haen1950
29.01.10, 15:06
Dość pobieżny przegląd artykułów pisomuchów i ich blogów ukazuje,
jakiego zamętu narobiła decyzja Tuska o niekandydowaniu. Oni wszyscy
naprawdę nie wierzyli w taki scenariusz, tępaki, dyskwalifikacja w
polityce pełna.
Wszystko muszą zaczynać od nowa, ciężka dwuletnia robota nad Tuskiem
zmarnowała się. Zaczynają pracować nad Bronkiem - podobno są związki
z WSI, których już nie ma. Straszą aneksem Antka ukrytym w sejfie
pałacowym. Kompletne zidiocenie, oby tak dalej.