podroznik11
09.02.04, 11:20
Umierać to można za "Złotówkę" a nie za Niceę......są Tacy wśród
społeczeństwa mam na myśli biednych , okradzionych, pozbawionych
perspektyw....a Oni mieli na ustach dla takich - pracę za granicą.
Pora na gruntowne zmiany.....Te wszystkie elity już rządziły.....teraz muszą
ponieść konsekwencje swoich czynów....i Ci , którzy odczuli te konsekwencje
mają prawo być reprezentowani w przyszłych władzach.
Jest tylko jedna partia , która mówi o zamknięciu złodzieji polityczno-
gospodarczych i dlatego "władza" panicznie się tego boi....Jezeli nie
odetniemy tego"raka" nic nas prawdopodobnie nie uratuje. Straszenie Narodu
tym ,że złotówka oszaleje jest i tak śmieszne. Przecież dzisjejsza sytuacja
nie wzieła sie znikąd......jest skutkiem wdeptania Polski w "papiery
unijnie" . Co jest ważniejsze ?????....dobro , byt i spokój Narodu - czy
puste słowa tych , którzy nie dotrzymali obietnic wyborczych??????. Te elity
nie na śmietnik historii ale do opozycji i do "okrojonego" Sejmu - niech
patrzą nowym na ręce.
Dziś mamić Polaków słupkami i cyferkami .Zdaję sobie sprawę z tego ,że nie
bedzie lepiej z dnia na dzień - nie chcę na nikim odwetu ale chcę
obudzić ,się w Polsce bez "złodzieji politycznych ". Ja , który ponoszę
skutki piętnastoletniej polityki mam prawo przy urnie wyborczej wskazać
mojego reprezentanta a nie słuchać ,że przyjdą nieudacznicy i Ci , którzy nic
nie potrafią . Co mam odpowiedzieć synowi na pytanie ....Tato dlaczego mam
jechać do pracy za granicę ??????....ja chce tu pracować dla Ciebie, dla
mojej rodziny i dla mojego Kraju. Dopiero słyszałem ,że dość tych
rządów ....a dziś słyszę ,że się układają wspólnie. Kazdy traktat można
wymówić....lub odłożyć go w czasie. Pomyślmy najwpierw o swoim domu a nie
wypychajmy naszych dzieci ,aby budowali inne gospodarki. Kruk - Krukowi oka
nie wykole.....i to się sprawdziło. Sięganie do kieszeni
najbiedniejszych .....czy z tego bedą nowe miejsca pracy....czy zwiększy nam
sie PKB ????.
Nie tego Polsce potrzeba.
Marzy mi się dyktatura....czystość....jasność w podejmowanych decyzjach i
odpowiedzialność personalna.
Dziesiątki afer...czy ktoś oddał???, lub czy zabrano mu ukradzione dobro
wspolne ?????.
Ja nie pamietam. I nie chce juz budzic sie w Takiej Polsce.