Drogi załatwią Tuskowi wybory

03.01.10, 12:55
blog.rp.pl/salik/2010/01/02/polskie-drogi-%E2%80%93-wreszcie-przelom/

To pisze rzepa, szmatławiec propagandowy Kaczyńskich. Liczy się
tekst potrójnie.

Ludzie zrozumieją, bo zobaczą, o czym mówił Tusk na początku
kadencji. Problem rozwiązał prawnik, Grabarczyk.

Jest wielkim znakiem zapytania, dlaczego ta niemożność (Kaczor
mówił: impossybilizm) poprzednikom pasowała. Pewnie o schwindle z
gruntami wtajemniczonym chodziło.
    • suger.suger [...] 03.01.10, 13:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • masuma Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 13:23
      jak nie, jak tak? :-)
    • ajr-on Raczej dragi, a nie drogi 03.01.10, 13:27
      Sam przyznał się do ćpania w młodości, a Sikorski ma twarz
      kokainisty.
      • kancelaria_p_prezydenta Re: Raczej dragi, a nie drogi 03.01.10, 13:39
        ajr-on napisał:

        > Sam przyznał się do ćpania w młodości,
        > a Sikorski ma twarz kokainisty.

        Brat Kaczyńskiego cały wygląda jak kokainista,
        miła też oficjalnego dostawcę.
    • bard333 na lewo most, na prawo most, a dołem fala 03.01.10, 13:40
      naiwniaków płynieeee....;)))

      ale ich juz coraz mniej!

      "mamy, wiemy, zrobimy, prosze o jeszcze troszke cierpliwości, już za
      chwileczke..." itd, itd...

      podaj adres swego dealera, tez tak bym chciał...;))
    • normalnyczlowiek1 Skoro ty to piszesz,to potrójnie się liczy! 03.01.10, 13:51
      haen1950 napisał: Pewnie o schwindle z gruntami wtajemniczonym chodziło.

      ---> Masz rację, że salonowym oszustom chodziło o szwindle z gruntami. Nie od
      parady zabijali się za informacjami, którędy pójdą drogi. Budowa dróg i
      autostrad nie mogła się rozpocząć dopóty dopóki grunty pod te drogi nie przeszły
      w "odPOwiednie" ręce, na własność. Podobnie było na początku transformacji,
      kiedy to ci sami koncesjonowani oPOzycjoniści razem z esbekami i innymi
      komuchami, niszczyli wszystko, co nie trafiło w ich władanie zgodnie z
      OkrągłoPOdStolikową Umową!
      Teraz mogą swoje ziemie łaskawie odsprzedawać na autostrady ... oczywiście za
      "godziwą" cenę.
      • haen1950 Re: Skoro ty to piszesz,to potrójnie się liczy! 03.01.10, 16:04
        Paranormalny, w twoim wspaniałym rządzie też przez dwa lata nikt w
        sprawie specustawy drogowej nie kiwnął palcem. Żałosne było
        przecinanie wstęg po komuchach, takich samych cwaniakach.

        Jak się chce, to się zrobi. Polak potrafi. Pisiorek ma impossybilizm.
    • boblebowsky Opinia nie bez racji 03.01.10, 13:57
      Już słychać skowyt forumowych, na razie tylko w formie durnych żartów, później
      jak swoje na ten temat wybełkocą pis oficjele przyjdzie pora na skowyt
      "merytoryczny".
    • w.i.l Masz na myśli płatne drogi, którymi większość 03.01.10, 13:58
      nie będzie stać jeździć?
      Przecież im więcej ich będzie tym większa będzie złość ludzi na rząd.
      • rydzyk_smigly Szanowny tayszu Ilicz- tytułem przypomnienia: 03.01.10, 16:36
        ..." w styczniu 2002 r. rząd przyjął program pod tytułem. "Infrastruktura -
        Klucz do Rozwoju", który pokazywał jak, kiedy i za co ma następować
        rozwój infrastruktury w naszym kraju, w tym m.in. dróg i autostrad. Był to
        jeden z najważniejszych programów koalicji SLD-UP i PSL, który jeszcze
        wtedy był w rządzie.

        W programie tym założono, że państwo przejmie na siebie inicjatywę w
        zakresie znalezienia różnych źródeł finansowania oraz sprawnego
        uruchamiania nowych projektów. Zapisano w nim rownież, że do końca 2005 r.
        zostanie oddanych do użytku ok. 550 km nowych odcinków autostrad (w tym
        ok. 150 km po gruntownej przebudowie), rozpoczęcie budowy dalszych 500 km,
        oraz radykalne zwiększenie tempa oddawania nowych odcinków autostrad do
        poziomu 250 km średniorocznie"...
        www.road.pl/program2002.htm
        Gdyby nie upadek rządu waszego tow. Millera i s-ki mielibyśmy dziś co
        najmniej 2000 km autostrad. Zapewne darmowych, ku uciesze ludu pracującego
        miast i wsi.
      • pollack5 [...] 03.01.10, 23:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • witoldzbazin Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 16:10
      aaa,gdzie te drogi,bo nie widać heheheh
      • m.c.hrabia Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 16:22
        witoldzbazin napisał:

        > aaa,gdzie te drogi,bo nie widać heheheh

        wytrzeźwiej i zacznij jeździć to zobaczysz.
        • witoldzbazin Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 23:00
          m.c.hrabia napisał: > wytrzeźwiej i zacznij jeździć to zobaczysz.

          no właśnie dzisiaj jeżdziłem służbowo i tylko błoto POślizgowe widziałem zamiast
          piaskarek z PO heheheh

          dla chętnych POdam numery dróg
          • chateau Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 04.01.10, 00:34
            Święte słowa. A na A4 od Bolesławca do Wrocławia była mgła i żadnego sprzętu
            przeciw mgle nie widziałem. To też wina PO.
    • etwas-geheimnis Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 16:42
      Na razie tyle
      wyborcza.biz/biznes/1,101562,7278186,601_km_autostrad_na_polmetku_rzadow_PO.html
      • etwas-geheimnis Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 16:44
        wyborcza.biz/biznes/1,101562,7278186,601_km_autostrad_na_polmetku_rzadow_PO.html
        • x2468 Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 17:35
          Drogi to nie wszystko.Za drogami przyjda inwetorzy i turysci.Wielu zrezygnowalo
          z inwestycji w Polsce wlasnie z wzgledu na brak drog.
          • etwas-geheimnis Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 17:39
            Mnie nie tłumacz:)
            • sas125 Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 19:32
              od przetargu do realizacji droga daleka... o czym juz wiemy
              bilans ostatnich dwoch lat wypada gorzej dla PO niz dla PISu a rok 2010
              zapowiada sie dla PO kompromitujaco , tylko naiwni moga jeszcze uwierzyc ze ten
              prawnik-laik w sprawach technicznuych nadrobi zaleglosci, on ich przeciez nawet
              nie widzi i nie rozumie

              une/PIS/ zbudowaly pare km -i tak z tego nie skorzystacie gumioki z PO,bo
              jezdzicie rowerami...
              dla przypomnienia :
              za\rządów PISu -w 2006 -2007 wykonano -250,3 km autostrad /w tym 62 km
              generalnego remontu honeckerowki
              Wroclaw -legnica/
              za rzadów PO w latach 2008-2009 wykonano - 150,6 km autostrad

              np. w roku 2009 j.n / z przetargow PISu/

              14.08.2009 - A4 Jędrzychowice/Zgorzelec - Wykroty, 20,3 km
              14.08.2009 - A4 Wykroty-Krzyżowa, 29,4 km
              28.10.2009 - A4 Kraków/Wieliczka - Szarów, 19,9 km2009
              gudzien 2009 Sosnica –belk 14,5 km

              i tylko tyle...
              potraficie tylko szczekac platfusy -jaka macie kadrę ?,zdzichu ,miro ,pitera od
              dorsza ?
              . sprawdzcie sobie platfusy-duraki ile to km autostrad zaplanowal
              grabarczyk oddac w 2010
              • suger.suger [...] 03.01.10, 19:56
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • wikul Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 22:52
                sas125 napisał:

                > od przetargu do realizacji droga daleka... o czym juz wiemy


                Pluj mu w oczy a on powie że deszcz pada. Nie wklejaj tego
                sraczkosłowia wziętego z sufitu, rozejrzyj sie wokół.
                • sas125 Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 23:08
                  Nie wklejaj tego
                  sraczkosłowia wziętego z sufitu, rozejrzyj sie wokół.

                  wlasnie dwie firmy wylecialy z kontraktow za opoznienia/ stadion we wroclawiu i
                  autpstrada A1/ -wiec rozejrzyj sie wokol i przestan cpac jak platfus.

                  PO to PORAZKA
                  • wikul Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 03.01.10, 23:20
                    sas125 napisał:

                    > wlasnie dwie firmy wylecialy z kontraktow za opoznienia/ stadion
                    > we wroclawiu i autpstrada A1/ -wiec rozejrzyj sie wokol i przestan
                    > chlać jak pisdzielec.


                    No i co z tego, świat sie zawalił, czubku ? Brak argumentów ?
                    Jak PiS potrzebuje partaczy to nich ich zatrudni, przy budowie
                    kosmodromu we Włoszczowej.

                    photos1.blogger.com/blogger/570/3070/1600/p_i_c.jpg

                    > PiC to PORAZKA
                    • rydzyk_smigly Próżna rozmowa z tym czubem, wie że gdzieś dzwonią 03.01.10, 23:27
                      i to wszystko. Ta anulowana inwestycja na A1 to pisowskie dziecko z
                      wiekiego programu autostrad 2007. Miało być w styczniu tego roku.

                      Prace na odcinku A1 Świerklany – Gorzyczki rozpoczęły się w listopadzie
                      2007 roku, a zakończyć miały się pierwotnie w styczniu 2010 roku. W czasie
                      prac okazało się, że na budowie odkryto niewybuchy, w związku z czym
                      termin ukończenia robót został przesunięty na sierpień 2010 roku. Jednak w
                      opinii GDDKiA brak postępu prac nie dawał najmniejszej gwarancji, że
                      termin sierpniowy zostanie dotrzymany. W czwartym miesiącu realizacji
                      kontraktu, wykonawca tylko w zakresie wyburzeń miał 40-proc. opóźnienie w
                      stosunku do zatwierdzonego harmonogramu. W piątym miesiącu opóźnienie
                      zwiększyło się do 60 proc. Wykonawca deklarował, że do końca 2008 roku
                      wykona prace ziemne w 90 proc., a w rzeczywistości wykonanie to osiągnął
                      dopiero we wrześniu 2009 roku. Obecnie stan zaawansowanie prac powinien
                      sięgać 85 proc., a wynosi jedynie 50 proc.! Wartość kontraktu wyniosła 273
                      mln euro, ale w związku z odstąpieniem od niego z winy wykonawcy, GDDKiA
                      obciąży konsorcjum Alpine Bau GmbH karą umowną w wysokości 15 proc.
                      wartości kontraktu, czyli około 40 mln euro oraz innymi kosztami
                      związanymi z odstąpieniem.

                      www.gddkia.gov.pl/article/informacje/archiwum_2009/article.php/id_art/3fbdee6173ab22f98623bdb39d3df056
                      • wikul Re: Próżna rozmowa z tym czubem, wie że gdzieś dz 03.01.10, 23:35
                        Najśmieszniejsze jest to że on sie tym odcinkiem A1 chełpi w innych
                        postach. Do łba mu nie przyjdzie żeby się tego wstydzić.
                        • rydzyk_smigly Re: Próżna rozmowa z tym czubem, wie że gdzieś dz 03.01.10, 23:40
                          Olac go, większość tu takich piss_menów. Rzuć okiem jak PiS "oligarchę"
                          popierał:

                          Przez dwa lata rząd PiS groził Janowi Kulczykowi odebraniem koncesji na
                          budowę autostrady do Świecka. Aż wreszcie bez rozgłosu zgodził się na
                          budowę trasy. I to za ponad 365 milionów euro więcej

                          www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/walka;z;oligarchami;kosztuje;nas;miliony,2,0,269058.html
                          • sas125 Re: jeszcze raz specjajnie dla POlglowkow 04.01.10, 00:44
                            powtarzam platfusom jak krowie w rowie

