Cykl - PRL w odsłonach - cenzura

20.01.10, 22:15
Ponieważ ostatnimi czasy na FK pojawili się tacy, którzy apoteozują PRL,
przypomnijmy młodym jak wyglądała wolność słowa PRL'u np. lektura "Tygodnika
Powszechnego", a może znajdą się tacy, którzy byli uczestnikami kolaudacji czy
też wydawali swoje książki ?

***

Do dzieła, bo niedługo okaże się, że PRL to był wspaniały system, który
sprawiał, że ludziom "żyło się lepiej i dostatniej " ;-)))
    • wikul Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 20.01.10, 22:23
      camille_pissarro napisał:

      > Ponieważ ostatnimi czasy na FK pojawili się tacy, którzy
      apoteozują PRL,
      > przypomnijmy młodym jak wyglądała wolność słowa PRL'u np.
      lektura "Tygodnika
      > Powszechnego", a może znajdą się tacy, którzy byli uczestnikami
      kolaudacji czy
      > też wydawali swoje książki ?
      >
      > ***
      >
      > Do dzieła, bo niedługo okaże się, że PRL to był wspaniały system,
      który
      > sprawiał, że ludziom "żyło się lepiej i dostatniej " ;-)))


      Trzeba pokazywać ten raj codziennie.

      www.youtube.com/watch?v=quMDwpFV6cs
      • wikul Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 20.01.10, 22:27
        pl.wikipedia.org/wiki/Kartki
        • tornson Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 20.01.10, 22:50
          pl.wikipedia.org/wiki/Bieda#Zasi.C4.99g_ub.C3.B3stwa_w_Polsce
          Według GUS w zeszłym roku poniżej minimum socjalnego żyło prawie 60%
          Polaków. W 2003 roku było to 59%, w 2002 58%, w 2001 57%, w 1996 47%, a w 1989
          wskaźnik ten wynosił tylko 15%.
        • tornson Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 20.01.10, 22:52
          Ubóstwo w
          Polsce


          Według GUS w zeszłym roku poniżej minimum socjalnego żyło prawie 60%
          Polaków. W 2003 roku było to 59%, w 2002 58%, w 2001 57%, w 1996 47%, a w 1989
          wskaźnik ten wynosił tylko 15%.
        • w.i.l System kartkowy założono masowo na 21.01.10, 12:59
          żądanie Solidarności.
          Bo ta sama Solidarności żądała masowego druku pustego pieniądza,
          który rzecz jasna dlatego stracił wartość.
          • scoutek Re: System kartkowy założono masowo na 21.01.10, 13:10
            w.i.l napisał:

            > żądanie Solidarności.

            nie wiedzialam, ze Solidarnosc istniala za Gierka
            a wtedy wprowadzono kartki na cukier
            • w.i.l Kartki na cukier to małe miki. Za S wprowadzono 21.01.10, 15:29
              kartki na wszystko.
              Na wyraźne żądanie zainteresowanych.
              • wikul Re: Kartki na cukier to małe miki. Za S wprowadzo 22.01.10, 23:35
                w.i.l napisał:

                > kartki na wszystko.
                > Na wyraźne żądanie zainteresowanych.


                Nie za Solidarnosci Leninie a za PZPR-u, dla wygody komuchów
                i zamkniecia ust obywatelom.
              • parostatek Re: Kartki na cukier to małe miki. Za S wprowadzo 22.01.10, 23:42
                kartki na wszystko.
                > Na wyraźne żądanie zainteresowanych.

                Tu masz racje!Bo przynajmniej ten szary obywatel dostal 3kilo
                ochlapow obowiazkowo.Reszta byla/salami,szynki itd/ rozdzielane
                pomiedzy szychami z zakladow i PZPR i to bez kartek.
                A o drukowaniu pieniedzy to wlasnie rzad Jaruzelskiego/Kanii
                wprowadzil 300% dodatek w gornictwie za soboty i niedziele wbrew
                sprzeciwom SOLIDARNOSCI.
            • tornson Re: System kartkowy założono masowo na 21.01.10, 21:16
              scoutek napisała:

              > nie wiedzialam, ze Solidarnosc istniala za Gierka
              > a wtedy wprowadzono kartki na cukier
              No widzisz, a mimo tego spożycie było większe niż dziś.
              • wikul Re: System kartkowy założono masowo na 22.01.10, 23:48
                tornson napisał:

                > scoutek napisała:
                >
                > > nie wiedzialam, ze Solidarnosc istniala za Gierka
                > > a wtedy wprowadzono kartki na cukier
                > No widzisz, a mimo tego spożycie było większe niż dziś.


                Oczywiscie, łącznie ze spożyciem bimbru, robionego z cukru wg
                znanego przepisu zgodnego z datą bitwy pod Grunwaldem .

                www.youtube.com/watch?v=VQK_r9oxiZ8&feature=related
          • wikul Re: System kartkowy założono masowo na 22.01.10, 23:32
            w.i.l napisał:

            > żądanie Solidarności.
            > Bo ta sama Solidarności żądała masowego druku pustego pieniądza,
            > który rzecz jasna dlatego stracił wartość.


            To genialne odkrycie. Pierwsze kartki wprowadzono tuz po wojnie
            a nastepnie w końcu lat czterdziestych. Gierek pierwsze kartki(na
            cukier) wprowadził w 1974. To też wymysł Solidarności ?

            Wprowadzenie kartek na mięso ogłoszono 28 lutego 1981 roku,
            spełniając tym samym 13. postulat sierpniowy. Dzięki pomysłowej
            władzy system reglamentacji 30 kwietnia 1981 roku objął oprócz mięsa
            wszelkie jego przetwory, a także masło, mąkę, ryż i kaszę.
            Od 1 września 1981 roku również mydło, proszek do prania i papier
            toaletowy. Polska do 1982 roku była krajem kartkomanii, a system
            reglamentacji w każdym województwie wyglądał inaczej i objął więcej
            produktów niż podczas okupacji.
            • asso1 Re: System kartkowy założono masowo na 22.01.10, 23:39
              > w.i.l napisał:
              >
              > > żądanie Solidarności.
              > > Bo ta sama Solidarności żądała masowego druku pustego pieniądza,
              > > który rzecz jasna dlatego stracił wartość.
              >
              >
              > To genialne odkrycie.

              To ty tego nie wiedziałeś? I ty się wybierasz na dyskusję o PRLu???
              Zajmij się astronomią! Tam się mniej skompromitujesz.
      • rysiek_grzesiek Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 20.01.10, 22:39
        Temat ciezki na tym forum, bo ojciec Michnika pracowal w cenzurze.
        Matka natomiast wydawala stalinowskie ksiazki o historii "Polszy".
        Oni byli funkcjonariuszami ktorzy czynnie wprowadzali STALINIZM w
        Polsce. Brat Adasia jest stalinowskim morderca. W sumie fajna ta
        familia, nie dziwi dzialalnosc Adasia i jego wodczana przyjazn z
        Goebelsem stanu wojennego...
        • tornson Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 20.01.10, 22:55
          rysiek_grzesiek napisał:

          > Temat ciezki na tym forum, bo ojciec Michnika pracowal w cenzurze.
          Synek poszedł w ślady tatusia, tyle że co innego dziś cenzuruje.

          > Matka natomiast wydawala stalinowskie ksiazki o historii "Polszy".
          Synalek opisuj w swój deseń nową historią "Poland'y"

          > Oni byli funkcjonariuszami ktorzy czynnie wprowadzali STALINIZM w
          > Polsce.
          A synuś najdzikszą wersję kapitalizmu, jako wsparcie medialno-propagandowe dla
          najgorszych ultra-kapitalistycznych patologii.

          > Brat Adasia jest stalinowskim morderca.
          Tu bym nie przesadzał, należy zbadać czy rzeczywiście kogoś zamordował, czy
          jedynie eliminował bandy WiNowskie i NSZetowskie.
        • v.t.s Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 30.01.10, 11:37
          fakt, pan prezydent też coś o Leninie wypisywał
    • camille_pissarro lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 22:37
      w ogóle dostało ( najlepiej mieli Ci co mieli układ z kioskarką/kioskarzem i
      mieli założone "teczki" , teraz mówimy nie o teczkach UB'ckich, SB'ckich , tylko
      takich zakładanych w kiosku na prasę , tygodniki , dzienniki - sic! ) wyglądała
      tak , że czytało się artykuł lub felieton Kisiela, a tam co chwila pojawiły się
      [-
      • chateau Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 22:56
        Coś Ci się pozajączkowało. Ingerencje cenzury, które przytaczasz to schyłek PRL.
        A teczki w kiosku mógł sobie założyć każdy, bez znajomości z kioskarzem. Po
        znajomości to się kupowało na kartki normalne Klubowe, a nie DS-y, na przykład :p
        • camille_pissarro Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 22:59
          ;-)), oczywiście, ze każdy mógł sobie założyć teczkę, tylko co w tej teczce
          mogłoby się znaleźć ? ;-)), chyba tylko Trybuna Ludu, Trybuna Robotnicza,
          Żołnierz Wolności i o tez chyba oceniłem na wyrost ;-))
          • woda_woda Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 23:02
            > ;-)), oczywiście, ze każdy mógł sobie założyć teczkę, tylko co w
            tej teczce
            > mogłoby się znaleźć ? ;-)),

            Na przykład "Tygodnik Powszechny", nie wiedziałeś?
            • camille_pissarro Myśł, zanim coś napiszesz !!!! 20.01.10, 23:09
              Owszem ja miałem "Tygodnik Powszechny"- moja odpowiedź dotyczyła hipotetycznej
              sytuacji, gdyby każdy mógł sobie założyć teczkę, którą jako założenie przyjął
              internauta "tornson"...
              • woda_woda Jak zaczniesz od siebie. 20.01.10, 23:11
                moja odpowiedź dotyczyła hipotetycznej
                > sytuacji, gdyby każdy mógł sobie założyć teczkę

                Każdy mógł założyc teczkę.
                • camille_pissarro Re: Jak zaczniesz od siebie. 20.01.10, 23:16
                  Jaki był nakład "Tygodnika Powszechnego", "Przekroju", "Życia Literackiego", "Na
                  Przełaj " , a jak Trybuny Ludu, Trybuny Robotniczej , Żołnierza Wolności ? I co
                  z tego, że każdy mógł sobie założyć teczkę ? Niekumata jesteś i to w stopniu
                  wyjątkowym ;-)))
                  • woda_woda Re: Jak zaczniesz od siebie. 20.01.10, 23:19
                    Krętacz jesteś, jakich mało.

                    Teczkę mógł założyć każdy, kto chciał, więc nie wciskaj ciemnoty
                    ludziom.

                    Myślisz, że ludzie po to mieli teczki, żeby tam wkładać Trybunę?
                    Pomyśl czasem.
                    • camille_pissarro [...] 20.01.10, 23:25
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • euromichnik Słaba pamięć 24.01.10, 11:09
                      Masz słabą pamięć.
                      Wiele lat zabiegałem o to bym w teczce mał "Tygodnik Powszechny".
                      Dopiero dzięki sprzyjającej okoliczności mi się to udało (rezygnacja
                      kogoś wcześniej prenumerującego i znajoma kioskarka, która mnie o
                      tym szybko poinformowała)). Władze zezwalały na wydawanie tego pisma
                      w bardzo niewielkim, cały czas tym samym nakładzie. Nie było więc
                      praktycznie żadnej szansy, aby ktoś zainteresowany mógł kupić "TP".
                      Ale i później, gdy już miałem teczkę, były raz po raz problemy. Po
                      prostu w czasie transportu ginęły paczki z tym pismem (Panowie
                      dostarczający prasę też ludzie i od czasu do czasu chcieli coś
                      poczytać).
                    • klara551 Re: Jak zaczniesz od siebie. 25.01.10, 01:16
                      Tak,teczkę mógł założyć każdy,ale jej zawartość była dla
                      wybranych.Trybunę i inne szmatławce mogli dostać wszyscy,ale już
                      wymieniane wcześniej czasopisma,to tylko szczęśliwcy,bo nakład był po
                      prostu za mały.A żeby było śmiesznie,to również np. Burda,czy inne
                      żurnale były marzeniem wielu pań.A teczka w MPiKu z takimi
                      miesięcznikami,to był szczyt marzeń.A wcześniej Radar,TY i Ja ,to
                      były uroki PRL.A kolejki w księgarniach,żeby dostać kolejne książki z
                      kilku serii np. proza iberoamerykańska,czy pełne wydanie dzieł
                      Dostojewskiego.Albo nieźle wydawane albumy w księgarniach wydawnictw
                      radzieckich,czy książki naukowe po rosyjsku,bo oni tłumaczyli i
                      wydawali wszystko jak leci bez przestrzegania praw autorskich.A tylko
                      to było dostęp[ne.A zapłacił byś jedną trzecią pensji za album
                      Polska?Bo takie wtedy były ceny
                • wikul Re: Jak zaczniesz od siebie. 20.01.10, 23:23
                  woda_woda napisała:

                  > moja odpowiedź dotyczyła hipotetycznej
                  > > sytuacji, gdyby każdy mógł sobie założyć teczkę
                  >
                  > Każdy mógł założyc teczkę.


                  Jasne, w Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego.
            • wikul Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 23:20
              woda_woda napisała:

              > > ;-)), oczywiście, ze każdy mógł sobie założyć teczkę, tylko co w
              > tej teczce
              > > mogłoby się znaleźć ? ;-)),
              >
              > Na przykład "Tygodnik Powszechny", nie wiedziałeś?


              Nie lej wody. Skąd towarzyszka czerpie te kłamstwa. Czyżby Wydział
              Propagandy PZPR, funkcjonował w konspiracji ? Nakład TP wynosił 80
              tys, a chętnych było chyba z 10 razy tyle. Pismo przechodziło z rąk
              do rąk.
              Nie wszędzie były teczki a atrakcyjne tytuły mieli tylko dobrzy
              znajomi kioskarzy. A dla kioskarzy to był niezły interes. Jak
              np.kiosk otrzymywał jeden lub dwa numery pisma to trudno by było
              go rozdzielić na kilkudziesięciu chetnych.
              • woda_woda Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 23:23
                wikul napisał:

                Odpowiedziałabym ci, ale gdybyś napisał swój post bez chamstwa.
                • camille_pissarro [...] 20.01.10, 23:27
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • chateau Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 23:27
                "chyba z 10 razy tyle"

                Argument zwala z nóg.
                • tornson Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 23:37
                  chateau napisał:

                  > "chyba z 10 razy tyle"
                  >
                  > Argument zwala z nóg.

                  fakt...


                  chateau napisał:

                  > A na Marsie? Masz jakieś informacje?
          • chateau Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 23:03
            A próbowałeś czy tak tylko pieprzysz hipotetycznie?
            • wikul Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 20.01.10, 23:36
              chateau napisał:

              > A próbowałeś czy tak tylko pieprzysz hipotetycznie?


              To do mnie ? Wielokrotnie próbowalem, stosując prośby, obiecanki
              i groźby. Nie skutkowało bo nie mogło. "Z pustego i Salamon nie
              naleje" - jak mawiał klasyk. Nakłady były ograniczone, nie tylko ze
              względów politycznych ale również z powodu ustawicznego braku
              papieru. Każde pismo musiało mieć przydział papieru. Śmiać mi sie
              chce jak czytam tutejszych apologetów PRL-u dysponujacych witrualną
              wiedzą albo co gorsza jak tornson, wiarą we własne urojenia.
              A wystarczy poczytać czy poogladać w Internecie.

              www.youtube.com/watch?v=eZtSsJfBtSE&feature=related
              • w.i.l Dziś papieru jest od groma. Kupuje się go za 21.01.10, 12:56
                granicą.
                A wtedy waluta zagraniczna szła nie na papier do
                drukowania "Tygodnika Powszechnego" ale na budowę zakładów pracy by
                ludzie mieli źródła stałego dochodu i mieszkania. By zakładali
                rodziny i mieli dzieci. By starczało na emerytury.
                Bezrobocia i nędzy nie było.
                Teraz dziećmi, rodzinami i emeryturami rząd się nie przejmuje.
                Oby żyło się lepiej. Wszystkim kolesiom!
                • scoutek Re: Dziś papieru jest od groma. Kupuje się go za 21.01.10, 13:14
                  w.i.l napisał:
                  > Bezrobocia i nędzy nie było

                  bylo, UKRYTE
                  pamietasz haslo: czy sie stoi czy sie lezy 200 zl sie nalezy
                  tylko, ze nie bylo towaru, ktory mozna by bylo za te pieniadze kupic
                  • w.i.l Bezrobocie ukryte to mit. Ludzie pracowali 21.01.10, 15:34
                    a wyprodukowany przez nich towar błyskawicznie znikał z półek.
                    Był więc popyt.
                    Był też popyt zagraniczny, chodziły mity, że wszystko daje się na
                    eksport.
                    Tyle, że ówczesny głupi rząd nie pozwalał zakładom bezustannie
                    podwyższać cen.
                    W trosce o lżejsze portfele ludzi pracy, tak jak podwyższa się dziś.
                • wikul Re: Dziś papieru jest od groma. Kupuje się go za 22.01.10, 23:57
                  Boże, co za matoł.

                  company.yellowpages.pl/lista_firm.html,zapytanie=papiernicze
              • euromichnik Brakowało papieru? 24.01.10, 11:32
                Brakowało papieru?
                Może i tak, ale na "Kraj Rad" wystarczało, i to kredowego
        • scoutek Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 21.01.10, 09:27
          chateau napisał:
          > na kartki normalne Klubowe, a nie DS-y,

          DS nie byly na kartki
          • chateau Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 21.01.10, 21:23
            Możliwe, nie będę się upierał. Nie dawało się tego cholerstwa palić.
            Ale nie kojarzę, czy w pierwszych miesiącach SW były jakiekolwiek fajki bez
            kartek (poza ciętymi na metry w wybranych zakładach pracy.)
            • scoutek Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 22.01.10, 18:17
              chateau napisał:

              > Możliwe, nie będę się upierał. Nie dawało się tego cholerstwa palić.
              > Ale nie kojarzę, czy w pierwszych miesiącach SW były jakiekolwiek fajki bez
              > kartek (poza ciętymi na metry w wybranych zakładach pracy.)

              byly
              znaczy BYWALY i do tego cholernie drogie
              wiem, bo palilam w ukryciu i nie moglam starym zachachmecic kartek, na ktore
              kupowali fajki dla siebie
      • scoutek Re: lektura "Tygodnika Powszechnego" jeśli się go 21.01.10, 09:24
        camille_pissarro napisał:
        > a tam co chwila pojawiły się
        > [-
      • hummer Co się stało z Olgą Lipińską? 21.01.10, 09:40
        Cenzura?
    • chateau Ja przepraszam 20.01.10, 22:43
      ale takie nic na gwoździa?

      Drogi Kamilku, "apoteozujący" PRL to parę osób. Demonizujący go - również.
      Większość postrzega go w miarę obiektywnie - jako obcy system we własnym kraju.
      Miejsce i czas, w którym się żyło, dorastało, pracowało, robiło karierę albo nie.
      • tornson Re: Ja przepraszam 20.01.10, 22:49
        chateau napisał:

        > ale takie nic na gwoździa?
        >
        > Drogi Kamilku, "apoteozujący" PRL to parę osób. Demonizujący go - również.
        > Większość postrzega go w miarę obiektywnie - jako obcy system we własnym kraju.
        Większość? Obcy? Znaczy się większość mieszkańców PRLu to był przedwojenny
        kler,fabrykanci, posiadacze ziemscy i ich potomkowie?
        • chateau Re: Ja przepraszam 20.01.10, 22:53
          Nie. Większość doskonale wie, że gdyby nie powojenny podział Europy mielibyśmy -
          mimo koszmarnych strat okupacyjnych - zupełnie inny punkt startu.
          • tornson Re: Ja przepraszam 20.01.10, 22:58
            chateau napisał:

            > Nie. Większość doskonale wie, że gdyby nie powojenny podział Europy mielibyśmy
            > -
            > mimo koszmarnych strat okupacyjnych - zupełnie inny punkt startu.
            Znaczy się w jakim sensie inny? Z miejsca w 1945 roku z gruzów powstałyby bloki
            mieszkalne, z roli fabryki, do tego rozmnożyłyby się uczelnie wyższe a
            analfabetyzm sam z siebie by wyparował???
            • chateau Re: Ja przepraszam 20.01.10, 23:04
              Spytaj tych, co przegrali tę cholerną wojnę.
              • tornson Re: Ja przepraszam 20.01.10, 23:09
                chateau napisał:

                > Spytaj tych, co przegrali tę cholerną wojnę.
                Niemcy przed wojną były 4-5 razy bogatsze (w przeliczeniu na głowę mieszkańca)
                niż Polska. Bilans wojny to przemysł niemiecki zniszczony w 10%, infrastruktura
                w 40%. W przypadku Polski ogólne straty to 40% a przemysł to 1/3 fabryk i 2/3
                maszyn. Tak więc w 1945 roku dysproporcje między Polską a Niemcami tylko się
                powiększyły, a po 1945 systematycznie malały.
                • chateau Re: Ja przepraszam 20.01.10, 23:15
                  Proszę o twarde dane, a nie o komentarz.

                  Jeszcze jedno. Nasze elity poszły w dużym procencie do piachu. Ich elity po dość
                  powierzchownej denazyfikacji wróciły do pracy.
                  • tornson Re: Ja przepraszam 20.01.10, 23:34
                    chateau napisał:

                    > Proszę o twarde dane, a nie o komentarz.
                    >
                    > Jeszcze jedno. Nasze elity poszły w dużym procencie do piachu.
                    Te same które przez 20 lat nie potrafiły przekroczyć produkcji gospodarczej z
                    1913 roku i obłąkańczą polityką ryczącej myszy doprowadzili naród do hekatomby?
                    Wybacz ale ja nie mam zamiaru dzielić, jak wy, ofiar na lepsze i gorsze, tym
                    bardziej że jakoś nie widzę jak np. oficerowie zabici w Katyniu mogliby ruszyć
                    gospodarkę do przodu na stanowiskach inżynierskich czy administracyjnych.
                    No i jakoś bez tych przedwojennych elit jeszcze przed 1950 rokiem PRL
                    zdeklasował IIRP w produkcji przemysłowej, rychło też uporał się z
                    analfabetyzmem, a już u progu lat 50ych mieliśmy więcej inżynierów niż przed wojną.
                    • chateau Re: Ja przepraszam 20.01.10, 23:55
                      Powielasz stereotypy, co jest dość smutne.
                      Przytaczasz pozory danych, co jest żenujące (porównaj produkcję z 1938 roku z
                      produkcją w 1913... w jakim zaborze? Masz jakieś dane dot. części Prus, Austrii
                      i Rosji z tamtego okresu?)
                      Prośbę o dane zbywasz milczeniem, udajesz, że nie rozumiesz, iż Polska w latach
                      powojennych dostała, co miała dostać, podczas gdy Niemcy dostały to, czego
                      potrzebowały. Abstrahując już od "ziem odzyskanych", z których Sowieci wywieźli
                      większość instalacji przemysłowych, a reszty zniszczenia dokonali Polacy na
                      konto odbudowywania stolicy :/

                      Na dodatek przywołujesz Katyń, który nijak się ma do kwestii elit jako całości.
                      Nasze elity były eksterminowane planowo, z rozmysłem. Taki Stefan Starzyński na
                      przykład żołnierzem nie był.
                      • tornson Re: Ja przepraszam 21.01.10, 12:34
                        chateau napisał:

                        > Powielasz stereotypy, co jest dość smutne.
                        > Przytaczasz pozory danych, co jest żenujące (porównaj produkcję z 1938 roku z
                        > produkcją w 1913... w jakim zaborze? Masz jakieś dane dot. części Prus, Austrii
                        > i Rosji z tamtego okresu?)
                        W 1913 roku produkcja przemysłowa ziem, które po IWŚ miały stworzyć IIRP, była
                        dwa razy większa niż produkcja przemysłowa Włoch, a IIRP potrafiła ją osiągnąć
                        dopiero tuż przed wojną.
                        • chateau Re: Ja przepraszam 21.01.10, 21:24
                          Odjąłeś produkcję z terenów danego zaboru na rzecz danego zaborcy?
          • w.i.l Aż strach pomysleć co by było gdyby III RP powsta 21.01.10, 13:01
            ła już w 1945 r.
            Co by wyprzedawano by utrzymać system przy życiu?
            Przecież w 1945 PRL nie zdążyła jeszcze nic wybudować.
            • tornson Re: Aż strach pomysleć co by było gdyby III RP po 21.01.10, 21:17
              w.i.l napisał:

              > ła już w 1945 r.
              > Co by wyprzedawano by utrzymać system przy życiu?
              > Przecież w 1945 PRL nie zdążyła jeszcze nic wybudować.
              Ciekawe ile by im zapłacona za tony gruzu, może na jeden czy dwa biurowce by
              starczyło...
    • tornson Przestań bredzić,jaką ty masz wolność słowa teraz? 20.01.10, 22:47
      Wtedy nie dopuszczano poglądów konserwatywno-liberalnych, dziś na szerszym forum
      publicznym nie dopuszcza się do głosu poglądów lewicowych. A w domu czy w gronie
      znajomych to mogłeś sobie pie...ć do woli na dowolny temat tak jak i dzisiaj.
      • camille_pissarro hehehehe ;-)))) 20.01.10, 23:05
        "Wtedy nie dopuszczano poglądów konserwatywno-liberalnych"

        Dobre, a przypomnij jeszcze wszystkim , krytykować władzę, też można było
        oficjalnie, publicznie ? ;-))
        • chateau Re: hehehehe ;-)))) 20.01.10, 23:09
          Oczywiście. W USA mogli publicznie mówić, że Reagan to sukinsyn. I u nas tak
          samo ;-)
          • tornson Re: hehehehe ;-)))) 20.01.10, 23:26
            chateau napisał:

            > Oczywiście. W USA mogli publicznie mówić, że Reagan to sukinsyn. I u nas tak
            > samo ;-)
            W USA tak, ale już w amerykańskich państwach satelickich w Ameryce Południowej i
            Środkowej nie za bardzo, bo można było zaliczyć rydwan śmierci (nurkowanie ze
            śmigłowca w środek oceanu).
            • chateau Re: hehehehe ;-)))) 20.01.10, 23:28
              A na Marsie? Masz jakieś informacje?
              • tornson Re: hehehehe ;-)))) 20.01.10, 23:35
                chateau napisał:

                > A na Marsie? Masz jakieś informacje?
                >
                Ot i na tyle starczyło argumentów antyPRLowskiemu betonowi...
                • chateau Re: hehehehe ;-)))) 20.01.10, 23:58
                  To czemu łżesz w żywe oczy?
                  • taziuta Re: hehehehe ;-)))) 21.01.10, 07:47
                    chateau napisał:

                    > To czemu łżesz w żywe oczy?

                    Myślę, że nie tyle łże, ile się nie zrozumieliście.
                    W Ameryce Płd. pod rządami proamerykańskich dyktatur, krytyka USA
                    jak najbardziej mogła doprowadzić do lotu nurkowego bez
                    spadochronu...
                    • chateau Re: hehehehe ;-)))) 21.01.10, 09:34
                      Czyli w innej czasoprzestrzeni.

                      Na szczęście w Wietnamie można było krytykować USA bez żadnych konsekwencji ;-)
      • weszpolak [...] 20.01.10, 23:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • indris Różnica jest taka... 21.01.10, 13:11
        ...że za PRL cenzura była prewencyjna, powszechna i państwowa.
        Państwowe zezwolenie na publikację musiała mieć nawet rozprawka o wyznaczaniu
        najkrótszych dróg w sieciach nieskierowanych (przykład autentyczny, bo to był
        mój tekst).

        Obecne ograniczenia swobody publikacji mogą mieć charakter wyłącznie
        następczy, czyli autora i wydawcę tekstu można represjonować dopiero
        po ukazaniu się a sprawa musi przejść przez sąd, jeżeli dotyczy sankcji
        państwowych. Można twierdzić, że represyjnych paragrafów jest za wiele i że są
        niezgodne z Konstytucją, ale postęp w stosunku do PRL jest niewątpliwy.

        Cenzury prewencyjnej może dokonać - i dokonuje - też każdy wydawca i redaktor
        naczelny. Ale to jest zróżnicowane: prawicowy redaktor będzie "ciął" teksty zbyt
        lewicowe, a lewicowy - prawicowe. Żaden organ państwa poleceń im nie wydaje.
        • scoutek Re: Różnica jest taka... 21.01.10, 13:16
          indris napisał:
          > Obecne ograniczenia swobody publikacji mogą mieć charakter wyłącznie
          > następczy, czyli autora i wydawcę tekstu można represjonować dopiero
          > po ukazaniu się

          nie dotyczy filmu na temat dzialalnosci firmy AMWAY
          • indris To przypadek szczególny ale ważny... 21.01.10, 15:48
            Gdy p. rzecznik Kochanowski wyzdrowieje, powinien się zająć tą sprawą.
        • camille_pissarro należą się podziekowania, za dwa merytoryczne 21.01.10, 13:26
          wpisy, które w pewnym stopniu naświetlają kwestie cenzury w PRL. Z drugiej
          strony młodzi mogą nie rozumieć tych mechanizmów, które opisywałeś, ponieważ
          funkcjonują w zgoła odmiennej rzeczywistości - szeroki dostęp do mediów , w tym
          przede wszystkim do internetu....
          ***
          To tak jak babcia tłumaczy wnukowi, że w pewnym okresie PRL'u na półkach był
          tylko ocet, wnuczek na takie dictum , babciu , jak to możliwe, w Arkadii,
          Galerii Mokotów był wyeksponowany tylko sam ocet ? ;-))

          pozdrawiam
        • lech.niedzielski Re: Różnica jest taka... 21.01.10, 19:36
          indris napisał:

          > Cenzury prewencyjnej może dokonać - i dokonuje - też każdy wydawca
          i redaktor
          > naczelny. Ale to jest zróżnicowane: prawicowy redaktor
          będzie "ciął" teksty zby
          > t
          > lewicowe, a lewicowy - prawicowe. Żaden organ państwa poleceń im
          nie wydaje.
          Ale poza tym to ty dobrze się czujesz ?
    • trzymilionowy.post Re: Cykl - kamilek pedagogiem? 20.01.10, 22:52
      Nieźle ci coś w główce musiało zaszumieć, że porwałeś się na taki temat. Może
      Blue Monday ci jeszcze w głowie siedzi skoro dostrzegasz
      gdzieś idealizowanie minionej epoki.
    • realista_online [...] 20.01.10, 22:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alfa.alfa Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 21.01.10, 08:51
      camille_pissarro napisał:

      > Ponieważ ostatnimi czasy na FK pojawili się tacy, którzy apoteozują PRL,
      > przypomnijmy młodym jak wyglądała wolność słowa PRL'u np. lektura "Tygodnika
      > Powszechnego", a może znajdą się tacy, którzy byli uczestnikami kolaudacji czy
      > też wydawali swoje książki ?

      Zmieniły się nieco priorytety i to wszystko.
    • janonet4 Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 21.01.10, 09:49
      niech zyje PRL-i cezura!!!!nawet kościela
      • lech.niedzielski Porównanie PRL i (...) RP na korzyść PRL. 21.01.10, 10:16
        Przy wszystkich głupotach, ograniczeniach i siermiężności PRL była
        najlepszym okresem w historii Polski.
        • tornson Re: Porównanie PRL i (...) RP na korzyść PRL. 21.01.10, 12:32
          lech.niedzielski napisał:

          > Przy wszystkich głupotach, ograniczeniach i siermiężności PRL była
          > najlepszym okresem w historii Polski.
          Nie da się ukryć.
          Demokracja szlachecka dla 5-10% społeczeństwa, gdy niemal wszyscy
          pozostali (poza garstką ówczesnych mieszkańców miast czy raczej miasteczek)
          robili za niewolników, dla których szlachciur był panem życia i śmierci.
          Zabory, chyba najlepszy poza PRLem okres, kiedy uwłaszczono chłopów, zrobiono
          porządek z polskimi panami i dokonano wstępnej industralizacji. Bieda
          oczywiście była straszliwa, ale nie odstawaliśmy wtedy zbytnio od ówczesnej
          Europy, dość powiedzieć że w 1913 ziemie późniejszej IIRP miały dwa razy większy
          przemysł niż Włochy.
          Międzywojnie, najpierw anarchia, potem sanacyjny zamordyzm, niepomiernie
          bardziej zaborczy dla ludzi niż komunizm, pochłonął też dużo więcej ofiar.
          Nieudolna polityka gospodarcza która pozwoliła na ledwie zrównanie się z
          produkcją z 1913 roku, ludzie żyli w skrajnej nędzy prównywalnej tylko z
          ówczesną Rumunią i Albanią. Do tego obłąkańcza polityka sanacyjnych niemotów
          doprowadziła naród do hekatomby.
          IIIRP, cały czas funkcjonuje niczym lump który nie pracuje (lenistwo polityków i
          zdawanie się w niemal każdej sprawie na tzw. rynek), a żyje tylko z wyprzedaży
          to co odziedziczył po protoplastach (masowa wyprzedaż majątku stworzonego za
          PRLu). Zero polityki społecznej, zero wydatków socjalnych, prawo pracy to tylko
          ułuda, bezrobotni skazywani na trwałe poza margines społeczny albo nawet na
          powolną eksterminację bez środków do życia.

          PRL w tym całym polskim bagienku jawi się jako jedyny jako tako znośny okres.
    • camille_pissarro Jak widać , wiekszość wpisóww niniejszym wątku 21.01.10, 11:04
      pochodzi od tych, którzy poprzedni system uważają za najbardziej doskonały ;-)),
      poza tym widać, że sfera ducha ich w sumie nie interesuje ( no może poza jedną
      internautka, która ma - nazwijmy to eufemistycznie - wypaczone spojrzenie ;-))
    • indris Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 21.01.10, 12:48
      Z moich wspomnień z pracy w studenckim tygodniku. Każdy numer wymagał dwukrotnego zezwolenia cenzury.
      Pierwsze, to było zezwolenie na druk. Do cenzora zawoziło się wtedy tzw. "szczotki", czyli kolumny wszystkich tekstów, tak jak wyglądałyby w druku, ale jeszcze bez rozplanowania stron. Wtedy dokonywały się zasadnicze ingerencje i po nich dokonywano zmian w tekstach.

      Drugie, to było zezwolenie na rozpowszechnianie. Do cenzury trzeba było przywieźć trzy egzemplarze numeru, jeszcze przed jego rozwiezieniem do punktów sprzedaży i innych odbiorców.
      Gdyby wtedy cenzura zezwolenia nie dał, cały nakład szedłby na przemiał. Za mojej pamięci nie zdarzyło się to ani razu.
    • w.i.l Cenzura istnieje i dziś, tylko że nie państwowa 21.01.10, 12:49
      ale prywatna.
      To prywatny właściciel wydawnictwa wybiera publikacje dozwolone w
      gazecie i książce.
      Dlatego drukuje się tyle śmiecia na użytek przygłupów. Tych jest w
      społeczeństwie najwięcej więc oni to kupują.
      To samo z TV i radiem.
      To znacznie gorsza cenzura niż w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej bo
      ta znacznie obniża poziom wydawnictw.
      Poprzednia raczej go podwyższała.
      • lech.niedzielski Re: Porównanie PRL i (...) RP na korzyść PRL. 21.01.10, 18:25
        w.i.l napisał:

        > ale prywatna.
        > To prywatny właściciel wydawnictwa wybiera publikacje dozwolone w
        > gazecie i książce.
        > Dlatego drukuje się tyle śmiecia na użytek przygłupów. Tych jest w
        > społeczeństwie najwięcej więc oni to kupują.
        > To samo z TV i radiem.
        > To znacznie gorsza cenzura niż w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej
        bo
        > ta znacznie obniża poziom wydawnictw.
        > Poprzednia raczej go podwyższała.
      • camille_pissarro Re: Cenzura istnieje i dziś, tylko że nie państwo 21.01.10, 21:51
        Owszem można się zgodzić z niektórymi tezami.Np. z faktu totalnej niemal cenzury
        w PRL, autor książki, artykułu, sztuki teatralnej, scenariusza filmowego aby
        przemycić treści, które z definicji byłyby odrzucone przez reprezentanta urzędu
        z Mysiej, musiał uciekać do innowacyjnych form, ciekawych skrótów myślowych,
        porównań, które przemycały w zawoalowanej formie pierwotne treści.Można zatem
        sądzić, że autorzy musieli się wznieść nieraz na wyżyny absurdu niczym Ionesco
        ;-)), ale to tylko pozory.Bo najlepsze np. książki powstawały tam gdzie
        drukowało się bez cenzury, a następnie przemycało do Polski - mam na myśli
        wydawnictwo "Kultury" w Maisons-Laffitte, a w stanie wojennym te wszystkie
        podziemne wydawnictwa , które drukowały ( np. oficyna "Nowa" )też bez cenzury
        pozycje Miłosza, Konwickiego, Nowakowskiego, Gombrowicza, Jana Nowaka
        Jeziorańskiego, Sołżenicyna itd.

        Czy w w księgarniach czasu PRL można było dostać "1984" Orwell'a, dzieła
        Gombrowicza, P.Jasienicy,H.Grudzińskiego itd. ?
        • w.i.l Za czasów PRL państwowy mecenas dobrze płacił 21.01.10, 21:57
          twórcom za dobre lub nawet średnie utwory.
          Teraz nie płaci nikt poza niekulturalnym motłochem.
          A za co płaci - za najgorszą szmirę bo poza tym nic nie rozumie.
          I to jest właśnie cenzura III RP skierowana przeciw najwybitniejszym.
          • asso1 Pogromcy PRLu!!! 21.01.10, 23:11
            Kiepski temat sobie wybraliście!
            Po pierwsze - cenzury nie wymyślili "komuniści" tylko Kościół
            Katolicki i to parę wieków wstecz. Istnieje zresztą do dziś.
            Po drugie - w waszej ukochanej II Rzeczpospolitej, państwie
            dyktatorskim od 1926r. też była cenzura i to też PREWENCYJNA!
            Dalej - cenzura w PRL była jawna! Od decyzji GUKPiW można było się
            odwołać do sądu! I można było sprawę wygrać, znam takie przypadki.
            Nieliczne, to fakt, bo z cenzorem można się było dogadać, czyli
            osiągnąć pewien kompromis. Wiem, ćwiczyłem. I paru znanych i wam
            twórców, pisarzy, filmowców itd.
            Opowieści o dyskryminowaniu Tygodnika Powszechnego w kioskach
            dowodzą tylko tego, że ich autorzy po prostu nie wiedzą co piszą.
            Pomijam już fakt, że nawet gdyby mogli dostać te pismo bez
            przeszkód to i tak by im nic z tego nie przyszło. To był tygodnik
            dla inteligentów a nie dla wikulów, pisarrów czy im podobnych.
        • woda_woda Jasienica 21.01.10, 23:17
          Czy w w księgarniach czasu PRL można było dostać "1984" Orwell'a,
          dzieła
          > Gombrowicza, P.Jasienicy,H.Grudzińskiego itd. ?


          Wisła pożegna zaścianek (wydanie pierwsze Instytut Wydawniczy PAX
          lipiec 1951

          Świt słowiańskiego jutra(wydanie pierwsze PIW październik 1952,
          Biały front (wydanie pierwsze PIW sierpień 1953)

          Opowieści o żywej materii (wydanie pierwsze PIW 1954)

          Zakotwiczeni (wydanie pierwsze PWN 1955)

          Chodzi o Polskę, wydawnictwo Polonia, Warszawa 1956

          Archeologia na wyrywki. Reportaże (wyd. pierwsze, wydawnictwo
          Książka i Wiedza, Warszawa listopad 1956)

          Ślady potyczek (wydanie pierwsze Czytelnik styczeń 1957)

          Kraj Nad Jangtse, w nowszych wydaniach Kraj na Jangcy (wydanie
          pierwsze Czytelnik 1957)

          Dwie drogi (wyd. pierwsze PIW 1960)

          Myśli o dawnej Polsce (wyd. pierwsze Czytelnik 1960)

          Słowiański rodowód (wydanie pierwsze PIW grudzień 1961)

          Tylko o historii (wyd. pierwsze Iskry 1962)

          Trzej kronikarze (wyd. pierwsze PIW 1964)

          Ostatnia z rodu (wyd. pierwsze 1965)

          Polska Piastów (wyd. pierwsze PIW 1960)

          Polska Jagiellonów ( wyd. pierwsze PIW 1963)

          Rzeczpospolita Obojga Narodów: Srebrny wiek t. 1 (wyd. pierwsze PIW
          1967)

          Rzeczpospolita Obojga Narodów: Calamitatis Regnum t.2 (wyd. pierwsze
          PIW 1967)

          Rzeczpospolita Obojga Narodów: Dzieje agonii t. 3 (wyd. pierwsze PIW
          1972)

          Polska anarchia (wyd. pierwsze Wydawnictwo Literackie 1988)
          • asso1 Woda! 21.01.10, 23:31
            Co Ty wypisujesz? Przecież oni nie wiedzą kto to był Jasienica!
            • woda_woda Re: Woda! 21.01.10, 23:35
              asso1 napisał:

              > Co Ty wypisujesz? Przecież oni nie wiedzą kto to był Jasienica!


              Myślisz? :)

              Hłaskę też kupowałam w PRL-u...

              Ósmy dzień tygodnia (1957)[9]
              Następny do raju (1958)[10]
              Cmentarze (1958)
              Wszyscy byli odwróceni (1964)
              Brudne czyny (1964)
              Drugie zabicie psa (1965)
              Nawrócony w Jaffie (1966)
              Sowa, córka piekarza (1967)
              Sonata marymoncka (wyd. pośmiertnie 1982)
              Palcie ryż każdego dnia (wyd. pośmiertnie 1985)

              ... i Iredyńskiego...

              Ryba płynie za mordercą, Kraków, (1959) - pod pseudonimem Umberto
              Pesco
              Dzień oszusta, Kraków, (1962)
              Ukryty w słońcu [w:] Twórczość, 1963, nr 3.
              Związki uczuciowe, Warszawa, (1970)
              Człowiek epoki, Kraków, (1971)
              Manipulacja, Warszawa, (1975)
              Bajki nie tylko o smoku, Warszawa, (1977)
              Okno, Warszawa, (1978)

              ... i paru innych :)
            • camille_pissarro Re: Woda! 22.01.10, 16:03
              Oczywista, że nie wiedzą kto to był P.Jasienica, Witold Gombrowicz, Leopold
              Tyrmand, Marek Hłasko, Rafał Wojaczek i wielu wielu innych ;-)))
              • woda_woda Re: Woda! 22.01.10, 17:12
                camille_pissarro napisał:

                > Oczywista, że nie wiedzą kto to był P.Jasienica, Witold
                Gombrowicz, Leopold
                > Tyrmand, Marek Hłasko, Rafał Wojaczek i wielu wielu innych ;-)))

                A co? Sądzisz, że Wojaczka w PRL-u nie wydawano?

                Sezon (1969)
                Inna bajka (1970)
                Wydane pośmiertnie:

                Którego nie było (1972)
                Nie skończona krucjata (1972)
                Utwory zebrane (1976)
                Dla M (1977)
                Poezje wybrane (1983)
                List do nieznanego poety, (1985)
          • euromichnik Orwell w księgarniach w PRL? 24.01.10, 11:26
            Krótką masz pamięć towarzyszu.
            Byłem w tamtych czasach systematyczym klienten Domu Książki i jakoś
            nie przypominam sobie, aby wymienione książki Jasienicy zalegały
            półki w księgarniach. Jeśli nawet ukazywały się w PRL-u, to w takich
            nakładach, aby przeciętny Polak nie miał szans zobaczyć nawet
            okładki. Owszem, jedną z wymienionych książek Jasienicy udało mi się
            kupić, ale spod lady.
            Natomiast twierdzenie, że można było kupić książki Orwella,
            Gombrowicza czy innych jest podłym komunistycznym łgarstwem. Zresztą
            takie nazwiska jak Gombrowicz, Herbert czy nawet Miłosz nigdy nie
            padały w szkole (od pierwszej klasy podstawówki do matury).
    • applebaum [...] 21.01.10, 23:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lech.niedzielski Re: Porównanie PRL i (...) RP na korzyść PRL. 22.01.10, 08:52
        I to boli solidaruchów ... .
        • asso1 Re: Porównanie PRL i (...) RP na korzyść PRL. 22.01.10, 15:48
          lech.niedzielski napisał:

          > I to boli solidaruchów ... .

          No może nie wszystkich. Znałem paru mądrych.
    • flc99 Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 22.01.10, 16:56
      Pamiętajmy że chodzi o inny PRL, mianowicie Polską Rzeczpospolitą
      Lustracyjną
      revelstein.blox.pl
    • man_sapiens Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 22.01.10, 17:06
      Sorry, Pissarro, ale nie będę tego koszmaru, jakim było życie w PRL opisywał. Po
      prostu staram się to zapomnieć.
      Jak ktoś młody chce zobaczyć, jak się wtedy żyło, to niech sobie oglądnie
      "Alternatywy 4" - wtedy to była komedia, ale gdy się to dzisiaj ogląda, to
      ciarki po plecach przechodzą. Mogą też obejrzeć "Bez znieczulenia" itd. itp.
      • asso1 man - raczej bez sapiens napisał- 22.01.10, 22:18
        > Sorry, Pissarro, ale nie będę tego koszmaru, jakim było życie w
        PRL opisywał. P
        > o
        > prostu staram się to zapomnieć

        Szkoda, bezsapiens! Popatrz na mapę Polski. To dzięki
        temu "koszmarowi" masz Olsztyn, Gdańsk, Szczecin, Wrocław i jeszcze
        kawałek Polski. Lubisz ten kraj? Myślę, że tak. Otóż masz go dzięki
        Polsce Ludowej. Jeżeli ten "koszmar" (to gruba przesada!!!) był ceną
        jaką zapłaciliśmy za dzisiejszą Polskę - to może jednak się
        opłacało? Pomyśl! Przepraszam, wygłupiłem się. Twoje myślenie o
        Polsce to "Alternatywy 4"! Gratulacje!
        • man_sapiens Re: man - raczej bez sapiens napisał- 23.01.10, 22:57
          > Szkoda, bezsapiens! Popatrz na mapę Polski. To dzięki
          > temu "koszmarowi" masz Olsztyn, Gdańsk, Szczecin, Wrocław i jeszcze

          Mija rodzina pochodzi ze Lwowa. Cudowne, zaczarowane miasto. Szczecin zbudowali
          Niemcy.
      • camille_pissarro no własnie, młodym ludziom przedstawia się 22.01.10, 22:25
        PRL w wersji "light". Wyświetlić im jakiś film S.Barei itp. Nie , należy im
        opowiedzieć jak wyglądało prawdziwe życie w PRL, ta siermiężność, ta szarość
        codziennego dnia i ten brak nadziei na przyszłość.Dlatego ludzie uciekali w
        zapomnienie posiłkując się alkoholem,a niektórzy w świat książki, bo na
        konfrontacje nie zawsze udało sie dostać bilety...
        • asso1 Re: no własnie, młodym ludziom przedstawia się 22.01.10, 22:49
          różne głupoty rodem zIPN. Bo według pissarro prawdziwe życie w PRL
          to
          siermiężność, ta szarość
          > codziennego dnia i ten brak nadziei na przyszłość.Dlatego ludzie
          uciekali w
          > zapomnienie posiłkując się alkoholem,a niektórzy w świat książki,
          bo na
          > konfrontacje nie zawsze udało sie dostać bilety...
          Pisarro! Ty raczej posiłkowałeś się wyłącznie aklkoholem bo o
          ksiązki to cię nie posądzam. A konfrontacje były dla inteligencji a
          byle komu rzeczywiście nie udawało się "dostać bilety". A jakbyś
          nawet dostał to i tak bileter spuściłby cię po schodach. Oni
          wiedzieli kto jest kto!
          • camille_pissarro zagorzały apologeto, skoro masz takie ciągoty 22.01.10, 22:59
            i resentyment za tamtym system , to odśwież sobie wspomnienia , udaj się do
            Korei ( tej Północnej ) na Kubę, albo za pół roku do Wenezueli ;-))Tam
            H.Chavezowi właśnie skończą się petrodolary i będzie nacjonalizował , wszystko,
            sukcesywnie , a to jest jak zauważyłem Twój socjalistyczny raj ;-)Wykorzystaj
            też socjalistyczny matuzalemie ( bo nie podejrzewam, aby takim zapartym obrońca
            PRL był jakiś młody "zealot" ;-)) Nie zapomnij tez napisać do S.Żiżka on na
            pewno zrozumie takiego "socjalistycznego kafara"
            • lech.niedzielski Re: Porównanie PRL i (...) RP na korzyść PRL. 22.01.10, 23:08
              Najbardziej śmieszą mnie konfidenci bezpieki, którzy teraz robią za
              czołowych antykomuchów.
            • asso1 Boże! Z kim ja się wdałem w dyskusję! 22.01.10, 23:31
              Pissarro! Ty głuptaku! Ja próbuję zmusić cię do choćby śladu
              myślenia a ty do mnie z antykomunistycznym ble ble ble... Na nic
              więcej cię nie stać?
              Wiesz, co jest gorsze od komunizmu? Tylko antykomunizm! A wiesz, kto
              to powiedział? Kisiel! Choć mam wątpliwości,czy wiesz kto to był
              Kisiel. Zapewniam cię, nie był to sekretarz KC PZPR.
              • camille_pissarro Boże , co za niereformowalni zagorzali apologeci P 23.01.10, 16:19
                niedokładnie czytasz ;-)

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,106006433,106007761,lektura_Tygodnika_Powszechnego_jesli_sie_go.html
                Kisiel, gdyby żył to miałby zapewne też zastrzeżenia do obecnego stanu rzeczy
                nad Wisłą, ale jedno jest pewne nigdy, dosłownie nigdy nie głosił apoteozy
                okresu PRL.Tych co rządzili jednoznacznie określał mianem ciemniaków.Zatem nie
                powołuj się na Kisiela, Marka Nowakowskiego, Głowackiego, Liberę,
                Dziewanowskiego,Konwickiego czy Orłosia bo to nie ten adres, natomiast nie ma
                żadnych przeciwwskazań byś przytaczał J.Urbana, D.Passenta,
                H.Tyncera,Gadzinowskiego ;-))
                B.Borysiuka ...
              • lech.niedzielski Re: Boże! Z kim ja się wdałem w dyskusję! 24.01.10, 12:59
                asso1 napisał:

                > Pissarro! Ty głuptaku! Ja próbuję zmusić cię do choćby śladu
                > myślenia a ty do mnie z antykomunistycznym ble ble ble... Na nic
                > więcej cię nie stać?
                > Wiesz, co jest gorsze od komunizmu? Tylko antykomunizm! A wiesz,
                kto
                > to powiedział? Kisiel! Choć mam wątpliwości,czy wiesz kto to był
                > Kisiel. Zapewniam cię, nie był to sekretarz KC PZPR.
                Z durniem.
    • magosiaa Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 22.01.10, 23:14
      PRL to była moja młodość. I teraz nie pamiętam aby towarzyszyło mi
      uczucie beznadziejności. Było trudno to fakt, dziecko urodziłam w 83
      gdy totalnie wszystko było na kartki ale nie znałam nikogo kto by
      głodował. Z tych czasów pamiętam za to: prywatki, chłopaków,
      kolonie, wczasy, biwaki, studia. Były ksiązki pożyczane z rąk do
      rąk, dyskusje w kafejkach przy herbacie, kino, teatr itp. jednym
      słowem młodość. Ja tam byłam szczęsliwa bo byłam młoda. I nie jestem
      pewna czy wszystko co jest teraz jest takie super, chociaż żyje mi
      się całkiem dobrze.
      A co do cenzury i kultury, było ciężko ale gdzie jak nie w PRL byli
      znani: Pietrzak, Laskowik, Wajda, Zanusi i wielu, wielu innych?
      • asso1 Oj Magosiu, Magosiu! 23.01.10, 15:18
        Nie trzymasz "kursu", opowiadasz jakieś herezje. Czy w PRLu można
        było być szczęśliwym? No nie! Jak tak można myśleć, tak niesłusznie!
        Teraz wg obowiązującego "kursu" PRL to była sowiecka kolonia a
        obywatele mieszkali w barakach za drurami, pilnowani przez ZOMO! W
        nielicznych sklepach był tylko ocet a wszelkie dobra były wyłącznie
        dla aktywu PZPR, UB, NKWD, SB i co tam jeszcze. A w kulturze nie
        było niczego bo była cenzura!!
        Przesadzam? Ejże. P0oczytaj posty pissarro, wikula, paranormalnego,
        goldenwoman i innych. A jak pomyślisz, że oni stanowią jakiś
        margines to obejrzyj sobie w TVP (państwowej!!!) programy
        Pospieszalskiego, Wildsteina a za chwilę nieocenioną Misję
        Specjalną. To jest to samo tylko lepiej opakowane. Pozdrawiam.
        • man_sapiens Re: Oj Magosiu, Magosiu! 23.01.10, 23:03
          > Nie trzymasz "kursu", opowiadasz jakieś herezje. Czy w PRLu można
          > było być szczęśliwym? No nie! Jak tak można myśleć, tak niesłusznie!

          Można było. Mimo PRL. Młodość potrafiła zrównoważyć nawet ten koszmar. Nawet w
          Auschwitz luzie bywali momentami szczęśliwi.
      • camille_pissarro Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 23.01.10, 18:01
        To powiedz wprost, że chodzi o resentyment do czasów Twej młodości, kiedy byłaś
        piękna, młoda , kochana i kochająca , a nie chrzań głupot, że wtedy wszyscy byli
        szczęśliwi, zadowoleni z życia i czekali tylko na sprawozdanie z kolejnego
        plenum KC ;-))

        PRL to na szczęście dla mnie i wielu myślących zdroworozsądkowymi kategoriami
        okres historii, dość niechlubnej w dziejach narodu polskiego.
        PS
        Myśląc Twoimi kategoriami, tez powinienem był wychwalać tamten okres, bo tez
        byłem piękny i młody, kochany i kochający ;-), w okresie gierkowskiej prosperity
        studiowałem ( sklepy były nieźle zaopatrzone, zważ tylko, że na kredyt ;-)),a le
        miałem nieco więcej szczęścia i udało mi się zobaczyć jak żyją w prawdzie
        wolnych, demokratycznych krajach, a tu przepaść pod każdym względem była
        niesamowita...
        • asso1 No i wyszło szydło z worka! 23.01.10, 22:24
          Pissarro się przyznał -
          ;-), w okresie gierkowskiej prosperity
          studiowałem ( sklepy były nieźle zaopatrzone, zważ tylko, że na
          kredyt ;-)),a le
          miałem nieco więcej szczęścia i udało mi się zobaczyć jak żyją w
          prawdzie
          wolnych, demokratycznych krajach, a tu przepaść pod każdym względem
          była
          niesamowita...

          Więcej szczęścia! A to dobre! Pissarro, nie kręć, tylko napisz
          prawdę! Albo pojechałeś na Zachód i to jeszcze z dolarami które
          dostałeś od PRL ( czyli, że ten REŻIM nie był taki okrutny) albo
          byłeś "osobą zaufaną" czyli wspierałeś skutecznie komunę w Polsce. I
          nie kręć, nie kłam i nie wypieraj się! A to, że napewno jesteś na
          liście Wildsteina to żaden wstyd. Wiesz, ilu jest tam ludzi mądrych
          i godnych? I przestań się zgrywać na antykomucha. To dopiero jest
          wstyd!
          • man_sapiens Re: No i wyszło szydło z worka! 24.01.10, 19:52
            > prawdę! Albo pojechałeś na Zachód i to jeszcze z dolarami które
            > dostałeś od PRL

            a ja myślałem, że państwo - nawet PRL - ma pieniądze, także dolary, z tego, co
            zapracują obywatele. W przypadku PRL i dolarów - z pracy górników kopiących węgiel.
    • m.c.hrabia Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 23.01.10, 18:20
      "a może znajdą się tacy, którzy byli uczestnikami kolaudacji czy
      też wydawali swoje książki ? "
      Zapytaj Ziemkiewicza, Łysiaka ,że o ...:))))
      nie wspomnę:)
    • asso1 Re: Cykl - PRL w odsłonach - cenzura 23.01.10, 22:13
      > Łysiaka to komunistyczny reżim zmuszał do wydawania w PRLu !!!

      To jeszcze pół biedy! Ale jego wydawali wyłącznie w KAWie- Krajowej
      Agencji Wydawniczej, będącej organem RSW Prasa - PZPRowskiego
      koncernu! To była bardzo dochodowa firma! Czyli ŁYSIAK całe lata
      zarabiał na komunistyczną propagandę w Polsce. A potem stał się
      wściekłym antykomunistą. No cóż, nowy pan widocznie płacił lepiej.
      • lech.niedzielski PRL najlepszym okresem w całej historii Polski ? 24.01.10, 09:46
        asso1 napisał:

        > > Łysiaka to komunistyczny reżim zmuszał do wydawania w PRLu !!!
        >
        > To jeszcze pół biedy! Ale jego wydawali wyłącznie w KAWie-
        Krajowej
        > Agencji Wydawniczej, będącej organem RSW Prasa - PZPRowskiego
        > koncernu! To była bardzo dochodowa firma! Czyli ŁYSIAK całe lata
        > zarabiał na komunistyczną propagandę w Polsce. A potem stał się
        > wściekłym antykomunistą. No cóż, nowy pan widocznie płacił lepiej.
        A biednego Bolusia przemocą wyciągnęli z wiochy do pracy w
        stoczni ... .
        • asso1 Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 24.01.10, 15:19
          Zainteresował mnie tytuł Twojego postu. Oczywiście przesadziłeś,
          mieliśmy w naszej historii lepsze czasy. Ale to było dawno. Ja o
          PRLu mówię tak - to był NAJKORZYSTNIEJSZY dla Polski okres na
          przestrzeni ostatnich trzech wieków. Mniej więcej, licząc od upadku
          I Rzeczpospolitej. Uzasadnienie jest dość proste, najważniejsze jest
          to, że poza awansem cywilizacyjnym milionów Polaków, uzyskaliśmy i
          obroniliśmy najlepsze terytorium i granice w całej naszej historii.
          W tej sprawie nie oponują nawet historycy i publicyści nieprzychylni
          Polsce Ludwej. A przecież mogliśmy być, po II Wojnie światowej
          państewkiem przypominającym Księstwo Warszawskie.
          Ciekawe, czy ci wszyscy wikule, pisarry i inni "patryoci" zdają
          sobie z tego sprawę?
          • man_sapiens Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 24.01.10, 20:11
            > I Rzeczpospolitej. Uzasadnienie jest dość proste, najważniejsze jest
            > to, że poza awansem cywilizacyjnym milionów Polaków, uzyskaliśmy i
            > obroniliśmy najlepsze terytorium i granice w całej naszej historii.


            Granice Polski ustalili między sobą Stalin Roosevelt i Churchill. Co do tego ma
            komunizm?
            A jeśli chodzi o awans cywilizacyjny: przed II wojną Polska była jednym z
            bogatszych państw w Europie. Poziom życia w Warszawie był wyższy niż we Wiedniu,
            polski czy ukraiński chłop nie głodował jak chłop w Tyrolu. Po wojnie państwa
            takie jak Portugalia, Hiszpania, Francja, Niemcy (zachodnie), Austria, Włochy,
            Dania, Szwecja, Finlandia, Irlandia, Wielka Brytania... dokonały wielkiego skoku
            cywilizacyjnego - poziom wykształcenia ogółu obywateli, ich bogactwo, ochrona
            zdrowia, bezpieczeństwo - to wszystko wzrosło bez porównania w stosunku do czasu
            sprzed wojny i tuz po niej. Polska i reszta "Układu Warszawskiego" próbowała za
            tym nadążyć, ale było to jak truchtanie pinczerka w pogoni za chartem. Pinczerek
            pobijał może swoje rekordy życiowe i zdobywał gminne puchary, ale to nie było
            mistrzostwo świata.
            • asso1 Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 24.01.10, 21:04
              > Granice Polski ustalili między sobą Stalin Roosevelt i Churchill.
              Co do tego ma
              > komunizm?
              - napisał man sapiens.
              Jak ktoś podpisuje się ...sapiens to nie powinien się kompromitować
              pisaniem bzdur. Gdyby w Polsce był inny rząd, nie daj boże
              londyński, to Stalinowi nie zależałoby na wzmocnieniu Polski lecz na
              jej osłabieniu. I byłoby Księstwo Warszawskie! I bardzo mocne
              wschodnie Niemcy, czyli późniejsze NRD. Bo Stalin myślał o podboju
              Europy i potrzebny mu był mocny sojusznik na zachód od własnej
              granicy. I tylko komunistyczny rząd w Polsce dawał mu taką
              gwarancję. I dlatego upierał się aby zachodnia granica Polski
              przebiegała wzdłuż Nysy Łużyckiej a nie Kłodzkiej, jak upierał się
              Churchil. A to oznacza dla nas - do dziś Wrocław i cały Dolny Śląsk.
              Kapujesz nibysapiens? A jak nie, bo wy "patryoci" jesteście uparci -
              to zajrzyj do podręcznika historii XX wieku.
              A co do awansu cywilizacyjnego - też trochę poczytaj, zamiast
              chrzanić o chartach i pinczerkach.
              II RP pozostawiła po sobie niewyobrażalne pola nędzy i zacofania.
              Wiesz jaki procent Polaków stanowili analfabeci? A czy wiesz, że na
              wsi polskiej, zwłaszcza na wschodziei tzw. kresach żyli ludzie
              którzy nie tylko nie wiedzieli co to jest elektryczność ale nigdy w
              życiu nie mieli własnych butów?
              I to nie jest komunistyczna propaganda, to opis Polski dokonywany
              przez polskich historyków i socjologów sprzed wojny!!!!
              Czytaj sapiens, czytaj i nie chrzań o poziomie życia w Warszawie!
              Między Warszawą a Polesiem była taka róznica jak między Ameryką a
              Afryką. Chodzi oczywiście o USA, bo Płd.Ameryka była także obszarem
              nędzy. A poza tym....szkoda słów. Zamiast słuchać Radia Maryja idź
              kiedyś do biblioteki. Tylko do publicznej, nie przy plebanii!
              • man_sapiens Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 24.01.10, 23:02
                Polska byłaby republiką ZSRR, gdyby nie sprzeciwili się temu Churchill i
                Roosevelt. Stalin nie potrzebowałby wtedy żadnego sojusznika w Polsce, tak jak
                nie potrzebował go na Ukrainie czy na Litwie.

                Piszesz o analfabetach i elektryfikacji na Polesiu. To poczytaj o analfabetyzmie
                i zaopatrzeniu w prąd w przedwojennej Portugalii, Włoszech czy Grecji. Zresztą -
                w Wielkopolsce analfabetyzmu nie było, w Małopolsce był śladowy, jako że nie był
                skutkiem takiego czy innego ustroju, ale skutkiem rosyjskiej ciemnoty
                obejmującej po rozbiorach wschodnią część Polski.

                Ty też trochę czytaj - niekoniecznie komunistyczną agitkę - i myśl, a nie
                powtarzaj tylko tego, co komunistyczni propagandziści wbijali nam latami do głowy.
                • asso1 Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 24.01.10, 23:50
                  > Polska byłaby republiką ZSRR, gdyby nie sprzeciwili się temu
                  Churchill i
                  Roosevelt. Stalin nie potrzebowałby wtedy żadnego sojusznika w
                  Polsce, tak jak
                  > nie potrzebował go na Ukrainie czy na Litwie.
                  - napisał "historyk" sapiens. Z takimi bzdurami nawet nie warto
                  polemizować.
                  Ale jeżeli chodzi o ten analfabetyzm to oficjalne dane są takie - w
                  Polsce w 1921r. było ponad 33% analfabetów, w 1931r. - 23%. Po
                  wojnie liczbę analfabetów szacowano na ok. 8%.
                  Ciekawe, wojna bardziej sprzyjała edukacji społeczeństwa, niż rządy
                  II Rzeczpospolitej.
                  Porównujesz Polskę do Portugalii, Hiszpanii... To już nawet nie brak
                  wiedzy, to brak elementarnej przyzwoitaści. Tamte kraje, podobnie
                  jak Włochy nie zaznały skutków II wojny światowej (Włochy - parę
                  miesięcy w 1944r.) Polska straciła 6 mln obywateli i ok 70% majątku
                  narodowego. To nawet nie draństwo, sapiens! To wstyd!!!!!
                  >
                  • man_sapiens Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 25.01.10, 01:24
                    > miesięcy w 1944r.) Polska straciła 6 mln obywateli i ok 70% majątku
                    > narodowego. To nawet nie draństwo, sapiens! To wstyd!!!!!

                    Portugalia czy Hiszpania nie zaznały takich zniszczeń jak Polska - ale Niemcy
                    były bez porównania bardziej zniszczone niż Polska :/ - kiepski argument. Aha,
                    powiesz, że Niemcy skorzystali z planu Marshalla? Polska też mogła, tylko
                    komuniści nie pozwolili. Czy sądzisz, że gdyby w Polsce nie było komunizmu, to
                    Polacy nie odbudowaliby kraju? Skoro nawet Niemcy w RFN potrafili to zrobić i to
                    z trochę lepszym skutkiem niż Polska?
                    Jeszcze raz: Porugalia, Hiszpania, Irlandia, Włochy za wyjątkiem północy czy
                    Finlandia były po zakończeniu wojny znacznie bardziej zacofane cywilizacyjnie,
                    niż Polska. Po paru dziesiątkach lat już nas wyprzedzały. Po wojnie cały świat
                    odkrył wagę wykształcenia tzw. przeciętnego człowieka jako czynnika wzrostu
                    gospodarczego i wszystkie cywilizowane kraje zaczęły intensywnie inwestować w
                    szkolnictwo.
                    Nie nadymaj balonu pod tytułem "osiągnięcia PRL", bo to robili już dziesiątki
                    lat komunistyczni propagandziści. Twoja teza "Polska dokonała po wojnie
                    cywilizacyjnego skoku dzięki PRL (komunizmowi)" jest fałszywa. Prawda
                    jest taka, że "Polska dokonała po wojnie skoku cywilizacyjnego, podobnie jak
                    większość Europy, dzięki pracy Polaków, pomimo niewydolności i
                    opresyjności systemu komunistycznego w PRL". Czapki z głów przed osiągnięciami
                    Polaków po wojnie, ale niech nam komuniści nie wmawiają, że bez nich byśmy tego
                    nie osiągnęli.
                    • lech.niedzielski PRL najlepszym okresem w całej historii Polski . 25.01.10, 08:06
                      Początkowo postawiłem przy powyższej tezie znak zapytania. Teraz go
                      zlikwidowałem.
                      Skok cywilizacyjny po drugiej WŚ powiódł się dzięki PRL. To ona go
                      umożliwiła milionom Polaków. M.in. Bolkowi ... .
                      • asso1 Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 25.01.10, 17:56
                        Dyskusja z tym specjalistą od szczyn nie ma sensu. Pogromcy PRL jak
                        zawsze uciekają w "gdybologię" - czyli co by było gdyby... Np
                        gdybyśmy byli wielcy, potężni i wspaniali to ho ho! Nawet od
                        Portugalii byśmy byli lepsi! Ale byliśmy tacy jacy byliśmy i nadal
                        jesteśmy. I w czasie tego półwiecza PRLu osiągnęliśmy - mimo
                        wszystko - tak wiele, że możemy się tylko cieszyć. I nie zawracać
                        sobie głowy głuptakami, którzy nigdy niczego nie rozumieli, nadal
                        nie rozumieją i tęsknią - jakbyśmy mieli plan Marschalla to ....
                        Ale nie mieliśmy! Bo nie mogliśmy! I tyle!
                        I nie spluwajmy na ten PRL, bo to jednak była, niezależnie od
                        wszystkiego - nasza Polska!
                        • asso1 Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 26.01.10, 18:45
                          No i co dalej, pogromcy PRLu, niedoszli obywatele Księstewka
                          Warszawskiego? Zaczęliście od cenzury i co dalej? Pozmienialiście
                          niki, pochowaliście się po krzakach, nawet inwektyw wam zabrakło. Co
                          zresztą wydaje się niemożliwe.
                          I co? Był ten PRL krainą terroru i represji? Czy może niezupełnie,
                          może nie tak, może było jednak trochę inaczej?
                          • lech.niedzielski Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 29.01.10, 15:09
                            asso1 napisał:

                            > No i co dalej, pogromcy PRLu, niedoszli obywatele Księstewka
                            > Warszawskiego? Zaczęliście od cenzury i co dalej? Pozmienialiście
                            > niki, pochowaliście się po krzakach, nawet inwektyw wam zabrakło.
                            Co
                            > zresztą wydaje się niemożliwe.
                            > I co? Był ten PRL krainą terroru i represji? Czy może niezupełnie,
                            > może nie tak, może było jednak trochę inaczej?
                            Nikt Ci nie odpowie, bo kretyni wymiękli ... .
                            • asso1 Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 29.01.10, 17:50
                              Nie wymiękli, nie wierzę. Zbierają siły i ruszą na innym poletku. Bo
                              na tym sukcesów nie odnieśli. Czekam, kiedy użyją
                              argumentu "ostatecznego" typu - a u was Murzynów biją. Np. to nie
                              była Polska bo orzeł był bez korony! No i co na to powiesz?
                              • lech.niedzielski Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 29.01.10, 20:02
                                asso1 napisał:

                                > Nie wymiękli, nie wierzę. Zbierają siły i ruszą na innym poletku.
                                Bo
                                > na tym sukcesów nie odnieśli. Czekam, kiedy użyją
                                > argumentu "ostatecznego" typu - a u was Murzynów biją. Np. to nie
                                > była Polska bo orzeł był bez korony! No i co na to powiesz?
                                Legiony Piłsudskiego miały orła bez korony. I co na to powiedzą te
                                solidarusze gnidy ?
                                • asso1 Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 29.01.10, 21:04
                                  Powiedzą, że kłamiesz i że to komunistyczna propaganda.
    • grzegorzlubomirski Chcilbym zeby w obecnych mediach publicznych lub 29.01.10, 18:04
      prywatnych byla mozliwa taka krytyka zradzacego systemu jak np: w
      filmie 'Mis' czy 'Alternatywy 4'.

      W onecmych mediach mozna czasem jedynie spotkac sie z krytyka
      wybranych fragmentow zycia, ktorych grzechem jest niedopaswonie sie
      do zasad rynku. Sam system ani zaden jego fragment nie moze byc
      poddany pod watpliwosc.

      Totalna cenzura polega na tym ze nie trzeba wprowadzac formalnej
      cenzury gdyz ludzi mysla tak jak trzeba i nawet nie przyjdzie im na
      mysl zeby myslec inaczej.

      Np: publikacje z ramienia KC PZPR nie podlegaly zadnej cenzurze gdyz
      nie bylo takiej potrzeby. Podobnie teraz, nie ma takiej potrzeba
      poniewaz wszyscy mysla tak samo. Roznrodosc oini wtedy byla duzo
      wieksza niz jest obecnie.
      • asso1 Re: Chcilbym zeby w obecnych mediach publicznych 29.01.10, 18:15
        publikacje z ramienia KC PZPR ....

        Ciekawostka! Słyszałem, że był "członek a łona" ale publikacje " z
        ramienia"??????
        • lech.niedzielski Re: Chcilbym zeby w obecnych mediach publicznych 30.01.10, 11:31
          asso1 napisał:

          > publikacje z ramienia KC PZPR ....
          >
          > Ciekawostka! Słyszałem, że był "członek a łona" ale publikacje " z
          > ramienia"??????
          Być może chodziło o Biuro Polityczne Komitetu Centralnego POPiSu ?
      • camille_pissarro pleciesz bzdury, czy w dzisiejszej rzeczywistości 30.01.10, 13:18
        ktoś nakazuje by czytać określony dziennik, periodyk? Nie powiesz chyba, że
        wszystkie środki przekazu przedstawiają w sposób jednoznaczny rzeczywistość
        ?;-))Poza tym jest takie medium jak internet, próby jego okiełznania nad Wisłą
        spalą na panewce, to można robić tylko w takich quasi demokracjach jak Chiny.Ba,
        gdyby w 1981 rozwój technologiczny stał na takim poziomie i internet byłby
        dostępny w Polsce na takim poziomie jak obecnie to "Ślepy" ze swoją juntą (
        czytaj WRON ) mógłby tylko pomarzyć o wprowadzeniu w 1981 stanu wojennego...
        • asso1 Re: pleciesz bzdury, 30.01.10, 13:43
          Rzeczywiście! Wypuścili cię? Na dłużej czy tylko na parę dni?
          • camille_pissarro jak komuchowi zaczyna brakować argumentów ;-)) 30.01.10, 13:48
            to pozostaje w odwodzie tylko jedno - same inwektywy ;-) - plonk
            • asso1 Re: jak komuchowi zaczyna brakować argumentów ;-) 30.01.10, 13:52
              Wiesz to z własnego doświadczenia, czyż nie?
            • lech.niedzielski PRL najlepszym okresem w całej historii Polski ! 30.01.10, 13:57
              Nawet takie coś jak kamilek dzięki PRL mógł skończyć szkoły (ciężko
              mu było, fakt) i dostał dwa talony na Fiata 125 i Ładę (ciekawe ze
              co ... ?).
              Stanowczo PRL była zbyt łaskawa dla przychlastów.
              • asso1 Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 30.01.10, 15:38
                lech.niedzielski napisał:

                > Nawet takie coś jak kamilek dzięki PRL mógł skończyć szkoły
                (ciężko
                > mu było, fakt) i dostał dwa talony na Fiata 125 i Ładę (ciekawe ze
                > co ... ?).
                > Stanowczo PRL była zbyt łaskawa dla przychlastów.

                Jak to za co? A paszport i dolary na wyjazd do USA to niby za co?
                Popatrz na jego wyznania w wątku o bezpieczeństwie w PRLu to
                będziesz wiedział za co. Nie od dziś wiadomo, że najgorsi są
                neofici.
                Pisuarku! Neofita to to samo co przechrzta.
                • lech.niedzielski Re: PRL najlepszym okresem w całej historii Polsk 30.01.10, 16:03
                  asso1 napisał:

                  > lech.niedzielski napisał:
                  >
                  > > Nawet takie coś jak kamilek dzięki PRL mógł skończyć szkoły
                  > (ciężko
                  > > mu było, fakt) i dostał dwa talony na Fiata 125 i Ładę (ciekawe
                  ze
                  > > co ... ?).
                  > > Stanowczo PRL była zbyt łaskawa dla przychlastów.
                  >
                  > Jak to za co? A paszport i dolary na wyjazd do USA to niby za co?
                  > Popatrz na jego wyznania w wątku o bezpieczeństwie w PRLu to
                  > będziesz wiedział za co. Nie od dziś wiadomo, że najgorsi są
                  > neofici.
                  > Pisuarku! Neofita to to samo co przechrzta.
                  Aaaaaa ! To takie buty z cholewami ! To dlatego camilek nie sypia po
                  nocach, bo mu się jego teczki w IPNie śnią ?!!!
Pełna wersja