qqazz
27.01.10, 11:02
korwin-mikke.blog.onet.pl/Panstwowe-czyli-prawem-Kaduka-,2,ID399183373,n
"Mamy poważne problemy z kolejami. Kolejarze są bardzo niezadowoleni z
zarobków, pasażerowie narzekają, a podatnik do tego dopłaca.
Mamy straszne problemy z edukacją. Rodzice narzekają na poziom nauczania,
nauczyciele narzekają na pensje, podatnik dopłaca bardzo dużo.
Mamy potworne problemy ze "Służbą Zdrowia". Lekarze i pielęgniarki co i raz
strajkują, pacjenci stoją w tasiemcowych kolejkach i klną, na czym świat stoi
- a podatnik dopłaca bajońskie sumy.
Mamy problemy ze stoczniami...
...i tak dalej. Czy zauważyli Państwo, ze wszystkie branże, z którymi "mamy
problemy" - to branże państwowe? Z prywatnymi restauracjami, fabrykami,
klinikami itd. - problemów "jakoś" nie ma. Chyba, oczywiście, że państwo
zaczyna tym branżom "pomagać". Wtedy kłopoty się pojawiają. Natychmiast.
Dlaczego politycy i urzędnicy chcą, by coś było państwowe - rozumiem: lubią
mieć problemy do rozwiązywania, bo wtedy są potrzebni.
Ale dlaczego chcą tego wyborcy??!!?
Dlaczego wyborcom zależy by ONI mieli folwark, na którym mogą kraść – i
wysokie pensje za doglądanie tego folwarku?
Oto jest pytanie!"
pozdrawiam