                            za rzadow PISu -w 2006 -2007 wykonano -250,3 km autostrad /w tym 62 km remontu
                            Wroclaw -legnica/
                            za partaczy z PO w latach 2008-2009 wykonano - 150,6 km autostrad
                            i tylko tyle - a wasz ajatollach tusk obiecywal wiecej niz w Hiszponii a wiec
                            ponad 500km rocznie ... bo jest nacpany jak wy i lekcewazy Polakow ,uwaza ich za
                            czubow / ma racje co do swoich zwolennikow/
                            plan na 2010
                            -51km slownie : pięcdziesiatjeden km autostrad ma powstac za rządów PLATFORMY
                            OBYWATELSKIEJ w roku 2010 -/
                            skoro PIS sknocil negocjacje z Kulczykiem to PO mialo dwa lata zeby temat
                            naprawic - /mozna zrobic kontrole NIKu itp itp/i co zrobilo -wielkie g...
                            te rozwalenie krotkiego odcinka A1/ jak wiadomo z przetargu PISu/ to
                            kompromitacja i jeszcze do tego przesuniecie terminu zakonczenia az na 2012 -
                            przeciez to tylko 18 km -firma alpine powinna byc zmuszona do ukonczenia tematu
                            -a nie pijarowskie wylanie dziecka z kapielą.przyznajcie sie lepiej POlglowki
                            zescie forse zdefraudowali i szukacie pretekstu zeby wine za to zwalic na innych.
                            mlociarstwo PO do potegi
                            PO to PORAZKA -madrzy to wiedza od 2007 glupi dopiero teraz.
                            co zlego POlglowki widzicie w przystanku we Wloszczowej ?-wy nawet tego nie
                            potraficie zrobic , baranki .

                            • wikul Re: jeszcze raz specjajnie dla pisglowkow 04.01.10, 01:00
                              sas125 napisał:

                              > powtarzam pismatołom jak krowie w rowie ...

                              ...ale nawet oni w te sraczkosłowie z liczbami z sufitu nie wierzą.

                              • sas125 Re ostatni raz specjajnie dla ryzobucow 05.01.10, 00:03
                                liczby a jeszcze dwucyfrowe to za trudne dla ryżocpunow,wy nawet procentow nie
                                kumacie ,bo od kilku lat nie macie na maturze matmy.
                                i tylko brunatnie pyszczycie /zostalo po dziadku z wehrmachtu/

                                Przypomę slowa /jaskiniowe bluzgi nienawisci/ tuska ; Panie premierze Tusk,czy
                                jest Pan
                                gotów wziąc odpowiedzialność za to co się działo,a raczej nie działo na
                                polskich drogach? Ilu ludzi by, ilu Polakow by przeżyło ,gdyby w Polsce
                                nie pan Grabarczyk,nie inne ofermy z rzadu Polatformy Obywatelskiej,
                                ale normalni przedsiębiorcy budowali drogi...
                                oczywiscie uaktualniłem ,
                                PO ? POOOOMYLKA
    • alfa.alfa W szczególności Zakopianka 03.01.10, 22:55
      haen1950 napisał:

      > blog.rp.pl/salik/2010/01/02/polskie-drogi-%E2%80%93-wreszcie-przelom/
      >
      > To pisze rzepa, szmatławiec propagandowy Kaczyńskich. Liczy się
      > tekst potrójnie.
      >
      > Ludzie zrozumieją, bo zobaczą, o czym mówił Tusk na początku
      > kadencji. Problem rozwiązał prawnik, Grabarczyk.
      >
      > Jest wielkim znakiem zapytania, dlaczego ta niemożność (Kaczor
      > mówił: impossybilizm) poprzednikom pasowała. Pewnie o schwindle z
      > gruntami wtajemniczonym chodziło.
      • wikul Re: W szczególności Zakopianka 03.01.10, 23:22
        alfa.alfa napisał:

        Ło, matko ! Rozwiń ten ciekawy temat. Najlepiej napisz co PiS
        zrobiło dobrego na trasie do swoich wyborców.
        • kum.z.antalowki Ta budowa dróg, to jakby prezent dla każdego 04.01.10, 01:48
          Niby - zdawało by się - rzecz normalna i logiczna. Ot, po prostu, kraj
          motoryzujący się na potęgę - daje wreszcie szansę transportowi i turystom, że
          będzie po czym jeździć i wozić towary w cywilizowanych warunkach. Szybciej,
          energooszczędniej i mniej uciążliwie dla środowiska. I naturalnego, i społecznego.
          Ale przez 20 lat kolejne ekipy tę logikę politycznie olewały i budowę dróg
          dołowały. Bo zarówno lewicowi, jak prawicowi populiści zabiegali przede
          wszystkim o głosy osób zawiedzionych. Starszawych, kiepsko sytuowanych. Więc - w
          ich wyobrażeniu - niezmotoryzowanych.
          A budowa dróg - to kłopot dla rządu. Koszty. Uciążliwe procedury. Przepychanki z
          ekologami i z właścicielami gruntów. Protesty. Blokady... No, to - przez 20 lat
          głównie tylko narzekano na stan dróg, gadano, że "by trzeba", ale niewiele
          robiono i usprawiedliwiano się, że w biednej Polsce "się nie da".
          A tu raptem okazuje się, że w Polsce jest zarejestrowanych już około 15 milionów
          samochodów. I - jeśli policzyć - to interesy osób zmotoryzowanych (właścicieli
          samochodów i ich rodzin) a także użytkowników transportu drogowego - to już jest
          potężna siła społeczno-gospodarcza i potężne lobby polityczne.
          I szala się przeważyła. Ruszyły na masową skalę wielkie inwestycje drogowe.
          Ludzie dostrzegają, że się buduje. Ludzie zaczynają kalkulować, że nowe drogi to
          nie tylko dojazdy do pracy, wyjazdy w odwiedziny i podróże - też ale nowe
          możliwości docierania do odbiorców z produktami, szansa rozwoju dla bazy
          turystycznej. Że to jest wogóle bardzo opłacalne.
          Dla rozwoju gospodarczego rejonów, do których trudno było dojechać - nowe
          możliwości.
          Dla użytkowników dróg - fajna sprawa.
          Dla firm budowlanych i ich pracowników - praca i zarobek.
          Wszyscy mogą być happy.
          Nawet opozycja. Bo ma na co narzekać. A to - że rozkopane. A to, że gdzieś
          terminu nie dotrzymują. A to - że gdzieś wyszła jakaś usterka. A to - że nowa
          szosa przecięła lokalną drogę dojazdową i grupa mieszkańców protestuje.
          I zawsze można powiedzieć "gdy myśmy rządzili, takich problemów nie było". I to
          akurat prawda. Się nie budowało aż tyle, to i nie było z tym tak wielu problemów.
          Tyle, że wygląda na to, iż wyborcy już wiedzą, że "jak się chce, to można coś
          zrobić", zasmakowali w dynamice i nie będą chcieli wrócić do poprzedniego stanu
          marazmu.

          Nawet co bardziej rozgarnięte osoby z PiS-owskiego tzw "żelaznego elektoratu"
          nie są już tak całkiem podatne na agitację i ślepe na ewidentne fakty.

          Bo z drogą, jak z koniem - jaka jest, każdy widzi.

          No, może prawie każdy...
          • haen1950 Re: Ta budowa dróg, to jakby prezent dla każdego 04.01.10, 07:31
            Panegiryk, kumie. Daj Tuskowi jeszcze pocieszyć się Orlikami i
            kilkoma normalnymi stadionami.

            Likwidacja azjatyckiej wyspy w centrum Europy to skok cywilizacyjny
            na miarę czasów.
            • witoldzbazin Re: Ta budowa dróg, to jakby prezent dla każdego 04.01.10, 07:41
              moto.wp.pl/kat,89554,title,Ile-kilometrow-nowych-drog-w-tym-roku,wid,11822363,wiadomosc.html
              • haen1950 Re: Ta budowa dróg, to jakby prezent dla każdego 04.01.10, 08:21
                Nie od razu Kraków zbudowano. Piszę, że będzie widać rozpapraną
                robotę, wylewanie fundamentów.

                Naturalnym odruchem jest wtedy - nie przeszkadzać. Nie zmieniać
                wykonawcy, czekać na końcowy efekt roboty.
                • alfa.alfa Re: Ta budowa dróg, to jakby prezent dla każdego 04.01.10, 09:00

                  > Naturalnym odruchem jest wtedy - nie przeszkadzać.
                  Dokładnie szczególnie jak to było przy budowie obwodnicy Augustowa
          • sas125 Re: Ta budowa dróg, to jakby prezent dla każdego 05.01.10, 00:32
            oj,kumie,kumie - chyba twoje lektury to czytanki dla zerowki..
            skad te banaly dla przedszkolakow?
            np....Ludzie dostrzegają, że się buduje. Ludzie zaczynają kalkulować, że nowe
            drogi to
            nie tylko dojazdy do pracy, wyjazdy w odwiedziny i podróże - też ale nowe
            możliwości docierania do odbiorców z produktami, szansa rozwoju dla bazy
            turystycznej. Że to jest wogóle bardzo opłacalne.
            Dla rozwoju gospodarczego rejonów, do których trudno było dojechać - nowe
            możliwości. itp itd.ble ble ble - jak z poradnika dla agitatora
            a prawda jest prosta jak swinski ogon- Polska to juz nie kraj w ktorym chlopi
            wysypuja gwozdzie na szoosę zeby im przed oknami samochody nie jezdzily / bylo
            tak w latach 50 -tych -moze w waszej wsi kumie tez/
            Polska to kraj tranzytowy z pln na pld , ze wsch na zach. i juz za gomuly byly
            pierwsze plany panstwowe budowy drog /w tym autostrad/ za gierka je
            zweryfikowano i uzupelniono -radze zajrzec do ogolnodostepnych wydawnictw
            /prasy/ z tych czasow -dyskusja ciagnela sie dlugo . powinniscie kumie
            przynajmniej nazwę jednego z periodykow pamietac.Tranzyt drogowy ,wodny
            srodladowy to dla Polski zloty interes i OBOWIAZEK . wiec dlaczego jestesmy z
            tym do tylu ? i to mocno do tylu -wystarczy porownac sie z sasiadami / bo o
            Chorwacji juz nie wspomne 1000km autostrad w 10 lat - z tunelami i w terenie
            gorskim/
            w tych latach wreszcie z dotacjami z UE mamy niby szanse pchnac temat do przodu
            ...i co sie dzieje z winy i przyczyny PO ?
            przetargi na setki km , realizacja zaledwie na dziesiatki .. w tempie
            zpowolnionym w stosunku do poprzednikow . wiele wskazuje na to
            ze dotacje z unii na drogi rostowski wrzuca w dziure budzetową, jesli te ploty
            sie sprawdzą - to znowu klops i kompromitacja Polski ,jesli nie to i tak nie ma
            przeslanek ze PO nadrobi opoznienia, swoje wlasne opoznienia -bo juz przeciez
            pełne dwa lata rzadzą.
            bo droga to jak z koniem...
            a PO to POrazka

        • alfa.alfa Re: W szczególności Zakopianka 04.01.10, 08:54
          wikul napisał:

          > alfa.alfa napisał:
          >
          > Ło, matko ! Rozwiń ten ciekawy temat. Najlepiej napisz co PiS
          > zrobiło dobrego na trasie do swoich wyborców.

          A misie zdawało że peło buduje autostrady w dwa lata
          • wujaszek_joe Re: W szczególności Zakopianka 04.01.10, 09:26
            jakieś głupawe te misie
          • haen1950 Re: W szczególności Zakopianka 04.01.10, 09:37
            Nawet taki gigant drogowy jak Hitler nie zdążył z budową autostrad
            Berlin-Gdańsk i Berlin-Wroclaw w 13 lat. A miał do dyspozycji
            niewolników z połowy Europy.
            • alfa.alfa Re: W szczególności Zakopianka 04.01.10, 09:55
              haen1950 napisał:

              > Nawet taki gigant drogowy jak Hitler nie zdążył z budową autostrad
              > Berlin-Gdańsk i Berlin-Wroclaw w 13 lat. A miał do dyspozycji
              > niewolników z połowy Europy.

              601 km autostrad na półmetku rządów PO
              wyborcza.biz/biznes/1,101562,7278186,601_km_autostrad_na_polmetku_rzadow_PO.html
              Fajny tytuł. Szkoda tylko że dotyczy dróg których nie ma:)))
    • hummer Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 04.01.10, 10:18
      haen1950 napisał:

      > blog.rp.pl/salik/2010/01/02/polskie-drogi-%E2%80%93-wreszcie-przelom/

      Tak, szczególnie te płatne.
      W paliwie płaci się za drogi. A potem bramka :)

      Jak to jest, że paliwo kosztuje u nas tyle samo co w Niemczech czy w Skandynawii
      i musimy płacić dodatkowo, za autostrady, które tam są darmowe?
      • alfa.alfa Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 04.01.10, 10:21
        hummer napisał:

        > haen1950 napisał:
        >
        > > blog.rp.pl/salik/2010/01/02/polskie-drogi-%E2%80%93-wreszcie-przelom/
        >
        > Tak, szczególnie te płatne.
        > W paliwie płaci się za drogi. A potem bramka :)
        >
        > Jak to jest, że paliwo kosztuje u nas tyle samo co w Niemczech czy w Skandynawi
        > i
        > i musimy płacić dodatkowo, za autostrady, które tam są darmowe?
        >

        Tirowcy dodatkowo jeszcze muszą wykupić winiety
      • lucyperek2 Re: Drogi załatwią Tuskowi wybory 04.01.10, 13:39
        nie są darmowe we Włoszech, w Austrii, w Hiszpanii, w Szwajcarii, etc. etc.
        Paliwo w Norwegii kosztuje tyle co w Polsce ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja