hummer 09.01.10, 22:15 Wypowiadał się wiele razy o na temat prawa jako autorytet. Ciekawe jakie miał po temu doświadczenie i wiedzę. To tak odnośnie Kempy i skandalicznego przesłuchania przez przedstawicieli PO. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
witoldzbazin Re: Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem? 09.01.10, 22:20 nie wiem? za to na pewno zachowanie PO było idiotyczne,ale POdobno to Schetyna nie PO heheheh Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: a podawał się za prawnika? 09.01.10, 22:22 Więcej niż za prawnika - za latarnię. Odpowiedz Link Zgłoś
alojsp [...] 09.01.10, 22:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek pytanie jest proste: czy podawał się za prawnika? 09.01.10, 22:35 Odpowiedz Link Zgłoś
hummer I mamy koalicję PO-PiS 09.01.10, 22:36 W pełnym składzie. Nic Was nie różni. :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek będzie odpowiedź na proste pytanie? 09.01.10, 22:39 będzie odpowiedź na proste pytanie? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: będzie odpowiedź na proste pytanie? 09.01.10, 22:40 spokojny.zenek napisał: > będzie odpowiedź na proste pytanie? niektórzy nie są tak spokojni, jak siebie określają :) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Tak. Nie dziękuj. Dokształcam wszystkich chętnych 09.01.10, 22:54 Jak ktoś się garnie do wiedzy, to mu jej nie odmawiam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek a czemu kłamiesz? 09.01.10, 22:55 Czemu kłamiesz, ze jest taki kierunek studiów, skoro nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Kłamię? Rilly? To z głupoty, ewentualnie... :/ 09.01.10, 23:03 spokojny.zenek napisał: > Czemu kłamiesz, ze jest taki kierunek studiów, skoro nie ma? Może dziś nie ma, ale Kempa kończyła studia na wydziale prawa i administracji. Administracja to też prawo, koleś... A w sumie to przecież bez znaczenia. Ta cała hucpa z wypytywaniem Kempy o jej wykształcenie to jedynie żałosna próba uniku w wykonaniu złodzieji wołających 'łap złodzieja!'. To tak widoczne, że tylko ludzie z zaślepkami na mózgach tego nie widzą... :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek kuriozalny argument 09.01.10, 23:06 taziuta napisał: > spokojny.zenek napisał: > > > Czemu kłamiesz, ze jest taki kierunek studiów, skoro nie ma? > > Może dziś nie ma, ale Kempa kończyła studia na wydziale prawa i > administracji. Temu nikt nie przeczy. Dzisiaj nawywa się tem wydział wydziałem prawa iadministracji i ekonomii. Czy więc każdy jego absolwent jest równocześnie prawnikiem, administratywistą i ekonomistą? > Administracja to też prawo Administracja to administracja. Prawo to prawo. Są to dwa różne kierunku studiów, koleś. To akurat żadnej wątpliwości nie budzi. > A w sumie to przecież bez znaczenia. Tak? Kempa łże o swoim wykształceniu i "bez znaczenia"? Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Skutecznie skurczybyki! :) 09.01.10, 23:14 spokojny.zenek napisał: > taziuta napisał: > > A w sumie to przecież bez znaczenia. > > Tak? Kempa łże o swoim wykształceniu i "bez znaczenia"? Łże? Gdzie, link proszę. Natomiast widzę, że Kolega dał się cwaniaczkom z PO zwekslować z tematu ichnich przekrętów, załatwiactwa i kolesiostwa na temat wykształcenia posłanki Kempy. Skutecznie skurczybyki! :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek nie zmieniaj tematu 09.01.10, 23:18 taziuta napisał: > Łże? Gdzie, link proszę. Choćby na tym forum, w świeżych wątkach znajdziesz mnóstwo linków do jej strony, do strony sejmu, do stron pisu itd. Podaje się tam (lub jeszcze kilka dni temu podawała) za "prawnika" i twierdzi, ze jakoby skończyła "prawo administracyjne". Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Skuteczne skurczybyki! A nie mówiłem! :) 09.01.10, 23:28 Stary, Twój temat mnie w najmniejszym stopniu nie interesuje, to rzekome kłamstwo Kempy. PO dała ciała, i żałosne próby obwiniania o to wszystkich innych dookoła, są skuteczne tylko w przypadku 'zaślepek', o których wspomniałem wyżej. Teraz sobie możecie do woli drążyć temat wykształcenia ludzi, których usiłowaliście zgnoić, ale to se ne wrati, Koleś. PO to żłoby, co pokazały wszystkie telewizje, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Brawo 09.01.10, 23:32 Demaskatorzy łajdactwa to żłoby, Łajdacy to ofiary żłobów. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta ??? 09.01.10, 23:41 spokojny.zenek napisał: > Demaskatorzy łajdactwa to żłoby, Łajdacy to ofiary żłobów. Brawo. CBA wykryło aferę hazardową z udziałem polityków PO. Dalej to peowiacka ściema, by rozmydlić odpowiedzialność... Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_logikiem Re: Brawo 10.01.10, 15:51 spokojny.zenek napisał: > Demaskatorzy łajdactwa to żłoby, Łajdacy to ofiary żłobów. Brawo. Pan pseudospokojny nie zauważył,że ku uciesze wielu ludzi za łajdaków ostatnio "tyra" platforma a demaskatorów łajdactwa wszyscy prócz PO,którzy się pławią w ładactwie a w szczególności żłoby w komisji m.innymi poseł-jestem logikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Skutecznie skurczybyki! :) 09.01.10, 23:42 spokojny.zenek napisał: > Łże? Gdzie, link proszę. www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/153.htm To, że nie ma takiego tytułu jak mgr prawa administracyjnego juz wałkowalismy, choć sa tacy którzy takowe wykształcenie podają, jedni kończyli administracje i się próbuja dowartościować, inni byc moze sa mgr prawa tyle, że magisterke pisali z prawa administracyjnego i maja problemy z tytulaturą. To, że zawód prawnik oznacza kogos kto ma uprawnienia do wykonywania zawodu prawniczego (sędzia, prokurator, adwokat, radca prawny, notariusz) też, magister prawa bez aplikacji lub innego tytułu uprawniającego do wpisu na liste jednego z zawodów jest jedynie prawnikiem z wykształcenia a nie z zawodu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Skutecznie skurczybyki! :) 09.01.10, 23:47 qqazz napisał: > spokojny.zenek napisał: > > Łże? Gdzie, link proszę. > www.sejm.gov.pl/poslowie/posel6/153.htm Znalazłem tam to: 'Wykształcenie: wyższe Ukończona szkoła: Uniwersytet Wrocławski, Wydział Prawa i Administracji - mgr prawa adm. Zawód: prawnik' > To, że nie ma takiego tytułu jak mgr prawa administracyjnego juz > wałkowalismy, ... Bez mojego udziału, w każdym razie ja nie pamiętam abym ten temat wałkował. Dla mnie magr prawa adm. brzmi całkiem naturalnie w przypadku absolwenta Wydziału Prawa i Administracji. Tobie nie? Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Skutecznie skurczybyki! :) 09.01.10, 23:49 taziuta napisał: > Znalazłem tam to: > > 'Wykształcenie: wyższe > Ukończona szkoła: Uniwersytet Wrocławski, Wydział Prawa i > Administracji - mgr prawa adm. > Zawód: prawnik' Ciekawe co ma napisane na dyplomie. Czy mgr prawa adm., czy mgr administracji. Widział ktoś jej dyplom? Ma link do skanu? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Skutecznie skurczybyki! :) 10.01.10, 00:15 W dyplomie pewnie ma napisane to co jest napisane w każdym dyplomie na jej kierunku, a sadząc po tym jak kręci stoi tam jak byk "ukończyła studia wyższe na kierunku administracja i uzyskała tytuł magister" albo bardzo podobnie z czego wynika, ze jest magistrem administracji. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Skutecznie skurczybyki! :) 10.01.10, 00:05 taziuta napisał: Dla mnie magr prawa adm. brzmi całkiem naturalnie w > przypadku absolwenta Wydziału Prawa i Administracji. > Tobie nie? A dla mnie brzmi tak samo jak mgr makroekonomii czy doktor rehabilitowany albo inzynier górnictwa odkrywkowego, z tej prostej przyczyny, ze nie ma takich tytułów, a przynajmniej jeszcze nie widziałem ani nie słyszałem aby jakakolwiek uczelnia takowe mogła nadawać. Albo jest się magistrem prawa albo ekonomii albo inz. górnictwa, nie ma magistrów prawa administracyjnego, cywilnego czy karnego, moze jedynie wydziały teologii kształcą mgr prawa kanonicznego, nie ma mgr ekonomii socjalistycznej, rachunku prawdopodobieństwa czy teorii wszechswiatów równoległych. Tytuł nadaje się z jakiejś konkretnej dziedziny jako całości. Na Wydziałach PiA jak sama nazwa wskazuje zwykle sa dwa kierunki prawa i administracji, absolwent jednego to mgr prawa absolwent drugiego to mgr administracji. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Skutecznie skurczybyki! :) 10.01.10, 09:06 qqazz napisał: > moze jedynie wydziały teologii kształcą mgr prawa kanonicznego, No bez przesady. Dlaczego akurat kanonistó miałyby kształcić wydziały teologi?? Albo osobny wydział prawa kanonicznego, albo wydział prawa i prawa kanonicznego. Tytuł nadaje się z jakiejś konkretnej dziedziny jako całości. Na > Wydziałach PiA jak sama nazwa wskazuje zwykle sa dwa kierunki prawa i > administracji niekiedy więcej - ekonomia, politologia, europeistyka, same wydziały też sie zresztą równie zazywają - ten ukończony niegdyś przez Kempę nazywa sie teraz wydziałem prawa, administracji i ekonomii. I jakoś nie ma magistrów "prawa ekonomicznego" ani "ekonomii prawnej". Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Skutecznie skurczybyki! :) 10.01.10, 09:02 taziuta napisał: > Bez mojego udziału, w każdym razie ja nie pamiętam abym ten temat > wałkował. Dla mnie magr prawa adm. brzmi całkiem naturalnie w > przypadku absolwenta Wydziału Prawa i Administracji. Przecież ni ejest się absolwentem wydziału, lecz kierunku. Na wydziałach są przeróżne kierunki. Czy równie "naturalnie" brzmiałby dla ciebie tytuł zawodowy "magister matematyki, chemii i fuzyki" w wypadku absolwenta jakiegoś kierunku na wydziale matematyczno-fizyczno-chemicznym"? I jakie to ma znaczenie, co dla ciebie "brzmi naturalnie" skoro odpowiednie przepisy określają katalog tytułów zawodowych, których nie można sobie kształtowac w sposób dowolny? > Tobie nie? Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: kuriozalny argument 10.01.10, 08:52 Kodeks Postępowania Karnego(KPK),Kodeks Postępowania Administracyjnego(KPA)/Sąd Najwyższy(SN)-Naczelny Sąd Administracyjny(NSA)!! Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: jest taki kierunek studiów? 10.01.10, 09:10 zoil44elwer napisał: > Był!! Ale się zbył? Jest kierunek "administracja". Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek czy podawał sie jak Kempa za prawnika? 09.01.10, 22:56 czy podawał się jak Kempa za prawnika? Nie, nie podawał się Szkoda, że nie potrafiłeś udzielić tej prostej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Nie stanął przed komisją PO 09.01.10, 23:00 spokojny.zenek napisał: > czy podawał się jak Kempa za prawnika? > Nie, nie podawał się > Szkoda, że nie potrafiłeś udzielić tej prostej odpowiedzi. I nie zadano mu tego pytania. Miał facet farta. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Kempa kłamała juz od kilka lat 09.01.10, 23:02 Kempa kłamała juz od kilka lat. Komisja zapytała ją kilka dni temu. Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Re: czy podawał sie jak Kempa za prawnika? 09.01.10, 23:12 pokojny.zenek napisał: > czy podawał się jak Kempa za prawnika? A ukończył, jak Kempa, wydział prawa i administracji ?... Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek a to wrzutka to po co? 09.01.10, 23:15 A ukończenie wydziału prawa i administracji daje uprawnienie do podawania się za prawnika? Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Nie wiem ale większość absolwentów tego 09.01.10, 23:22 wydziału tak własnie czyni. jeśli JP II nie skończył PiA, twoje pytanie jest bezzasadne - brak analogii. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Nie wiem ale większość absolwentów tego 09.01.10, 23:31 barnacle.bill.the.sailor napisał: > wydziału tak własnie czyni. Dlaczego kłamiesz, ze większość? Kilku zakompleksionych dodających sobie splendoru, których udało ci się wytropić to "większość"? I dlaczego udajesz, ze nie rozumiesz, ze nie ma znaczenia "ukończenie wydziału" (bo nie kończy się wydziału) lecz zawsze KIERUNKU studiów? Na wydziałach prawa (noszących różne nazwy) bywały i bywają najróżniejsze kierunki - prawo, administracja, politologia, europeistyka, prawo kanoniczne. Jest przecież oczywiste, że tylko ukończenie prawa czynić moze prawnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Specjalistą może nie :) 09.01.10, 23:34 spokojny.zenek napisał: > barnacle.bill.the.sailor napisał: > > > wydziału tak własnie czyni. > > Dlaczego kłamiesz, ze większość? Kilku zakompleksionych dodających sobie > splendoru, których udało ci się wytropić to "większość"? > > I dlaczego udajesz, ze nie rozumiesz, ze nie ma znaczenia "ukończenie wydziału" > (bo nie kończy się wydziału) lecz zawsze KIERUNKU studiów? > > Na wydziałach prawa (noszących różne nazwy) bywały i bywają najróżniejsze > kierunki - prawo, administracja, politologia, europeistyka, prawo kanoniczne. > Jest przecież oczywiste, że tylko ukończenie prawa czynić moze prawnikiem. Ale podstawy na każdym z kierunków są jednakie. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Specjalistą może nie :) 09.01.10, 23:35 Na politologii są "jednakie" podstawy co na prawie? I ta "jednakość" daje prawo do podawania się za prawnika momo nieukończenia prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Toż o tym piszę 09.01.10, 23:28 spokojny.zenek napisał: > A ukończenie wydziału prawa i administracji daje uprawnienie do podawania się z > a > prawnika? Że nawet najwybitniejszy teolog nie powinien się uznawać za prawnika i specjalistę od prawa naturalnego. To żaden autorytet w tej dziedzinie wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek A uznawał się za prawnika? 09.01.10, 23:33 Kiedy "uznawał sie" za prawnika? Jakiś link? Czy wypowiadanie sie na tematy związane z prawem to "uznawanie sie za prawnika"? To na tym forum setki prawników! Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Prawo naturalne uber alles, to oczywiste! :) n/t 09.01.10, 22:55 hummer napisał: Re: Liczy się tylko prawo naturalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: będzie odpowiedź na proste pytanie? 10.01.10, 08:45 spokojny.zenek napisał: > będzie odpowiedź na proste pytanie? Ale też nie protestował gdy nazywano go Ojcem,Sternikiem,Namiestnikiem boskich praw czyli prawa "naturalnego"(?). Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 22:42 Nie wiem co by powiedział przed Komisją PO Ale jawił się jako znający wszelkie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
icek.goldberg [...] 09.01.10, 22:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 22:53 Skoro się nie podawał, to jaki sens miał pierwszy post hummera? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer O prawie naturalnym to kto mówił? 09.01.10, 22:57 spokojny.zenek napisał: > Skoro się nie podawał, to jaki sens miał pierwszy post hummera? Tak się tylko zapytam? Pewnie ktoś, kto nie ma o prawie pojęcia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek ja nie mówiłem. Zadałem natomiast proste pytanie 09.01.10, 22:59 ja nie mówiłem. Zadałem natomiast proste pytanie Które się okazało - jak widać - i tak za trudne... Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: ja nie mówiłem. Zadałem natomiast proste pyta 10.01.10, 09:10 spokojny.zenek napisał: > ja nie mówiłem. Zadałem natomiast proste pytanie > Które się okazało - jak widać - i tak za trudne... A SKĄD MASZ PEWNOŚĆ ŻE SIĘ NIE PODAWAŁ ZA PRAWNIKA.Jako głowa Krk jest najwyższym autorytetem w tzw prawie kanonicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek nie kombinuj 10.01.10, 11:55 Prawo kanoniczne jest osobną dziedziną wiedzy. Zarzut był taki, że się podawał za prawnika (świeckiego", gdy tymczasem nie ma żadnego śladu, by się podawał. Nota bene za kanonistę też sie nigdy nie podawał, w każdym razie nic o tym nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 22:58 spokojny.zenek napisał: > Skoro się nie podawał, to jaki sens miał pierwszy post hummera? Nie mów, że nie wiesz iż JPII aż do znudzenia powoływał się na prawo naturalne. Fachowiec od prawa, czyli... :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 23:00 Rózne rzeczy mówił, ale za prawnika nie podawał sie nigdy. W przeciwieństwie do Kempy, która kłamała, że jest prawnikiem i że skończyła jakoby "prawo administracyjne" - nieistniejący kierunek studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 23:15 spokojny.zenek napisał: > Rózne rzeczy mówił, ale za prawnika nie podawał sie nigdy. W przeciwieństwie do > Kempy, która kłamała, że jest prawnikiem i że skończyła jakoby "prawo > administracyjne" - nieistniejący kierunek studiów. "Kłamała" podobnie jak tysiące absolwentów kierunku orawo i administracja... Kilku udało mi się nawet wyguglać (w innym wątku na ten temat) - musisz ich zenku uświadomić, że nie mają prawa tytułować się "magistrami prawa administracyjnego"... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 09.01.10, 23:18 barnacle.bill.the.sailor napisał: > "Kłamała" podobnie jak tysiące absolwentów kierunku orawo i administracja... Nie kłam. Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_logikiem Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 10.01.10, 16:11 Otwórz sobie spokojnie ten link,zwróć uwagę na pierwsze słowa u góry.Wydział Prawa i Administracji, http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:kuJpjT4ZjHUJ:www.prawo.amu.edu.pl/uploads/pdf/materialy/zasady%2520studiowania/sylabusy/administracja-stary-program-pierwszy-stopien/Prawo%2520administracyjne%2520materialne%2520cwiczenia%2520stacjonarne.pdf+prawo+admininistracyjne&hl=pl&gl=pl&sig=AHIEtbRGP7z6MiiyUjdkQMSrLV7SLNUekg potem przeanalizuj na czym polega różnica między prawem administracyjnym materialnym a prawem administracyjnym formalnym e-prawnik.pl/forum/domowy/prawo-administracyjne-1/prawo-administracyjne.html Kempa na pewno kończyła wydział Prawa i Administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 11.01.10, 20:41 jestem_logikiem napisał: > Kempa na pewno kończyła wydział Prawa i Administracji. Nie kończy się nigdy "wydziału" lecz zawsze kierunek. Kempa ukończyła kierunek "administracja". Jest wiec magistrem administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: pytanie jest proste: czy podawał się za prawn 10.01.10, 08:42 Podawał się za ojca,a czy był nim? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A tak odnośnie prawa naturalnego. 09.01.10, 23:02 Jakieś konkrety może ktoś przedstawić? Czy też prawo naturalne przestało istnieć wraz z jego głosicielem? I to by było tyle odnośnie prawa i ich głosicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek po polsku: odnośnie DO czegoś 09.01.10, 23:04 Polska język trudna język? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: po polsku: odnośnie DO czegoś 09.01.10, 23:07 spokojny.zenek napisał: > Polska język trudna język? Są różne dialekty. Rozumiem, że należy się posługiwać li tylko galicyjskim. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: po polsku: odnośnie DO czegoś 09.01.10, 23:08 Po polsku jest "DO czegoś" Bez "do" to rusycyzm a nie żaden "dialekt". Ta odpowiedź będzie? Czy nadal cie przerasta? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A odnośnie Do tematu wątku :) 09.01.10, 23:12 spokojny.zenek napisał: > Po polsku jest "DO czegoś" Bez "do" to rusycyzm a nie żaden "dialekt". > Ta odpowiedź będzie? Czy nadal cie przerasta? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Wypowiadać moze się każdy i posiadać wiedzę 09.01.10, 23:06 również. Ale nie każdy prawnikiem moze się tytuować więc twój wątek trochę nie na miejscu. Nieprawnik moze posiadać wiedzę w jakiejś dziedzinie nawet wieksza niz profesor prawa który sie nia nie zajmuje ale prawnikiem nie jest i tytuować się nim nijak nie może, ze przypomnę choćby rozmowę Balcerka z prof. Dębem-Rozwadowskim w Alternatywach 4;) A wracajac do JPII to jako głowa koscioła rzymskokatolickiego miał nie tylko prawo ale i obowiazek wypowiadac sie autorytatywnie nt. prawa swieckiego, zwłaszcza tego tworzonego w krajach katolickich. A wiedzę i doswiadczenie miał ku temu wielkie, było nie było sam latami brał udział w tworzeniu prawa kanonicznego. Tak samo na temat prawa moze się wypowiadać każdy czy to p. Kempa, czy Ty, czy p. Józek spod monopolowego, kazda opinia inna bo i doswiadczenia różne, p Kempa byc moze ma i doswiadczenie i wiedzę w niektórych dziedzinach większą od niejednego prawnika (choc jak ja czasem słyszę i widzę to szczerze wątpię) było nie było latami pracowała na stanowiskach gdzie pewna wiedza była niezbedna a doswiadczenie mozna było zdobyć, ale to co innego niz tytuowanie sie prawnikiem którym sie nie jest co wyjasniałem juz w innym watku. P. Kempa nie dosć ze wykształcenia prawniczego nie ma bo skończyła kierunek administracja, to jeszcze podaje w rubryce zawód - prawnik, czym mija sie z prawdą bo to by znaczyło, ze ma uprawnienia do wykonywania zawodu prawniczego. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Mówimy o prawie świeckim :) 09.01.10, 23:18 I tego się dotyczy dyskusja - nie religii. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Mówimy o prawie świeckim :) 09.01.10, 23:34 Dyskusja "się dotyczy"? To też jakiś dialekt? Ktoś, kto wypowiada sie o szczepieniach "uznaje sie" za lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mówimy o prawie świeckim :) 10.01.10, 00:16 spokojny.zenek napisał: > Dyskusja "się dotyczy"? To też jakiś dialekt? > Ktoś, kto wypowiada sie o szczepieniach "uznaje sie" za lekarza? Tak dialekt mieszany. Jakbyś nie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Mówimy o prawie świeckim :) 10.01.10, 09:07 Napis jeszcze, w jakim dialekcie farmaceuta i felczer nazywają sie lekarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mówimy o prawie świeckim :) 10.01.10, 11:45 spokojny.zenek napisał: > Napis jeszcze, w jakim dialekcie farmaceuta i felczer nazywają sie lekarzami. Był nawet taki polski film, Znachor to był czy jakoś tak. Nie wiem czy szanowny kolega oglądał. Początek www.youtube.com/watch?v=6yLomtP7Q-w Moment kulminacyjny www.youtube.com/watch?v=Ypqd_vG35yw&feature=related Finał. www.youtube.com/watch?v=0CLlXi9k94E&feature=related Nie czepiłem się JPII bez powodu. Chciałem tylko wykazać, że to co zrobiono z Kempą nie było dobre. Co też mi się panie Spokojny udało. :) Papiery, dyplomy, na stół :) Panie polonisto :) Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Mówimy o prawie świeckim :) 10.01.10, 15:26 hummer napisał: > Był nawet taki polski film, Znachor to był czy jakoś tak. Nie wiem czy szanowny > kolega oglądał. Ano oglądał. I okazało się, ze był to prawdziwy lekarz, a nie znachor. Dla wiadomosci kolegi - były DWA filmy będące ekranizacją tej powieści. > Nie czepiłem się JPII bez powodu. Chciałem tylko wykazać, że to co zrobiono z Kempą nie było dobre. A czemuż to? Przez następne parę lat miała podawać się za prawnika? I pogardliwie odnosić się do tych, którzy prawnikami nie są (bo ona niby jest)? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz A jak niepolityk moze komentowac decyzje polityków 09.01.10, 23:18 Teraz to juz gadasz głupoty, oceniac moze każdy, inna sprawa jak to robi, dlaczego i jakie ma ku temu kwalifikacje. Prawo mozna oceniac z róznych pozycji, jedna z nich to ocena z punktu widzenia etyki której zgodnie z koncepcja prawnonaturalna prawo jest następstwem. Innymyi słowy najpierw powstaje obyczaj który staje sie norma etyczną a ta norma staje się tak doniosłą, że staje sie prawem sensu stricto (bo sensu largo to już obyczaj jest prawem) a w tej konstrukcji filozof etyki jakim był JPII a tym bardziej Papież niewątpliwie ma wszelkie kwalifikacje ku temu żeby o prawie wypowiadać się autorytatywnie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ofellia Czy był prawnikiem? 09.01.10, 23:30 hummer napisał: > Wypowiadał się wiele razy o na temat prawa jako autorytet. Kłamstwo. > Ciekawe jakie miał po temu doświadczenie i wiedzę. > To tak odnośnie Kempy i skandalicznego przesłuchania przez przedstawicieli PO. Arłukowicz już próbował dowieść, że Kempa jest Jandą polskiego sejmu. Poseł SLD ma powód, aby opowiadać podobne farmazony. Jaki Pan ma powód: wygląd, wielkość, gustuje Pan w kobietach o walorach Kempy? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A słyszałaś o prawie naturalnym? 09.01.10, 23:32 To tak w kwestii kłamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ofellia A słyszałeś o prawie moralnym? 09.01.10, 23:35 To tak w kwestii kłamstwa. Aby rozpoczynać dyskusję w jakimś temacie trzeba mieć przynajmniej podstawy. hummer napisał: > To tak w kwestii kłamstwa. Zatem empatia? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: A słyszałeś o prawie moralnym? 10.01.10, 00:08 ofellia napisała: > To tak w kwestii kłamstwa. Aby rozpoczynać dyskusję w jakimś temacie trzeba mie > ć > przynajmniej podstawy. > > hummer napisał: > > > To tak w kwestii kłamstwa. > > Zatem empatia? Słyszeć słyszałem, można np. zabić człowieka, bo mu się drogi pomyliły i wtargnął na ziemię wymierzoną przez geodetów. Zima, miedzy nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer nie wnikam czy był czy nie był 10.01.10, 01:34 tak na serio, chodziło mi o wykazanie głupoty PO. Co zresztą nie było trudne do udowodnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: nie, nie był 10.01.10, 08:15 Był filozofem. Ale np. b. prymas Glemp prawnikiem - kanonistą jest. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: nie, nie był 10.01.10, 09:08 piotr7777 napisał: > Był filozofem. i teologiem też. > Ale np. b. prymas Glemp prawnikiem - kanonistą jest. mhm. Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Dalczego tak sadzisz? 10.01.10, 15:29 hummer napisał: nie wnikam czy był czy nie był > tak na serio, chodziło mi o wykazanie głupoty PO. > Co zresztą nie było trudne do udowodnienia. Przy przesłuchaniu wyszły kompleksy p. Kempy i jej głupota a o to chyba chodziło posłom PO, a, że przy okazji smai się zbłaźnili to nic dziwnego. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
roch_benkovic Re: Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem? 10.01.10, 15:13 No cóz za prowokacyjne pytanie, i ten porażający brak wiary... Jan Pawel był nie tylko wybitnym prawnikiem, ale też lekarzem, nauczycielem, genialnym dramaturgiem, narciarzem, hokeistą (prawdopodobnie lepszym od Łukaszenki), cukiernikiem, psychologiem, psychiatra, seksuologiem itd, itp. Tylko zatwardziały ateista i człek marnej wiary moze publicznie stawiac tak niestosowne pytania. Grzech kolego Hummer, grzech... Odpowiedz Link Zgłoś
jestem_logikiem Re: Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem? 10.01.10, 16:15 roch_benkovic napisał: > No cóz za prowokacyjne pytanie, i ten porażający brak wiary... Jan > Pawel był nie tylko wybitnym prawnikiem, ale też lekarzem, > nauczycielem, genialnym dramaturgiem, narciarzem, hokeistą > (prawdopodobnie lepszym od Łukaszenki), cukiernikiem, psychologiem, > psychiatra, seksuologiem itd, itp. Tylko zatwardziały ateista i człek > marnej wiary moze publicznie stawiac tak niestosowne pytania. Grzech > kolego Hummer, grzech. Na stos z nim,na stos.O o santa simplicitas, jak powiedział Hus,widząc staruszkę,która podeszła by podpalić stos. Odpowiedz Link Zgłoś
lejb.finkelstein Re: Czy Jan Paweł Drugi był prawnikiem? 11.01.10, 22:24 Zapomnieliście jeszcze, ze był również czułym i kochającym mężem. Wdowa po nim, czyli Dziwisz może to potwierdzić. Odpowiedz Link Zgłoś