Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na mszy

30.01.04, 23:25
31 stycznia, godz. 10:00

30.01.2004, Warszawa

Prezes Rady Ministrów Leszek Miller weźmie udział jutro, 31 stycznia br. o
godz. 10.00 w pożegnalnej mszy świętej w intencji zmarłego honorowego
przewodniczącego Unii Pracy, byłego wicemarszałka Sejmu, Aleksandra
Małachowskiego. Uroczystość, z udziałem władz państwowych, organizacji
politycznych, społecznych i środowiskowych oraz z asystą wojskową, odbędzie
się w kościele św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w Warszawie.



    • Gość: Hahahihi Kazdy ma prawo wstepu do budynku koscielnego IP: *.240.39-62.rev.gaoland.net 30.01.04, 23:35
      Jestem ateista ale bywa, ze wchodze do kosciolow z okazji chrztow dzieci moich
      przyjaciol, pogrzebow znajowmych, bywa czasem, ze i slubow. Dla mnie budowla
      nie ma znaczenia.Znaczenie maja ludzie, ktorzy mnie zaprosili do wziecia
      udzialu w uroczystosciach lub ludzie,ktorzy sa tradycyjnie zwiazani z tymi
      miejscami. Figurki, obrazki ... nie maja zadnego znaczenia. Mysle, ze Miller
      wszedl do kosciola dla Malachowskiego,ktorego cenil, a nie z innych powodow.
      • Gość: jajec Budowla IP: 192.38.163.* 30.01.04, 23:43
        Kosciól jest budowla dla takich jak miller. Dla wiezacych jest kosciolem na
        zewnatrz i wewnatrz. Ogólna zasada glosi, ze "kto nie nalezy do Kosciola nie
        moze brac udzialu w mszy" i tego trzeba dochowac. Kiedys ubecy przychodzili z
        rózancami a potem zamykali ksiezy i wiernych - nie wiadomo czy miller nie ma
        takich zachcianek a dziedzictwo przejete przez niego po zamordyzmie wzkazuje ze
        bedzie szpiegowal.
        • freemason Re: Budowla 30.01.04, 23:46
          Gość portalu: jajec napisał(a):

          Ogólna zasada glosi, ze "kto nie nalezy do Kosciola nie
          > moze brac udzialu w mszy" i tego trzeba dochowac. > bedzie szpiegowal.

          Kto ustanowił tę zasadę?
        • Gość: Hahahihi Jezeli "wierzysz" to przez "rz " analfabeto ! IP: *.239.39-62.rev.gaoland.net 31.01.04, 00:17
          Od wiary zawsze odstreczali mnie analfabeci.. Nic na to nie poradze. Cenie
          ludzi z wiedza i znajacych polska ortografie. Dla innych nie mam specjalnego
          szacunku,najwyzej litosc..To wszystko.Kazdy mogl sie w koncu uczyc.
          • ponury.zniwiarz Re: Jezeli "wierzysz" to przez "rz " analfabeto ! 31.01.04, 13:51
            Gość portalu: Hahahihi napisał(a):

            > Od wiary zawsze odstreczali mnie analfabeci.. Nic na to nie poradze. Cenie
            > ludzi z wiedza i znajacych polska ortografie. Dla innych nie mam specjalnego
            > szacunku,najwyzej litosc..To wszystko.Kazdy mogl sie w koncu uczyc.


            te wyksztalcony! jak juz tak sie czepiasz czlowieka, to sam wlacz sobie polskie
            znaczki, bo inaczej to brzmisz lekko komicznie. i mow na temat, a nie pociskaj
            pierdoly spamerze
        • ponury.zniwiarz Re: Budowla 31.01.04, 13:48
          Gość portalu: jajec napisał(a):

          > Kosciól jest budowla dla takich jak miller. Dla wiezacych jest kosciolem na
          > zewnatrz i wewnatrz. Ogólna zasada glosi, ze "kto nie nalezy do Kosciola nie
          > moze brac udzialu w mszy" i tego trzeba dochowac. Kiedys ubecy przychodzili z
          > rózancami a potem zamykali ksiezy i wiernych - nie wiadomo czy miller nie ma
          > takich zachcianek a dziedzictwo przejete przez niego po zamordyzmie wzkazuje
          ze
          >
          > bedzie szpiegowal.

          obsesje juz da sie leczyc, zglos sie do poradni
    • Gość: emeryka zRzeszowa Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: *.chello.pl 30.01.04, 23:45
      No cóż, nic dodać, nic ująć. Jest to po prostu przejaw upadku wartości, jakie
      lewica zawsze reprezentowała. Ale po działaniach Leszka Millera można tego się
      było spodziewać. Już od dawna robi za pieska salonowego u kardynała Glempa. Kto
      wie, może go czarni czymś wynagrodzą?

      emerytka z Rzeszowa
      (nie-przeciwniczka kościoła)
      • homosovieticus Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na 31.01.04, 00:00
        Gość portalu: emeryka zRzeszowa napisał(a):

        > No cóż, nic dodać, nic ująć. Jest to po prostu przejaw upadku wartości,
        jakie
        > lewica zawsze reprezentowała. Ale po działaniach Leszka Millera można tego
        się
        > było spodziewać. Już od dawna robi za pieska salonowego u kardynała Glempa.
        Kto
        >
        > wie, może go czarni czymś wynagrodzą?
        >
        > emerytka z Rzeszowa
        > (nie-przeciwniczka kościoła)

        Aktywne życie prowadzicie droga Emerytko.Myslę o intelektualnym życiu, ma sie
        rozumieć.
        Pozwólcie że zapytam czy Wasza fascynacja lewicą wyniesiona jest z domu
        rodzicielskiego czy nabyta dzieki własnej pracy nad słusznym jedynie
        swiatopogladem ?
        • Gość: emerytka zRzeszowa Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: *.chello.pl 31.01.04, 00:11
          Proszę Pana, ja na kursy chodziłam. A ogląd rzeczywistości każdy ma taki jaki
          sobie wypracował i na jaki sobie zasłużył. Trzeba czytać mądre książki i
          gazety, a nie słuchać co ksiądz mówi na kazaniu i Michnik napisze
          w "Wyborczej". Choć dla młodzieży czasy są dzisiaj trudne, to fakt. Tyle jest
          pokus i propagandy różnej maści: unijnej, probuszowskiej, dewockiej itp. Można
          się w tym wszystkim pogubić, trzeba jednak mieć busolę.

          PS. Co do mego rodzinnego domu, to nie był on lewicowy. Pochodzę z Galicji, a
          tu księża naród za mordę trzymali. Niechby ktoś został komunistą: ot, kula w
          łeb.

          Pozdrawiam młodego człowieka
          emerytka z Rzeszowa
          • homosovieticus Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na 31.01.04, 00:18
            Gość portalu: emerytka zRzeszowa napisał(a):

            > Proszę Pana, ja na kursy chodziłam. A ogląd rzeczywistości każdy ma taki
            jaki
            > sobie wypracował i na jaki sobie zasłużył. Trzeba czytać mądre książki i
            > gazety, a nie słuchać co ksiądz mówi na kazaniu i Michnik napisze
            > w "Wyborczej". Choć dla młodzieży czasy są dzisiaj trudne, to fakt. Tyle
            jest
            > pokus i propagandy różnej maści: unijnej, probuszowskiej, dewockiej itp.
            Można
            > się w tym wszystkim pogubić, trzeba jednak mieć busolę.
            >
            > PS. Co do mego rodzinnego domu, to nie był on lewicowy. Pochodzę z Galicji,
            a
            > tu księża naród za mordę trzymali. Niechby ktoś został komunistą: ot, kula w
            > łeb.
            >
            > Pozdrawiam młodego człowieka
            > emerytka z Rzeszowa

