Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni

19.12.09, 10:45
To tak Jackiewicz /PIS/ ścigał faceta przez całe miasto ,by zabić
w obronie własnej oczywiście ..
    • ajr-on Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 10:56
      Zatłukli uzbrojonego śmiecia w obronie maltretowanej kobiety,
      sami mają normalne rodziny , dzieci, mają gospodarstwa, pracują,
      żyją jak normalni, zwykli ludzie.
      Decyzja Prezydenta przewidywalna i całkowicie
      zrozumiała, należało dać im szansę na nowe życie i odkupienie winy.

      Krytykom tej decyzji zlasował się mózg, przykre, że w ciągłej
      napaści na Kaczyńskiego zatraca się zdrowy rozsądek i logiczne
      myślenie.






      • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 11:07
        Co ty powiesz ?
        Zrobili na faceta zwykłe polowanie z zamiarem zabicia.
        Zmasakrowali faceta ,tłukli aż wyzionął ducha ..
      • spokojny.zenek nie kłam!!! 20.12.09, 08:51
        ajr-on napisał:

        > Zatłukli uzbrojonego śmiecia w obronie maltretowanej kobiety,

        Nie kłam. Urządzili zasadzkę i ścigali półtora kilometra nieuzbrojoną ofiarę i
        nie "w obronie maltretowanej kobiety" lecz w odwecie za wcześniejsze zranienie
        jednego z nich.

    • alejagwiazd szczyt hipokryzji 19.12.09, 10:57
      Pan Prezydent jakze czesto powoluje sie na katolicka wiare Polakow
      gdy chodzi o krytyke aborcji, in vitro, gejow i lesbijek. Wtedy
      zawsze stoi razem z klerem. A co teraz ? CZy Pan Kaczynski zapytal
      kler czy mozna uniewinnic mordercow? Czy Pan Kaczynski pomyslal w
      tym momencie o katolickiej wierze i tradycji Polakow ? A gdzie
      przykazanie "nie zabijaj" , ktorym czesto oboz polityczny PAna
      Prezydenta szasta gdy chodzi o stosowanie tabletki wczesnoporonnej i
      aborcji w ogole.

      Szczyt hipokryzji Panie Prezydencie. Gdy chce PAn starszyc gejami to
      w tle sączy sie jakze przemawiajaca to ser starszych Polakow muzyka
      z serialu Polskie Drogi.


      A gdy uniewinna Pan było ni było mordercow to nie ma juz mowy o
      katolickich korzeniach , o dekalogu o patrotyzmie.

      Wstyd !!!!!
      • nobodyperfect6 Re: szczyt hipokryzji 19.12.09, 11:03
        to tak jak z tymi co mordowali milicjantów czy mierniczych po wojnie bandziorach
        z lasu z WIN,NSZ czy AK ..
        jeśli zabijali czerwonych to pan Lech K i pomnikiem uczci
        • wos9 Re: szczyt hipokryzji 19.12.09, 12:23
          nobodyperfect6 napisała:

          > to tak jak z tymi co mordowali milicjantów czy mierniczych po
          wojnie bandziorac
          > h
          > z lasu z WIN,NSZ czy AK ..
          > jeśli zabijali czerwonych to pan Lech K i pomnikiem uczci

          Czy ty naprawdę nie widzisz różnicy?
          • nienormalnyczlek Re: szczyt hipokryzji 20.12.09, 09:49
            wos9 napisała:

            > nobodyperfect6 napisała:
            >
            > > to tak jak z tymi co mordowali milicjantów czy mierniczych po
            > wojnie bandziorac
            > > h
            > > z lasu z WIN,NSZ czy AK ..
            > > jeśli zabijali czerwonych to pan Lech K i pomnikiem uczci
            >
            > Czy ty naprawdę nie widzisz różnicy?


            NIE. Bandzior jest bandziorem.
            • normalnyczlowiek1 Bandyci byli i w biurach UB i na POsterunkach MO 20.12.09, 10:05
              nienormalnyczlek napisała: Bandzior jest bandziorem.

