kataryna.kataryna
31.01.04, 17:12
Cieszę się, że pan Jaskiernia odnalazł się jakoś po tym zamieszaniu wokół
Skórki. I to gdzie się odnalazł, jako baron w partii, która jak żadna inna
dba o standardy w polityce i właśnie się samooczyściła z niewiarygodnych i
nieuczciwych. A Oleksy Józef widzi Sobotkę jako wiceministra od policji.
Powiedział, że jedynym problemem jest to, że "Nie wiadomo kiedy Sobotka
zostanie oczyszczony z zarzutów". A skąd Józef wie, że zostanie? Nie za
wcześnie uprzedzać bieg spraw deklaracjami, że na podejrzanego Sobotkę czeka
kluczowa posada w nadzorze policji?