adam81w
31.01.10, 19:12
wyborcza.pl/1,75480,7486464,Czarna_Polonia.html
"Polski rząd przekazał dla ofiar trzęsienia ziemi w Haiti ledwo 150 tysięcy
dolarów. Nawet gwiazdy Hollywood są hojniejsze niż nasz kraj. Pokutuje chyba
myślenie, że nic nas z Haiti nie łączy...
- Łączy nas więcej, niż przypuszczamy. Mamy z tym krajem szczególne związki
historyczne. I najbardziej niesamowitą Polonię - całkowicie czarną.
Polonię?
- To potomkowie polskich legionistów, których w 1802 i 1803 Napoleon wysłał do
walk na Haiti - wtedy San Domingo. Mieli tłumić powstanie czarnych
niewolników. Mickiewicz w "Panu Tadeuszu" wspomina generała Władysława
Jabłonowskiego, który na San Domingo popłynął jako trzydziestokilkulatek. Za
nim - ponad 5 tys. oficerów i żołnierzy z Legionów Dąbrowskiego. Jabłonowski
dotarł jako jeden z pierwszych i bardzo szybko zmarł na żółtą febrę; nawet nie
doczekał swojego oddziału."
Zróbmy coś dla rodaków. To będzie znakomita promocja polskości. Odbudujmy choć
szkołę w Cazale.