zgred-zisko 26.01.10, 11:06 Przed chwilą pani poseł Kempa - zwracając się do ministra Boniego stwierdziła: - "w dniu ... wykonał Pan telefon". A czy można gdzieś zobaczyć ten telefon wykonany przez Boniego? Nadawał by się na aukcję. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
elena4 Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 11:10 A o Bonim prawdę napisali tutaj. dedalus.salon24.pl/152488,prawda-wg-boniego Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 12:00 elena4 napisała: > A o Bonim prawdę napisali tutaj. > > dedalus.salon24.pl/152488,prawda-wg-boniego Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 12:19 Napisali nieprawdę. Wykaż, że Boni POD PRZYSIĘGĄ twierdził, że nie był zarejestrowany przez SB. Że o współpracy nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 13:21 Człowiek , który przez dwadziescia pare lat negował swoją współpracę i zgadzał sie aby tuzy elit IIIRP świadczyły nieprawdę i wystepowały w jego obronie mając pełną swiadomośc swojego klamstwa, nie zasługuje na splunięcie. To dno dna. I takim dnom III RP pozwala obrastac w pórka i byc na topie., Taki nie ma zdolnosci honorowej. Dla takiego przysiega nic nie znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bagatella Eleno,Jak ty mozesz wierzyc facetowi 26.01.10, 13:35 ktory jest alkoholikiem, znecal sie nad wlasna zona i rodzina, co zaowocowalo na szczescie dla niej wybawieniem w postaci rozwodu. Jak mozesz, jest dla wiarygodny bo w twoim pisim teamie chodzi??? Dla mnie to takie cos jest totalnym zero, dno dna, bez honoru. tchorz i mieczak, i jescze ideologiczny aktywista, ale te typy juz tak maja. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Eleno,Jak ty mozesz wierzyc facetowi 26.01.10, 13:55 A komu ja niby wierzę czy nie wierzę? Swoim oczom wierzę. Boni na liscie Macierewicza był? Był. Co robili "władcy Polski"? Nawet listy w jego obronie pisali, że on taki bez skazy. Korzystał Boni na tym? Korzystał. Zawsze byl przy żłobie. Kiedy już nie mógł dalej się bujac to sie przyznał i rozplakał przed kamerami. Z mojej strony tylko POgarda. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 13:46 A przysięgał czy nie, bo ja o tym piszę? Poza tym ktoś, kto mówi o innym człowieku, że ten nie zasługuje na splunięcie, otóż taki ktoś z pewnością nie jest chrześcijaninem, o zdolności honorowej nie wspominając. Natomiast stosowana przez ciebie składnia, zwłaszcza fragment zgadzał sie aby tuzy elit IIIRP świadczyły nieprawdę i wystepowały w jego obronie mając pełną swiadomośc swojego klamstwa,, zasługuje na korepetycje na poziomie wczesnej podstawówki. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda A mnie się wydaje, 26.01.10, 13:59 > A przysięgał czy nie, bo ja o tym piszę? że podejmowanie sporu z Eleną i autorem tego tekstu jest poniżej godności. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 14:06 W jego imieniu prawie przysięgali inni a on na to pozwalał. Wystarczy. Nie musiał przysięgac. A czy przysięgał czy nie, w tamtych czasach nie miałam jeszcze takiego dostępu do wydarzeń w Polsce jak teraz, to i ci nie odpowiem. Jednak jeśli raz pokażesz że jesteś niewiarygodny, licz się z tym, ze plama pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 14:18 elena4 napisała: > W jego imieniu prawie przysięgali inni a on na to pozwalał No proszę - oni prawie przysięgali, a on im nie zabraniał prawie przysięgać. > Nie musiał przysięgac. W rzeczy samej - nie musiał, to i nie przysięgał. Udało się ustalić stan faktyczny, a więc, że zacytowałaś tekst zawierający nieprawdę. > A czy przysięgał czy nie, w tamtych czasach nie miałam > jeszcze takiego dostępu do wydarzeń w Polsce jak teraz, to i ci > nie odpowiem. Polska język trudna, a już polski gramatyka najtrudniejszy. > Jednak jeśli raz pokażesz że jesteś niewiarygodny, licz się z tym, ze plama > pozostanie. Czy to jest jakaś groźba pod moim adresem? Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 14:40 Udało się ustalić stan > faktyczny, a więc, że zacytowałaś tekst zawierający nieprawdę. Nic mi sie nie udało ustalic. zacytowałam tekst, ktory mowi prawde. Ktos kto 20 lat chodzi w niezasłużonej aureoli przyzwoitego, nie ma zdolnosci honorowych, a jego przysięgi wartości. Może przysięgac i klamac. ,,,W rzeczy samej - nie musiał, to i nie przysięgał.,,,,, Gdyby wowczas musiał brzysiegac, nie mam watpliwosci, ze krzywoprzysiągłby. Polska język trudna, a już polski gramatyka najtrudniejszy. Nie tylko bogata rowniez i w regionalizmy. Ale tego wykształciuch nie wie ani nie chce przyjąc do wiadomosci, bo przecież otoczenie mogłoby go wziąc za wsioka. Czy to jest jakaś groźba pod moim adresem? To nie jest groźba. To jest konstatacja, ze mierzwa choc zawsze na pierwszym planie, mierzwą zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 14:49 elena4 napisała: elena4 napisała: > Udało się ustalić stan > > faktyczny, a więc, że zacytowałaś tekst zawierający nieprawdę. > > Nic mi sie nie udało ustalic. zacytowałam tekst, ktory mowi prawde. Innymi słowy - potwierdzając, że nie przysięgał, jednocześnie twierdzisz, że jest prawdą tekst, głoszący że przysięgał? > Gdyby wowczas musiał brzysiegac, nie mam watpliwosci, ze > > krzywoprzysiągłby. Rozumiem - czyli wprawdzie nie przysięgał, ale można mówić, że przysięgał, bo nie masz wątpliwości co by było gdyby? > Nie tylko bogata rowniez i w regionalizmy. Jasne - stosując swoje łamańce składniowe po prostu kultywujesz regionalizmy. A z jakichż to regionów? Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 14:59 > Innymi słowy - potwierdzając, że nie przysięgał, jednocześnie twierdzisz, że > jest prawdą tekst, głoszący że przysięgał? Tekst jest prawdziwy. Bo poddaje w watpliwośc jego prawdomównośc i wartosc przysiąg skladanych przez kłamcę. Natomiast ja ani nie twierdzę, ze kiedyś przysiegał ani że nie przysiegał, bo nie mam na ten temat wiedzy, co juz podkreslilam. Nie mam tez wiedzy na temat tego, czy jego obrońcy przysięgali, czy zapewniali o jego nieskazitelnosci. Jesli wszyscy razem nie przysiegali, to tylko dlatego, ze nie mieli takiej potrzeby. Rozumiem - czyli wprawdzie nie przysięgał, ale można mówić, że przysięgał, bo > nie masz wątpliwości co by było gdyby? Najmniejszej watpliwosci nie mam. III TRP dawala mu poczucie bezkarnosci i bezpieczeństwa. Jasne - stosując swoje łamańce składniowe po prostu kultywujesz regionalizmy. A > z jakichż to regionów? Po prostu bawię się językiem. Nie muszę sie trzymac języka standardowego, mając taki wybor. To nie szkola. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 15:09 elena4 napisała: > Tekst jest prawdziwy. Bo poddaje w watpliwośc jego prawdomównośc i wartosc > przysiąg skladanych przez kłamcę. Tekst jest kłamliwy. Bo twierdzi, że Boni przysięgał, a nie przysięgał. Natomiast ja ani nie twierdzę, ze kiedyś > przysiegał ani że nie przysiegał, bo nie mam na ten temat wiedzy, co juz > podkreslilam. Naprawdę nie ma potrzeby, byś podkreślała swój brak wiedzy w tej i innych sprawach. To są rzeczy zupełnie oczywiste. > Po prostu bawię się językiem. Nie muszę sie trzymac języka standardowego, mają > c > taki wybor. To nie szkola. Po prostu próbujesz zamaskować swoją nieudolność w posługiwaniu się językiem polskim za pomocą tego głupawego tłumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 15:27 Tekst jest kłamliwy. Bo twierdzi, że Boni przysięgał, a nie przysięgał. Oj nie manipuluj. Zalezy jak nie przysiegał. Nie przysiegał prawdopodobnie przed sadem ani w kosciele. Ale np. na kazdym dokumencie urzędowym jest formułka, ze dane które tam wpisałes są zgodne z prawdą. Jest to rodzaj przysięgi, która ty firmujesz swoim imieniem i nazwiskiem. Taki podpis Boniego musi istniec na dokumentach lustracyjnych, ktore w przeszłosci musiał podpisywac, a w których zaświadczał nieprawdę. Czyli krzywoprzysiegał. Koniec. Kropka. > Naprawdę nie ma potrzeby, byś podkreślała swój brak wiedzy w tej i innych > sprawach. To są rzeczy zupełnie oczywiste. Jeszcze raz. Nie mogę z odpowiedzialnością powiedziec, że przysiegal czy nie przysięgał publicznie o swojej nieskazitelnosci, bo nie miałam w tamtych czasach takich mozliwości jak dzisiaj do obserwacji wydarzeń w kraju. Po prostu próbujesz zamaskować swoją nieudolność w posługiwaniu się językiem > polskim za pomocą tego głupawego tłumaczenia. Po prostu, nie masz nic do powiedzenia w tej kwestii. Ale czego się spodziewac po obrońcach różnego rodzaju miernot, które opanowały nasz kraj i dobrze sie mają? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 15:39 elena4 napisała: > Tekst jest kłamliwy. Bo twierdzi, że Boni przysięgał, a nie przysięgał. > > Oj nie manipuluj. Zalezy jak nie przysiegał. Nie przysiegał prawdopodobnie prze > d > sadem ani w kosciele. > Ale np. na kazdym dokumencie urzędowym jest formułka, ze dane które tam wpisałe > s > są zgodne z prawdą. Jest to rodzaj przysięgi, która ty firmujesz swoim imieniem > i nazwiskiem. Taki podpis Boniego musi istniec na dokumentach lustracyjnych, > ktore w przeszłosci musiał podpisywac, a w których zaświadczał nieprawdę. Twoja wiedza jest naprawdę mizerna. W czasach kiedy oskarżono Boniego o współpracę (1992 rok) nie istniał żaden formalny obowiązek składania oświadczeń lustracyjnych. W czasie obowiązywania ustawy lustracyjnej Boni nie pełnił żadnych funkcji publicznych i obowiązek ten objął go dopiero wtedy, kiedy wchodził do rządu Tuska. I wtedy się przyznał. Do tego, że był zarejestrowany jako TW. > Jeszcze raz. Nie mogę z odpowiedzialnością powiedziec, że przysiegal czy nie > przysięgał publicznie o swojej nieskazitelnosci, bo nie miałam w tamtych czasac > h > takich mozliwości jak dzisiaj do obserwacji wydarzeń w kraju. Mogłabyś to sobie sprawdzić teraz, ale wolisz sobie za friko poopluwać, korzystając z internetowej bezkarności. > Po prostu, nie masz nic do powiedzenia w tej kwestii. > Ale czego się spodziewac po obrońcach różnego rodzaju miernot, które opanowały > nasz kraj i dobrze sie mają? Mam do powiedzenia dokładnie to, co już napisałem - próbujesz wyłgać się od widocznej gołym okiem nieudolności w posługiwaniu się językiem polskim, tłumacząc się - jak by to powiedział poseł Wenderlich - cyganeryjną naturą. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 15:48 > Twoja wiedza jest naprawdę mizerna. W czasach kiedy oskarżono Boniego o > współpracę (1992 rok) nie istniał żaden formalny obowiązek składania oświadczeń > lustracyjnych. W czasie o really? To o co rzucał sie Geremek, kiedy argumentował, ze nie będzie podpisywał któryś tam raz tego samego? Chocby stąd wiem, że oswiadczenia lustracyjne obowiazywały również przedtem. A Boni w przeszlosci ministrem był. A resztę sobie daruję. jak nie macie czym zaulic rzeczywistosci to się, ło kurna, za język ktorego uzywa przeciwnik chytacie. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 18:01 elena4 napisała: > To o co rzucał sie Geremek, kiedy argumentował, ze nie będzie podpisywał któryś > tam raz tego samego? Chocby stąd wiem, że oswiadczenia lustracyjne obowiazywały > również przedtem. Przedtem, czyli przed czem? Między rokiem 1992 a 2007 było piętnaście lat. Wiem, że nie potrafisz znajdować informacji w internecie, ale chyba rozumiesz całą duszą i sercem, że gdyby Boni złożył fałszywe oświadczenie lustracyjne to rzecznik Nizieński nie przymknąłby na to oka. tak czy nie? Wiesz, kto to Nizieński czy twój brak kontaktu z Polską uniemożliwił ci zdobycie tej wiedzy? Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 19:52 rcem, że gdyby Boni złożył fałszywe oświadczenie lustracyjne to > rzecznik Nizieński nie przymknąłby na to oka. Nie mieszaj. Wiesz doskonale, ze dowodow trzeba szukac i skladac informacje jak puzzle. W 1992 postarano sie o to aby odsunac i zdyskredytowac ludzi, którzy chcieliby ich poszukac i obstawiono wszelkie wrazliwe miejsca swoimi cerberemi. Rozluźniło sie dopiero po nadejściu Kaczorów. Dlatego się przyznał, bo nie był pewien, czy czegoś przypadkiem nie znaleziono. Tfu. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 21:44 Po nadejściu Kaczorów zmieniło się tyle, ze udało się znaleźć pierwsze dwie sfałszowane teczki SB - Jarosława i Beaty. Tak że jeśli już - to Boniemu byłoby łatwiej iść w zaparte, nie trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 21:56 Nie da rady. Chłopaki z IPNu zajęły sie grzebaniem w teczkach a nie ich ochrona przed niepożądanymi. A jak kto grzebie to sie dogrzebie. Nikt nie zna dnia ni godziny. I jeszcze raz wyłuszczam swoje stanowisko w tej sprawie. Nie to jest dla mnie najwiekszą zbrodnią, ze współpracowali z bezpieką, tylko to, ze w IIIRP zostali za to nagrodzeni. I są na tyle bezczelni aby wbrew wszystkim faktom iśc w zaparte. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 22:11 Reszta. ta o ktorej wiemy, ta, o której się domyslamy i ta, na którą dowody zostały wyeliminowane. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 21:59 elena4 napisała: > Zalezy jak nie przysiegał. Dobre :D Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Musisz TAK bronić Kempy? 26.01.10, 22:27 Ano dobre. pl.wiktionary.org/wiki/przysi%C4%99ga Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 elena powiada,że bawi się językiem.Pisząc "nie 26.01.10, 15:39 mam na ten temat wiedzy" udowadnia jednak ponad wszelką wątpliwość, że kaleczy polszczyznę podobnie, jak Kempa. ayran napisał: > elena4 napisała: > > > Tekst jest prawdziwy. Bo poddaje w watpliwośc jego prawdomównośc i wartos > c > > przysiąg skladanych przez kłamcę. > > Tekst jest kłamliwy. Bo twierdzi, że Boni przysięgał, a nie przysięgał. > > Natomiast ja ani nie twierdzę, ze kiedyś > > przysiegał ani że nie przysiegał, bo nie mam na ten temat wiedzy, co juz > > podkreslilam. > > Naprawdę nie ma potrzeby, byś podkreślała swój brak wiedzy w tej i innych > sprawach. To są rzeczy zupełnie oczywiste. > > > Po prostu bawię się językiem. Nie muszę sie trzymac języka standardowego, > mają > > c > > taki wybor. To nie szkola. > > Po prostu próbujesz zamaskować swoją nieudolność w posługiwaniu się językiem > polskim za pomocą tego głupawego tłumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: elena powiada,że bawi się językiem.Pisząc "ni 26.01.10, 15:49 Sprawdzilas w googlu jak ci radziłam. To postepowcy zazwyczaj "wykonują telefony." Dziwisz sie kempie, ze chce dorównac? tyle ci i powiem, hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Kempa nie zdziwi mnie NICZYM!Jeśli chodzi o google 26.01.10, 16:03 to w tej sprawie zaglądać tam nie musiałam, bo po prostu jestem magistrem filologii polskiej. Wiem, że język się rozwija, martwi jednak, że nie zawsze w dobrym kierunku. Nigdy jednak nie opowiadałam się za hiperpoprawnością językową, ale pewne zwroty - nawet te dopuszczone w najnowszych słownikach jako powszechnie używane w języku potocznym - mnie drażnią. Tyle ci powiem. elena4 napisała: > Sprawdzilas w googlu jak ci radziłam. > To postepowcy zazwyczaj "wykonują telefony." > Dziwisz sie kempie, ze chce dorównac? > tyle ci i powiem, hehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Kempa nie zdziwi mnie NICZYM!Jeśli chodzi o g 26.01.10, 19:24 Biedactwo. I nie przeszkadza ci, że w liczacej sie prasie ukazuja się wyrażenia wykonac telefon nawet nie wzięte w cudzysłów a przeszkadza ci, ze później inni takich wyrażeń używają? Przeszkadzają ci również regionalizmy oraz gwarowa składnia? No to jako polonistka musisz odrzucac wielką częsc literatury, tej w ktorej pisarz stylizuje dialogi i odchodzi od języka standardowego. Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Kempa nie zdziwi mnie NICZYM!Jeśli chodzi o g 26.01.10, 19:57 elena4 napisała: > Przeszkadzają ci również regionalizmy oraz gwarowa składnia? widocznie Konopielki nie czytała hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Elenie już napisałam,że w moim poście nie było ani 26.01.10, 22:18 jednego słowa o regionalizmach i gwarowej składni. Natomiast tobie muszę dopisać - NIE wypowiadałam się także o stylizacjach literackich. witoldzbazin napisał: > elena4 napisała: > Przeszkadzają ci również regionalizmy oraz gwarowa skład > nia? > > widocznie Konopielki nie czytała hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Naprawdę nie rozumiesz tego, co czytasz? A teraz 26.01.10, 22:15 w dodatku mieszasz dwie sprawy. elena4 napisała: > Biedactwo. I nie przeszkadza ci, że w liczacej sie prasie ukazuja się wyrażenia wykonac telefon nawet nie wzięte w cudzysłów a przeszkadza ci, ze później inni takich wyrażeń używają? Napisałam WYRAŹNIE, że mi przeszkadza używanie tych wyrażeń, choć nic nie zatrzyma zmian w języku potocznym. > Przeszkadzają ci również regionalizmy oraz gwarowa składnia? > No to jako polonistka musisz odrzucac wielką częsc literatury, tej w ktorej pisarz stylizuje dialogi i odchodzi od języka standardowego. Napisałam choć słowo o regionalizmach i gwarowej składni? Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Naprawdę nie rozumiesz tego, co czytasz? A t 26.01.10, 22:30 Napisałam WYRAŹNIE, że mi przeszkadza używanie tych wyrażeń, ch...... że mi przeszkadza to tez forma niezbyt standardowa. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Naprawdę nie rozumiesz tego, co czytasz? A t 26.01.10, 22:44 No jest czy nie jest? Poradź. W koncu jesteś specjalistką. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Jak najbardziej POPRAWna! 26.01.10, 23:00 elena4 napisała: > Napisałam WYRAŹNIE, że mi przeszkadza używanie tych wyrażeń, ch...... > > że mi przeszkadza to tez forma niezbyt standardowa. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Jak najbardziej POPRAWna! 26.01.10, 23:47 Tak tylko zapytałam, dlatego ze mnie to nie przeszkadza wcale a wcale. I nie widzę powodu dla ktorego ludzie mają przestac tak mówic tylko dlatego, ze tobie to przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Kempa nie zdziwi mnie NICZYM!Jeśli chodzi o g 26.01.10, 19:56 wos9 napisała: > to w tej sprawie zaglądać tam nie musiałam, bo po prostu jestem > magistrem filologii polskiej. uuu!!!...hehehehe mamy się bać???...ale jak to mawiał mój przyjaciel zrobię Doktorat bo za dużo głupich magistrów i coś w tym jest hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Sądzisz, że jesteś w stanie mnie obrazić. Nawiasem 26.01.10, 22:22 mówiąc "doktorat" należy pisać z małej litery! witoldzbazin napisał: > wos9 napisała: > > > to w tej sprawie zaglądać tam nie musiałam, bo po prostu jestem > > magistrem filologii polskiej. > > uuu!!!...hehehehe > > mamy się bać???...ale jak to mawiał mój przyjaciel zrobię Doktorat bo za dużo > głupich magistrów i coś w tym jest hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Sądzisz, że jesteś w stanie mnie obrazić. Naw 26.01.10, 22:51 wos9 napisała: > mówiąc "doktorat" należy pisać z małej litery! dobranoc jutro jestem PO 7 pani magister hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Fakt.Powinnam napisać "w ten sposób",ale chciałam 26.01.10, 15:27 żeby mi się zmieściło w tytule. Ponadto wątek dotyczy niewłaściwego (choć niestety coraz powszechniejszego) kaleczenia polszczyzny. Tak więc stwierdzenie, że przesłuchiwany jest Boni jest mniej więcej takim "a u was biją Murzynów". ayran napisał: > Napisali nieprawdę. Wykaż, że Boni POD PRZYSIĘGĄ twierdził, że nie był > zarejestrowany przez SB. Że o współpracy nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
mam_kajdanki_na_cenzure_giwi uważasz, że Bonito Nie dawny agent ? tam mówili..? 27.01.10, 10:20 ayran napisał: > Napisali nieprawdę. Wykaż, że Boni POD PRZYSIĘGĄ twierdził, że nie był > zarejestrowany przez SB. Że o współpracy nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
kancelaria_p_prezydenta Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 12:08 elena4 napisała: > A o Bonim prawdę napisali tutaj. > > <a href="dedalus.salon24.pl/152488,prawda-wg-boniego" t Hue! hue! Prawda w Salon24!!! - Chyba ta moskiewska. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 11:24 Nie przesada, a dramat - jak ta kobieta strasznie mówi po polsku... Nie tylko ona, zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 12:05 elena4 napisała: > Z prasy się uczą. Tiiia. Zwłaszcza Kempa, która nie pamiętając nawet tytułu, jaki ma w dyplomie, nie może NIC pamiętać ze studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 13:25 Na studiach uczyli ja prawa administracyjnego a nie j polskiego. Wygooglaj sobie "wykonac telefon" a zobaczysz, w jakich okolicznosciach i na jakich stronach występuje to wyrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 15:41 elena4 napisała: > Na studiach uczyli ja prawa administracyjnego a nie j polskiego. > Wygooglaj sobie "wykonac telefon" a zobaczysz, w jakich okolicznosciach i na > jakich stronach występuje to wyrażenie. Występuje zupełnie tak samo, jak twoje stwierdzenie "nie mam na ten temat wiedzy". Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 20:04 Ok. niech będzie, ze nie mam wiedzy w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 23:51 > Na studiach uczyli ja prawa administracyjnego a nie j polskiego. J polskiego człowiek zwany inteligentem uczy się nieświadomie czytając książki i rozmawiając z innymi inteligentami. Jeżeli ktoś "będący w posiadaniu dyplomu studiów" język kaleczy tak, jak wielu polityków i dziennikarzy - to znaczy, że książek nie czyta, czyli jest najwyżej ćwierćinteligentem. Kempa jest tego dość jaskrawym przykładem ale, niestety, jednym z wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 23:59 Jaskrawszym przykładem są jednak ludzie z wykształceniem filologicznym kaleczący język, na przykład p. Pitera. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 W pełni się z Tobą Man zgadzam. Kaleczenie języka 27.01.10, 00:23 nie ma barw politycznych, nie są od tego wolni także dziennikarze. Śmieszne jest natomiast tłumaczenie błędów Kempy - BO JEJ DOTYCZY TEN WĄTEK - tym, że robią je inni! man_sapiens napisał: > > Na studiach uczyli ja prawa administracyjnego a nie j polskiego. > > J polskiego człowiek zwany inteligentem uczy się nieświadomie czytając książki > i > rozmawiając z innymi inteligentami. Jeżeli ktoś "będący w posiadaniu dyplomu > studiów" język kaleczy tak, jak wielu polityków i dziennikarzy - to znaczy, że > książek nie czyta, czyli jest najwyżej ćwierćinteligentem. Kempa jest tego dość > jaskrawym przykładem ale, niestety, jednym z wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 13:50 Michał Boni ma w domu specjalną komórkę, w której wykonuje telefony i wykonane w tej komórce telefony to telefony komórkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
witoldzbazin Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 15:02 były Ubek nieźle się bronił,premierka też heheheeh Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 23:58 Witku, znowu bździsz kompletnie nie na temat. Ten wątek jest o nieudolnym posługiwaniu się polskim językiem. Zapytaj się kogoś poważnego (babci, taty), jak się rozmawia z ludźmi. Dowiesz się, że najpierw się słucha, co mówią, a dopiero potem odpowiada albo komentuje. Tak samo jest z dyskusjami na forum: najpierw przeczytaj o co chodzi, a potem dopiero odpowiadaj. A nie tak jak ty to robisz: znajdujesz w wątku słowo "Boni", natychmiast szukasz w najnowszym biuletynie KC PiS, a tam pod hasłem "Boni" masz wpisane "pisać, że ubek i się broni", to piszesz to. Leniuch z ciebie i na dodatek zabździewasz wątek. A tak przy okazji - przed czym niby miał się bronić Boni (poza chamstwem Kempy)? Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Re: Czy to nie przesada? 26.01.10, 23:52 zgred-zisko napisał: > Przed chwilą pani poseł Kempa - zwracając się do ministra Boniego > stwierdziła: - "w dniu ... wykonał Pan telefon". A czy można gdzieś > zobaczyć ten telefon wykonany przez Boniego? Nadawał by się na aukcję. Geniusz z ciebie, po prostu geniusz... A nie chciałbyś zobaczyć telefonu wykonanego do Tuska przez Obamę ?... tvn24.lajt.pl/1636010,1,6,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor A tu masz jeszcze jeden ciekawy telefon 26.01.10, 23:59 Jak donoszą "Fakty" TVN, były premier na prośbę obecnego szefa rządu wykonał pewien bardzo ważny telefon. Odebrał go były minister, Jerzy Hausner. dziennik.pl/polityka/article518645/O_co_Tusk_prosil_Cimoszewicza_.html Poproś Hausnera, żeby ci ten telefon wykonany przez Cimoszewicza na prośbę Tuska pokazał... ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: A tu masz jeszcze jeden ciekawy telefon 27.01.10, 00:01 No juz poradziłam niektorym, zeby sobie "wygooglali" to nieszczęsne "wykonanie telefonu" Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: A tu masz jeszcze jeden ciekawy telefon 27.01.10, 00:26 > No juz poradziłam niektorym, zeby sobie "wygooglali" to nieszczęsne "wykonanie > telefonu" To, że wielu ludzi popełnia jakiś błąd nie zmienia faktu, że jest on objawem nieporadności w posługiwaniu się językiem połączonej ze sztuczną pompatycznością, mającą podnieść własne znaczenie. Typowa urzędnicza nowomowa - a prawników uczą przecież krasomówstwa. Spróbuj wyguglać dowolny błąd ortograficzny - dostaniesz tysiące odnośników, np. "szczeże" - 54000. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: A tu masz jeszcze jeden ciekawy telefon 27.01.10, 10:16 Tak. Tylko ze jak wpiszę wykonac telefon, wyskakują artykuły i notki prasowe znanych, duzych mediow. Ktoś takie trendy narzuca i to nie jest Kowalski z naprzeciwka, ktory zrobił maturę i kursy niektóre. Odpowiedz Link Zgłoś