Dodaj do ulubionych

Pielęgniarki zwrócą się do NIK i Sejmu w sprawi...

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.02.04, 14:45
kiedy protestowały pielęgniarki nie mówiły w swoich postulatach o lekarzach
lekarze mogli tylko reprezentować swoje środowisko a nie pielęgniarskie bo
nie mają do tego uprawnień
Obserwuj wątek
    • slav_ Re: Pielęgniarki zwrócą się do NIK i Sejmu w spra 03.02.04, 00:15
      Nie bardzo rozumiem ten histeryczny atak na porozumienie. Faktycznie
      pielęgniarki mało zarabiają ale co do tego ma Porozumienie Zielonogorskie to nie
      wiem. O ile rozumiem to zawarły umowy (domyślam ze że kiepskie - takie jakich
      lekarze z Porozumienia zawrzeć nie chcieli) i fakt zawarcia jakichś innych
      ustaleń tych pieniędzy im nie odbierze. Jeśli chcą więcej (lub zmienić warunki)
      powinny raczej negocjować z NFZ czyli płatnikiem a nie występować przeciw
      lekarzom z którymi jakby nie było jadą na jednym wózku.
      Poza tym to jakiś okropny misz-masz - badanie zgodności porozumienia z ustawą o
      NFZ ktorej niezgodność z Konstytucją właśnie uznał Trybunał to czynność dość
      jałowa. Mieszanie tego z zaległościami ustawowych podwyżek (za które
      Porozumienie Zielonogórskie odpowiedzialne chyba nie jest) świadczy o kompletnym
      braku planu i określenia celów które chce się osiągnąć. To źle wróży. A wbicie
      klina między lekarzy i pielęgniarki to piękny prezent dla Panasa. Ale widząc
      "panią przewodniczącą" nie mam złudzeń. Wygląda i mowi jak stara "działaczka" w
      najgorszym tego słowa znaczeniu.
    • Gość: Mamoniowa Re: Pielęgniarki zwrócą się do NIK i Sejmu w spra IP: 193.19.164.* 03.02.04, 10:15
      Tu chyba bardziej chodzi w ogóle o szum medialny, aniżeli rzeczywiste
      osiągnięcie czegokolwiek.
      Panie, które opanowały (pewnie jeszcze z nadania) jakieś samorządowe struktury
      zawodowe pielęgniarek nie potrafią (albo nie chcą) skutecznie dbać o status
      zawodu. To już nawet nie chodzi o ustawę 203, ale o wieloletnie zaniedbania w
      funkcjonowaniu tej grupy zawodowej. Samo doprowadzanie do wojny z lekarzami i
      beznadziejne generalnie od lat wynagradzanie tej pracy mówi o ich przygotowaniu
      do pełnienia reprezentatywnych funkcji.
      Jak tyłek przyrośnie do stołka, to na prawdę trudno samemu uznać swą słabość.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka