haen1950
03.01.10, 12:55
blog.rp.pl/salik/2010/01/02/polskie-drogi-%E2%80%93-wreszcie-przelom/
To pisze rzepa, szmatławiec propagandowy Kaczyńskich. Liczy się
tekst potrójnie.
Ludzie zrozumieją, bo zobaczą, o czym mówił Tusk na początku
kadencji. Problem rozwiązał prawnik, Grabarczyk.
Jest wielkim znakiem zapytania, dlaczego ta niemożność (Kaczor
mówił: impossybilizm) poprzednikom pasowała. Pewnie o schwindle z
gruntami wtajemniczonym chodziło.