intelekcie az szkoda mowic , tak go malo. Wyszczekana straganiarka. To jest miara degradacji polskiej tzw. " klasy politycznej "
    • malgorzatagorska Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 13:43
      "Typowy PiS-owski prowokator" - to pewnie ja 'malgorzatagorska'. Nie jestem młodziutka osobą, więc pamiętam inwektywy PZPR-owskiej prasy hurtem rzucane wobec oponentów, inwektywy mające obezwładnić, przestraszyć i zamknąć usta.
      Ten sposób zwracania sie do oponentów ogromnie sie rozwinął w ostatnich latach własnie na forach Wyborczej w wypowiedziach jej fanów. To jest jeden z przykładów twórczego wkładu Wyborczej w polska kulturę, w "dyskurs publiczny", w demokrację.

      A sama Wyborcza czasami mi sie bardziej kojarzy z prymitywną PZPR-owską agitacją, a nie z aspiracjami obiektywnej, opiniotwórczej gazety. Bo jeżeli nawet w recenzjach filmów Wyborcza pozwala sobie na przyrównywanie negatywnych filmowych bohaterów do braci Kaczyńskich - czy to nie jest prostacka agitacja ???

      Podobno niedawno była konferencja pt. "Wolność a język nienawiści". Bardzo jestem ciekawa rezultatów tej konferencji. Może wreszcie ktos by mnie oświecił na czym polega ten "język nienawiści", podał by mi realne przykłady. I nauczył jak odróżnić polemikę (bo chyba takowa bywa?) od "języka nienawiści". Bo PiS, którym nie jestem zachwycona, incydentalnie, jednorazowo i niepotrzebnie użył słów: łże-elity (i słusznie jeżeli zaliczył do nich G.W.), lumpen-liberalizm (i słusznie bo polski liberalizm jest prostacki, pozbawiony idei, etyki i podbudowy teoretycznej), wykształciuchy (niby prawda, ale po co o tym mówić???).
      Tylko że na 1-o (jedno) pisowskie słowo mamy odpowiedź 987 słów , na jedno odezwanie polemiczne wali sie lawina wyzwisk, przekłamań, pomówień itp. To nie PiS stwarza wrażenie podsycania napięcia tylko cała ta formacja spod znaku Wyborczej, TVN, TOK FM, Radia ZET itd., itp. bez przerwy w każdym momencie szczujaca, opluwająca, spotwarzająca i krzyczaca, że to ich biją...

      MNIE NIE CHODZI O PiS, bo to nie jest ciekawa partia. MNIE CHODZI O POLSKĄ DEMOKRACJĘ, KTÓRA JEST NISZCZONA PRZEZ SIŁY SPOD ZNAKU GAZETY WYBORCZEJ i temu podobne.

    • notozobaczymy Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 13:50
      No tak. Wystarczyło przeczytać pół zdania, by odgadnąć autora. Młodzież chyba używa terminu "żal" na takie wypociny.
    • pe3 Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 14:03
      "Typowy PiS-owski prowokator" - to pewnie ja 'malgorzatagorska' - Bardzo trafna samoocena. BRAAAAAAAWO!
    • wredny1 Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 14:10
      Jak moza zmienic cokolwiek po wysluchaniu wywodow tej osoby.Jedyne co
      mozna to przejsc ze stanu podniecenia w stan zniechecenia.
    • malgorzatagorska Re: Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 15:14
      Przepraszam. Nieporozumienie. Nieuwaznie przeczytałam wpis. "PiS-owskim prowokatorem" jednak jak teraz widzę ma być nie ja, lecz pierwszy forumowicz. Nie wiem czy to rzeczywiście prowokator, bo na forach Wyborczej widziałam juz takie prawdziwie orwellowskie seanse nienawiści wobec PiS i nieszczęsnych Kaczyńskich, zwłaszcza wobec tego o pare minut młodszego, takie zabójcze wyzwiska i epitety, że i wpis "krakowera" wpisuje sie w tę Wyborczą poetykę.
    • jan422 Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 15:44
      Istotnie, szkodnik z tej herod baby. Inna sprawa, że PiS-owi nawet pisogębne baby niewiele już pomóc mogą.
    • po750kg Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 16:39
      skomentuję krótko:to babsko nie musi nic mówić,wystarczy spojrzec,aby powiedzieć
      że to mściwe i wredne babsko,takie jak reszta tego ugrupowania-mówię o PIS.
    • zbychuk Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 18:06
      @malgorzatagorska - tak, wlasnie jezyk ktorym Pani sie posluguje to jezyk nienawisci. Polega on na obrzucaniu przeciwnikow epitetami a nie polemice z ich pogladaniu. Polega na oskarzaniu przeciwnikow politycznych o zbrodnie przeciw demokracji lub przeciw narodowi zamiast dyskusji o metodach i zachowaniach.
      Ja panom Kaczynskim patriotyzmu nie odmawiam, choc uwazm, ze ich metody sa bolszewickie (i jestem w stanie to uzasadnic). Ja nie wyzywam ich od Zydow, Niemcow, ZOMO, lze-cokolwiek, nie mowie ze sa "spod znaku", itd. Ja krytykuje decyzje, wypowiedzi, postepowanie a nie osoby, ktore to robia.
      Jest zasadnicza roznica miedzy stwierdzeniem, ze ktos stosuje metody bolszewickie a stwierdzeniem, ze ktos jest bolszewikiem (czy postkomunista, czt rozowy, czy smierdzacy czosnkiem, czy herr Thuske)
      Jest zasadnicza roznica pomiedzy stwierdzeniem, ze ktos klamie a stwierdzeniem ze ktos jest klamca.
      Jesli Pani nie rozumie tej roznicy (a Pani wypowiedz o tym dla mnie swiadczy) to nie mamy wspolnej plaszczyzny do dyskusji, bo to tak jakbysmy romawiali roznymi jezykami.
      Na przyklad Pani zdanie:
      "Bo PiS, którym nie jestem zachwycona, incydentalnie, jednorazowo i niepotrzebnie użył słów: łże-elity (i słusznie jeżeli zaliczył do nich G.W.)" jest wlasnie ATAKIEM PERSONALNYM a nie polemika. Okreslenie "lze-elita" jest obelga a nie polemika. Mozna dyskutowac czy w konkretnym momencie konkretny artykul byl czy nie byl prawdziwy, ale nie okreslac cale srodowisko.
      To jest tak jakbym ja pisal "klamliwe mohery" powiedzialy, itd. zamiast Radio Maryja falszywie powiedzialo itd.
      To jest kwestia kultury i szacunku do pogladow innych, wlasnie wtedy jak sie z nimi nie zgadzamy. No bo nie jest trudno miec ten szacunek jesli sie zgadzamy :)
    • kazik_b4 Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 18:12
      Forum gazeta.pl jest jedynym, ktore zamieszcza bardzo skrajne opinie internautow - i bardzo dobrze! Jesli uwazam, ze PiS to banda populistow, demagogow, dyletantow, ignorantow, uzurpatorow, psychopatow, paranoikow, prostakow w pretensjach i nawiedzonych oszolomow... to jest to moja prywatna opinia, a publicysci Gazety Wyborczej nie maja z tym nic wspolnego! Pani Malgorzata Gorska nie powinna utozsamiac moich opinii z publikacjami Gazety! Odnosze rowniez wrazenie, ze przypisywanie Gazecie jakiejkolwiek "agitacji" jest naduzyciem i swiadczy o pewnej ulomnosci autorki. Mimo nieprzekonujacych zapewnien, ze autorce "NIE CHODZI O PiS, bo to nie jest ciekawa partia"(?), czuje sie frustracje i niezadowolenie autorki, ze Gazeta nie "agituje", by PiS stal sie "ciekawa partia"... jak to robia z wyjatkowa gorliwoscia funkcyjni aktywisci Rzepy - Wildstein, Semka, Ziemkiewicz i pozostali stazysci!
      Poniewaz bez Rzepy moge sie obejsc, a bez Gazety i jej forum nie... dlatego nie zyczylbym sobie nigdy wiecej u wladzy uposledzonych Kaczynskich i ich zacieznej PiSbolszewii!
    • malgorzatagorska Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 19:30
      Za przeproszeniem "łże-elita" nie jest epitetem, oczywiście jest to słowo podbarwione emocją, ale na pewno nie jest obraźliwe. 'Łże-elita" to zwykły rusycyzm, mający takie samo znaczenie jak np. "łze-car", czyli car samozwaniec, car nieprawdziwy, uzurpator. Wbrew pozorom nie chodzi tu o elity kłamliwe, posługujace sie kłamstwem, lecz o pretentendów do bycia elitą, w dodatku elitą namaszczoną, demozytariuszkę etosu, monopolizującą prawdę. Uzycie słowa "łże-elita" kwestionuje przywództwo, poddaje je w wątpliwość. I tyle

      Czyż Wyborcza nie spełnia tych kryteriów ? Proszę też zechcieć zauwazyć jak Wyborcza siebie spostrzega, jak pełna jest samouwielbienia i jak bardzo to spojrzenie rozmija sie z rzeczywistościa, zwłaszcza gdy sie skonfrontuje je z metodami uzywanymi przez to środowisko. To środowisko słynie z dawien dawna z obmawiania ludzi, z niszczenia ludzi przy pomocy szeptanek pełnych insynuacji. Słynie ono ze stosowania metod cenzury, Wyborcza posługuje się wręcz zapisami cenzuralnymi, tj. przemilczaniem osób, dzieł, wydarzeń. Skazuje na niebyt całe obszary polskiej kultury i polskiego zycia umysłowego. Bezwzgledny priorytet Wyborczej i jej środowiska dla partykularnych racji partyjnych jest w dużym stopniu powodem nędzy życia umysłowego w naszym kraju.

      A w ogóle to nie wiedziałam, że jestem aż takim "nienawistnikiem". ZAWSZE DOTĄD SĄDZIŁAM, ŻE OD NIECHĘCI, NAWET SILNEJ, DROGA DO NIENAWIŚCI JEST DALEKA. I dalej tak sądzę, nawet jeżeli co innego będą wmawiać świątobliwi dziennikarze Wyborczej
    • kaczy_mozdzek Krępa?? A ja to PiSs cienkim sikiem! 13.12.09, 19:37
      "Z PiS dążyłeś" - fraszka. Autor - czarny.humor 06.10.2008
      W podłym, politycznym światku,
      Z PiS dążyłeś, do... upadku.
    • cudaktusk Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 19:48
      Dlaczego ją tak szyderczo wyśmiewasz ty cyniczny, półmózgi pismaku?
    • pe3 Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 20:20
      Szanowna Pani malgorzatagorska
      No cóż, czyżby pokuta spowiedzi była aż tak uciążliwa, że trzeba swoje frustracje wylewać w necie? Rozumiem podeszły wiek i kłopoty ze słuchem, zwłaszcza w tych fragmentach o miłości do bliźnich, ale starość nie może być usprawiedliwieniem głupoty.
      Zapomniała Pani dodać do swojej listy Kuronia, Edelmana, Żakowskiego, Bartoszewskiego, Lisa, kropkę nad i, Tvn , gremlinów i kosmitów.
      I proszę szczególnie zachować ostrożność po zmroku, bowiem za każdym rogiem ciemnej ulicy, czai się z pałą Bartoszewski trzymając za pazuchą radio Zet, TOK FM i Monikę Olejnik razem wziętych.
      Pomimo tej, jakże barwnej, acz niebezpiecznej Pani rzeczywistości, Życzę spokojnych i Wesołych Świąt. Ale proszę pamiętać żeby do Świątyni chodzić, jak najkrótszą drogą, na przełaj przez to niebezpieczne pole, na którym Pani mieszka i uważać czy z pobliskiej kapusty nie wyskoczy Żakowski ze swoim radiem?

      A jeśli chodzi o Kempe, to prędzej czy później ktoś ją wyrwie jak kępe chwastu przy drodze. Albo sama uschnie i nie warto nawet o niej mówić. Problem tylko w tym że smród zostanie. Pozdrawiam.

    • brat_biskupa Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 21:04
      Posłowie PO dali ciała. Nie wiem na co były obliczone ich kalkulacje. Boja się przesłuchań przed komisją? Opóźniają jej prace? Na to wygląda. Lęk to kiepski doradca, ci co mogą się obawaiać powinni być usunięci od zarządzania sprawą . Bo popłynąc moze cała reszta.
      A posłowie PIS to wykorzystują i punktują. Tyle jeszcze potrafią.

      Co ma wspólnego działalnosc posłanki Kempy z troską o demokracje?
    • katecheta Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 21:44
      Nie jestem nastawiony politycznie ale uważam, że pani Kempa, czy jak jej tam, robi zadymy bo jest zwyczajnie niezaspokojona seksualnie. Czy ona jest mężatką?
    • kazik_b4 Gracz Tygodnia: Beata Kempa 13.12.09, 21:53
      @malgorzatagorska
      < Za przeproszeniem "łże-elita" nie jest epitetem, oczywiście jest to słowo podbarwione emocją, ale na pewno nie jest obraźliwe. 'Łże-elita" to zwykły rusycyzm, mający takie samo znaczenie jak np. "łze-car", czyli car samozwaniec, car nieprawdziwy, uzurpator. Wbrew pozorom nie chodzi tu o elity kłamliwe, posługujace sie kłamstwem, lecz o pretentendów do bycia elitą, w dodatku elitą namaszczoną, demozytariuszkę etosu, monopolizującą prawdę. Uzycie słowa "łże-elita" kwestionuje przywództwo, poddaje je w wątpliwość. I tyle

      Nie musi pani przepraszac, za ta przydluga balamutna retoryke, ktora wbrew pozorom jest tylko belkotem, majacym sugerowac elokwencje.

      < Czyż Wyborcza nie spełnia tych kryteriów ?

      Czyich kryteriow ? Jakich pretendentow i komu sugerowanych ? ? Elita namaszczona ? przez kogo ?
      Czy nie wydaje sie pani, ze pani bredzi ?
      Delirium pani osiaga piszac o ? depozytariuszce etosu, monopolizujaca prawde ? !
      Czy w pani nawiedzeniu uwaza sie pani za depozytorke prawdy uniwersalnej ? ? wyglada, ze tak ! Powinna pani o swoim etosie czym predzej powiadomic psychiatre !

      < Proszę też zechcieć zauwazyć jak Wyborcza siebie spostrzega, jak pełna jest samouwielbienia i jak bardzo to spojrzenie rozmija sie z rzeczywistościa, zwłaszcza gdy sie skonfrontuje je z metodami uzywanymi przez to środowisko.

      Prosze nie sugerowac, jak Gazeta siebie spostrzega ? to tylko pani baaardzo subiektywne odczucie? i tylko pani wypaczona rzeczywistosc !

      < To środowisko słynie z dawien dawna z obmawiania ludzi, z niszczenia ludzi przy pomocy szeptanek pełnych insynuacji. Słynie ono ze stosowania metod cenzury, Wyborcza posługuje się wręcz zapisami cenzuralnymi, tj. przemilczaniem osób, dzieł, wydarzeń.

      Kolejny pani slowotok? to tylko pani prywatne fobie i insynuacje !
      Ma pani pretensje do Wyborczej, ze nie pisze artykulow o pani ? Na szczescie, rowniez pani nie cenzuruje !

      < Skazuje na niebyt całe obszary polskiej kultury i polskiego zycia umysłowego.

      Znowu pretensje ! Gazeta nie wypelnia misji, jakie pani od niej wymaga ?
      Co za wygorowane i ambitne wymagania od Gazety, bedacej dziennikiem ?!
      Gazeta nie moze odpowiadac za marny stan pani zycia umyslowego ! W domu wszyscy zdrowi ?

      < Bezwzgledny priorytet Wyborczej i jej środowiska dla partykularnych racji partyjnych jest w dużym stopniu powodem nędzy życia umysłowego w naszym kraju.

      Kolejna bezwzgledna bzdura o partykularnych racjach partyjnych Gazety! Pani te brednie sama wymysla ? Czy moze slyszy pani podszepty ?
      Nie moze pani kazdorazowo obarczac Wyborcza, pani nedza zycia umyslowego !

      < A w ogóle to nie wiedziałam, że jestem aż takim "nienawistnikiem". ZAWSZE DOTĄD SĄDZIŁAM, ŻE OD NIECHĘCI, NAWET SILNEJ, DROGA DO NIENAWIŚCI JEST DALEKA. I dalej tak sądzę, nawet jeżeli co innego będą wmawiać świątobliwi dziennikarze Wyborczej

      Co powoduje, ze uwaza pani dziennikarzy Wyborczej za swietobliwych ? Jakiego rodzaju gwalt intelektualny dokonuja na pani niepelnosprawnym umysle dziennikarze Wyborczej ? Co oni wylacznie pani wmawiaja? i dlaczego akurat pani?
      Nie jestem pewien czy pani jest nienawistnikiem, ale jestem pewien, ze jednak pani na cos cierpi. Ma pani okazje osadzic sie sama, po licznych sadach, ktore pani wydala. Moze znajdzie sie pani w koncu, na wlasciwej drodze ?
Pełna wersja