posel W.: klamac to nie znaczy zawsze to samo

14.12.09, 22:08
Posel Wassermann o sprawie swojego bylego doradcy, ktory po zakoczeniu doradzania poszedl w biznes hazardowy. Ciekawa logika, trzeba przyznac.

"(...)Nie kłamałem, bowiem nie mówiłem pod przysięgą, tylko wypowiadałem się dla mediów.(...)"




www.dziennik.pl/polityka/article504499/Platforma_szuka_hakow_na_Wassermanna.html
    • venus99 Re: posel W.: klamac to nie znaczy zawsze to samo 14.12.09, 22:24
      pisia moralność,logika,przyzwoitość i przede wszystkim pisia podłość
      i krętactwo.
      • x2468 Re: posel W.: klamac to nie znaczy zawsze to samo 14.12.09, 22:36
        Przypomnijcie co mowil Wassermann na temat extra rury z gazem.Szedl w
        zaparte.Twierdzil ze zadnej rury nie bylo choc wszystkie telewizje i czasopisma
        ta rure pokazywaly.Potem byla smierc robotnika na budowie jego domu-rowniez sie
        zaparl i wreszcie sprawa wanny ktora kosztowala podatnika okolo 150000
        zl.Rowniez matactwo.
        Taki pisi sredniak.
    • basia.basia kłamca i konfabulator:) 14.12.09, 22:33

      polska.netbird.pl/a/30635,1
      „Co ja poradzę na to, że Platforma dojrzała do tego, że ktoś, kto u mnie
      pracował, może być rzetelny, uczciwy i profesjonalny i go zatrudniła” –
      powiedział nam poseł PiS, gdy zapytaliśmy go o Macioszka. „To naprawdę wyjątkowa
      sytuacja, zazwyczaj jak ktoś mówił, że pracował w kancelarii z panem ministrem
      Wassermanem, to takich ludzi bezlitośnie tępiono. Zbigniew Macioszek został
      zatrudniony po zakończeniu naszych rządów, zatrudnili go ludzie Platformy
      Obywatelskiej. Nie dajmy się zwariować, to już jest dno absurdu. Moi przeciwnicy
      polityczni chcą mnie zdyskredytować, ośmieszyć, jak nie ma żadnego prawnego
      powodu, by mnie wykluczyć z komisji do spraw afery hazardowej, to szukają każdej
      metody, by zmniejszyć mi komfort pracy, bym się musiał tłumaczyć, żebym był pod
      pręgierzem podejrzeń. To bardzo przemyślana strategia. Co ja mogę mieć wspólnego
      z tym, że rząd Platformy zechciał kogoś zatrudnić na takim stanowisku? Miałem
      pójść do Donalda Tuska i powiedzieć: panie premierze, ja będę w komisji, niech
      pan tego nie robi, bo będzie kolizja interesów?” - pyta Zbigniew Wassermann.
      • x2468 Re: kłamca i konfabulator:) 14.12.09, 22:39
        Piekna rura
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/3292000,80273,3145202.html?back=/Wiadomosci/1,80273,3145596,.html
      • bryt.bryt Re: kłamca i konfabulator:) 14.12.09, 22:45

        (...)
        > Miałem pójść do Donalda Tuska i powiedzieć: panie premierze, ja
        > będę w komisji, niech pan tego nie robi, bo będzie kolizja
        > interesów?” - pyta Zbigniew Wassermann.

        Powinien byl pojsc do premiera Jaroslawa Kaczynskiego i powiedziec: panie Kaczynski niech pan nie zatrudnia mojego doradcy tuz przed odejsciem, bo jak pozniej bede sie tlumaczyl, to sie osmiesze.
      • masuma Re: kłamca i konfabulator:) 14.12.09, 22:51
        Tymczasem okazało się, że w tej sprawie też łgał:
        Macioszek został zatrudniony 9 listopada 2007 r.,
        a PIS przekazał władzę PO dopiero 16 listopada.
        Dowody są jasne i oczywiste
        • boblebowsky Re: kłamca i konfabulator:) 14.12.09, 23:50
          Właśnie Pitera za to łgarstwo bitą chamicę pasem u Lisa pociągnęła.
        • wariant_b Re: kłamca i konfabulator:) 14.12.09, 23:57
          masuma napisał:
          > Macioszek został zatrudniony 9 listopada 2007 r.,
          > a PIS przekazał władzę PO dopiero 16 listopada.

          Do pełni szczęścia brakuje tylko, żeby się okazało,
          że sam mu to załatwił.
          • bryt.bryt Re: kłamca i konfabulator:) 15.12.09, 18:59
            wariant_b napisał:

            > masuma napisał:
            > > Macioszek został zatrudniony 9 listopada 2007 r.,
            > > a PIS przekazał władzę PO dopiero 16 listopada.
            >
            > Do pełni szczęścia brakuje tylko, żeby się okazało,
            > że sam mu to załatwił.

            Dokumentu na pewno nie znajdziemy. Ale nietrudno sobie wyborazic, ze Wassermann mogl polecic swego doradce komus znajomemu.
    • kancelaria_p_prezydenta Re: posel W.: klamac to nie znaczy zawsze to samo 14.12.09, 23:44
      bryt.bryt napisał:


      > "(...)Nie kłamałem, bowiem nie mówiłem pod przysięgą,
      > tylko wypowiadałem się dla mediów.(...)"

      GENIALNE!

      Ja bym jeszcze rozwinął:

      - Jak wiadomo media kłamią, wiedząc o tym skłamałem,
      żeby odbiorca w efekcie otrzymał prawdę.
      Pech chciał ze media ten jeden jedyny raz nie skłamały!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja