Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza

18.12.09, 11:06
zasługują na pomnik czy szafot ?
    • kajdanki_dla_giwi_z_po Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 11:53
      dziobak.brunatny napisał:

      > zasługują na pomnik czy szafot ?


      Moja małżonka za czasów PRL-u, w latach 1976 - 1981 odkładała po
      100,- zł miesięcznie ze swoich studenckich głodowych pieniędzy
      otrzymywanych od rodziców, którzy sobie wszystkiego odmawiali
      - byle tylko dziecko zdobyło szkołę - na mieszkanie spółdzielcze.
      To mieszkanie było zaplanowane w budowie dopiero za dwadzieścia lat.
      Potem przyszły zmiany Soroza i wszytko przepadło.
      Czyżby? Ktoś się na tym nieźle obłowił... ? Później oznaczało, że
      taki jeden ( SB ) był dwa miesiące na zachodzie i przywiózł do domu
      fortunę (!) Czyli zalegalizował skradziony w Poplsce łup. Tak, jakby
      tym obywatelom ( głupolom )w Polsce można było "wmówić" że fortuny
      można się dorobić na zachodzie w kilka tygodni...
      A wkład tak ciężko uzbieranych pieniędzy mojej małżonki "przepadł"

      Teraz wystawimy mu pomnik?

      PS. sam byłem na zachodzie - takie brednie o fortunie wkilka
      miesięcy - wzbudzają tylko śmiech... tyle, że nas to kosztowało
      wiele, bardzo wiele wyrzeczeń oraz przez takie kłamstwa poznaliśmy
      działanie własnego rządu (polskiego?) !
      • sierzant_nowak Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 11:57
        > Moja małżonka za czasów PRL-u, w latach 1976 - 1981 odkładała po
        > 100,- zł miesięcznie ze swoich studenckich głodowych pieniędzy
        > otrzymywanych od rodziców,

        a ile za te 100 zlotych mozna bylo kupic dolaorw w tamtych czasach? Po realnych (a wiec czarnorynkowych), a nie regulowanych cenach? jednego? Dwa?

        Tak widac, ile NA PRAWDE bylo warte to 100 zl... I to nie wina Balcerowicza, rynku, Soroza czy kapitalizmu tylko zludy generowanej przez gospodarke planowa...
        • dziobak.brunatny Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 12:06
          • boblebowsky Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 12:27
            Ja za to chętnie bym się czegoś dowiedział.
            • boblebowsky Ty dziobak, co z tym wykładem? 18.12.09, 13:27
              Rozsiadłem się wygodnie, czekam a tu nic. Nie widzisz że tomson nie dał rady i
              musisz wkroczyć do akcji?
              • dziobak.brunatny Biblioteki od Ameryki, ąż po Pekin uginają się 18.12.09, 14:12
                od książek o tym, że planowanie jest podstawowym elementem skuteczności i sprawności procesu zarządzania. System polityczny nie ma tu nic do rzeczy, jak by zresztą chcieli coponiektórzy niedouczeni fanatycy solidaryzmu społecznego, albo innej maści popaprani pisiorkowaci anarchiści ...
                • boblebowsky Re: Biblioteki od Ameryki, ąż po Pekin uginają si 18.12.09, 14:30
                  Ciapuś, masz mnie za głupka? Napisałeś o "gospodarce planowej" a nie o
                  planowaniu w gospodarce w sensie ogólnym więc nie próbuj w tak żenujący sposób
                  znowu się wykręcać, bo różnica miedzy tymi pojęciami jest tak jak między
                  krzesłem i krzesłem elektrycznym.

                  dziobak.brunatny napisał:

                  > od książek o tym, że planowanie jest podstawowym elementem skuteczności i spraw
                  > ności procesu zarządzania. System polityczny nie ma tu nic do rzeczy, jak by zr
                  > esztą chcieli coponiektórzy niedouczeni fanatycy solidaryzmu społecznego, albo
                  > innej maści popaprani pisiorkowaci anarchiści ...
                  • dziobak.brunatny gospodarka to nie krzesło mądralo ... 18.12.09, 14:45
                    • boblebowsky Grzecznie zapytam, jeszcze raz. 18.12.09, 14:56
                      Czy nie widzisz różnicy miedzy "gospodarką planową" a planowaniem w gospodarce?
                      • dziobak.brunatny Myślisz,że lepiej by brzmiało gospodarka planowana 18.12.09, 15:02
                        • boblebowsky [...] 18.12.09, 15:13
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ayran Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 12:36
            A którego ekonomistę od gospodarki planowej cenisz najbardziej?
            • tornson Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 12:41
              ayran napisał:

              > A którego ekonomistę od gospodarki planowej cenisz najbardziej?
              Najlepiej model gospodarki planowej spisuje się dziś w ramach UE. Centralnie
              planowane przez Brukselę, przy kooperacji z regionami krajów członkowskich,
              przyczynia się do awansu cywilizacyjnego najbardziej zacofanych regionów UE, już
              na tym niebywale skorzystała w Hiszpania.
              • ayran Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 12:47
                Czy ja cię o coś pytałem? Nie. Ale jezeli - podobnie jak kolega powyżej - jesteś
                zwolennikiem gospodarki planowej, to również do ciebie kieruję pytanie o
                nazwisko najbardziej cenionego ekonomisty.
                • tornson Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 12:58
                  ayran napisał:

                  > Czy ja cię o coś pytałem? Nie. Ale jezeli - podobnie jak kolega powyżej - jeste
                  > ś
                  > zwolennikiem gospodarki planowej, to również do ciebie kieruję pytanie o
                  > nazwisko najbardziej cenionego ekonomisty.
                  O pierdołach to sobie pogadaj na forum zainteresowania czy czymś podobnym.
                  • ayran Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 13:11
                    Rozumiem, że ten ekonomista, to jakaś pierdoła? Kołodko?
                    • etwas-geheimnis Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 13:17
                      Oczywiście że ....Stalin:-) Na wszystkim się znał.:-)
                    • tornson Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 14:33
                      ayran napisał:

                      > Rozumiem, że ten ekonomista, to jakaś pierdoła? Kołodko?
                      Mało co rozumiesz, jak na funkcjonalnego analfabetę przystało. :o/
                      O pierdołach w rodzaju ulubiony aktor, ulubiony polityk,
                      ulubiony ekonomista, itp. pogadaj sobie na plotkarsko-tabloidowym forum.
                      • ayran Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 15:35
                        tornson napisał:

                        > ayran napisał:
                        >
                        > > Rozumiem, że ten ekonomista, to jakaś pierdoła? Kołodko?
                        > Mało co rozumiesz, jak na funkcjonalnego analfabetę przystało. :o/

                        To nie ja się przedstawiałem jako uboczny produkt degrengolady polskiego systemu
                        edukacji pomaturalnej po 1989. Nie ja - tylko ty - najwyraźniej całkowicie słusznie.

                        > O pierdołach w rodzaju ulubiony aktor, ulubiony polityk,
                        > ulubiony ekonomista, itp. pogadaj sobie na plotkarsko-tabloidowym forum.

                        Moja hipoteza jest taka, że nie potrafisz wymienić żadnego nazwiska żadnego
                        ekonomisty od gospodarki planowej. A jeśli ewentualnie (np. z pomocą google'a)
                        ci się to uda, to nie będziesz w stanie odpowiedzieć na pytanie "dlaczego?"
              • 1tomasz1 Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 13:33
                A to ciekawe. Pracuję w pewnej firmie produkcyjnej. Za czasów PRL przychodził z
                KC rozkaz ile i czego należy wyprodukować i za ile sprzedać. Tymczasem od 2004
                r. nikt z Brukseli się z nami jeszcze nie kontaktował w tej sprawie. Zapomnieli
                o nas? ;)
                • w.i.l To dziwne. Bo w EU obowiązują kwoty np. 18.12.09, 14:14
                  na dozwoloną produkcję artykułów rolnych...
                  Za większenie produkcji są wysokie kary.
                • dziobak.brunatny Słyszałeś coś o parametrycznym zarządzaniu ? 18.12.09, 14:19
                • tornson Re: Nic nie wiesz o gospodarce planowej ... 18.12.09, 14:39
                  1tomasz1 napisał:

                  > A to ciekawe. Pracuję w pewnej firmie produkcyjnej. Za czasów PRL przychodził z
                  > KC rozkaz ile i czego należy wyprodukować i za ile sprzedać. Tymczasem od 2004
                  > r. nikt z Brukseli się z nami jeszcze nie kontaktował w tej sprawie. Zapomnieli
                  > o nas? ;)
                  Masz bardzo płytkie pojęcie w tym temacie. Radzę nie zabieraj głosu bo się
                  niemiłosiernie kompromitujesz.
                  A wracając do planowania, to właśnie jego brak był jedną z głównych przyczyn
                  nieuznania przez UE państwowej pomocy dla stoczni.
            • dziobak.brunatny Milton Friedman, John Maynard Keynes 18.12.09, 14:18
              & uczniowie ... mówi Ci to coś ?
              • ayran Re: Milton Friedman, John Maynard Keynes 20.12.09, 07:11
                To jest efekt twojego grzebania w google'u? Dość mizerny...
          • neo.nick gospodarla planowa zbudowala w PL wszystko 18.12.09, 13:31
            gospodarka kapitalistyczna ukradla Polakom wszystko.
            • boblebowsky Re: gospodarla planowa zbudowala w PL wszystko 18.12.09, 13:44
              neo.nick napisał:

              > gospodarka kapitalistyczna ukradla Polakom wszystko.

              Nie ma co zakasowałeś wszystkich w tej dyskusji:)))))
              • dziobak.brunatny A na dodatek najbardziej marnotrawny system 18.12.09, 14:21
              • neo.nick Re: gospodarla planowa zbudowala w PL wszystko 18.12.09, 22:19
                tak juz mam;))
            • wos9 Re: gospodarla planowa zbudowala w PL wszystko 18.12.09, 13:49
              neo.nick napisał:

              > gospodarka kapitalistyczna ukradla Polakom wszystko.

              Zbudowała, bo nie liczyły się koszty i ceny oraz konkurencyjność
              wytwarzanych w tych fabrykach towarów.
              Przykładem stocznie - w socjalizmie sprzedawała się wszystko,
              głównie do ZSRR i poniżej kosztów produkcji. I strasznie długo ten
              niby-kapitalizm zwlekał z ich sprzedażą. Wreszcie nadział się na to,
              że - jako stocznie - są niesprzedawalne, bo nigdy nie będą
              konkurencyjne.
              • dziobak.brunatny Jakieś pierdoły opowiadasz ... 18.12.09, 14:22
                • boblebowsky Moc twoich argumentów jest porażajaca 18.12.09, 14:38
                  jak zwykle z resztą. Powinieneś wziąć sobie do serca przysłowie o złocie i
                  milczeniu:))))
                  • dziobak.brunatny Mów prawdę, a ona Cię wyzwoli 18.12.09, 14:48
                    • boblebowsky A ty spróbuj napisać cokolwiek ! 18.12.09, 14:54
                      COKOLWIEK!!!! Bo na razie pokazujesz tylko żeś zwykły burek co tylko szczekać
                      potrafi!
                      • dziobak.brunatny Na naukę nigdy nie jest za późno 18.12.09, 15:04
                        ale korepetycji udzielam tylko odpłatnie
                        • boblebowsky Re: Na naukę nigdy nie jest za późno 18.12.09, 15:34
                          dziobak.brunatny napisał:

                          > ale korepetycji udzielam tylko odpłatnie

                          A ja z przyjemnością dałbym ci bezpłatną lekcję, kultury dyskusji, i to
                          najchętniej osobiście!
                          • dziobak.brunatny Na odwagę Ci się zebrało czy co ? 18.12.09, 15:44
                            ... jakieś problemy osobiste, kompleksy itp. ... to trzeba zmienić forum
                        • wos9 Re: Na naukę nigdy nie jest za późno 18.12.09, 17:14
                          dziobak.brunatny napisał:

                          > ale korepetycji udzielam tylko odpłatnie

                          dziobaczku, kto by ci chciał płacić za twoje korepetycje?
                          Każdemu zarzucasz opowiadanie pierdołów. To wszystko, co
                          potrafisz.
                          • dziobak.brunatny "Nie liczyły się koszty i ceny" 18.12.09, 18:33
                            ... te Twoje słowa należą do arsenału tzw. stereotypów, którymi liberałowie wspierani przez Solidarność zakrzykiwali prawdę. Są taką samą oczywista nieprawda, jak i to, że jedynym importerem produkcji był ZSRR. Przecież wystarczy spojrzeć do odpowiednich roczników statystycznych. Wydaje mi się, że niepotrzebnie uogólniłeś zasady funkcjonowania Polski podczas II Wojny Światowej, Wojny Domowej, ale już nie Stanu Wojennego. Jeżeli był to tylko żart-prowokacja to jesteś usprawiedliwiony ...
                            "Płacenie za korepetycje" to taki chwyt retoryczny dla zbyt nachalnych dyskutantów ...
                            • wos9 Ale usprawiedliwienia od ciebie nie potrzebuję! 18.12.09, 19:21
                              dziobak.brunatny napisał:

                              > ... te Twoje słowa należą do arsenału tzw. stereotypów, którymi
                              liberałowie wsp
                              > ierani przez Solidarność zakrzykiwali prawdę. Są taką samą
                              oczywista nieprawda,
                              > jak i to, że jedynym importerem produkcji był ZSRR. Przecież
                              wystarczy spojrze
                              > ć do odpowiednich roczników statystycznych. Wydaje mi się, że
                              niepotrzebnie uog
                              > ólniłeś zasady funkcjonowania Polski podczas II Wojny Światowej,
                              Wojny Domowej,
                              > ale już nie Stanu Wojennego. Jeżeli był to tylko żart-prowokacja
                              to jesteś usp
                              > rawiedliwiony ...
                              > "Płacenie za korepetycje" to taki chwyt retoryczny dla zbyt
                              nachalnych dyskutan
                              > tów ...
                            • wujaszek_joe Re: "Nie liczyły się koszty i ceny" 18.12.09, 22:39
                              racja, ZSRR nie był jedynym importerem naszej produkcji.
                              Dopłacaliśmy np. do węgla żeby zdobyć dewizy na przetrwanie.
                              Mieliśmy także rozwinięty eksport wewnętrzny.
                              Takich osiągnięć PRLu nie powtórzy już nikt!
        • kajdanki_dla_giwi_z_po a ty czujesz -jak cię kto robi w durnia+++!!!!!!!! 18.12.09, 12:21
          sierzant_nowak napisał:

          > > Moja małżonka za czasów PRL-u, w latach 1976 - 1981 odkładała po
          > > 100,- zł miesięcznie ze swoich studenckich głodowych pieniędzy
          > > otrzymywanych od rodziców,
          >
          > a ile za te 100 zlotych mozna bylo kupic dolaorw w tamtych
          czasach? Po realnych
          > (a wiec czarnorynkowych), a nie regulowanych cenach? jednego? Dwa?
          >
          > Tak widac, ile NA PRAWDE bylo warte to 100 zl... I to nie wina
          Balcerowicza, ry
          > nku, Soroza czy kapitalizmu tylko zludy generowanej przez
          gospodarke
        • tornson Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 12:38
          sierzant_nowak napisał:

          > a ile za te 100 zlotych mozna bylo kupic dolaorw w tamtych czasach? Po realnych
          > (a wiec czarnorynkowych), a nie regulowanych cenach? jednego? Dwa?
          Ze względu na zimną wojnę dolar i złoty były wzajemnie niewymienne chyba że
          drogą przestępstwa.

          > Tak widac, ile NA PRAWDE bylo warte to 100 zl... I to nie wina Balcerowicza, ry
          > nku, Soroza czy kapitalizmu tylko zludy generowanej przez gospodarke planowa...
          A może raczej zimnej wojny i odseparowania się obu wrogich bloków wzajemnie od
          siebie. Siła nabywcza Polaka była wtedy porównywalna do siły nabywczej Włocha i
          dużo wyższa niż siła nabywcza Hiszpana.
          • etwas-geheimnis Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 13:19
            Tak ,oczywiście ale ....w towarach na kartki:-)
            • dziobak.brunatny W Ameryce też były kartki ... 18.12.09, 14:24
            • tornson Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 14:36
              etwas-geheimnis napisał:

              > Tak ,oczywiście ale ....w towarach na kartki:-)
              Albo kartki albo zaporowe ceny. Zresztą kartki weszły dopiero w latach 80ych gdy
              solidaruchy sparaliżowały gospodarkę.
              • scoutek Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 14:44
                tornson napisał:

                > etwas-geheimnis napisał:
                >
                > > Tak ,oczywiście ale ....w towarach na kartki:-)
                > Albo kartki albo zaporowe ceny. Zresztą kartki weszły dopiero w latach 80ych


                bardzo ciekawe
                a na cukier?
                • dziobak.brunatny A pies ? 18.12.09, 14:49
                • tornson Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 14:51
                  scoutek napisała:

                  > bardzo ciekawe
                  > a na cukier?
                  Nie rozmieszaj mnie, były kartki i co z tego jak spożywano wtedy cukru mniej
                  więcej tyle co dziś.
                  • wujaszek_joe Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 21:00
                    acha, czyli te kartki były tak dla jaj
        • w.i.l Sierżancie, nie rozumiecie jako zupak z koszar, 18.12.09, 14:12
          że dolar był po 100 bo ich posiadanie było zabronione?
          Nie było wtedy wolnego rynku na walutę zachodnią więc i cena nie
          była wolna.
          • dziobak.brunatny A terz jest wolna tylko, że w trybach ... 18.12.09, 14:26
            • wos9 W jakich trybach? 18.12.09, 17:17

          • etwas-geheimnis Re: Sierżancie, nie rozumiecie jako zupak z kosza 19.12.09, 02:15
            Jak taka bzdure można napisać? Dolary było po 100-120 zł bo własnie cena była
            wolna i rynek ja regulował. A że kupowanie i sprzedawanie było zabronione to juz
            inna sprawa.
      • janonet4 Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 11:58
        teraz potrzeby bedzie plan balerowicz bis!!!!
        • dziobak.brunatny Biedaku dokształć się trochę ... 18.12.09, 12:09
      • ayran Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 12:00
        kajdanki_dla_giwi_z_po napisał:

        > Moja małżonka za czasów PRL-u, w latach 1976 - 1981 odkładała po
        > 100,- zł miesięcznie ze swoich studenckich głodowych pieniędzy
        > otrzymywanych od rodziców, którzy sobie wszystkiego odmawiali
        > - byle tylko dziecko zdobyło szkołę - na mieszkanie spółdzielcze.
        (...)
        > Potem przyszły zmiany Soroza i wszytko przepadło.

        Naprawdę? A co z latami 1982-1989? Wtedy wkład żony z lat poprzednich spokojnie
        sobie rósł i perspektywa mieszkania była coraz bliższa? Dzięki generałowi, jak
        rozumiem?
      • dziobak.brunatny [...] 18.12.09, 12:08
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wujaszek_joe Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 20:53
        kajdanki_dla_giwi_z_po napisał:
        > Moja małżonka za czasów PRL-u, w latach 1976 - 1981 odkładała po
        > 100,- zł miesięcznie ze swoich studenckich głodowych pieniędzy
        PRL ją oszukał i obwiniasz Balcerowicza?
      • man_sapiens Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 20.12.09, 01:48
        kajdanki_dla_giwi_z_po napisał:

        > dziobak.brunatny napisał:
        >
        > Moja małżonka za czasów PRL-u, w latach 1976 - 1981 odkładała po
        > 100,- zł miesięcznie ze swoich studenckich głodowych pieniędzy
        > otrzymywanych od rodziców, którzy sobie wszystkiego odmawiali
        > - byle tylko dziecko zdobyło szkołę - na mieszkanie spółdzielcze.
        > To mieszkanie było zaplanowane w budowie dopiero za dwadzieścia lat.
        > Potem przyszły zmiany Soroza i wszytko przepadło.

        Zanim Balcerowicz zaczął pracować w rządzie inflacja wynosiła ponad 600% procent
        rocznie. Czyli pieniądze odłożone przez twoją zapobiegliwą małżonkę traciły
        wartość w ciągu roku do 1/7 (ok 15%) tego, co były warte na początku. Nie miało
        to nic wspólnego ani z Balcerowiczem, ani nawet z upadkiem komunizmu bo to już w
        komunizmie taka inflacja była. Reformy Balcerowicza gwałtownie zahamowały ten
        spadek wartości złotówki: inflacja spadła w pierwszym roku do około 40% (czyli
        po roku pieniądze były warte 60% tego, co na początku), w drugim roku poniżej 20%.
    • neo.nick kajdany,dozywocie, konfiskata nie tylko dla niego 18.12.09, 13:29
      ale dla wszystkich uwlaszczonych Polska gangsterow solidaruszych,
      komuszych, esbeckich, zdradzieckich.....
      • dziobak.brunatny Czyli zwykłych cwaniaków i złodziei 18.12.09, 14:30
        • neo.nick Re: Czyli zwykłych cwaniaków i złodziei 18.12.09, 14:34
          ci uwlaszczency to nie byli zwykli zlodzieje, oni byli i sa
          polityczni...
          • wos9 Re: Czyli zwykłych cwaniaków i złodziei 18.12.09, 17:20
            neo.nick napisał:

            > ci uwlaszczency to nie byli zwykli zlodzieje, oni byli i sa
            > polityczni...

            Zwykle są polityczni. Jeśli myślisz, że w przypadku kolejnej
            rewolucji uwłaszczą się apolityczni?
        • boblebowsky O ! Widzę, że tu w końcu trafiłeś na odpowiedzni 18.12.09, 14:41
          poziom dyskutanta i argumentów:))) No to sobie pogadajcie, a ja jeśli pozwolicie
          będę się rozkoszował tą niezwykle ciekawą polemiką.
          • dziobak.brunatny [...] 18.12.09, 14:50
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • oddaliska Re: Chcesz coś się dowiedzieć o kolegach ? 18.12.09, 14:57
              Zbadajcie genotyp Balcerowicza a dowiecie się, że ma geny Lenina Stalina,
              Sorosza , tylko nic polskiego.
              • dziobak.brunatny [...] 18.12.09, 15:07
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • isa.stern Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 15:56
      masz już wyrobione zdanie; użycie sformułowania "zbrodnie" nie pozostawia
      wątpliwości, że brak Ci podstawowej wiedzy z zakresu ekonomii, planu
      Balcerowicza oraz otwartości na argumenty, jesteś niczym redaktor Bronisław:
      wszystko z góry wiesz lepiej..:/
      podobnego zabiegu erystycznego dokonali ostatnio lewacy skupieni wokół "Krytyki
      politycznej", ale mieli nieco inne intencje:
      wyborcza.pl/1,76842,7373202,Gadomski__Czy_slowa_tej_lewicy_maja_jeszcze_jakies.html
      • dziobak.brunatny Nie wiesz przypadkiem dlaczego w Chinach 18.12.09, 16:21
        jest taki rozwój gospodarczy ?
        • isa.stern Re: Nie wiesz przypadkiem dlaczego w Chinach 18.12.09, 16:30
          oczywiście, że wiem...:P
    • cvii Zbrodnie to może nie, błędy i wałki owszem 18.12.09, 16:38
      Lipne prywatyzacje, brak reprywatyzacji, totalnie spaprana "duża" prywatyzacja,
      wzrost biurokacji i fiskalizmu, odkręcanie reform Wilczka, bezrefleksyjny druk
      obligacji i zwiększanie zadłużenia (pamięta ktoś jak bodaj w 1999 dług publiczny
      zaczął rosnąć w niespotykanym przedtem tempie 12%?). Kapitalizm ma z tym
      wszystkim chyba mało wspólnego? Na plus zaliczyłbym mu jedynie ostatnie lata
      prezesowania w NBP, tak gdzieś od 2004 (mam tu pod ręką minutes z tamtego
      okresu), kiedy w końcu zrozumiał te topornie bo topornie zapodawane przez siebie
      kawałki o inflacji i zaczął w Radzie głosować jak liberał. Niemniej to krótki
      przebłysk musiał być, bo np. ostatnio znowu wylazł z niego komuch, gdy wzywał
      rzund do "dokapitalizowania" PKO BP, z mojej kasy oczywiście. Czyli zupełnie tak
      jak inny profesor, Lepper Andrzej.
      • wujaszek_joe Re: Zbrodnie to może nie, błędy i wałki owszem 18.12.09, 20:58
        jakoś Balcerowicz na niczym się nie obłowił.
        Było pełno błędów i on tego nie kryje, ale jakoś nie było chętnego, który gotów
        był reformować PRL w stanie zapaści.
        Te reformy Wilczka były super liberalne niestety okazało się że jesteśmy za mało
        uczciwi. Dlatego obrośliśmy w gąszcz niesprawiedliwych niesłusznych przepisów.
        Co do 99r. to Balcerowicz wycofał się z rządu, kidy stracił złudzenia, że
        koalicja poprze jego reformy. Trudno oskarżać Balcerowicza o zwiększanie
        deficytu, każdego tylko nie jego.
    • goldenwomen93 Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza-szafot 18.12.09, 17:08
      www.aferyprawa.com/index2.php?p=teksty/show&dzial=polityka&id=1109
      • m.c.hrabia Re: na stos na stos. 18.12.09, 18:52
        a podpalał będzie ksiądz z krzyżem w dłoni.
        • wos9 Re: na stos na stos. 18.12.09, 19:26
          m.c.hrabia napisał:

          > a podpalał będzie ksiądz z krzyżem w dłoni.

          Bo tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a
          Polak Polakiem.
    • etta2 Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 20:37
      Zdecydowanie na POMNIK!!!!!!
      Tylko kretyn może nie docenić tego, co zrobił Balcerowicz: wywlókł
      nas z komuszej niemocy. Braków podstawowych artykułów niezbędnych do
      zycia, braku żarcia, mydła, butów i.t.p. Wyjście z bagna gospodarki
      socjalistycznej to naprawdę powód do postawienia pomnika. Z
      hiperinflacji (rzedu 600%) dojść do WYMIENIALNEGO ZŁOTEGO, to trzeba
      mieć łeb nie od parady i ON tego dokonał. Dziwię się bardzo tym, co
      tęsknią za 600% inflacją......
      • pokemon4 Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 19.12.09, 03:11
        etta2 napisała:

        > Zdecydowanie na POMNIK!!!!!!

        Na nagrobek. Niechby już spoczął tam na laurach.

        > Tylko kretyn może nie docenić tego, co zrobił Balcerowicz: wywlókł
        > nas z komuszej niemocy.

        Was - owszem, ale co z resztą tego "społeczeństwa", hm?

        Braków podstawowych artykułów niezbędnych do
        > zycia, braku żarcia, mydła, butów i.t.p. Wyjście z bagna gospodarki
        > socjalistycznej to naprawdę powód do postawienia pomnika. Z
        > hiperinflacji (rzedu 600%) dojść do WYMIENIALNEGO ZŁOTEGO, to
        trzeba
        > mieć łeb nie od parady i ON tego dokonał. Dziwię się bardzo tym, co
        > tęsknią za 600% inflacją......

        Widzę, że ty się znasz, etta-bzdetta, jak mało kto.
    • veve.stonder Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 18.12.09, 20:55
      Słaba prowokacja, ale mimo wszystko mam pytanie, jakich to zbrodni ekonomicznych
      dopuścił się Balcerowicz?
    • chateau Re: Kapitalistyczne zbrodnie Balcerowicza 19.12.09, 00:17
      Taa, zbrodnie zasługują...
      Żołnierz Wolności posługiwał się mniej nachalną propagandą :-)

