W 2010 poza konserwacją klinczu PO<=>PiS

02.01.10, 21:19
nie przewiduję żadnych przełomów.Owszem w jednej i drugiej formacji zaczynają
ujawniać się tendencje odśrodkowe ( w PO narasta napięcie na linii Tusk
Schetyna, w PiS Z.Ziobro czeka na większe potknięcie J.Kaczyńskiego ), ale to
w żaden sposób nie przyczyni się do rozbicia tego zabetonowanego,
konfliktowego układu PO <=> PiS, bo nawet bardzo prawdopodobny moment
degradacji i odsunięcia od strefy wpływów G.Schetyny tego nie zmieni...
Każdej z wymienionej formacji taki układ pasuje.PO na patencie
deprecjonowania ( eufemizm ) swego głównego oponenta chce dowieźć D.Tuska do
Pałacu Namiestnikowskiego, a PiS'owi koncentracja wokół osoby J.Kaczyńskiego
zawsze wystarczy do uzyskania 15-18% poparcia i uzyskania w ten sposób
określonej liczby stanowisk z odpowiednimi apanażami.
***

Powyższe nie stanowi dla obywateli RP pozytywnych zmian w sferach , którymi
bardziej są zainteresowani - utrzymaniem, ba czy polepszeniem swojego status
quo w wymiarze ekonomicznym, społecznym.Polityczna przestrzeń nad Wisłą
została podzielona niewidzialnym murem i audytorium nie pozostaje nic innego
jak określenie się po, której stronie tego muru stoją .Co gorsze 30 do 50 %
obywateli RP nie znajduje dla siebie formacji politycznej, z którą mogłaby się
identyfikować - sic! Nowe partyjki, które powstają, są prowadzone przez
byłych, znanych "politycznych generałów" - matuzalemów, które niewiele mają do
ludziom do zaoferowania, nie wspominając o ich proweniencji.
***

Jedyne co mogłoby spowodować jakąś poważną erupcję na polskiej scenie
politycznej, w wyniku, której mogłaby pojawić się jakaś istotna, nowa, trzecia
siła polityczna byłby poważny kryzys, ale poważniejszy od obecnego kryzysu
finansowego, bo jak widać obecny niczego takiego nie sprokurował, a szkoda.
Tak to niestety postrzegam i sądzę , że jest sporo osób, które podobnie
antycypują sytuacje w RP w A.D. 2010.
    • haen1950 Re: W 2010 poza konserwacją klinczu PO<=> 02.01.10, 21:31
      Kamilku, do dupy z takimi analizami. Ploty powtarzasz.

      Tusk dał Schetynie o wiele więcej wladzy i odpowiedzialności niż
      kiedykolwiek przedtem.

      Nic nie jest zabetonowane. PiS kolejnych trzech klęsk nie przeżyje.
      PSL i SLD są na najlepszej drodze do anihilacji. Kwestią dyskusyjną
      jest, co się z tego wyłoni, bo partia zwycięska nigdy się nie
      rozpada. Partia, nie koalicja.
      • camille_pissarro Re: W 2010 poza konserwacją klinczu PO<=> 02.01.10, 21:37
        ;-)), dobrze powiedziane, "dał Schetynie tyle władzy".Owszem dał, ale to nie
        znaczy, ze na zawsze.Nie chcesz chyba powiedzieć, że gdy D.Tusk zasiądzie w
        prezydenckim fotelu, pozostawi Schetynie obecną strefę wpływów ? ;-))


        "Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć" /Camille~Pissarro/
        • wos9 Re: W 2010 poza konserwacją klinczu PO<=> 03.01.10, 10:10
          camille_pissarro napisał:

          > ;-)), dobrze powiedziane, "dał Schetynie tyle władzy".Owszem dał,
          ale to nie
          > znaczy, ze na zawsze.Nie chcesz chyba powiedzieć, że gdy D.Tusk
          zasiądzie w
          > prezydenckim fotelu, pozostawi Schetynie obecną strefę wpływów ? ;-
          ))
          > A jak miałby wtedy mu ją odebrać?
          Inna sprawa, że wolałabym, żeby tę władzę w PO miał Palikot!
          >
          • camille_pissarro Re: W 2010 poza konserwacją klinczu PO<=> 03.01.10, 10:44
            W prosty sposób, zablokuje jego kandydaturę na premiera, to w zupełności
            wystarczy...
      • camille_pissarro Re: W 2010 poza konserwacją klinczu PO<=> 03.01.10, 08:56
        Czytaj uważnie!, w którym miejscu napisałem, że PO się rozpadnie ?
        Poza byłbym wdzięczny za podanie linka do tych plotek, które ponoć powtarzam ;-))
        • haen1950 Re: W 2010 poza konserwacją klinczu PO<=> 03.01.10, 11:06
          To może nie ploty, ale cała zorganizowana hucpa antyplatformerska w
          TVPiSLD. Jadą równo z nowym rokiem. Od debilnej szopki noworocznej.
          Głównie na konflikcie Tusk-Schetyna koncentrują swoje nadzieje. Bo
          to faktycznie groziłoby potężnym pęknięciem w platformie.

          Platfusy to inteligentni ludzie. Studiują cudze błędy zamiast
          popełniać własne.

          Te trójwybory uwolnią rynek polityczny w Polsce. Po nich nic nie
          będzie jak przedtem.
          • camille_pissarro Re: W 2010 poza konserwacją klinczu PO<=> 03.01.10, 11:19
            To ciekawostka, bo ja przez ostatni tydzień, w ogóle TVP,TVN24 i innych stacji
            nie oglądam, tylko czytam II część Stiga Larsona ;-)
Pełna wersja