              ---> ... a jak się trafił taki grasujący po wsi, to też należało go unieszkodliwić!

              "Tak, jak chcieli Sowieci

              Druga wersja dekretu o MO została uchwalona 7 października 1944 r. Dekret ten
              stanowił, że Milicja Obywatelska jest publicznoprawną formacją służby
              bezpieczeństwa publicznego, podległą kierownikowi resortu bezpieczeństwa
              publicznego. Pierwszym Komendantem Głównym MO został Franciszek Jóźwiak ps.
              Witold (1895 – 1966), który funkcję sprawował do 1949 r. (następnie został
              szefem NIK).

              Milicja stała się więc częścią aparatu, którego głównym celem było nie tyle
              chwytanie zwykłych przestępców, co raczej tępienie ludzi uznanych za
              przeciwników „władzy ludowej” i generalne zastraszenie społeczeństwa – tak, by
              pokornie pozwoliło ono narzucić sobie „najbardziej postępowy na świecie” ustrój
              polityczny i społeczny, jaki od blisko trzech dekad istniał już w ZSRR. Jednak
              początkowo MO - teoretycznie przynajmniej rzecz biorąc – była strukturą wyraźnie
              odrębną od UB. Jej autonomia wyrażała się równorzędną pozycją komendantów obu
              służb na szczeblu województwa i powiatu.

              Koniec niezależności

              Zmieniło się to w 1949 r., wraz z odwołaniem Franciszka Jóźwiaka z funkcji
              Komendanta Głównego MO. Zgodnie z wydanym wówczas rozkazem Ministra
              Bezpieczeństwa Publicznego, Stanisława Radkiewicza, działalność MO na wszystkich
              szczeblach została zespolona i powiązana z pracą całego aparatu bezpieczeństwa.
              Oddzielne od Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego Komendy Milicji Obywatelskiej
              znikły – komendanci MO na szczeblu wojewódzkim i powiatowym zostali zastępcami
              odpowiednich szefów UBP do spraw milicji."
              Tekst linka

              PS. Ciekawe, jak gorliwie ci sami, którzy są przeciwko lustracji i
              dekomunizacji, bronią bandytów, esbeków, złodziei...
              • zoil44elwer Re: Bandyci byli i w biurach UB i na POsterunkach 20.12.09, 10:17
                Bandyci byli wtedy w AK,AL,BCh,WiN,UB,NSZ,MO,LWP!!Tylko władze raz robiły ich
                bohaterami a drugi raz bandytami.Polskie Drogi,np J Kurasia ps Ogień:AK-UB-NSZ...
                • normalnyczlowiek1 Jak wiedzę PO łebkach czerpiesz,to i do takich 20.12.09, 10:20
                  zoil44elwer napisał: Polskie Drogi,np J Kurasia ps Ogień:AK-UB-NSZ...

                  ---> ... durnych wniosków dochodzisz.
      • alejagwiazd A co na to Kosciol 19.12.09, 11:08
        A co na to biskupi, ktorzy wypowiadaja sie na kazdy temat chcąc
        wprowadzic do kodeksu karnego kary za grzechy. Ktorzy zaststosowanie
        tabletki wczesnoporonnej nazwywaja zabijaniem.

        Dlaczego milczycie ? Czy mozna zabijac w imie samososądu ? Gdy
        chodzi o gejow to chetnie byscie ich ukamienowali jak sie to robi w
        Ugandzie a co w tym przypadku.

        Rozumiem, ze siedzicie cicho bo nie chcecie krytykowac Waszego
        prezydenta.

        Obrzydliwosc !!!
        • elena4 Re: A co na to Kosciol 19.12.09, 12:18
          Pokrzycz głosniej, może Życiński usłyszy.
        • nobodyperfect6 Re: A co na to Kosciol 19.12.09, 16:26
          to tylko dotyczy -do czasu urodzenia .
          potem ..
    • tadzap Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 11:02
      I bardzo dobrze.
      Hiena handlująca hazardem na cmentarzu może byc niewinna,to
      eliminator POdobnego śmiecia tym bardziej.
      • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 11:04
        waż czyny
        • wos9 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 12:25
          nobodyperfect6 napisała:

          > waż czyny

          Waż sobie sama. Prezydenta Kaczyńskiego serdecznie nie znoszę, ale
          tu wyjątkowo ma rację!
    • mak67 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 11:05
      Inaczej byś spiewał jak by bandzior napadał na twoja rodzine a
      policja cię olała
      • wos9 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 12:26
        mak67 napisał:

        > Inaczej byś spiewał jak by bandzior napadał na twoja rodzine a
        > policja cię olała

        To prawda. Wyjątkowo się z tobą zgadzam.
        • zwykly322 Re: Akogóz to ułaskawił Kwaśniewski? 19.12.09, 12:40
          Skarbnika lewicy? Dlatego?
    • ayran Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 11:07
      A co pisałeś, kiedy Kwaśniewski ułaskawił Sikorę? O Filipczyńskiego pytać nie będę.
      • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 11:08
        Zbrodnia jest zbrodnią ..
        • mak67 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 11:10
          jakoś nie pyskowałeś jak Kwasniewski ułaskawił pospolitego mordercę
          niejakiego Vogla.
        • ayran Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 11:11
          nobodyperfect6 napisała:

          > Zbrodnia jest zbrodnią ..

          Powtarzam pytanie - co pisałeś, kiedy Kwaśniewski ułaskawił Sikorę? Rozumiesz o
          co pytam?
          • ajr-on Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 12:17
            Eliminacja "agresywnego śmiecia" nie jest żadną zbrodnią. Skąd w
            PO tylu obrońców marginesu społecznego i patologii ?
            Kiedy ofiara zbrodni będzie wreszcie ważniejsza od przestępcy ?
            • ayran Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 12:22
              ajr-on napisał:

              > Eliminacja "agresywnego śmiecia" nie jest żadną zbrodnią. Skąd w
              > PO tylu obrońców marginesu społecznego i patologii ?
              > Kiedy ofiara zbrodni będzie wreszcie ważniejsza od przestępcy ?

              A ty umiejętność czytania opanowałeś? Wstepnie przynajmniej? Rozumiesz co
              napisałem, czy tak sobie chciałeś po pisiacku popomstować na PO?
              • ajr-on Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 12:38
                ayran napisał:
                A ty umiejętność czytania opanowałeś? Wstepnie przynajmniej?
                Rozumiesz co napisałem, czy tak sobie chciałeś po pisiacku
                popomstować na PO?

                Na "wstępnej umiejętności czytania" to raczej Ty zakończyłeś
                edukację.

                Na FK wyrażnie widać, że obrońcy "pobitego ze skutkiem
                śmiertelnym" recydywisty to w przeważającej większości Ci co
                nienawidzą PIS, a po sznurku wchodzą w czarną dziurkę ( tam gdzie
                słońce nie dochodzi) politykom PO.

                • ayran Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 12:47
                  ajr-on napisał:

                  > Na "wstępnej umiejętności czytania" to raczej Ty zakończyłeś
                  > edukację.

                  W takim razie przed tobą jeszcze początek nauki. Daleko przed tobą.

                  > Na FK wyrażnie widać, że obrońcy "pobitego ze skutkiem
                  > śmiertelnym" recydywisty to w przeważającej większości Ci co
                  > nienawidzą PIS, a po sznurku wchodzą w czarną dziurkę ( tam gdzie
                  > słońce nie dochodzi) politykom PO.

                  Po pisiacku łżesz, albo nic nie rozumiesz. Autor wątku to zaprzysięgły zwolennik
                  lewicy, koalicjanta PiS-u, natomiast zdania zwolenników PO są różne - dopisałeś
                  się do mojego wpisu, a ja akurat Kaczyńskiego za ułaskawienie nie potępiam.
                  Natomiast zwolennicy PiS-u - tacy jak ty - popierają tę decyzję, bo to decyzja
                  Kaczyńskiego.
                  • ajr-on Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 12:55
                    Więc jeszcze raz od początku. ja napisałem: " Na FK wyrażnie widać,
                    że obrońcy "pobitego ze skutkiem śmiertelnym" recydywisty to w
                    przeważającej większości Ci co nienawidzą PIS, a po sznurku wchodzą
                    w czarną dziurkę ( tam gdzie słońce nie dochodzi) politykom PO.

                    A TY zarzucasz mi mijanie sie z prawdą i piszesz "natomiast zdania
                    zwolenników PO są różne".

                    Wiadomo, że są różne bo w PO jest wielu rozsądnych ludzi, natomiast
                    wśród krytyków decyzji o ułaskawieniu przeważają zwolennicy PO, a
                    wynika to również z ich ilości ( popparcie dla lewicy jest
                    maluśkie).
                    • wariant_b Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 13:18
                      ajr-on napisał:
                      > Więc jeszcze raz od początku. ja napisałem:

                      Ty napisałeś:
                      Krytykom tej decyzji zlasował się mózg, przykre, że w ciągłej
                      napaści na Kaczyńskiego zatraca się zdrowy rozsądek i logiczne
                      myślenie.


                      I był to pierwszy post w temacie decyzji Panaprezydenta w tym wątku.
                      Którą notabene popieram, a przynajmniej nie zgłaszam sprzeciwów.
                      • edico2 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 15:32

                        Chyba po raz pierwszy zrobił coś pozytywnego w czasie
                        swojej kadencji bez wielomiesięcznego przeciągania się. Cały czas
                        stawiałem w tej sprawie pytanie, dla czego zwykli ludzie mają
                        odpowiadać karnie za niedowład struktur państwowych?

                        Wprawdzie z jednej strony zabili człowieka, ale z drugiej strony -
                        zarówno przed tym zdarzeniem jak i po nim - żyli jak zaszczute
                        zwierzęta.

                        Uważam, że kolej teraz na przykładne rozliczenie na na tym
                        przykładzie pozostałych winnych zaniedbań w tej dziedzine,
                        wyciągnięcie odpowiednich wniosków organizacyjnych w
                        zakresie funkcjonowania państwowych organów winnych dopuszczenia do
                        takiej sytuacji oraz ukaranie winnych za zaniechanie interwencji. W
                        ostatecznym rozrachunku, nie tylko tych dwóch policjantów jest
                        właściwym sprawcą tego linczu przez bezpośrednią ignorancję
                        wielokrotnych zgłoszeń o niebezpieczeństwie zagrożenia życia.
                        • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 08:54
                          edico2 napisał:

                          > Cały czas
                          > stawiałem w tej sprawie pytanie, dla czego zwykli ludzie mają
                          > odpowiadać karnie za niedowład struktur państwowych?

                          Pytanie było bezsensowne i bałamutne, ci trzej nie odpowiedzieli bowiem za żaden
                          "niedowład" lecza za niewątpliwie popełnioną ciężką zbrodnię.
                          • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 11:23
                            Takie chłopy zdolne do wszystkiego ,na pewno mogą się przydać w samosądach na
                            politykach wrogach PIS
                      • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 09:03
                        wariant_b napisał:


                        > I był to pierwszy post w temacie decyzji Panaprezydenta w tym wątku.
                        > Którą notabene popieram

                        A cóż to takiego się zdarzyło po zapadnięciu prawomocnego wyroku, że uzasadnia
                        ułaskawienie? Wszyscy trzej ciężko zachorowali? Może już się błyskawicznie
                        zresocjalizowali i zdali sobie sprawę z naganności swego postępowania? Ani jedno
                        ani drugie? Czyli po prostu cieszysz się, ze dzięki swej sprytnej decyzji Pan
                        Prezydent zyska parę punktów u żadnych krwi prymitywów popierających lincz?

