dupetek
23.12.09, 16:06
>Nie będziecie mieli wyboru. W obliczu odbudowy imperialnej potęgi Rosji Polska będzie musiała wyrosnąć na mocarstwo. I wyrośnie...<
>Przed Polską otworzą się gigantyczne możliwości działania, a praktycznie nie będzie miała konkurencji. Wraz z osłabieniem zarówno atlantyckiej części Europy, która bardzo długo dominowała, jak i Moskwy, kraje Międzymorza staną się najbardziej dynamiczną częścią Europy – może nie prześcigną państw Europy Zachodniej pod względem bogactwa, ale bez żadnej wątpliwości prześcigną je pod względem dynamiki. Polacy pierwsi zaczną posuwać się na wschód, tworząc strefę buforową na Białorusi i Ukrainie. A zważywszy na panujący tam chaos, będą postrzegani jako obietnica stabilizacji. W rezultacie nastąpi całkowite przekształcenie europejskiego układu sił. Polska stanie się wielkim państwem, które stopniowo będzie odbudowywać XVI-wieczną potęgę. Będzie to okres odrodzenia Polski.<
Amerykański politolog George Friedman dla Newsweeka
Interesująco to facet udowadnia. Ciekawe, że wizja przypomina nasze marzenia z okresu Romantyzmu i powstań; Polska od morza do morza.
Polecam.