hummer
31.12.09, 11:35
Prawica krzyczy, że w nich jest prawo moralne, a reszta objęta odpowiedzialnością zbiorową jest tego prawa pozbawiona. I to nie dlatego, że coś zrobili, ale z założenia za przynależność do pewnej grupy. :)
forum.gazeta.pl/forum/w,28,104936640,104976503,prawa_nabyte.html
W tym długaśnym wątku jest więcej takich kwiatków.
Przychodzi osoba z prawicy i mówi, ty nie masz prawa, prawo mam ja. I jak z taką argumentacją dyskutować? Olewać? Chyba nie tędy droga.
Przecież nienawiść do wszystkiego co żyje aż kipi w takich wypowiedziach. Jakby w Polsce była kara śmierci, to prawem moralnym wszystkich, by pomordowano. Został by tylko UPR.
Resztę narodu obdartoby ze wszystkiego. Już teraz odziera się ludzi z godności. Całe szczęście, że Polska jest prawie pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Z prawami i obowiązkami.
Choć prawica załatwiła Polsce brak praw człowieka. Liczy się tylko prawo moralne. Czym takie osoby się różnią od Stalina? Stalin też stanowił naturalne prawo moralne.
Hamilton pod znakiem lwa i Armaty - "Jest wielce niemoralne, dawać innym wskazówki moralne". Cytat z pamięci.