                        • witoldzbazin Tych też raczej nie zamkną 20.12.09, 09:19
                          wiadomosci.wp.pl/kat,1371,title,Fabryka-pracowala-w-szabat---doszlo-do-starc-z-policja,wid,11709211,wiadomosc_video.html
                        • wariant_b Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 09:50
                          spokojny.zenek napisał:
                          > A cóż to takiego się zdarzyło po zapadnięciu prawomocnego wyroku,
                          > że uzasadnia ułaskawienie?

                          Zdaniem cytowanego ajr-ona to, że wydał je Panprezydent, więc
                          wszystkie przyszłe (bo był to pierwszy post w temacie) opinie
                          jego przeciwników muszą być z natury stronnicze.

                          Nic się nie zdarzyło. Lege artis wydano wyrok, który o odbiorze
                          społecznym jest niesprawiedliwy. Instytucja ułaskawienia służy
                          do prostowania takich wyroków lub skracania kar, których
                          kontynuowanie nie ma większego sensu. Przynajmniej oficjalnie,
                          bo wcześniejsza praktyka pokazała, że ułaskawienie można załatwić.

                          W naszym przypadku zresztą chyba je załatwiono w celach politycznych,
                          bo wnioskował o to jeszcze min. Ziobro. Ale to inny temat.
                          • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 09:56
                            ułaskawił zbirów ,którzy z premedytacją zamordowali człowieka .
                            • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:04
                              nobodyperfect6 napisała:

                              > ułaskawił zbirów ,którzy z premedytacją zamordowali człowieka

                              To nawet nie w tym rzecz (choc oczywiście masz rację), bo przecież ułaskawić
                              mordercę też można. Rzecz w tym, że nie było absolutnie żadnych przesłanek do
                              takich decyzji, poza czysto politycznymi, o paskudnie populistycznym charakterze.

                          • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:02
                            wariant_b napisał:

                            > Nic się nie zdarzyło. Lege artis wydano wyrok, który o odbiorze
                            > społecznym jest niesprawiedliwy.

                            Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Czy opinia ludzi, którzy nie znają stanu
                            faktycznego albo są zwolennikami linczu to "odbiór społeczny".
                            Tak nawiasem mówiąc - sąd zastosował nadzwyczajne złagodzenie kary, choć nie
                            bardzo były do tego podstawy. A wiec wyrok był i tak bardzo łagodny. Chyba to
                            wiesz?

                            > Instytucja ułaskawienia służy
                            > do prostowania takich wyroków

                            W żadnym wypadku. Jeżeli prezydent uważa wyrok za nietrafny, niesprawiedliwy lub
                            wymagajacy "wyprostowania" powinien spowodować wniesienie kasacji lub wznowienie
                            postęowania. Instytucja ułaskawnienia żadną miara nie może byc rozumiana jako
                            "recenzwoanie" wyroków. Wręcz przeciwnie - zastosowania ułaskawienia oznacza, ze
                            głowa państwa uważa wyrok za trafny i sprawiedliwy, dostrzega jednak pewne
                            powody do złagodzenia (a nawet darowania), powody, które nie mogły być brane
                            przez sąd pod uwagę. Na przykład to, ze ktoś skazany na długoterminowe więzienie
                            już dawno odkupił swe winy, zrozumiał swój błąd i dalsze trzymanie go za kratami
                            nie ma sensu.

                            > W naszym przypadku zresztą chyba je załatwiono w celach politycznych

                            Nie chyba, lecz ponad wszelka wątpliwość.

                            > bo wnioskował o to jeszcze min. Ziobro.

                            Ziobro bredził też o "obronie koniecznej", choć akurat ta sytuacja nie ma
                            absolutnie nic wspólnego z obroną konieczną, choćby nie wiadomo jak szeroko
                            rozumianą.

                            • wariant_b Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:32
                              spokojny.zenek napisał:
                              > Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                              Bo sam problem jest stary, a prawo jest wobec niego bezradne.
                              Mając psychopatę za sąsiada też byłbyś bezsilny. Dopóki kogoś
                              nie zabije, najwyżej odsiedzi kolejne trzy miesiące za pobicie.
                              Ten egzemplarz zdaje się pół życia już przesiedział i nic.

                              > ... powody, które nie mogły być brane przez sąd pod uwagę.

                              No widzisz, sam odpowiedziałeś. Sąd wydał wyrok jaki mógł wydać.
                              Ocena wyroku ma prawo być niejednoznaczna i można wnieść
                              o ułaskawienie. Kaczyński zresztą korzystał z tego rzadziutko.
                              Wniesienie kasacji niczego nie zmieni - sąd znów osądzi podobnie.
                              • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:38
                                wariant_b napisał:

                                > > ... powody, które nie mogły być brane przez sąd pod uwagę.
                                >
                                > No widzisz, sam odpowiedziałeś. Sąd wydał wyrok jaki mógł wydać.

                                Sąd wydał wyrok o połowę łagodniejszy, niz najniższy przewidziany.

                                > Ocena wyroku ma prawo być niejednoznaczna i można wnieść
                                > o ułaskawienie.

                                Bez urazy, ale przecież Ci tłumaczę, że ułaskawienie nie powinno służyć
                                korygowaniu wyroków uznawanych za nietrafne. Od tego są inne instytucje prawne.
                                Z założenia, ułaskawienie opiera się na stwierdzeniu, ze wyrok był prawidłowy i
                                sprawiedliwy, pojawiły się jednak jakieś NOWE okoliczności, które powodują, że
                                karę trzeba złagodzić.

                                > Kaczyński zresztą korzystał z tego rzadziutko.

                                Tym gorzej, że skorzystał w sytuacji, gdy jest to tak rażąco nieuzasadnione.

                                > Wniesienie kasacji niczego nie zmieni - sąd znów osądzi podobnie.

                                Jeśli w kasacji nie poda sie istotnych argumentów - nie tyle nawet osądzi
                                podobnie, ile nie osądzi, bo oddali kasację jako oczywiscie bezzasadną. Tyle
                                tylko, że w ten sposób przynajesz, że nie ma nowych istotnych powodów. Czyli co,
                                ułaskawienie jako "wytrych"??? Nie ma powodu do jeszcze łagodniejszego ukarania,
                                wiec ułaskawić???



                                • wariant_b Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:55
                                  spokojny.zenek napisał:
                                  > Bez urazy, ale przecież Ci tłumaczę

                                  Bez urazy, ale po co mi tłumaczysz sprawy, w których jesteśmy zgodni.

                                  Weź z łaski swojej i zaproponuj zgodny z prawem i możliwy do
                                  wyegzekwowania wariant zachowań w przypadku posiadania sąsiada
                                  psychopaty, w dodatku kryminalisty-recydywisty.

                                  Przecież taki osobnik też ma swoje prawa, gdzieś musi mieszkać
                                  i czymś się zajmować. I na pewno przedstawi inną opinię...
                                  Równoprawną w ocenie sądu. A prawo gość poznał już dobrze.
                                  • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:59
                                    wariant_b napisał:

                                    > Weź z łaski swojej i zaproponuj zgodny z prawem i możliwy do
                                    > wyegzekwowania wariant zachowań w przypadku posiadania sąsiada
                                    > psychopaty, w dodatku kryminalisty-recydywisty.

                                    Ponad wszelką wątpliwość nie jest takim wariantem urządzenie na niego zasadzki,
                                    przygotowanie narzędzi, zaplanowanie zabójstwa, potem gonienie go przez 1,5 km
                                    gdy się w końcu nieuzbrojony pojawił we wsi, mordowanie go a następnie
                                    pastwienie się nad zwłokami.
                                    Tym bardziej, że opowieści o obrońcach zastraszanych mieszkańców wsi okazały sie
                                    bajeczką - była to zemsta trzech braci za zranienie jednego z nich a nie "obrona
                                    maltretowanej kobiety" jak do dziś niektórzy próbują kłamać, także na tym forum.


                                    • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 11:14
                                      To jest właśnie clou
                                    • wariant_b Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 11:15
                                      spokojny.zenek napisał:
                                      > Ponad wszelką wątpliwość nie jest takim wariantem

                                      Nie pytam, co nie jest, bo to za łatwe pytanie. Pytam co jest.

                                      Bajeczką nie okazało się, że wzywano Policję wielokrotnie,w tym
                                      również w dniu zajścia. Zostało to osądzone w osobnym procesie.
                                      Tu Panprezydent nie skorzystał ze swoich uprawnień.

                                      > ... jak do dziś niektórzy próbują kłamać...
                                      Przedstawiać swoje stanowisko na podstawie swojej znajomości faktów.
                                      Zarzut kłamstwa jest niezasadny z punktu widzenia prawa.

                                      Swoją drogą mógłbyś rozwinąć swoją wiedzę i podeprzeć ją linkami,
                                      bo faktycznie poziom manipulacji jest w tej sprawie ogromny.
                                      Przestępczość jest chorobą środowiskową i na ogół aniołki
                                      z diabełkami nie mieszkają po sąsiedzku.
                              • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:41
                                dla pełnego obrazu sytuacji ,powinni pokazać tego recydywistę ,który zagrażał
                                mieszkańcom i tych braci ,co wymierzyli samosąd.
                                Wczoraj pokazali jednego z nich .. Facet -byczek ..
                                Nie chciałbym stanąć z nim oko w oko ...
                                Mogli mu wlać i pognać z wiochy ..woleli zabić
                            • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:37
                              ten akt łaski to jeszcze jeden przykład , w jaki sposób Kaczyńscy traktują
                              sprawiedliwość .
                              Sąd sądem ,a sprawiedliwość po naszej stronie -mówił Pawlak

                              • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:38
                                Nic dodać, nic ująć.
                        • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 09:52
                          Lech K przymila się do swego elektoratu
                          • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:04
                            nobodyperfect6 napisała:

                            > Lech K przymila się do swego elektoratu

                            To oczywiste.
            • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 16:14
              kogo zabił ten "agresywny śmieć" ,że jego zatłukli jak psa ?
            • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 08:52
              ajr-on napisał:

              > Eliminacja "agresywnego śmiecia" nie jest żadną zbrodnią

              Zamordowanie człowieka JEST zbrodnia, niezależnie od tego, czy jakis degenerat
              to rozumie, czy nie.

    • u.kiko Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 19.12.09, 16:20
      nobodyperfect6 napisała:

      > To tak Jackiewicz /PIS/ ścigał faceta przez całe
      miasto ,by zabić
      > w obronie własnej oczywiście ..

      Inaczej - panstwo zawiodło, wzywana policja nie
      reaagowała!
    • u.kiko Sprawa Przemyka przedawniona!!! 19.12.09, 16:22
      jak wyżej
    • nienormalnyczlek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:06
      Wyrok byl rowniez bardzo lagodny. Dlaczego? Mysle, ze kacza kancelaria
      rowniez wplywala na jego ustanowienie.
      • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:09
        Owszem, wyrok był bardzo łagodny, z zastosowaniem nadzwyczajnego złagodzenia
        kary, Twój zarzut, że "kancelaria Prezydenta wpływała" jest jednak tyleż
        oburzający, co groteskowy. Jak niby miałą "wpływać"?
        • nobodyperfect6 Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:29
          naiwność niektórych forumowiczów "poraża"
          • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:33
            Jeszcze bardziej poraża nieumiejętność skrywania własnych morderczych zapędów...
        • wariant_b Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:45
          spokojny.zenek napisał:
          > ... Twój zarzut, że "kancelaria Prezydenta wpływała" jest jednak
          > tyleż oburzający, co groteskowy. Jak niby miałą "wpływać"?

          Zabrzmi to głupio, ale PiS ma ciągoty totalitarne, a Panprezydent
          jest bratem bliźniakiem Panaprezesa. Ścieżki decyzji różnią się
          więc bardzo od tego, do czego moglibyśmy w demokracji przywyknąć.

          Najprostszy sposób wpływania na decyzje Sądu jest przez Prokuraturę.
          Ryba dostał dwa lata więzienia, Kryszyński grzywnę - bo takie
          zarzuty i takie dowody spłynęły z prokuratury.
          • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 10:51
            To prawda, tyle tylko, że w tej konkretnej sprawie sąd ustalił stan faktyczny
            dosć łatwo i prokuratira nie bardzo miała możłiwość "przykręcenia kurka" z
            dowodami.
            Co do zasady masz niestety rację, ale w tej skurat sprawie nic nie wiadomo o
            manipulacjach (pomijając oczywiście skandaliczne manipulacje w postępowaniu
            przygotowawczym, na przykład konferencję prasową Ziobry, na której bełkotał o
            obronie koniecznej, chociaż - jak się okazało - nie wiedział w zasadzie nic o
            sprawie). Tyle, że na orzekanie wpływu to mieć nie mogło, bo niby jaki?

            • wariant_b Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 11:02
              spokojny.zenek napisał:
              > Tyle, że na orzekanie wpływu to mieć nie mogło, bo niby jaki?

              Odległy i pośredni. Sędziów mianuje Prezydent, konkretnie zaś
              Panprezydent. Nominacje do TK mieliśmy nieprzyjemność widzieć.
              Jak myślisz - ma to wpływ na bieżące orzecznictwo, czy nie?
              Jak uważasz - polityka ma wpływ na stanowiska i awanse prokuratorów?
              Zawłaszczanie państwa jest powolne, ale potrafi być skuteczne.
              • spokojny.zenek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 11:09
                wariant_b napisał:

                > spokojny.zenek napisał:
                > > Tyle, że na orzekanie wpływu to mieć nie mogło, bo niby jaki?
                >
                > Odległy i pośredni. Sędziów mianuje Prezydent, konkretnie zaś
                > Panprezydent. Nominacje do TK mieliśmy nieprzyjemność widzieć.

                Przecież to Sejm wybierał.

                > Jak myślisz - ma to wpływ na bieżące orzecznictwo, czy nie?

                Oczywiście, że nie.
                Owszem, mianuje, ale spośród kandydatów wskazanych przez KRS (w wypadku sądów
                powszechnych) lub wybranych przez Sejm (TK).

                > Jak uważasz - polityka ma wpływ na stanowiska i awanse prokuratorów?

                Ma, ale nie o tym mowa, lecz o sądach.
                • wariant_b Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 11:19
                  spokojny.zenek napisał:
                  > Przecież to Sejm wybierał.


                  I chwała Ci za to, że nie kojarzysz wyborów sejmu z okresu PiS
                  ze stanowiskiem Panaprezydenta. Dla mnie to jedna masa.
            • nienormalnyczlek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 11:32
              > Co do zasady masz niestety rację, ale w tej skurat sprawie nic nie
              wiadomo o
              > manipulacjach

              Jak to nie? Poczytaj wypowiedzi kancelari, ktore publikowano w czasie
              procesu.
        • nienormalnyczlek Re: Samosądy ok -kaci z Włodowa ułaskawieni 20.12.09, 11:29
          spokojny.zenek napisał:

          > Owszem, wyrok był bardzo łagodny, z zastosowaniem nadzwyczajnego
          złagodzenia
          > kary, Twój zarzut, że "kancelaria Prezydenta wpływała" jest jednak
          tyleż
          > oburzający, co groteskowy. Jak niby miałą "wpływać"?

          Na konco rowniez powinienem postawic znak zapytania. Takie byly moje
          intencje. Sorry.
      • nienormalnyczlek Kiedy Kaczus postawi im pomnik? 20.12.09, 10:09
        Malo czasu ma chlopina.
        podziemiezbrojne.blox.pl/resource/Ogien001.jpg
      • normalnyczlowiek1 [...] 20.12.09, 10:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja