Nasze członki pracują rytmicznie.

IP: 195.205.230.* 02.02.04, 09:27
RZECZPOSPOLITA doniosła:

Podkarpaccy działacze Sojuszu murem za kolegą
Czysty jak Kozak

Koledze Adamowi Kozakowi nie można zarzucić łamania prawa - uznała Rada
Wojewódzka SLD w Rzeszowie. Wpływowemu działaczowi podkarpackiego SLD
skarbówka w Limanowej umorzyła 369 tysięcy złotych podatków.


Krzysztof Martens, szef podkarpackiego Sojuszu, powiedział "Rz", że uchwałę
podjęto jednomyślnie po przeanalizowaniu wszystkich dokumentów, wysłuchaniu
wyjaśnień Adama Kozaka i zapoznaniu się z opinią rzecznika dyscypliny
partyjnej. - Na mój wniosek zwrócono się do pana Kozaka, by dalej pełnił
funkcję szefa wojewódzkiego sądu partyjnego.

Adam Kozak to jeden z najbardziej wpływowych działaczy podkarpackiego
Sojuszu. Jest szefem wojewódzkiego i członkiem krajowego sądu partyjnego, a
także założycielem podkarpackiego Stowarzyszenia "Ordynacka". W latach
dziewięćdziesiątych w Mszanie Dolnej prowadził firmę produkującą tanie wina.
Spółka ogłosiła upadłość, zostawiając długi. W marcu zeszłego roku Urząd
Skarbowy w Limanowej umorzył Kozakowi 369 tys. zł zaległego podatku,
uznając, że były przedsiębiorca jest biedny i nie ma z czego ściągnąć
należności. Wcześniej Kozak przepisał cały majątek na rodzinę. Okazałą
kamienicę w Jaśle wraz z piekarnią przejął syn, a luksusowa willa jest
własnością żony, z którą przeprowadził rozdzielność majątkową. W momencie
umorzenia podatku Kozak był radnym wojewódzkim w Rzeszowie i pobierał około
2 tysięcy złotych diety, a miesiąc przed wydaniem decyzji przez skarbówkę
został członkiem zarządu Rafinerii Jedlicze z pensją przekraczającą 10
tysięcy złotych. Wcześniej był też członkiem Rady Podkarpackiej Kasy Chorych.

Krzysztof Martens twierdzi, że upadłość firmy Kozaka została przeprowadzona
wyjątkowo uczciwie, zostały zaspokojone roszczenia pracowników i dłużników. -
Jego wniosek o umorzenie podatku tylko mu zaszkodził, bo za kilka miesięcy
i tak umorzono by zaległości z mocy prawa - tłumaczy szef podkarpackiego
Sojuszu.

Po nagłośnieniu sprawy przez media kontrolę wszczęło Ministerstwo Finansów.
Choć jej wyniki miały być znane do 20 grudnia, do dziś ich nie ogłoszono. W
biurze prasowym ministerstwa twierdzą, że nie zapoznał się jeszcze z nimi
wiceminister finansów Wiesław Ciesielski. Adam Kozak to bliski znajomy
Ciesielskiego, byłego barona Sojuszu na Podkarpaciu, który w ministerstwie
odpowiada za urzędy skarbowe. Wiceminister podkreślił w sobotniej "Gazecie w
Rzeszowie", że "nikt z zewnątrz nie będzie mu dyktował rytmu pracy".

Józef Matusz

    • Gość: Moderator Re: Nasze członki pracują rytmicznie. IP: *.chello.pl 02.02.04, 11:50
      Nikt nie podchwycił tego wątku. Czy to znaczy, że afery z udziałem eseldupków
      już tak nam spowszedniały, że nie robią na nikim wrażenia?
      • Gość: bez moderowania Fetor nie do wytrzymania. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 12:06
        Gość portalu: Moderator napisał(a):

        > Nikt nie podchwycił tego wątku. Czy to znaczy, że afery z udziałem eseldupków
        > już tak nam spowszedniały, że nie robią na nikim wrażenia?

        SLDUP-ki doszli już do takiego momentu, że jest im obojętne, czy mówi się o
        nich dobrze, czy źle. Aby tylko coś mówić.
        My się na to łapiemy. Zamiast radzić, jak skutecznie wyciąć ten plugawy wrzód
        raz na zawsze - robimy im "prasę".
    • goniacy.pielegniarz Re: Nasze członki pracują rytmicznie. 02.02.04, 12:11
      SLD-UPku, miałeś rację, gdy mówiłeś, że byłeś prymusem z nowomowy na WSNSie.
      Znakomity tytuł wątku! Na miarę towarzysza premiera, można powiedzieć.
      • Gość: SLD-UPek Re: Nasze członki pracują rytmicznie. IP: *.czajen.pl 02.02.04, 18:12
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > SLD-UPku, miałeś rację, gdy mówiłeś, że byłeś prymusem z nowomowy na WSNSie.
        > Znakomity tytuł wątku! Na miarę towarzysza premiera, można powiedzieć.

        Mam oczywiście na myśli członka SLD d.PZPR towarzysza Ciesielskiego i innych
        naszych zasłużonych aktywistów.
        • basia.basia w temacie "rytmicznych" podrygów 02.02.04, 19:23
          Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

          > Mam oczywiście na myśli członka SLD d.PZPR towarzysza Ciesielskiego i innych
          > naszych zasłużonych aktywistów.

          Będziesz usatysfakcjonowany gdy się przekonasz, że Maciej Rybiński
          kontynuuje ten wdzięczny temat we Wprost. W felietonie "Rogacz stanu"
          analizuje rytmiczne zmiany na stołkach ministerskich, ze szczególnym
          uwzględnieniem ministerstwa skarbu oraz wyciąga wnioski - patrz tytuł.
          A kto jest tym rogaczem?
          • Gość: SLD-UPek Nasze członki pracują rytmicznie. IP: 195.205.230.* 02.02.04, 23:34
            basia.basia napisała: >
            >Będziesz usatysfakcjonowany gdy się przekonasz, że Maciej Rybiński
            > kontynuuje ten wdzięczny temat we Wprost. W felietonie "Rogacz stanu"
            > analizuje rytmiczne zmiany na stołkach ministerskich, ze szczególnym
            > uwzględnieniem ministerstwa skarbu oraz wyciąga wnioski - patrz tytuł.
            > A kto jest tym rogaczem?

            Rogaczami są członkowie.
Pełna wersja