Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem?

09.01.10, 22:15
Wypowiadał się wiele razy o na temat prawa jako autorytet.
Ciekawe jakie miał po temu doświadczenie i wiedzę.

To tak odnośnie Kempy i skandalicznego przesłuchania przez przedstawicieli PO.
    • witoldzbazin Re: Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem? 09.01.10, 22:20
      nie wiem?
      za to na pewno zachowanie PO było idiotyczne,ale POdobno to Schetyna nie PO heheheh
    • spokojny.zenek a podawał się za prawnika? 09.01.10, 22:21
      • hummer Re: a podawał się za prawnika? 09.01.10, 22:22
        Więcej niż za prawnika - za latarnię.
        • alojsp [...] 09.01.10, 22:34
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • spokojny.zenek pytanie jest proste: czy podawał się za prawnika? 09.01.10, 22:35
          • hummer I mamy koalicję PO-PiS 09.01.10, 22:36
            W pełnym składzie. Nic Was nie różni. :)
            • spokojny.zenek będzie odpowiedź na proste pytanie? 09.01.10, 22:39
              będzie odpowiedź na proste pytanie?
              • hummer Re: będzie odpowiedź na proste pytanie? 09.01.10, 22:40
                spokojny.zenek napisał:

                > będzie odpowiedź na proste pytanie?

                niektórzy nie są tak spokojni, jak siebie określają :)
                • spokojny.zenek co z odpowiedzią? kiedy w końcu będzie? 09.01.10, 22:44
                  • taziuta Prawo administracyjne to nie prawo? Od kiedy? n/t 09.01.10, 22:49
                    • spokojny.zenek jest taki kierunek studiów? 09.01.10, 22:52
                      • taziuta Tak. Nie dziękuj. Dokształcam wszystkich chętnych 09.01.10, 22:54
                        Jak ktoś się garnie do wiedzy, to mu jej nie odmawiam. :)
                        • spokojny.zenek a czemu kłamiesz? 09.01.10, 22:55
                          Czemu kłamiesz, ze jest taki kierunek studiów, skoro nie ma?
                          • taziuta Kłamię? Rilly? To z głupoty, ewentualnie... :/ 09.01.10, 23:03
                            spokojny.zenek napisał:

                            > Czemu kłamiesz, ze jest taki kierunek studiów, skoro nie ma?

                            Może dziś nie ma, ale Kempa kończyła studia na wydziale prawa i
                            administracji. Administracja to też prawo, koleś...

                            A w sumie to przecież bez znaczenia. Ta cała hucpa z wypytywaniem
                            Kempy o jej wykształcenie to jedynie żałosna próba uniku w wykonaniu
                            złodzieji wołających 'łap złodzieja!'. To tak widoczne, że tylko
                            ludzie z zaślepkami na mózgach tego nie widzą... :)
                            • spokojny.zenek kuriozalny argument 09.01.10, 23:06
                              taziuta napisał:

                              > spokojny.zenek napisał:
                              >
                              > > Czemu kłamiesz, ze jest taki kierunek studiów, skoro nie ma?
                              >
                              > Może dziś nie ma, ale Kempa kończyła studia na wydziale prawa i
                              > administracji.

                              Temu nikt nie przeczy. Dzisiaj nawywa się tem wydział wydziałem prawa
                              iadministracji i ekonomii. Czy więc każdy jego absolwent jest równocześnie
                              prawnikiem, administratywistą i ekonomistą?

                              > Administracja to też prawo

                              Administracja to administracja. Prawo to prawo. Są to dwa różne kierunku
                              studiów, koleś. To akurat żadnej wątpliwości nie budzi.





                              > A w sumie to przecież bez znaczenia.

                              Tak? Kempa łże o swoim wykształceniu i "bez znaczenia"?


                              • taziuta Skutecznie skurczybyki! :) 09.01.10, 23:14
                                spokojny.zenek napisał:

                                > taziuta napisał:
                                > > A w sumie to przecież bez znaczenia.
                                >
                                > Tak? Kempa łże o swoim wykształceniu i "bez znaczenia"?

                                Łże? Gdzie, link proszę.
                                Natomiast widzę, że Kolega dał się cwaniaczkom z PO zwekslować
                                z tematu ichnich przekrętów, załatwiactwa i kolesiostwa na temat
                                wykształcenia posłanki Kempy. Skutecznie skurczybyki! :)
                                • spokojny.zenek nie zmieniaj tematu 09.01.10, 23:18
                                  taziuta napisał:


                                  > Łże? Gdzie, link proszę.

                                  Choćby na tym forum, w świeżych wątkach znajdziesz mnóstwo linków do jej strony,
                                  do strony sejmu, do stron pisu itd.
                                  Podaje się tam (lub jeszcze kilka dni temu podawała) za "prawnika" i twierdzi,
                                  ze jakoby skończyła "prawo administracyjne".


                                  • taziuta Skuteczne skurczybyki! A nie mówiłem! :) 09.01.10, 23:28
                                    Stary, Twój temat mnie w najmniejszym stopniu nie interesuje,
                                    to rzekome kłamstwo Kempy. PO dała ciała, i żałosne próby obwiniania
                                    o to wszystkich innych dookoła, są skuteczne tylko w przypadku
                                    'zaślepek', o których wspomniałem wyżej.

                                    Teraz sobie możecie do woli drążyć temat wykształcenia ludzi,
                                    których usiłowaliście zgnoić, ale to se ne wrati, Koleś.
                                    PO to żłoby, co pokazały wszystkie telewizje, i tyle.
                                    • spokojny.zenek Brawo 09.01.10, 23:32
                                      Demaskatorzy łajdactwa to żłoby, Łajdacy to ofiary żłobów. Brawo.
                                      • taziuta ??? 09.01.10, 23:41
                                        spokojny.zenek napisał:

                                        > Demaskatorzy łajdactwa to żłoby, Łajdacy to ofiary żłobów. Brawo.

                                        CBA wykryło aferę hazardową z udziałem polityków PO.
                                        Dalej to peowiacka ściema, by rozmydlić odpowiedzialność...
                                      • jestem_logikiem Re: Brawo 10.01.10, 15:51
                                        spokojny.zenek napisał:

                                        > Demaskatorzy łajdactwa to żłoby, Łajdacy to ofiary żłobów. Brawo.


                                        Pan pseudospokojny nie zauważył,że ku uciesze wielu ludzi za łajdaków ostatnio
                                        "tyra" platforma a demaskatorów łajdactwa wszyscy prócz PO,którzy się pławią w
                                        ładactwie a w szczególności żłoby w komisji m.innymi poseł-jestem logikiem.
                                • qqazz Re: Skutecznie skurczybyki! :) 09.01.10, 23:42
                                  spokojny.zenek napisał:
                                  > Łże? Gdzie, link proszę.
                                  www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/153.htm
                                  To, że nie ma takiego tytułu jak mgr prawa administracyjnego juz wałkowalismy,
                                  choć sa tacy którzy takowe wykształcenie podają, jedni kończyli administracje i
                                  się próbuja dowartościować, inni byc moze sa mgr prawa tyle, że magisterke
                                  pisali z prawa administracyjnego i maja problemy z tytulaturą.
                                  To, że zawód prawnik oznacza kogos kto ma uprawnienia do wykonywania zawodu
                                  prawniczego (sędzia, prokurator, adwokat, radca prawny, notariusz) też, magister
                                  prawa bez aplikacji lub innego tytułu uprawniającego do wpisu na liste jednego z
                                  zawodów jest jedynie prawnikiem z wykształcenia a nie z zawodu.



                                  pozdrawiam
                                  • taziuta Re: Skutecznie skurczybyki! :) 09.01.10, 23:47
                                    qqazz napisał:

                                    > spokojny.zenek napisał:
                                    > > Łże? Gdzie, link proszę.
                                    > www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/153.htm

                                    Znalazłem tam to:

                                    'Wykształcenie: wyższe
                                    Ukończona szkoła: Uniwersytet Wrocławski, Wydział Prawa i
                                    Administracji - mgr prawa adm.
                                    Zawód: prawnik
                                    '

                                    > To, że nie ma takiego tytułu jak mgr prawa administracyjnego juz
                                    > wałkowalismy, ...

                                    Bez mojego udziału, w każdym razie ja nie pamiętam abym ten temat
                                    wałkował. Dla mnie magr prawa adm. brzmi całkiem naturalnie w
                                    przypadku absolwenta Wydziału Prawa i Administracji.
                                    Tobie nie?
                                    • taziuta Re: Skutecznie skurczybyki! :) 09.01.10, 23:49
                                      taziuta napisał:

                                      > Znalazłem tam to:
                                      >
                                      > 'Wykształcenie: wyższe
                                      > Ukończona szkoła: Uniwersytet Wrocławski, Wydział Prawa i
                                      > Administracji - mgr prawa adm.
                                      > Zawód: prawnik
                                      '

                                      Ciekawe co ma napisane na dyplomie. Czy mgr prawa adm., czy mgr
                                      administracji. Widział ktoś jej dyplom? Ma link do skanu?
                                      • qqazz Re: Skutecznie skurczybyki! :) 10.01.10, 00:15
                                        W dyplomie pewnie ma napisane to co jest napisane w każdym dyplomie na jej
                                        kierunku, a sadząc po tym jak kręci stoi tam jak byk "ukończyła studia wyższe na
                                        kierunku administracja i uzyskała tytuł magister" albo bardzo podobnie z czego
                                        wynika, ze jest magistrem administracji.



                                        pozdrawiam
                                    • qqazz Re: Skutecznie skurczybyki! :) 10.01.10, 00:05
                                      taziuta napisał:
                                      Dla mnie magr prawa adm. brzmi całkiem naturalnie w
                                      > przypadku absolwenta Wydziału Prawa i Administracji.
                                      > Tobie nie?

                                      A dla mnie brzmi tak samo jak mgr makroekonomii czy doktor rehabilitowany albo
                                      inzynier górnictwa odkrywkowego, z tej prostej przyczyny, ze nie ma takich
                                      tytułów, a przynajmniej jeszcze nie widziałem ani nie słyszałem aby jakakolwiek
                                      uczelnia takowe mogła nadawać. Albo jest się magistrem prawa albo ekonomii albo
                                      inz. górnictwa, nie ma magistrów prawa administracyjnego, cywilnego czy karnego,
                                      moze jedynie wydziały teologii kształcą mgr prawa kanonicznego, nie ma mgr
                                      ekonomii socjalistycznej, rachunku prawdopodobieństwa czy teorii wszechswiatów
                                      równoległych. Tytuł nadaje się z jakiejś konkretnej dziedziny jako całości. Na
                                      Wydziałach PiA jak sama nazwa wskazuje zwykle sa dwa kierunki prawa i
                                      administracji, absolwent jednego to mgr prawa absolwent drugiego to mgr
                                      administracji.



                                      pozdrawiam
                                      • spokojny.zenek Re: Skutecznie skurczybyki! :) 10.01.10, 09:06
                                        qqazz napisał:

                                        > moze jedynie wydziały teologii kształcą mgr prawa kanonicznego,

                                        No bez przesady. Dlaczego akurat kanonistó miałyby kształcić wydziały teologi??
                                        Albo osobny wydział prawa kanonicznego, albo wydział prawa i prawa kanonicznego.

                                        Tytuł nadaje się z jakiejś konkretnej dziedziny jako całości. Na
                                        > Wydziałach PiA jak sama nazwa wskazuje zwykle sa dwa kierunki prawa i
                                        > administracji

                                        niekiedy więcej - ekonomia, politologia, europeistyka, same wydziały też sie
                                        zresztą równie zazywają - ten ukończony niegdyś przez Kempę nazywa sie teraz
                                        wydziałem prawa, administracji i ekonomii.
                                        I jakoś nie ma magistrów "prawa ekonomicznego" ani "ekonomii prawnej".

                                    • spokojny.zenek Re: Skutecznie skurczybyki! :) 10.01.10, 09:02
                                      taziuta napisał:


                                      > Bez mojego udziału, w każdym razie ja nie pamiętam abym ten temat
                                      > wałkował. Dla mnie magr prawa adm. brzmi całkiem naturalnie w
                                      > przypadku absolwenta Wydziału Prawa i Administracji.

                                      Przecież ni ejest się absolwentem wydziału, lecz kierunku. Na wydziałach są
                                      przeróżne kierunki. Czy równie "naturalnie" brzmiałby dla ciebie tytuł zawodowy
                                      "magister matematyki, chemii i fuzyki" w wypadku absolwenta jakiegoś kierunku na
                                      wydziale matematyczno-fizyczno-chemicznym"?
                                      I jakie to ma znaczenie, co dla ciebie "brzmi naturalnie" skoro odpowiednie
                                      przepisy określają katalog tytułów zawodowych, których nie można sobie
                                      kształtowac w sposób dowolny?

                                      > Tobie nie?
                              • zoil44elwer Re: kuriozalny argument 10.01.10, 08:52
                                Kodeks Postępowania Karnego(KPK),Kodeks Postępowania Administracyjnego(KPA)/Sąd
                                Najwyższy(SN)-Naczelny Sąd Administracyjny(NSA)!!
                      • zoil44elwer Re: jest taki kierunek studiów? 10.01.10, 08:47
                        Był!!
                        • spokojny.zenek Re: jest taki kierunek studiów? 10.01.10, 09:10
                          zoil44elwer napisał:

                          > Był!!

                          Ale się zbył?
                          Jest kierunek "administracja".
                    • hummer Liczy się tylko prawo naturalne :) 09.01.10, 22:52

                      • spokojny.zenek co z tą odpowiedią? Podawał się? 09.01.10, 22:53
                        • hummer Jako fachowiec od prawa naturalnego? 09.01.10, 22:53
                          Tak.
                          • spokojny.zenek czy podawał sie jak Kempa za prawnika? 09.01.10, 22:56
                            czy podawał się jak Kempa za prawnika?
                            Nie, nie podawał się
                            Szkoda, że nie potrafiłeś udzielić tej prostej odpowiedzi.
                            • hummer Nie stanął przed komisją PO 09.01.10, 23:00
                              spokojny.zenek napisał:

                              > czy podawał się jak Kempa za prawnika?
                              > Nie, nie podawał się
                              > Szkoda, że nie potrafiłeś udzielić tej prostej odpowiedzi.

                              I nie zadano mu tego pytania. Miał facet farta.
                              • spokojny.zenek Kempa kłamała juz od kilka lat 09.01.10, 23:02
                                Kempa kłamała juz od kilka lat. Komisja zapytała ją kilka dni temu.
                            • barnacle.bill.the.sailor Re: czy podawał sie jak Kempa za prawnika? 09.01.10, 23:12
                              pokojny.zenek napisał:

                              > czy podawał się jak Kempa za prawnika?

                              A ukończył, jak Kempa, wydział prawa i administracji ?...
                              • spokojny.zenek a to wrzutka to po co? 09.01.10, 23:15
                                A ukończenie wydziału prawa i administracji daje uprawnienie do podawania się za
                                prawnika?
                                • barnacle.bill.the.sailor Nie wiem ale większość absolwentów tego 09.01.10, 23:22
                                  wydziału tak własnie czyni. jeśli JP II nie skończył PiA, twoje pytanie jest
                                  bezzasadne - brak analogii.
                                  • spokojny.zenek Re: Nie wiem ale większość absolwentów tego 09.01.10, 23:31
                                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                                    > wydziału tak własnie czyni.

                                    Dlaczego kłamiesz, ze większość? Kilku zakompleksionych dodających sobie
                                    splendoru, których udało ci się wytropić to "większość"?

                                    I dlaczego udajesz, ze nie rozumiesz, ze nie ma znaczenia "ukończenie wydziału"
                                    (bo nie kończy się wydziału) lecz zawsze KIERUNKU studiów?

                                    Na wydziałach prawa (noszących różne nazwy) bywały i bywają najróżniejsze
                                    kierunki - prawo, administracja, politologia, europeistyka, prawo kanoniczne.
                                    Jest przecież oczywiste, że tylko ukończenie prawa czynić moze prawnikiem.


                                    • hummer Specjalistą może nie :) 09.01.10, 23:34
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > barnacle.bill.the.sailor napisał:
                                      >
                                      > > wydziału tak własnie czyni.
                                      >
                                      > Dlaczego kłamiesz, ze większość? Kilku zakompleksionych dodających sobie
                                      > splendoru, których udało ci się wytropić to "większość"?
                                      >
                                      > I dlaczego udajesz, ze nie rozumiesz, ze nie ma znaczenia "ukończenie wydziału"
                                      > (bo nie kończy się wydziału) lecz zawsze KIERUNKU studiów?
                                      >
                                      > Na wydziałach prawa (noszących różne nazwy) bywały i bywają najróżniejsze
                                      > kierunki - prawo, administracja, politologia, europeistyka, prawo
                                      kanoniczne
                                      .
                                      > Jest przecież oczywiste, że tylko ukończenie prawa czynić moze prawnikiem.

                                      Ale podstawy na każdym z kierunków są jednakie.
                                      • spokojny.zenek Re: Specjalistą może nie :) 09.01.10, 23:35
                                        Na politologii są "jednakie" podstawy co na prawie?
                                        I ta "jednakość" daje prawo do podawania się za prawnika momo nieukończenia prawa.
                                • hummer Toż o tym piszę 09.01.10, 23:28
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  > A ukończenie wydziału prawa i administracji daje uprawnienie do podawania się z
                                  > a
                                  > prawnika?

                                  Że nawet najwybitniejszy teolog nie powinien się uznawać za prawnika i
                                  specjalistę od prawa naturalnego.

                                  To żaden autorytet w tej dziedzinie wiedzy.
                                  • spokojny.zenek A uznawał się za prawnika? 09.01.10, 23:33
                                    Kiedy "uznawał sie" za prawnika? Jakiś link?
                                    Czy wypowiadanie sie na tematy związane z prawem to "uznawanie sie za prawnika"?
                                    To na tym forum setki prawników!
                      • taziuta Prawo naturalne uber alles, to oczywiste! :) n/t 09.01.10, 22:55
                        hummer napisał:
                        Re: Liczy się tylko prawo naturalne :)
                        • spokojny.zenek taki kierunek Kempa też ukończyła? nt 09.01.10, 22:57
                          • taziuta Nie, to specjalność JPII i polskiego kościoła. n/t 09.01.10, 23:16

              • zoil44elwer Re: będzie odpowiedź na proste pytanie? 10.01.10, 08:45
                spokojny.zenek napisał:

                > będzie odpowiedź na proste pytanie?

                Ale też nie protestował gdy nazywano go Ojcem,Sternikiem,Namiestnikiem boskich
                praw czyli prawa "naturalnego"(?).
          • hummer Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 22:42
            Nie wiem co by powiedział przed Komisją PO
            Ale jawił się jako znający wszelkie prawa.
            • spokojny.zenek czy podawał się za prawnika jak Kempa? 09.01.10, 22:45
              • taziuta Porównujesz JPII do Kempy?! :) 09.01.10, 22:50
                Uwłaczasz kobiecie! :/
                • spokojny.zenek hummer porównał 09.01.10, 22:51
                  hummer porównał
            • icek.goldberg [...] 09.01.10, 22:47
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • spokojny.zenek Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 22:53
                Skoro się nie podawał, to jaki sens miał pierwszy post hummera?
                • hummer O prawie naturalnym to kto mówił? 09.01.10, 22:57
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Skoro się nie podawał, to jaki sens miał pierwszy post hummera?

                  Tak się tylko zapytam? Pewnie ktoś, kto nie ma o prawie pojęcia. :)
                  • spokojny.zenek ja nie mówiłem. Zadałem natomiast proste pytanie 09.01.10, 22:59
                    ja nie mówiłem. Zadałem natomiast proste pytanie
                    Które się okazało - jak widać - i tak za trudne...
                    • zoil44elwer Re: ja nie mówiłem. Zadałem natomiast proste pyta 10.01.10, 09:10
                      spokojny.zenek napisał:

                      > ja nie mówiłem. Zadałem natomiast proste pytanie
                      > Które się okazało - jak widać - i tak za trudne...

                      A SKĄD MASZ PEWNOŚĆ ŻE SIĘ NIE PODAWAŁ ZA PRAWNIKA.Jako głowa Krk jest
                      najwyższym autorytetem w tzw prawie kanonicznym.
                      • spokojny.zenek nie kombinuj 10.01.10, 11:55
                        Prawo kanoniczne jest osobną dziedziną wiedzy. Zarzut był taki, że się podawał
                        za prawnika (świeckiego", gdy tymczasem nie ma żadnego śladu, by się podawał.
                        Nota bene za kanonistę też sie nigdy nie podawał, w każdym razie nic o tym nie
                        wiadomo.
                • taziuta Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 22:58
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Skoro się nie podawał, to jaki sens miał pierwszy post hummera?

                  Nie mów, że nie wiesz iż JPII aż do znudzenia powoływał się na prawo
                  naturalne. Fachowiec od prawa, czyli... :)
                  • spokojny.zenek Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 23:00
                    Rózne rzeczy mówił, ale za prawnika nie podawał sie nigdy. W przeciwieństwie do
                    Kempy, która kłamała, że jest prawnikiem i że skończyła jakoby "prawo
                    administracyjne" - nieistniejący kierunek studiów.
                    • barnacle.bill.the.sailor Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 23:15
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Rózne rzeczy mówił, ale za prawnika nie podawał sie nigdy. W przeciwieństwie do
                      > Kempy, która kłamała, że jest prawnikiem i że skończyła jakoby "prawo
                      > administracyjne" - nieistniejący kierunek studiów.

                      "Kłamała" podobnie jak tysiące absolwentów kierunku orawo i administracja...
                      Kilku udało mi się nawet wyguglać (w innym wątku na ten temat) - musisz ich
                      zenku uświadomić, że nie mają prawa tytułować się "magistrami prawa
                      administracyjnego"... ;-P
                      • spokojny.zenek Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 23:18
                        barnacle.bill.the.sailor napisał:


                        > "Kłamała" podobnie jak tysiące absolwentów kierunku orawo i administracja...

                        Nie kłam.


                        • jestem_logikiem Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 10.01.10, 16:11
                          Otwórz sobie spokojnie ten link,zwróć uwagę na pierwsze słowa u góry.Wydział
                          Prawa i Administracji,
                          http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:kuJpjT4ZjHUJ:www.prawo.amu.edu.pl/uploads/pdf/materialy/zasady%2520studiowania/sylabusy/administracja-stary-program-pierwszy-stopien/Prawo%2520administracyjne%2520materialne%2520cwiczenia%2520stacjonarne.pdf+prawo+admininistracyjne&hl=pl&gl=pl&sig=AHIEtbRGP7z6MiiyUjdkQMSrLV7SLNUekg

                          potem przeanalizuj na czym polega różnica między prawem administracyjnym
                          materialnym a prawem administracyjnym formalnym

                          e-prawnik.pl/forum/domowy/prawo-administracyjne-1/prawo-administracyjne.html
                          Kempa na pewno kończyła wydział Prawa i Administracji.
                          • spokojny.zenek Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 11.01.10, 20:41
                            jestem_logikiem napisał:

                            > Kempa na pewno kończyła wydział Prawa i Administracji.

                            Nie kończy się nigdy "wydziału" lecz zawsze kierunek.
                            Kempa ukończyła kierunek "administracja". Jest wiec magistrem administracji.
          • zoil44elwer Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 10.01.10, 08:42
            Podawał się za ojca,a czy był nim?
    • hummer A tak odnośnie prawa naturalnego. 09.01.10, 23:02
      Jakieś konkrety może ktoś przedstawić? Czy też prawo naturalne przestało istnieć
      wraz z jego głosicielem?

      I to by było tyle odnośnie prawa i ich głosicieli.
      • hummer Oraz znawców /nt 09.01.10, 23:03

      • spokojny.zenek po polsku: odnośnie DO czegoś 09.01.10, 23:04
        Polska język trudna język?
        • hummer Re: po polsku: odnośnie DO czegoś 09.01.10, 23:07
          spokojny.zenek napisał:

          > Polska język trudna język?

          Są różne dialekty. Rozumiem, że należy się posługiwać li tylko galicyjskim.
          • spokojny.zenek Re: po polsku: odnośnie DO czegoś 09.01.10, 23:08
            Po polsku jest "DO czegoś" Bez "do" to rusycyzm a nie żaden "dialekt".
            Ta odpowiedź będzie? Czy nadal cie przerasta?
            • hummer A odnośnie Do tematu wątku :) 09.01.10, 23:12
              spokojny.zenek napisał:

              > Po polsku jest "DO czegoś" Bez "do" to rusycyzm a nie żaden "dialekt".
              > Ta odpowiedź będzie? Czy nadal cie przerasta?
    • qqazz Wypowiadać moze się każdy i posiadać wiedzę 09.01.10, 23:06
      również. Ale nie każdy prawnikiem moze się tytuować więc twój wątek trochę nie
      na miejscu.
      Nieprawnik moze posiadać wiedzę w jakiejś dziedzinie nawet wieksza niz profesor
      prawa który sie nia nie zajmuje ale prawnikiem nie jest i tytuować się nim nijak
      nie może, ze przypomnę choćby rozmowę Balcerka z prof. Dębem-Rozwadowskim w
      Alternatywach 4;)

      A wracajac do JPII to jako głowa koscioła rzymskokatolickiego miał nie tylko
      prawo ale i obowiazek wypowiadac sie autorytatywnie nt. prawa swieckiego,
      zwłaszcza tego tworzonego w krajach katolickich.
      A wiedzę i doswiadczenie miał ku temu wielkie, było nie było sam latami brał
      udział w tworzeniu prawa kanonicznego.

      Tak samo na temat prawa moze się wypowiadać każdy czy to p. Kempa, czy Ty, czy
      p. Józek spod monopolowego, kazda opinia inna bo i doswiadczenia różne, p Kempa
      byc moze ma i doswiadczenie i wiedzę w niektórych dziedzinach większą od
      niejednego prawnika (choc jak ja czasem słyszę i widzę to szczerze wątpię) było
      nie było latami pracowała na stanowiskach gdzie pewna wiedza była niezbedna a
      doswiadczenie mozna było zdobyć, ale to co innego niz tytuowanie sie prawnikiem
      którym sie nie jest co wyjasniałem juz w innym watku.
      P. Kempa nie dosć ze wykształcenia prawniczego nie ma bo skończyła kierunek
      administracja, to jeszcze podaje w rubryce zawód - prawnik, czym mija sie z
      prawdą bo to by znaczyło, ze ma uprawnienia do wykonywania zawodu prawniczego.



      pozdrawiam
      • hummer Jak nieprawnik może oceniać prawo świeckie? /nt 09.01.10, 23:09

        • spokojny.zenek jak niewierzący moze oceniać religię? 09.01.10, 23:16
          • hummer Mówimy o prawie świeckim :) 09.01.10, 23:18
            I tego się dotyczy dyskusja - nie religii.
            • spokojny.zenek Re: Mówimy o prawie świeckim :) 09.01.10, 23:34
              Dyskusja "się dotyczy"? To też jakiś dialekt?
              Ktoś, kto wypowiada sie o szczepieniach "uznaje sie" za lekarza?
              • hummer Re: Mówimy o prawie świeckim :) 10.01.10, 00:16
                spokojny.zenek napisał:

                > Dyskusja "się dotyczy"? To też jakiś dialekt?
                > Ktoś, kto wypowiada sie o szczepieniach "uznaje sie" za lekarza?

                Tak dialekt mieszany. Jakbyś nie wiedział.
                • spokojny.zenek Re: Mówimy o prawie świeckim :) 10.01.10, 09:07
                  Napis jeszcze, w jakim dialekcie farmaceuta i felczer nazywają sie lekarzami.
                  • hummer Re: Mówimy o prawie świeckim :) 10.01.10, 11:45
                    spokojny.zenek napisał:

                    > Napis jeszcze, w jakim dialekcie farmaceuta i felczer nazywają sie lekarzami.

                    Był nawet taki polski film, Znachor to był czy jakoś tak. Nie wiem czy szanowny kolega oglądał.

                    Początek
                    www.youtube.com/watch?v=6yLomtP7Q-w
                    Moment kulminacyjny
                    www.youtube.com/watch?v=Ypqd_vG35yw&feature=related
                    Finał.
                    www.youtube.com/watch?v=0CLlXi9k94E&feature=related

                    Nie czepiłem się JPII bez powodu. Chciałem tylko wykazać, że to co zrobiono z Kempą nie było dobre.

                    Co też mi się panie Spokojny udało. :)

                    Papiery, dyplomy, na stół :) Panie polonisto :)
                    • spokojny.zenek Re: Mówimy o prawie świeckim :) 10.01.10, 15:26
                      hummer napisał:

                      > Był nawet taki polski film, Znachor to był czy jakoś tak. Nie wiem czy szanowny
                      > kolega oglądał.

                      Ano oglądał. I okazało się, ze był to prawdziwy lekarz, a nie znachor. Dla
                      wiadomosci kolegi - były DWA filmy będące ekranizacją tej powieści.



                      > Nie czepiłem się JPII bez powodu. Chciałem tylko wykazać, że to co zrobiono z
                      Kempą nie było dobre.

                      A czemuż to? Przez następne parę lat miała podawać się za prawnika? I
                      pogardliwie odnosić się do tych, którzy prawnikami nie są (bo ona niby jest)?

        • qqazz A jak niepolityk moze komentowac decyzje polityków 09.01.10, 23:18
          Teraz to juz gadasz głupoty, oceniac moze każdy, inna sprawa jak to robi,
          dlaczego i jakie ma ku temu kwalifikacje.
          Prawo mozna oceniac z róznych pozycji, jedna z nich to ocena z punktu widzenia
          etyki której zgodnie z koncepcja prawnonaturalna prawo jest następstwem. Innymyi
          słowy najpierw powstaje obyczaj który staje sie norma etyczną a ta norma staje
          się tak doniosłą, że staje sie prawem sensu stricto (bo sensu largo to już
          obyczaj jest prawem) a w tej konstrukcji filozof etyki jakim był JPII a tym
          bardziej Papież niewątpliwie ma wszelkie kwalifikacje ku temu żeby o prawie
          wypowiadać się autorytatywnie.



          pozdrawiam
          • hummer Czyli głowa państwa nie jest politykiem :) 09.01.10, 23:20
            A kim jest?
    • ofellia Czy był prawnikiem? 09.01.10, 23:30
      hummer napisał:

      > Wypowiadał się wiele razy o na temat prawa jako autorytet.

      Kłamstwo.

      > Ciekawe jakie miał po temu doświadczenie i wiedzę.

      > To tak odnośnie Kempy i skandalicznego przesłuchania przez przedstawicieli PO.

      Arłukowicz już próbował dowieść, że Kempa jest Jandą polskiego sejmu. Poseł SLD
      ma powód, aby opowiadać podobne farmazony. Jaki Pan ma powód: wygląd, wielkość,
      gustuje Pan w kobietach o walorach Kempy?

      • hummer A słyszałaś o prawie naturalnym? 09.01.10, 23:32
        To tak w kwestii kłamstwa.
        • ofellia A słyszałeś o prawie moralnym? 09.01.10, 23:35
          To tak w kwestii kłamstwa. Aby rozpoczynać dyskusję w jakimś temacie trzeba mieć
          przynajmniej podstawy.

          hummer napisał:

          > To tak w kwestii kłamstwa.

          Zatem empatia?
          • hummer Re: A słyszałeś o prawie moralnym? 10.01.10, 00:08
            ofellia napisała:

            > To tak w kwestii kłamstwa. Aby rozpoczynać dyskusję w jakimś temacie trzeba mie
            > ć
            > przynajmniej podstawy.
            >
            > hummer napisał:
            >
            > > To tak w kwestii kłamstwa.
            >
            > Zatem empatia?

            Słyszeć słyszałem, można np. zabić człowieka, bo mu się drogi pomyliły i
            wtargnął na ziemię wymierzoną przez geodetów.

            Zima, miedzy nie widać.
    • hummer nie wnikam czy był czy nie był 10.01.10, 01:34
      tak na serio, chodziło mi o wykazanie głupoty PO.
      Co zresztą nie było trudne do udowodnienia.
      • piotr7777 Re: nie, nie był 10.01.10, 08:15
        Był filozofem.
        Ale np. b. prymas Glemp prawnikiem - kanonistą jest.
        • spokojny.zenek Re: nie, nie był 10.01.10, 09:08
          piotr7777 napisał:

          > Był filozofem.

          i teologiem też.

          > Ale np. b. prymas Glemp prawnikiem - kanonistą jest.

          mhm.
      • qqazz Dalczego tak sadzisz? 10.01.10, 15:29
        hummer napisał:
        nie wnikam czy był czy nie był
        > tak na serio, chodziło mi o wykazanie głupoty PO.
        > Co zresztą nie było trudne do udowodnienia.

        Przy przesłuchaniu wyszły kompleksy p. Kempy i jej głupota a o to chyba chodziło
        posłom PO, a, że przy okazji smai się zbłaźnili to nic dziwnego.



        pozdrawiam
    • roch_benkovic Re: Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem? 10.01.10, 15:13
      No cóz za prowokacyjne pytanie, i ten porażający brak wiary... Jan
      Pawel był nie tylko wybitnym prawnikiem, ale też lekarzem,
      nauczycielem, genialnym dramaturgiem, narciarzem, hokeistą
      (prawdopodobnie lepszym od Łukaszenki), cukiernikiem, psychologiem,
      psychiatra, seksuologiem itd, itp. Tylko zatwardziały ateista i człek
      marnej wiary moze publicznie stawiac tak niestosowne pytania. Grzech
      kolego Hummer, grzech...
      • jestem_logikiem Re: Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem? 10.01.10, 16:15
        roch_benkovic napisał:

        > No cóz za prowokacyjne pytanie, i ten porażający brak wiary... Jan
        > Pawel był nie tylko wybitnym prawnikiem, ale też lekarzem,
        > nauczycielem, genialnym dramaturgiem, narciarzem, hokeistą
        > (prawdopodobnie lepszym od Łukaszenki), cukiernikiem, psychologiem,
        > psychiatra, seksuologiem itd, itp. Tylko zatwardziały ateista i człek
        > marnej wiary moze publicznie stawiac tak niestosowne pytania. Grzech
        > kolego Hummer, grzech.


        Na stos z nim,na stos.O o santa simplicitas, jak powiedział Hus,widząc
        staruszkę,która podeszła by podpalić stos.
        • lejb.finkelstein Re: Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem? 11.01.10, 22:24
          Zapomnieliście jeszcze, ze był również czułym i kochającym mężem. Wdowa
          po nim, czyli Dziwisz może to potwierdzić.
Pełna wersja