rickky
20.01.10, 19:58
dlaczego CBA tak bardzo śpieszyło się z ujawnieniem tego śledztwa ???
Aż tak bardzo ???
Dlaczego nie zadbało o bardziej przekonywujące dowody przyczynowo-skutkowym ???
"Dociskany Kamiński w końcu przyznał, że nie było czasu, by zweryfikować, o czym podsłuchiwani rozmawiali. Ale ta konkretna rozmowa Chlebowskiego z Sobiesiakiem miała miejsce w sierpniu 2008 r. Wtedy się funkcjonariusze CBA nie zorientowali, co Chlebowski załatwia Sobiesiakowi? I przez cały rok też się nie zorientowali?
Chyba że w ogóle tego nie weryfikowali. Chyba że po prostu szybciutko spisywali podsłuchane rozmowy dopiero latem 2009 r.
Ale jeżeli tak, to znów Kamiński nie potrafi podać przekonującego powodu, dlaczego akurat wtedy ta sprawa nabrała dla niego znaczenia i nagle przyspieszyła."
wyborcza.pl/1,102233,7473727,Komisja_hazardowa__Dwie_luki_Kaminskiego.html