Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widział

06.01.10, 22:12
w ogóle jej dyplom, że z taką pewnością siebie ją oskarża ?
    • witoldzbazin Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:13
      PO widziało i dyżurni nawet zapici hehehhehe
      • barnacle.bill.the.sailor Zapijaczony a nieskacowany wszędzie wokół siebie 06.01.10, 22:17
        widzi tylko białe kaczory... ;)))
    • kancelaria_p_prezydenta Nowa Logika Kaczyńskiego :-) 06.01.10, 22:18
      Tylko zauważ logiku ze nikt nie widział dyplomu Kwacha,
      wiec czego wyliście że go nie ma?
      • witoldzbazin Re: Nowa Logika Kaczyńskiego :-) 06.01.10, 22:23
        Kempa to jeszcze nie Kwach który do grobu wpadł w Charkowie hehehhe
        ale to miło że dla PO każdy stanowi zagrożenie hehhehehe nie z PO i to wystarczy
        obojetnie jaką szkołą ukończył/ła hehhehe
      • barnacle.bill.the.sailor Trudno zobaczyć coś, czego nie ma, 06.01.10, 22:25
        jeśli nie jest się zapijaczonym a nieskacowanym... ;)

        Natomiast posiadanie dyplomu przez panią Kempę jest sprawą poza wszelką
        dyskusją, wystarczyłoby zatem by komisja poprosiła ją o przedstawienie odpisu
        tego dokumentu i sprawa byłaby jasna. Ale przeciez nie chodzi o złapanie
        króliczka tylko by gonić go...
        • spokojny.zenek przestań mataczyć 06.01.10, 22:31
          Kempa skończyła administrację, co sama przyznaje i co wynika z dokumentów. Nie
          budzi to wątpliwości, tak jak i to, ze prawa nie studiowała.
          • barnacle.bill.the.sailor Widziałeś te dokumenty ?... 06.01.10, 22:55
            A tak z czystej ciekawości - czy wśród przedmiotów jakie studiuje się na
            kierunku administracja nie ma prawa w jakiejkolwiek postaci ???
            • wujaszek_joe Re: Widziałeś te dokumenty ?... 06.01.10, 22:59
              na ekonomii też miałem prawo w różnych postaciach.
              Według ciebie jestem prawnikiem?
            • spokojny.zenek samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 07.01.10, 10:02
              barnacle.bill.the.sailor napisał:

              > A tak z czystej ciekawości - czy wśród przedmiotów jakie studiuje się na
              > kierunku administracja nie ma prawa w jakiejkolwiek postaci ???

              Skoro więc na ekonomii, zarządzaniu, politologii, socjologii i kilkunastu innych
              kierunkach TAKZE są przedmioty prawne, absolwenci wszystkich tych kierunków mogą
              się podawać za prawników?

              Teraz to już naprawdę samego siebie przeszedłeś w krętactwie...

              >
              • boblebowsky Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 07.01.10, 13:13
                > Teraz to już naprawdę samego siebie przeszedłeś w krętactwie...
                >
                Chyba bardziej w głupocie.
              • barnacle.bill.the.sailor Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 07.01.10, 15:38
                spokojny.zenek napisał:

                > Skoro więc na ekonomii, zarządzaniu, politologii, socjologii i kilkunastu
                innych kierunkach TAKZE są przedmioty prawne, absolwenci wszystkich tych
                kierunków mogą się podawać za prawników?

                Oczywiście że nie... No chyba, że ukończenie tych kierunków umożliwia podjęcie
                pracy w tzw. zawodach prawniczych...
                • ta Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 07.01.10, 17:03
                  barnacle.bill.the.sailor napisał:
                  > Oczywiście że nie... No chyba, że ukończenie tych kierunków umożliwia podjęcie
                  > pracy w tzw. zawodach prawniczych...

                  Podjęcie pracy w tzw zawodach prawniczych( forumowicze wymieniali je tutaj już
                  kilka razy) jest możliwe WYŁĄCZNIE po uzyskaniu tytułu magistra PRAWA. Czego
                  jeszcze nie rozumiesz?
                  • barnacle.bill.the.sailor Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 07.01.10, 17:21
                    Czy kurator sądowy to zawód prawniczy, czy nie ?...
                    • pisubek [...] 07.01.10, 18:17
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • ta Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 07.01.10, 18:22
                      barnacle.bill.the.sailor napisał:

                      > Czy kurator sądowy to zawód prawniczy, czy nie ?...

                      Wygoogluj sobie i nie męcz klawiatury :),

                      Temat został przewałkowany dostatecznie i oczywistym jest, że pani Kempa KŁAMAŁA.
                      Pytanie było o wykształcenie, nieprawdaż ?
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 08.01.10, 11:23
                        Jeżeli to jest takie oczywiste, to dlaczego od 2 dni nie mogę doprosić się
                        żadnego oczywistego dowodu jej kłamstwa ???
                    • ayran to stan na dzisiaj... 07.01.10, 18:33
                      Kuratorem zawodowym może zostać osoba spełniająca niżej wymienione warunki:

                      * Posiada obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i
                      obywatelskich.
                      * Jest nieskazitelnego charakteru.
                      * Jest zdolna ze względu na stan zdrowia do pełnienia obowiązków kuratora.
                      * Ukończyła wyższe studia magisterskie z zakresu nauk
                      pedagogiczno-psychologicznych, socjologicznych lub prawnych albo inne wyższe
                      studia magisterskie i studia podyplomowe z zakresu nauk
                      pedagogiczno-psychologicznych, socjologicznych lub prawnych.
                      * Odbyła aplikację kuratorską.
                      * Zdała egzamin kuratorski.

                      Jak było wtedy, gdy pani Kempa zostawała kuratorem - nie wiem (aż takiego zapału
                      do szukania nie mam). Nie wykluczam, że w tych czasach charakteryzowała się
                      "nieskazitelnym charakterem", albo też, że w tym czasie ten wymóg nie obowiązywał.

                      A nawiązując do twojego pytania, za proponuję swoje: czy ławnik to zawód prawniczy?
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: to stan na dzisiaj... 08.01.10, 11:22
                        Odpowiem pytaniem:

                        Czy ławnik to zawód ?... ;)))
                    • spokojny.zenek i dalej krętaczysz? 07.01.10, 21:37
                      barnacle.bill.the.sailor napisał:

                      > Czy kurator sądowy to zawód prawniczy, czy nie ?...

                      W ścisłym tego słowa rozumieniu oczywiście nie, z tej przyczyny, ze skończenie
                      prawa NIE JEST warunkiem jego wykonywania.
                      To żadnych wątpliwości nie budzi.


                      >
                • spokojny.zenek jeszcze bardziej przeszedłeś samego siebie... 07.01.10, 21:36
                  barnacle.bill.the.sailor napisał:

                  > spokojny.zenek napisał:
                  >
                  > > Skoro więc na ekonomii, zarządzaniu, politologii, socjologii i kilkunastu
                  > innych kierunkach TAKZE są przedmioty prawne, absolwenci wszystkich tych
                  > kierunków mogą się podawać za prawników?
                  >
                  > Oczywiście że nie... No chyba, że ukończenie tych kierunków umożliwia podjęcie
                  > pracy w tzw. zawodach prawniczych...

                  Bycie kuratorem umożliwia. Czyli jednak prawnicy, genialny interpretatorze?


              • kon.by.sie.usrnial Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 08.01.10, 11:46
                U mnie na filologii angielskiej był filozofia i psychologia. Fajnie,
                jestem filozofem, a ponadto mam kompetencje psycholog. Kogoś
                zdiagnozować?
                O kurcze, miałem też lektorat niemieckiego i łaciny - super, jestem
                więc dodatkowo germanistą (choć dzisiaj jedynie umiałbym może sie
                przedstawić po nie miecku) i filologiem klasycznym.

                -------------------
                spokojny.zenek napisał:
                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                > A tak z czystej ciekawości - czy wśród przedmiotów jakie studiuje
                się na
                > kierunku administracja nie ma prawa w jakiejkolwiek postaci ???

                Skoro więc na ekonomii, zarządzaniu, politologii, socjologii i
                kilkunastu innych
                kierunkach TAKZE są przedmioty prawne, absolwenci wszystkich tych
                kierunków mogą
                się podawać za prawników?

                Teraz to już naprawdę samego siebie przeszedłeś w krętactwie...
                • kon.by.sie.usrnial Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 08.01.10, 11:47
                  zapomniałem jeszcze o stylistyce polskiej - jestem więc polonistą.
                  • barnacle.bill.the.sailor U mnie na polibudzie niektórzy poszli 08.01.10, 11:52
                    na kurs pedagogiczny i po skończeniu studiów - do pracy w szkołach. Ale ponieważ
                    w dyplomach mają wpisany tytuł "magister inżynier", to zgodnie w waszą
                    wykształciuchową logiką, nie mają prawa tytułować się "nauczycielami"... ;)))
                    • mn7 dziwaczne masz pojęcie o logice 08.01.10, 12:35
                      Skoro ukończyli kurs pedagogiczny i zostali nauczycielami, bez
                      wątpienia mogli się tytułować nauczycielami. Żeby to rozumieć, nie
                      potrzeba żadnej logiki, nawet wykształciuchowej, wystarczy znajomośc
                      języka polskiego.
                      Tak samo, jak wystaczy znajomość języka polskiego, żeby zrozumieć,
                      że inżynierem ma prawo się tytułować tylko ten, kto skończył studia
                      inżynierskie i uzyskał stosowny tytuł zawodowy, nie zaś na przykład
                      każdy bez wyjątku absolwent politechniki (gdzie moga być przeciez
                      najrózniejsze kierunki- ekonomiczne, nauczycielskie i Bóg wie
                      jakie).
                      Tak samo nie każdy absolwent Akademii Medycznej jest lekarzem, choć
                      najwyraxniej trudno Ci to pojąć.
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: dziwaczne masz pojęcie o logice 08.01.10, 13:06
                        mn7 napisała:

                        > Skoro ukończyli kurs pedagogiczny i zostali nauczycielami, bez
                        > wątpienia mogli się tytułować nauczycielami. Żeby to rozumieć, nie
                        > potrzeba żadnej logiki, nawet wykształciuchowej, wystarczy znajomośc
                        > języka polskiego.

                        Jak to ? Skoro nie ukończyli Akademii Pedagogicznej, czy innej uczelni
                        kształcącej nauczycieli i w związku z tym nie mają w dyplomie wpisane "magister
                        nauczyciel" lub "magister pedagog", to nie mają prawa używać tytułu
                        "nauczyciel", czy "pedagog"... ;)

                        Jeżeli zaś przyjąć twój tok rozumowania, to fakt, że Kempa miała na studiach
                        przedmioty prawnicze (i to nie fakultatywne jak ów kurs pedagogiczny ale
                        obowiązkowe), że nie wspomnę o jej studiach podyplomowych z zakresu prawa, w
                        pełni upoważnia ją do używania tytułu "prawnik"...
                        • mn7 Re: dziwaczne masz pojęcie o logice 08.01.10, 13:11
                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                          > mn7 napisała:
                          >
                          > > Skoro ukończyli kurs pedagogiczny i zostali nauczycielami, bez
                          > > wątpienia mogli się tytułować nauczycielami. Żeby to rozumieć,
                          nie
                          > > potrzeba żadnej logiki, nawet wykształciuchowej, wystarczy
                          znajomośc
                          > > języka polskiego.
                          >
                          > Jak to ? Skoro nie ukończyli Akademii Pedagogicznej, czy innej
                          uczelni
                          > kształcącej nauczycieli

                          Skoro ukończenie AP nie jest warunkiem koniecznym zostania
                          nauczycielem, cała Twoja wypowiedź nadaje się wyłacznie do
                          wyrzucenia do kosza.

                          > Jeżeli zaś przyjąć twój tok rozumowania, to fakt, że Kempa miała
                          na studiach
                          > przedmioty prawnicze

                          Przedmioty prawnicze są też na kilkunastu innych kierunkach studiów,
                          wszakże nikt przy zdrowych zmysłach nie podejmuje się tak
                          nieprawdopodobnych wygibasów.

                          Do używania tytułu prawnik upoważna tylko i wyłacznie bycie
                          prawnikiem, nie zaś Twoje widzimisie.


                          • barnacle.bill.the.sailor Re: dziwaczne masz pojęcie o logice 08.01.10, 13:21
                            mn7 napisała:

                            > > Jeżeli zaś przyjąć twój tok rozumowania, to fakt, że Kempa miała
                            > na studiach
                            > > przedmioty prawnicze
                            >
                            > Przedmioty prawnicze są też na kilkunastu innych kierunkach studiów,
                            > wszakże nikt przy zdrowych zmysłach nie podejmuje się tak
                            > nieprawdopodobnych wygibasów.

                            No więc tyle jest warte twoje rozumowanie... ;)))


                            > Do używania tytułu prawnik upoważna tylko i wyłacznie bycie
                            > prawnikiem, nie zaś Twoje widzimisie.

                            Zatem skoro pani Kempa od kilkunastu lat zajmuje się zawodowo prawem, to jest
                            prawnikiem i ma prawo do używania tytułu "prawnik" niezależnie od twojego i
                            komisji widzimisię.
                            • mn7 Od-ra-ża-ją-ce jest to co robisz. 08.01.10, 13:24
                              barnacle.bill.the.sailor napisał:

                              > Zatem skoro pani Kempa od kilkunastu lat zajmuje się zawodowo
                              prawem

                              ... to jej kłamstwo na temat ukończonych studiów przestaje być z
                              tego tuytułu kłamstwem. Została boeiem prawnikiem "przez
                              zasiedzenie"?

                              Jaki Ty jesteś żenujący...
                              Bueee...

                              > ma prawo do używania tytułu "prawnik"

                              Tak. Bo go można "zasiedzieć"...
                              A wówczas można sobie samemu na dyplomie ukończenia administracji
                              wpisac cienkopisem "PrawO'.
                              Od-ra-ża-ją-ce jest to co robisz.

                              • barnacle.bill.the.sailor Jestem odrażający, brudny i zły 08.01.10, 13:39
                                bo (bezskutecznie) domagam się dowodu kłamstwa Kempy ?... Fajna taktyka... ;)))
                                Proponuję zastosować ją np. w sytuacji, gdy policjant zatrzyma cię za
                                nieprzepisową jazdę i będzie chciał ukarać mandatem. Powiesz mu, że jest
                                od-ra-ża-ją-cy i to na pewno poskutkuje, hahaha...

                                P.S. Nie ustosunkowałaś się do tych kłamliwych "magistrów prawa administracyjnego":
                                forum.gazeta.pl/forum/w,28,105297461,105375741,Ja_jestem_niewierny_Tomasz_.html
                                ;)
                            • ta Klasyczne trollowanie. DOŚĆ 08.01.10, 13:28


                  • ayran Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 08.01.10, 12:12
                    Prawda jest taka, że w czasach kiedy studiowała Kempa, rzeczywiście
                    funkcjonowała obiegowa nazwa "prawo administracyjne" określające
                    kierunek studiów nazywający się formalnie "studia administracyjne".
                    Zwłaszcza studenci tego kierunku zwykli o sobie mawiać, że studiują
                    prawo administracyjne a nie administrację, absolwenci zaś mawiali o
                    sobie, że są magistrami prawa administracyjnego, nie zaś (zgodnie z
                    prawdą) magistrami administracji.

                    Dodatkowym tytułem pani Kempy jest to, że była aktywną działaczką
                    Koła Prawnikow Katolickich w Ostrzeszowie, co powinno jednoznacznie
                    i ostatecznie przeciąć wszystki wątpliwości. Podobno kolejka
                    administratywistów chętnych do wstąpienia w szeregi tego zacnego
                    Koła (przynależność do którego gwarantuje szybki awans do palestry)
                    jest tak długa, że nie mogą nadążyć z wypisywaniem legitymacji.
                    • barnacle.bill.the.sailor Wreszcie sensowna wypowiedź ! :) 08.01.10, 12:24

                    • mn7 Re: samego siebie przeszedłeś w krętactwie... 08.01.10, 12:27
                      ayran napisał:

                      > Prawda jest taka, że w czasach kiedy studiowała Kempa,
                      rzeczywiście
                      > funkcjonowała obiegowa nazwa "prawo administracyjne" określające
                      > kierunek studiów nazywający się formalnie "studia
                      administracyjne".
                      > Zwłaszcza studenci tego kierunku zwykli o sobie mawiać, że
                      studiują
                      > prawo administracyjne a nie administrację, absolwenci zaś mawiali
                      o
                      > sobie, że są magistrami prawa administracyjnego, nie zaś (zgodnie
                      z
                      > prawdą) magistrami administracji.

                      To prawda.
                      Na podobnej zasadzie absolwenci kierunku nauki polityczne na WPiA UJ
                      mówili o sobie (skądinąd zgodnie z prawdą), że są "absolwentami
                      wydziału prawa i administracji". Stąd też jeśli ktoś mówił, że
                      skończył prawo, wiadomo było że rzeczywiście skończył taki kierunek,
                      jeśli zas ktoś mówił, że skończył "wydział prawa" można się było
                      domyślać, ze jest politologiem. W Warszawie to rozróznienie było
                      natomiast całkowicie niezrozumiałe, tam bowiem nauki polityczne były
                      na innym wydziale, zaś w potocznej mowie kierunki utożsamiało się z
                      wydziałami (stąd zresztą ten kuriozalny "wydział administracji" w
                      wiadomościach TVN).


            • ta Re: Widziałeś te dokumenty ?... 07.01.10, 16:51
              barnacle.bill.the.sailor napisał:

              > A tak z czystej ciekawości - czy wśród przedmiotów jakie studiuje się na
              > kierunku administracja nie ma prawa w jakiejkolwiek postaci ???

              Na Akademiach Wychowania Fizycznego naucza się podstaw anatomii i fizjologii
              człowieka. Czy pójdziesz leczyć się do absolwenta tej uczelni? Czy absolwent AWF
              ma tytuł lekarza?
              • barnacle.bill.the.sailor Re: Widziałeś te dokumenty ?... 07.01.10, 17:20
                Nie - bo medycyna to nie tylko anatomia.
                • ta Re: Widziałeś te dokumenty ?... 07.01.10, 18:25
                  barnacle.bill.the.sailor napisał:

                  > Nie - bo medycyna to nie tylko anatomia

                  Per analogiam - nie, bo prawo to nie tylko prawo administracyjne :)
                  Tytuł magistra administracji to nie tytuł magistra prawa.
                  Uparty jesteś, lub nie tylko...
                  • barnacle.bill.the.sailor Jest w ogóle coś takiego jak 08.01.10, 11:20
                    "tytuł magistra administracji" ???

                    Tak pani Kempa ma napisane w dyplomie ???
                    • ayran Re: Jest w ogóle coś takiego jak 08.01.10, 11:25
                      Nie. Pani Kempa ma w dyplomie "Magister Administracji".
                      • barnacle.bill.the.sailor Kurde, kolejny, który wie, co pani Kempa ma 08.01.10, 11:54
                        w dyplomie... A skąd wiesz ?...
                        • ayran Re: Kurde, kolejny, który wie, co pani Kempa ma 08.01.10, 12:02
                          Sam studiowałem w latach 80-tych i znam kilkoro absolwentów takich
                          samych studiów, które kończyła Kempa.
                          A jeśli w dalszym ciągu nie wierzysz, proponuję byś skontaktował się
                          telefonicznie z prawocnikami wydziału, na którym Kempa studiowała -
                          z pewnością otrzymasz pełną i kompletną informację. Choć przy
                          odrobinie dobrej woli, o którą cię jednakowoż nie podejrzewam,
                          wystarczy starannie wczytać się w rys historyczny zamieszczony pod
                          poniższym linkiem:

                          prawo.uni.wroc.pl/tresc/60
                          • barnacle.bill.the.sailor Re: Kurde, kolejny, który wie, co pani Kempa ma 08.01.10, 12:14
                            Uwierzę jak zobaczę niezbity dowód kłamstwa Kempy. A jak wiadomo, w prawie
                            obowiązuje zasada, że obowiązek dowiedzenia twierdzenia spoczywa na twierdzącym,
                            a nie jego oponencie, dlatego czekam...

                            P.S. Skoro wszyscy moi oponenci tak dobrze wiedzą co Kempa na wpisane w
                            dyplomie, to może powiedzą mi jaką ma wpisaną specjalność ?
                            • ayran Re: Kurde, kolejny, który wie, co pani Kempa ma 08.01.10, 12:24
                              O ile pamiętam, na studiach administracyjnych nie było specjalności.
                            • mn7 Re: Kurde, kolejny, który wie, co pani Kempa ma 08.01.10, 12:24
                              Na studiach administracyjnych w owym czasie nie było żadnych
                              specjalności.
                              Na prawniczych zresztą też.
                        • mn7 Re: Kurde, kolejny, który wie, co pani Kempa ma 08.01.10, 12:29
                          Skoro skończyła administrację (co już wiadomo na 100% i co sama
                          potwierdza, choć niechętnie) to niby co miałaby miec na dyplomie? Ma
                          wpisany tytuł zawodowy "magister administracji".
                          • barnacle.bill.the.sailor Skoro wiadomo na 100 %, to skąd te 08.01.10, 12:38
                            problemy w przedstawieniu niezbitego dowodu ?... ;)))
                            • mn7 Ktoś taki jak Ty nazywany jest trollem. 08.01.10, 12:40
                              Jakie "problemy"? Co Twoje problemy z uznaniem, ze sie ciężko
                              wygłupiłeś mają wspólnego z "problemem z przedstawieniem dowodu"?

                              Zażadaj "niezbitego dowodu", że Ziemia nie jest wcale płaska a potem
                              drocz się z wszystkimi, którzy Ci próbują tłumaczyć, że się myślisz.
                              Ktoś taki jak Ty nazywany jest trollem.

                              • barnacle.bill.the.sailor Ktoś, kto oskarża kogoś o kłamstwo i nie 08.01.10, 13:16
                                przedstawia na to kłamstwo żadnych dowodów, nazywany jest oszczercą...

                                Na niepłaskość Ziemi istnieją niezbite dowody naukowe, a to że "się myślę"
                                odróznia mnie od ogółu wykształciuchów, którym ta czynność jest całkowicie
                                nieznana... ;-P

                                Pokaż mi skan dyplomu pani Kempy i wpis "magister administracji", to przyznam ci
                                rację, przeproszę i zaproszę na dobre czeskie piwo... ;)
                            • boblebowsky Re: Skoro wiadomo na 100 %, to skąd te 08.01.10, 12:47
                              barnacle.bill.the.sailor napisał:

                              > problemy w przedstawieniu niezbitego dowodu ?... ;)))

                              Dobre pytanie, do Kempy oczywiście.
                              Że też ci się chce bronić beznadziejnej sprawy i tego bezczelnego i zakłamanego
                              babska? Zaimpregnowany jesteś czy co?
                              • ta Re: Skoro wiadomo na 100 %, to skąd te 08.01.10, 12:49
                                Wszystko zostało wyjaśnione publicznie, bernacle spamuje.
                                • mn7 Re: Skoro wiadomo na 100 %, to skąd te 08.01.10, 13:13
                                  To złośliwy troll. Netykieta wymaga ignorowania jesgo złośliwości.
                                  • barnacle.bill.the.sailor Re: Skoro wiadomo na 100 %, to skąd te 08.01.10, 13:24
                                    Widzę, że na czeskie piwo nie masz szans... ;)))
                                • barnacle.bill.the.sailor Sprawdź sobie definicję spamu 08.01.10, 13:28
                                  i może lepiej nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz...
                    • mn7 co jeszcze wymyślisz ? 08.01.10, 12:37
                      barnacle.bill.the.sailor napisał:

                      > "tytuł magistra administracji" ???

                      A dlaczego miałoby nie być?
                      "Magister" to tytuł zawodowy (nie mylić z tytułem naukowym oraz
                      stopniami naukowymi). Po ukończeniu magisterskich studiów na
                      kierunku administracja uzyskuje sie więc tytuł "magister
                      administracji", tak jak po prawniczych "magister prawa".




                      >
                      > Tak pani Kempa ma napisane w dyplomie ???
                      >
                      • barnacle.bill.the.sailor Ja jestem niewierny Tomasz - 08.01.10, 12:55
                        - nie uwierzę póki nie zobaczę... ;)

                        A póki co, to widzę dość pokaźną galerię "kłamców":

                        Strażewicz Wacław Jan, magister prawa administracyjnego, Giżycko, członek PSL,
                        www.olsztynonline.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=482&Itemid=231
                        ZDZISŁAW MIRECKI.
                        Żonaty od 20 lat (żonę Zdzisławę poznałem w dniu naszych imienin), córka Anna
                        (19 lat) kończy LE, wykształcenie wyższe - magister prawa administracyjnego
                        www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,glos_boleslawca1617.php
                        Jabłońska-Chmielewska Anna, Lekarz medycyny, lat 54. Doktor nauk medycznych.
                        Absolwentka lubelskiej Akademii Medycznej, ale również magister prawa
                        administracyjnego na UMCS.
                        www.sld.org.pl/wybory2009/okreg_nr_8_lubelskie.htm
                        Sekretarz Ryszard Anusiewicz

                        Urodzony w 1954 r. w Rudce. Ukończył Wydział Prawa i Administracji na
                        Uniwersytecie w Białymstoku, magister prawa administracyjnego
                        www.powiatbielski.pl/content/view/115/114/lang,pl/
                        Firmę reprezentuje właścicielka Anna Milecka licencjonowany pośrednik - magister
                        prawa administracyjnego.
                        www.asmil.nieruchomosci.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1&Itemid=52
        • kancelaria_p_prezydenta Re: Trudno zobaczyć coś, czego nie ma, 06.01.10, 22:49

          No to przeczytaj post zakładający wątek i walnij głową
          w mur.

          GDYBY PANIE KEMPA POKAZAŁA SWÓJ DYPLOM,
          NIE BYŁOBY ZADNEGOPROBLEMU.
          • barnacle.bill.the.sailor To dlaczego szanowna komisja nie poprosiła 06.01.10, 22:52
            ją o to zamiast robić medialną szopkę ?...
        • nobodyperfect6 Re: Trudno zobaczyć coś, czego nie ma, 06.01.10, 22:52
          po co tu wyważać otwarte drzwi ....

          padło pytanie do Kempy jakie ma wykształcenie i jaki kierunek skończyła i ona
          przyznała ,ze skończyła " prawo administracyjne "

          Sprawa jest zatem prosta i nie trzeba tego specjalnie interpretować .
          • barnacle.bill.the.sailor "Prawo administracyjne" to chyba nie to samo 06.01.10, 22:57
            co "administracja"... No chyba, że dla wykształciucha... ;-P
            • spokojny.zenek Re: "Prawo administracyjne" to chyba nie to samo 07.01.10, 10:04
              Prawo administracyjne to jedna z gałęzi prawa. Wykładana i na prawie i na
              administracji i jeszcze na innych kierunkach. To włąśnie tak zażarcie broniona
              przez ciebie oszustka Kempa twierdziła, ze skończyła jakieś "prawo
              administracyjne", gdy tymczasem NIE MA takiego kierunku studiów.
              • barnacle.bill.the.sailor Niech ktoś w końcu wrzuci skan jej dyplomu 07.01.10, 11:55
                i to zakończy wszelkie dyskusje na ten temat. Wypowiadają się świetnie
                poinformowani, pewni swego, więc nie powinno być z tym problemu... ;)))
                • tow.pis_da_ci Re: Niech ktoś w końcu wrzuci skan jej dyplomu 07.01.10, 12:08
                  www.youtube.com/watch?v=RaGO3ZO0jmM
                  i46.tinypic.com/x3xvnb.jpg
                  • barnacle.bill.the.sailor To nie wygląda jak skan dyplomu. 07.01.10, 15:44
                    Zaś panom zadającym pytania wróżę wielką karierę w kabarecie.
      • kum.z.antalowki Re: Nowa Logika Kaczyńskiego :-) 06.01.10, 22:35
        Wicepremier z rządu Kaczynskiego miał kilka doktoratów. H.C, ale zawsze.
        Może wiceministrom z PiS dawali magistrów prawa h.c.?
        A może ma dyplom uznania od Prawa i Sprawiedliwości?
        Taki dyplom by też, zapewne - w mniemaniu jej i jej fanów - uzasadniał
        wyobrażenie, że jest "prawniczką"... a także i "sprawiedliwniczką".
        • barnacle.bill.the.sailor Kumie, idź se pokumkać gdzie indziej... 06.01.10, 22:58

    • spokojny.zenek nie matacz 06.01.10, 22:22
      barnacle.bill.the.sailor napisał:

      > w ogóle jej dyplom

      Czy jest jakaś wątpliwość co do tego, jakie ma wykształcenie?

      • barnacle.bill.the.sailor Tyu widziałeś jej dyplom, że nie masz żadnych 06.01.10, 22:27
        wątpliwości ?...
        • spokojny.zenek Re: Tyu widziałeś jej dyplom, że nie masz żadnych 06.01.10, 22:29
          Czy mi się coś zdawało, czy dziś dzinnikarze uzyskali dostęp do listy
          absolwentów z jej rocznika?
          • barnacle.bill.the.sailor Byłeś wśród tych dziennikarzy ?... 06.01.10, 23:07
            Jeśli tak, to nie powinieneś mieć problemów z udowodnieniem swoich słów...
            Chętnie zapoznam się z tymi dokumentami, na które tak się powołujesz...

            Zdarzyło sie już, że dziennikarze (GW) powołali się na pewne dokumenty jako
            potwierdzenie ich twierdzeń podczas gdy w rzeczywistości było dokładnie na
            odwrót. No i musieli bulić... ;) Zatem jeśli ty powołujesz się na jakieś
            dokumenty, to sam przedstaw ich treść, a nie to, co piszą o nich dziennikarze.
            • spokojny.zenek "nas nie przekonają, że białe jest białe" 07.01.10, 10:12
              Dobry człowieku, przecież sama przyznała to, co juz od dobrych dwóch lat żadnej
              wątpliwości nie budziło. Wiadomo co studiowała, wiadomo co ukończyła, wiadomo w
              którym roku, byli jacyś ludzie z nią na roku. Czemu z takim maniackim uporem
              powtarzasz za swoim wodzusiem "nas nie przekonają, że białe jest białe a czarne
              jest czarne"?
              • barnacle.bill.the.sailor Dlatego, że jakoś nie mam zaufania do twoich 07.01.10, 12:00
                słów niepopartych żadnymi dowodami. Jako pełnoprawny prawnik (w odróżnieniu ode
                mnie) powinieneś to zrozumieć... ;)
              • barnacle.bill.the.sailor Zenek, jesteś notorycznym kłamcą, co 07.01.10, 17:17
                w oczywisty sposób podważa twoją wiarygodność... ;-PPP

                "W 1990 roku ukończyłam studia dzienne na Uniwersytecie Wrocławskim na Wydziale
                Prawa i Administracji, na kierunku Prawo Administracyjne. Studia
                podyplomowe w zakresie prawa, readaptacji, mediacji i negocjacji odbyłam z kolei
                na Uniwersytecie Opolskim. Jestem prawnikiem nie tylko z wykształcenia, ale
                przede wszystkim z wyboru i zamiłowania. Stąd mój aktywny udział w pracach Koła
                Prawników Katolickich w Ostrzeszowie. Przez 15 lat byłam kuratorem zawodowym dla
                dorosłych w stopniu specjalisty."
                www.beatakempa.pl/zyciorys/index.htm
                • spokojny.zenek wstydu nie masz, barnacle 07.01.10, 21:39
                  Czyli co, prawdą jest, ze skończyła prawo, bo sama kłamie, ze skończyła rzekomo
                  "prawo administracyjne" i że czuje się prawnikiem???
                  • barnacle.bill.the.sailor Nie masz wstydu, zenku ?... 08.01.10, 11:31
                    Ledwie parę postów niżej napisałeś:

                    "Re: Skąd ta informacja, że ukończyła kierunek
                    spokojny.zenek 06.01.10, 22:30 Odpowiedz
                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                    > administracja ?...

                    Z UWr i jej własnej strony."

                    Twoje kłamstwo polega na tym, że na swojej stronie napisała, że skończyła "prawo
                    administracyjne", a nie "administrację".
                    • ayran Re: Nie masz wstydu, zenku ?... 08.01.10, 11:36
                      Kierunek ukończony przez Kempę nazywał się "studia administracyjne"
                      i po jego ukończeniu uzyskiało się dyplom magistra administracji.
                      Zamiast iść w zaparte spróbuj zastanowić się, czy bliższy prawdy
                      jest zenek, czy Kempa.
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie masz wstydu, zenku ?... 08.01.10, 12:03
                        ayran napisał:

                        > Kierunek ukończony przez Kempę nazywał się "studia administracyjne"
                        > i po jego ukończeniu uzyskiało się dyplom magistra administracji.

                        Skąd wiesz ? Studiowałeś z nią ?...

                        > Zamiast iść w zaparte spróbuj zastanowić się, czy bliższy prawdy
                        > jest zenek, czy Kempa.

                        Nie jestem zdziwiony brakiem zdolności rozumienia tekstu czytanego u
                        wykształciucha, spróbuję zatem wyjaśnić łopatologicznie na czym polega kłamstwo
                        zenka:

                        Twierdził on, że sama Kempa m.in. na swojej stronie przyznała, że skończyła
                        kierunek "administracja". Tymczasem na stronie Kempy stoi jak byk, że skończyła
                        "prawo administracyjne". Poniał ?... I jeszcze jedno wyjaśnienie: kłamstwo zenka
                        (oczywiste) nie ma żadnego związku z domniemanym kłamstwem Kempy.
                        • ayran Re: Nie masz wstydu, zenku ?... 08.01.10, 12:21
                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                          > Skąd wiesz ? Studiowałeś z nią ?...

                          A jakie ma to dla ciebie znaczenie? Przeciez nawet gdybym studiował,
                          to i tak nie byłbym ci w stanie dostarczyć linku do skanu jej
                          dyplomu, a tylko to mogłoby skłonnić cię do przyznania mi racji.
                          Choć i tak w to wątpię.


                          > Twierdził on, że sama Kempa m.in. na swojej stronie przyznała, że
                          skończyła
                          > kierunek "administracja". Tymczasem na stronie Kempy stoi jak byk,
                          że skończyła
                          > "prawo administracyjne".


                          Na stronie Kempy jako żywo stoi:

                          Mam 43 lata, ukończyłam studia dzienne na Wydziale Prawa i
                          Administracji na Uniwersytecie Wrocławskim. Studia podyplomowe w
                          zakresie pedagogiki prawa, readaptacji, mediacji i negocjacji
                          odbyłam na Uniwersytecie Opolskim. Przez 15 lat pracowałam jako
                          kurator zawodowy.


                          Ale nie zarzucę ci kłamstwa, bo pewnie posiłkowałeś się wersją
                          sprzed poprawki. Albo za "jej" stronę uważasz podstronę wittryny
                          sejmu, na której faktycznie znajduje się owa fałszywa informacja:

                          www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/153.htm
                          • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie masz wstydu, zenku ?... 08.01.10, 12:32
                            Mam przed sobą otwartą najaktualniejszą wersję strony pani Kempy i tam jak byk stoi:

                            "W 1990 roku ukończyłam studia dzienne na Uniwersytecie Wrocławskim na Wydziale
                            Prawa i Administracji, na kierunku Prawo Administracyjne."
                            www.beatakempa.pl/zyciorys/index.htm
                            Zenek powołał się na "własną stronę" Kempy (bez podania linku), a chyba nie
                            podlega dyskusji fakt, że www.beatakempa.pl to jej własna strona (a nawet domena)...
        • witoldzbazin Re: Tyu widziałeś jej dyplom, że nie masz żadnych 06.01.10, 22:30
          co do ma do rzeczy jak POdejrzanym jest premierek PO ...płace POdatki na
          urzędasy z PO i chcę wiedzieć:
          sypał czy nie sypał...bo na drogach nie sypie hehhehehe
    • republika.republika prawdopodobieństwo 06.01.10, 22:23

      że pani Kempa ma inny dyplom niż pozostali absolwenci kierunku Administracja
      jest bliskie zeru. Jeśli kupiła dyplom na bazarze to może mieć tam nawet wpisane
      doktor zrehabilitowany.
      • barnacle.bill.the.sailor Skąd ta informacja, że ukończyła kierunek 06.01.10, 22:28
        administracja ?...
        • spokojny.zenek Re: Skąd ta informacja, że ukończyła kierunek 06.01.10, 22:30
          barnacle.bill.the.sailor napisał:

          > administracja ?...

          Z UWr i jej własnej strony.

          • barnacle.bill.the.sailor Dawaj linki... 06.01.10, 23:11

      • spokojny.zenek Brawo!!! 06.01.10, 22:29
        republika.republika napisała:

        >
        > że pani Kempa ma inny dyplom niż pozostali absolwenci kierunku Administracja
        > jest bliskie zeru. Jeśli kupiła dyplom na bazarze to może mieć tam nawet wpisan
        > e
        > doktor zrehabilitowany.
        >
        Piękna odpowiedź. Tak trzeba z pisowskimi propagandystami :-))))
    • qqazz Nikt jej o nic nie oskarza 06.01.10, 22:29
      barnacle.bill.the.sailor napisał:
      Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz
      > w ogóle jej dyplom, że z taką pewnością siebie ją oskarża ?

      To ona sama się ośmiesza pokazujac swoje kompleksy, gdyby miała dyplom magistra
      prawa to by tak nie kręciła i nie kombinowała, wystarczy jej posłuchać i
      wyciagnąc z tego wnioski.



      pozdrawiam
    • boblebowsky Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:32
      Przecież sama powiedziała co, kiedy i gdzie ukończyła tylko nie wystarczyło jej
      odwagi, żeby z tej zakłamanej mogła wycedzić ostatecznego, czyli tytułu jaki ma
      na dyplomie. Ale można uparcie twierdzić, że ktoś kto skończył farmacje jest
      lekarzem medycyny.
      • witoldzbazin Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:35
        boblebowsky napisał:

        > Przecież sama powiedziała co

        ale jak to się ma do twojego premierka i Mira?
        • jestem_logikiem Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:43
          witoldzbazin napisał:

          > boblebowsky napisał:
          >
          > > Przecież sama powiedziała co
          >
          > ale jak to się ma do twojego premierka i Mira?


          Jak to jak się ma,przecież to jest komisja do spraw wykrycia nieprawidłowości w
          ustawach za rządów SLD i PiS a nie PO.
          O czym najlepiej świadczy skład tej komisji złożonej z trzech POgłupków i
          jednego przymuła z PSL,który nie wiedząc o co chodzi o nic się nie pyta.
          Jedyny wyjątek to poseł Arłukowicz,który nie zostawił rozumu w przedsionku i
          bije w Peowskich półgłówków jak w bęben.
          Ale do pustych głów nic nie wlatuje.
        • qqazz Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:45
          A co maja Premier i Miro wspólnego z dyplomem Kempy? To przez nich nie jest
          magistrem prawa? Moze powołać kolejna komisje sledczą w tej sprawie?
          Niemniej radziłbym oddzielać to co tyczy się komisji od krętactw jej członków i
          swiadków w sprawach z jej tematem nie związanych.



          pozdrawiam
          • jestem_logikiem Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:48
            qqazz napisał:

            > A co maja Premier i Miro wspólnego z dyplomem Kempy? To przez nich nie jest
            > magistrem prawa? Moze powołać kolejna komisje sledczą w tej sprawie?
            > Niemniej radziłbym oddzielać to co tyczy się komisji od krętactw jej członków i
            > swiadków w sprawach z jej tematem nie związanych.
            >
            >
            >
            > pozdrawiam


            Już zapomniałem czym ma się ta komisja zajmować.Kempą i jej dyplomem?
            • qqazz Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:57
              jestem_logikiem napisał:
              > Już zapomniałem czym ma się ta komisja zajmować.Kempą i jej dyplomem?

              Prawda? Albo Kempa i jej dyplom albo Premier i Miro.
              Ale skomentować postawę p. Kempy nie zaszkodzi bo słoma wylazła jej z butów juz
              nie pierwszy raz.



              pozdrawiam
          • barnacle.bill.the.sailor Jaki był cel powołania tej komisji ? 06.01.10, 22:50
            Badanie wykształcenia pani Kempy, czy wyjaśnienie tzw. afery hazardowej ?

            I jaki związek z tą aferą ma kwestia wykształcenia pani Kempy ?
            • witoldzbazin Uwaga!!! 06.01.10, 22:52
              Dzisiaj kupiłem druga paczkę fajek dla wyborców PO(marki nie POdaję bo i tak są
              najtańsze)szlag mnie trafia że ciągle żebrzą a jeszcze dwa lata temu wierzyli w
              cuda hehehehhe
              i pluli że nie mają przez PiS na wino
              • icek.goldberg [...] 06.01.10, 23:38
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • qqazz To oczywiste 06.01.10, 23:07
              barnacle.bill.the.sailor napisał:
              Re: Jaki był cel powołania tej komisji ?
              > Badanie wykształcenia pani Kempy, czy wyjaśnienie tzw. afery hazardowej ?

              Dla PiSu celem jest dokopanie PełO, niby proste.
              Dla PełO zamieszanie tak zeby nic nie wyszło albo było na PiS, no i oczywiście
              dyskredytowanie członków PiSu, w/s p. Kempy też widać proste.



              pozdrawiam
            • porannakawa20 Re: Jaki był cel powołania tej komisji ? 06.01.10, 23:12
              barnacle.bill.the.sailor napisał:

              > Badanie wykształcenia pani Kempy, czy wyjaśnienie tzw. afery hazardowej ?>
              > I jaki związek z tą aferą ma kwestia wykształcenia pani Kempy ?
              >

              Kempa kłamie. Stąd moje wątpliwości:
              1. czy swiadek, który kłamie w sprawach podstawowych, może być wiarygodny w
              innych sprawach, tzw. merytorycznych?
              2. czy fałszerka własnego życiorysu ma kwalifikacje moralne, by oceniać innych
              jako członek komisji śledczej?

              Ci, którzy chcieli sprawę sprowadzić do parteru dopytują się jakie to ma
              znaczenie jakie wykształcenie ma Kępa.
              I dlaczego ta sprawa jest tak drążona.

              Nie chcą przyjąć do wiadomości, że to jedynie chodzi o to, że to wykazuje, że
              Kępa jest zwyklym kłamcą i nie posiada odpowiedniego charakteru moralnego z
              którym mogłaby zasiadać w jakiejkolwiek komisji i oceniać prawdomówność świadków
              w składanych zeznaniach.
              • barnacle.bill.the.sailor Re: Jaki był cel powołania tej komisji ? 06.01.10, 23:28
                porannakawa20 napisała:

                > Kempa kłamie.

                Dowód albo pod stół.

                Stąd moje wątpliwości:
                > 1. czy swiadek, który kłamie w sprawach podstawowych, może być wiarygodny w
                innych sprawach, tzw. merytorycznych?

                To zdaje się można już ocenić bo całe przesłuchanie pani Kempy mamy już za sobą.
                No i jak wiele jej zeznania wnioosły do kwestii rozwikłania afery ?... I czy
                rzeczywiście była aż tak ważnym świadkiem aby robić całą tę szopkę z odwołaniem
                jej ze składu komisji ?... A może chodziło tylko i wyłącznie o dokopanie jej i
                PiSowi ?...

                > 2. czy fałszerka własnego życiorysu

                Dowód albo pod stół...

                ma kwalifikacje moralne, by oceniać innych jako członek komisji śledczej?

                Czy człowiek, który zataił fakt korumpowania go przez hazardowego "biznesmena"
                (nawet dzieci w przedszkolu wiedzą jacy to "biznesmeni" kręcą hazardem...) ma
                kwalifikacje moralne, by oceniać innych jako przewodniczący komisji ds.
                hazardu ?
                >
                > Ci, którzy chcieli sprawę sprowadzić do parteru dopytują się jakie to ma
                > znaczenie jakie wykształcenie ma Kępa.

                Kto to Kępa ?...

                > I dlaczego ta sprawa jest tak drążona.
                >
                > Nie chcą przyjąć do wiadomości, że to jedynie chodzi o to, że to wykazuje, że
                Kępa jest zwyklym kłamcą i nie posiada odpowiedniego charakteru moralnego z
                którym mogłaby zasiadać w jakiejkolwiek komisji i oceniać prawdomówność świadków
                w składanych zeznaniach.


                Zakładam, że pozostali członkowie komisji, zwłaszcza ci z PO niezwłocznie
                przedstawią świadectwa swojej moralnej nieskazitelności...
                • icek.goldberg Re: Jaki był cel powołania tej komisji ? 06.01.10, 23:47
                  barnacle.bill.the.sailor napisdał:
                  "Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało..."
                  A Edgar Peron, zwany krótkorękim bandytą chodził do wszystkich pisdzielczych
                  współkretynów i na kolanach błagał, żeby tego szamba, w którym sam był nieźle
                  umoczony, NIE OTWIERAĆ
                  • barnacle.bill.the.sailor A co na to twój psychiatra, heniu ?... 07.01.10, 12:02

        • boblebowsky Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:51
          A wątek jest o premierze durniu patentowany?!
          • barnacle.bill.the.sailor "Dureń patentowany" to oczywiście taki 06.01.10, 23:15
            "absurdalny żart", nieprawdaż ?... W żadnym razie "bluzg"... ?
            • boblebowsky Re: "Dureń patentowany" to oczywiście taki 07.01.10, 00:02
              barnacle.bill.the.sailor napisał:

              > "absurdalny żart", nieprawdaż ?... W żadnym razie "bluzg"... ?

              No chyba, nawet przez sąd nie uznawany za obrazę:)))
              Poza tym mój tekst odnosił się do twojej wypowiedzi i dość sympatycznie więc nie
              bardzo wiem o co ci chodzi.
              Ale jak chcesz możesz być nawet obrońcą forumowych trolli, nie moja to w końcu
              sprawa.
              • barnacle.bill.the.sailor Nie - chodzi tylko o to, że stawiasz wysokie 07.01.10, 12:03
                wymagania odnośnie kultury wypowiedzi innym, o sobie jakoś przy tym zapominając...
                • boblebowsky Re: Nie - chodzi tylko o to, że stawiasz wysokie 07.01.10, 13:18
                  Nie uważam aby nazwanie kogoś na tym forum durniem było rażącym przejawem braku
                  kultury. Znasz jakieś inne bardziej trafne, a przy tym mniej dosadne określenie
                  na tego durnia? A sam co, święty jesteś, bo z tego co pamiętam to nie do końca,
                  a mnie właśnie próbujesz strofować.
                  • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie - chodzi tylko o to, że stawiasz wysokie 07.01.10, 15:42
                    boblebowsky napisał:

                    > Nie uważam aby nazwanie kogoś na tym forum durniem było rażącym przejawem
                    braku kultury.

                    No i tu się różnimy...

                    > A sam co, święty jesteś, bo z tego co pamiętam to nie do końca,
                    > a mnie właśnie próbujesz strofować.

                    Rzucanie gołosłownych oskarżeń też jest przejawem braku kultury... ;)))
                    • boblebowsky Re: Nie - chodzi tylko o to, że stawiasz wysokie 07.01.10, 15:48
                      > Rzucanie gołosłownych oskarżeń też jest przejawem braku kultury... ;)))

                      Liczysz na moje lenistwo i przyznaję, że ci się udało:))
                      A wracając do rzeczonego durnia to powiedz sam, nie jest nim ?
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie - chodzi tylko o to, że stawiasz wysokie 08.01.10, 11:37
                        boblebowsky napisał:

                        > Liczysz na moje lenistwo i przyznaję, że ci się udało:))

                        Nie - po prostu wiem, że nie jesteś w stanie udowodnić swoich oskarżeń.
                        • boblebowsky Re: Nie - chodzi tylko o to, że stawiasz wysokie 08.01.10, 12:18
                          > Nie - po prostu wiem, że nie jesteś w stanie udowodnić swoich oskarżeń.

                          W tym przypadku sprawdza się pisowska zasada, że jak dowodów brak to, że zostały
                          zniszczone, a giwi dobrze wykonała swoją robotę.
                • kon.by.sie.usmial Re: Nie - chodzi tylko o to, że stawiasz wysokie 08.01.10, 12:27
                  jako świeżo upieczony polonista napominam: nie mówi się 'odnośnie
                  czegoś' (bo to rusycyzm) a 'odnosnie do czegoś'.

                  barnacle.bill.the.sailor napisał:

                  > wymagania odnośnie kultury wypowiedzi innym, o sobie jakoś przy
                  tym zapominając
                  > ...
                  >
                  • mn7 Re: Nie - chodzi tylko o to, że stawiasz wysokie 08.01.10, 12:31
                    Słusznie.
                    Barnacle widać z Kongresówki. Taki marynarz śródlądowy.
                    • barnacle.bill.the.sailor Pudło... ;))) 08.01.10, 13:46
                      z C-K...
                      • ayran Re: Pudło... ;))) 08.01.10, 13:52
                        barnacle.bill.the.sailor napisał:

                        > z C-K...
                        >


                        Mogę to nawet sprecyzować.
                        Inne nawyki językowe wskazują na bliskie okolice Rzeszowa - w
                        kierunku na wschód.
                        • barnacle.bill.the.sailor Cieplej... ;))) 08.01.10, 13:59
                          Jakie to inne nawyki językowe, znawco gwary podrzeszowskiej ?... ;)))
                          • ayran Re: Cieplej... ;))) 08.01.10, 14:12
                            Będziesz informowany na bieżąco.
                            • mn7 Re: Cieplej... ;))) 08.01.10, 16:42
                              W okolicach Rzeszowa znacznie lepiej radzą sobie z polszczyzną. Bo
                              nawyk przywoitości to rzeczywiście z domu trzeba wynieść...
                              • barnacle.bill.the.sailor Masz rację. Dlatego ja nigdy nikogo 08.01.10, 17:32
                                nie oskarżam o kłamstwo, jeśli nie mam na to żadnych dowodów.
                                • mn7 Oj, znowu coś z logika i językiem na bakier 08.01.10, 17:51
                                  Ktoś tu gdzies kogos o coś oskarzał (poza Tobą)? Stwierdzenie
                                  powszechnie znanego faktu to "oskarżanie"? Oj, znowu coś z logika i
                                  językiem na bakier :-)))
                                  • barnacle.bill.the.sailor Powszechnie znanym faktem jest, że 08.01.10, 18:13
                                    wykształciuch, któremu zabraknie argumentów, zaczyna swego adwersarza wyzywać.
                                    na przykła dod trolii...

                                    Innym powszechnie znanym faktem jest, że wykształciuch traktuje swoje urojenia
                                    jako "powszechnie znany fakt" i uważa, że nie musi swoich urojeń nikomu
                                    udowadniać (zwłaszcza jakiemuś pisowskiemu trollowi)...

                                    A przy okazji, co jest u mnie z językiem na bakier (wskaż konkretne błędy) ?...
                                    • boblebowsky Re: Powszechnie znanym faktem jest, że 08.01.10, 18:22
                                      Powszechnie wiadome jest kto używa terminu wykształciuch i w jakim celu. Z
                                      pewnością po to aby skomplementować swojego rozmówcę:)))
                                    • boblebowsky Re: Powszechnie znanym faktem jest, że 08.01.10, 18:25
                                      Cały czas czekam na odpowiedź dlaczego Pani Beata Kempa nie rozwiała wątpliwości
                                      i nie przedstawiła swojego dyplomu, mimo iż przed komisją to obiecała.


                                      --
                                      Jestem dumnym przedstawicielem "warszawskiej hołoty".
                                      • barnacle.bill.the.sailor Nie wiem - musisz ją samą zapytać... 08.01.10, 18:31
                                        Gdybym ja nazywał się Beata Kempa,inaczej byście tu śpiewali... ;)))
                                        • boblebowsky Re: Nie wiem - musisz ją samą zapytać... 08.01.10, 18:37
                                          barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                          > Gdybym ja nazywał się Beata Kempa,inaczej byście tu śpiewali... ;)))
                                          >

                                          Oczywiście akurat w tym przypadku twoja inteligencja nie pozwala ci wysnuć wniosków?
                        • barnacle.bill.the.sailor Re: Pudło... ;))) 08.01.10, 17:30
                          Sprecyzuj dokładniej (+- 2 km), to ci Kozelka postawię... ;)))
                          • ayran Re: Pudło... ;))) 08.01.10, 17:37
                            Przecież to banalne. Typowy dialekt łańcucki. Z całym szacunkiem dla urody tego
                            miasta.
                            • mn7 Re: Pudło... ;))) 08.01.10, 17:49
                              Zgodnie z powiedzeniem; "Marynarz wyjdzie z Łańcuta ale Łańcut z
                              marynarza nigdy"? :-)))
                            • barnacle.bill.the.sailor Re: Pudło... ;))) 08.01.10, 18:04
                              Teraz napisz po czym poznałeś...

                              ;)
                              • barnacle.bill.the.sailor Cechy charakterystyczne dialektu łańcuckiego... 08.01.10, 18:20

                                • ayran Re: Cechy charakterystyczne dialektu łańcuckiego. 08.01.10, 18:33
                                  Sekretów warsztatu nie zdradzam, ale jednego możesz być pewny: Jestem -
                                  zwłaszcza jak na standardy tego forum - prawdomówny i twoje położenie
                                  geograficzne ustaliłem nie na podstawie jakichś numerów ip itd., tylko na
                                  podstawie tego, jak piszesz.
                                  • barnacle.bill.the.sailor A czym się rózni dialekt łańcucki od rzeszowskiego 08.01.10, 18:41
                                    lub np. tyczyńskiego ?...
                      • mn7 Re: Pudło... ;))) 08.01.10, 16:43
                        Krakowa? Kompromitujesz Kraków swoim trollowaniem na forum.
                  • barnacle.bill.the.sailor Przyjmuje do wiadomości... :) 08.01.10, 13:45

    • x2468 Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:47
      Jak mogl ktokolwiek widziec skoro sama Kepa nie widziala.
      • jestem_logikiem Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 22:50
        x2468 napisał:

        > Jak mogl ktokolwiek widziec skoro sama Kepa nie widziala.

        Kto to jest ta sama Kepa?
        • kum.z.antalowki Re: Czy ktoś z zarzucających widzial Kempę? 06.01.10, 23:06
          Tak na żywca, nie w telewizji?

          Czy to możliwe, żeby taki ktoś istniał naprawdę? Zbyt przerysowana. Podejrzewam,
          ze to jest efekt specjalny, jak w "Avatarze".
        • x2468 Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 06.01.10, 23:47
          Ty logik i nie wiesz?
    • qqazz Nie ma takiego zawodu jak prawnik gwoli scisłości 06.01.10, 23:28
      Jest adwokat, sędzia, prokurator, notariusz, komornik, radca prawny to sa zawody
      prawnicze, jest też wykładowca akademicki powiedzmy profesor prawa.
      Prawnik to albo przedstawiciel zawodu prawniczego (bo były czasy kiedy sędzią,
      prokuratorem czy adwokatem zostawało się po kursie a nie po studiach i aplikacji
      są jeszcze tacy "prawnicy" w stanie spoczynku albo na emeryturach) albo
      absolwent wydziału prawa bądź prawa i administracji na kierunku prawo z tytułem
      magistra prawa, albo jedno i drugie.
      Prawnik mówi sie potocznie ale zawody sa sciśle określone, oczywiście mozna mieć
      zawód wyuczony, ale wyuczony zawód prawniczy to jeden z tych które przytoczyłem
      powyżej.

      Jak się mylę to niech ktoś lepiej zorientowany (np. Zenek) mnie poprawi z
      rzetelnym uzasadnieniem.



      pozdrawiam
      • icek.goldberg [...] 06.01.10, 23:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • x2468 Re: Jestem prawnikiem jezdnym kat. B 06.01.10, 23:48
          Przeciez to kolezanka tego bankowca:
          www.youtube.com/watch?v=ro_rlphazH4
      • spokojny.zenek Re: Nie ma takiego zawodu jak prawnik gwoli scisł 07.01.10, 21:41
        qqazz napisał:

        > Jest adwokat, sędzia, prokurator, notariusz, komornik, radca prawny to sa zawod
        > y
        > prawnicze, jest też wykładowca akademicki powiedzmy profesor prawa.
        > Prawnik to albo przedstawiciel zawodu prawniczego (bo były czasy kiedy sędzią,
        > prokuratorem czy adwokatem zostawało się po kursie a nie po studiach i aplikacj
        > i
        > są jeszcze tacy "prawnicy" w stanie spoczynku albo na emeryturach) albo
        > absolwent wydziału prawa bądź prawa i administracji na kierunku prawo z tytułem
        > magistra prawa, albo jedno i drugie.
        > Prawnik mówi sie potocznie ale zawody sa sciśle określone, oczywiście mozna mie
        > ć
        > zawód wyuczony, ale wyuczony zawód prawniczy to jeden z tych które przytoczyłem
        > powyżej.
        >
        > Jak się mylę to niech ktoś lepiej zorientowany (np. Zenek) mnie poprawi z
        > rzetelnym uzasadnieniem.

        Jedyna poprawka jest taka, ze komornik nie jest zawodem prawniczym sensu
        stricto. Poza tym masz rację.
        W wypadku Kempy chodziło o wykształcenie, więc fakt, że kłamała wątpliwości nie
        budzi.

    • wikul Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 07.01.10, 00:00
      barnacle.bill.the.sailor napisał:

      > w ogóle jej dyplom, że z taką pewnością siebie ją oskarża ?


      Przecież sama, durniu, sie przyznała. Nieprzytomny jesteś ?

      groszek.741.com/Nie_pieprz/
    • tow.pis_da_ci Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 07.01.10, 09:22
      Temat pracy magisterskiej Kępy
      Naczelne i centralne organa administracji państwowej w organizacji ochrony
      środowiska w Polsce


      www.youtube.com/watch?v=RaGO3ZO0jmM
      i46.tinypic.com/x3xvnb.jpg
      • kum.z.antalowki Magister od ochrony środowiska PiSowskiego? 07.01.10, 11:15
        To by wiele wyjasniało. Bo tak sie zastanawiałem - czemu za czasów rządów pana
        Kaczyńskiego, Gosiewskiego i Ziobry - w Ministerstwie Sprawiedliwości (gdzie
        przecież prawników mają na kopy) nadzór nad pracami departamentu
        legislacyjno-prawnego i opiniowanie ustawy hazardowej powierzono
        administratywisce bez wykształcenia, praktyki i doświadczenia prawniczego? Bo -
        jeśli się orientuję - tak na codzień, to pani Kempa odpowiadała tam za
        więziennictwo...

        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&name=2984
        • rydzyk_smigly I do tego z dużymi sukcesami! 07.01.10, 12:12
          kum.z.antalowki napisał:
          tak na codzień, to pani Kempa odpowiadała tam za więziennictwo...
          +++++++
          Ciekawe informacje są w necie przy tagu "adam zaremba kempa" ...

          W dniu 26.03.2007 strażnik z sieradzkiego zakładu karnego, Damian C.,
          ostrzelał samochód policyjny, w wyniku czego zginęło dwóch policjantów, a
          więzień i policjant zostali ranni. Nieudolnie prowadzona akcja ratunkowa
          spowodowała, że pomoc do ciężko rannych dotarła dopiero po dwóch
          godzinach.

          ·"Sytuacja w jednostce została perfekcyjnie opanowana, te dwie dramatyczne
          godziny nie zaburzyły jej pracy. To był absolutny, niewyobrażalny
          przypadek, którego nie można było przewidzieć" – zapewniała po zdarzeniu
          Kempa w mediach.

          Wielokrotnie powtarzała, że nie pozostawi tej sprawy, że wyciągnie
          wnioski. Wyciągnęła.

          "Poprosiłam w Sejmie, aby uczcić pamięć poległych policjantów minutą ciszy
          i w ten sposób łączyć się w bólu z rodzinami".

          To niejedyna reakcja Kempy. Trzy tygodnie po strzelaninie w Sieradzu
          dyrektor generalny Służby Więziennej, płk dr Jacek Pomiankiewicz, wezwał
          wszystkie jednostki do udziału we mszy pojednawczej. Delegacje
          funkcjonariuszy ze wszystkich zakładów karnych jechały na mszę specjalnie
          podstawionymi autokarami. Na przykład z Zakładu Karnego w Łupkowie (gmina
          Komańcza) na 500-kilometrową wyprawę wybrały się cztery osoby. Za
          państwowe pieniądze. Potwierdziliśmy bowiem, że koszty przewozu pokrywał
          Zarząd Służby Więziennej. Tymczasem funkcjonariusze więziennictwa od
          dłuższego już czasu nie dostają należności za nadgodziny. Tych nadgodzin
          jest w całej Wolsce ponad 2 mln (!). Średnia pensja klawisza to 1,1-1,3
          tys. zł. Kempa jednak zareagowała na incydent w Sieradzu...

          Wiceminister reorganizuje więziennictwo

          Ambitne plany Kempy przeprowadzenia reorganizacji w więziennictwie, czyli
          obsadzenia stanowisk swoimi ludźmi, spełzły na niczym, gdy PiS przegrało
          wybory. Kempa zaczęła wykonywać nerwowe ruchy:

          1.W dniu 11.11.2007 prezydent mianował dwóch generałów. Byli to
          funkcjonariusze Służby Więziennej. To, że nie czekali na ów awans tak jak
          inni funkcjonariusze, jest niczym w sytuacji, gdy jeden z nich jeszcze
          chwilę temu był... majorem.

          2.Poza tym posypały się nominacje na kierownicze stanowiska. I tak szefem
          wydziału nadzoru i kontroli został człowiek, którym jeszcze niedawno
          zajmowała się prokuratura. Obecnie podpułkownik, a jeszcze niedawno
          kapitan Adam Zaremba był zastępcą dyrektora Aresztu Śledczego na
          warszawskim Służewcu. W skrócie można powiedzieć, że ów dyrektor
          poświadczył nieprawdę, sfałszował dokumentację i coś tam zachachmęcił przy
          amunicji. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów.

          "(...) Stwierdzić trzeba, że zachowanie ww. wypełnia ustawowe znamiona
          określonego w art. 271 kk przestępstwa" - napisała prokurator Krystyna
          Krysiak. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Niedługo potem władze służby
          więziennej ukarały dyrektora... awansując go na stanowisko specjalisty w
          Wydziale Inspekcji Centralnego Zarządu Służby Więziennej ze znacznie
          wyższą pensją niż wcześniej. Otrzymał też trzypokojowe mieszkanie na
          warszawskim Mokotowie, które ponoć już zamienił na większe.

          3.Przed odejściem Kempy nazwisko Zaremby znalazło się na biurku dyrektora
          generalnego z "zaleceniem" mianowania go na stanowisko szefa wydziału
          nadzoru i kontroli. Dyrektor Pomiankiewicz co prawda był zdziwiony, ale
          warto było się liczyć się z "zaleceniami", bo zbliżał się 11 listopada i
          nominacje na generałów. Adam Zaremba szybko został szefem wydziału nadzoru
          i kontroli. Pomiankiewicza mianowano na generała. W dokumentacji Zaremby
          nie ma nawet śladu po postępowaniu prokuratorskim.

          4.Zasłynęła organizowaniem kaplic w zakładach karnych. W Wadowicach w tym
          celu zlikwidowała świetlicę. W wadowickim więzieniu jest o 120 więźniów
          więcej niż miejsc. Teraz nie mają także świetlicy...

          www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Beata_Kempa
    • venus99 Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 07.01.10, 13:16
      a ty widziałeś?
      pomijam już fakt,że w końcu musiała się przyznać do kłamstwa.
      • suger.suger Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 07.01.10, 16:54
        Kłamstwa?
        • boblebowsky Re: Czy ktoś z zarzucających Kempie kłamstwo widz 08.01.10, 11:59
          suger.suger napisała:

          > Kłamstwa?

          A do czeeeego....?
    • kon.by.sie.usmial sama mogłaby zamknąć wszystkim usta 08.01.10, 12:35
      pokazując ten dyplom.

      Ale sam wiesz, jak to bywa: jak nie ma dowodu, to znaczy, że go
      zniszczono. Jak jest, to go antydatowano, ew. zmanipulowano w jakiś
      inny sposób.
      • barnacle.bill.the.sailor Dlaczego więc komisja ją o to nie poprosiła, 08.01.10, 13:42
        skoro miało to aż tak wielkie znaczenie dla jej pracy ?... ;)
        • boblebowsky Re: Dlaczego więc komisja ją o to nie poprosiła, 08.01.10, 13:54
          barnacle.bill.the.sailor napisał:

          > skoro miało to aż tak wielkie znaczenie dla jej pracy ?... ;)

          Taaak...? A skąd wiesz, że nie poprosiła?!
          Co więcej, ten babon nawet obiecał dostarczyć kopię swojego dyplomu!
        • boblebowsky No i .....??? 08.01.10, 17:16
          Dlaczego jeszcze nie pokazała, hmm...?
    • qqazz Nie tylko o wykształcenie chodzi popatrzcie 08.01.10, 18:24
      www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/153.htm
      W rubryce zawód jak byk stoi prawnik, czyli powinna mieć uprawnienia do
      wykonywania zawodu prawniczego, bo sam magister prawa to jeszcze nie prawnik z
      zawodu a jedynie wykształcenia.
      A ten "magister prawa administracyjnego" to mnie w ogóle juz rozwala, to trochę
      tak jak "doktor rehabilitowany", albo jak jeden z bohaterów filmu "Poszukiwany
      Poszukiwana" który z zawodu był "dyrektorem" co dumnie podkreślała jego
      połowica. Obstawiam, że to chyba jedyny taki mgr w Polsce, pozostali sa po
      prostu magistrami prawa, czyli ten mgr prawa administracyjnego to wyglada troche
      jak taki niedouczony bo z prawem cywilnym czy karnym nic wspólnego nie ma i nie
      jest tegoz prawa magistrem a jedynie administracyjnego. W kazdym razie gdybym
      zobaczył taki tytuł w dyplomie nie uwierzyłbym w jego prawdziwosc póki bym
      przynajmniej nie usłyszał tego z uczelni która go wydała.
      Chciała sie dowartosciowac a tylko się zbłaźniła.
      Słoma z butów wyłazi, przerost ambicji i wiele wiele innych kompleksów, to ze
      akurat merytorycznie radzi sobie z posłami PO z komisji to nic dziwnego kazdy
      głupi by sobie z nimi poradził w jej sytuacji.



      pozdrawiam
      • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie tylko o wykształcenie chodzi popatrzcie 08.01.10, 18:29
        qqazz napisał:

        > Obstawiam, że to chyba jedyny taki mgr w Polsce

        Założysz się o krzynkę dobrego piwa ?... ;)))
        • qqazz Re: Nie tylko o wykształcenie chodzi popatrzcie 08.01.10, 18:47
          Załorzę sie, ale dyplom ma być z Uniwersytetu (Warszawa, Poznań, Wrocław,
          Gdańsk, Szczecin, Łódź, Toruń, Kraków, Olsztyn, Opole, Rzeszów, Lublin, UKSW,
          KUL, Zielona Góra, Katowice) a nie z jakiejś Wyższej Szkoły Tańca Góralskiego
          albo Wyższej Szkoły Pasania Owiec które produkuja magistrów wszystkiego czego
          się da bylebyś zapłacił.

          barnacle.bill.the.sailor napisał:
          > Założysz się o krzynkę dobrego piwa ?... ;)))



          pozdrawiam
          • barnacle.bill.the.sailor A Białystok ?... ;))) 08.01.10, 19:20

            • qqazz Re: A Białystok ?... ;))) 08.01.10, 19:44
              Oj przeoczyłem, Białystok też.


              pozdrawiam
            • qqazz To jak zaklad stoi? 08.01.10, 19:44

              pozdrawiam
              • barnacle.bill.the.sailor Stoi. 08.01.10, 20:03
                Nadal twierdzisz, że w Polsce jest tylko jeden "magister prawa
                administracyjnego" ?... ;)
                • pisubek [...] 08.01.10, 20:04
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • qqazz Re: Stoi. 09.01.10, 12:51
                  Każdy tytuł tak jak magister jest tytułem z jakiejs gałęzi nauki, tak samo jak
                  nie ma mgr ekonomii socjalistycznej ani mgr makroekonomii tylko sa mgr ekonomii,
                  tak samo nie ma mgr prawa karnego, cywilnego, czy administracyjnego tylko mgr
                  prawa. Owszem ktos jak p. Kempa moze miec w dyplomie, ze ukończył wydział PiA na
                  kierunku administracja i uzyskal tytuł magistra, ale to jest magister
                  administracji a nie zadnego prawa administracyjnego.
                  Pisze oczywiscie o powaznych uczelniach a nie pseudoszkołach które produkuja
                  licencjatów i magistrów zrehabilitowanych od wszystkiego.

                  Jeżeli udowodnisz mi, że taki tytuł jednak był przyznawany w czasach nam
                  współczesnych to krzynka pyszniutkiej "Łomży" twoja.



                  pozdrawiam
                  • qqazz A jak nie udowodnisz to stawiasz 09.01.10, 12:54
                    > Jeżeli udowodnisz mi, że taki tytuł jednak był przyznawany w czasach nam>
                    współczesnych to krzynka pyszniutkiej "Łomży" twoja.


                    pozdrawiam
                    • barnacle.bill.the.sailor Nie - stawiam jak ty udowodnisz, że 09.01.10, 16:05
                      przedstawieni przeze mnie "magistrowie prawa administracyjnego" nimi nie są.
                      Może być ?
                      • barnacle.bill.the.sailor To jak - stoi ?... 09.01.10, 19:58

                      • qqazz Re: Nie - stawiam jak ty udowodnisz, że 09.01.10, 20:13
                        Podasz dyplomy, numery, uniwerek i daty wystawienia to sie sprawdzi, bo
                        informacja ze strony internetowej to żaden dowód. Albo dasz informacje o tym
                        który uniwerek i kiedy takie tytuły przyznawał to sobie potwierdzę telefonicznie
                        albo nawet osobiscie. Taż to oczywista oczywistość że albo ty masz racje albo
                        ja, twoje zadanie pokazać dyplomy albo uniwerek moja sprawdzić twoje informacje.


                        pozdrawiam
                        • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie - stawiam jak ty udowodnisz, że 09.01.10, 21:47
                          qqazz napisał:

                          > Podasz dyplomy, numery, uniwerek i daty wystawienia to sie sprawdzi, bo
                          informacja ze strony internetowej to żaden dowód.

                          Dlaczego ?... Pamiętaj, że zakład nie jest o to, czy istnieje tytuł zawodowy
                          "magister prawa administracyjnego" (i w związku z tym treść wpisu w dyplomie nie
                          ma dla nas znaczenia), tylko o to, czy pani Kempa jest jedyną osobą w Polsce
                          tytułującą się "magistrem prawa administracyjnego" - mam ci przypomnieć co
                          twierdziłeś ?... ;) Nie zmienia się zasad w trakcie gry... ;)
                          • qqazz Oj ;) 09.01.10, 22:28
                            barnacle.bill.the.sailor napisał:
                            > Dlaczego ?... Pamiętaj, że zakład nie jest o to, czy istnieje tytuł zawodowy>
                            "magister prawa administracyjnego" (i w związku z tym treść wpisu w dyplomie nie
                            > ma dla nas znaczenia), tylko o to, czy pani Kempa jest jedyną osobą w Polsce >
                            tytułującą się "magistrem prawa administracyjnego" - mam ci przypomnieć co >
                            twierdziłeś ?... ;) Nie zmienia się zasad w trakcie gry... ;)

                            Uff przeciez ty mnie próbujesz łapać za słówka.
                            Faktycznie tak to sie nie zakładamy, widac sie nie dogadalismy, ja cie czytam
                            miedzy wierszami ty dosłownie. Tak to nie ma co się o nic zakładać bo gdyby
                            zakład miał byc o to czy to jedyny taki magister to wygrywasz gdy jest ich
                            wiecej albo jak nie ma zadnego, czyli zawsze ;) Zakład może byc o to czy jest
                            taki magister czy nie.
                            Moje twierdzenie o jedynym takim magistrze było przesmiewcze jak pewnie
                            zauwazyłeś, a to ze p Kempa nim nie jest to udowodnisz cytujac moje posty.

                            Ale moja konkretna oferta była taka:

                            "Jeżeli udowodnisz mi, że taki tytuł jednak był przyznawany w czasach nam
                            współczesnych to krzynka pyszniutkiej "Łomży" twoja."

                            Ale żeby nie było, że teraz lece sobie w kulki to mozemy sie kiedys umówic na
                            browarka albo i więcej w lokalu - ja stawiam.

                            Ales mnie zmanewrował, hiech dobre :))))) Tak to czasem bywa jak się jest po
                            kilku browarkach :)



                            pozdrawiam
                            • barnacle.bill.the.sailor Re: Oj ;) 09.01.10, 22:59
                              > Moje twierdzenie o jedynym takim magistrze było przesmiewcze jak pewnie
                              zauwazyłeś, a to ze p Kempa nim nie jest to udowodnisz cytujac moje posty.

                              Hehe, jednak muszę przypomnieć o co się założyliśmy:

                              Re: Nie tylko o wykształcenie chodzi popatrzcie
                              barnacle.bill.the.sailor 08.01.10, 18:29 Odpowiedz
                              qqazz napisał:

                              > Obstawiam, że to chyba jedyny taki mgr w Polsce

                              Założysz się o krzynkę dobrego piwa ?... ;)))


                              >
                              > Ale moja konkretna oferta była taka:
                              >
                              > "Jeżeli udowodnisz mi, że taki tytuł jednak był przyznawany w czasach nam
                              współczesnych to krzynka pyszniutkiej "Łomży" twoja."

                              To właśnie zmiana zasad gry w jej trakcie... ;) Zwróć uwagę, że za każdym razem
                              pisząc magister prawa administracyjnego używam cudzysłowu... Nie jest to
                              przypadkowe... ;)))
                              >
                              > Ale żeby nie było, że teraz lece sobie w kulki to mozemy sie kiedys umówic na
                              browarka albo i więcej w lokalu - ja stawiam.

                              Nie - ja zapraszam i stawiam - jak będziesz w Krakowie, to daj znać. :)

                              A tu masz listę tylko wyguglanych "magistrów prawa administracyjnego":

                              Strażewicz Wacław Jan, magister prawa administracyjnego, Giżycko,
                              członek PSL,
                              www.olsztynonline.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=482&Itemid=231

                              ZDZISŁAW MIRECKI.
                              Żonaty od 20 lat (żonę Zdzisławę poznałem w dniu naszych imienin), córka Anna
                              (19 lat) kończy LE, wykształcenie wyższe - magister prawa administracyjnego
                              www.istotneinformacje.pl/boleslawiec,glos_boleslawca1617.php

                              Jabłońska-Chmielewska Anna, Lekarz medycyny, lat 54. Doktor nauk medycznych.
                              Absolwentka lubelskiej Akademii Medycznej, ale również magister prawa
                              administracyjnego
                              na UMCS.
                              www.sld.org.pl/wybory2009/okreg_nr_8_lubelskie.htm

                              Sekretarz Ryszard Anusiewicz
                              Urodzony w 1954 r. w Rudce. Ukończył Wydział Prawa i Administracji na
                              Uniwersytecie w Białymstoku, magister prawa administracyjnego
                              www.powiatbielski.pl/content/view/115/114/lang,pl/

                              Firmę reprezentuje właścicielka Anna Milecka licencjonowany pośrednik -
                              magister prawa administracyjnego.
                              www.asmil.nieruchomosci.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1&Itemid=52

                              >
                              Niestety, nie wszyscy podali na jakiej uczelni uzyskali ów "tytuł" ale ci,
                              którzy podali chyba spełniają twoje kryteria... ? ;)

                              No i w związku z konstytucyjną zasadą równości wszystkich wobec prawa wypadałoby
                              wezwać ich przed komisję i przemaglować jak panią Kempę... ;)))
                              • qqazz Dam znać, choć pewnie nieprędko zawitam do grodu 09.01.10, 23:23
                                Kraka.

                                > No i w związku z konstytucyjną zasadą równości wszystkich wobec prawa wypadałoby
                                > wezwać ich przed komisję i przemaglować jak panią Kempę... ;)))

                                Cóż wypadałoby to zrobic jak się ku temu nadarzy okazja, ale ich komisja nie ma
                                po co wzywać taz ich PiS nie nominował do komisji ;)


                                pozdrawiam
                                • barnacle.bill.the.sailor Re: Dam znać, choć pewnie nieprędko zawitam do gr 09.01.10, 23:31
                                  qqazz napisał:

                                  > Cóż wypadałoby to zrobic jak się ku temu nadarzy okazja, ale ich komisja nie ma
                                  > po co wzywać taz ich PiS nie nominował do komisji ;)
                                  >
                                  Biorąc pod uwagę znaczenie tej kwestii dla wyjaśnienia afery hazardowej powinni
                                  zostać przesłuchani wszysci ci "magistrzy"... ;)
                                  • qqazz Re: Dam znać, choć pewnie nieprędko zawitam do gr 09.01.10, 23:48
                                    barnacle.bill.the.sailor napisał:
                                    > Biorąc pod uwagę znaczenie tej kwestii dla wyjaśnienia afery hazardowej
                                    powinni> zostać przesłuchani wszysci ci "magistrzy"... ;)

                                    Niewatpliwie wedle PO miałoby to istotne znaczenie, tak jak w komisji Rywina dla
                                    posłanki Błochowiak niezwykle istotne były skarpetki red. Michnika oraz
                                    korytarze pionowe i poziome.



                                    pozdrawiam
                              • qqazz A gdybys jednak wcześniej niz zajadę do Krakowa 09.01.10, 23:32
                                wybierał się do Warszawy to wtedy Ty daj znać.


                                pozdrawiam
                                • barnacle.bill.the.sailor Niestety, nic mnie tam nie ciągnie... 11.01.10, 20:50

                          • qqazz Ale doczytując dalej 09.01.10, 22:34
                            Nie - stawiam jak ty udowodnisz, że
                            barnacle.bill.the.sailor 09.01.10, 16:05 Odpowiedz
                            przedstawieni przeze mnie "magistrowie prawa administracyjnego" nimi nie są.
                            Może być ?

                            A może podbijemy zakład ?...
                            barnacle.bill.the.sailor 09.01.10, 12:03 Odpowiedz
                            Krzynka za każdego innego niż Kempa "magistra prawa administracyjnego" ?... ;)

                            To w sumie o co ma byc zakład, bo mamy 2 mozliwości:
                            - o to że p. Kempa jest jedynym mgr prawa adm.
                            - o to, że sa tacy magistrowie w ogóle.

                            Chyba obaj sie w tym zakładaniu troche zakreciliśmy, pora się napić piwa, moja
                            propozycja z postu wyżej albo zakład o to drugie ciagle aktualne, wybieraj co
                            wolisz.



                            pozdrawiam
                      • qqazz Re: Nie - stawiam jak ty udowodnisz, że 09.01.10, 20:21
                        Tylko pamietaj ma byc tytuł "magister prawa administracyjnego" i dyplom
                        wystawiony przez prawdziwy uniwersytet, a nie ukończenia wydziału PiA albo
                        samego prawa na kierunku administracja bo to magister administracji.


                        pozdrawiam
                  • qqazz Tylko pamietaj 09.01.10, 12:59
                    nie chodzi o absolwentów wydziału PiA na kierunku administracja ani
                    pseudodyplomy prawa administracyjnego czy teologii kosmetycznej z Wyższej Szkoly
                    Pasania Owiec w Koziej Wólce. Ma byc porzadny dyplom z prawdziwego uniwersytetu
                    i wydzialu Prawa albo Prawa i Administracji.



                    pozdrawiam
                  • spokojny.zenek Re: Stoi. 09.01.10, 13:52
                    qqazz napisał:

                    > Każdy tytuł tak jak magister jest tytułem z jakiejs gałęzi nauki, tak samo jak
                    > nie ma mgr ekonomii socjalistycznej ani mgr makroekonomii tylko sa mgr ekonomii
                    > ,
                    > tak samo nie ma mgr prawa karnego, cywilnego, czy administracyjnego tylko mgr
                    > prawa. Owszem ktos jak p. Kempa moze miec w dyplomie, ze ukończył wydział PiA n
                    > a
                    > kierunku administracja i uzyskal tytuł magistra, ale to jest magister
                    > administracji a nie zadnego prawa administracyjnego.

                    Otóż to.

                    > Pisze oczywiscie o powaznych uczelniach a nie pseudoszkołach które produkuja
                    > licencjatów i magistrów zrehabilitowanych od wszystkiego.

                    Bez przesady. Tytuły zawodowe mogą byc nadawane tylko w dziedzinach uznanych
                    przez Państwo. Nawet więc w pseudoszkołach nikt nie kształci magistrów prawa
                    administracyjnego.

                    • qqazz Re: Stoi. 09.01.10, 15:58
                      spokojny.zenek napisał:
                      > Bez przesady. Tytuły zawodowe mogą byc nadawane tylko w dziedzinach uznanych>
                      przez Państwo. Nawet więc w pseudoszkołach nikt nie kształci magistrów prawa>
                      administracyjnego.

                      Prawda, niemniej ilosc tych dziedzin znacznie sie rozrosła, a szkoły często
                      nadaja rózne dziwaczne tytuły.
                      Ostatnio kolega mi opowiadał jak szukał uczelni dla żony, oczywiście prywatnej,
                      mozliwie taniej, ale zależało im na czyms w miarę poważnym. Kilka z nich
                      obdzwonił i to co usłyszał na temat kierunków jakie tam maja i tytułów jakie
                      nadają to do kabaretu sie nadawało, jak chociażby kierunek kosmetyczny na
                      wydziale teologicznym itp.



                      pozdrawiam
              • barnacle.bill.the.sailor A może podbijemy zakład ?... 09.01.10, 12:03
                Krzynka za każdego innego niż Kempa "magistra prawa administracyjnego" ?... ;)
      • spokojny.zenek Re: Nie tylko o wykształcenie chodzi popatrzcie 09.01.10, 10:38
        qazz napisał:


        > Obstawiam, że to chyba jedyny taki mgr w Polsce, pozostali sa po
        > prostu magistrami prawa

        A skądże. To są wszystko absolwenci studium administracyjnego, którzy sobie -
        jak Kempa - dodają prestiżu pisząc, że skończyli "prawo administracyjne".
        Wynika to z tego, że w tamtych czasach studia administracyjne były prowadzone na
        wydziałach prawa i administracji.

        • qqazz Re: Nie tylko o wykształcenie chodzi popatrzcie 09.01.10, 16:03
          spokojny.zenek napisał:
          > A skądże. To są wszystko absolwenci studium administracyjnego, którzy sobie ->
          jak Kempa - dodają prestiżu pisząc, że skończyli "prawo administracyjne".

          Jak na mój gust to oni sobie tego prestizu dodaja co najwyżej w swoim własnym
          mniemaniu a tak naprawdę to ujmują, pokazujac przy tym kompleksy jakie ich
          gryzą. Wstydzą sie swojego wykształcenia i zazdroszczą innym, a jaki to problem
          zrobic studia uzupełniajace, zrobiliby i byliby upragnionymi magistrami prawa,
          taz po administracji mozna robic takie studia chyba na każdym uniwersytecie a
          nawet w niektórych szkołach prywatnych.



          pozdrawiam
          • spokojny.zenek Re: Nie tylko o wykształcenie chodzi popatrzcie 11.01.10, 20:46
            qqazz napisał:

            > Jak na mój gust to oni sobie tego prestizu dodaja co najwyżej w swoim własnym
            > mniemaniu a tak naprawdę to ujmują, pokazujac przy tym kompleksy jakie ich
            > gryzą.

            To prawda. Z drugiej jednak strony, gdy trzeba ze wszystkich sił bronić Kempy,
            nagle zaczęli robić za "autorytety". I podkładkę do argumentu: "no przecież
            Kempa nie jedyna się tak przedstawia" :-))))
            • barnacle.bill.the.sailor No właśnie... 11.01.10, 20:49
              Czemu nikt do tej pory nie zwrócił im uwagi, że są w błędzie ?... ;)))
              • spokojny.zenek Barnacle jasnowidz 11.01.10, 20:54
                Barnacle jasnowidz - wie, czy im ktoś zwracał czy nie zwracał uwagi...
                Ciekawe czy sobie zdaje sprawę, jak z dnia na dzień coraz głębiej pogrąża sie w
                żenadzie. A wszystko dla Kempy kłamczuszki...
    • barnacle.bill.the.sailor OT. Wszystkie wczorajsze wpisy "zniknęły" ??? 11.01.10, 20:51

Inne wątki na temat:
Pełna wersja