oszolom.z.radia.maryja
06.02.04, 10:48
W "Tygodniku Powszechnym" nr 6/2004 pan Okoński, drążąc wymyślony problem
księgarni ANTYK, przytacza część listu otwartego w obronie księgarni
zamieszczonego w "Naszej Polsce". Autor opuścił jednak celowo początkowe
zdania tego wystąpienia, w których sygnatariusze występują w obronie ks.
kard. Józefa Glempa, oszczerczo oskarżonego w paszkwilu S.
Kowalskiego "Zamiast procesu" o rzekomą "mowę nienawiści" i antysemityzm.
Tygodnik powinien wyjaśnić swym czytelnikom, dlaczego mimo licznych apeli nie
tylko nie występuje w obronie księdza Prymasa, ale ukrywa sam fakt napaści na
niego i cynicznie cenzuruje nawet apele jego obrońców. Ksiądz Boniecki jest
tak przejęty sztucznym problemem księgarni ANTYK, że z wrażenia całkowicie
przemilczał piętnastą rocznicę zamordowania ks. S. Niedzielaka, ostatniej
ofiary Katynia, twórcy Sanktuarium Pomordowanych na Wschodzie na warszawskich
Powązkach. Podczas rocznicowej Mszy św. w kościele pw. św. Karola Boromeusza
przejmującą homilię wygłosił współcelebrans ks. Peszkowski, kapelan Rodzin
Katyńskich, wspominając w niej także ks. Ziółkowskiego, kapelana KOP,
zamordowanego w Katyniu. Ksiądz Peszkowski został zresztą także pomówiony
wraz z ks. kard. Glempem w odrażającym paszkwilu o "mowę nienawiści".