ajr-on
07.01.10, 18:46
alnym
Edward Zalewski wstąpił do PZPR w 1986 już po stanie wojennym,
kopalni Wujek, morderstwie Popiełuszki i Przemyka to go
dyskwalifikuje do zajmowania wysokich stanowisk w Polsce anno domini
2010. Dla mnie niewyobrażalne być w PZPR z Kiszczakiem i Jaruzelskim.
Służby komunistyczne triumfują.