Dodaj do ulubionych

Niebywały sukces polityki wschodniej POPiS-u

22.01.10, 13:43
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7483946,Juszczenko_nadal_Banderze_tytul_Bohatera_Ukrainy.html
Pogratulować :-/
Obserwuj wątek
      • narod.wolski Re: Niebywały sukces polityki wschodniej POPiS-u 22.01.10, 13:58
        Juszczenko ma nieustanne i pełne poparcie Prezesa Jarosława
        Kaczyńskiego, swojego przyjaciela Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
        oraz całego Narodu Wolskiego.
        Oczekujemy nadania ukraińskim bohaterom, Banderze i Juszczence(drugi
        jest już odznaczony) kolejnych najwyższych polskich odznaczeń.
        • cviii Oraz pełne poparcie Męża Stanu Tuska 22.01.10, 14:20
          Donalda, jak również pomniejszych mężyków stanu w rodzaju wstrzymującego uchwały
          antyupowskie Komorowskiego Bronisława, blokującej budowę pomnika polskich,
          żydowskich, ukraińskich i czeskich ofiar UPA w Warszawie Gronkiewicz-Waltz
          Hanny, Niesiołowskiego Stefana, Borusewicza Bogdana oraz POlactwa będącego
          wyborcami powyższych.
            • cviii A dlaczego nie można? 22.01.10, 14:48
              Bo na nich głosowałeś i miarka jakby inna? I jakiego lawirowania? Taki przygłup
              Komorowski całkowicie, wprost i bez żenady rogrzeszył banderowskie naziolstwo,
              cytuję:

              "(...) nie do zaakceptowania jest próba przeniesienia odpowiedzialności za
              tragedię Kresów na kogokolwiek innego niż Sowieci."

              Masz jakąś mocniejszą cytatę?
              • dystans4 Re: A dlaczego nie można? 22.01.10, 15:03
                Skandal i kompromitacja.
                Nie wiedziałem, że to on tak powiedział.
                Skąd przypuszczenie, że stosuję różne miarki wobec różnych ludzi?
                Natomiast w przypadku Prezydenta RP miarka powinna być inna, nie
                dlatego, że z PiS, ale ze względu na zajmowane stanowisko.
                • cviii A Tusk, Komorowski czy Gronkiewicz-Waltz 22.01.10, 16:43
                  jakie mało ważne stanowiska piastują, mógłbyś przypomnieć?

                  > Skąd przypuszczenie, że stosuję różne miarki wobec różnych ludzi?

                  Ano stąd:

                  "ale nie można aprobaty i lawirowania ich wszystkich razem wziętych zrównać ze
                  stanowiskiem Prezydenta RP."
                  • dystans4 Re: A Tusk, Komorowski czy Gronkiewicz-Waltz 23.01.10, 10:04
                    Nigdzie nie napisałem, że zajmują mało ważne stanowiska - tylko Ty mi to
                    imputujesz, a o zachowaniu Komorowskiego napisałem skandal i
                    kompromitacja
                    . Jednak jedno ani drugie nie zajmuje najwyższego urzędu w
                    Polsce, a Lech Kaczyński - tak. Kompromitacja i szkoda wyrządzane przez niego
                    naszemu państwu są nieporównanie większe. Czytam ukraińską prasę, widzę, jak
                    takie postępowanie prowadziło do gloryfikacji nacjonalistów OUN i UPA, eskalacji
                    ich żądań. A także kompletnego lekceważenia i grabienia polskich firm. To sprawa
                    polityczna i wina w pierwszym rzędzie Prezydenta (bo mógł, a nie interweniował),
                    rządu - w dalszej kolejności.
                    Odznaczenie Bandery to tylko kropka nad i w historii sukcesów, sojuszy i
                    przyjaźni obecnego Prezydenta.
                      • dystans4 Re: A Tusk, Komorowski czy Gronkiewicz-Waltz 23.01.10, 13:00
                        Co innego w 2004+2005 roku, kiedyśmy popierali walkę z machlojkami przy urnach,
                        co innego kilka lat później. Chyba ogromnej większości polityków (wszystkim?)
                        można postawić ten zarzut. Dobrze, że stosunki z Niemcami zmieniają i kształtują
                        się o wiele lepiej. Choć i tu, po każdej stronie, są pretensje, powinniśmy wyjść
                        na prostą.
                    • cviii Przecież co post sugerujesz, że zajmują 24.01.10, 14:16
                      mało ważne stanowiska, że nawet razem wzieci mniej szkodzą, nieporównanie mniej.
                      Masz jakieś problemy z elementarną logiką? Pierwsza osoba w państwie szkodzi
                      nieporównanie, a druga, wprost rozgrzeszająca banderwoskich nazioli już tylko
                      tyci, tyci? :-/
                      • dystans4 Re: Przecież co post sugerujesz, że zajmują 25.01.10, 10:10
                        Nie ma problemów z logiką, prędzej z takimi formami rozmowy.
                        Pierwsza osoba w Polsce znaczy bardzo wiele, jest jej twarzą. Drugą tylko
                        nominalnie jest marszałek, faktycznie - premier, który w wielu sytuacjach jest
                        najważniejszy. Ale twarzą Polski w świecie, bardziej widoczną, niż marszałek
                        Sejmu, jest Prezydent, stąd taka ocena. Już się wdawałem w podobne tłumaczenia i
                        wątpliwe odwracanie kota ogonem - szkoda na to czasu.

                        Chwal Prezydenta i Szczygłę ile chcesz. I kłam, że nie zwracam uwagi na czyjeś
                        zachowanie, bo ktoś z PO, ile chcesz. Że jak kto zwraca uwagę na chęć
                        kontrolowania całości życia publicznego, to nie ma co robić szumu, tylko
                        twierdzić, że polityczna konkurencja robi to samo.

                        PiSz. PiSz jeszcze.
                        • cviii No ale premier ma stosunek do pomaranczek 25.01.10, 14:02
                          podobny jak prezydent. I to z jego partii oraz z jego nadania jest ten, który
                          upowców całkowicie wybiela. Nb. marszałek jest twarzą Polski w wielu
                          uroczystościach mających charakter międzypaństwowy.

                          > Chwal Prezydenta i Szczygłę ile chcesz.

                          A w którym miejscu chwalę? Nie dość, że kłopoty z elementarną logiką, to jeszcze
                          z czytaniem? Ja tylko stwierdzam, że pisiory i platfusy są tutaj po jednakich
                          piniondzach, tzn. ewidentnie dają dupy.

                          > I kłam, że nie zwracam uwagi na czyjeś
                          > zachowanie, bo ktoś z PO, ile chcesz.

                          Nie kłam, nie pisałem, że nie zwracasz, tylko, że zupełnie inną miarkę
                          przykładasz. Zresztą zanim cię nie uświadomiłem, w ogóle nie wiedziałeś o
                          wyskokach platfusów w temacie banderowców a to też o czymś świadczy.

                          > Że jak kto zwraca uwagę na chęć
                          > kontrolowania całości życia publicznego, to nie ma co robić szumu, tylko
                          > twierdzić, że polityczna konkurencja robi to samo.

                          No właśnie - ja np. piszę o skoku POlszewi na internet i plany inwigilacji
                          internautów, a ty mi cytaty z Jarka wklejasz. Jako usprawiedliwienie niby?
                          • dystans4 Re: No ale premier ma stosunek do pomaranczek 27.01.10, 10:28
                            Twoim zdaniem "pisiory i platfusy są tutaj po jednakich piniondzach" - moim,
                            mimo wszystko, nie. Po ilości, na przykład, komentarzy na polskich forach, można
                            się zorientować o wielkości oddziaływania urzędujących władz - prezydenta,
                            marszałka Sejmu i premiera RP, podobnie po ilości wypowiedzi na YT.
                            Stosownie do powyższego, podobny rozkład krytyki powinny zawierać komentarze
                            ludzi, którzy dbają o rzetelność (o ile nie przyjąć, że gros uczestników forów
                            to kretyni). I jeśli mając to na uwadze przyjrzeć się Twoim wpisom, można
                            stwierdzić nachalną krytykę obecnej ekipy, kryptopropagandę opozycji oraz
                            uporczywe przemilczanie jej wpadek i skandali, przykład z oceną ciągotek do
                            cenzurowania internetu znamienny. Pod wszystkimi nickami.

                            To zwalnia od dalszej rozmowy w dotychczasowej konwencji.
                            • cviii Re: No ale premier ma stosunek do pomaranczek 27.01.10, 13:12
                              > Twoim zdaniem "pisiory i platfusy są tutaj po jednakich piniondzach" - moim,
                              > mimo wszystko, nie.

                              No dobra, wskaż mi z łaski swojej wypowiedź jakiegoś ważnego (a jak nie
                              znajdziesz to, niech ci będzie, mniej ważnego) pisiora, która przebija tę
                              autorstwa kretyna Komorowskiego.

                              > mimo wszystko, nie. Po ilości, na przykład, komentarzy na polskich forach, możn
                              > a
                              > się zorientować o wielkości oddziaływania urzędujących władz - prezydenta,
                              > marszałka Sejmu i premiera RP, podobnie po ilości wypowiedzi na YT.

                              I tak mierzysz ważność albo nieważność stanowisk publicznych? Ilością komentarzy
                              na forach?! A wziąłeś przynajmniej wszystkie pod uwagę czy tylko wybrane?
                              Mógłbyś rzucić tymi statystykami, będzie zabawnie.


                              > Stosownie do powyższego, podobny rozkład krytyki powinny zawierać komentarze
                              > ludzi, którzy dbają o rzetelność (o ile nie przyjąć, że gros uczestników forów
                              > to kretyni).

                              Znaczy zanim kogoś skrytykuję to powinienem zmierzyć jaki jest rozkład krytyki w
                              internecie, dajmy na to 56.44% do 43.56%, i w takich proporcjach krytykować? Co
                              to w ogóle za idiotyczny pomysł? :-/

                              to kretyni). I jeśli mając to na uwadze przyjrzeć się Twoim wpisom, można
                              > stwierdzić nachalną krytykę obecnej ekipy,

                              A co w niej nachalnego? Albo nieuprawnionego chociaż?

                              > kryptopropagandę opozycji

                              LOL, znaczy kto nie z Partią i Wodzem, ten kryptopropagandzista z opozycji? A
                              może jeszcze skryty parówkożerca? I której dokładnie opozycji jestem
                              kryptopropagandzistą? Jak to się przejawia? Rzucisz jakimiś linkami?

                              oraz
                              > uporczywe przemilczanie jej wpadek i skandali, przykład z oceną ciągotek do
                              > cenzurowania internetu znamienny.

                              A jaśniej mógłbyś? Skok na internet to wymysł opozycji?! Czy może opozycja też
                              a) ma obecnie możliwość, żeby wziąć internautów za mordy, b) z tej możliwości
                              korzysta?

                              > Pod wszystkimi nickami.

                              Wszystkimi którymi? Znowu jakieś insynuacyjki? :-/

                              > To zwalnia od dalszej rozmowy w dotychczasowej konwencji.

                              Raczej mnie zwalnia. No bo ty mi bez pokrycia zarzucasz kłamstwa,
                              "kryptopropagandę opozycji" i inne takie. Takie są według ciebie kanony
                              konwersacji? :-/
          • lech.niedzielski Re: Oraz pełne poparcie Męża Stanu Tuska 24.01.10, 14:22
            cviii napisał:

            > Donalda, jak również pomniejszych mężyków stanu w rodzaju
            wstrzymującego uchwał
            > y
            > antyupowskie Komorowskiego Bronisława, blokującej budowę pomnika
            polskich,
            > żydowskich, ukraińskich i czeskich ofiar UPA w Warszawie
            Gronkiewicz-Waltz
            > Hanny, Niesiołowskiego Stefana, Borusewicza Bogdana oraz POlactwa
            będącego
            > wyborcami powyższych.
            !!!
        • remez2 Re: Niebywały sukces polityki wschodniej POPiS-u 22.01.10, 14:24
          Juszczenko ma nieustanne i pełne poparcie Prezesa Jarosława
          > Kaczyńskiego, swojego przyjaciela Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
          > oraz całego Narodu Wolskiego.

          Zapomniałeś o Wielkim Przyjacielu W. Juszczenki, b. prezydencie Aleksandrze
          Kwaśniewskim. W ten sposób deprecjonujesz jego zasługi na tym polu. A przecież
          wdzięczna pamięć się należy.
      • dystans4 Uzupełnienie 22.01.10, 14:14
        Przelogowałem się, bo chyba nie należało pisać o tym w tamtej
        konwencji (narod.wolski). Nawet sarkastycznie.
        Teraz można:

        Cały naród pokornie prosi, by Prezydent Kaczyński bezzwłocznie
        przeprosił spadkobierców OUN, UPA i cały naród ukraiński za zbrodnie
        ludobójstwa i setki tysięcy cywilnych ukraińskich ofiar (wianuszki z
        dzieci) na Wołyniu, tak jak oczekuje tego prezydent Juszczenko.

        Zarazem żądamy stanowczego użycia wszelkich dostępnych środków
        rewanżu wobec strony rosyjskiej za nieujawnienie pełnej prawdy o
        sprawcach zbrodni katyńskiej oraz jej prawną kwalifikację.
        • chateau Uścieślenie 22.01.10, 19:11
          Wianuszki z dzieci to manipulacja. Historia zdarzyła się raz, przed wojną i
          dotyczyła gromadki dzieci chorej psychicznie matki.

          PS A Lisowczyków kolega szanuje czy potępia?
          • dystans4 Re: Uścieślenie 23.01.10, 12:13
            Musiałem się dokształcić, bo hasło Lisowczycy było dla mnie etykietką.
            - Trudno ocenić po przeczytaniu notki w Wikipedii. Sądząc po tym, że ich
            formację rozwiązano, wypada ich potępić. I pamiętać, że chodziło o XVII wiek. A
            rozmawiamy o wydarzeniach kilkudziesięcioletniej dawności. To raz.

            Dwa, jeśli chodzi o wianuszki z dzieci, widziałem chyba kilka różnych zdjęć.
            A odnośnie słynnego już wystąpienia Juszczenki i zachowania urzędującego
            Prezydenta RP, polecam wątek ludzi bezpośrednio zaangażowanych w historię
            stosunków polsko-ukraińskich:

            forum.gazeta.pl/forum/w,48782,88052299,88052299,Klamstwa_Juszczenki.html
            Na Forum linki do zdjęć, także z ostatnich miesięcy (np. "Śmierć Lachom" - na
            polskim cmentarzu).
            • chateau Re: Uścieślenie 23.01.10, 18:07
              Nie pytam co wypada. Przedstawię mój punkt widzenia. Lisowczycy byli z jednej
              strony nowoczesną, skuteczną bronią. Z drugiej byli formacją z dzisiejszego
              punktu zbrodniczą niewiele różniącą się od najkrwawszych oddziałów Waffen-SS.
              Albo ochotników z OUN-UPA. Można Lisowczyków potępiać, bo mamy inne, piękniejsze
              karty z naszej historii. Ukraina tych lepszych kart zbyt wiele nie ma. Co nie
              znaczy, że pochwalam stawianie Banderze pomników. Ale to ich problem, z którym
              będą sobie musieli poradzić, nie nasz.

              > I pamiętać, że chodziło o XVII wiek. A
              > rozmawiamy o wydarzeniach kilkudziesięcioletniej dawności.
              Pozorna różnica.

              > Na Forum linki do zdjęć, także z ostatnich miesięcy (np. "Śmierć Lachom" - na
              > polskim cmentarzu).
              Rodzime: Żydzi do gazu, white power, Polska dla Polaków są oczywiście ukraińska
              prowokacją :/

              Nie neguję tragedii Polaków na Wołyniu, nie usprawiedliwiam działań grup
              OUN-UPA. Ale postaraj się spojrzeć na sprawę nieco szerzej.
              • dystans4 Re: Uścieślenie 24.01.10, 11:34
                Rozmawiamy o wydarzeniach kilkudziesięcioletniej dawności. Różnica nie jest
                pozorna, bo zmieniły się standardy i obyczaje. Żydzi do gazu, white power,
                Polska dla Polaków są oczywiście
                , ale z tymi hasłami politycy się nie
                utożsamiają i nie obnoszą (Ostatnim był Wałęsa - proponował, by kto chce, wszedł
                z nim w bramę, to rozepnie rozporek i pokaże). Na Ukrainie - tak.
                • taziuta Re: Uścieślenie 26.01.10, 20:27
                  dystans4 napisał:

                  > /.../ ale z tymi hasłami politycy się nie
                  > utożsamiają i nie obnoszą (Ostatnim był Wałęsa - proponował, by
                  > kto chce, wszedł z nim w bramę, to rozepnie rozporek i pokaże).
                  > Na Ukrainie - tak.

                  Juszczenko właśnie przechodzi do historii, i dlatego sięga po taką
                  akurat historię, niezagospodarowaną przez innych.
                  Zachowajmy proporcje...
                  • dystans4 Re: Uścieślenie 27.01.10, 10:36
                    Juszczenko właśnie przechodzi do historii, i dlatego sięga po taką
                    akurat historię, niezagospodarowaną przez innych.


                    Tak robi. Uważam, że to haniebne, gdyby którykolwiek z polskich polityków zrobił
                    coś podobnego, napisałbym to samo (Wałęsa chyba nie pomyślał o odznaczaniu i
                    nazywaniu szmalcowników bohaterami RP).

                    Zachowajmy proporcje...

                    Zgadzam się. Nie zgadzam się z twierdzeniem, że je zniekształcam.
          • lech.niedzielski Re: Uścieślenie 25.01.10, 08:22
            chateau napisał:

            > Wianuszki z dzieci to manipulacja. Historia zdarzyła się raz,
            przed wojną i
            > dotyczyła gromadki dzieci chorej psychicznie matki.
            >
            > PS A Lisowczyków kolega szanuje czy potępia?
            >
            ?!
    • hummer A co na to Ogień :) 23.01.10, 17:56
      cviii napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7483946,Juszczenko_nadal_Banderze_tytul_Bohatera_Ukrainy.html
      > Pogratulować :-/

      Nie zazdrości?

      Tacy jak Bandera pozwalali się wyzwolić spod jarzma. Czy to polskiego, czy
      zssrowskiego.

      A co robił Ogień że mu pomniki stawiają?
        • zoil44elwer Re: A co na to Ogień :) 23.01.10, 20:01
          chateau napisał:

          > Psiakość. Ja tu się o Lisowczykach produkuję, a o Ogniu zapomniałem.
          > Ale wtopa :(
          >
          Nie przejmuj się,Lisowczyki to było tajne,zbrojne ramię Watykanu karzące kacerzy
          w 17 wieku.Ich duchowy przywódca bp Skamander został wyniesiony na ołtarze przez
          JO II za rzeż Czechów ateuszy.
      • venus99 Re: A co na to Ogień :) 23.01.10, 19:37
        hummer napisał:

        > cviii napisał:
        > Tacy jak Bandera pozwalali się wyzwolić spod jarzma

        i własnie dzieki Banderze i upowskim bandytom 100 000 kobiet,
        dzieci,starców zostało wyzwolonych od trudów zycia.
        stawianie pomników rodzimemu bandycie Ogniowi świadczy tylko o
        nieprzemijającej głupocie miernoty.
        • hummer Re: A co na to Ogień :) 23.01.10, 19:45
          Im dłużej pożyjesz tym bardziej docenisz politykę Agory.
          Kontrolowana społeczna działalność - to jest to.

          PS
          Jako Ukrainiec, oddarty z mowy i języka (Wisła). Przepraszam Ciebie za wszystko co spotkało Twych bliskich. Moi przodkowie siedzieli w górach, daleko od Wołynia.
    • kubala11 Re: Niebywały sukces polityki wschodniej POPiS-u 25.01.10, 10:48
      Przestań pieprzyć. Od dwóch lat po "dyplomatołkach" politykę zagraniczna
      prowadzą najlepsi z najlepszych przecież...:P
      Dziadzio Fiki Miki ze zdRadkiem osiągaja kolejne sukcesy.;) Podobno dziadzio
      zamówił juz wizytę u Klicha.;)
      Po co mu to było na stare lata, zamiast spokojnie byc sobie "autorytetem' zrobił
      z siebie starego debila.:(
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka