basia.basia
07.01.10, 18:27
We wtorek było kolejne przesłuchanie a oto fragment, z którego wynika,
że komisja ma billingi wszystkich osób, które brały udział w tamtej akcji w
domu Barbary Blidy i nawet bez ich analizy wiadomo, że działy się tam bardzo
dziwne rzeczy ale >>> oto fragment zapisu posiedzenia kś.:
"Poseł Danuta Pietraszewska:
Chciałam zgłosić wniosek o analizę billingów członków zespołu
realizacyjnego podstawowego i uzupełniającego, jak również naczelników i tych
osób, które bezpośrednio były przy śmierci Barbary Blidy.
Przewodniczący:
Analizę, jak rozumiem, dokonaną przez ABW.
Poseł Danuta Pietraszewska:
Tak, tak. Ponieważ my mamy billingi, natomiast bardzo trudno nam rozszyfrować,
kiedy ktoś w ciągu dwóch godzin, kilkadziesiąt, czy kilkanaście telefonów
wykonał, trudno nam rozszyfrować… (...) do kogo te osoby dzwoniły i od kogo
odbierały.
Przewodniczący:
Dobrze. Czy ten wniosek… To jest po raz pierwszy zgłoszony ten wniosek? Tak,
to będziemy go głosowali. Ja jednocześnie chcę od razu państwa poinformować,
że my te billingi mamy. A może pani poseł Pietraszewska wyjaśni, skąd się jej
wniosek wziął, bo to jest bardzo ważne dla opinii publicznej.
Poseł Danuta Pietraszewska:
To jest bardzo ważne, ponieważ osoby, które brały bezpośrednio udział w
realizacji, wykonały w pierwszej godzinie czy dwóch godzinach mnóstwo
telefonów i mogą to być, może to być dla nas po prostu wskazówka, w jakim celu
czy z kim one się kontaktowały i jakie mogły mieć intencje, dzwoniąc po
kilkanaście razy na jeden i ten sam numer telefonu. My chcemy wiedzieć, do
kogo tak często dzwoniły w tym czasie, no, najbliższym po tej tragedii.
Przewodniczący:
To znaczy, wniosek pani poseł Pietraszewskiej dotyczy zarówno elementów tej
całej układanki, czyli, od razu państwu powiem, wzajemnego dzwonienia do tych
samych osób, jak i pełnego dookreślenia, kto konkretnym numerem telefonu w tym
momencie w tym dniu 25 kwietnia dysponował w ramach Agencji Bezpieczeństwa
Wewnętrznego.
Poseł Danuta Pietraszewska:
W pierwszych godzinach po tragedii.
Przewodniczący:
Tak.
Chcę państwu od razu powiedzieć i uzupełnić, że tego rodzaju, tego rodzaju
prace, gdyby została przegłosowana, chcemy śledzić ABW. To znaczy, jak wiemy,
są metody, żeby tego rodzaju analizę komputerowo-techniczną przeprowadzić. Ale
zgodnie z zasadami będziemy o tym głosowali w przyszłym tygodniu.
(... tu poseł Szarama próbuje ten wniosek storpedować)
Poseł Danuta Pietraszewska:
Nie uważam, żeby to opóźniało nasze prace, natomiast musimy okoliczności na
tyle, na ile się da wyjaśnić wszystkie. Jeżeli osoba ratująca, deklarująca
się, że ratowała Barbarę Blidę, w co ja wierzę, jednocześnie wykonuje
kilkanaście albo kilkadziesiąt telefonów, no to ja bym chciała zapytać, kiedy
ratowała, a kiedy dzwoniła i dlaczego dzwoniła, skoro ratowała. I takich pytań
tam jest więcej.
Przewodniczący:
Panie pośle, krótko mówiąc, my musimy też wyjaśnić okoliczność, czy osoby, do
których przynależne są te telefony, one były tymi osobami, które wykonywały te
rozmowy. Tak samo jak pani poseł Pietraszewska już powiedziała bardzo
wyraźnie, jeżeli w czasie, kiedy według materiałów dowodowych mamy i już z
zeznań to wynika, że osoba ratuje panią Barbarę Blidę, a w tym momencie,
dokładnie w tym samym momencie wykonywane są telefony, to jest pytanie, czy
ona, ratując, wykonuje telefon, czy ktoś inny dzwonił. (...) I to po prostu
trzeba sprawdzić na tyle, na ile to jest możliwe.
No, mamy informację, że są środki techniczne, tak to określę, aby tego rodzaju
okoliczności już posprawdzać. Tak jak powiedziałem, to prawdopodobnie nie
będzie trwało zbyt długo, bo to nie jest już robota, taka, powiedziałbym,
ręczna, tylko elektroniczna. Co do zasady te billingi są, one są sprowadzone,
leżą w naszym materiale dowodowym, tylko po prostu powstaje wiele wątpliwości
na tym etapie i pani poseł Pietraszewska dlatego ten wniosek zgłasza… tak
jak powiedziałem, na następnym posiedzeniu komisji naszej zostanie on
przegłosowany."