haen1950
27.12.09, 13:03
Co się wydarzy, panie, w polityce?
1. Wybory prezydenckie wygra platfus, ale nie Tusk. Komorowski.
2. Znaczący wynik uzyska Olechowski i na jego plecach powstanie
centrolewica liberalna złożona z SD, PD, SDPL i części SLD nie
uznającej politykierstwa Napieralskiego. Szefostwo będzie
kolegialne, Piskorskiego nie będa eksponować.
3. SLD popłynie do niebytu, na jego miejsce wejdzie środowisko
Krytyki Politycznej w jakiejś politycznej formie.
4. W Warszawie wygra w cuglach HGW i platforma. Będzie rządzić bez
wspomagania.
5. Na prostej niebytowej znajdzie się PSL, jak nie znajdzie innego
sposobu na zagospodarowanie swego tradycyjnego elektoratu oprócz
kontestowania Tuska i platformy.
6. Wielką niewiadomą będą losy PiS po przerżnięciu prezydentury.
Zależą w prostej linii od kropidła Rydzyka. Możliwe, że część ich
posłów po prostu przejdzie do platformy.
7. Na resztę trzeba poczekać aż do 2011, do wyborów parlamentarnych.