            Gdybyscie zechcieli podać tytułów kilka to sam bym też poczytał bo od michnika
            i Ks.Bonieckiego dużo się nie dowiem a swiatopogla trzeba miec w życiu jak
            kasę.No nie?
          • Gość: jucha Ja tam nie cytaty IP: 192.38.163.* 31.01.04, 00:39
            Ja to se w zyciu ksiazków nie pocytol. Ale cytom Panu Urbanu i psez to wim
            wincy niz niejaki Jakub Szela co to w lokolocach Emerytki z Zesowa wycin w pien
            slachte a i za ksiezy sie brol. Skoda, ze go awstryjaki przymknely.
      • Gość: rozczarowany hańba IP: *.b.dial.de.ignite.net 31.01.04, 00:23
        Gość portalu: emeryka zRzeszowa napisał(a):

        po działaniach Leszka Millera można tego się
        > było spodziewać. Już od dawna robi za pieska salonowego u kardynała Glempa.
        Kto
        >
        > wie, może go czarni czymś wynagrodzą?
        >
        > emerytka z Rzeszowa
        > (nie-przeciwniczka kościoła)

        A mnie się też wydaje, że oni go czymś przywabili, te księża. Inaczej by tak
        za nimi nie biegał z zadartym ogonem jak chłystek. Bez charakteru zrobił się
        facet i tyle. Jak pies, co za resztkami z pańskiego stołu żebrze. Hańba albo
        ja wiem co - wielkie rozczarowanie?
    • Gość: cycus Bedzie stal jak palant IP: 192.38.163.* 31.01.04, 00:08
      Miller bedzie stal w kosciele jak palant, którym sw. Jerzy zabil bestje.
      Ukleknal by ale ostatnio spadl na glowe i bedzie mu ciezko to wykonac
    • Gość: marynat Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 00:49
      HS, nie zamazuj.
      Pamiętam śp A. Małachowskiego z czasów, gdy był przewodniczacym Klubu Krzywego
      Koła. Byłem wtedy studentem I roku socjologii... Z dzisiejszej perspektywy
      wydaje się to naiwną próbą dorabiania ludzkiej twarzy do socjalizmu. Ale wtedy
      to było światełko myśli w mroku. Próba wyłamania się z gomułkowskiej dyktatury
      ciemniaków. Nieśmiały, ale (wówczas) ogromnie światoburczy bunt przeciwko
      systemowi niewolenia umysłow. Niby nic. Ale to "nic" strasznie wkurzało
      komunistyczna władzę. Klub rozpędzili partyjni kolesie Millera. Tępi
      spadkobiercy tych, co za lewicowe (ale nie komunistyczne) przekonania
      torturowali Małachowskiego w lubelskim UB.
      Oszustwo nie polega na tym, że komunistyczny premier Miller wybiera sie do
      kościoła i próbuje sprawić wrażenie, że: "cuius regio - eius religio" (czyja
      władza tego religia). To inny problem. Nawet nie ten, że Miller, w świetle
      publikowanych ostatnio wyników sondaży, już wie, że jego władza już nie ma
      oparcia w społeczeństwie, które sie na nim definitywnie zawiodło. Nawet jego
      wyborcy maja go dość. No to idzie udawac bożego pomazańca... bo skoro "wszelka
      władza pochodzi od Boga" , to i jego też. To byłaby zwykła hucpa, dla Millera
      nie nowość. A może chce się wychrzcić? Przecie ten typ, gdyby mógł uciułać
      kilka głosów wyborców, to by się przebrał w komeżkę i ogonem do mszy dzwonił...
      Bezczelność polega na czym innym. Cokolwiek dziś myślimy o lewicującej
      polskiej inteligencji i smutny losie "zniewolonych umysłów" - to nie wolno nam
      zapomnieć, że jej najzagorzalszym wrogiem i katem zawsze byli komuniści. To,
      ze Miller ma dziś kaprys nazywać się dla niepoznaki "socjaldemokratą", nie
      zmienia faktu, że jego obecność nie tylko w kościele, ale w ogóle na pogrzebie
      Aleksandra Małachowskiego jest po prostu gruuuubym nietaktem. Nie wiem jak dla
      Ciebie, HS, ale dla mnie - Małachowski, ze wszystkimi jego błędami, polityczną
      naiwnością - nie mieści się w tej samej szufladce, co jego prześladowcy... No
      nie wiem. Mam dla niego w sercu ciepłe miejsce. A w stosunku do Bieruta,
      Gomułki, Gierka, Jaruzela, Rakowskiego, Kwasniewskiego i Millera - mam, po
      prostu krwiożercze instynkty i uważam ich za wrogów...
      • homosovieticus Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na 31.01.04, 01:08
        Gość portalu: marynat napisał(a):

        > HS, nie zamazuj.

        Mówisz tak jakbyś znał to, co ja wg. Ciebie zamazuję.
        Nazwij to jesli potrafisz.
        Z tekstu wynika że krzywe koło było swiatełkiem w mroku.Krzywe koło
        powiadasz.Krzywe koło.
        Koło to x2 + y2 =r2 jak widzisz, nie moze być krzywe z definicji.Oszukano Cię.
      • basia.basia Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na 31.01.04, 01:13
        Gość portalu: marynat napisał(a):

        To,
        > ze Miller ma dziś kaprys nazywać się dla niepoznaki "socjaldemokratą", nie
        > zmienia faktu, że jego obecność nie tylko w kościele, ale w ogóle na
        pogrzebie
        > Aleksandra Małachowskiego jest po prostu gruuuubym nietaktem.

        Nie znoszę Millera tak samo jak Ty!
        Ale popadacie w przesadę. To jest po prostu
        political correctness, nic więcej.
        • Gość: hiller Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: *.udn.pl 31.01.04, 01:44
          A ten Małachowski to był lepszy od Millera, że mu mszę u Św. Aleksandra
          odprawiają?
        • Gość: marynat Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 02:24
          Oż, kurna - nie wywiodę Wam tak ad hoc z pamięci społecznej genealogii
          polskiej inteligencji, z jej wszystkimi zawijasami. Pamiętam własne fascynacje
          i rozczarowania. Szukanie w ciemności. Pamiętam, jako chłopak z warszawskiej
          Ochoty, który dostał sie na studia - Ossowskiego, Małachowskiego, Lipskiego...
          Miło ich wspominam, ale też pamietam ich cenzorów i prześladowców. A Ty , BB -
          pamietasz, kiedyś posłużyłem się cytatem z Wissarionowicza nt
          socjaldemokracji? Uznałaś, że to zabawne i przez krótki czas ten cytat robił u
          Ciebie za sygnaturkę. Ale to nie było zabawne. Te s..syny, naprtawde tak
          myślały! Za socjalizm niemarksistowski torurowały, więziły, zsyłały i
          mordowały! Że śp dziadziowi Małachowskiemu na starość poszło w stronę
          miłosierdzia?... Mnie akurat nie.
          A co do "zamazywania". HS ma skłonność do overpryncypialności politycznej, a
          odpuszcza sobie konteksty społeczne. Juz nie wspominając o kwestiach
          etycznych, gdzie dopuszcza daleko idacy relatywizm... To nie znaczy, ze z
          faciem nie można znaleźć wspólnego mianownika. Cierpliwie szukam, choć
          nominację na kandydata do HS wszystkich Polaków potraktował chłodno, jak jakas
          zaczepkę...
          • homosovieticus Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na 31.01.04, 08:53
            Gość portalu: marynat napisał miedzy innymi (a):

            > Oż, kurna - nie wywiodę Wam tak ad hoc z pamięci społecznej genealogii
            > polskiej inteligencji, z jej wszystkimi zawijasami.

            W poręcznikach też nie znajdziesz.Brak opracowań o bardzo cieńkiej warstwie
            społecznej, którą rzady "robotniczo - chłopskie" zniszczyły w Polsce prawie
            doszczętnie, kończąc dzieło rozpoczętę przez zaborców.Takie były założenia
            hodowli homosovieticusa w tzw "demoludach".
            Na emigracji zachowały sie resztki ale te w wiekszosci "zdziczały"pozbawione
            rodzimego otoczenia.

            Pamiętam własne fascynacje
            > i rozczarowania. Szukanie w ciemności. Pamiętam, jako chłopak z warszawskiej
            > Ochoty,
            Dzielna i wspaniała dzielnica OCHOTA.Część mojej Rodziny mieszkała Dawniej na
            Ochocie.Pamietam Kino Ochota. Jest jeszcze?

            który dostał sie na studia - Ossowskiego, Małachowskiego, Lipskiego...

            W idei socjalizmu zwiodła mnie pacholęciem wiara, że człowiek dąży do dobra
            innych i że Raj da się przywrócić mimo strzegacych jego bram cherubinów z
            ognistymi mieczami.Wielki to był błąd.Dzieki J.M. Bocheńskiemu ZROZUMIAŁEM
            JEGO ISTOTĘ a Wł. SOŁOWIOW dopomógł w ostatecznym odrzuceniu myśli
            socjalistycznej w jakiejkolwiek postaci.

            > Miło ich wspominam, ale też pamietam ich cenzorów i prześladowców. A Ty ,
            BB -
            > pamietasz, kiedyś posłużyłem się cytatem z Wissarionowicza nt
            > socjaldemokracji? Uznałaś, że to zabawne i przez krótki czas ten cytat robił
            u
            > Ciebie za sygnaturkę. Ale to nie było zabawne. Te s..syny, naprtawde tak
            > myślały! Za socjalizm niemarksistowski torurowały, więziły, zsyłały i
            > mordowały! Że śp dziadziowi Małachowskiemu na starość poszło w stronę
            > miłosierdzia?... Mnie akurat nie.
            > A co do "zamazywania". HS ma skłonność do overpryncypialności politycznej, a
            > odpuszcza sobie konteksty społeczne.

            Trochę to brzmi bełkotliwie ale domyślam się że czunisz mi zarzut ,że nie
            kocham ludzkosci.Kochać można pojedynczego człowieka.Ludzkosć to podmiot
            zabobonnego humanizmu.To bełkot medialny.nie ma humanizmu i nie ma
            ludzkosci.Jest HOMO a gdzieniegdzie HOMOSAPIENS.
            :)

            Juz nie wspominając o kwestiach
            > etycznych, gdzie dopuszcza daleko idacy relatywizm.

            Mylisz relatywizm moralny z wiedzą o tym czym jest moralność.

            .. To nie znaczy, ze z
            > faciem nie można znaleźć wspólnego mianownika. Cierpliwie szukam, choć
            > nominację na kandydata do HS wszystkich Polaków potraktował chłodno, jak
            jakas
            > zaczepkę.

            To prawda, że potraktowałem jako delikatnie i dowcipnie wyrażoną kpinę z
            mojego swiatopoglądu.
            Ale ponieważ sam często kpię z innych, więc nie mam do innych o to pretensji.

            I to by było na tyle.
            pzdr
      • Gość: sd Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: 192.38.163.* 31.01.04, 01:44
        Tak, tylko Malachowski sam swoim postepowaniem w ostatnich 10-u latach dobral
        sobie towarzystwo, które polozy jego cialo na katafalku. Nikt go tam nie
        wysylal. Sam sie do millera wpychal ku oslupieniu dawnej opozycji a obrona
        Oleksego byla glupota.
    • Gość: Ed Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.01.04, 03:50
      Myślę, że te insynuację - mimo wielu innych spraw - są delikatnie mówiąc nie
      uprawnione. Oddanie hołdu dla człowieka za jego mniej czy bardziej
      kontrowersyjne zasługi jest chwilą zbyt poważną, by drwić sobie z ostatecznego
      pożegnania człowieka przecież nie tak dawno żyjącego wśród nas (osobiście wolę
      być spalony i rozwiany na wietrze bez egzorcyzmów nie znajdujących żadnych
      uzzsadnień w NY). Wcale nie oznacza jednak to, że nie mogę oddać hołdu
      człowiekowi, którego poważam za być może dziwną (w dzisiejszym czasie)
      wrażliwość społeczną i jeszcze bardziej dziwny sposób postepowania. No cóż?
      Nasza wrazliwość nie zawsze musi być jednakowa.

      Powiem krótko - niech spoczywa w pokoju.
      Mimo, że do jego płaczliwo-wrażliwych programw serwowanych także w teleaizji
      miałem sporo zastrzeżeń. Głównie w wyniku oceny jako posła całkowicie
      zagubionego między niezbędną w tym wypadku pragmatyką a schizmatycznymi
      nadziejami zmiany praw darwina. Aktualny skład jest bardziej wyrazisty,
      ktorego Boruta jest wymownym przykłdem. Byłem, jestem i będę przeciwnikiem
      wielu pogladów tego człowieka, co wcale nie oznacza, że po przekroczeniu
      progów jego kościoła bedę zmieniał własne pojęcia hierarchi wartości. Przykro
      mi, że tego rodzaju zjawiska czekających nas wszystkich wykorzystujesz do walk
      ideologicznych. Choć bardzo mądrzy ludzie powiedzieli, że polityka ... jest.
      Proszę Cię bardzo, bądźmy ludźmi o odmiennych zapatrywaniach. Pokłóćmy się.
      Ale oddajmy szacunek tym ludziom, którzy coś więcej wnieśli oprócz pozerstwa i
      warcholstwa.
      W moim odczuciu liczy sie w tym wypadku rtylko czloqwiek, którego żegnamy.
      • Gość: homosapiens Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: *.gdynia.mm.pl 31.01.04, 12:30
        Ed!
        Trochę żłosliwie ale i prawdziwie. :)
        Wydaje mi się ,że że Ty nawet swoich własnych wypowiedzi- niby pogladów- nie
        rozumiesz dokładnie a głośno oswiadczasz ,że jesteś przeciwnikiem pogladów
        innego człowieka z którym przecież tych pogladów nigdy nie wymieniałes.
        Takie to dziecinne i razi nieporadnoscią intelektualną.Przeczytaj uważnie swój
        post a na pewno sie roześmiejesz z tego co sam wypisujesz.
    • ponury.zniwiarz Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na 31.01.04, 13:47
      homosovieticus napisał:

      > 31 stycznia, godz. 10:00
      >
      > 30.01.2004, Warszawa
      >
      > Prezes Rady Ministrów Leszek Miller weźmie udział jutro, 31 stycznia br. o
      > godz. 10.00 w pożegnalnej mszy świętej w intencji zmarłego honorowego
      > przewodniczącego Unii Pracy, byłego wicemarszałka Sejmu, Aleksandra
      > Małachowskiego. Uroczystość, z udziałem władz państwowych, organizacji
      > politycznych, społecznych i środowiskowych oraz z asystą wojskową, odbędzie
      > się w kościele św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w Warszawie.
      >
      >
      >

      nie ma sie czego czepiac.
      zegna swojego kolege, a moze tylko posla, a moze wieloletniego przyjaciela, a
      moze tylko wypada mu dla podwyzszenia rangi pogrzebu. a moze premier chcial tam
      isc dla malachowskiego anie dla samego bycia w kosciele i zwisa mu w jakim
      budynku odbywa sie ceremonia.
      czego sie czepiasz, pieniaczu?
      • Gość: Homosapiens Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na IP: *.gdynia.mm.pl 31.01.04, 13:55
        ponury.zniwiarz napisał:

        > homosovieticus napisał:
        >
        > > 31 stycznia, godz. 10:00
        > >
        > > 30.01.2004, Warszawa
        > >
        > > Prezes Rady Ministrów Leszek Miller weźmie udział jutro, 31 stycznia br. o
        >
        > > godz. 10.00 w pożegnalnej mszy świętej w intencji zmarłego honorowego
        > > przewodniczącego Unii Pracy, byłego wicemarszałka Sejmu, Aleksandra
        > > Małachowskiego. Uroczystość, z udziałem władz państwowych, organizacji
        > > politycznych, społecznych i środowiskowych oraz z asystą wojskową, odbędzi
        > e
        > > się w kościele św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w Warszawie.
        > >
        > >
        > >
        >
        > nie ma sie czego czepiac.
        > zegna swojego kolege, a moze tylko posla, a moze wieloletniego przyjaciela,
        a
        > moze tylko wypada mu dla podwyzszenia rangi pogrzebu. a moze premier chcial
        tam
        >
        > isc dla malachowskiego anie dla samego bycia w kosciele i zwisa mu w jakim
        > budynku odbywa sie ceremonia.
        > czego sie czepiasz, pieniaczu?

        Zamiesciłem krótką informację z KPRM.
        Bez własnego jednego słowa.
        Skad ten atak czyżby sam czujesz ,że coś jest "fałszywego na rzeczy" i mnie
        atakujesz ,że odczuwam tak samo.
        Jest w tym coś fałszywego.
        Co wyjasnie jak wrócę do kompa.
        • ponury.zniwiarz Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na 31.01.04, 14:48
          Gość portalu: Homosapiens napisał(a):

          > ponury.zniwiarz napisał:
          >
          > > homosovieticus napisał:
          > >
          > > > 31 stycznia, godz. 10:00
          > > >
          > > > 30.01.2004, Warszawa
          > > >
          > > > Prezes Rady Ministrów Leszek Miller weźmie udział jutro, 31 stycznia
          > br. o
          > >
          > > > godz. 10.00 w pożegnalnej mszy świętej w intencji zmarłego honorowego
          >
          > > > przewodniczącego Unii Pracy, byłego wicemarszałka Sejmu, Aleksandra
          > > > Małachowskiego. Uroczystość, z udziałem władz państwowych, organizacj
          > i
          > > > politycznych, społecznych i środowiskowych oraz z asystą wojskową, od
          > będzi
          > > e
          > > > się w kościele św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży w Warszawie.
          > > >
          > > >
          > > >
          > >
          > > nie ma sie czego czepiac.
          > > zegna swojego kolege, a moze tylko posla, a moze wieloletniego przyjaciela
          > ,
          > a
          > > moze tylko wypada mu dla podwyzszenia rangi pogrzebu. a moze premier chcia
          > l
          > tam
          > >
          > > isc dla malachowskiego anie dla samego bycia w kosciele i zwisa mu w jakim
          >
          > > budynku odbywa sie ceremonia.
          > > czego sie czepiasz, pieniaczu?
          >
          > Zamiesciłem krótką informację z KPRM.
          > Bez własnego jednego słowa.
          > Skad ten atak czyżby sam czujesz ,że coś jest "fałszywego na rzeczy" i mnie
          > atakujesz ,że odczuwam tak samo.
          > Jest w tym coś fałszywego.
          > Co wyjasnie jak wrócę do kompa.


          no stary, bez wlasnego slowa?
          "jak trwoga to do boga"
    • Gość: Jeryzy I mysla, ze msza zalatwia mu zbawienie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.01.04, 17:54
      UMARL czlowiek. Skonczyla sie dla niego szansa pojednania z Bogiem. Jesli SAM
      ZA ZYCIA nie upamietal sie i nie przyjal Jezusa jako swergo Zbawiciela, to
      teraz zadne obrzedy mu nie pomoga. JESLI pojednal sie z BOGIEM; obrzedy
      intencji jego duszy sa mu niepotrzebne.
      Dlatego UPAMIETAJCIE SIE, panowie wladcy,
      bo po smierci zadne obrzedy wam nie pomoga, chocby nie wiadomo ile na nie
      wydadza wasi znajomi. Pana Boga nie da sie przekupic
      • here.tyk Jezuuu 31.01.04, 17:56
        rozumiem, co miałeś na myśli, gdy mówiłeś, że błogosławieni są
    • venus99 Re: Jak trwoga to do BOGA ! Miller w kościele na 31.01.04, 18:12
      po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi dochodzę do wniosku,że jest jakaś
      prawidłowość w fakcie, że jak już ktoś z prawicy to bydle i nie potrafi
      uszanować śmierci starego człowieka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja