W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowiązują.

26.01.10, 13:08
Jak w każdym państwie klerykalnym, tak i w Polsce, rządzący prawicowy reżim
nie poczuwa się do tego by kobieta była kimś więcej niż dodatkiem do męża.
Buractwo z Polski zdeklarowało już swoje ultra-konserwatywne wobec
równouprawnienia kobiet poglądy.
POPiS za przemocą
wobec kobiet


Ultra-konserwatywny reżim w klechistanie działa niestety też w praktyce:
Eksmisja bitej, byłej żony
Bita, gnębiona i poniżana przez męża żona, samotnie teraz po rozwodzie
wychowująca córkę, została przez degenerata pozbawiona dachu nad głową.
Były mąż groził, że ją zabije. Ale ograniczył się do spełnienia innej
groźby. Wysłania jej z córką pod most. Rozwiązał umowę najmu. W chwili, gdy to
uczynił, nie byli już małżeństwem. Nie pracuje już w charakterze dozorcy. A
jednak wyglądało to tak jakby poprosił Spółdzielnię, aby wyrzuciła jego żonę i
córkę ze służbowego mieszkania.

Polskie prawo, traktujące kobietę jedynie jako dodatek do męża, tkwi głęboko w
średniowieczu. Polska to naprawdę wstyd i obciach na całą Europę. Śmiało i bez
przesady można powiedzieć że damski bokser to już dziś synonim
Polaka-katolika.
    • grek.grek Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 15:25
      PiSuar Henry Czarnecki tłumaczył niedawno, że takie sprawy regulują parlamenty krajowe, więc oni nie głosowali za, bo i tak by to nie miało żadnych skutków prawnych. Bełkot rzadkiej klasy. co ciekawe, a działo się to w programie Młodzież kontra, piętnująca PiSuara Senyszyn została
      przez niego potraktowana tematem "Tańca z gwiazdami", co wśród partyjnych młodzieżówek wzbudziło większą wesołość i aprobatę, niż postawa POpiSu w PE oburzenie. Widać, niedaleko pada szczylowaty początkujący politykier od partyjnych basiorów.

      W dziedzinie, naukowo zwanej : pie,rdoleniem niewłaściwym POPiSowcy osiągnęli mistrzostwo świata i okolic. We właściwym zapewne reprezentują poziom dośc niski, i stąd zapewne ich mizoginizm.

      Teraz Europa ma następującą rzecz do rozkmienienia : jakim cudem, w kraju w którym kobiety stanowią większość populacji, 80 % głosów zgarnia TAKA prawica. Bo wieloletnią dominacją kleru tego się już naprawdę nie da wytłumaczyć...

      • picmaker Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 16:43
        Bo tu nie chodzi o argumenty ani o to, aby coś zrobić dla tego
        kraju. Chodzi o maksymalne doje..nie i wyśmianie tej głupiej
        opozycji.

        Szczyle z UPRu, których po znajomości wciśnięto do "Młodzież
        kontra", za rządów w TVP koalicji LPR-UPR-PIS. Ten plankton ma
        poparcie na granicy błędu a mimo to bachory, z tej ekstremy
        politycznej plują się co tydzień z telewizorni. To co ci szczyle tam
        wyprawiają to tak, jakby przenieść dyskusję z Psychiatryka24.

        Co tam prawa kobiet, ważniejsze są prawa plemników. To już prawica
        traktuje ze śmiertelną powagą.
        • elena4 Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 18:28
          A szczyle antykaczyńskie w czasach rządu PIs w telewizji ci sie podobały? Przed
          Ministerstwem Edukacji ci się podobały?
    • witoldzbazin Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 15:28
      PO ma jedną medialną POsłankę ,niejaką Julkę Dorsz
      a gdzie inne,czy nie są szykanowane???
      • grek.grek Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 15:36
        I Muchę jeszcze ma. Którą podobno ktoś kiedyś w Sejmie propozycjami seksualnymi molestował. Pewnie jakiś bogobojny talib-katolik z POPiSu.
        • witoldzbazin Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 15:40
          grek.grek napisał:

          > I Muchę jeszcze ma. Którą podobno ktoś kiedyś w Sejmie propozycjami seksualnymi
          > molestował.

          ma baba fantazję hehehehehe
    • elena4 Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 15:40
      A w państwie ktore nam chce stworzyc Senyszyn będą obowiazywac?
    • elena4 Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 15:41
      O co ten gwałt? Przecież nie ze swojego musi odejsc tylko z wynajmoiwanego.
      • wos9 I ty podobno katoliczką jesteś.W dodatku podobno 26.01.10, 19:25
        oddaną dzieciom matką!

        elena4 napisała:

        > O co ten gwałt? Przecież nie ze swojego musi odejsc tylko z
        wynajmoiwanego.
        • elena4 Re: I ty podobno katoliczką jesteś.W dodatku podo 26.01.10, 20:28
          No i co to ma do rzeczy?
          Gdzie w tym przypadku łamane jest prawo kobiety? Łobuz postapił złosliwie ale
          według prawa. Za złosliwośc sie nie karze.

          A wracajac do czerwonych populistow.
          Wywrzaskuja cos o prawach kobiet, najpierw broniąc praw przestepców.
          Postuluja o niskie kary a potem się dziwia, ze gwałty, pobicia, napady i handel
          zywym towarem. Co ja mówię dziwią się.Wręcz potepiaja! hehehehe.
          Taki bałach i hipokryzja to nie dla nas.
    • yoma Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 15:54
      Dwa pytania:

      1. Co być napisał, gdyby to kobieta-dozorczyni zrezygnowała ze służbowego
      mieszkania?

      2. Jakim prawem pani Basia tam mieszkała po rozwodzie?
    • etta2 Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 18:13
      "...rządzący prawicowy reżim nie poczuwa się do tego by kobieta była
      kimś więcej niż dodatkiem do męża...."

      Jaki znów reżim? Jakie równouprawnienie? W ciągu 20 lat od
      transformacji 8 lat rządziło LSD z p.Senyszyn i jakie to prawa
      dla kobiet wywalczyło?
      Wierzgacie, bo koryto uciekło i tylko o
      to chodzi, o nic więcej. Maltretowanie i przemoc domowa, to nie
      skutek braku praw kobiet, a chamstwa w narodzie. Prawo zakazuje
      bicia, gwałtów i przemocy, te kobiety są chronione prawem,
      ale one dobrowolnie godzą się, by je tłuc i tu niezbędna jest
      edukacja, a nie pchanie własnego, czerwonego ryja do koryta.
      A najbardziej niegodziwe i podłe wręcz jest wykorzystywanie tego
      typu problemów do lansowania własnych, komuszych (świetnie nam
      znanych od wielu lat) wizji. BYŁO WOJOWAĆ JAK BYŁ NA TO CZAS - WASZ
      CZAS, a teraz dziób w ciup i nie kwakać.
      • tornson Ujmę to tak. 26.01.10, 20:19
        Kiedy w 1939 France i to Wysepkowate Napompowane Śmieszne Imperium dały dupy w
        wojnie z Hitlerem nikomu nawet przez myśl nie przeszło by z tego powodu brać
        stronę i Hitlera i dalej pomagano Wysepkom a potem i Francji walczyć z
        faszystami.
        Tak samo jest w wojnie o normalną Polskę, to że SLD poniosło porażki w wojnie
        kato-faszystami nie oznacza żeby od razu jak śmierdzący skunks przejść do obozu
        wroga. Trzeba wspierać dalej SLD w wojnie z kato-konserwatywnymi degeneratami,
        tak samo jak podczas IIWŚ wspierano Wysepkowate Imperium mimo że w pierwszej
        fazie wojny dało dupy totalnie.
        • witoldzbazin Re: Ujmę to tak. 26.01.10, 20:22
          tornson napisał: > Kiedy w 1939 France i to Wysepkowate Napompowane Śmieszne
          Imperium dały dupy w
          > wojnie z Hitlerem

          co miałeś z historii???
          niech zgadnę...lufę hehehehehe
      • eman_man Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 21:16
        > te kobiety są chronione prawem, ale one dobrowolnie godzą się, by
        > je tłuc

        Jesteś zwykłym kretynem. Kretynem, który nie ma żadnego pojęcia o
        czym pisze.
    • elena4 Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 18:34
      A Senyszyn nie dośc ze żałosna to populistczna.
      Od kiedy to samo prawo i prawa poprawiają los kobiet?
      ILe ona sie plącze przy wladzy?Czy nie przez cały czas trwania IIIRP?
      I jeszcze ma czelnośc głos zabierac? Niech sie zajmie bezdomnymi ktorzy mrą jak
      muchy na mrozie! To między innymi ona zgotowała im ten los.
    • hummer Prawo Boże :) 26.01.10, 18:48
      Europosłowie tych partii (prawicowych) nie potępili katowania, gwałcenia,
      zabijania, okaleczania, kupowania i sprzedawania kobiet.


      Toż Talibowie są odważniejsi.
      • elena4 Re: Prawo Boże :) 26.01.10, 18:55
        A co to wiec partyjny? Co czerwoni za jobla maja z tym potępieniem?
        Niech postawia w domach po jednej Senyszyn żeby spokoju i praw kobiet pilnowała.
        Na wymioty się zbiera od tego lewackiego bełkotu.
        • witoldzbazin Re: Prawo Boże :) 26.01.10, 19:28
          precz z POryteami nie róbmy z kobiet idiotek jak PO:-)

          Jedyna ich przedstawicielka Julka Dorsz zniechęca nie tylko do POlityki hehehehe
      • lech.niedzielski Re: Prawo Boże :) 27.01.10, 16:50
        hummer napisał:

        > Europosłowie tych partii (prawicowych) nie potępili katowania,
        gwałcenia,
        > zabijania, okaleczania, kupowania i sprzedawania kobiet.

        >
        > Toż Talibowie są odważniejsi.
        >
        Zdecydowanie.
    • wyborca2323 Re: W państwie POPSLu prawa dla kobiet obowiązują 26.01.10, 19:30
      jesteś zawodowym kłamcą, kobiety moga pracować w kopalni, kamieniołomach, jest
      rownouprawnie, kobiety nie maja lepszych praw
      • witoldzbazin Re: W państwie POPSLu prawa dla kobiet obowiązują 26.01.10, 19:34
        wyborca2323 napisał:

        > jesteś zawodowym kłamcą, kobiety moga pracować w kopalni, kamieniołomach, jest
        > rownouprawnie, kobiety nie maja lepszych praw

        a nawet lody kręcić jak Sawicka hehehehehe
    • wikul Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 19:42
      tornson napisał:

      > Jak w każdym państwie klerykalnym, tak i w Polsce, rządzący
      prawicowy reżim
      > nie poczuwa się do tego by kobieta była kimś więcej niż dodatkiem
      do męża.
      > Buractwo z Polski zdeklarowało już swoje ultra-konserwatywne wobec
      > równouprawnienia kobiet poglądy.


      Tak, tak, największe prawa mają kobiety w socjalistycznych rajach,
      takich jak Kuba czy Korea Płn. Na Kubie kobiety tak sie przejęły
      tymi nadzwyczajnymi prawami żę postawiły na powszechną prostytucję.

      ..."Oficjalnie prostytucja na Kubie nie istnieje. Po rewolucji
      kubańskiej jednym z głównych zadań nowej władzy było oczyszczenie
      ulic z prostytutek, stworzenie szans na zdobycie wykształcenia i
      rozwoju zawodowego kobietom dla których do tej pory były one
      niedostępne. Szczytne hasła nijak mają się do brutalnej
      rzeczywistości. Po upadku ZSRR kraj pogrążył się w głębokim
      kryzysie, a przeżycie z pensji na państwowej posadzie wynoszącej
      miesięczne 12 dolarów stało się niemożliwe. Z początku gdy kubańska
      turystyka dopiero się rozwijała, Kubankami kierowała ciekawość, chęć
      przeżycia przygody i zakosztowania zachodniego stylu życia. To co z
      początku było dla wielu młodych Kubanek szansą na zakup nowych
      spodni, zdobycie zachodniego mydełka, dezodorantu czy posiłek w
      restauracji złożony złożony z rzadko widzianego mięsa, przerodziło
      się w duży, choć nielegalny biznes. Na Kubie nie ma domów
      publicznych i oficjalnie prostytucja jest zakazana. Mało jest
      zawodowych prostytutek wystających na ulicach jakie można spotkać w
      większości europejskich miast. Zdecydowaną większość stanowią
      jineteras.

      Określenie jinetera tłumaczone jest jako dżokej (dosiadający turystę
      i jadący na jego grzbiecie / portfelu). Jineterismo nie oznacza
      typowej prostytucji, to sposób na życie. Oznacza wymianę usług
      seksualnych na jedzenie, ubranie, kosmetyki czy sponsoring. Obok
      jineteras występują jineteros. To pośrednicy oraz męski odpowiednik
      jinetery. Polują oni na samotnie podróżujące turystki, proponują
      obcokrajowcom wszystko począwszy od dziewczyn, kwater, cygar po
      wynajem auta czy taksówki. Jineteras oferują swoje towarzystwo w
      zamian za gratyfikację finansową, posiłek w dobrej restauracji,
      wypad do klubu, perfumy, nowe buty czy inne prezenty. Marzeniem
      każdej jinetera jest spotkanie księcia z bajki, który zabierze ją do
      swego kraju za morzem, gdzie żyć będzie jak w noweli opływając we
      wszelkie luksusy i dostatki o których na Kubie mogła jedynie śnić.
      Jineteras można spotkać praktycznie w każdym zakątku wyspy,
      najwięcej jest ich jednak w skupiskach turystycznych, miejscach
      licznie odwiedzanych przez obcokrajowców takich jak Hawana, Varadero
      czy Santiago de Cuba. W sobotni czy niedzielny wieczór licznie kręcą
      się wokół klubów i restauracji gdzie bawią się turyści. Zwykłej
      kubańskiej dziewczyny nie stać na kosztującą 10 cuc wejściówkę do
      klubu, dlatego te które spotkamy w środku na pewno nie kupiły biletu
      ze swej głodowej pensji. Inną grupą jineteras są studentki które w
      ten sposób zarabiają na studia lub pracownice sektora państwowego
      pragnące dorobić by utrzymać dom i rodzinę. Atrakcyjne panie
      architekt, lekarki czy nauczycielki oddają swoje ciało obcokrajowcom
      w zamian za kilkadziesiąt peso lub cenne upominki."...

      kubaonline.pl/2009/06/kuba-wyspa-pozadania/
      • tornson Bredzisz jak potłuczony. 26.01.10, 20:23
        Kto tak skrzywił twoją psychikę? Radio Wolna Europa, Głos Ameryki, czy może IPN??
        • witoldzbazin Re: Bredzisz jak potłuczony. 26.01.10, 22:40
          tornson napisał:

          > Kto tak skrzywił twoją psychikę? Radio Wolna Europa, Głos Ameryki, czy może IPN
          > ??

          PO nie dało mi wyboru hehehehhehe
      • barnacle.bill.the.sailor Bo na Kubie w pełni realizowane są idee 27.01.10, 17:04
        komunizmu, stąd tamtejsze kobiety stanowią wspólną własność...

        ;)))
    • zzasadami Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 26.01.10, 20:58
      Współczuję wspomnianej kobiecie. Nic jednak nie upowaznia, by z jej jednostkowego przykładu zaraz uogólniac. To demagogia. W obecnej Polsce kobiety są w pełni równouprawnione z mężczyznami.
    • antyprawak Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 27.01.10, 00:50
      "26 listopada to dzień hańby chadeków i konserwatystów, a chwały europejskich socjalistów, której głosami rezolucja została przyjęta. Polskie Kobiety! Zapamiętajcie! Głosując na PO i PiS popieracie przemoc wobec siebie. Możecie liczyć tylko na SLD i UP"

      Chyba wkleje to sobie do sygnaturki. Prof. Senyszyn jest genialna.
      Na drzewo z tym POPISem.
      • lech.niedzielski Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 27.01.10, 09:35
        antyprawak napisał:

        > "26 listopada to dzień hańby chadeków i konserwatystów, a chwały europejskich socjalistów, której głosami rezolucja została przyjęta. Polskie Kobiety! Zapamiętajcie! Głosując na PO i PiS popieracie przemoc wobec siebie. Możecie liczyć tylko na SLD i UP"
        >
        > Chyba wkleje to sobie do sygnaturki. Prof. Senyszyn jest genialna.
        > Na drzewo z tym POPISem.
        Szkoda drzewa !
    • janonet4 Re: W państwie POPiSu prawa dla kobiet nie obowią 28.01.10, 09:45
      1000 lat za MURZYNAMI hihihihihihihihihihihi!!!!!!!!!!
    • grand_bleu żerujesz na ludzkim nieszczęściu ... 28.01.10, 10:09


      poto by udowodnić swoje obsesje.

      tornson napisał:

      > Jak w każdym państwie klerykalnym, tak i w Polsce, rządzący
      prawicowy reżim
      > nie poczuwa się do tego by kobieta była kimś więcej niż dodatkiem
      do męża.

      Jedno zdanie a trzy kłamstwa.


      > Ultra-konserwatywny reżim w klechistanie działa niestety też w
      praktyce:
      > Eksmisja bitej, byłej żony

      > (...)
      >Polska to naprawdę wstyd i obciach na całą Europę. Śmiało i bez
      > przesady można powiedzieć że damski bokser to już dziś
      synonim
      > Polaka-katolika.

      Z tekstu jasno wynika, że jeo "bohater" nie jest katolikiem.
      Żałosne jest to co robisz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja