Gość: Diskopol
IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl
12.02.02, 17:43
monety EURO będą wisiały na jabłoniach i gruszach. Każdy kto zechce sięgnie i
będzie je miał. Pracować nie będzie trzeba, bo po co. Tak jak dziś się nie
opłaca, tak będzie i potem. Unia dofinansuje wszystko. Emeryci i renciści
dostaną za swoje. Zniknie pryta, a na jej miejsce wprowadzi się Vin de Table,
czy jak tam się to wszystko po ichniemu nazywa. Niemiec wreszcie nauczy się
polskiego i będzie bałerem (poprawnie: Bauerem)jak za dawnych lat. Homoseksi
dogadają się z eutanazjustami i dojdą do porozumienia z łowcami skór. Nastanie
pokój i dobrobyt przynajmniej na tysiąc lat. Tak jak to sobie życzył
nieodżałowanej pamięci Hitler i Stalin.