      [...]
      Moja małżonka za czasów PRL-u, w latach 1976 - 1981 odkładała po
      100,- zł miesięcznie ze swoich studenckich głodowych pieniędzy
      otrzymywanych od rodziców, którzy sobie wszystkiego odmawiali
      - byle tylko dziecko zdobyło szkołę - na mieszkanie spółdzielcze.
      To mieszkanie było zaplanowane w budowie dopiero za dwadzieścia lat.
      Potem przyszły zmiany Soroza i wszytko przepadło.
      Czyżby? Ktoś się na tym nieźle obłowił... ? Później oznaczało, że
      taki jeden ( SB ) był dwa miesiące na zachodzie i przywiózł do domu
      fortunę (!) Czyli zalegalizował skradziony w Poplsce łup. Tak, jakby
      tym obywatelom ( głupolom )w Polsce można było "wmówić" że fortuny
      można się dorobić na zachodzie w kilka tygodni...
      A wkład tak ciężko uzbieranych pieniędzy mojej małżonki "przepadł"
      [...]
      A ja za swój "zawinkulowany wkład" kupiłem sobie zajebiaszcze słuchawki
      Sennheisera + przenośny odtwarzarz CD + parę rzadkich płyt. Mysleć trochę trzeba ;-)
      • awuk Pretensje do garbatego że ma proste dzieci 19.12.09, 02:16
        chateau napisał:

        > Taa, zbrodnie zasługują...
        > Żołnierz Wolności posługiwał się mniej nachalną propagandą :-)
        >
        > [...]
        > Moja małżonka za czasów PRL-u, w latach 1976 - 1981 odkładała po
        > 100,- zł miesięcznie ze swoich studenckich głodowych pieniędzy
        > otrzymywanych od rodziców, którzy sobie wszystkiego odmawiali
        > - byle tylko dziecko zdobyło szkołę - na mieszkanie spółdzielcze.
        > To mieszkanie było zaplanowane w budowie dopiero za dwadzieścia
        lat.
        > Potem przyszły zmiany Soroza i wszytko przepadło.
        > Czyżby? Ktoś się na tym nieźle obłowił... ? Później oznaczało, że
        > taki jeden ( SB ) był dwa miesiące na zachodzie i przywiózł do domu
        > fortunę (!) Czyli zalegalizował skradziony w Poplsce łup. Tak,
        jakby
        > tym obywatelom ( głupolom )w Polsce można było "wmówić" że fortuny
        > można się dorobić na zachodzie w kilka tygodni...
        > A wkład tak ciężko uzbieranych pieniędzy mojej małżonki "przepadł"
        > [...]
        > A ja za swój "zawinkulowany wkład" kupiłem sobie zajebiaszcze
        słuchawki
        > Sennheisera + przenośny odtwarzarz CD + parę rzadkich płyt. Mysleć
        trochę trzeba ;-)

        Jasne że trzeba. Ty nawet nie próbujesz. O inflacji nie słyszaleś ?
        Pretensje do garbatego że ma proste dzieci.
        • chateau Re: Pretensje do garbatego że ma proste dzieci 19.12.09, 22:12
          Nie zrozumieliśmy się.
          PRL obiecywał po prostu gruszki na wierzbie. Odłożone na książeczkach
          mieszkaniowych pieniądze to przecież był ułamek kosztów budowy mieszkania.
          Te słuchawki z odtwarzaczem + płyty + jakaś górka na drobne wydatki to była
          realna siła nabywcza tych nieszczęsnych oszczędności.
          Ja nie mam o to do nikogo pretensji, ale założyciel wątku chyba ma. Tylko adres
          zdaje się nie ten.
          • hatra Re: Pretensje do garbatego że ma proste dzieci 20.12.09, 05:56
            List otwarty do Anny Walentynowicz, Andrzeja Gwiazdy i Konrada Morawieckiego

            zaprasza.net/a.php?article_id=30745

            marucha.v3v.org/viewtopic.php?t=2220&start=480
    • neo.nick widac zuzyl juz cala przywlaszczona sobie kase 20.12.09, 16:18
      Polakow i ma chetke na kolejne cudze miliony. A moze ma kochanke,
      ktora stawia mu wysokie wymagania, a uczciwie zarobic nie potrafi?
      Dlatego tak sie znow promuje ten dewastator Polski.
Pełna wersja