Gość: as
IP: 213.17.252.*
04.02.04, 15:27
....Korupcja, wiadomo BE. Ale coś tu mi zaczyna wyglądać na to, że jak kogoś
nie lubisz,to policja i bez względu na okoliczność spotkania (i cel) wręcz
komuś banknot i .........masz go na parę lat z głowy!!!! ***Np. nie lubisz
belfra od matmy, to: policja za rogiem, belfrowi szepnij, że coś
zgubił, ...banknocik i ......... urrra!! DO DZIEŁA!*** :O